VIII SA/Wa 328/19

WyrokWSA w Warszawie2019-07-25

Skład orzekający: Renata Nawrot, Marek Wroczyński, Iwona Szymanowicz-Nowak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba wspólnika spółki, skutkująca zwolnieniem lekarskim, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, jeśli choroba przypadała na ostatni dzień terminu do wniesienia odwołania, a strona nie wykazała braku możliwości skorzystania z pomocy innych osób?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo zwolnienie lekarskie nie jest wystarczającą przesłanką do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Strona musi wykazać, że choroba uniemożliwiła jej dopełnienie reguł należytej staranności, a także udowodnić, że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób. W sytuacji, gdy choroba przypadała na ostatni dzień terminu, a strona zwlekała z działaniem do ostatniej chwili, ryzyko niedochowania terminu obciąża stronę. Brak wykazania tych okoliczności skutkuje oddaleniem skargi.
Stan faktyczny
Spółka z o.o. spółka komandytowa została ukarana karą pieniężną za nielegalne zajęcie pasa drogowego. Po odmowie uzupełnienia decyzji, spółka wniosła odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, argumentując, że wspólnik spółki przebywał na zwolnieniu lekarskim w okresie biegu terminu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że spółka nie uprawdopodobniła braku winy. Spółka zaskarżyła postanowienie SKO do WSA, zarzucając naruszenie art. 58 § 1 K.p.a. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Nawrot (sprawozdawca) Sędzia WSA Marek Wroczyński Sędzia WSA Iwona Szymanowicz-Nowak po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Radomiu w trybie uproszczonym w dniu 25 lipca 2019 r. sprawy ze skargi [...] spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej z siedzibą w R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lutego 2019 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Decyzją z [...] listopada 2018 r., znak: [...]wydaną z upoważnienia Prezydenta Miasta R. przez Zastępcę Dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji w R., nałożono na [...] spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością spółkę komandytową z siedzibą w [...] (dalej: spółka, strona, skarżąca) karę pieniężną w wysokości [...]zł z tytułu nielegalnego zajęcia pasa drogowego ulicy M. pod umieszczenie ogródka piwnego w okresie od [...] września 2018 r. do [...] października 2018 r. i od [...] października 2018 r. do [...] października 2018 r. Decyzja ta została doręczona spółce [...] listopada 2018 r. Pismem z [...] grudnia 2018 r. spółka zwróciła się do SKO o uzupełnienie ww. decyzji. Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2018 r., po przekazaniu akt przez SKO, Prezydent Miasta R. odmówił uzupełnienia ww. decyzji z [...] listopada 2018 r. Postanowienie to doręczone zostało [...] stycznia 2019 r. Odwołanie od decyzji z [...] listopada 2018 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia nadane zostało zaś w placówce pocztowej w dniu [...] stycznia 2019 r. W uzasadnieniu wniosku podano, że w okresie od [...] stycznia 2019 r. do [...] stycznia 2019 r. M. K., będąca wspólnikiem spółki, przebywała na zwolnieniu lekarskim i nie mogła dochować terminu do złożenia odwołania. Zaskarżonym postanowieniem z [...] lutego 2019 r. znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. (dalej: SKO, Kolegium) odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu postanowienia, podzielając poglądy prezentowane w orzecznictwie sądów administracyjnych odnośnie tego, że samo powoływanie się na chorobę, bez wykazania, że charakter schorzenia uniemożliwiał dokonanie czynności w terminie oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu, a także konieczność badania czy zainteresowany nie dopuścił się choćby lekkiego niedbalstwa, Kolegium oceniło, że skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy. Zdaniem Kolegium sam fakt przebywania na zwolnieniu lekarskim nie potwierdza automatycznie braku winy, jeżeli brak ten, w ramach aktywności podmiotu zainteresowanego nie zostanie uprawdopodobniony. W rozpoznawanej sprawie zgodnie ze wskazaniami lekarskimi skarżąca pomimo choroby mogła chodzić, co oznacza, że mogła nadać odwołanie w placówce pocztowej. Ponadto stan chorobowy uzasadniający ewentualnie przywrócenie terminu musiałby zaistnieć w czasie biegu terminu do wniesienia odwołania. W przypadku skarżącej zwolnieniem lekarskim objęty jest okres od [...] stycznia 2019 r. do [...] stycznia 2017 r., a więc początek tego okresu był ostatnim dniem terminu do wniesienia odwołania. Wprawdzie strona ma prawo dokonać czynności w ostatnim dniu terminu niemniej jednak czynność ta musi być dokonana w terminie. Jak wywiodło Kolegium, Strona zwlekająca z dokonaniem czynności procesowej do ostatniego dnia terminu musi liczyć się z ewentualnością zaistnienia w ostatnim dniu okoliczności uniemożliwiających jej dokonania tej czynności w terminie. W skardze na ww. postanowienie Kolegium skarżąca wniosła o jego uchylenie zarzucając naruszenie art. 58 § 1 K.p.a. poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z [...] listopada 2018 r. wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta R., podczas gdy z prawidłowej subsumcji stanu faktycznego wynika, że zaistniały obiektywne przesłanki przywrócenia terminu, bowiem skarżąca wykazała, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy. W uzasadnieniu skargi wyjaśniła, że decyzja o odmowie uzupełnienia decyzji z [...] listopada 2018 r., od której doręczenia biegł termin do wniesienia odwołania, została doręczona [...] stycznia 2019 roku. W ostatnim dniu terminu do złożenia odwołania stan zdrowia Prezes Zarządu skarżącej uniemożliwił jej działanie w imieniu spółki. W okresie od [...] stycznia 2019 roku do [...] stycznia 2019 roku Prezes Zarządu przebywała na zwolnieniu lekarskim przy czym choroba miała charakter nagły i niespodziewany, skarżąca nie mogła jej przewidzieć. Choroba skutkowała brakiem psychicznej, a przez to i fizycznej możliwości jakiegokolwiek działania i reprezentowania interesów spółki. W dniu [...] stycznia 2019 roku stan zdrowia na tyle się polepszył, że skarżąca wniosła odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego złożenia. Stan zdrowia skarżącej w sferze psychicznej uniemożliwił jej podjęcie jakichkolwiek czynności w imieniu reprezentowanej spółki. Nie istniała także możliwość skorzystania z pomocy innych osób w sporządzeniu i złożeniu odwołania. Zdaniem skarżącej dostatecznie uprawdopodobniła ona, że terminowe wniesienie odwołania w niniejszej sprawie napotkało na przeszkody od niej niezależne, które winny skutkować przywróceniem terminu stosownie do art. 58 § 1 k.p.a. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie podtrzymując swoją dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Kompetencje sądów administracyjnych określają przede wszystkim przepisy art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2018 r., poz. 2107 t.j.) oraz art. 3 – 5, art. 134 i 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2018 r., poz. 1302 t.j., dalej: p.p.s.a.). Z przepisów tych wynika, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, zatem zadaniem sądu administracyjnego rozpoznającego skargę na akt administracyjny jest ocena zgodności z prawem tego aktu. Dokonując tej oceny sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, ani powołaną podstawą prawną. Rozpatrując sprawę pod kątem zgodność z prawem Sąd stwierdza, że skarga nie jest zasadna. Zdaniem Sądu organ odwoławczy właściwie ocenił wskazane przez skarżącą powody opóźnienia w wywiedzeniu odwołania od decyzji nakładającej na spółkę karę pieniężną za nielegalne zajecie pasa drogowego ulicy Mickiewicza i słusznie uznał, że skarżąca nie uprawdopodobnił należycie braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Zgodnie z art. 58 § 1 K.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny jego uchybienia. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 K.p.a.). Zainteresowany wnoszący prośbę o przywrócenie terminu powinien więc dopełnić czynności, dla której określony był termin oraz zachować siedmiodniowy, nieprzywracalny już termin od ustania przyczyny uchybienia terminu do jej wniesienia. Spełnienie tych warunków przez skarżącą jest bezsporne. Sporne pozostaje czy skarżąca zdołała uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. W tym kontekście Sąd wyjaśnia, że strona która uchybiła terminowi powinna uprawdopodobnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego lub jego pełnomocnika zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (por. wyroki NSA z: 24 września 2013 r., I FSK 1279/12 oraz z 4 lipca 2017 r., II GSK 764/17, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Sąd podziela wywód Kolegium, co do tego, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie przesłanki braku winy należy brać pod uwagę kryterium starannego działania wymaganego od osoby należycie dbającej o swoje interesy. Odnosząc się do stanu faktycznego niniejszej sprawy wskazać należy, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że zwolnienie lekarskie, z którego wynika niezdolność do pracy nie jest przeszkodą, która uniemożliwia dochowanie terminu do wniesienia środka zaskarżenia w ustawowym terminie. Konieczne jest wykazanie, że choroba uniemożliwiła dopełnienie reguł należytej staranności. Fakt choroby nie jest bowiem równoznaczny z niemożnością dokonania czynności procesowej przez zainteresowanego i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez osobę trzecią bądź wynajęty podmiot. (por. wyrok NSA z 3 listopada 2016 r., II FSK 340/15, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Mechaniczne przyjmowanie, że każda cięższa choroba wywołuje obiektywną niemożliwość dokonania czynności procesowej i uzasadnia przywrócenie terminu, byłoby sprzeczne z doświadczeniem życiowym. W konsekwencji, tylko w sytuacji, gdy strona dołożyła wszelkiej staranności i dbałości o swoje interesy, a niedopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody - w danych warunkach - nie do przezwyciężenia można uznać, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy podkreślić należy, że choć choroba uprawnionego do reprezentowania wspólnika spółki powodująca jego niezdolność do pracy obejmowała łącznie okres od [...] stycznia do [...] stycznia 2019 r., to jednocześnie przypadała ona tylko w ciągu jednego dnia terminu ustawowego do złożenia odwołania, tj. [...] stycznia 2019 r. (termin do wniesienia odwołania w związku z doręczeniem postanowienia o odmowie uzupełnienia decyzji o nałożeniu kary pieniężnej obejmował okres od [...] stycznia do [...] stycznia 2019 r.). Sąd zgadza się ze skarżącą, że strona ma prawo sporządzić i złożyć odwołanie w każdym z dni przewidzianego ustawowo terminu. W związku z tym wystąpienie nagłej i trudnej do przezwyciężenia przeszkody nawet w ostatnim dniu tego terminu, w sytuacji uprawdopodobnienia takiej okoliczności przez skarżącą mogłoby uzasadniać jego przywrócenie. W niniejszej sprawie jednak nie było ku temu podstaw, gdyż strona, poprzestając na lakonicznym stwierdzeniu o tej okoliczności, nie uprawdopodobniła, że choroba wspólnika miała charakter nagły i uniemożliwiała wywiązanie się z ciążących na nim obowiązków. Fakt, że wspólnik zwlekał ze sporządzeniem i wysłaniem odwołania do ostatniego dnia terminu zawsze powoduje ryzyko, z którym należy się liczyć. Co więcej, ani we wniosku o przywrócenie terminu, ani w skardze nie przedstawiono argumentacji wykluczającej możliwość posłużenia się inną osobą zarówno w zakresie czynności sporządzenia odwołania, jak i jego nadania w placówce pocztowej. Tym samym Sąd, aprobując ustalenia Kolegium, uznał, że w niniejszej sprawie nie dochowano należytej staranności przy wnoszeniu odwołania. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. W niniejszej sprawie nie ma podstaw do stwierdzenia, że taka przeszkoda wystąpiła. Skarżąca nie przedłożyła w załączeniu do wniosku odpowiednich argumentów czy dokumentów na potwierdzenie, że w terminie do dokonania czynności, na skutek choroby, była wyłączona z funkcjonowania. Końcowo wskazać należy, że powołany przez skarżącą w uzasadnieniu skargi wyrok WSA w Poznaniu zapadł w innym stanie faktycznym. Ocena braku winy w uchybieniu terminu wymaga nadto zawsze indywidualnego podejścia do sytuacji faktycznej ze wszystkimi jej uwarunkowaniami dotyczącymi stanu zdrowia, a w szczególności skutecznego pokierowania własnymi działaniami, wpływu przechodzonych schorzeń czy chorób na jej aktywność psychofizyczną, a także możliwością posłużenia się innymi osobami w wykonywaniu określonych zadań (por. wyrok NSA z 17 lutego 2011 r., II OSK 2438/10, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Zarzuty skargi Sąd uznał za chybione. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło