VII SA/Wa 869/06

WyrokWSA w Warszawie2006-09-07

Skład orzekający: Wojciech Mazur, Bogusław Cieśla, Tadeusz Nowak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę z 1984 r. jest nieważna z powodu braku prawa inwestora do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, w sytuacji gdy właściciele działek zmarli przed wydaniem decyzji, a ich następcy prawni nie zostali ustaleni ani poinformowani o postępowaniu?
Ratio decidendi
Decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę została uchylona, ponieważ organ nie wykazał, czy inwestor posiadał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, co stanowi rażące naruszenie art. 29 ust. 5 Prawa budowlanego z 1974 r. Brak zgody zmarłych właścicieli na inwestycję oraz niewyjaśnienie kwestii doręczenia decyzji ich następcom prawnym stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji.
Stan faktyczny
Skarżący wnieśli o stwierdzenie nieważności decyzji z 1984 r. zatwierdzającej plan realizacyjny i udzielającej pozwolenia na budowę linii energetycznej, wskazując na brak ich udziału w postępowaniu i naruszenie prawa własności. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił stwierdzenia nieważności, uznając, że brak udziału strony w postępowaniu jest podstawą do wznowienia postępowania, a nie stwierdzenia nieważności. Po uchyleniu przez NSA wcześniejszej decyzji GINB, organ ponownie odmówił stwierdzenia nieważności, powołując się na niekompletność akt sprawy. WSA uchylił decyzję GINB, stwierdzając naruszenie prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2006 r., stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, oraz zasądził od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącej J. B. kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Mazur (spr.), , Sędzia WSA Bogusław Cieśla, Sędzia WSA Tadeusz Nowak, Protokolant Marzena Godlewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 września 2006 r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2006 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, III. zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącej J. B. kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] lipca 1984 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 21 ust. 3 i art. 29 ust. 4 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229) oraz § 18 i § 20 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego (Dz. U. Nr 8, poz. 48), zatwierdził plan realizacyjny i udzielił Zakładowi Energetycznemu Okręg [...] w [...] pozwolenia na budowę linii 110 kV [...] – [...] – [...] – [...] [...] oraz przebudowę linii 15 kV gm. [...] [...] – [...] – [...] w miejscowościach [...], [...], [...] [...] - na nieruchomościach według wykazu właścicieli i planu sytuacyjnego. Pismem z dnia [...] października 1998 r. J. i W. B. złożyli wniosek o stwierdzenie nieważności tej decyzji wskazując, że nie uczestniczyli w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, a inwestycja zrealizowana na jej podstawie narusza ich prawo własności, uniemożliwiając korzystanie z nieruchomości nr ew. [...] i [...] zgodnie z przeznaczeniem. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] czerwca 1999 r. nr [...], po rozpatrzeniu wniosku J. i W. B., odmówił stwierdzenia nieważności powyższej decyzji. W uzasadnieniu podał, że argumentacja wnioskodawców nie podważa zasadności podjęcia badanej decyzji, gdyż dotyczy wyłącznie okoliczności poprzedzającej wydanie spornego rozstrzygnięcia, tj. braku powiadomienia ich o zamierzonej inwestycji, co pozbawiło wnioskodawców udziału w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją. Z materiału dowodowego wynika natomiast, iż właścicielami działek nr ew. [...] i [...] w okresie poprzedzającym wydanie spornej decyzji byli R. i A. B.. Organ dodał, iż zarzut ograniczenia możliwości zabudowy w/w działek wykracza poza przedmiot postępowania administracyjnego oraz wyjaśnił, że niezawiniony brak udziału strony w postępowaniu administracyjnym stanowi przesłankę wznowienia postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 4 Kpa, zatem ewentualna wadliwość postępowania wynikająca z przyczyny określonej w tym przepisie nie może być usunięta w postępowaniu nieważnościowym. J. i W. B. wnieśli pismem z dnia [...] czerwca 1999 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej powyższą decyzją podnosząc m.in., że zawarte w niej stwierdzenie, iż właściciele A. i R. B. nie składali środków odwoławczych od decyzji z dnia [...] lipca 1984 r. jest oparte na niesprawdzonych danych, gdyż A. i R. B. zmarli przed datą wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy własne rozstrzygnięcie decyzją z dnia [...] sierpnia 1999 r. nr [...]. Odnosząc się do zarzutów wskazanych we wniosku stwierdził, że okoliczność śmierci właścicieli działek nr ew. [...] i [...] (rodziców W. B.) przed wydaniem decyzji może jedynie dowodzić, że nie przeprowadzono stosownego postępowania wyjaśniającego, co pozbawiło wnioskodawców wpływu na przebieg postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę spornej linii energetycznej. Decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 1999 r. nr [...] została zaskarżona przez J. i W. B. do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który uchylił ją wyrokiem z dnia 21 września 2001 r. sygn. akt IV SA 1597/99. W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny nie zgodził się z poglądem organu nadzorczego, że kierowanie korespondencji na adres nie żyjących właścicieli działek nr ew. [...] i [...] spełnia wymogi postępowania administracyjnego. Stwierdził, iż z przedstawionych akt administracyjnych nie wynika fakt doręczenia rodzicom W. B. jakiejkolwiek korespondencji dotyczącej projektowanej inwestycji oraz wskazał, że obowiązkiem inwestora ubiegającego się o pozwolenie na budowę było wykazanie się prawem do dysponowania ich nieruchomością, zgodnie z art. 29 ust. 5 Prawa budowlanego z 1974 r. W przypadku ustalenia, że A. i R. B. nie żyją, należało określić ich następców prawnych lub wszcząć postępowanie o ustanowienie kuratora w trybie art. 30 § 5 Kpa. Zdaniem Sądu, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego powinien ocenić, czy pozwolenie na budowę z dnia [...] lipca 1984 r. nie narusza wskazanego przepisu prawa materialnego oraz jakie znaczenie dla legalności tej decyzji ma nałożenie na inwestora obowiązku uzyskania "zgody na wejście w teren", a także czy decyzja ta mogła stać się ostateczna w odniesieniu do właścicieli działek nr ew. [...] i [...], mimo adnotacji z dnia [...] lutego 1986 r.: "Wobec uzyskania przez inwestora pisemnych porozumień od właścicieli terenów przewidzianych do czasowego zajęcia pod rozbudowę linii relacji [...] – [...] – [...] – [...] [...] oraz braku odwołań, stwierdza się prawomocność niniejszej decyzji.". Sąd uznał, że w zaistniałej sytuacji faktycznej nieporozumieniem jest odsyłanie skarżących na drogę postępowania wznowieniowego. Ponadto, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż przy ponownym rozpoznaniu sprawy Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego powinien również zająć stanowisko co do treści ogłoszenia prasowego o zamiarze realizacji inwestycji w aspekcie wymogów określonych przez art. 49 Kpa, a także wobec zarzutu jej wybudowania w latach 1989 -1990 w związku z treścią art. 21 ust. 4 Prawa budowlanego oraz określeniem terminu i warunków ważności decyzji z dnia [...] lipca 1984 r., co będzie możliwe po uzupełnieniu zebranego w sprawie materiału dowodowego. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] czerwca 2003 r. nr [...] - wydaną po ponownym rozpatrzeniu wniosku J. i W. B. o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją tego organu z dnia [...] czerwca 1999 r. nr [...] - utrzymał w mocy kwestionowaną decyzję. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie ocenił dotychczasowy sposób rozpatrzenia sprawy jako prawidłowy. Uznał za celowe skorzystanie przez organ w przypadku inwestycji liniowych z regulacji przewidzianej w art. 49 Kpa, umożliwiającej informowanie stron o zdarzeniach prawnych w inny sposób, niż za pomocą korespondencji listowej oraz dodał, że do obowiązków inwestora nie należało zapewnienie odbioru korespondencji przez zainteresowane strony postępowania. Z tego względu rodzicom W. B. nie była doręczana korespondencja dotycząca zamierzonej inwestycji. W ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, nie budziło wątpliwości znaczenie adnotacji zawartej w treści decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lipca 1984 r. o pozwoleniu na budowę (dotyczącej uprawomocnienia się decyzji), gdyż wynikało z niej, że część właścicieli działek, przez które miała przebiegać inwestycja, porozumiała się z inwestorem co do warunków udostępnienia należącego do nich gruntu, natomiast pozostała część nie dokonała porozumień, nie składając również odwołań od decyzji o pozwoleniu na budowę. Organ stwierdził także, iż na trafność podjętego rozstrzygnięcia nie wpłynął zarzut braku ustalenia właścicieli działek nr ew. [...] i [...] należących do A. i R. B., zmarłych przed dniem wydania pozwolenia na budowę. Organ nadzorczy dodał, że należy uznać za wystarczający sposób uzgodnień przebiegu planowanej inwestycji z właścicielami działek - w formie ogłoszenia prasowego oraz szczegółowych planów przebiegu projektowanych linii energetycznych wywieszonych do wglądu w urzędach poszczególnych gmin. Jego zdaniem, ogłoszenie prasowe o zamiarze budowy spornych linii elektroenergetycznych wypełnia dyspozycję art. 49 Kpa. Ponadto stwierdził, iż nie wpływa na trafność decyzji o pozwoleniu na budowę data faktycznego wykonywania robót budowlanych nim objętych, jak również zgoda na wejście w teren, którą inwestor miałby otrzymać od naczelników poszczególnych gmin. Powyższa decyzja została zaskarżona przez J. B. do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Skarga ta została rozpatrzona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2005 r. sygn. akt 7/IV SA 2696/03 uchylił decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2003 r. nr [...]. W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że zaskarżona decyzja zapadła z naruszeniem art. 7 i 77 Kpa, jak również art. 30 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zm.), gdyż nie została wykonana część wytycznych zawartych w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 września 2001 r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego ograniczył badanie decyzji o pozwoleniu na budowę do ustalenia, czy decyzja ta została prawidłowo doręczona stronom postępowania, podczas gdy kwestia ta ma znaczenie wtórne. Podstawowym argumentem podnoszonym przez skarżących jest okoliczność, że inwestor nie posiadał zgody właścicieli działek nr ew. [...] i [...] na dysponowanie gruntem na cele budowlane. Z planu załączonego do wykazu właścicieli i użytkowników gruntów wynika, że linia elektryczna przechodzi nad tymi działkami. Sąd wskazał, iż zgodnie z art. 29 ust. 5 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.), pozwolenie na budowę mogło być wydane wyłącznie jednostce organizacyjnej lub osobie, która wykaże prawo do dysponowania nieruchomością. Jeśli pozwolenie na budowę zostało wydane inwestorowi, który nie posiadał prawa do dysponowania gruntem, stanowiłoby to rażące naruszenie wskazanego przepisu, co nie powodowałoby konieczności stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę w całości. Brak zgody właściciela nieruchomości na wykorzystanie jej na cele budowlane nie oznacza jednak, że inwestor nie posiadał prawa do dysponowania gruntem na cele budowlane, gdyż w pozwoleniu na budowę na stronie drugiej decyzji znajduje się zapis, iż zobowiązuje się inwestora do uzyskania od Naczelników Miasta [...] i Gmin [...] i [...] [...] zgody na wejście w teren po uprzednim wystawieniu planu realizacyjnego do wglądu zainteresowanych. Zgodnie z treścią art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. Nr 17, poz. 70 ze zm.), organy administracji państwowej, instytucje i przedsiębiorstwa państwowe mogą za zezwoleniem naczelnika gminy, a w miastach prezydenta lub naczelnika miasta (dzielnicy), zakładać i przeprowadzać na nieruchomościach - zgodnie z zatwierdzoną lokalizacją szczegółową - ciągi drenażowe, przewody służące do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzenia techniczne łączności i sygnalizacji, a także inne podziemne lub nadziemne urządzenia techniczne niezbędne do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Jeżeli inwestor posiadał tego rodzaju zezwolenie właściwego naczelnika gminy, to tym samym posiadał prawo do dysponowania gruntem na cele budowlane. Zdaniem Sądu, błędne jest twierdzenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, iż kwestia ta pozostaje bez związku z oceną trafności badanej decyzji Wojewody [...], dlatego należy uznać za niezbędne ustalenie, czy inwestor takie zezwolenie posiadał. Sąd wskazał również, iż wymaga wyjaśnienia zagadnienie doręczenia odpisu decyzji o pozwoleniu na budowę stronom postępowania - jeżeli doręczenia nie dokonano lub dokonano go nieprawidłowo, okoliczność ta może być jedynie podstawą do wznowienia postępowania i nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia wniosku skarżących o stwierdzenie nieważności tej decyzji. Jeżeli natomiast doręczenia dokonano prawidłowo, wyjaśnienia wymaga okoliczność, czy w dacie doręczenia decyzji ich adresaci żyli, gdyż w sytuacji skierowania decyzji do osoby zmarłej ma miejsce rażące naruszenie praw osób, które posiadały przymiot strony, tj. następców prawnych. Sąd stwierdził konieczność załączenia do akt sprawy aktów zgonu A. i R. B., celem ustalenia daty ich śmierci. Ponadto, w ocenie Sądu Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego powinien także wskazać, jaki przepis szczególny pozwalał Wojewodzie [...] na skorzystanie ze sposobu doręczenia decyzji o pozwoleniu na budowę linii elektrycznej w sposób określony w art. 49 Kpa. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] marca 2006 r. nr [...] - wydaną po ponownym rozpatrzeniu wniosku J. i W. B. o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją tego organu z dnia [...] czerwca 1999 r. nr [...] - utrzymał w mocy kwestionowaną decyzję. W uzasadnieniu wyjaśnił, iż stosownie do wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wystąpiono pismem z dnia [...] sierpnia 2005 r. do [...] Urzędu Wojewódzkiego o przekazanie informacji wskazanych przez Sąd za niezbędne dla prawidłowego rozstrzygnięcia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lipca 1984 r., a następnie pismem z dnia [...] października 2005 r. wezwano [...] Urząd Wojewódzki do przeprowadzenia postępowania w sprawie odtworzenia akt. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że postępowanie w sprawie odtworzenia akt administracyjnych nie przyniosło oczekiwanych rezultatów, zatem - ze względu na brak kompletnych akt sprawy - nie ustalono w sposób jednoznaczny naruszenia przepisu art. 29 ust. 5 Prawa budowlanego z 1974 r. w postępowaniu zakończonym badaną decyzją Wojewody [...] z dnia [...] lipca 1984 r. nr [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę. Z protokołu z rozprawy administracyjnej przeprowadzonej w dniu [...] stycznia 2006 r. nie wynika jednoznacznie, czy inwestor posiadał zgodę właściciela do dysponowania nieruchomością nr ew. [...] i [...] w [...] na cele budowlane, jak również nie została wyjaśniona w sposób jednoznaczny kwestia prawidłowości doręczenia decyzji właścicielowi w/w działek. Organ dodał, że bezsprzecznym jest natomiast fakt, iż figurujący jako właściciele działek A. i R. B. nie żyli w dniu wydania decyzji Wojewody [...], tj. w dniu [...] lipca 1984 r., jednak z akt sprawy nie wynika, czy ich syn W. B. był informowany o postępowaniu zakończonym tą decyzją. W ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, z uwagi na niekompletne akta sprawy oraz brak rozstrzygnięcia podstawowej kwestii, czy inwestor w dacie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę faktycznie nie posiadał prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, nie można stwierdzić, że weryfikowana decyzja Wojewody [...] z dnia [...] lipca 1984 r. nr [...] jest dotknięta jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 Kpa. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła J. B., zwracając się o jej uchylenie jako niezgodnej z prawem. Skarżąca podniosła, że organ administracyjny po raz kolejny nie wykazał, czy inwestor dysponował zgodą właścicieli działek nr ew. [...] i [...]. Zauważyła, iż również przedstawiciele inwestora nie załączyli do akt przedmiotowej sprawy dokumentów zaświadczających o zgodzie właścicieli w/w działek na lokalizację linii energetycznej. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, badając prawidłowość zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafność ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa, wskazanego w art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). W niniejszej sprawie Sąd dokonał kontroli decyzji Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2006 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lipca 1984 r. nr [...] zatwierdzającej plan realizacyjny i udzielającej Zakładowi Energetycznemu Okręg [...] w [...] pozwolenia na budowę linii 110 kV [...] – [...] – [...] – [...] [...] oraz przebudowę linii 15 kV gm. [...] [...] – [...] – [...] w miejscowościach [...], [...], [...] [...] - na nieruchomościach według wykazu właścicieli i planu sytuacyjnego. Kontrola zaskarżonej decyzji wykazała, że badane rozstrzygnięcie zostało wydane z naruszeniem prawa uzasadniającym jego uchylenie, tj. z mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszeniem art. 7, 77 Kpa oraz art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Na wstępie należy stwierdzić, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego nie zastosował się do części wskazań zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 kwietnia 2005 r. sygn. akt 7/IV SA 2696/03, gdyż przeprowadzone przez niego postępowanie nie doprowadziło do niezbędnego dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy wyjaśnienia okoliczności wskazanych przez Sąd. Organ nadzorczy ustalił jedynie, że A. i R. B. (figurujący w znajdującym się w aktach sprawy wykazie właścicieli i użytkowników gruntów jako właściciele bądź użytkownicy działek nr ew. [...] i [...], nad którymi przechodzi linia elektroenergetyczna) nie żyli w dacie doręczania decyzji o pozwoleniu na budowę (do akt sprawy dołączono odpisy aktów zgonu). Nie poczyniono natomiast ustaleń w przedmiocie prawidłowości doręczenia decyzji właścicielom działek nr ew. [...] i [...], jak również nadal nie wyjaśniono, czy inwestor uzyskując pozwolenie na budowę posiadał prawo do dysponowania w/w działkami, tj. czy posiadał zgodę ówczesnych właścicieli na wykorzystanie tych nieruchomości na cele budowlane lub zgodę właściwego naczelnika gminy na wejście na nieruchomości w celu realizacji inwestycji. Zgodnie z art. 29 ust. 5 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.), pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie jednostce organizacyjnej lub osobie, która wykaże prawo do dysponowania nieruchomością. Jak już wskazano w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 kwietnia 2005 r. sygn. akt 7/IV SA 2696/03, jeśli pozwolenie na budowę zostało wydane inwestorowi, który nie posiadał prawa do dysponowania gruntem, stanowiłoby to rażące naruszenie wskazanego przepisu, co nie powodowałoby jednak konieczności stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę w całości. W rozpatrywanej sprawie nie przeprowadzono postępowania w zakresie uzyskania zgody od spadkobierców A. i R. B. na lokalizację planowanej inwestycji, a brak zgody właściciela stanowi rażące naruszenie prawa, stosownie do art. 156 § 1 pkt 2 Kpa. Natomiast za bezsporny fakt należy uznać, iż zgody na wykorzystanie działek o nr ew. [...] i [...] nie mogli wyrazić nie żyjący w dniu [...] lipca 1984 r. A. i R. B.. Zgromadzony materiał dowodowy, a w szczególności wykaz właścicieli i użytkowników nieruchomości, przez które przebiegała inwestycja wskazuje właśnie na w/w jako właścicieli przedmiotowych działek. Należy zatem domniemywać (i nie jest to domniemanie nieuprawnione), iż postępowanie w tym zakresie nie było prowadzone wobec spadkobierców nie żyjących A. i R. B.. Nasuwa się zatem jednoznaczny wniosek, iż właściciele działek nr ew. [...] i [...] nie wyrazili zgody na inwestycję, bo wyrazić jej nie mogli z w/w powodów. Pozostaje zatem jeszcze do wyjaśnienia kwestia posiadania zezwolenia Naczelnika Gminy na wejście na nieruchomość. Ponadto, organ ponownie rozpoznający sprawę powinien ustosunkować się do okoliczności skierowania rozstrzygnięcia do osoby zmarłej, jeżeli ustali, że decyzja o pozwoleniu na budowę została doręczona prawidłowo. Jak również wskazano w uzasadnieniu cytowanego wyroku Sądu, sytuacja taka nie jest podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji w oparciu o przepis art. 156 § 1 pkt 4 Kpa, gdyż zachodzi wówczas rażące naruszenie prawa osób mających przymiot strony postępowania, tj. następców prawnych. W takim przypadku podstawą stwierdzenia nieważności decyzji powinien być także art. 156 § 1 pkt 2 Kpa. Sąd nie podziela stanowiska organu nadzorczego, zgodnie z którym brak kompletnych akt administracyjnych sprawy uniemożliwia przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w zakresie określonym w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 kwietnia 2005 r. sygn. akt 7/IV SA 2696/03. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego powinien w sposób wyczerpujący wyjaśnić wyżej wskazane istotne dla sprawy okoliczności. Z tych względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sąd uchylił zaskarżoną decyzję. Zgodnie z art. 152 w/w ustawy, zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i 209 cytowanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło