VII SA/Wa 966/20
WyrokWSA w Warszawie2020-11-09
Skład orzekający: Tomasz Janeczko, Monika Kramek, Grzegorz Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek zwrócić część opłaty za wydanie karty pojazdu, która została pobrana na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego za niezgodny z Konstytucją RP i ustawą, a także z prawem Unii Europejskiej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że opłata za wydanie karty pojazdu pobrana na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. była zawyżona w stosunku do faktycznych kosztów jej wytworzenia i dystrybucji, a tym samym stanowiła daninę publiczną nałożoną bez podstawy ustawowej, co naruszało art. 217 Konstytucji RP. Ponadto, przepis ten był sprzeczny z art. 90 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską. W związku z tym, czynność organu polegająca na odmowie zwrotu nadpłaty była bezskuteczna, a skarżącej spółce przysługuje prawo do zwrotu nienależnie pobranej części opłaty.Stan faktyczny
Skarżąca spółka, jako następca prawny poprzedniego podmiotu, wystąpiła do Prezydenta Miasta o zwrot części opłaty za wydanie karty pojazdu, argumentując, że została ona pobrana w kwocie wyższej niż faktyczne koszty wytworzenia, na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego później za niezgodny z Konstytucją RP. Prezydent odmówił zwrotu, powołując się na przepisy Ordynacji podatkowej dotyczące przedawnienia. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym niezastosowanie prawa wspólnotowego.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził bezskuteczność zaskarżonej czynności, stwierdził uprawnienie skarżącej spółki do zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu w kwocie 425 zł oraz zasądził od Prezydenta Miasta na rzecz skarżącej spółki kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Janeczko, , Sędzia WSA Monika Kramek (spr.), Sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 listopada 2020 r. sprawy ze skargi [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] na czynność Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] marca 2020 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia uprawnienia do zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu I. stwierdza bezskuteczność zaskarżonej czynności, II. stwierdza uprawnienie [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] do zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu marki [...] o nr rej. [...] w kwocie 425 zł (czterysta dwadzieścia pięć złotych), III. zasądza od Prezydenta Miasta [...] na rzecz [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] kwotę 597 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
[...]Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej: skarżąca, spółka) jako następca prawny [...]Sp. z o.o. wnioskiem z dnia [...]lutego 2020 r. skierowanym do Prezydenta [...]wystąpiła o stwierdzenie uprawnienia do zwrotu kwoty 425 zł stanowiącej część wniesionej opłaty za wydanie karty pojazdu nr [...]dla pojazdu marki [...]o nr rej. [...].
Uzasadniając powyższe żądanie spółka wskazała, że wyrokiem z 17 stycznia 2006 r. sygn. U 6/04, OTK-A 2006/1/3 Trybunał Konstytucyjny orzekł, że § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz.U. z 2003 r. Nr 137, poz. 1310 dalej: rozporządzenie Ministra Infrastruktury) jest niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 - dalej: p.r.d.), oraz art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP.
Zdaniem skarżącej dokonane przepisami wskazanego rozporządzenia podwyższenie opłaty za wydanie karty pojazdu ponad faktyczne koszty jej wytworzenia stanowiło nową daninę publiczną, co naruszało art. 217 Konstytucji RP, zgodnie z którym tego rodzaju daniny mogą być nakładane tylko na podstawie ustawy, a nie aktów podustawowych. Ponieważ poprzednik prawny spółki uiścił na rzecz Urzędu [...] kwotę 500 zł tytułem opłaty za wydanie karty pojazdu dla ww. pojazdu, to jest powyżej faktycznego kosztu wytworzenia tejże karty, spółka uznała, że organ pobrał tę opłatę bez stosownej podstawy prawnej.
Prezydent [...] (dalej: Prezydent), odpowiadając na powyższy wniosek spółki, w piśmie z [...]marca 2020 r. znak: [...] stwierdził, że nie zostanie nadany mu dalszy bieg, a co za tym idzie, zwrot żądanej kwoty nie nastąpi. Wyjaśniając to stanowisko, organ wskazał, że opłata za kartę pojazdu stanowi niepodatkową należność budżetową o charakterze publicznoprawnym, gdyż stanowi dochód jednostki samorządu terytorialnego. Zgodnie z art. 67 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz.U. z 2019 r. poz. 869) do spraw dotyczących należności, o których mowa w art. 60, należy stosować przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r. poz. 256 - dalej: k.p.a.) i odpowiednio przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2019 r. poz. 900 ze zm. - dalej: o.p.) W związku z tym pismo spółki należało zakwalifikować jako wniosek o zwrot nadpłaty, o której mowa w o.p. Prawo do złożenia wniosku o zwrot nadpłaty wygasa jednakże po upływie 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku (art. 70 § 1 o.p.). Wobec tego, że opłata w przypadku wskazanego przez spółkę pojazdu została wniesiona [...]października 2004 r., termin przedawnienia upłynął [...]grudnia 2009 r. Organ jednocześnie zauważył, że termin na złożenie wniosku o stwierdzenie nadpłaty nie podlega odroczeniu ani przedłużeniu.
W skardze powyższy akt Prezydenta skarżąca spółka wniosła o jego uchylenie oraz uznanie obowiązku Prezydenta dokonania na jej rzecz zwrotu kwoty 425 zł stanowiącej część opłaty za wydanie karty pojazdu ponad kwotę wynikającą z art. 77 ust. 3 w zw. z ust. 4 pkt 2 i ust. 5 p.r.d.
Zaskarżonej czynności organu spółka zarzuciła naruszenie:
1) art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i 4 k.p.a.;
2) prawa materialnego poprzez zastosowanie w sprawie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sytuacji jego niezgodności z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 p.r.d. oraz z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji;
3) prawa materialnego poprzez niezastosowanie w stanie faktycznym sprawy przepisu art. 90 akapit pierwszy Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (obecnie art. 110 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej), który sprzeciwia się opłacie związanej z wydaniem pierwszej karty pojazdu sprowadzonego z innego państwa członkowskiego;
4) prawa materialnego poprzez niezastosowanie zasady pierwszeństwa prawa wspólnotowego, z której wynika, że organ krajowy stosujący prawo jest obowiązany pominąć normę krajową w zakresie, w jakim jest ona sprzeczna z normą wspólnotową, a w stanie faktycznym sprawy sprzeczny z art. 90 akapit pierwszy TWE jest § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury.
W uzasadnieniu skargi spółka wskazała, że uiściła na rzecz Urzędu [...] kwotę 500 zł tytułem opłaty za wydanie karty pojazdu marki [...]o nr rej. [...]. Następnie pojazd ten został zarejestrowany. Obowiązek uiszczenia ww. kwoty za wydanie karty pojazdu wynikał z treści § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury, które zostało następnie uchylone z dniem 15 kwietnia 2006 r. na podstawie § 2 rozporządzenia Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz.U. Nr 59, poz. 421) i zastąpione przez to rozporządzenie. W § 1 tego rozporządzenia określono opłatę za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w wysokości 75 zł. Podstawą uchylenia rozporządzenia Ministra Infrastruktury był wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 17 stycznia 2006 r. sygn. U 6/04, w którym stwierdzono niezgodność § 1 ust. 1 cyt. rozporządzenia z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 p.r.d. oraz z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji. Skarżąca spółka zauważyła, że organ administracji samorządowej, pobierając opłatę za wydanie karty pojazdu w zawyżonej kwocie (przy uwzględnieniu faktu, że jej wysokość przewyższała faktyczny koszt jej wytworzenia), czynił to bez stosownej podstawy prawnej, co rodzi po stronie organu, który pobrał opłatę w wysokości nienależnej, obowiązek zwrotu nadpłaty.
W odpowiedzi na skargę Prezydent wniósł o jej oddalenie stwierdzając, że organ rejestrujący był zobowiązany do przestrzegania przepisów obowiązujących do 15 kwietnia 2006 r. Pobranie opłaty w kwocie niższej niż określona w przepisach prawa stanowiłoby naruszenie dyscypliny finansów publicznych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona czynność Prezydenta jest niezgodna z prawem.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie pozostaje czynność Prezydenta [...]polegająca na niezastosowaniu się przez organ do zgłoszonego przez spółkę żądania obejmującego zwrot części opłaty za wydanie karty pojazdu marki [...]o nr rej. [...], tj. kwoty 425 zł, potwierdzona doręczonym stronie skarżącej pismem z [...]marca 2020 r.
W pierwszym rzędzie w kontekście przedmiotu zaistniałego sporu Sąd zauważa, że o charakterze opłaty za kartę pojazdu oraz dopuszczalności zaskarżania do sądu administracyjnego aktów lub czynności podjętych w związku z odmową zwrotu nadpłaty z tego tytułu, jak również o formie procesowej takiego rozstrzygnięcia wypowiedział się już Naczelny Sąd Administracyjny w przywołanej przez stronę skarżącą w skardze uchwale składu siedmiu sędziów z 4 lutego 2008 r. sygn. I OPS 3/07, ONSAiWSA z 2008 r. nr 2, poz.21, w którym to orzeczeniu Naczelny Sąd Administracyjny wyraził stanowisko, iż skierowane do organu żądanie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny podniósł również, że do uiszczania opłaty w toku zarejestrowania pojazdu nie mają zastosowania przepisy ustawy o opłacie skarbowej, ani o.p. Opłata ta, co do jej istoty, nie ma charakteru podatkowego, gdyż jej celem jest zrekompensowanie poniesionych przez organ kosztów wytworzenia i wydania karty pojazdu, a w razie jej nieuiszczenia, sankcją jest zwrot podania (wniosku) o zarejestrowanie pojazdu w trybie art. 261 § 2 k.p.a., a nie egzekwowanie opłaty. Odnosząc się do żądania zwrotu opłaty za kartę pojazdu, organ ustosunkowuje się do obowiązku wynikającego z przepisu prawa, a więc podejmuje akt lub czynność, które nie są decyzją lub postanowieniem.
Przypomnieć należy, że jakkolwiek skarżąca spółka uiściła sporną opłatę w wysokości 500 zł, która to kwota pozostawała kwotą prawidłową z punktu widzenia treści obowiązującego § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury, to nie może ujść uwadze, że wyrokiem z 17 stycznia 2006 r. sygn. U 6/04 Trybunał Konstytucyjny stwierdził niekonstytucyjność tego przepisu z uwagi na jego niezgodność z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 p.r.d. i art. 92 ust. 1 oraz art. 217 Konstytucji RP, równocześnie odraczając utratę jego mocy obowiązującej do 1 maja 2006 r. Trybunał stwierdził, że niezgodność § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z powołanymi przepisami ustawy polega na zawyżeniu wysokości opłaty, co wykracza poza granice delegacji ustawowej. W art. 77 ust. 5 p.r.d. ustawodawca przyjął bowiem, że wysokość opłaty za kartę pojazdu powinna odpowiadać wysokości kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart pojazdów i być ekwiwalentna w stosunku do usługi administracyjnej. Ustalenie opłaty za wydanie karty pojazdu na kwotę 500 zł w sytuacji, gdy w poprzednio obowiązującym rozporządzeniu została ona ustalona w wysokości 75 zł, nie pozostaje - jak stwierdził TK - w związku z kosztami usługi, co jest sprzeczne z art. 217 Konstytucji. Opłata w części podwyższonej jest już daniną publiczną, a taka może być wprowadzona tylko na podstawie ustawy. W następstwie powyższego wyroku Minister Transportu i Budownictwa wydał 28 marca 2006 r. nowe rozporządzenie, w którym określił wysokość opłaty za kartę pojazdu w kwocie 75 zł. Wskazane rozporządzenie weszło w życie z dniem 15 kwietnia 2006 r., tj. jeszcze przed datą ustaloną przez TK jako data utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu i z tym dniem utraciło moc poprzednie rozporządzenie z dnia 28 lipca 2003 r.
Mając na uwadze argumentację zamieszczoną w powołanym orzeczeniu przez TK, Sąd stwierdza, że nie budzi jego wątpliwości niekonstytucyjność oraz sprzeczność z przepisami p.r.d. zakwestionowanego przepisu rozporządzenia Ministra Infrastruktury, na podstawie którego pobrano od skarżącej spółki opłatę w wysokości 500 zł za wydanie karty pojazdu. Ocena ta musi wpływać na prawidłowość zaskarżonej czynności Prezydenta, albowiem uznanie, że § 1 ust. 1 cyt. rozporządzenia pozostaje sprzeczny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 p.r.d. oraz z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP musi prowadzić do wniosku, że opłata w pobranej od spółki wysokości przekraczała rzeczywiste koszty wytworzenia i dystrybucji karty, a zatem powinna być traktowana jako pobrana bez podstawy prawnej. Kwota 500 zł opłaty nie pozostawała bowiem w związku z kosztami świadczonej czynności administracyjnej (wydania karty pojazdu), a przez to nabierała cech daniny publicznej, co jest sprzeczne z art. 217 Konstytucji RP, który zastrzega prawo ustanawiania danin publicznych dla materii ustawowej.
Formułując taki wniosek, Sąd stoi na stanowisku, że skoro przedmiotowa opłata pobrana została na podstawie przepisu, co do którego TK stwierdził niezgodność zarówno z ustawą, jak i z Konstytucją RP, to pomimo że utrata mocy obowiązującej tego przepisu została odroczona do dnia 1 maja 2006 r., uzasadniony jest pogląd, że przepis ten był niekonstytucyjny i sprzeczny z ustawą od samego początku jego obowiązywania, a więc również w dacie wniesienia przez spółkę wymaganej opłaty. Pogląd ten nie stoi w sprzeczności z powołanym przez organ argumentem, zgodnie z którym pobrana od spółki we wrześniu 2004 r. opłata odpowiadała w zakresie swojej wysokości opłacie określonej w obowiązującym w tym czasie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury, ponieważ tenże argument nie mógł mieć znaczenia w toku kontroli legalności zaskarżonego działania Prezydenta [...]uwzględniając, że rozporządzenie pozostaje aktem podustawowym i sąd administracyjny jest upoważniony w konkretnej sprawie do odmowy jego zastosowania, jeżeli w jego ocenie pozostaje on sprzeczny z Konstytucją lub ustawą (art. 178 ust. 1 Konstytucji RP). To uprawnienie sądu administracyjnego nie pozostaje w kolizji z rolą Trybunału Konstytucyjnego, który na podstawie art. 188 Konstytucji RP jest powołany do orzekania w sprawach zgodności przepisów prawa, wydanych przez centralne organy państwowe z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami. W sytuacji stwierdzenia niezgodności przepisów rozporządzenia z Konstytucją RP i ustawą, orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające niezgodność wywołuje ten skutek, że zakwestionowane przepisy tracą moc z chwilą wskazaną przez Trybunał. Natomiast stwierdzenie wystąpienia takiej niezgodności przez sąd administracyjny jest podstawą do odmowy zastosowania zakwestionowanego przepisu w toku rozpoznawania określonej sprawy, pomimo że formalnie przepis ten pozostaje w systemie prawnym. W tym zakresie wymaga bowiem odróżnienia obowiązywanie przepisu rozumiane jako pozostawanie danej normy w systemie prawnym od stosowania bądź odmowy stosowania tego przepisu przez sąd w konkretnej sprawie (por. R. Hauser, J. Trzciński, Prawotwórcze znaczenie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Warszawa 2008 r., s. 70 i n.).
Stanowisko, zgodnie z którym opłata za wydanie karty pojazdu określona rozporządzeniem Ministra Infrastruktury była zawyżona w stosunku do kosztów wytworzenia (druku i dystrybucji), każe uznać, że czynność organu polegająca na odmowie zwrotu skarżącej części opłaty za wydanie kartu pojazdu nr [...]w wysokości przekraczającej koszty jej wytworzenia jest nieskuteczna, bo nie znajduje oparcia w przepisach prawa. W konsekwencji skarżącej spółce należy się zwrot różnicy kwoty faktycznie uiszczonej i kwoty opłaty uwzględniającej rzeczywiste koszty wydania karty pojazdu określonej w nowym rozporządzeniu w wysokości 75 zł.
Sąd rozpoznając niniejszą sprawę miał również na uwadze sprzeczność kwestionowanej regulacji z art. 90 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (TWE), na co trafnie zwróciła uwagę skarżąca w złożonej skardze. W dniu 16 kwietnia 2003 r. Polska podpisała z Państwami członkowskimi Unii Europejskiej Traktat o przystąpieniu do Unii Europejskiej (Dz. U. Nr 90, poz. 864). Stosownie do art. 2 Aktu o warunkach przystąpienia, stanowiącego część Traktatu, od dnia przystąpienia do Unii, Polska jest związania postanowieniami Traktatów założycielskich i aktów przyjętych przez instytucje Wspólnot i Europejski Bank Centralny. Od dnia 1 maja 2004 r. normy prawa wspólnotowego stały się częścią polskiego porządku prawnego. Zgodnie z powyższymi uregulowaniami pierwszeństwo przed przepisami zawartymi w krajowym systemie prawa miało prawo wspólnotowe, w tym art. 90 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (TWE). Z treści tego przepisu wynika, że Państwa Członkowskie nie nakładają bezpośrednio lub pośrednio na towary z innych Państw członkowskich jakichkolwiek podatków wewnętrznych wyższych od tych, które nakładają bezpośrednio lub pośrednio na podobne towary krajowe (zasada niedyskryminacji w ramach wspólnego rynku). Europejski Trybunał Sprawiedliwości w postanowieniu z 10 grudnia 2007 r., C-134/07, [...], ECLI:EU:C:2007:770 orzekł, że sporna opłata jest objęta zakazem z art. 90 akapit 1 TWE, co należy interpretować w ten sposób, że przepis ten sprzeciwiał się opłacie takiej, jak przewidziana w § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury, która to opłata jest nakładana w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego, lecz nie jest nakładana w związku z nabyciem w Polsce używanego pojazdu samochodowego, jeżeli jest on tam już zarejestrowany. Niezgodność spornej opłaty za kartę pojazdu z prawem wspólnotowym potwierdza dodatkowo stanowisko o konieczności odmowy zastosowania sprzecznego z prawem przepisu.
Powyższe jedynie wzmacnia pogląd Sądu o konieczności pominięcia w sprawie § 1 ust. 1 rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 r. jako przepisu nie tylko wykraczającego poza obszar regulacji ustawowej, ale także sprzecznego z art. 90 TWE. Odmowa jego zastosowania oznacza zaś, iż czynność organu polegająca na odmowie zwrotu skarżącej części opłaty za wydanie kartu pojazdu, w wysokości przekraczającej koszty jej wytworzenia, jest nieskuteczna, bo nie znajduje oparcia w przepisach prawa.
Mając na uwadze stanowisko Prezydenta zaprezentowane w piśmie z [...]marca 2020 r., Sąd stwierdza, że nie podziela poglądu w zakresie, w jakim organ wyjaśnił, że rozpatrzenie wniosku spółki wymagało uwzględnienia przepisów Działu III o.p., w tym art. 79 regulującego kwestię wygaśnięcia prawa do złożenia wniosku o stwierdzenie nadpłaty. Dostrzec bowiem trzeba, że w ustawie z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych ustawodawca przyjął, że środkami publicznymi stanowiącymi niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym są m.in. dochody pobierane przez państwowe i samorządowe jednostki budżetowe na podstawie odrębnych ustaw (art. 60 pkt 7), a także, że do spraw dotyczących takich należności stosuje się odpowiednio przepisy Działu III o.p. (art. 67). Podkreślić tym niemniej należy, że sprawa wywołana wnioskiem spółki dotyczy opłaty uiszczonej w 2004 r. Powołane przepisy, obowiązujące od dnia 1 stycznia 2010 r., zdaniem Sądu, nie mogą mieć zastosowania do czynności dokonanych na gruncie poprzednio obowiązującego stanu prawnego, w szczególności do czynności zwrotu opłaty pobranej przed wejściem w życie przepisów ww. ustawy.
Wyraźne przesądzenie przez ustawodawcę w art. 115 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. Przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 157, poz. 1241 ze zm.), że przepisy dotychczasowe powinny mieć zastosowanie do spraw dotyczących niepodatkowych należności budżetowych, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie tejże ustawy, nie oznacza, iż przepisy nowej ustawy a contrario powinny regulować stan faktyczny zaistniały w sprawie. Kwestia przyznania pierwszeństwa zasadzie dalszego działania przepisów dotychczasowych, czy też zasadzie bezpośredniego działania ustawy nowej, musi każdorazowo wynikać z konkretnej sprawy i charakteru przepisów podlegających zmianie. Należy brać także pod uwagę skutki, jakie może wywołać przyjęcie jednej lub drugiej zasady (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 10 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OPS 1/06, ONSAiWSA z 2006 nr 3, poz. 71). W tym zakresie należy kierować się poszanowaniem podstawowej zasady prawa międzyczasowego, tj. zasady niedziałania prawa wstecz sprowadzającej się do zakazu stosowania nowo ustanowionych uregulowań do zdarzeń, które miały miejsce przed wejściem w życie tych norm, z którymi to zdarzeniami prawo nie wiązało dotąd skutków prawnych przewidzianych nowymi unormowaniami. Sytuacja, w której prawo działa wstecz, jest też niezgodna z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą demokratycznego państwa prawnego. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą skargę podziela formułowane w dotychczasowym orzecznictwie sądowoadministracyjnym zapatrywanie, zgodnie z którym gdyby do zwrotu należności pobranej – jak to miało miejsce w niniejszej sprawie – pod rządami poprzednio obowiązujących przepisów z zakresu prawa administracyjnego, które nie przewidywały przedawnienia roszczeń w tym zakresie - stosować wprost przepisy nowej ustawy o finansach publicznych, wówczas postępowanie zostałoby poddane reżimowi określonemu w art. 61 i nast. ustawy o finansach publicznych przewidującemu decyzyjny tryb rozstrzygania spraw. Oznaczałoby to również, że z mocy art. 67 in fine cytowanej ustawy, odpowiednie zastosowanie miałyby przepisy Działu III o.p. i – co istotne – skutkowałoby to koniecznością zastosowania terminów przedawnienia wynikających z tej ustawy. Taka jednak wykładnia powyższych przepisów byłaby sprzeczna z treścią przepisów obowiązujących w dacie pobrania opłaty, które – jak wskazano już wyżej – nie obwarowywały czynności zwrotu opłaty, jakimkolwiek terminem przedawnienia, a to prowadziłoby do niedozwolonego pogorszenia sytuacji prawnej skarżącego (por. wyrok NSA z 7 grudnia 2018 r. sygn. I OSK 333/17; wyrok NSA z 26 października 2018 r. sygn. I OSK 2883/16; wyrok NSA z 19 października 2017 r. sygn. I OSK 683/17; wyrok NSA z 12 maja 2017 r. sygn. I OSK 2833/16).
W ocenie Sądu, sprawy zwrotu kwoty nadpłaconej przed dniem 1 stycznia 2010 r. z tytułu opłaty za kartę pojazdu, powinny być rozstrzygane przy zastosowaniu przepisów dotychczasowych. Obowiązujące od dnia 1 stycznia 2010 r. przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych, powołane przez organ a wymuszające przez odesłanie do przepisów k.p.a. oraz Ordynacji podatkowej decyzyjną formę rozstrzygania w zakresie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu jako niepodatkowej należności budżetowej, nie mogą mieć zastosowania do czynności dokonanych na gruncie poprzednio obowiązującego stanu prawnego, w tym także do czynności zwrotu opłaty pobranej przed wejściem w życie przepisów tej ustawy. Konsekwencją przyjętego powyżej stanowiska jest więc konieczność zachowania dotychczasowego trybu rozstrzygania przez organ w przedmiocie zwrotu nadpłaty za kartę pojazdu w formie aktu lub czynności, na które następnie przysługuje skarga do sądu administracyjnego. To też oznacza, iż tego rodzaju nadpłata nie jest nadpłatą w rozumieniu przepisów Ordynacji podatkowej i nie znajduje do niej zastosowania przepis, zgodnie z którym prawo do złożenia wniosku o stwierdzenie nadpłaty wygasa po upływie terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego.
Rozpoznając wniosek skarżącej należało odstąpić od zastosowania sprzecznego z ustawą, prawem UE i Konstytucją, przepisu rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 r. i uznać obowiązek Prezydenta [...]do zwrotu na rzecz Skarżącej nienależnie pobranej części opłaty za wydanie karty pojazdu w wysokości 425 zł. Trzeba bowiem przy tym dostrzec, że po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, rozporządzeniem Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 59, poz. 421), wysokość opłaty za wydanie karty pojazdu określono na 75 zł, i co istotne, rozporządzenie to uwzględniało wytyczne ustawodawcy co do określenia kwoty tej opłaty.
Z tych przyczyn, na podstawie art. 146 § 1 i § 2 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a., uwzględniając – stosownie do treści art. 205 § 2 p.p.s.a. wysokość wpisu od skargi (100 zł) i koszty zastępstwa procesowego, w tym wynagrodzenie pełnomocnika będącego adwokatem (480 zł) oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa (17 zł).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło