VIII SA/Wa 226/14

WyrokWSA w Warszawie2014-07-22

Skład orzekający: Sławomir Fularski, Artur Kot, Iwona Owsińska-Gwiazda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podmiot wykonujący przejazd pojazdem nienormatywnym może uwolnić się od odpowiedzialności za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi, jeśli wykaże, że dochował należytej staranności i nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a kara powinna zostać nałożona na załadowcę?
Ratio decidendi
Podmiot wykonujący przejazd pojazdem nienormatywnym ponosi odpowiedzialność za naruszenie przepisów dotyczących nacisków osi, nawet jeśli twierdzi, że dochował należytej staranności i nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na podmiocie wykonującym przejazd, a brak możliwości zważenia pojazdu na miejscu załadunku czy nadzorowania czynności ładunkowych nie stanowi podstawy do umorzenia postępowania. Odpowiedzialność załadowcy jest dodatkowa, a nie zastępcza.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na J. K. za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczonym naciskiem na pojedynczej osi napędowej. Skarżący twierdził, że nie ponosi winy, ponieważ dochował należytej staranności i nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a odpowiedzialność powinien ponieść załadowca. Organy administracji oraz sąd uznały, że skarżący nie wykazał należytej staranności ani braku wpływu na powstanie naruszenia, a jego odpowiedzialność jako podmiotu wykonującego przejazd jest obligatoryjna.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Fularski /sprawozdawca/, Sędziowie Sędzia WSA Artur Kot, Sędzia WSA Iwona Owsińska-Gwiazda, Protokolant Referent Małgorzata Domagalska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 lipca 2014 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w transporcie drogowym oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z [...] grudnia 2013 r., Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej "GITD" lub "organ") utrzymał mocy decyzję [...]Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej "WITD") z [...] września 2013 r., którą nałożono na J. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą J.K. [...] (dalej także jako "strona " lub "skarżący") karę pieniężną w kwocie [...] złotych. Jako podstawę zaskarżonej decyzji wskazano art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, dalej "K.p.a."), art. 64 ust. 1, 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 1, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 2, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 - zwanej dalej "prd"), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 260 - zwanej dalej "udp"). W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Naruszenie stwierdzono w wyniku przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu. W dniu [...] czerwca 2013 r. w miejscowości S. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z ciągnika marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował J.K., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem artykułów spożywczych (m.in. wody mineralnej) - ładunek podzielny. W odwołaniu strona zwróciła uwagę, że organ prowadząc postępowanie nie zbadał wszystkich informacji i dowodów mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. W ocenie skarżącego odpowiedzialność za stwierdzone naruszenie powinna zostać skierowana do załadowcy, który w jego ocenie nie skontrolował nacisków osi pojazdu, aby pojazd po załadunku mógł wykonywać przejazd bez zezwolenia. Ponadto zdaniem strony w niniejszej sprawie dochowała ona należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, nie miała wpływu na powstanie naruszenia, w związku z czym postępowanie powinno zostać umorzone. W dalszej części odwołania skarżący sygnalizował naruszenie przez organ I instancji art. 7 i art. 8 K.p.a., a mając na uwadze przedstawioną w treści odwołania argumentację wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania. GITD wskazał, że w wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm - nacisk pojedynczej osi napędowej [...] t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) – przekroczenie o [...] t. Droga krajowa nr [...]po której to poruszał się pojazd strony została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do [...] t. Organ wyjaśnił, że w ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należy nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii IV, które stosownie do lp. 4 załącznika nr 1 do prd jest wydawane na przejazd pojazdu po drodze krajowej. Stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 2 prd karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości 5.000 zł - za brak zezwolenia kategorii III - VI. Następnie organ wskazał, że miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] grudnia 2012 r. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych, które w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w S. z datą ważności do dnia [...] października 2013 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kierującemu przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Pojazd zważono jednokrotnie, kierowca nie wnosił o ponowne ważenie. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli nr [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. Organ wyjaśnił, że poruszanie się po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych zostało obwarowane licznymi obostrzeniami wymienionymi w art. 64 ust. 1, 2 i 3 prd. Zalicza się do nich wymóg uzyskania zezwolenia. Przejazd pojazdem nienormatywnym, którym przewożony jest ładunek podzielny jest możliwy tylko na podstawie zezwoleń kategorii I lub II (art. 64 ust. 2 prd). Stosownie do art. 140ab ust. 2 prd w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Sankcją za wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia lub niezgodnie z warunkami określonymi w zezwoleniami jest zaś kara pieniężna nakładana w drodze decyzji administracyjnej. Zgodnie bowiem z art. 140aa ust. 1 ww. ustawy za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 prd, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Stosownie do treści 140aa ust. 3 pkt 1 prd karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Dalej GITD odnosząc się do zarzutów strony zawartych w odwołaniu wyjaśnił, że prd nie definiuje pojęcia "należytej staranności", czy "braku wpływu", w związku z czym w zakresie należytej staranności należy posiłkować się regulacjami zawartymi w Kodeksie cywilnym. Oceniając należytą staranność podmiotu profesjonalnie zajmującego się wykonywaniem przewozów należy mieć zatem na uwadze wyższe wymagania, które związane są z zawodowym charakterem tej działalności. Zaostrzony wzorzec staranności wpływa na zwiększenie wymagań wobec podmiotu wykonującego przewozy, ułatwia zatem postawienie mu zarzutu niedołożenia należytej staranności, a więc zarazem utrudnia mu uchylenie się od odpowiedzialności w razie odstępstwa od wzorca. Podmiot wykonujący przejazd musi mieć świadomość obowiązków jakie nakładają na niego przepisy prawa. Budowa wzorca staranności w przypadku podmiotów wykonujących przejazdy drogowe powinna również uwzględniać treść bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa. Jakakolwiek niewiedza w tym zakresie stanowi okoliczność obciążającą i wyłącza możliwość zastosowania umorzenia o którym mowa w art. 140aa ust. 4 prd. Regulacje te muszą być uwzględniane przy wykonywaniu przejazdów i nie jest możliwe ich umowne modyfikowanie. Natomiast odnośnie terminu "braku wpływu" można pomocniczo posłużyć się wykładnią dokonywaną przez orzecznictwo sądów administracyjnych w zakresie art. 92a ust. 4 oraz art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, według treści obowiązującej do dnia 31 grudnia 2012 r. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku sygn. akt. II GSK 404/10 z dnia 6 kwietnia 2011 r. odnośnie "braku wpływu" stwierdził zaś, że " (...) sytuacja taka ma miejsce gdy wyłączną winą za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytą staranność, tzn. uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Istnieje tutaj domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców tak aby nie dochodziło do naruszenia prawa". Organ zauważył, że art. 61 prd nie określa sposobów działania jakie powinny podejmować osoby odpowiedzialne za załadunek, lecz określa do jakiego załadunku nie można dopuścić. Powyższe regulacje wyznaczają zbiór zakazów i nakazów, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby nie doszło do nienormatywności pojazdu. Nie dostosowanie się do nich przesądza o braku należytej staranności, jak również o wpływie na powstałe naruszenie, bowiem świadczy o nieprzestrzeganiu zbioru zasad, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby do naruszenia nie doszło. Sposób doboru określonych środków (stworzenie własnych procedur załadunku, szczegółowa organizacja pracy, kształtowanie stosunków zobowiązaniowych z pozostałymi uczestnikami obrotu prawnego, ustalanie trasy przejazdu) jest kwestią indywidualną, a ustawodawca nie narzuca w tym względzie gotowych rozwiązań. Z tych względów, to w gestii podmiotu wykonującego przejazd jest takie zorganizowanie przejazdu i czynności towarzyszących przejazdowi, aby mając na względzie treść wynikających z przepisów prawa obowiązków nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia. Podmiot wykonując przejazd winien mieć wiedzę na temat przewożonego ładunku w zakresie jego właściwości i ilości, trasy oraz parametrów pojazdu, którym przejazd jest wykonywany. Następnie powinien wystąpić o stosowne zezwolenie, a jeżeli przepis prawa stoi na przeszkodzie w jego uzyskaniu powinien rozważyć zmianę sposobu przejazdu, aby nie narażać się na negatywne konsekwencje finansowe. Organ zauważył, że zgodnie z art. 64 ust. 1 prd już sam ruch pojazdu nienormatywnego po danej drodze publicznej wymaga zezwolenia. A zatem, podmiot wykonujący przejazd przed rozpoczęciem przejazdu winien zbadać, czy pojazd odpowiada określonym normom. Pojazd po załadunku towaru powinien być pojazdem normatywnym. Jeśli ma on trudności z takim rozmieszczeniem ładunku, który nie będzie powodował przekroczenia nacisków osi, winien rozważyć możliwość zmniejszenia ilości przewożonego towaru. Nie kto inny bowiem, ale właśnie podmiot wykonujący przejazd jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenia tych regulacji. Zgodnie z definicją pojazdu nienormatywnego, zawartą w art. 2 ust. 35a prd to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. W ocenie organu złożone przez stronę w toku postępowania wyjaśnienia nie stanowią dowodów, że dochowała ona należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, czy też nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Podmiot wykonujący przejazd posiadając wiedzę na temat ładunku, który podjął się przetransportować powinien był podjąć kroki celem takiego załadunku, aby pojazd po wykonaniu czynności załadunkowych był normatywny. Mając na uwadze powyższe nie zachodzi możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności, gdyż brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Nie wystarczy zaś tylko zakwestionować swoją odpowiedzialność. Kierowca był obecny podczas czynności załadunku towaru, lecz jak sam przyznał skarżący w treści pisma z dnia [...] sierpnia 2013 r. nie nadzorował jego przebiegu, co zdaniem organu świadczy o braku należytej staranności i wpływie na powstanie naruszenia. Zgodnie zaś z art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd karę pieniężną nakłada się na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. Faktycznie obowiązujące regulacje prawne przewidują więc możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego również wobec ww. podmiotów, jednakże kara pieniężna może być nałożona na te podmioty równocześnie, obok odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd, a nie zamiast i tylko w przypadku zaistnienia ww. okoliczności. Odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd jest bowiem odpowiedzialnością niezależną od odpowiedzialności ww. podmiotów. Reasumując zdaniem organu odwoławczego wskazane w zebranym materiale dowodowym okoliczności popełnienia zarzucanego naruszenia, tj. wykonywania przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV, było okolicznością, na którą strona miała wpływ, a przy realizacji przejazdu nie dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z kontrolowanym przejazdem. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł skarżący, w której zarzucił naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, jak również niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności przyjęciu, że skarżący nie dochował należytej staranności w celu uniknięcia sytuacji, w której naruszone zostały przepisy prd. Strona skarżąca wniosła o uchylenie zarówno decyzji GITD, jak i ją poprzedzającej decyzji WITD, a także o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżący wyjaśnił, że podczas kontroli stwierdzono, iż pojazd członowy poruszający się drogą krajową przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia żadnych innych parametrów, które pozostawały w dopuszczalnej normie. Skarżący nie wnosi zastrzeżeń do powyższych ustaleń. Skarżący od samego początku nie negował bowiem faktu, iż przekroczony nacisk osi pojazdu spowodował naruszenie przepisów oraz że kara pieniężna nałożona przez organ jest bezzasadna. Skarżący argumentował natomiast, że na podstawie art. 140aa ust. 4 prd w odniesieniu do ust. 3 kara pieniężna powinna zostać nałożona, ale na załadowcę towaru. Zdaniem skarżącego spełnione zostały wszelkie kryteria określone w art. 140aa ust. 4 prd, które to pozwalają na umorzenie postępowania wobec strony postępowania. Załadowca w zleceniu transportowym nie określił żadnych dodatkowych wymagań co do pojazdu mającego wykonać przewóz towaru oraz nie wskazał żadnych ponadnormatywnych cech ładunku. Spedycja od której pochodziło zlecenie transportowe jest stałym partnerem biznesowym załadowcy i niejednokrotnie przekazywała różnym przewoźnikom zlecenia przewozu towarów od załadowcy. Do tej pory nigdy nie zdarzyła się sytuacja, w której doszłoby do złamania przepisów. Skarżący uczestniczył podczas załadunku pojazdu oraz zasugerował - bazując na swoich doświadczeniach jako profesjonalny podmiot wykonujący przewozy - osobie zatrudnionej w firmie załadowcy sposób rozmieszczenia towaru na naczepie, który gwarantował pełne rozłożenie ciężaru oraz rozłożenie nacisków na całej długości naczepy. Załadowca nie był jednak w stanie zweryfikować czy ładunek jest ładunkiem normatywnym z uwagi na brak wagi na miejscu załadunku. Dlatego też, również i skarżący nie miał możliwości zweryfikowania czy ładunek po załadowaniu jest ładunkiem normatywnym. Na podstawie swoich doświadczeń i dotychczasowej współpracy z załadowcą skarżący przypuszczał, że ładunek jest ładunkiem normatywnym. Następnie skarżący zwrócił uwagę, że na przestrzeni kilku ostatnich lat wykonał kilkadziesiąt podobnych przewozów towaru od załadowcy. Po raz pierwszy spotkał się zaś z sytuacją, w której załadowca przygotował ładunek składający się z [...] palet, na których towar mieścił się bez przekraczania granic palety, oraz [...] palet, na których towar wystaje w sposób widoczny poza obręb palety. Powyższe mogło być przyczyną przekroczenia nacisku na osi napędowej. Towaru załadowanego na naczepie nie można było rozmieścić inaczej niż zostało to zrobione. Jakakolwiek próba odmiennego ułożenia towaru spowodowałaby widoczne gołym okiem przekroczenie granic dopuszczalnej wysokości pojazdu (np. próba ułożenia większej ilości palet jedna na drugiej). W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o oddalenie skargi, prezentując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że skarga jest niezasadna. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji WITD stanowiły art. 140aa ust. 1 i ust. 3 pkt 1 oraz art. 140 ab ust. 1 pkt 2 prd. Zgodnie z pierwszym z ww. przepisów za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 prd, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Stosownie do treści 140aa ust. 3 pkt 1 prd karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, zgodnie z art. 140ab ust. 1 pkt 2 prd ustala się w wysokości 5.000 zł - za brak zezwolenia kategorii III - VI. W sprawie bezspornym jest, że pojazd skarżącego poruszał się po drodze krajowej nr [...] która została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do [...] t. Wykonywanie przejazdu miało miejsce bez zezwolenia kategorii IV. Poza sporem jest również, że w wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu stwierdzono naruszenie dopuszczalnych norm, bowiem nacisk pojedynczej osi napędowej wynosił [...] t. Procedura ważenia pojazdu skarżącego przebiegała prawidłowo, za pomocą zalegalizowanego urządzenia i w miejscu do tego przeznaczonym, a wyniki uzyskane w trakcie ważenia nie budzą wątpliwości. Zdaniem skarżącego nie powinien on jednak ponosić odpowiedzialności za przekroczenie ww. norm, zostały bowiem spełnione wszelkie kryteria określone w art. 140aa ust. 4 prd, które pozwalają na umorzenie wobec niego postępowania. Kara pieniężna powinna natomiast zostać nałożona na załadowcę towaru. W myśl art. 140aa ust. 4 pkt 1 prd nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1 wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: a) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1 (tj. podmiot wykonujący przejazd) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem; b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia. W działaniu organów Inspekcji Transportu Drogowego, wydających decyzje, Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Sąd przede wszystkim poddał analizie kwestie procesowe, gdyż właściwe ustalenie stanu faktycznego ma podstawowe znaczenie dla określenia odpowiedzialności skarżącego za stwierdzone w protokole kontroli naruszenia. Wbrew zarzutowi skargi Sąd nie stwierdził, by organy administracji dopuściły się zarzucanego naruszenia przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Na wstępie należy wyjaśnić, że o skuteczności zarzutów naruszenia przepisów postępowania nie decyduje każde naruszenie przez organ administracji przepisów procesowych, ale jedynie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy administracyjnej (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia, 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej jako "p.p.s.a."). Skuteczne wniesienie takich zarzutów wymaga zatem uprawdopodobnienia istnienia związku przyczynowego między podnoszonym w skardze naruszeniem, a treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia. Kwestie podniesione przez stronę skarżącą w ramach zarzutów naruszenia prawa procesowego w istocie sprowadzają się do odpowiedzi na pytanie, czy właściwy organ Inspekcji Transportu Drogowego, prowadząc postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej w wysokości 5.000 złotych na skarżącego z tytułu przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których jest dopuszczalny ruch pojazdów o naciskach osi do [...] t dla pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych, wziął pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy. W skardze podniesiono bowiem zarzut niewyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz zaniechanie podjęcia kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a). Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu, należy wskazać, że realizacja obowiązku zebrania i rozpatrzenia pełnego materiału dowodowego przez organ administracji przebiega w dwóch płaszczyznach. Po pierwsze polega na przeprowadzeniu postępowania dowodowego co do wszystkich okoliczności stanowiących fakty prawotwórcze, a więc takich, z którymi w świetle przepisów obowiązującego prawa związane są określone skutki prawne. Po drugie, zebrany materiał dowodowy powinien znaleźć pełne odzwierciedlenie w uzasadnieniu faktycznym decyzji. Jednocześnie, w świetle uregulowań zawartych w K.p.a., dla prawidłowego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, które pozwoli dokonać subsumcji faktów uznanych za udowodnione pod stosowną normę prawną, a następnie do ustalenia konsekwencji prawnych tych faktów - fundamentalne znaczenie ma zasada z art. 7 K.p.a., rozwinięta w innych przepisach (art. 75 - 86 K.p.a.), zobowiązująca organ administracji do zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Postępowanie dowodowe jest oparte na zasadzie oficjalności, co oznacza, że organ administracji jest obowiązany z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy, czyli ustalić jakie dowody są niezbędne do prawidłowego załatwienia sprawy. Stosownie do art. 75 K.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Zgodnie z art. 75 § 1 K.p.a. organ w toku postępowania wyjaśniającego zobowiązany jest zebrać cały materiał dowodowy rozumiany jako suma konkretnych dowodów w danej sprawie, by następnie po ich rozpatrzeniu, wydać decyzję administracyjną. Nie jest w tym względzie skrępowany żadnymi ograniczeniami co do mocy wiążącej poszczególnych dowodów gdyż każdy z dowodów może być w trakcie postępowania zakwestionowany innym dowodem (wyrok NSA z dnia 12 lutego 2009 r. sygn. akt II GSK 775/08, Lex nr 515976). Oceniając przebieg postępowania dowodowego w niniejszej sprawie pod takim kątem, Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości zarówno w ocenie dowodów dokonanej przez organy, jak też w ustalonym na tej podstawie stanie faktycznym. W ocenie Sądu, postępowanie administracyjne w rozpoznawanej sprawie zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami K.p.a., a zebrany materiał dowodowy został zasadnie oceniony, jako wskazujący na brak dochowania przez skarżącego należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i jego wpływem na stwierdzone naruszenia. W konsekwencji zarzut naruszenia przedstawionych przepisów proceduralnych należy uznać bardziej jako efekt braku akceptacji stanowiska zajętego przez organ, niż rzeczywistymi uchybieniami proceduralnymi mającymi wpływ na podjęte rozstrzygnięcie. Przede wszystkim zgodzić się jednak należy z organami, że odpowiedzialność nadawcy, załadowcy lub spedytora, jest odpowiedzialnością dodatkową w stosunku do obligatoryjnej odpowiedzialności przewoźnika wykonującego przewóz oraz, że jest to odpowiedzialność równoległa w stosunku do przewoźnika. Zdaniem Sądu, należy też podzielić stanowisko GITD, że argumenty odwołania skarżącego ocenione wespół z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie nie pozwalały na przyjęcie, iż strona skarżąca dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Nie można również uznać za wadliwe stanowisko organu, który stwierdził, że strona skarżąca nie wykazała, iż nie miała wpływu na powstanie opisanych w decyzji naruszeń. Brak możliwości zważenia załadowanego pojazdu na miejscu załadunku, jak również nadzorowania czynności ładunkowych przez skarżącego oraz ułożenia ładunku na pojeździe nie może bowiem stanowić podstawy do zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 1 prd, skutkującego umorzeniem postępowania. Trafnie organ powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 kwietnia 2011 r. sygn. akt. II GSK 404/10 odnośnie "braku wpływu" w którym to stwierdzono, że " (...) sytuacja taka ma miejsce gdy wyłączną winą za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytą staranność, tzn. uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Istnieje tutaj domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców tak aby nie dochodziło do naruszenia prawa". W ocenie Sądu, z uwagi na regulacje prawne mające zastosowanie w niniejszej sprawie oraz treść zgłaszanych przez stronę wyjaśnień w sprawie, nie zaszła możliwość uwolnienia się skarżącego jako podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności. Strona skarżąca w toku postępowania administracyjnego, ani na etapie odwoławczym - pomimo tego, że ciążył na niej taki obowiązek - nie udowodniła w żaden sposób swojej należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, jak również tego, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Należy bowiem wyjaśnić, że w kontrolowanym przez Sąd postępowaniu administracyjnym ciężar dowodu spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne. Jeżeli ciężar dowodu spoczywa na stronie, organ obowiązany jest wezwać ją do przedstawienia w określonym terminie wskazanych dowodów. W niniejszej sprawie sytuacja taka miała miejsce co potwierdza zawiadomienie o wszczęciu postępowania z dnia [...] czerwca 2013 r. znajdujące się w aktach administracyjnych sprawy. Mając na względzie powyższe Sąd uznał, że postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej i organy administracji podjęły wszelkie niezbędne czynności do dokładnego wyjaśnienia sprawy, w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy (art. 77 K.p.a.), a jako dowód dopuściły wszystko co mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Wyjaśnić również należy, że nie wystarczy, tak jak to czyni strona skarżąca w niniejszej sprawie tylko zakwestionować swoją odpowiedzialność oraz oświadczyć, że dochowało się należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem czy też, że nie miało się wpływu na powstanie naruszenia. Słusznie wskazuje bowiem organ, że brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Wskazane w zebranym materiale dowodowym okoliczności popełnienia zarzucanych naruszeń przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi na drodze, na której dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do [...] t, dla pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych były okolicznościami, które podmiot wykonujący przejazd powinien był przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Ustalona we wskazany sposób sytuacja faktyczna i jej implikacje prawne uzasadniały nałożenie na skarżącego kary za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia, zgodnie z przepisami prawa materialnego - udp oraz prd. Również wysokość kary została ustalona w sposób prawidłowy, na podstawie właściwego przepisu załącznika do udp. Badając legalność zaskarżonego aktu, Sąd nie stwierdził również naruszenia przepisów prawa materialnego w stopniu uzasadniającym jego uchylenie. Wobec niezasadności zarzutów skargi skargę należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło