VIII SA/Wa 316/18
WyrokWSA w Warszawie2018-09-06
Skład orzekający: Marek Wroczyński, Renata Nawrot, Iwona Szymanowicz-Nowak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego, pomimo jednoczesnego pobierania zasiłku dla bezrobotnych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nieprawidłowo oceniły materiał dowodowy, w szczególności zeznania świadków, odmawiając im wiarygodności jedynie na podstawie faktu pobierania przez policjanta zasiłku dla bezrobotnych. Brak jest wystarczających dowodów na wykazanie istnienia gospodarstwa rolnego rodziców oraz na to, że praca w nim nie mogła być wykonywana równolegle z rejestracją jako osoba bezrobotna. Organy powinny przeprowadzić wyczerpujące postępowanie dowodowe, w tym przesłuchać świadków i funkcjonariusza, aby prawidłowo ustalić stan faktyczny.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. S. na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji odmawiający przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w charakterze domownika w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców. Organy administracji odmówiły zaliczenia tego okresu, wskazując na zarejestrowanie policjanta jako bezrobotnego i pobieranie zasiłku, co miało dyskwalifikować jego zeznania jako domownika. Skarżący kwestionował ocenę dowodów przez organy i domagał się zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji oraz poprzedzający go rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w B.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marek Wroczyński, Sędziowie Sędzia WSA Renata Nawrot (sprawozdawca), Sędzia WSA Iwona Szymanowicz – Nowak, Protokolant Sekretarz sądowy Dominika Jeromin, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 września 2018 r. w Radomiu sprawy ze skargi M. S. na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w R. z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat uchyla zaskarżony rozkaz personalny i poprzedzający go rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w B. z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...].
Przedmiotem rozpoznania Sądu jest skarga M. S. (dalej wnioskodawca, strona, skarżący) w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat.
Komendant Powiatowy Policji w B. rozkazem personalnym z [...] grudnia 2017 r., Nr [...] odmówił asp. M. S. przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w charakterze domownika w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców od 11 kwietnia 1990 r. do 6 sierpnia 1996 r.
Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie, Komendant Powiatowy Policji
w B. wskazał, iż z akt osobowych zainteresowanego ustalono, że na dzień przyjęcia do służby – 20 lutego 2001 r., do wysługi lat uwzględnionej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zaliczono w/w policjantowi okresy pobierania zasiłku z Powiatowego Urzędu Pracy w P. w okresie od 11 października 1994 r. do 2 czerwca 1995 r.
W tej sytuacji brak było przesłanek do uznania, iż w tym samym okresie stale wykonywana była praca w gospodarstwie, bowiem w aktach osobowych znajduje się zaświadczenie z Powiatowego Urzędu Pracy w P. potwierdzające, iż wymieniony był zarejestrowany w Urzędzie Pracy, jako osoba bezrobotna.
Oceniając z kolei zeznania dwóch świadków, Komendant stwierdził, powołując się w uzasadnieniu na poszczególne fragmenty ich zeznań i fragmenty zeznań asp. M. S. zawarte w oświadczeniu ww., że zestawienie faktów wynikających z dokumentacji i materiałów znajdujących się w aktach osobowych pozwala na zakwestionowanie treści zeznań świadków, pod kątem ich wartości dowodowej, gdyż
w porównaniu z innymi dokumentami nie mogą stanowić wiarygodnego dowodu
w rozpatrywanej sprawie.
W odwołaniu wnioskodawca wniósł o wyłączenie okresu pobierania zasiłku dla bezrobotnych wynikającego z zaświadczenia z Urzędu Pracy, ponadto złożył uzupełnienie wniosku o doliczenie do pracowniczego stażu pracy również okresów pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od dnia 29 października 1997 r. do dnia 20 listopada 1997 r. oraz od dnia 21 listopada 1998 r. do dnia 30 czerwca 2000 r.
Wnioskodawca zakwestionował ustalenia Komendanta w B.
w przedmiocie oceny zeznań świadków, podnosząc, że wątpliwości w kwestii interpretowania zeznań świadków winny skutkować uzupełnieniem ich zeznań, bądź też przeprowadzeniem dowodu w formie bezpośredniej jak również przeprowadzeniem dowodu z przesłuchania funkcjonariusza.
Do odwołania strona dołączyła załączniki: kserokopię umowy dzierżawy, kserokopię aktu własności ziemi, wydruk wyroku, zaświadczenie ze Starostwa.
Rozpoznając sprawę, wskutek złożonego odwołania, Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z [...] lutego 2018 r., Nr [...], utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny (w oryginale zaskarżoną decyzję).
Po przedstawieniu stanu prawnego mającego zastosowanie w niniejszej sprawie, Komendant Główny Policji, wskazał, iż strona spełnia wymagane ustawą z dnia [...] grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników – kryterium wieku (domownika) od dnia 11 kwietnia 1990 r.
Dalej wywiódł, że w jego ocenie funkcjonariusz nie udowodnił faktu pracy
w gospodarstwie swoich rodziców. Powołał się przy tym na Zaświadczenie z dnia 28 lutego 2017 r. Wójta Gminy G. o odmowie wydania zaświadczenia w sprawie okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika
w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Jako zasadniczy dla sprawy uznał fakt, iż w aktach osobowych policjanta znajduje się Zaświadczenie Urzędu Pracy w P. z którego wynika, iż we wnioskowanym okresie asp. M. S. był zarejestrowany jako bezrobotny od dnia 11 lipca 1994 r. do dnia 4 sierpnia 1996 r. i pobierał zasiłki dla bezrobotnych od dnia 11 października 1994 r. do dnia 2 czerwca 1995 r.
Odnosząc się do statusu osoby bezrobotnej, Zaświadczenia Urzędu Pracy
w P., Komendant Główny Policji podał, że we wnioskowanym okresie skoro wnioskodawca pobierał zasiłek dla bezrobotnych – nie mógł w tym czasie posiadać statusu domownika.
Zatem zdaniem Komendanta Głównego Policji zeznania świadków w tym zakresie są niewiarygodne. Organ podparł się przyjętą linią orzecznictwa oraz doktryny, uznając, że utrata wiarygodności zeznań świadków odnosi się do całości ich zeznań.
Podkreślił nadto, że konkluzja co do braków dowodowych powinna dotyczyć całego okresu objętego wnioskiem, bowiem skoro świadkowie są niewiarygodni, to okoliczność ta przekłada się na cały okres ujęty w ich zeznaniach.
Odnosząc się natomiast do zawartego w odwołaniu żądania strony "doliczenia do pracowniczego stażu pracy również okresów pracy w gospodarstwie rolnym rodziców "od dnia 29 października 1997 r. do dnia 20 listopada 1997 r. oraz od dnia 21 listopada 1998 r. do dnia 30 czerwca 2000 r.", stwierdził, iż odwołanie w tym zakresie zostało przekazane do realizacji organowi I instancji jako właściwemu do rozpoznania sprawy.
Skargę od powyższego rozkazu złożyła strona, w zakresie odmawiającym przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za wnioskowany okres pracy w charakterze domownika w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców z wyłączeniem okresu pobierania zasiłku dla bezrobotnych od dnia 11 października 1994 r. do 20 czerwca 1995 r.
Skarżący podniósł, że okoliczność pobierania zasiłku dla bezrobotnych, co nie wiązało się z żadnymi dodatkowymi czynnościami, nie może dyskwalifikować zeznań świadków, co do świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym należącym do matki
i prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego z rodzicami.
Podkreślił, że jeśli organ wydający decyzję miał wątpliwości jak interpretować zeznania świadków, mógł uzyskać od nich ich uzupełnienie, a nie jak w niniejszej sprawie interpretować zeznania w sposób błędny i niekorzystny dla wnioskodawcy.
Zwrócił także uwagę, że w przypadku wątpliwości co do wiarygodności pisemnych zeznań świadków obowiązkiem organu było przeprowadzić ten dowód
w formie bezpośredniej, jak również przeprowadzić dowód z przesłuchania funkcjonariusza. Jak zaznaczył, organ orzekający nie przeprowadził prawidłowej analizy materiału dowodowego, do czego był zobowiązany przez przepisy regulujące postępowanie administracyjne, a co znajduje wyraz w orzecznictwie (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 22 lutego 2017 roku IV SA/GI 731/16).
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sąd kontroluje legalność rozstrzygnięcia, zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym
i procesowym. Stosownie natomiast do art. 134 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej P.p.s.a.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Oceniając zaskarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny według powyższych kryteriów, Sąd uznał, że powinny one zostać jako wadliwe wyeliminowane z obrotu prawnego.
Zaliczenie policjantowi do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym,
w realiach niniejszej sprawy mogło nastąpić w oparciu o unormowania ustawy z 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Unormowania te stanowią odrębne przepisy w rozumieniu § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. 2015. poz. 1236), zgodnie
z którym do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego, zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego.
W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy, wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.
Pojęcie "domownika" wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym, nie zostało zdefiniowane w powołanej ustawie z 20 lipca 1990 r., lecz ustawodawca odesłał
w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Praca w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika powinna być przy tym oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania.
W przedmiotowej sprawie skarżący wskazał, że pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika wykonywał w latach 1990-1996, zatem mają w tym przypadku zastosowanie przepisy ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. Nr 7, poz. 24 ze zm.) oraz częściowo poprzedniej ustawy
z 14 grudnia 1982 r.
Zgodnie z art. 6 pkt 2 (ustawy z 20 grudnia 1990 r.), domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo
w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
Aby jednak powyższe normy prawa mogły w sprawie znaleźć zastosowanie, obowiązkiem organu było w pierwszej kolejności prawidłowe i pełne ustalenie stanu faktycznego sprawy. Ustalenie stanu faktycznego w sprawie jest bowiem zawsze zagadnieniem kluczowym i pierwszoplanowym, a także niezbędnym elementem zastosowania normy prawa materialnego.
Podejmując decyzję administracyjną, organ był związany regułami postępowania administracyjnego, które określały jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania i orzekania. Przepis art. 7 K.p.a. wymaga, aby organ podjął w sprawie wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organ administracji publicznej obowiązany jest tym samym w sposób wyczerpujący
zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a.). Pamiętać przy tym należy, że dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało
w nich urzędowo stwierdzone (art. 76 § 1 K.p.a.). Ocena na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 K.p.a.) , nie może być dowolna.
Przechodząc do realiów niniejszej sprawy, wskazać należało, iż uzasadnienie skarżonego rozkazu personalnego nie spełnia ww. kryteriów. Nie zawiera przedstawienia prawidłowo ustalonego stanu faktycznego. Nie zawiera bowiem prawidłowej oceny materiału dowodowego, w szczególności zeznań świadków
i twierdzeń strony.
Nadto, w sytuacji jaka miała miejsce w niniejszej sprawie, gdy zeznania świadków miały kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia, organ dopatrując się rozbieżności czy nieścisłości w tych zeznaniach winien w sposób wyczerpujący przeprowadzić postępowanie dowodowe i przesłuchać świadków, jak i wnioskodawcę
w trybie art. 83 § 3 i art. 86 K.p.a., najlepiej w sposób bezpośredni (patrz wyrok NSA
z 22 maja 2014 r. sygn. akt I OSK 1234/13).
Po pierwsze zwrócić uwagę należy, iż organy (Komendant Powiatowy Policji
w B. i Komendant Wojewódzki Policji) nie zwróciły uwagi co do samej kwestii gospodarstwa rolnego rodziców wnioskodawcy. Z akt sprawy nie wynika
w sposób precyzyjny i dokładny, w jaki sposób i na podstawie jakich dowodów ustalono istnienie gospodarstwa rolnego rodziców strony skarżącej. Uzasadnienia rozkazu personalnego Nr [...] jak i [...] nie odnoszą się do powyższej kwestii. W aktach przedstawionych sądowi również nie ma dokumentów potwierdzających istnienie gospodarstwa rolnego rodziców skarżącego.
W aktach osobowych znajduje się Zaświadczenie z Gminy Ż., co do gospodarstwa rolnego S. S. na terenie gminy Ż., natomiast
z załączonych zeznań świadków wynika fakt pracy w gospodarstwie położonym
w B..
W odwołaniu skarżący podniósł, iż jego matka nabyła w sposób nieformalny gospodarstwo rolne od swoich rodziców w połowie lat osiemdziesiątych.
Do odwołania wnioskodawca załączył: Zaświadczenie Starosty Powiatowego potwierdzające, iż M. S. była właścicielem gospodarstwa rolnego
o powierzchni [...] ha położonego w miejscowości B. w okresie od 7 grudnia 1998 r. do 24 czerwca 2006 r., zaś w okresie od 20 września 1994 r. do 19 września 2004 r. była dzierżawcą ¼ gruntów rolnych o powierzchni [...] ha położonych w miejscowości [...] gmina [...].
Z pisemnych zeznań świadków jak i oświadczenia wnioskodawcy nie wynika, czy rodzice skarżącego posiadali odrębne gospodarstwa rolne.
Na rozprawie skarżący potwierdził fakt odrębnego gospodarstwa rolnego ojca, położonego w T. gmina Ż., oddalonego o około [...] km od wsi B..
Rozpoznając niniejszą sprawę należy pamiętać, że procedura dotycząca spraw zaliczania do pracowniczego stażu pracy okresów pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, nakłada na stronę, ubiegającą się o takie zaliczenie, obowiązek udowodnienia podnoszonych okoliczności. Skarżący w niniejszym postępowaniu dopiero do odwołania załączył okoliczności posiadania gospodarstwa rolnego matki od 1994 r., wskazując jednocześnie w treści odwołania, że matka posiadała gospodarstwo nabyte w sposób nieformalny w połowie lat osiemdziesiątych.
Komendant Wojewódzki Policji nie odniósł się do powyższej kwestii. W rezultacie organy nie wyjaśniły zasadniczej kwestii posiadania gospodarstwa rolnego, w którym miał pracować skarżący.
Oceniając materiał dowodowy organy skupiły się na Zaświadczeniu Urzędu Pracy w P. potwierdzający status bezrobotnego strony skarżącej jak
i pobieranie zasiłku dla bezrobotnych w okresie od 11 listopada 1994 r. do 2 czerwca 1995 r. W kontekście tego dokumentu organy uznały zeznania pisemne świadków za niewiarygodne, stwierdzając jednocześnie, że skoro świadkowie są niewiarygodni, to ta okoliczność przedkłada się na cały okres ujęty w ich zeznaniach.
Organ wybierając taki sposób postępowania dyskredytujący zeznania świadków
winien mieć ku temu uzasadnione podstawy. Winien więc dysponować innym materiałem dowodowym, który uznałby za wiarygodny, a z którego wynikałyby fakty przeczące twierdzeniom strony i przeczące twierdzeniom świadków przez stronę wskazanych.
Ma to o tyle istotne znaczenie, że skarżący już w odwołaniu sygnalizował wątpliwości co do interpretacji zeznań świadków, jak również wskazywał na możliwość przeprowadzenia dowodu w formie bezpośredniej – przesłuchania świadków, nadto przeprowadzenia dowodu z przesłuchania samego funkcjonariusza.
W ocenie Sądu orzekającego, organ, odmawiając wiary zeznaniom świadków, nie dysponował zaś materiałem dowodowym, z którego mógłby wywieść wnioski sprzeczne z twierdzeniami strony. Dopatrując się zaś nieścisłości w zeznaniach świadków, czy uważając, że zeznania te są ze sobą uzgodnione, nie przedsięwziął żadnych kroków zmierzających ku temu, aby powyższe podejrzenia potwierdzić.
W szczególności organ nie uznał za zasadne aby przesłuchać bezpośrednio świadków na okoliczności podnoszone przez stronę. Należy zaś mieć na uwadze to, że bezpośrednie przeprowadzanie dowodów, zwłaszcza dowodów z przesłuchań, ma nadrzędny charakter i znaczenie wobec metody odbierania od świadków oświadczeń na piśmie. Tylko bowiem bezpośrednie przesłuchanie umożliwia najpełniejszą weryfikację twierdzeń świadków m.in. dzięki możliwości sprawnego zadawania pytań i stosownie do rozwoju wydarzeń i twierdzeń świadka, uściślania kwestii, które w trakcie trwania przesłuchania zaczynają jawić się jako wątpliwe.
Zaznaczenia wymaga, że Komendant Wojewódzki Policji nie odniósł się do kwestii podnoszonej w odwołaniu, a mianowicie: dlaczego uznał za zbędne przeprowadzenie dowodów wnioskowanych przez funkcjonariusza (przesłuchanie świadków i przesłuchanie funkcjonariusza). Nie odniósł się również do załączonych do odwołania dokumentów.
W świetle powyższego, wnioski jakie wysnuł organ, wydający zaskarżoną decyzję, uznać należało za przedwczesne. Zostały one bowiem sformułowane zanim jeszcze organ dokonał weryfikacji swych wątpliwości. Niewątpliwie przesłuchanie daje możliwość bieżącego weryfikowania twierdzeń świadków i może stanowić środek dowodowy dla wykazania okresu pracy w gospodarstwie rolnym. Sąd zwraca także uwagę na lakoniczną ocenę pisemnych zeznań świadków przez organy i w zasadzie przekreślenie ich wiadomości co do faktu pracy w gospodarstwie rolnym po uzyskaniu przez stronę wieku 16 lat.
Jednocześnie Sąd nie podziela stanowiska organów w przedstawionej
w uzasadnieniu formie, iż fakt pobierania przez stronę zasiłku dla bezrobotnych, przekreśla wiarygodność świadków co do całego okresu, zaś w szczególności do okresu poprzedzającego okres zarejestrowania w Urzędzie Pracy. Organy nie wypowiedziały się co do okoliczności, że strona mogła pracować w gospodarstwie rolnym nawet gdy była zarejestrowana w Urzędzie Pracy.
Skoro strona skorzystała z możliwości przedstawienia zeznań świadków, wnosiła o przeprowadzenie dowodu bezpośredniego z przesłuchania zarówno świadków jak
i funkcjonariusza, to był to dowód o zasadniczym znaczeniu dla ustalenia okresu pracy w gospodarstwie, wiedzy świadków o wielkości gospodarstwa, prowadzonej produkcji, czy istnienia samego gospodarstwa jednego z rodziców skarżącego.
Ocena organu winna się odbyć z zachowaniem rygorów staranności w ustaleniu istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych, co nie miało miejsca w przedmiotowej sprawie.
Trzeba też zwrócić uwagę, że inne okoliczności faktyczne, w tym takie jak samo istnienie gospodarstwa, prowadzenie w nim działalności rolniczej oraz jej zakres, nie zostały poddane w art. 3 ustawy ograniczeniom w zakresie środków dowodowych.
W konsekwencji Sąd w składzie orzekającym uznał, że organy nie ustaliły prawidłowo stanu faktycznego, jak również zebrany materiał dowodowy nie został oceniony prawidłowo.
Wnikliwe zbadanie wiarygodności świadków w drodze ich przesłuchania nie powinno stanowić zadania trudnego do realizacji przez pracowników służb mundurowych, w szczególności Policji, z założenia posiadających kompetencje do prowadzenia postępowała wyjaśniających, zbierania i weryfikowania dowodów
z zeznań. Poprzestanie na ocenie pisemnych uzupełniających oświadczeń świadków pozbawiłoby stronę jej uprawnienia procesowego, o jakim mowa w art. 79 K.p.a., strona ma prawo brać udział w przeprowadzaniu dowodu, zadawać świadkom pytania.
W przypadku analizy przez organ nadesłanych pisemnych wyjaśnień, udział ten
w przeprowadzeniu dowodu został zniesiony, a całe postępowanie nabrało cech pośredniości.
Oczywiście ponownie rozpoznając sprawę organy uwzględnią powyższe wytyczne Sądu, rozważą także możliwość przesłuchania samego funkcjonariusza
w kontekście istnienia gospodarstwa rolnego, jego wielkości, rodzaju prowadzonej produkcji (w okresie wskazanym do zaliczenia pracy).
Ponadto przy ustalaniu wielkości gospodarstwa rolnego matki, organy uwzględnią, iż przepisy regulujące omawianą materię nie uzależniają wzrostu uposażenia od wielkości gospodarstwa, w którym funkcjonariusz pracował.
Podstawą rozstrzygnięcia organu winien być ustalony stan faktyczny, a nie dowolne założenia, nieoparte na faktach. Na organie ciąży bowiem obowiązek ustalenia prawidłowego stanu faktycznego, a nie przypuszczalnego stanu faktycznego.
Posługiwanie się w uzasadnieniu (przez organ I instancji) wyrwanymi z kontekstu zdaniami co do zeznań świadków jak i zdaniami z oświadczenia funkcjonariusza nie może stanowić oceny zebranego materiału dowodowego.
Komendant Wojewódzki Policji nie dostrzegł powyższego uchybienia.
Rozpoznając przedmiotową sprawę należy wziąć także pod uwagę, że istotne jest również i to, iż w rozumieniu ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz de facto wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym jak rolnik i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy definicji rolnika i domownika. Gdyby bowiem zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu
w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Nie można zatem przyjmować, że skoro osoba, mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego. Ocena taka musi być dokonywana w odniesieniu do konkretnych okoliczności faktycznych.
W wyroku z 29 lipca 2011 r. sygn. akt I OSK 321/11 (publ. https://cbois.nsa.gov.pl) NSA wskazał, iż obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej
z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy.
Istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych.
Reasumując, w świetle powyższego, uznać należało, że organ nie dysponował materiałem dowodowym, wystarczającym do skutecznego zdyskredytowania zeznań świadków, potwierdzających świadczenie przez funkcjonariusza spornej pracy we wskazanym okresie. Odmawiając zaś wiary świadkom, w realiach niniejszej sprawy, organ postąpił zbyt pochopnie.
Rozpoznając przedmiotową sprawę ponownie, uwzględniając wykładnię dokonaną przez Sąd w niniejszym uzasadnieniu, organ będzie zobowiązany ustalić stan faktyczny w sposób kompletny, dokonując przy tym oceny zgromadzonych dowodów
w taki sposób, aby ocena ta była swobodna, lecz nie dowolna. Organ jest oczywiście uprawniony do zakwestionowania przedłożonych przez stronę dowodów, lecz musi to uczynić w sposób przekonywujący. Wyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego polega bowiem na takim ustosunkowaniu się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi, aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych. Dopiero pełne ustalenie stanu faktycznego daje podstawę do przyjęcia, że wynikająca z art. 80 K.p.a. zasada swobodnej oceny dowodów nie została przekroczona.
Mając powyższe na względzie, Sąd uznał, iż organ nie wyjaśnił sprawy w sposób wymagany przepisami art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 K.p.a., które to naruszenie przepisów postępowania administracyjnego mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło