VII SA/Wa 870/19

WyrokWSA w Warszawie2019-10-23

Skład orzekający: Tomasz Stawecki, Artur Kuś, Wojciech Sawczuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, jako współwłaściciel sąsiedniej nieruchomości, posiada interes prawny do wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, jeśli inwestycja nie ogranicza w sposób bezpośredni jego praw właścicielskich?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie wykazał posiadania interesu prawnego uzasadniającego wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. Organy administracji prawidłowo oceniły, że inwestycja, ze względu na swoje usytuowanie i charakter, nie ogranicza praw skarżącego do korzystania z jego nieruchomości, a tym samym nie przyznały mu przymiotu strony w postępowaniu. Brak wykazania interesu prawnego skutkuje oddaleniem skargi.
Stan faktyczny
Skarżący, współwłaściciel nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji, wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę wielorodzinnych budynków mieszkalnych. Organy administracji (Wojewoda, GINB) umorzyły postępowanie, uznając, że skarżący nie posiada interesu prawnego, ponieważ inwestycja nie ogranicza jego praw właścicielskich. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędne ustalenie kręgu stron postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tomasz Stawecki (spr.), Sędziowie sędzia WSA Artur Kuś, sędzia WSA Wojciech Sawczuk, Protokolant spec. Agnieszka Wrzodak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 października 2019 r. sprawy ze skargi J. M. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] stycznia 2019 r. znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę 1. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "GINB") decyzją z [...] stycznia 2019 r., znak: [...], po rozpatrzeniu odwołania J. M. (dalej: "skarżący"), utrzymał w mocy decyzję Wojewody M. nr [...] z [...] października 2018 r., znak: [...], umarzającą postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta [...] [...] W. nr [...] z [...] lutego 2017 r. w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Zaskarżona decyzja zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. 2. Prezydent [...] W. (dalej: "Prezydent") decyzją nr [...] z [...] lutego 2017 r., znak: [...], zatwierdził projekt budowlany i udzielił A. B. sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: "inwestor") pozwolenia na budowę budynków mieszkalnych wielorodzinnych z częścią usługową i garażami podziemnymi na osiedlu "[...]" - [...] - etap [...] i budynków [...] - etap - [...], a także drogi [...]. Inwestycja zlokalizowana była na działce nr ewid. [...] z obrębu [...] przy ul. G. w W. W dniu [...] maja 2018 r. (data wpływu do organu: [...] maja 2018 r.) skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności ww. decyzji Prezydenta [...] W. z [...] lutego 2017 r. Skarżący jest współwłaścicielem nieruchomości stanowiącej działkę nr ewid. [...] z obrębu [...] zlokalizowanej przy ul. O. [...] w W., która bezpośrednio sąsiaduje z przedmiotową inwestycją realizowaną na działce nr ewid. [...]. Zdaniem skarżącego kwestionowana decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Dodatkowo, skarżący skierował do organu pisma z [...] czerwca 2018 r. oraz z [...] lipca 2018 r. wyjaśniające istotę naruszenia prawa przez Prezydenta [...] W., a także okoliczności przemawiające za przyznaniem skarżącemu przymiotu strony jako wnioskodawcy w postępowaniu o stwierdzenie nieważności. Skarżący powołał się między innymi na art. 6 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 778). 3. Po rozpatrzeniu wniosku skarżącego, Wojewoda M. pismem z [...] lipca 2018 r. zawiadomił o wszczęciu postępowania w sprawie. Następnie, po przeprowadzeniu określonych czynności, Wojewoda M. decyzją nr [...] z [...] października 2018 r. umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji Prezydenta [...] Warszawy nr [...] z [...] lutego 2017 r. Organ pierwszej instancji wydał powyższe rozstrzygnięcie na podstawie art. 157 § 1 i art. 158 § 1 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.; dalej: "k.p.a.") oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1202 ze zm.; dalej: "pr.bud."). W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że z analizy zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że skarżący nie posiada interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. w związku z art. 28 ust. 2 pr.bud., a zatem nie przysługuje mu przymiot strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności kwestionowanej decyzji budowlanej. Organ przypomniał, że w toku postępowania pismem z [...] sierpnia 2018 r. wezwał skarżącego do wykazania interesu prawnego w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją Prezydenta [...] W. Nr [...]. Odpowiedź na ww. wezwanie wpłynęła do organu pierwszej instancji w dniu [...] sierpnia 2018 r. Mimo że skarżący powołał szereg przepisów prawa przemawiających zdaniem skarżącego jego prawem do zainicjowania postępowania nieważnościowego oraz udziału w tym postępowaniu na prawach strony, zdaniem organu odpowiedź skarżącego nie wskazywała jednak okoliczności mogących zmienić stanowisko organu w sprawie. Odnosząc się do bezpośrednio do zarzutów skarżącego dotyczących dokonania przez inwestora odwodnień terenu, organ pierwszej instancji wyjaśnił, że zgodnie z art. 83 ust. 1 pr.bud. organem właściwym do kontroli legalności i prawidłowości wykonanych robót budowlanych jest Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, a nie organ administracji architektoniczno-budowlanej hierarchicznie zwierzchni wobec organu, który wydał kwestionowane pozwolenia na budowę. Wobec braku niewykazania przesłanek uzasadniających udział skarżącego w roli strony postępowania nadzwyczajnego, Wojewoda M. umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta [...] W. z [...] lutego 2017 r. 4. Pismem z [...] listopada 2018 r. skarżący złożył odwołanie od powyższej decyzji Wojewody M., wnosząc o jej uchylenie i orzeczenie co do istoty sprawy, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzucił decyzji: 1) obrazę przepisów postępowania administracyjnego poprzez niezasadne przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie zakończonej decyzją ostateczną nie zaszła przesłanka unieważnienia decyzji; 2) obrazę przepisów postępowania administracyjnego (tj. art. 28 k.p.a.) oraz przepisów prawa materialnego (w szczególności art. 3 pkt 20, art.5, art. 28 ust. 2 i art. 33, a także art. 34 i art. 35 pr.bud.) poprzez uznanie, że skarżący nie jest stroną postępowania; 3) obrazę art. 7, art. 77, art. 107 i art. 8 k.p.a. poprzez niezebranie i nierozpatrzenie pełnego materiału dowodowego, brak wyczerpującego i merytorycznego uzasadnienia decyzji oraz podważenie zaufania do władzy publicznej poprzez bezzasadne odstąpienie od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym i nie uznanie skarżącego za stronę niniejszego postępowania, pomimo że w tych samych okolicznościach faktycznych i prawnych uznano go za stronę postępowań administracyjnych prowadzonych w sprawach: znak: [...] oraz znak: [...]; 4) obrazę przepisów prawa materialnego w postaci przepisów ustawy z dnia 23 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 1422 ze zm.; dalej: "rozporządzenie w sprawie warunków technicznych"), a także ustawy Prawdo budowlane oraz ustawy z 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 2268; dalej: "pr.wod."). Skarżący podkreślił, że przedmiotowa inwestycja jest realizowana w kilku etapach i dlatego pozwolenie na budowę udzielone kwestionowaną decyzją Prezydenta [...] W. Nr [...] z [...] lutego 2017 r. dotyczy tylko etapu [...] i [...]. Etapowanie inwestycji budowlanej jest dopuszczalne w świetle art. 33 ust. 1 pr.bud., jednak w takim przypadku organ administracji powinien dokonać oceny całości projektu zagospodarowania działki pod kątem oddziaływania na tereny sąsiednie i tym samym prawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania. W opinii skarżącego obszar oddziaływania obiektu budowlanego powinien być badany w kontekście art. 5 pr.bud. oraz art. 140 i 144 kodeksu cywilnego. 5. Do zarzutów skarżącego zawartych w odwołaniu odniósł się inwestor w piśmie z [...] stycznia 2019 r. Inwestor wyjaśnił, że w jego ocenie skarżący nie posiada legitymacji do zainicjowania postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności ww. pozwolenia na budowę. Przepisy prawa ograniczają dopuszczalność wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności na wniosek jedynie do sytuacji, gdy wniosek taki pochodzi od podmiotu będącego stroną postępowania (art. 157 § 2 k.p.a.). Tymczasem, z żadnego z przepisów wskazanych przez skarżącego nie wynikają ograniczenia w korzystaniu z jego nieruchomości, które byłyby skutkiem realizacji inwestycji (co warunkuje przyznanie statusu strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę), a krąg stron w postępowaniu nadzwyczajnym dotyczącym wydanego pozwolenia na budowę określa się według tych samych zasad co krąg stron w postępowaniu dotyczącym udzielenia pozwolenia na budowę, tj. na podstawie art. 28 ust. 2 pr.bud. Zatem zasadnie organ pierwszej instancji umorzył postępowanie wywołane wnioskiem skarżącego. 6. Po rozpatrzeniu odwołania w świetle całości zgromadzonego materiału dowodowego, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z [...] stycznia 2019 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody M. z [...] października 2018 r. Organ drugiej instancji wydał ww. rozstrzygnięcie na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.). Organ odwoławczy wyjaśnił, że sam fakt bliskości nieruchomości skarżącego z działką inwestycyjną, nie oznacza, że znajduje się ona w obszarze oddziaływania inwestycji, a tym samym jej właściciel posiada przymiot strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, jak również w sprawie stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę. Tylko ograniczenie w zagospodarowaniu nieruchomości wynikające z konkretnego przepisu prawa daje podstawę do uczestniczenia w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym. Mając na uwadze usytuowanie projektowanych budynków, a w szczególności budynku [...], znajdującego się najbliżej działki o nr ewid. [...] (około [...] m), organ odwoławczy stwierdził, że inwestycja nie ogranicza zagospodarowania ww. działki skarżącego. W szczególności ewentualne ograniczenie nie wynika ani z § 12 ust. 1 pkt 1 i 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych określającym odległość między budynkami, ani z § 13 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, określającym warunki dostępu do naturalnego oświetlenia pomieszczeń. Odnosząc się do kwestii naruszenia art. 234 pr.wod., z którego to przepisu skarżący wywodzi swój interes prawny, GINB wskazał, że jak wynika z dokumentacji geologiczno-inżynierskiej stanowiącej część projektu budowlanego, planowana inwestycja, biorąc pod uwagę jej lokalizację, charakter i skalę, a także zastosowanie rozwiązań chroniących środowisko nie będzie ujemnie wpływać na warunki gruntowo-wodne w jej otoczeniu. Przymiot strony skarżącego nie może również wynikać z § 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, bowiem zaprojektowany system kanalizacji deszczowej zabezpiecza przed spływem wód deszczowych z terenu objętego inwestycją na tereny przyległe. Podwyższona część terenu będzie otoczona ogrodzeniem na cokole betonowym/murku oporowym i przeciwskarpą, co uniemożliwi odpływ wód opadowych na tereny działek sąsiednich. Ponadto z projektu budowlanego nie wynika, aby wykonywane były roboty budowlane powodujące kierowanie wód gruntowych na działkę stanowiącą współwłasność skarżącego. W ocenie GINB zakres inwestycji i jej charakter nie będzie wpływać na działkę skarżącego oraz godzić w uprawnienia dotyczące korzystania z niej. 7. Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem skarżący pismem z [...] marca 2019 r. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji GINB oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewody M. oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu skarżący zarzucił naruszenie: przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, niezebranie całego materiału dowodowego w sprawie, a także brak wyczerpującego merytorycznego uzasadnienia decyzji (m.in. całkowite pominięcie podnoszonej przez skarżącego kwestii naruszenia art. 33 ust. 1 pr.bud.); przepisów prawa procesowego, tj. art. 28 k.p.a. poprzez uznanie, że skarżący nie jest stroną postępowania; przepisów prawa materialnego, tj. art. 3 pkt 20, art. 5 ust. 9, art. 28 ust. 2, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 3 pkt l i pkt 5 oraz art. 35 ust. l pkt 1-3 pr.bud. poprzez dopuszczenie do "etapowania całościowego zamierzenia budowlanego" pomimo braku dostępu (w chwili wydawania decyzji administracyjnej) do drogi publicznej, a także nieprzedłożenia przez inwestora projektu zagospodarowania terenu dla całości zamierzenia budowlanego, a nie tylko dla poszczególnych etapów ([...]). W konsekwencji doprowadziło to do błędnego określenia obszaru oddziaływania inwestycji i tym samym błędnego określenia stron postępowania ograniczając je tylko do poszczególnych etapów. W efekcie osobom posiadającym interes prawny (w tym i skarżącemu) odmówiono przyznania statusu strony. 8. Odpowiadając w dniu [...] kwietnia 2019 r. na ww. skargę organ drugiej instancji podtrzymał swoje stanowisko w sprawie i wniósł o jej oddalenie. Organ stwierdził, że przesłanki, którymi kierował się przy podejmowaniu zaskarżonej decyzji zostały wskazane w jej uzasadnieniu, a zarzuty podniesione przez skarżącego pozostają bez wpływu na treść wydanego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. 9. Na wstępie należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 ze zm.) zadanie Sądu jest ściśle określone: Sąd ma dokonać kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego pod względem zgodności z prawem, czyli prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. W związku z tym, Sąd ma obowiązek wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny jeśli stwierdzi, że w danej sprawie niewątpliwie doszło do naruszenia przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, lub doszło do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, albo przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Nakazuje to art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., zwanej dalej "p.p.s.a."). Sąd ma też obowiązek stwierdzić nieważność decyzji lub postanowienia, jeśli akt taki jest dotknięty którąkolwiek z wad określonych w art. 156 k.p.a. Natomiast w przypadku niestwierdzenia wskazanych postaci naruszenia prawa przez organ administracji, skarga podlega oddaleniu. 10. W rozpatrywanej sprawie Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i powinna być oddalona, gdyż po bacznej analizie materiału zgromadzonego w aktach i ocenie wszystkich istotnych okoliczności Sąd nie znalazł uchybień, tj. naruszeń prawa, które uzasadniałyby uchylenie zaskarżonej decyzji lub obu decyzji, w tym decyzji organu pierwszej instancji. Podstawową okolicznością w sprawie był fakt, że decyzja o pozwoleniu na budowę zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych z częścią usługową i garażami podziemnymi na osiedlu "[...]", tj. budynków [...] – etap [...] oraz budynków [...] - etap - [...], a także drogi [...], kwestionowana była w trybie postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji. W przypadku takiego nadzwyczajnego trybu postępowania administracyjnego podkreśla się konieczność wyodrębnienia dwóch etapów postępowania: etapu wstępnego, skupionego na kwestiach formalnych, w tym na ustaleniu stron postępowania, oraz etapu merytorycznego, zwykle bardziej rozbudowanego, którego celem jest zbadanie zarzutów podniesionych wobec kwestionowanej decyzji (aktu prawnego). W pierwszym etapie nie rozstrzyga się, czy przedmiotowa decyzja ma wady prawne uzasadniające uznanie jej za nieważną w rozumieniu art. 156 § 1 k.p.a., ale czy osobom wnioskującym o stwierdzenie nieważności decyzji, a także innym osobom przysługuje interes prawny uzasadniający wszczęcie postępowania i ich udział w postępowaniu o stwierdzenie nieważności. W nauce prawa i w orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że w fazie wstępnej postępowania organ bada jedynie kwestie formalne. Badanie podstaw formalnoprawnych winno dotyczyć takich kwestii jak: wniesienie żądania przez legitymowany podmiot, mający zdolność do czynności prawnych, wskazanie podstawy z art. 156 § 1 k.p.a. (patrz: M. Jaśkowska (w:) M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, LEX, 2009, wyd. III. Komentarz do art. 157 k.p.a.). Postępowanie na tym etapie nie może natomiast odnosić się do wyjaśnienia kwestii, czy przyczyny nieważności rzeczywiście miały miejsce. Może to być przedmiotem badania organu dopiero w dalszym postępowaniu. Podkreśla się też, że dopiero po stwierdzeniu dopuszczalności wszczęcia postępowania w przedmiocie nieważności, w tym po ustaleniu kręgu stron postępowania, dopuszczalne jest merytoryczne badanie sprawy i wyjaśnienie kwestii, czy w sprawie wystąpiły przesłanki nieważności, wymienione w art. 156 § 1 k.p.a. oraz czy w sprawie nie występuje przesłanka negatywna wskazana w § 2 cytowanego przepisu (patrz: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 października 2015 r., sygn. akt I OSK 348/14, LEX nr 2002596). Co więcej w orzecznictwie wskazuje się wyraźnie, że konieczność sprawdzania interesu prawnego jest obowiązkiem organu administracji, którego niewykonanie jest zagrożone sankcją nieważności. Art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. ustanawia sankcję nieważności za bezpodstawne nadanie jednostce przymiotu strony, przesądzając, że stanowi to wadliwość materialnoprawną przez nawiązanie stosunku materialnoprawnego z jednostką, która nie ma zdolności materialnoprawnej do wstąpienia w tę relacje. Z drugiej strony w zakresie zdolności wstąpienia w relację materialnoprawną należy wyróżnić wadliwość materialną bezzasadnego pozbawienia jednostki tej zdolności prawnej, pomimo wystąpienia w sprawie przesłanek ustanowionych w przepisach prawa materialnego przesądzających o przyznaniu przymiotu strony. Tego rodzaju naruszenie przepisów prawa, przez pozbawienie jednostki przymiotu strony również stanowiłoby rażące naruszenie prawa, o którym stanowi art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (patrz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 grudnia 2014 r., sygn. akt II OSK 1234/13). Nie można więc mieć zastrzeżeń do organów administracji, że kładą nacisk na badanie interesu prawnego skarżącego do złożenia wniosku o wszczęcie postępowania, zamiast rozważać kwestie odwodnienia terenu, zgodność zaprojektowanych piwnic projektowanych budynków z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz dostęp nowych budynków do drogi publicznej. Prawidłowo również organy administracji właściwe w sprawie zastosowały art. 28 ust. 2 pr.bud. w związku z art. 3 pkt 20 pr.bud., a nie szerszy co do zakresu i mniej ostry co do znaczenia art. 28 k.p.a. W doktrynie prawa i w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się powszechnie, że art. 28 ust. 2 pr.bud. stanowi tzw. przepis szczególny, czyli wyjątek od reguły od art. 28 k.p.a. Skarżący właściwie nie kwestionuje takiego stanowiska organów administracji prowadzących twierdząc, że jego nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji, co jego zdaniem wynika z licznych przepisów prawa materialnego. Niestety dla skarżącego, Wojewoda M., nie podzielił interpretacji prawa dokonywanych przez skarżącego. Kierując się praktyką sądów w tym zakresie organ pierwszej instancji sprawdzał, czy którykolwiek z przepisów powoływanych przez skarżącego ogranicza skarżącego w urzeczywistnieniu jakichkolwiek uprawnień współwłaściciela działki nr ewid. 158, sąsiadującej z nieruchomością inwestycyjną. Takiego ograniczenia praw właścicielskich w postaci nakazu określonego nakazu określonego zachowania się lub zakazu podjęcia określonych działań, organy właściwe w sprawie nie stwierdziły. Odległości zaprojektowanych budynków fazy [...] oraz fazy [...] inwestycji od granic nieruchomości skarżącego sprawiają, że po stronie skarżącego nie powstają żadne zakazy budowlane, ani ograniczenia uniemożliwiające mu realizację praw właściciela, np. korzystanie z odpowiedniego światła (naświetlenia) w pomieszczeniach mieszkalnych skarżącego itp. To właśnie z tych powodów organy administracji prowadzące postępowanie stwierdziły, że skarżący nie wykazał przysługującego mu interesu prawnego. Wbrew opinii skarżącego interesu prawnego nie można wyprowadzić z art. 140 i 144 k.c. Wskazane przepisy kodeksu cywilnego określają bowiem jakie zasadnicze uprawnienia charakteryzują prawa podmiotowe własności w stosunkach majątkowych (cywilnoprawnych). Jeśli się wczytać dokładnie w art. 140 k.c. to można dostrzec, że przepis ten wyznacza ramy dla działań właściciela, a nie obowiązki dla innych osób np. sąsiadów właściciela. Z kolei art. 144 k.c. nakazuje właścicielowi powstrzymywanie się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Jeśli skarżący odnosi powołane przepisy do inwestora, to jednocześnie nie wykazał, na czym miałyby polegać działania inwestora zakłócające korzystanie skarżącego z działki nr ewid. [...]. Analogicznie, opinii skarżącego o przysługującym mu interesie prawnym nie można wyprowadzić z art. 6 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 778). Z przepisów tych wynika, że sposób wykonywania prawa własności nieruchomości jest kształtowany przez ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz inne przepisy. Jednocześnie każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych. Pierwszy przepis zawiera bowiem część normy kompetencyjnej dla organów administracji wskazującą podstawy prawne działań planistycznych i działań w zakresie regulacji planistycznych. Natomiast drugi z powołanych przepisów gwarantując prawo każdego podmiotu prawa do "ochrony własnego interesu prawnego", ma zastosowanie tylko wówczas gdy określonemu podmiotowi przysługuje w sposób niewątpliwy interes prawny. Nie można więc wyprowadzać swojego uprawnienia z przepisu, który posiadanie takiego uprawnienia uznaje za warunek działania. Nie można wreszcie uzasadniać twierdzenia o posiadaniu interesu prawnego w sprawie pozwolenia na budowę budynków składających się na [...] oraz [...] fazę inwestycji argumentem, że w odniesieniu do innej fazy inwestycji i odrębnego pozwolenia na budowę taki interes został skarżącemu przyznany. Argumentacja skarżącego oparta jest na rozumowaniu: "jeśli mam prawo do jednej części całości, to mam również prawo do innej części tej całości". Jednak wykładnia językowa i systemowa art. 33 ust. 1 pr.bud. prowadzi do odmiennych wniosków i czyni rozumowania skarżącego błędnym logicznie. Jeśli bowiem są wydawane odrębne pozwolenia na budowę, to każda taka decyzja jest konsekwencją odrębnego postępowania administracyjnego. W każdym zatem postępowaniu o pozwoleniu na budowę organ administracji ma obowiązek indywidualnie ocenić spełnienie warunków przez inwestora, obszar oddziaływania inwestycji i w związku z tym odrębnie zbadać przymiot strony (interes prawny) potencjalnych uczestników postępowania. Ogólna zasada wynikająca z przepisów prawa budowlanego, tj. art. 33 ust. 1 w związku z art. 28 ust. 2 pr.bud. brzmi więc następująco: "prawo do jednej części całości nie zapewnia prawa do innej części tej całości". Przedstawione normy prawne i zasady rozumowania analogicznie odnoszą się do postępowania o stwierdzenia pozwolenia na budowę. W tym stanie rzeczy organy administracji właściwe w sprawie zasadnie badały interes prawny skarżącego w zakresie wszczęcia postępowania nadzwyczajnego w odniesieniu do fazy [...] oraz [...] projektu osiedla "[...]". Z powyższych względów nietrafne jest powołanie się skarżącego na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 września 2016 r., sygn. akt II OSK 3035/14. Wyrok ten dotyczy bowiem innej kwestii – kontroli projektu zagospodarowania nieruchomości, a nie interesu prawnego we wszczęciu postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności. Sąd rozpatrujący niniejszą sprawę podziela analizę faktów sprawy i interpretację przepisów prawa przyjętą przez Wojewodę M. oraz Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Tym samym Sąd doszedł do wniosku, że rzeczywiście skarżącemu nie przysługiwał interes prawny uzasadniający wszczęcie na jego wniosek postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę udzielonego decyzją nr [...]. Należy mieć przy tym na względzie fakt, że odmowa uznania interesu prawnego skarżącego jako wnioskodawcy i umorzenie postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności nie oznaczało zignorowania bezrefleksyjnego wniosku skarżącego. Organ pierwszej instancji wszczął bowiem w dniu [...] lipca 2018 r. postępowanie w sprawie nieważności ww. pozwolenia na budowę i dopiero po starannym przeprowadzeniu etapu wstępnego postępowania umorzył je. Nie bez znaczenia jest też fakt, że cała inwestycja jest badana przez organy administracji architektoniczno-budowlanej i organy nadzoru budowlanego. W dniu [...] października 2017 r. Wojewoda M. decyzją nr [...] uchylił decyzję o pozwoleniu na budowę dla etapu [...] oraz [...]. Organ dopatrzył się bowiem niezgodności wskazanej decyzji z przepisami ustawy prawo budowlane, a także z przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jeśli więc skarżący podejmował swoje działania kierując się interesem społecznym, a nie tylko indywidualnym interesem prawnym, to mógł być pewien, że właściwe organy administracji zadbały o ochronę interesu społecznego niezależnie od inicjatywy skarżącego. 11. Biorąc pod uwagę przedstawioną analizę przepisów prawa znajdujących zastosowanie w rozpatrywanej sprawie, zasady rozumowania prawniczego i okoliczności faktyczne istotne w sprawie, Sąd w pełni podzielił stanowisko organu, który wydał zaskarżoną decyzję. Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, a skarga niezasadna. Mając na względzie powyższe ustalenia, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie działając na podstawie art. 151 powołanej wyżej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło