VII SAB/Wa 7/09

WyrokWSA w Warszawie2009-06-01

Skład orzekający: Halina Kuśmirek, Agnieszka Wilczewska-Rzepecka, Małgorzata Miron

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego pozostaje w bezczynności, jeśli nie wydał skarżącym wypisów i wyrysów z map geodezyjnych, które nie znajdują się w jego posiadaniu i nie jest organem właściwym do ich wydania?
Ratio decidendi
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego nie pozostaje w bezczynności, gdyż nie jest organem właściwym do wydawania map geodezyjnych i kartograficznych, a przepisy prawa nie nakładają na niego obowiązku ich posiadania ani wydawania. Obowiązek udostępniania akt i wydawania odpisów dotyczy dokumentów znajdujących się w posiadaniu organu prowadzącego postępowanie, a nie dokumentów, których organ nie posiada lub które znajdują się w gestii innego podmiotu.
Stan faktyczny
Skarżący złożyli skargę na bezczynność Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB), zarzucając mu uporczywe pozbawianie prawa do dokumentów w toczących się sprawach. Skarżący upatrywali bezczynności GINB w niewykonaniu postanowienia z dnia [...] kwietnia 2006 r. w sprawie przekazania skargi z dnia [...] marca 2006 r. dotyczącej bezczynności Ministra Infrastruktury. Skarżący domagali się wydania wypisów i wyrysów z map geodezyjnych z lat 1960, 1974, 1990, twierdząc, że brak tych dokumentów uniemożliwia im prowadzenie spraw. GINB wniósł o oddalenie skargi, wskazując, że zajął stanowisko w sprawie i udzielił odpowiedzi na skargi skarżących w piśmie z dnia [...] kwietnia 2006 r., a zarzut bezczynności jest chybiony.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę na bezczynność.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Halina Kuśmirek, , Sędzia WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka (spr.), Sędzia WSA Małgorzata Miron, Protokolant Jakub Szczepkowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 czerwca 2009 r. sprawy ze skargi D. i M. W. na bezczynność Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego skargę oddala W dniu [...] grudnia 2008 r. skarżący D. i M. W. złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na bezczynność Ministra Infrastruktury i wnieśli o zasądzenie kosztów postępowania sądowego oraz załączenie wypisów i wyrysów z działki nr [...] w N. z 1960 r. W uzasadnieniu skargi zarzucono, że Minister Infrastruktury w sposób uporczywy pozbawia skarżących prawa do dokumentów w toczących się sprawach. Zdaniem skarżących to organy rozmnożyły ich sprawy do 300 i nie orzekają. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego pozostaje bezczynny w stosunku do postanowienia z dnia [...] kwietnia 2006 r., nr [...] [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego przekazującego Głównemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego skargę skarżących z dnia [...] marca 2006 r. w części zawierającej zarzut bezczynności [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, jako organowi właściwemu do jej rozpoznania. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu organ wskazał, że przekazana postanowieniem nr [...] skarga zawierała również zarzut bezczynności Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w T. Pismem z dnia [...] kwietnia 2006 r. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego poinformował skarżących, że zarzuty dotyczące bezczynności organu stopnia powiatowego zostaną rozpoznane w toczącym się postępowaniu odwoławczym od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w T. z dnia [...] stycznia 2006 r., Nr [...]. Natomiast Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego zajął stanowisko w sprawie i udzielił jednocześnie odpowiedzi na skargi skarżących w piśmie z dnia [...] kwietnia 2006 r., znak [...], które zostało odebrane przez D. W. w dniu [...] czerwca 2006 r. W związku z powyższym Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego uznał zarzut dotyczący jego bezczynności za chybiony. Na rozprawie w dniu 1 czerwca 2009 r. skarżąca D. W. sprecyzowała swą skargę, w ten sposób że zrzuciła Głównemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego bezczynność poprzez niewykonanie postanowienia [...] z [...] kwietnia 2006 r. w sprawie tej żądała wydania wypisu i wyrysu map geodezyjnych z 1964 r., 1970 r. i 1993 r. z uwagi na nieprzekazanie jej tych dokumentów skarżąca nie może prowadzić swoich spraw administracyjnych i sądowych i w tym upatruje bezczynności Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Ponadto skarżąca wskazała, iż nie wie czy żądane dokumenty są w Głównym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego, natomiast wie że część tych dokumentów może mieć Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego oraz wie że dokumenty geodezyjne są w geodezji, ale dokument z geodezji kosztuje pięć złotych za stronę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Przepis art. 3 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz.1270, ze zm.), zw. dalej p.p.s.a., stanowi, że kontrola sądowa działalności administracji publicznej, obejmuje m. in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów. Rozpatrując skargę na bezczynność sąd kontroluje, czy skarga została wniesiona w sprawie, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 1-4 p.p.s.a. oraz czy zwłoka w załatwieniu sprawy przekroczyła terminy określone w przepisach prawa. Skarga nie jest zasadna, gdyż nie można organowi zarzucić bezczynności w sprawie. W orzecznictwie i literaturze przyjmuje się, że bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie określonym terminie wymieniony organ nie podejmie żadnych czynności w sprawie lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem stosownego aktu lub nie podjął czynności. Przedmiotem postępowania objętego skargą jest bezczynność Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, którą skarżący D. i M. W. upatrują w uchylaniu się tego organu od wydania im wypisów i wyrysów z map geodezyjnych i kartograficznych z 1960r., 1974 r., 1990 r. Należy podkreślić, iż Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego nie jest organem właściwym do wydania map. Na zasadach ogólnych wynikających z Kodeksu postępowania administracyjnego działu II postępowanie, rozdziału 3 udostępnianie akt wynika, że każdy organ administracji publicznej obowiązany jest umożliwić stronie przeglądanie akt sprawy oraz sporządzenie z nich notatek i odpisów oraz uwierzytelniać sporządzone przez stronę odpisy akt sprawy i wydawania stronie z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów o ile jest to uzasadnione ważnym interesem strony (zob. art. 73 k.p.a.). Wynika z tego, że powyższy obowiązek ciąży na organie administracji publicznej prowadzącym dane postępowanie i tylko w stosunku do podmiotu posiadającego przymiot strony w tym postępowaniu. Ponadto obowiązek ten dotyczy tylko tych dokumentów, które znajdują się w posiadaniu organu. W przypadku gdy strona postępowania zwróci się o wydanie odpisu dokumentu, który nie znajduje się w aktach znajdujących się w posiadaniu tego organu, cytowany przepis nie nakłada na organ obowiązku "uzyskania go" w celu wydania odpisu stronie. Wręcz przeciwnie, wówczas organ jest uprawniony do odmówienia wydania odpisu takiego dokumentu. Nawet gdy dokument znajduje się w posiadaniu organu to i tak może odmówić dostępu do takiego dokumentu, czy wydania jego odpisu jeśli jest objęty tajemnicą państwową, stosownie do art. 74 k.p.a. Odnosząc powyższe do przedmiotowej sprawy należy stwierdzić, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego nie pozostaje w bezczynności, gdyż żaden z przepisów prawa nie nakłada na niego obowiązku wydawania map, a ponadto skarżąca nie wie nawet czy żądane dokumenty tj. mapy znajdują się w Głównym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego, nie mówiąc już o tym, że nie wiadomo o jakie konkretnie mapy chodzi. Określenie przed skarżącą mapy geodezyjne i kartograficzne z 1960r., 1974 r., 1990 r. jest zbyt ogólnikowe i nie identyfikuje ponad wszelką wątpliwość o jakie konkretnie mapy chodzi. Ponadto skarżąca nie podała akt sprawy, z której mają one pochodzić. Ustosunkowując się do podniesionego na rozprawie w dniu 1 czerwca 2009 r. zarzutu, że "dokument z geodezji kosztuje pięć złotych za stronę", Sąd zaznacza, że koszt wytworzenia odpisu dokumentu nie ma znaczenia dla sprawy, a jest jedynie związany z kosztami jakie organ musi ponieść w związku z wytworzeniem danego odpisu. Z całą pewnością fakt konieczności poniesienia opłaty za uzyskanie dokumentu z geodezji nie może stanowić podstawy wystąpienia przez stronę z wnioskiem o wydanie takiego dokumentu do innego organu, a tym samym takie wystąpienie nie tworzy po stronie organu obowiązku uzyskania dokumentu w cel wydania go wnioskodawcy. Skarżący powinni ustalić w pierwszej kolejności jaki organ jest w posiadaniu pożądanego dokumentu, a następnie wystąpić z wnioskiem do tego organu o wydanie jego kopii, odpisu, wypisu czy wyrysu. Przy czym konieczne jest dokładne określenie, a więc w sposób nie budzący wątpliwości, o jaki dokument chodzi i oczywiście uiszczenie stosownej opłaty za jego uzyskanie. Podkreślenia wymaga fakt, że opłata za wydanie odpisu dokumentu nie ma charakteru represyjnego, a jedynie jak to wskazano wyżej, wiąże się z pokryciem kosztów jego wytworzenia. W świetle powyższych rozważań, wobec braku możliwości zarzucenia organowi bezczynności w sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło