VIII SA/Wa 100/22

WyrokWSA w Warszawie2022-04-21

Skład orzekający: Iwona Szymanowicz-Nowak, Renata Nawrot, Justyna Mazur

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta w celu wzrostu uposażenia zasadniczego, jeśli praca ta była wykonywana w charakterze domownika, ale jednocześnie skarżący pobierał naukę w szkole?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie zebrały wyczerpująco materiału dowodowego i nie dokonały jego wszechstronnej oceny, co naruszyło zasady postępowania administracyjnego. Sam fakt pobierania nauki w szkole nie wyklucza możliwości zaliczenia pracy w gospodarstwie rolnym jako stałej, jeśli praca ta była wykonywana w wymiarze istotnym dla funkcjonowania gospodarstwa i z uwzględnieniem potrzeb oraz terminów prac agrotechnicznych. Organy błędnie uznały pracę skarżącego za doraźną pomoc.
Stan faktyczny
Skarżący, policjant M. Z., złożył raport o zaliczenie do wysługi lat okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym ojca w latach 2000-2006. Organy I i II instancji odmówiły zaliczenia tego okresu, uznając, że praca skarżącego nie miała charakteru stałego, a jedynie stanowiła doraźną pomoc, co było sprzeczne z definicją domownika. Skarżący odwoływał się, podnosząc, że praca była stała i wykonywana pomimo nauki w szkole. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta Miejskiego Policji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Szymanowicz-Nowak (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Renata Nawrot Sędzia WSA Justyna Mazur po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Radomiu w trybie uproszczonym w dniu 21 kwietnia 2022 r. sprawy ze skargi M. Z. na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w R. z dnia [...] grudnia 2021 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy zaliczenia do wysługi uposażenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym uchyla zaskarżony rozkaz personalny oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta Miejskiego Policji w R. z dnia [...] października 2021 r. Nr [...] Komendant Wojewódzki Policji z siedzibą w R. (dalej: organ II instancji, organ odwoławczy, KWP) rozkazem personalnym z 3 grudnia 2021 r. Nr [...], wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 735 ze zm., dalej: k.p.a.), utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Miejskiego Policji w R. (dalej: organ I instancji, KMP) z 19 października 2021 r. Nr [...] o odmowie przyznania M. Z. (dalej: skarżący, strona, wnioskodawca, policjant) prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w okresie od 25 maja 2000 r. do 22 lutego 2006 r. Do wydania powyższych rozkazów personalnych doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Skarżący raportem z 31 sierpnia 2021 r. zwrócił się do organu I instancji o zaliczenie do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym ojca w okresie od 25 maja 2000 r. do 22 lutego 2006 r. Do raportu dołączył następujące dokumenty: oświadczenie wnioskodawcy z 6 lipca 2012 r. w sprawie braku dokumentów, zeznania dwóch świadków (T. K. i J.W.) z 6 lipca 2012 r., postanowienie o odmowie wydania zaświadczenia z Urzędu Gminy w W. z 24 lipca 2021 r., poświadczenie Starostwa Powiatowego w R. o istnieniu gospodarstwa rolnego o powierzchni [..] ha należącego w latach 1999-2007 do M.Z., poświadczenie o adresach i okresach zameldowania z 21 kwietnia 2021 r. oraz zaświadczenie z Powiatowego Urzędu Pracy w R. (dalej: PUP) z 30 kwietnia 2021 r., potwierdzające okres zarejestrowania strony jako osoby bezrobotnej. Organ I instancji uznał, że zeznania złożone przez świadków w Urzędzie Gminy w W. z 6 lipca 2012 r. nie zawierają wszystkich informacji niezbędnych do zakończenia sprawy, w związku z tym istnieje konieczność uzupełniania tych zeznań, co miało miejsce 27 września 2021 r. (protokoły przesłuchania świadków w obecności strony). Rozkazem personalnym Nr [...] z 19 października 2021 r. KMP, działając na podstawie art. 101 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 360 ze zm., dalej: ustawa o Policji), § 4 i § 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 1236 ze zm., dalej: rozporządzenie z 2001 r.) oraz art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (t.j. Dz.U. z 1990 r. Nr 54, poz. 310, dalej: ustawa z 1990 r.), odmówił skarżącemu przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika od 25 maja 2000 r. do 22 lutego 2006 r. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że aby zaliczyć policjantowi do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego wnioskowane przez niego okresy pracy w gospodarstwie rolnym rodziców należało ustalić, czy w podanych okresach wnioskodawca miał ukończone 16 lat, pozostawał z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkiwał na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracował w tym gospodarstwie, nie będąc związanym z rolnikiem stosunkiem pracy. Zdaniem KMP okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym od 25 maja 2000 r. do 22 lutego 2006 r. nie może być zaliczony stronie do wysługi lat, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego, gdyż w tym okresie strona nie spełniała warunku stałej pracy w gospodarstwie rolnym, co uniemożliwia uznanie jej za "domownika" w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z 2017 r. poz. 2336 ze zm. dalej: u.u.s.r.). W okresie objętym wnioskiem skarżący był członkiem rodziny rolnika, pozostawał we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, spełniał kryterium wieku, jednak nie można uznać, że jego praca w gospodarstwie rolnym rodziców wykonywana była stale. Ponadto policjant podlegał ubezpieczeniu na podstawie innych przepisów w okresie od 14 lipca 2004 r. do 5 października 2004 r., w którym zarejestrowany był jako osoba bezrobotna. KMP ocenił jako niewiarygodne zeznania świadków: T. K. i J.W., przesłuchanych na okoliczność potwierdzenia okresu stałej pracy policjanta w gospodarstwie jego ojca w charakterze domownika, z uwagi na szczątkową wiedzę dotyczącą zasadniczych kwestii w przedmiotowej sprawie. Świadek J.W. zeznała wprawdzie, że widywała skarżącego prawie codziennie podczas pracy w gospodarstwie rolnym, praca ta trwała około 6 godzin dziennie, jednak wskazała, że były to jedynie prace sezonowe, tj. przy żniwach (podawanie snopków ze zbożem), przy wykopkach (zbieranie ziemniaków), przy sianokosach (grabienie, kopienie). Świadek T.K. zeznał z kolei, że we wnioskowanym okresie skarżący uczęszczał do szkoły, ale po powrocie i w wolnym czasie pracował w gospodarstwie rolnym swojego ojca, widywał go średnio raz w tygodniu przy pracy w gospodarstwie rolnym. Organ I instancji wskazał, że w ww. okresie skarżący uczęszczał do szkoły ponadpodstawowej, co wyklucza przyjęcie, że miał on możliwości świadczenia systematycznej pracy w gospodarstwie rolnym w wymiarze 8 godzin, ponieważ poświęcał swój czas na zajęcia szkolne, przygotowywanie się do zajęć oraz dojazdy do szkoły. Nie wykluczył przy tym, że skarżący pomagał rodzicom przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego ojca, która nie była jednak świadczona w wymiarze mającym istotne znaczenie dla funkcjonowania tego gospodarstwa z uwagi na inne główne zajęcia strony, absorbujące jego czas w tym okresie. W ocenie KMP praca wnioskodawcy w gospodarstwie rolnym ojca może być rozpatrywana jedynie jako doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, świadczona przez niego w chwilach wolnych od innych obowiązków czy też praca w czasie ferii lub wakacji, czyli zwyczajowo wymagana od członków rodziny rolnika. W związku z tym organ I instancji uznał, że skarżący nie spełnia wszystkich przesłanek domownika z art. 6 pkt 2 u.u.s.r. Od powyższego rozkazu personalnego skarżący złożył odwołanie wskazując, że z przedłożonych w sprawie dokumentów wynika, że w okresie od 2000 r. do 2006 r. miał ukończone 16 lat, zamieszkiwał na terenie gospodarstwa rolnego ojca oraz pozostawał we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem. W tym czasie uczęszczał do Technikum Budowlanego w R., dokąd dojeżdżał autobusem linii podmiejskiej. Czas dojazdu do szkoły zajmował mu około 25 minut, natomiast po zrobieniu prawa jazdy od 25 listopada 2001 r. dojeżdżał samochodem osobowym (kupionym za odłożone pieniądze z pracy w gospodarstwie) około 15 minut. Skarżący wyjaśnił, że przed wyjazdem do szkoły pracował przy obrządku trzody chlewnej, wyprowadzaniu bydła na pastwisko. Po powrocie ze szkoły również pełnił obowiązki przy obrządku trzody chlewnej, przyprowadzaniu bydła z pastwiska, a także wykonywał inne prace związane z przygotowaniem pokarmu dla zwierząt, tj. mielenie ziarna na paszę, cięcie słomy i siana dla bydła, sprzątanie obornika, pojenie zwierząt. W tym czasie nie posiadali bowiem w gospodarstwie poideł i karmników, dlatego pokarm musiał być podawany dwa razy dziennie (rano i wieczorem). Te prace należało wykonywać nie tylko w dni robocze, ale 7 dni w tygodniu przez cały rok. Większość prac była wykonywana w pomieszczeniach gospodarczych, gdzie nie mieli wglądu sąsiedzi powołani na świadków. Mogli jedynie widzieć prace wykonywane na polu, tj. sianie, oranie, żniwa, sianokosy, zbieranie ziemniaków. Skarżący wskazał, że aby pogodzić naukę z pracą w gospodarstwie czasami zaniedbywał obowiązku szkolne. Jego ojciec powierzył mu prace w gospodarstwie, ponieważ sam prowadził zakład lakierniczy, co wiązało się z częstymi wyjazdami po lakiery, prowadził czeladnicze szkolenia zawodowe. Starszy o 6 lat brat P.pracował jako blacharz, starsza o 8 lat siostra A. pracowała jako krawcowa, co było ich głównym źródłem utrzymania. Młodsza siostra E. nie była zainteresowana pracą w gospodarstwie, natomiast matka z uwagi na stan zdrowia (po operacji kręgosłupa i stawu kolanowego) opiekowała się jedynie domem. Na skarżącym więc spoczywał ciężar pracy w gospodarstwie. Okres zarejestrowania w PUP w charakterze bezrobotnego przez niespełna 3 miesiące nie może przesądzić o tym, że nie pracował w gospodarstwie. Skarżący nie zgodził się z organem I instancji odnośnie do oceny charakteru jego pracy w gospodarstwie ojca. W tym zakresie wskazał, że była to praca systematyczna, stanowiła jego główne źródło utrzymania przed wyjściem do szkoły i po powrocie był to jego główny cel i zajęcie. Nie można zatem uznać, że była to jedynie praca sezonowa (pomoc). W związku z powyższym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego I instancji i orzeczenie zgodnie z jego wnioskiem. Powołanym na wstępie rozkazem personalnym z 3 grudnia 2021 r. KWP utrzymał w mocy rozkaz personalny z 19 października 2021 r., podzielając zawarte w nim stanowisko i argumenty. Organ odwoławczy przedstawił przepisy prawne regulujące przedmiotową materię i ponownie ocenił materiał dowodowy zebrany w sprawie. Wskazał, że postanowieniem z 27 kwietnia 2021 r. Wójt Gminy W. odmówił wydania zaświadczenia potwierdzającego pracę w gospodarstwie rolnym w okresie od 25 maja 2000 r. do 22 czerwca 2006 r., w związku z tym w rozpatrywanej sprawie słusznie jako dowód KMP dopuścił zeznania co najmniej dwóch świadków, zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone gospodarstwo rolne. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że ojciec policjanta w latach 1999 – 2007 był właścicielem gospodarstwa rolnego o powierzchni [...] ha, położonego w miejscowości S., gmina W.. W oświadczeniu z 6 lipca 2012 r. wnioskodawca zeznał, że w przedmiotowym okresie pracował w gospodarstwie rolnym ojca, wykonywał prace polowe, sadzenie ziemniaków, sianie zboża, zbiór plonów. Zdaniem organu odwoławczego przesłuchani w sprawie świadkowie tylko częściowo potwierdzają te fakty. W swoich zeznaniach odnieśli się głównie do zakresu prac zleconych wnioskodawcy przez prowadzących gospodarstwo rolne rodziców, wskazując jedynie prace sezonowe. Jednocześnie świadkowie mieli szczątkową wiedzę w zakresie kwestii rozpatrywanych w niniejszym postępowaniu, co stanowi o niewystarczającej mocy dowodowej złożonych zeznań. Nie mogą więc stanowić podstawy do potwierdzenia stałej pracy strony w gospodarstwie rolnym, umożliwiającej uznanie go za "domownika" w rozumieniu u.u.s.r. Nie można uznać, że praca strony była pracą mającą znaczenie dla funkcjonowania przedmiotowego gospodarstwa rolnego, jeśli gospodarstwo to funkcjonowało, pomimo faktu, że jego właściciel mógł pracować zawodowo w zakładzie lakierniczym. Poza tym policjant we wnioskowanym okresie uczęszczał do szkoły ponadpodstawowej oraz od 14 lipca do 5 października 2004 r. był zarejestrowany jako osoba bezrobotna. Organ odwoławczy również uznał, że praca strony w gospodarstwie rolnym ojca była tylko pomocą zwykle wymaganą od członków rodziny rolnika, wykonywaną w chwilach wolnych, gdy nie miał innych obowiązków i zajęć. Absencja skarżącego w gospodarstwie rolnym ojca z uwagi na godziny zajęć lekcyjnych nie spowodowały, że to gospodarstwo przestało funkcjonować. Organ II instancji nie kwestionował przy tym okoliczności, że istnieje możliwość łączenia pracy w gospodarstwie rolnym z pobieraniem nauki w szkole. Jednak na czas niezbędny do wykonania obowiązku szkolnego składa się czas konieczny na przygotowanie się do drogi do szkoły, przejazdu, jak również powrotu z niej, a także czas konieczny do wypoczynku (snu) i wykonania przez wymienionego podstawowych czynności życiowych (np. posiłek), przygotowaniem przedmiotów niezbędnych do nauki w szkole. Prace te wymagają do ich wykonania znacznej ilości czasu, co koliduje ze stałą pracą w gospodarstwie rolnym. Organ odwoławczy wskazał, że stała praca w gospodarstwie rolnym polega na pewnej systematyczności i co najmniej gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy to jest niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo. Natomiast praca skarżącego może była rozpatrywana jedynie jako doraźna pomoc świadczona przez niego w chwilach wolnych od podstawowych obowiązków. Od powyższego rozkazu personalnego skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W uzasadnieniu skargi, mającej charakter opisowy, policjant powtórzył argumenty zawarte w odwołaniu. Dodatkowo podniósł, że dla świadków przesłuchiwanych w sprawie słowa "pomoc" i "praca w gospodarstwie rolnym rodziców" są jednoznaczne, tylko ubrane w inną formę. Wskazał również na jeszcze jednego świadka mieszkającego w bezpośrednim sąsiedztwie, który może potwierdzić, że jego praca w gospodarstwie rolnym ojca była pracą stałą, w pełnym wymiarze czasu. W odpowiedzi na skargę KWP wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym rozkazie personalnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości, m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, wojewódzki sąd administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy w zakresie danego przypadku, lecz jedynie kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w tym postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 101 ust. 1 ustawy o Policji wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. Natomiast zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia z 2001 r. do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1 - 4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Z kolei owe odrębne przepisy wprowadza ustawa z 1990 r., która w art. 1 ust. 1 pkt 3 wskazuje, że do stażu, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, wlicza się pracownikowi także okresy prowadzenia indywidualnego gospodarstwa rolnego lub pracy w takim gospodarstwie, prowadzonym przez współmałżonka oraz przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Według treści art. 3 ust. 1 ustawy z 1990 r. na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Natomiast ust. 2 tego artykułu stanowi, że jeżeli organ, o którym mowa ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie. Z kolei z zapisu ust. 3 ww. artykułu wynika, że w wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. Niezależnie od powyższego zauważyć należy, że organ, podejmując decyzję administracyjną w tego rodzaju sprawach, jest związany rygorami procedury administracyjnej, określającej jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania administracyjnego i orzekania. Musi więc przestrzegać zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), której realizacja wymaga, aby dopuścić jako dowód w sprawie wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia stanu faktycznego, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 75 k.p.a.). Ponadto jest zobowiązany do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego (art. 9 k.p.a.). Musi wreszcie w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a. Tymczasem z uzasadnienia zaskarżonego rozkazu personalnego nie wynika, aby organy policyjne zadośćuczyniły powyższym powinnościom i zbadały wyczerpująco wszystkie okoliczności faktyczne oraz dokonały obiektywnej i wnikliwej ich oceny pod kątem pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym ojca w charakterze domownika. Według art. 6 pkt 2 u.u.s.r. ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku, rozumie się przez to osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Spór w rozpatrywanej sprawie dotyczy tego, czy została spełniona ostatnia przesłanka uznania za domownika w rozumieniu wyżej powołanej ustawy, tj. czy praca skarżącego w gospodarstwie rodziców była pracą stałą. Organy orzekające uznały, wbrew stanowisku strony, że praca policjanta w gospodarstwie rolnym jego ojca we wnioskowanym okresie była jedynie pomocą zwykle wymaganą od członków rodziny rolnika, świadczoną w chwilach wolnych od obowiązków szkolnych. Z zeznań świadków nie wynika bowiem, aby praca wykonywana przez stronę miała charakter stały oraz była znacząca dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego. W tym zakresie Sąd stoi na stanowisku, że stałą pracą w gospodarstwie rolnym jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Praca ta winna być wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób, przy czym dla zakwalifikowania pracy jako stałej nie jest wymagane, aby była ona wykonywana codziennie w rozmiarze 8 godzin. Taką interpretację pojęcia "stałej pracy" uznać należy za prawidłową i zgodną z ugruntowanym w tym zakresie orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. np. wyrok NSA z 22 maja 2015 r., sygn. akt I OSK 2208/13, publ. cbosa). Nie należy więc utożsamiać stałej pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika z koniecznością nieustannego, przez cały czas, wykonywania prac w tym gospodarstwie. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy (por. wyrok z 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11, publ. cbosa). Istotne jest również i to, że w rozumieniu u.u.s.r. charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik, i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Nie można zatem przyjmować, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego. Ocena taka musi być dokonywana w odniesieniu do konkretnych okoliczności faktycznych. Organy policyjne obu instancji de facto nie kwestionowały, że sam fakt łączenia nauki w szkole z pracą w gospodarstwie rolnym nie wyklucza jeszcze dopuszczalności zaliczenia okresu wykonywania takiej pracy do stażu pracowniczego, ale uznały, że w przedmiotowej sprawie nie zostało wykazane, że praca ta miała charakter stały. Zdaniem Sądu w tym zakresie ustalenia faktyczne organów są dowolne, a ocena dowodów niekompletna. Wnioskodawca w swoim oświadczeniu z 6 lipca 2012 r. wskazał, że wykonywał wszystkie prace polowe w gospodarstwie ojca we wnioskowanym okresie, wymieniając: zbiór owoców, warzyw, hodowlę trzody chlewnej, bydła, obsługę maszyn rolniczych (traktora, koparki, itp.), produkcję paszy dla zwierząt, przechowywanie warzyw i owoców w zimę (k. 3 akt osobowych strony). W odwołaniu powołał z kolei te prace, które wykonywał rano i wieczorem w pomieszczeniach gospodarskich, związane z obrządkiem trzody chlewnej, a których nie musieli wiedzieć przesłuchani w sprawie świadkowie. Organy nie oceniły zeznań świadków łącznie z wyjaśnieniami strony, tylko jednostronnie uznały, że zeznania te są niewiarygodne, nie potwierdzają stałej pracy policjanta w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika. Tymczasem z zeznań świadka J. W. wynika, że widywała skarżącego prawie codziennie podczas pracy w gospodarstwie rolnym, które obejmowało grunty rolne, łąki i pastwiska do wypasania krów, wskazała, jaki charakter miało to gospodarstwo, jakie prace wykonywał wnioskodawca (przy żniwach, wykopkach, przy sianokosach), że pracował w gospodarstwie około 6 godzin dziennie (k. 16-17 akt osobowych). Z kolei świadek T. K. zeznał, że widywał skarżącego pracującego w gospodarstwie rolnym po powrocie ze szkoły przy: wybieraniu z kopca ziemniaków, sadzeniu ziemniaków, ich plewieniu, wyrywaniu chwastów dla świń, pracach przy żniwach, przy młocce zboża raz w tygodniu, młynkowaniu zboża, przy sianokosach, siewie zboża, wykopkach, obrządku zwierząt, które hodowali, tj. 2-3 krowy, koń, 6-8 świń, 50-60 kur (k. 18-19 akt osobowych). Zdaniem Sądu nietrafna (a przynajmniej przedwczesna) jest ocena organów, że świadkowie wskazywali jedynie na prace sezonowe, drobne, doraźne i dlatego nie można uznać, że skarżący wykonywał "stałą pracę" w gospodarstwie swojego ojca. Wprawdzie ocena przedstawionych przez stronę dokumentów należy każdorazowo do organu, ale ta ocena nie może być dowolna, tylko swobodna i logiczna (art. 80 k.p.a.). Brak jest w sprawie dokładnego przesłuchania skarżącego na okoliczność wykonywania przez niego we wnioskowanym zakresie pracy w gospodarstwie rolnym ojca i czy praca ta była świadczona w rozmiarach istotnych dla funkcjonowania tego gospodarstwa. Poza tym wnioskodawca w odwołaniu powołał jeszcze jednego świadka E. F., zamieszkałego w S., który może poświadczyć jego pracę w gospodarstwie rolnym ojca w charakterze domownika, co do którego organ odwoławczy nie zajął stanowiska, kwestionując jednocześnie w tym zakresie znaczenie dowodowe zarówno oświadczeń strony i świadków z 6 lipca 2012 r., jak i zeznań świadków z 27 września 2021 r. Należy pamiętać, że dla oceny zeznań świadków nie bez znaczenia jest fakt, że od okresu, na okoliczność którego złożyli zeznania, minęło około 20 lat, a są to sąsiedzi, którzy nie przebywali ze stroną "na co dzień". Nie może świadczyć przeciwko skarżącemu fakt, że świadkowie nie podają wszystkich danych precyzyjnie, a wskazują ogólnie na pracę skarżącego w gospodarstwie rolnym ojca, wyliczając jednak poszczególne zajęcia i czynności. Okresy pracy w gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków, a więc przepis art. 3 ust. 3 ustawy z 1990 r. nie zabrania dopuszczenia dowodu z zeznań trzeciego świadka, zamieszkującego we wnioskowanym okresie na terenie, na którym położone jest przedmiotowe gospodarstwo rolne. Skarżący również w skardze powoływał się na konieczność przesłuchania trzeciego świadka wskazanego wcześniej w odwołaniu. W ocenie Sądu organ odwoławczy, jako organ rozpoznający merytorycznie sprawę w jej całokształcie, powinien, zgodnie z art. 7 i art. 75 § 1 k.p.a., dopuścić dowód z zeznań wskazywanego przez stronę w odwołaniu świadka, gdyż w toku postępowania administracyjnego należy jako dowód dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Brak zajęcia stanowiska co do wniosku dowodowego zawartego w odwołaniu oraz brak pouczenia strony przez organ odwoławczy o treści art. 10 § 1 k.p.a. stanowi naruszenie wymienionych przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd podkreśla również, że wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika co do zasady nie wyklucza innych form jego aktywności. Obowiązujące przepisy nie przewidują wymogu, aby praca w gospodarstwie rolnym stanowiła jedyne czy główne źródło utrzymania (rolnika lub domownika), ani nie warunkują możliwości zaliczenia do wysługi lat dla celów pracowniczych okresów pracy wykonywanej tylko w określonym rozmiarze (por. wyrok WSA w Rzeszowie z 26 października 2021 r., sygn. akt II SA/Rz 1170/21, publ. cbosa). Samo więc kształcenie się policjanta w dziennej szkole ponadpodstawowej (Technikum Budowlane w R.) nie wyklucza możliwości zakwalifikowania pracy wykonywanej w gospodarstwie rolnym jego ojca jako stałej. O świadczeniu stałej pracy nie może być mowy jedynie wówczas, gdyby skarżący pobierał naukę w szkole znajdującej się w znacznej odległości od miejsca zamieszkania i położenia gospodarstwa rolnego, co nie pozwalałoby mu na regularny, codzienny powrót do domu i wiązałoby się z koniecznością zamieszkania poza nim (w internacie, bursie, akademiku). Z taką sytuacją nie mamy jednak do czynienia (co również potwierdzają organy w swoich decyzjach), ponieważ skarżący codziennie dojeżdżał do szkoły autobusem linii podmiejskiej lub samochodem osobowym, a podróż w jedną stronę trwała odpowiednio: około 25 minut i około 15 minut (stanowisko strony w odwołaniu i w skardze). Niezrozumiałe jest więc, w ocenie Sądu, uznanie przez organy orzekające, że wypełnianie obowiązków szkolnych przez skarżącego wyklucza przyjęcie, że miał on możliwości świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym w wymiarze istotnym dla jego funkcjonowania (nie jest przecież wymagane, aby była ona wykonywana codziennie w rozmiarze 8 godzin). Przy czym, co znamienne, organy policyjne nie wskazują, co oznacza "świadczenie pracy w przedmiotowym gospodarstwie rolnym w wymiarze istotnym dla jego funkcjonowania". Sąd podziela stanowisko zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 stycznia 2016 r. w sprawie sygn. akt I OSK 1616/14, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez osobę prowadzącą gospodarstwo. Dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą wystarczające jest wykonywanie wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem sprzętu ułatwiającego te prace (tak samo wyrok NSA z 11 lutego 2016 r., sygn. akt I OSK 1464/14, publ. cbosa). "Stała praca" w gospodarstwie rolnym nie musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż np. ze względu na rodzaj produkcji niekiedy nie będzie to nawet konieczne (np. produkcja zbóż). Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo. Ten element dyspozycyjności domownika potwierdza również wymóg zamieszkania domownika na terenie gospodarstwa lub w pobliżu, czyli w takiej odległości, która umożliwia jak najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba, oraz świadczenia na rzecz gospodarstwa przez domownika pracy w wymiarze czasu niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Ponadto "stała praca" wymaga pewnego nastawienia psychicznego, polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym, jak również z przydzieleniem pewnych zadań przez rolnika. Takie zlecenie oparte jest na zaufaniu; rolnik może w tym czasie zająć się innymi pracami, mając pewność, że domownik wykona powierzone prace (por. wyrok NSA z 18 maja 2020 r., sygn. akt I OSK 1607/19, publ. cbosa). Poza tym warto zauważyć, że zakres i częstotliwość pracy w gospodarstwie rolnym jest uzależniona nie tylko od wielkości, struktury i rodzaju gospodarstwa rolnego oraz stanu ilościowego osób w nim pracujących, lecz także od pory roku i okresowych potrzeb w zakresie zabiegów agrotechnicznych i prac polowych. Jest przecież oczywiste, że w okresie późnej jesieni, zimy i przedwiośnia zakres prac w gospodarstwie rolnym jest zazwyczaj poważnie ograniczony, jednak zawsze pozostają stałe czynności związane z hodowlą zwierząt gospodarskich (o czym wspomina skarżący oraz przesłuchani świadkowie). Organy nie oceniły, czy praca skarżącego przy inwentarzu była świadczona na rzecz rolnika w rozmiarach istotnych dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Zdaniem Sądu okres zarejestrowania strony w PUP jako bezrobotnego, tj. od 14 lipca do 5 października 2004 r. (niespełna 3 miesiące), nie wyklucza automatycznie pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym jego ojca, tym bardziej, że stale on tam zamieszkiwał, a świadkowie widzieli go w nim pracującego. Wnioskodawca w odwołaniu i skardze zwrócił w tym zakresie uwagę, że w PUP nie było ofert w jego wyuczonym zawodzie, więc ostatecznie zrezygnował z poszukiwania pracy poza gospodarstwem rolnym ojca. Poza tym z faktu, że ojciec skarżącego we wnioskowanym okresie, oprócz gospodarstwa rolnego pracował jeszcze w zakładzie lakierniczym, nie można wyciągać wniosku, iż wnioskodawca nie wykonywał stałej pracy w gospodarstwie rolnym ojca. Z zeznań świadków, iż ojciec skarżącego oprócz gospodarstwa rolnego miał zakład lakierniczy, można wywnioskować, że pracę tę z powodzeniem łączył z prowadzeniem gospodarstwa rolnego. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że oba kontrolowane rozkazy zostały wydane z naruszeniem prawa procesowego, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., a rozkaz personalny organu odwoławczego dodatkowo z naruszeniem art. 10 § 1, art. 75 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., co bez wątpienia mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy nie dokonały koniecznych ustaleń faktycznych oraz wszechstronnej analizy zebranych dowodów pod kątem odpowiedniego zakwalifikowania pracy skarżącego. Dlatego, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), należało orzec jak w sentencji wyroku. Rozpoznając sprawę ponownie, organ I instancji wyda rozkaz personalny z uwzględnieniem poczynionej wyżej przez Sąd oceny prawnej, przy zachowaniu zasad postępowania według podanych wyżej reguł. Należy uzupełnić materiał dowodowy przez przesłuchanie wskazanego przez stronę w odwołaniu świadka oraz wnioskodawcy w charakterze strony na okoliczności ustalenia stałości pracy policjanta w gospodarstwie rolnym ojca w charakterze domownika. Tak uzupełniony materiał dowodowy należy ocenić zgodnie z art. 80 k.p.a. (w sposób swobodny i wszechstronny), wydać stosowną decyzję przy uwzględnieniu wytycznych odnoszących się do rozumienia pojęcia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" oraz ją uzasadnić zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło