VII SAB/Wa 85/19
WyrokWSA w Warszawie2019-10-17
Skład orzekający: Grzegorz Rudnicki, Bogusław Cieśla, Iwona Szymanowicz-Nowak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją, a jeśli tak, czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, ponieważ decyzja została wydana po upływie ponad 10 miesięcy od wniosku przewoźnika i ponad 6 miesięcy od zwrotu akt przez sąd. Jednakże, sąd uznał, że bezczynność ta nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, biorąc pod uwagę wzrost liczby spraw w urzędzie oraz uchwałę Sądu Najwyższego dotyczącą przedawnienia roszczeń pasażerów.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na bezczynność Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego (PULC) w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy dotyczącej naruszenia przez przewoźnika lotniczego praw pasażerów. PULC wydał decyzję po ponad 10 miesiącach od wniosku przewoźnika i ponad 6 miesiącach od zwrotu akt przez sąd, co skarżąca uznała za bezczynność. PULC w odpowiedzi na skargę wskazał na trudności organizacyjne i niedobory kadrowe.Rozstrzygnięcie
1) Stwierdzono, że Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego dopuścił się bezczynności w rozstrzygnięciu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy. 2) Stwierdzono, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 3) Umorzono postępowanie w zakresie zobowiązania Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego do wydania aktu. 4) Zasądzono od Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego na rzecz skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Rudnicki (spr.), , Sędzia WSA Bogusław Cieśla, Sędzia WSA Iwona Szymanowicz- Nowak, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 17 października 2019 r. sprawy ze skargi W K na bezczynność Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego w przedmiocie bezczynności organu 1) stwierdza że Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego dopuścił się bezczynności w rozstrzygnięciu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją znak [...] z [...] lipca 2018 r., 2) stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 3) umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego do wydania aktu, 4) zasądza od Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego na rzecz W K kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Uzasadnienie.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lipca 2019 r., znak [...] Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego (dalej: "PULC") na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "k.p.a."), w związku z art. 205a ust. 1 i art. 205b ust 1 ustawy z dnia 3 lipca 2002r. Prawo lotnicze (dalej: "Pr. lotn.") - w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 marca 2019r., w związku z art. 5, art. 7, art. 8, art. 9 oraz art. 14 rozporządzenia WE nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania łub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie nr 295/91/WE (dalej: "rozporządzenie WE"), po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z 23 sierpnia 2018 r. adw. E. C ., w imieniu przewoźnika lotniczego P. S.A., odnośnie decyzji PULC znak [...] z dnia [...] lipca 2018 r. w przedmiocie stwierdzenia naruszenia przez przewoźnika lotniczego P. S.A. z rozporządzenia WE – utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] lipca 2018 r.
Uzasadniając decyzję PULC wyjaśnił, że na skutek skargi W. K., reprezentowanej przez J. K., o stwierdzenie naruszenia przez P. S.A. z siedzibą w W. praw pasażerów określonych przepisami rozporządzenia WE, dotyczące lotu [...] na trasie R. ([...]) - W.([...]) z dnia [...] stycznia 2018 r. organ [...] lipca 2018 r. wydał decyzję nr [...], w której stwierdził naruszenie przez przewoźnika lotniczego P. S.A. postanowień rozporządzenia poprzez zaniechanie brak udzielenia pomocy w związku z odwołanym rejsem [...] na trasie R. ([...]) – W. ([...]) oraz nałożył na przewoźnika karę pieniężną w wysokości 200 zł.
Skarżąca miała [...] stycznia 2018 r. odbyć lot o oznaczeniu kodowym [...] na trasie R. ([...]) – W. ([...]), stanowiący część podróży na trasie R.-W.-M. Faktem bezspornym jest, że przedmiotowy lot na trasie R. ([...]) – W. ([...]) nie odbył się. Przewoźnik lotniczy nie odniósł się w treści wyjaśnień do kwestii zapewnienia pasażerce pomocy, wobec powyższego PULC stwierdził, że w przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia art. 9 ust. 1 i ust. 2 wobec pasażerki.
Przewoźnik lotniczy, prawidłowo zawiadomiony o toczącym się postępowaniu, złożył wyjaśnienia w przedmiotowej sprawie.
Swoje rozstrzygnięcie w kwestii naruszenia przez przewoźnika art. 9 rozporządzenia WE poprzez brak udzielenia ww. pasażerce pomocy, Prezes Urzędu uzasadnił w pierwotnej decyzji w oparciu o zgłoszone żądanie oraz brak przedstawienia dowodów przez przewoźnika wykonania obowiązków zawartych w art. 9 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia WE. Zgodnie z art. 205b ustawy Prawo lotnicze, ciężar udowodnienia, że uprawnienia przysługujące pasażerowi na podstawie przepisów, o których mowa w art. 205a ust. 1, nie zostały naruszone, obciąża przewoźnika lotniczego.
W związku z powyższym, PULC stwierdził naruszenie przez przewoźnika lotniczego P. S.A. art. 9 rozporządzenia oraz nałożył na ww. przewoźnika karę pieniężną w wysokości 200 zł na podstawie art. 209b ust. 1 ustawy Prawo lotnicze. Jednocześnie nie stwierdził naruszenia art. 7, 8 i art. 14 rozporządzenia.
Z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy do PULC zwróciła się adw. E. C., działająca w imieniu przewoźnika lotniczego P. S.A. W uzasadnieniu wniosku podniosła, że organ błędnie w zaskarżonej decyzji wskazał, że przewoźnik nie odniósł się do naruszenia obowiązku świadczeń na rzecz strony, a zatem należy stwierdzić, że takiego obowiązku nie dopełnił. Pasażerka nie podniosła, że nie otrzymała należnych świadczeń od przewoźnika, stąd przewoźnik nie przedstawił wyjaśnień odnośnie oferowanych świadczeń. Dodatkowo wskazała też, że pasażerka mieszka w R., a zatem nie było konieczności zapewnienia zakwaterowania. Jednocześnie, wraz z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy przewoźnik przesłał korespondencję email, z której wynika, którym pasażerom zaoferowano świadczenia i widnieje tam nazwisko W. K..
Niezależnie też, decyzję nr [...] z dnia [...] lipca 2018r. zaskarżył pełnomocnik pasażerki W. K. – J. K.. W skardze na ww. decyzję pełnomocnik wniósł o przyznanie najwyższej możliwej kwoty odszkodowania przewidzianej w rozporządzeniu 261/2004 w kwocie 4800 zł, w związku z poniesieniem kosztów związanych ż odwołanym lotem. Pełnomocnik podniósł, że odwołanie lotu nie było spowodowane nadzwyczajnymi okolicznościami, w związku z powyższym zdaniem pełnomocnika skarga na decyzję jest uzasadniona.
Z uwagi na jednoczesne złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przez pełnomocnika przewoźnika, jak i złożenie skargi przez pełnomocnika pasażera, w świetle art. 54 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z 30 sierpnia 2002r. (Dz.U. z 2018r. poz. 1302 z późń. zm.) PULC rozpoznaje tę skargę, jak wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Organ, ponownie rozpatrując sprawę, przyjął za własny stan faktyczny ustalony w zaskarżonej decyzji, a także dopuścił, jako dowód przesłaną wraz z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy korespondencję email. Oceniając ponownie zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym nadesłaną przez pełnomocnika przewoźnika korespondencję email, mającą udowodnić udzielenie pasażerce W. K. prawa pomocy z art. 9 rozporządzenia (WE) 261/2004, uznał, że przewoźnik mimo dosłania dodatkowej korespondencji w sprawie, nie udowodnił udzielenia pasażerce prawa pomocy z art. 9 rozporządzenia (WE) 261/2004r. Przesłana przez pełnomocnika przewoźnika korespondencja email zawiera tabelę z listą pasażerów, którzy otrzymali zdaniem przewoźnika świadczenia na lotnisku w R . Tabela przy nazwisku W. K. w przeciwieństwie do pozycji przy innych pasażerach zawiera puste pola.
Z tego względu PULC nie uznał za udowodnioną przez przewoźnika okoliczność udzielenia pasażerce prawa pomocy z art. 9 rozporządzenia (WE) 261/2004. Do przewoźnika należy wybór sposobu dokumentowania udzielenia pasażerom skorzystania przez nich z przysługującym ich praw, jednak w niniejszej sprawie przewoźnik nie udowodnił powyższego wobec pasażerki W. K.
Odnosząc się do zarzutów zawartych w skardze pełnomocnika pasażera W. K., PULC wyjaśnił, że zasądzona Urzędu kara pieniężna w wysokości 200 zł, stanowi administracyjną karę pieniężną płatną na rzecz Skarbu Państwa i nie stanowi ona rekompensaty lub odszkodowania na rzecz skarżącej pasażerki. Pasażer może dochodzić dalszych roszczeń powstałych w związku z naruszeniem przez przewoźnika art. 9 rozporządzenia WE na drodze postępowania cywilnego przed sądem powszechnym.
Kara jest adekwatna do zakresu naruszenia, a na przyszłość powodować będzie, że przewoźnik nie będzie dopuszczał się podobnych naruszeń. Nie sposób więc zgodzić się z zarzutem nieprawidłowego ustalenia wysokości kary nałożonej na przewoźnika lotniczego.
Odnosząc się do drugiego zarzutu skargi pełnomocnika pasażera, PULC podkreślił, że zaskarżona decyzja w sposób prawidłowy ustaliła, że przewoźnik lotniczy nie był zobowiązany do wypłaty odszkodowania określonego w art. 7 ust. 1 lit. b rozporządzenia WE w związku z odwołanym lotem z dnia [...] stycznia 2018r., znak [...], który miał zostać wykonany na trasie R. ([...]) – W. ([...]). Z akt sprawy jednoznacznie wynika, że w dniu [...] stycznia 2018r. doszło do zamknięcia lotniska [...] w W. z powodu incydentu lotniczego, gdyż samolot [...] wykonując rejs [...] lądował awaryjnie na lotnisku w W. i zablokował pasy startowe. Powyższa okoliczność znajduje potwierdzenie w treści wyjaśnień przewoźnika lotniczego, wydruku depeszy NOTAM oraz wydruku depeszy rejsu [...].
Biorąc pod uwagę powyższe zamknięcie lotniska z powodu incydentu lotniczego nie wpisuje się w normalną działalność przewoźnika lotniczego, gdyż takie okoliczności, nie znajdują się pod jego kontrolą. Jest więc "nadzwyczajną okolicznością" i na taką okoliczność PULC powołał stosowne orzecznictwo.
PULC przytoczył art. 5 rozporządzenia WE i wyjaśnił, że przewoźnik lotniczy wykazał zgodnie z art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) 261/2004 nadzwyczajną okoliczność, która była przyczyną odwołania lotu - zamknięcie lotniska w Warszawie, wobec powyższego nie było zasadnym stwierdzenie przez organ naruszenia art. 7 rozporządzenia WE, choć przewoźnik nie wykazał udzielenia pasażerce prawa pomocy z art. 9 rozporządzenia (WE) 261/2004.
Mając na uwadze powyższe, PULC dał wiarę informacjom zawartym w skardze pasażerki i ponownie stwierdził naruszenie art. 9 rozporządzenia przez przewoźnika lotniczego względem skarżącej pasażerki.
Skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika J. K., pismem datowanym na 20 maja 2019 r. wniosła skargę na bezczynność PULC do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W uzasadnieniu skargi wskazała, że zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału VII tego Sądu z dnia 16 stycznia 2019 r. Sąd zwrócił PULC oryginał skargi z 21 sierpnia 2016 r. W. K. wraz z aktami administracyjnymi sprawy, celem rozstrzygnięcia sprawy przez ww. organ w ramach postępowania administracyjnego II instancji.
Do dnia wniesienia skargi organ nie rozpoznał pisma z 21 sierpnia 2016 r. "co powinien zrobić w związku z art. 54 § 1. Ustawy z dn. 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi". Było to przyczyną wniesienia skargi na bezczynność "w przedmiocie skargi z jednoczesnym wnioskiem podtrzymującym żądanie wcześniejszej skargi wniesionej do Woj. Sądu Administracyjnego w W-wa. pismem z dnia 21-08-2016r. //Sygn. akt VII SA/Wa 2252/18//".
W obszernej odpowiedzi na skargę PULC podtrzymał swoje stanowisko, wskazując na trudności organizacyjne, w tym ogromną ilość spraw i niedobory kadrowe wśród pracowników Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Organ wniósł o odrzucenie skargi z uwagi na wskazane w odpowiedzi braki formalne lub o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Stosownie do art. 3 § 2 pkt. 8 i 9 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - dalej jako p.p.s.a.) przedmiotem zaskarżenia do sądu administracyjnego może być brak działań administracji publicznej w sytuacji, gdy obowiązujące przepisy nakładają na jej organy obowiązek załatwienia sprawy administracyjnej w określonym czasie i w określonej formie. Z treści przywołanych przepisów p.p.s.a. wynika, że zaskarżalna do sądu opieszałość organu administracji w procedowaniu może przybrać dwie postacie - bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Zgodnie z art. 53 § 2b p.p.s.a., wymogiem skutecznego wniesienia do sądu administracyjnego omawianej skargi jest to, aby została ona poprzedzona ponagleniem skierowanym do właściwego organu.
Rozpoznawana w niniejszej sprawie skarga dotyczy bezczynności organu określonej w pkt. 1 art. 3 § 2 p.p.s.a. (zob. art. 3 § 2 pkt. 8 p.p.s.a.) i jest dopuszczalna bowiem przed jej wniesieniem pełnomocnik skarżącej skierował do organu ponaglenie oraz uzupełnił w postępowaniu przed tut. Sądem braki formalne skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyjaśnia, że celem skargi na bezczynność jest zobligowanie organu administracji publicznej do podjęcia działań, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 1 - 4a p.p.s.a. Zgodnie bowiem z art. 149 § 1 zd. 1 tej ustawy, sąd - uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a - zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Zgodnie z ww. podstawą prawną, sąd stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Co więcej, zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
W sprawie zawisłej przed tut. Sądem skarga była, wbrew stanowisku organu, częściowo zasadna. Z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w ustawowo określonym terminie załatwienia sprawy organ nie podjął czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności określonej w art. 3 § 2 pkt. 1-4 p.p.s.a.
Organa administracji publicznej są zobowiązanie do działania zgodnego z prawem (art. 6 k.p.a.). Powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia, natomiast sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie (art. 12 § 1 i § 2 k.p.a.). W przepisie mającym charakter wiążący organa, w art. 35 k.p.a., ustawodawca określił terminy załatwienia spraw. Zgodnie z tym przepisem, niezwłocznie powinny zostać zatem załatwione sprawy, które można rozpatrzeć na podstawie dowodów przedstawionych przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub na podstawie faktów i dowodów powszechnie znanych albo znanych z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (art. 35 § 2 k.p.a.). W art. 35 § 3 k.p.a. z kolei ustawodawca wyraźnie ustalił, że załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania.
Zgodnie z art. 35 § 5 k.p.a., do terminów załatwiania spraw nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu.
Wobec takiego ujęcia terminów załatwienia sprawy uznać należy, że jeżeli organ nie poinformuje stron o przyczynach niezałatwienia sprawy i nowym terminie jej załatwienia lub nie podjął innych działań (wynikających z przepisów procesowych, a mających na celu usunięcie przeszkody w końcowym załatwieniu sprawy), wówczas pozostaje w bezczynności w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminach określonych w art. 35 k.p.a.
Dlatego też Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po analizie akt sprawy, stwierdza, że PULC nie wywiązał się z ustawowego obowiązku rozpatrzenia sprawy skarżącej bez zbędnej zwłoki, przy czym termin na wydanie decyzji w niniejszej sprawie wynosił co do zasady miesiąc od dnia przekazania organowi akt sprawy ze skargi skarżącej, co nastąpiło 29 stycznia 2019 r. Uwzględniając ponadto datę wpływu wniosku przewoźnika lotniczego o ponowne rozpatrzenie sprawy – 4 września 2018 r. – i to, że organ dopiero 23 listopada 2018 r. skierował do tut. Sądu pismo informujące o wniosku przewoźnika lotniczego z prośbą o zwrot skargi skarżącej - należy uznać, że obowiązkiem organu było wydanie decyzji w zakresie obejmującym także i skargę W. K. najpóźniej w lutym 2019 r.
PULC wydał natomiast decyzję w sprawie wniosku i skargi dopiero [...] lipca 2019 r., a więc skarżąca, która skargę opatrzyła datą 2 lipca 2019 r. mogła w dacie skargi nie wiedzieć o decyzji organu.
Oceniając to, czy w rozpatrywanej sprawie doszło do zarzuconej w skardze bezczynności, czy też przewlekłości w załatwieniu sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyjaśnia, że przepisy prawa nie definiują wprost na czym polega "przewlekłości postępowania". Niewątpliwie pojęcie to, wprowadzone do ustawy procesowej ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r., Nr 6, poz. 18 ze zm. i obowiązujące od dnia 11 kwietnia 2011 r.), ma inny zakres znaczeniowy niż "bezczynność organu". Wskazał na to m.in. Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyroku z dnia 26 października 2012 r., sygn. akt II OSK 1956/12 oraz w wyroku z dnia 5 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1031/12. W tym ostatnim orzeczeniu podano, że "Dokonując rozgraniczenia zakresu skarg na bezczynność i przewlekłość postępowania, zauważyć trzeba, iż nowelizacja ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez dodanie skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, wymagać będzie reinterpretacji pojęcia "bezczynności", poprzez ograniczenie jego rozumienia do niewydania w terminie decyzji lub postanowienia, względnie aktu lub czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Natomiast przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących że formalnie organ nie jest bezczynny (por. J. P. Tamo Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wydanie 5. Warszawa 2012, str. 44; J. Drachal, J. Jasielski, R. Stankiewicz. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2011, str. 69-70), ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (J. Borkowski (w): B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 2011, str. 238)."
W konsekwencji, orzekając w niniejszej sprawie Sąd przyjął, że w niniejszej sprawie nie można mówić o przewlekłości postępowania, gdyż czynności organu nie miały charakteru czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Takich czynności było po prostu brak, a organ nie wydał decyzji w terminie.
Kierując się powyższym, Sąd uznał, że organ dopuścił się bezczynności w prowadzeniu postępowania, niemniej nie miała ona charakteru rażącego.
Rzeczywiście, zgodnie z art. 12 § 1 i 2 k.p.a. organa administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia, a sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazany przepis reguluje jedną z zasad ogólnych postępowania administracyjnego, tj. zasadę szybkości, a więc osiągania końcowego celu postępowania administracyjnego w najkrótszym czasie. W doktrynie podnosi się, że zasada ta ma dla skuteczności ochrony interesu społecznego i interesu jednostki istotne znaczenie, bo kardynalne dla dobrego postępowania. Bezczynność zawsze jest zaprzeczeniem stabilności i pewności w stosunkach społecznych, podważa w oczach społeczeństwa autorytet władzy oraz oddala moment wykonania nakazu prawa (tak B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wydanie 12. Warszawa 2012, str. 78). Realizacja wskazanej zasady jest zagwarantowana przepisami określającymi terminy załatwienia sprawy i środkami ochrony przed przewlekłością oraz bezczynnością organów administracji publicznej, a także odpowiedzialnością pracownika organu administracji publicznej.
Zgodnie z art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki, zaś zgodnie z § 2 tego przepisu, niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 k.p.a.). Przy czym, do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 k.p.a.). Co istotne, o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 k.p.a.).
Jak wynika z akt sprawy, PULC wydał decyzję drugoinstancyjną [...] lipca 2018 r., to jest po upływie ponad 10 miesięcy od wniosku pełnomocnika przewoźnika i ponad 6 miesięcy od daty zwrotu akt przez WSA w Warszawie ze skargą skarżącej.
Z uwagi na powyżej wskazany upływ czasu do wydania decyzji zarówno od wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, jak i możności rozpoznania przez organ skargi skarżącej w jednym postępowaniu administracyjnym, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyjął, że skarga w znacznej jej części była zasadna, niemniej postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu (art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a.) stało się bezprzedmiotowe (skoro doszło do wydania decyzji) i z tej właśnie przyczyny na podstawie art. 161 § 1 pkt 1 p.p.s.a. tut. Sąd orzekł o jego umorzeniu w tym zakresie.
Sąd uznając, że w sprawie zaistniała bezczynność organu, nie uznał jednakże, że nosi ona cechy rażącego naruszenia prawa. Dokonując powyższej oceny Sąd wziął pod uwagę, że dla stwierdzenia, że bezczynność organu miała charakter rażący, nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Kwalifikacja naruszenia, jako rażącego, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe, obiektywne naruszenie prawa. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne, niezaprzeczalne, a nadto oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia, czy wręcz nacechowane ewidentnym niedbalstwem organu (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12; postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13). W konsekwencji w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wziął również pod uwagę okoliczności podniesione przez PULC w odpowiedzi na skargę, wskazujące na znaczny wzrost liczby spraw (w stosunku do lat ubiegłych), które to w 2017 r. oraz do połowy 2018 r. wpłynęły do tego organu, co jego zdaniem jest konsekwencją uchwały Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2017 r. sygn. akt III CZP 111/16, przesądzającej o terminie przedawnienia roszczeń wynikających z przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004. Sąd uznał zatem, że wprawdzie organ dopuścił się zarzucanej bezczynności, ale nie miała ona rażącego charakteru.
W takim stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 149 § 1 i 1a, art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a., zasądzając na rzecz skarżącej zwrot uiszczonego wpisu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło