VIII SA/Wa 1049/11
WyrokWSA w Warszawie2012-03-07
Skład orzekający: Iwona Szymanowicz-Nowak, Marek Wroczyński, Sławomir Fularski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ IPN może udostępnić w formie kopii dokumenty dotyczące osoby, jeśli dokumenty te zostały wytworzone przez tę osobę lub przy jej udziale w ramach czynności wykonywanych w związku z jej pracą lub służbą w organach bezpieczeństwa państwa albo w związku z czynnościami wykonywanymi w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji?Ratio decidendi
Organ IPN ma prawo udostępnić w formie kopii dokumenty dotyczące wnioskodawcy, jeśli zostały one wytworzone przez wnioskodawcę lub przy jego udziale w ramach czynności wykonywanych w związku z jego pracą lub służbą w organach bezpieczeństwa państwa albo w związku z czynnościami wykonywanymi w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji. W postępowaniu o udostępnienie dokumentów organ nie jest uprawniony do badania autentyczności tych dokumentów ani do oceny, czy informacje w nich zawarte odpowiadają rzeczywistemu stanowi rzeczy.Stan faktyczny
Skarżący K. T. wystąpił do IPN o udostępnienie dokumentów dotyczących jego osoby. Organ pierwszej instancji udostępnił kopie dokumentów uznając, że zostały wytworzone przez skarżącego lub przy jego udziale jako tajnego współpracownika. Prezes IPN utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zaskarżył decyzję do WSA, twierdząc, że nigdy nie współpracował z SB i dokumenty zostały sfabrykowane. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Szymanowicz-Nowak, Sędziowie Sędzia WSA Marek Wroczyński, Sędzia WSA Sławomir Fularski /sprawozdawca/, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Aleksandra Borkowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 marca 2012 r. sprawy ze skargi K. T. na decyzję Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu z dnia [...] września 2011 r. nr [...] w przedmiocie udostępnienia dokumentów oddala skargę.
Decyzją Nr [...] z [...] czerwca 2011 r. Dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (IPN) Oddział w L. (organ pierwszej instancji), działając na podstawie art. 104 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) w związku z art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy z 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. U. z 2007 r. Nr 63, poz. 424 ze zm., zwana dalej ustawą o IPN) orzekł o udostępnieniu K. [...] T. w formie kopii dokumentów znajdujących się na kartach: [...] - [...],[...] - [...],[...] - [...] w aktach o sygn. IPN [...] t. 2 (poprzednia sygn. IPN [...] t. 2, WUSW R. [...]).
W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ wskazał, iż wnioskiem
z [...] grudnia 2010 r. wnioskodawca w trybie art. 30 ust. 1 ustawy o IPN, wystąpił
o udostępnienie do wglądu dokumentów dotyczących jego osoby. W wyniku kwerendy przeprowadzonej w zasobie archiwalnym IPN odnaleziono szereg dokumentów dotyczących wnioskodawcy. Na skutek analizy zgromadzonych dokumentów stwierdzono, iż w okresie od [...] września 1988 r. do [...] września 1989 r. wnioskodawca był zarejestrowany jako tajny współpracownik organów bezpieczeństwa państwa (Wydział [...] WUSW w R.) o pseudonimie "[...]", a część odnalezionej dokumentacji tj. karty: [...] - [...],[...] - [...],[...] -[...] w aktach
o sygn. IPN [...] t. 2 (poprzednia sygn. IPN [...] t. 2, WUSW R. [...]) zostały przez wnioskodawcę lub przy jego udziale wytworzone, w związku z czynnościami wykonywanymi w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji, dlatego też udostępnienie tych dokumentów w formie kopii następuje w drodze decyzji administracyjnej.
W odwołaniu wniesionym na powołane rozstrzygnięcie K. T. wniósł o uchylenie wydanej przez organ pierwszej instancji decyzji oraz o fizyczne zniszczenie dokumentów stanowiących jej załącznik nr 1. Wskazał, iż wydana decyzja jest nierzetelna, krzywdząca i obraźliwa, oparta jedynie na uznaniu za prawdziwe, kłamliwych doniesień i dokumentów sfabrykowanych przez podoficerów Służby Bezpieczeństwa (SB), rozpracowujących go jako działacza opozycji komunistycznej. Podniósł, iż nigdy, w żadnej formie i pod żadnym pozorem nie wyraził chęci ani zgody na współpracę z organami SB. Nigdy nie podpisał "lojalki" ani zobowiązania do współpracy, nie otrzymał też w żadnej postaci wynagrodzenia, honorarium czy gratyfikacji z tego tytułu. Nie przyjmował i nie używał żadnego pseudonimu, czy też zaszeregowania do kategorii współpracowników SB. Nie uczestniczył także przy wytwarzaniu sprawozdań i informacji przez pracowników SB, nie dostarczał im dobrowolnie żadnych materiałów i opracowań, nie brał udziału
w czynnościach tajnego informatora lub pomocnika przy zdobywaniu informacji. Ponadto nigdy z własnej woli lub inicjatywy nie uczestniczył w spotkaniach
z pracownikami SB, jego kontakty z "opiekunami" były rzadkie i wynikały z ciążących na nim z tytułu pełnionej funkcji obowiązków. Odwołujący się za niezrozumiały uznał fakt, iż w dokumentach IPN brak jest materiałów dotyczących jego działalności opozycyjnej. W latach 1981 - 1982 był bowiem aktywnym członkiem związku zawodowego [...] "[...]" i jednym z organizatorów i przywódców strajku w Wyższej Szkole [...] w R..
Decyzją Nr [...] z [...] września 2011 r. Prezes IPN, biorąc za podstawę art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy o IPN, orzekł o utrzymaniu zaskarżonej decyzji w mocy.
W uzasadnieniu decyzji, po przedstawieniu stanu faktycznego i prawnego sprawy organ odwoławczy wskazał, iż dokument, który może zostać udostępniony wnioskodawcy w postaci kopii musi spełniać łącznie dwie przesłanki tj. musi to być dokument, który dotyczy wnioskodawcy i jednocześnie został wytworzony przez wnioskodawcę lub przy jego udziale w ramach czynności wykonywanych w związku
z jego pracą lub służbą w organach bezpieczeństwa państwa albo w związku
z czynnościami wykonywanymi w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji.
Organ wyjaśnił, iż rozpoznając sprawę na skutek wniesionego odwołania dokonał ponownej analizy dokumentów dotyczących wnioskodawcy, w wyniku czego stwierdził, iż udostępnione stronie dokumenty wypełniają przesłanki określone w art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o IPN. Tym samym za zasadną uznał podjętą przez organ pierwszej instancji decyzję w zakresie udostępnienia stronie w formie kopii, dokumentów znajdujących się na kartach nr: [...]-[...],[...]-[...],[...]-[...] w aktach o sygn. IPN [...] t. 2 (poprzednia sygn. IPN [...] t. 2, WUSW R. [...]).
Odnosząc się do argumentów odwołania organ drugiej instancji wskazał, że nie kwestionuje wyjaśnień strony dotyczących jej kontaktów ze służbami bezpieczeństwa, jednakże klasyfikując dokumenty dotyczące wnioskodawcy opiera się na ich treści. Ponadto wyjaśnił, że nie ma wpływu na treść zgromadzonych w archiwach dokumentów, nie może również dokonywać własnej interpretacji informacji, jakimi w wyniku poszukiwań archiwalnych dysponuje.
Skargę na ostateczną w administracyjnym toku instancji decyzję organu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył K. T. wnioskując o uchylenie zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji.
W uzasadnieniu wniesionego środka zaskarżenia podał, iż podjęte przez organy obu instancji decyzje oparte na art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o IPN nie spełniają przesłanki udostępnienia dokumentów wnioskodawcy, jeżeli dokumenty te zostały wytworzone przez niego lub przy jego udziale w związku z czynnościami wykonywanymi w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji. Wobec faktu, iż tajnym informatorem lub pomocnikiem nigdy nie był, wnioskowanie i zakwalifikowanie go do kategorii "tajnych współpracowników" na podstawie nieznanej mu, wytworzonej przez SB dokumentacji jest dla niego wysoce krzywdzące i niesprawiedliwe.
Skarżący wyjaśnił, iż nigdy nie pracował w organach bezpieczeństwa państwa, nie wykonywał także czynności w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji. Raport ppor. M. A.
o rozmowie pozyskaniowej jest bezczelnym kłamstwem, zawierającym zmyślone fakty, na użytek własny pracowników SB. Skarżący nigdy bowiem nie wyrażał zgody na współpracę z organami SB, nie napisał zobowiązania o współpracy, nie wybrał pseudonimu. O pseudonimie "[...]" dowiedział się z nagłówka "Teczki personalnej" udostępnionej przez Naczelnika Delegatury IPN w R. w miesiącu lipcu bieżącego roku.
Zdaniem skarżącego jego teczka personalna to zbiór oderwanych od siebie materiałów SB-eckiej twórczości, formularzy, przedruków instrukcji. Teczka ta zawiera [...] pozycji informacji i [...] pozycji notatek służbowych sporządzonych ręką ppor. M. A. metodą instruktażową. Jest to autorskie powielenie zasłyszanych w r. "[...]" informacji, wsparte [...] dokumentami ogólnie dostępnymi (maszynopisami) pochodzącymi z różnych komórek organizacyjnych ZRPH "[...]" oraz jednym egzemplarzem brudnopisu napisanego przez skarżącego "o wynikach działalności ZRPH "[...]" w R. za [...] m-cy 1988 r." pozyskanym od maszynistki. Sygnowanie tych dokumentów "[...]" pochodzi od osoby z zewnątrz a ich dopisywanie jest zauważalne na wszystkich preparowanych przez agenta materiałach. Jeśli teczka pracy miałaby świadczyć o wytwarzaniu dokumentów w rozumieniu ustawy o IPN, to autoryzowanym i jedynym wytwórcą zamieszczonych w niej dokumentów jest ppr. M. A..
Skarżący zauważył, iż materiały i dokumenty tworzone przez i na użytek SB zawierają liczne błędy i nieścisłości dotyczące jego osoby, które zostały systemowo powielone w kolejnych rejestrach. Dotyczy to zarówno danych paszportowych, jak
i operacyjnych odnoszących się do miejsca zamieszkania, liczebności i składu jego rodziny, wyjazdów zagranicznych, drogi życiowej i zawodowej. Kwestionariusz osobowy wraz z jego zdjęciem i danymi, jak też większość dokumentów stanowiących około połowę zawartości teczki personalnej pobrane zostały z kartoteki osobowej skarżącego z Działu Kadr ZRPH "[...]" bez jego wiedzy i zgody.
Skarżący podniósł, że jego postawa ideowa podczas studiów w ZSRR a także w czasie pracy na Wydziale [...] Wyższej Szkoły [...]
w R., zaangażowanie w działalność [...] "[...]" od 1980 r., udział
w uczelnianym strajku, przebyte przesłuchania i rewizje, karne zwolnienie z pracy
w stanie wojennym, przynależność do opozycji nie stanowiły kwalifikacji do współpracy z SB, co potwierdził plut. S. S. odstępując od rozpracowywania jego osoby w miesiącu lipcu 1987 r. Podniósł, iż nie miał żadnych podstaw materialnych (praca na kierowniczych stanowiskach, dobre zarobki, częste wyjazdy zagraniczne), racjonalnych, czy ambicjonalnych, aby wspomagać znienawidzoną i pogardzaną SB lub wspierać walący się system władzy komunistycznej.
W konkluzji skargi wskazał, iż nie zostały spełnione ustawowe przesłanki udostępnienia wnioskodawcy kopii dokumentów. O ile wyczerpana została przesłanka, że wytworzony dokument dotyczy jego osoby, to stanowczo nie zgadza się z twierdzeniem, że został on wytworzony w związku z pracą lub służbą
w organach bezpieczeństwa państwa a także w związku z czynnościami wykonywanymi w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji.
W odpowiedzi na skargę Prezes IPN wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Pismem procesowym z dnia [...] marca 2012 r. (data wpływu do Sądu - [...] marca 2012 r.) profesjonalny pełnomocnik skarżącego - adwokat Z. O. wniósł o odroczenie terminu rozprawy przed Sądem i wyznaczenie jej nowego terminu. W uzasadnieniu wniosku podniósł, że skarżący w dniu dzisiejszym (tj. [...] marca 2012 r.) zwrócił się do niego o reprezentowanie w sprawie. Pełnomocnik nie jest zaś w stanie wystąpić w dniu jutrzejszym (tj. [...] marca 2012 r.), gdyż występuje w sprawie karnej Sądu Rejonowego [...] K [...]. Z uwagi na przyjęcie sprawy w przededniu terminu nie jest zaś w stanie ustanowić zastępcy, ani też należycie przygotować się do rozprawy z uwagi na jej skomplikowany charakter tak pod względem prawnym, jak i materiału dowodowego.
Na rozprawie przed Sądem skarżący również wnosząc o odroczenie rozprawy wyjaśnił, że zbyt późno zgłosił się do ww. adwokata. Wcześniej bowiem poszukiwał pomocy prawnej u innych adwokatów, ale ci odmówili mu jej. Popierając zaś skargę skarżący podniósł, że nie może zgodzić się ze stwierdzeniem IPN, iż udostępnione mu w formie kopii dokumenty zostały sporządzone przy jego udziale. Zdaniem skarżącego zastosowany przez organy IPN przepis jest niekonstytucyjny.
Sąd oddalił wniosek o odroczenie rozprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga podlega oddaleniu.
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2002r. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 134 powołanej wyżej ustawy Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Nie może przy tym wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej, chyba że dopatrzy się naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do wniosku profesjonalnego pełnomocnika skarżącego jak i samego skarżącego o odroczenie terminu rozprawy. Wniosek powyższy został oddalony, bowiem nie zostały spełnione przesłanki z art. 109 p.p.s.a zgodnie z którym rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość zawiadomienia którejkolwiek ze stron albo jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną sądowi znaną przeszkodą, której nie można przezwyciężyć, chyba, że strona lub jej pełnomocnik wnieśli o rozpoznanie sprawy w ich nieobecności.
W ocenie Sądu pełnomocnik skarżącego, ani też sam skarżący nie wykazali, że nieobecność pełnomocnika jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przyczyną, której nie można było przezwyciężyć. Zauważyć bowiem należy, że skarżący pomimo tego, że był zawiadomiony o terminie rozprawy już w dniu [...] stycznia 2012 r. zwlekał z ustanowieniem swojego pełnomocnika w sprawie aż do dnia [...] marca 2012 r., tj. do dnia bezpośrednio poprzedzającego wyznaczony termin. Ustanowiony zaś przez niego pełnomocnik złożył wniosek o odroczenie rozprawy uzasadniając to z kolei tym, że otrzymał pełnomocnictwo dopiero w przededniu terminu rozprawy. Z uwagi zaś na przyjęcie sprawy w przededniu terminu nie jest w stanie ustanowić zastępcy, ani też należycie przygotować się do rozprawy z uwagi na jej skomplikowany charakter, tak pod względem prawnym, jak i materiału dowodowego. Dodatkowo wskazał, że nie jest w stanie wystąpić w wyznaczonym terminie, gdyż występuje w sprawie karnej Sądu Rejonowego [...] K [...]. Pełnomocnik nie wykazał przy tym jednak, że rzeczywiście w terminie tym zachodzi kolizja z inną sprawą, w której także ustanowiony został pełnomocnikiem. W swoim wniosku nie wskazał nawet dokładnej godziny innej rozprawy. Wskazał bowiem jedynie, że w dniu [...] marca 2012 r. "o godzinie /.30" występuje w ww. sprawie karnej. Dlatego też nie zaistniały podstawy do uwzględnienia wniosku o odroczenie rozprawy.
Przechodząc do meritum sprawy, na wstępie rozważań wskazać należy, że materialnoprawną podstawę wydanego przez organy obu instancji rozstrzygnięcia stanowił art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o IPN. Zgodnie z tym przepisem, Instytut Pamięci udostępnia dokumenty, o których mowa w ust. 1, dotyczące wnioskodawcy lub kopie tych dokumentów, jeżeli stan fizyczny zachowania dokumentów nie pozwala na ich udostępnienie lub jeżeli o dostęp do tych samych dokumentów ubiega się jednocześnie wiele osób lub, gdy dysponuje wyłącznie kopiami tych dokumentów, przy czym: Instytut Pamięci udostępnia kopie dokumentów, o których mowa w ust. 1, dotyczących wnioskodawcy i wytworzonych przez wnioskodawcę lub przy jego udziale w ramach czynności wykonywanych w związku z jego pracą lub służbą w organach bezpieczeństwa państwa albo w związku z czynnościami wykonywanymi w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji.
Z treści powołanego przepisu wyraźnie wynika, iż o ile wnioskowane przez osobę uprawnioną dokumenty znajdują się w zasobach IPN w oryginale, w dobrym stanie i nie ubiega się o wgląd do nich w tym samym czasie wiele osób, to właściwy organ IPN jest obowiązany udostępnić te dokumenty wnioskodawcy w oryginale. Jest to zasada, od której jednak ustawodawca przewidział wyjątek w postaci udostępnienia kopii dokumentów (art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o IPN). Do organu IPN należy ocena, czy dokumenty, o które występuje wnioskodawca, dotyczą wnioskodawcy i wytworzone zostały przez tę osobę lub przy jego udziale w ramach czynności wykonywanych w związku z jej pracą lub służbą w organach bezpieczeństwa państwa albo w związku z czynnościami wykonywanymi
w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji. W przypadku stwierdzenia zaistnienia przesłanek określonych w tym przepisie organ IPN jest władny, na podstawie art. 31 ust. 1 ustawy o IPN, wydać decyzję o udostępnieniu jedynie kopii wnioskowanych dokumentów.
Udostępnienie dokumentów odbywa się w formie czynności materialno - technicznej. Dokumenty udostępnia się do wglądu w siedzibie oddziału IPN właściwego ze względu na miejsce zamieszkania wnioskodawcy. Każdy kto uzyskał wgląd w dokumenty ma przy tym prawo, na zasadach i w zakresie określonych
w ustawach do uzyskania kopii tych dokumentów. Akta lub ich kopie udostępniane są bez tzw. anonimizacji. Zainteresowanym udostępniane są pełne dane identyfikujące tożsamość osób, które przekazywały informacje organom bezpieczeństwa państwa do 1989 roku. Formę decyzji administracyjnej ustawodawca przewidział jedynie dla udostępnienia kopii dokumentów dotyczących wnioskodawcy i wytworzonych przez wnioskodawcę lub przy jego udziale w ramach czynności wykonywanych w związku
z jego pracą lub służbą w organach bezpieczeństwa państwa albo w związku
z czynnościami wykonywanymi w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji (art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o IPN).
W ocenie Sądu, orzekające w przedmiotowej sprawie organy obu instancji prawidłowo zakwalifikowały zawartość kart: [...] - [...],[...] - [...],[...] - [...] w aktach o sygn. IPN [...] t. 2 (poprzednie sygn. IPN [...] t. 2, WUSW R. [...]) do dokumentów, o których mowa w art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o IPN. Skarżący nie kwestionuje, że miały miejsce jego kontakty z osobami, które sporządziły przedmiotowe dokumenty. Dlatego też organy IPN miały prawo uznać, że dokumenty te dotyczą skarżącego lub zostały sporządzone przy jego udziale w związku z czynnościami wykonywanymi w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa. Potwierdza to bowiem znajdujące się na nich źródło pozyskania informacji do ich sporządzenia - Tw. "[...]". Jak zaś z kolei wynika z karty personalnej znajdującej się w aktach administracyjnych sprawy (k. [...]) sporządzonej przez organy bezpieczeństwa ww. kategoria i pseudonim zostały nadane właśnie skarżącemu.
W związku z powyższym organy obu instancji prawidłowo zastosowały przepis art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o IPN udostępniając skarżącemu w formie decyzji administracyjnej jedynie kopie ww. dokumentów. Wbrew temu co podnosi skarżący powyższy przepis nie jest niezgodny z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej. Istotne jest bowiem, że przedmiotem postępowania zainicjowanego przez skarżącego w trybie art. 30 ust. 1 ustawy o IPN jest odnalezienie i udostępnienie dotyczących wnioskodawcy dokumentów, w tym zbadanie, czy dotyczące wnioskodawcy dokumenty spełniają przesłanki skutkujące uruchomieniem szczególnego trybu ich udostępnienia, tj. udostępnienia kopii zamiast dokumentów oryginalnych. Wyjaśnić przy tym należy, że celem tej regulacji jest zapewnienie szczególnej ochrony przed zniszczeniem takich dokumentów.
Zasadne jest również stanowisko organu stwierdzające, że w postępowaniu zmierzającym do udostępnienia akt organ nie jest uprawniony do badania autentyczności odnalezionych w wyniku przeprowadzonej kwerendy dokumentów. IPN nie może bowiem odpowiadać za treść dokumentów, których sam nie wytworzył, a które udostępnił stronie na jej wniosek celem realizacji jej konstytucyjnych uprawnień. Dane które już są zawarte w dokumentach nie ulegają zmianie, IPN nie ma również prawa do ich zniszczenia czego domaga się skarżący w niniejszej sprawie. Stosownie do treści art. 35b ustawy o IPN każdy ma prawo załączyć do zbioru dotyczących go dokumentów własne uzupełnienia, sprostowania, uaktualnienia, wyjaśnienia oraz dokumenty lub ich kopie. Skarżący może zatem dołączyć do dokumentów znajdujących się w archiwum IPN stosowne sprostowanie lub wyjaśnienie, jeżeli w jego przekonaniu zawarte w nich informacje są niezgodne ze stanem faktycznym. Nadto, w przypadku kwestionowania autentyczności udostępnionych zaskarżoną decyzją dokumentów, skarżący ma możliwość wykazania (w toku innego postępowania) popełnienia na jego szkodę jednego z przestępstw wymienionych w art. 2 ust. 1 ustawy o IPN.
Przede wszystkim wyjaśnić jednak należy, że w postępowaniu zakończonym wydaniem zaskarżonej decyzji, organy IPN rozstrzygnęły tylko o formie udostępnienia wnioskowanych przez skarżącego dokumentów. Kwestia zaś oceny wartości materialnych dowodów ewentualnej współpracy skarżącego nie ma znaczenia w postępowaniu administracyjnym prowadzonym na podstawie art. 30 ust. 1 ustawy o IPN. Kluczowym bowiem wobec zarzutów powoływanych przez skarżącego jest, iż w postępowaniu o udostępnienie dokumentów organ nie bada, czy informacje zawarte w dokumentach dotyczących konkretnej osoby odpowiadają rzeczywistemu stanowi rzeczy. Sąd nie jest również uprawniony do oceny, czy skarżący był tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa.
Konkludując stwierdzić należy, że skoro skarżący wystąpił z wnioskiem o udostępnienie do wglądu dotyczących go dokumentów będących w zasobach Instytutu Pamięci, to obowiązkiem organu było - zgodnie z żądaniem zawartym we wniosku, udostępnienie tych dokumentów. Z uwagi zaś na fakt, że w ocenie organów dokumenty te wypełniają przesłanki art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o IPN, organy udostępniły w formie decyzji administracyjnej jedynie kopie żądanych dokumentów. Tym samym, przy wydaniu zaskarżonego jak i poprzedzającego go rozstrzygnięcia nie doszło do naruszenia prawa materialnego w sposób mający wpływ na wynik sprawy, nie doszło również do naruszenia przepisów postępowania które mogło mieć istotny wpływ na jej wynik.
Mając na uwadze powołane okoliczności, Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło