VIII SA/Wa 1050/13
WyrokWSA w Warszawie2014-01-30
Skład orzekający: Iwona Owsińska-Gwiazda, Renata Nawrot, Sławomir Fularski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba wykonująca pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, która w rzeczywistości ma cechy umowy zlecenia, podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa zawarta między stronami, mimo nazwania jej umową o dzieło, w rzeczywistości miała charakter umowy zlecenia, gdyż polegała na wykonywaniu powtarzalnych czynności bez określonego, indywidualnego rezultatu. W związku z tym osoba wykonująca taką umowę podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o.z. oraz odpowiednich przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących umowy zlecenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z października 2013 r., która ustaliła, że J. D. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie od lutego do maja 2009 r. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia zawartej ze spółką z ograniczoną odpowiedzialnością. Skarżąca spółka kwestionowała tę decyzję, twierdząc, że umowa miała cechy umowy o dzieło, a nie zlecenia, co wykluczało obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę; nakazał ściągnąć od skarżącej spółki na rzecz Skarbu Państwa WSA w Warszawie kwotę tytułem nieziszczonego wpisu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Owsińska-Gwiazda, Sędziowie Sędzia WSA Renata Nawrot (sprawozdawca), Sędzia WSA Sławomir Fularski, Protokolant Referent Justyna Kapusta, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 stycznia 2014 r. sprawy ze skargi [...] z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...]października 2013 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu 1) oddala skargę; 2) nakazuje ściągnąć od [...]spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...] na rzecz Skarbu Państwa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie kwotę [...] ([...]) złotych tytułem nieziszczonego wpisu.
Decyzją nr [...] z dnia [...] maja 2013 r. Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (Dyrektor NFZ, organ
I instancji) działając na podstawie art. 107 ust. 5 pkt 16, art. 109 ust. 1 i 4, art. 82 ust. 1, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e i art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r., Nr 164, poz. 1027 ze zm., zwana dalej u.ś.o.z.) oraz art. 6 ust. 4 i art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2009 r., Nr 205, poz. 1585 ze zm., zwana dalej u.s.u.s.) ustalił, że J. D. podlegała od
[...] lutego 2009 r. do [...] maja 2009 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu
z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia zawartej z [...] sp. z o.o.
Uzasadniając powyższe organ I instancji wskazał, że wnioskiem z dnia [...] marca 2013 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. (ZUS, organ rentowy) zwrócił się doń o wydanie decyzji w sprawie objęcia J. D. (uczestnik, pracownik) obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług na rzecz [...] sp. z o.o. (skarżąca, spółka). Przy wniosku ZUS przedstawił protokół kontroli przeprowadzonej w spółce (u płatnika składek). Z protokołu tego wynika, iż w okresie od [...] lutego 2009 r. do [...] maja 2009 r. uczestnik zobowiązany był do wykonania czynności polegającej na świadczeniu usługi – ochrona wskazanego budynku. W umowie nie określono konkretnego rezultatu
w postaci wykonania dzieła, będącego efektem wykonania umowy. Ponadto w okresie wykonywania umowy na rzecz spółki uczestnik posiadał inny obowiązkowy tytuł do ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego.
Organ I instancji wywiódł, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o.z. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegały osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi, które były osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Z kolei z art. 6 ust. 1 pkt 4 u.s.u.s. wynika, że obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są: osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Obowiązek ubezpieczenia osób wykonujących pracę na podstawie umowy zlecenia, stosownie do treści art. 69 ust. 1 ww. u.ś.o.z. powstaje i wygasa w terminach określonych w art. 13 pkt 2 u.s.u.s. W myśl tego przepisu zleceniobiorca podlega ubezpieczeniu społecznemu (a w konsekwencji zdrowotnemu) od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia wykonywania umowy do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia umowy. Za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług składkę na ubezpieczenie zdrowotne jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający (zleceniodawca).
W niniejszej sprawie wspomniany obowiązek ciążył zatem na spółce.
Mając na względzie powyższe ustalenia oraz wniosek organu rentowego Dyrektor NFZ uznał, że uczestnik podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia zawartej ze skarżącą w okresie od [...] lutego 2009 r. do [...] maja 2009 r.
W odwołaniu złożonym na powołane rozstrzygnięcie skarżąca wniosła
o uchylenie zaskarżonej decyzji. Decyzji tej zarzuciła błędne przyjęcie, na podstawie protokołu kontroli przeprowadzonej przez ZUS, że w spornym okresie od [...] lutego
2009 r. do [...] maja 2009 r., uczestnik świadczył na rzecz spółki pracę na podstawie umowy zlecenia i podlegał z tego tytułu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Wyjaśniła w tym zakresie, że po przeprowadzonej kontroli ZUS wydał decyzję ustalającą, że umowa o dzieło zawarta przez skarżącą z pracownikiem nie posiada cech osiągnięcia zindywidualizowanego rezultatu, gdyż nakierowana jest na dokonywanie określonych czynności faktycznych i tym samym jest umową zlecenia. ZUS nie poinformował jednak organu I instancji, że decyzja ta nie jest ostateczna, bowiem skarżąca wniosła od niej odwołanie zarzucając, że ZUS nie poczynił żadnych ustaleń faktycznych wskazujących, że umowa łącząca strony nie była umową o dzieło. Nie ustalił bowiem zakresu prac, jakie wykonywał uczestnik, sposobu ich wykonywania, ani okoliczności, czy skarżąca sprawowała nadzór nad tymi pracami, nie ustalił także
w jaki sposób spółka dokonywała ich odbioru. Ponadto organ rentowy całkowicie pominął, że pracownik wykonywał prace polegające na pilnowaniu obiektu, które doprowadziły do osiągnięcia rezultatu w postaci utrzymania obiektu w stanie niezmienionym. Pracownik otrzymywał wynagrodzenie za faktyczne wykonanie ochrony. Spółka zaś dokonywała odbioru wykonanego dzieła i to stanowiło podstawę do zapłaty wynagrodzenia oraz kontrolowała pracownika w trakcie wykonywania prac. Okoliczności powyższe wskazują, że łączący strony stosunek cywilnoprawny miał cechy umowy o dzieło.
Skarżąca uznała, iż w sytuacji, gdy organ I instancji nie czyni żadnych odmiennych własnych ustaleń, a jedynie przytacza ocenę ZUS, brak było - do czasu prawomocnego rozpoznania odwołania spółki od decyzji ZUS - podstaw do przyjęcia, iż umowa łącząca spółkę z pracownikiem jest umową zlecenia rodzącą obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego.
Decyzją nr [...] z dnia [...] października 2013 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (Prezes NFZ, organ odwoławczy) działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 u.ś.o.z. oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, zwana dalej k.p.a.) orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu decyzji, po przedstawieniu stanu sprawy oraz treści przepisów obowiązujących w spornej materii, organ odwoławczy wskazał, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r., Nr 16, poz. 93 ze zm., zwana dalej k.c.), stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Wedle regulacji art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Przedmiotem umowy jest zatem zobowiązanie do wykonania określonego dzieła poprzez stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci w jakiej dotychczas nie istniało. Z art. 734 § 1 k.c. wynika natomiast, iż przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności dla dającego zlecenie, przy czym do umowy o świadczenie usług stosuje się odpowiednio przepisy
o zleceniu. Przedmiotem tych umów jest dokonanie określonej czynności faktycznej bądź zespołu czynności faktycznych, które nie muszą prowadzić do osiągnięcia indywidualnie oznaczonego rezultatu. Umowę o dzieło od umowy zlecenia odróżnia przede wszystkim to, że umowa o dzieło powinna być zawsze zwieńczona konkretnym
i sprawdzalnym rezultatem (dziełem materialnym lub niematerialnym), natomiast
w umowie o świadczenie usług, przyjmujący zlecenie zobowiązuje się dokonać umówionych czynności. Umowa zlecenia i umowa o świadczenie usług to umowy starannego działania, a umowa o dzieło to umowa rezultatu. Odpowiedzialność osoby wykonującej umowę o dzieło oparta jest na zasadzie ryzyka, a umowy o świadczenie usług (zlecenia) na zasadzie winy.
Organ odwoławczy podał, iż z protokołu kontroli ZUS wynika, że zawarta przez pracownika umowa składała się z powtarzalnych w czasie działań – ochrony wskazanego obiektu, czego rezultatem był brak kradzieży w ochranianych obiektach
i niedopuszczenie na ochraniany obiekt osób nieupoważnionych. Praca ta wykonywana była w określonych godzinach, a usługi świadczone na terenie prywatnych zakładów
i budów. Pracownik otrzymał identyfikator, umundurowanie oraz niezbędny sprzęt, odbywał także przeszkolenie na terenie ochranianego obiektu. Wynagrodzenie wypłacane było według stawki godzinowej i uzależnione od liczby przepracowanych godzin po okazaniu miesięcznego rozliczenia.
Oceniając powyższe uznał, iż wykonywanie przez pracownika umowy było ciągiem określonych czynności charakterystycznych dla umowy zlecenia (starannego działania - zmierzającego do osiągnięcia skutku) polegające na ochronie obiektu. Prawidłowo zatem organ I instancji ustalił o objęciu uczestnika, obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania na rzecz skarżącej, w okresie od [...] lutego 2009 r. do [...] maja 2009 r. umowy, do której stosuje się przepisy k.c.
W skardze złożonej na powołaną decyzję do sądu administracyjnego skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Wydanemu rozstrzygnięciu postawiła zarzut naruszenia:
1. art. 66 ust. 1 pkt. 1 lit. e u.ś.o.z., poprzez przyjęcie przez organ odwoławczy, że organ I instancji prawidłowo ustalił, iż uczestnik podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu;
2. art. 7 i art. 77 k.p.a., poprzez uznanie przez organ odwoławczy, że organ I instancji prawidłowo wydał decyzję ustalającą podleganie pracownika ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania zawartych ze spółką umów, pomimo nie wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i naruszenia interesów skarżącej.
W uzasadnieniu skargi przytaczając treść art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e u.ś.o.z. skarżąca wywiodła, iż obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego został powiązany ze spełnieniem ustawowych warunków do objęcia nim. Warunkiem tym jest ustalenie, że w okresie od [...] lutego 2009 r. do [...] maja 2009 r. pracownik był objęty ubezpieczeniem społecznym. Okoliczności tej organ odwoławczy jednak nie wykazał, natomiast przedstawiona w zaskarżonej decyzji analiza stanu prawnego, co do umowy zlecenia i umowy o dzieło, jak również przytaczanie orzecznictwa zapadłego w innych stanach faktycznych, nie stanowi o spełnieniu tego warunku.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Skarga podlega oddaleniu.
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwana dalej p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 134 tej ustawy sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Uwzględnienie skargi następuje
w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa, wskazanego w art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.
Spór pomiędzy skarżącą, a organami obu instancji sprowadza się do oceny, czy w okresie od [...] lutego 2009 r. do [...] maja 2009 r. uczestnik podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania na rzecz spółki umowy zlecenia. Zdaniem organów, wykonywanie przez pracownika zawartej ze skarżącą umowy, polegało w istocie na regularnym podejmowaniu szeregu czynności faktycznych, mających na celu staranne działanie, a powtarzalność czynności faktycznych jest cechą charakterystyczną umowy zlecenia. Powyższe kwestionuje skarżąca wskazując z jednej strony, iż obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego został powiązany ze spełnieniem ustawowych warunków - spełnieniem przesłanek do objęcia ubezpieczeniem społecznym, czego w przedmiotowej sprawie organy nie wykazały. Z drugiej zaś strony organy pominęły, że uczestnik wykonywał prace, które doprowadziły do osiągnięcia rezultatu – ochrony konkretnego obiektu. Pracownik otrzymywał wynagrodzenie za faktyczne wykonanie ochrony. Spółka zaś dokonywała odbioru wykonanego dzieła, co stanowiło podstawę do zapłaty wynagrodzenia oraz kontrolowała pracownika w trakcie wykonywania prac. Okoliczności powyższe wskazują, że łączący strony stosunek cywilnoprawny miał cechy umowy o dzieło.
Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 u.ś.o.z. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi (lit. e). Art. 85 ust. 4 u.ś.o.z. stanowi, iż za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą, składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego
i odprowadza zamawiający.
Przechodząc do merytorycznej oceny podjętych przez organy decyzji w pierwszej kolejności podnieść należy, iż zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie,
a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w związku z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową
o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu, pozostające poza zakresem obowiązków świadczącego. Przy umowie
o dzieło chodzi o coś więcej, o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągniecia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu k.c., jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny
i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei art. 734 § 1 k.c. stanowi, iż przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Jednocześnie, na podstawie art. 750 k.c. przepisy o zleceniu stosuje się odpowiednio do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową
o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 K.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, s. 573 i nast.). Podkreślenia także wymaga, że umowa
o świadczenie usług nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu, pozwalającego na jej zakwalifikowanie, jako umowy o dzieło, co oznacza, że z zakresu art. 750 k.c. wyłączone są nie tylko umowy o dzieło, ale także inne umowy nazwane, których celem jest osiągnięcie określonego rezultatu, zarówno takie, do których przepisy o umowie o dzieło znajdują odpowiednie zastosowanie, jak i takie, które mają regulację ustawową niezawierającą takiego odesłania.
Istota umowy zlecenia wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie.
Zdaniem Sądu, orzekające w sprawie organy właściwie oceniły, iż zawarta między skarżącą i pracownikiem umowa z dnia [...] lutego 2009 r., jakkolwiek nazwana "umową o dzieło", nie ma charakteru takiej umowy. Z treści tej umowy wynika, że jej przedmiotem jest wykonywanie określonych czynności polegających na ochronie wskazanego obiektu, podczas gdy przedmiotem umowy o dzieło może być określony, zindywidualizowany rezultat. Skoro ww. umowa nie zobowiązywała uczestnika do wykonania ściśle określonego wytworu – dzieła, a jedynie do wykonywania ciągu określonych czynności, które polegały na ochronie budynku, nie nosi ona znamion umowy o dzieło. Jak wynika z dokonanej przez organ odwoławczy analizy materiału dowodowego sprawy, praca uczestnika polegała na podejmowaniu szeregu powtarzalnych czynności, mających na celu wyłącznie ochronę konkretnego obiektu.
W ocenie Sądu, organy dokonały prawidłowej wykładni powołanych wyżej przepisów k.c. dotyczących umów o dzieło oraz umów zlecenia, a także prawidłowej interpretacji charakteru przedmiotowej umowy oraz prawidłowo zastosowały art. 66 ust. 1 u.ś.o.z. uznając, że uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, jako osoba spełniająca warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, ponieważ wykonywał pracę na podstawie innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
W tej sytuacji zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie, a stanowią jedynie bezzasadną polemikę z prawidłowym stanowiskiem i ocena prawną organów. Jednocześnie Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów postępowania wynikających z treści art. 7, 77 § 1 k.p.a., które miałyby istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając na uwadze powołane okoliczności, Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł w pkt 1 o oddaleniu skargi. Orzeczenie o konieczności pobrania wpisu – pkt 2 sentencji znajduje oparcie w treści art. 223 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło