VIII SA/Wa 448/15

WyrokWSA w Warszawie2015-10-07

Skład orzekający: Justyna Mazur, Sławomir Fularski, Iwona Szymanowicz- Nowak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, po ukończeniu 16. roku życia, może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego?
Ratio decidendi
Okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta, jeśli spełnione są przesłanki ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy oraz ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Kluczowe jest wykazanie, że praca miała charakter stały, a nie jedynie okazjonalnej pomocy, oraz że gospodarstwo rolne stanowiło główne źródło utrzymania, a nie uzupełnienie dochodów pozarolniczych. W niniejszej sprawie, ze względu na niewielki obszar gospodarstwa, brak specjalistycznej produkcji rolnej oraz fakt, że rodzice posiadali inne główne źródła dochodu, sąd uznał, że skarżący nie spełnił przesłanek do uznania go za domownika świadczącego stałą pracę.
Stan faktyczny
Skarżący, policjant G. B., domagał się zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w latach 1992-1998 do wysługi lat, od której zależy wzrost jego uposażenia. Organy policji odmówiły przyznania tego prawa, uznając, że skarżący nie spełnił przesłanek do uznania go za domownika świadczącego stałą pracę. Skarżący zarzucił organom błędną interpretację przepisów i dowolną ocenę materiału dowodowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Justyna Mazur, Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Fularski /sprawozdawca/, Sędzia WSA Iwona Szymanowicz- Nowak, Protokolant Starszy referent Karolina Kaca, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 października 2015 r. sprawy ze skargi G. B. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi za okres pracy w gospodarstwie rolnym oddala skargę Rozkazem personalnym z dnia [...] marca 2015 r. Nr [...] Komendant Główny Policji (dalej także jako: "organ odwoławczy") działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm., dalej jako "k.p.a.") po rozpatrzeniu odwołania podkom. G. B. od rozkazu personalnego nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w [...] z dnia [...] lutego 2015 r., utrzymał w mocy rozkaz personalny organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że raportem z dnia [...] grudnia 2014 r. podkom. G. B. zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w [...] o zaliczenie do wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od dnia [...] marca 1992 r. do dnia [...] września 1998 r. Do przedmiotowego raportu wymieniony dołączył m.in. własne oświadczenia z dnia [...] listopada 2014 r. oraz z dnia [...] grudnia 2013 r., zeznania świadków A. S. i T. G. z dnia 12 grudnia 2013 r., postanowienie Wójta Gminy [...] z dnia [...] grudnia 2013 r. odmawiające wydania zaświadczenia potwierdzającego pracę wymienionego w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od dnia [...] marca 1992 r. do dnia [...] września 1998 r., zaświadczenie o zameldowaniu na pobyt stały z dnia [...] stycznia 2014 r. oraz zaświadczenie ze Starostwa Powiatowego w [...] z dnia [...] listopada 2013 r., w którym potwierdzono fakt posiadania przez rodziców policjanta gospodarstwa rolnego o powierzchni [...] ha. Organ I instancji wystąpił do świadków o doprecyzowanie złożonych zeznań poprzez udzielenie odpowiedzi między innymi na pytania dotyczące zakresu prac zlecanych podkom. G. B. przez prowadzących gospodarstwo rolne rodziców i rodzaju prowadzonej przez nich produkcji rolnej. W odpowiedzi świadkowie wskazali między innymi, że podkom. G. B. "brał udział we wszystkich pracach w gospodarstwie" a właściciele pracowali także zawodowo poza miejscem zamieszkania. Organ I instancji zwrócił się również do Zespołu Szkół im. [...] w [...] i Zespołu Szkół Zawodowych nr [...] im. [...] w [...] z prośbą o udzielenie pisemnej informacji na temat nauki wnioskodawcy w tych placówkach oświatowych. Dyrektor Zespołu Szkół im. [...] w [...] potwierdził, że policjant był uczniem Zasadniczej Szkoły Zawodowej w [...], jednocześnie wskazał, iż wymieniony podczas nauki nie zamieszkiwał w internacie. Dyrektor Zespołu Szkół im. [...] w [...]wskazał zaś, że nie posiada informacji, z której wynikałoby, że podkom. G. B. w okresie nauki przebywał w internacie, ponadto wskazał, iż zajęcia szkolne odbywały się w godzinach 8.00-14.00. Mając na uwadze stan faktyczny i prawny sprawy Komendant Wojewódzki Policji z siedzibą w [...], na podstawie art. 101 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2001 r. Nr 287, poz. 1687. z poźn. zm., dalej jako "ustawa o Policji") oraz § 4 i § 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152. poz. 1732, z późn. zm.) rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] lutego 2015 r. odmówił podkom. G. B.przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika od dnia [...] marca 1992 r. do dnia [...] września 1998 r. Korzystając z przysługującego uprawnienia policjant złożył w terminie ustawowym odwołanie do Komendanta Głównego Policji od rozkazu personalnego Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w [...] nr [...] z dnia [...] lutego 2015 r. zarzucając organowi I instancji naruszenie art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54. poz. 310) oraz art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. ubezpieczeniu społecznym rolników Dz. U z 2013 r. poz. 1403. z późn. zm.) poprzez ich błędną interpretację i tym samym odmowę przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, jak również dowolną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału. Policjant wniósł o uchylenie rozkazu personalnego organu I instancji w całości. Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy o Policji wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. W art. 102 powołanej ustawy upoważniono ministra właściwego do spraw wewnętrznych do określenia, w drodze rozporządzenia, szczegółowych zasad ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia, z uwzględnieniem rodzajów okresów służby, pracy i innych okresów podlegających zaliczeniu do wysługi, sposobu jej dokumentowania oraz trybu postępowania w tych sprawach. W wykonaniu tej delegacji zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego. Przepis § 4 ust. 1 tego rozporządzenia stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się: 1) okresy służby w Policji, 2) okresy służby w Urzędzie Ochrony Państwa. Straży Granicznej, Biurze Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służbie Więziennej, 3) okresy traktowane jako równorzędne ze służbą, o której mowa w pkt 1 i 2, wymienione w art. 13 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin, 4) zakończone okresy zatrudnienia wykonywane w pełnym wymiarze czasu pracy; wymiar czasu pracy podlega sumowaniu w przypadku równoczesnego wykonywania zatrudnienia u różnych pracodawców w wymiarze nie niższym niż połowa obowiązującego w danym zawodzie lub na danym stanowisku, 5) inne okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Przepis § 5 ust. 1 cytowanego rozporządzenia stanowi, że dokumenty potwierdzające okresy zaliczane do wysługi lat, o których mowa w § 4 ust. 1 pkt 2-5, policjant jest obowiązany złożyć w komórce organizacyjnej jednostki Policji właściwej do spraw kadr. W myśl § 5 ust. 2 powołanego rozporządzenia wysługę lat oraz poszczególne jej okresy składowe ustala się na dzień przyjęcia policjanta do służby, chyba, że z przepisów odrębnych wynika inny termin zaliczenia danego okresu. Przepis ten stosuje się odpowiednio w przypadku zmiany wysługi lat w związku z zaliczeniem policjantowi dotychczas nieudokumentowanych okresów, o których mowa w § 5 ust. 1 (§ 5 ust. 3 rozporządzenia). Natomiast stosownie do § 5 ust. 4 cytowanego rozporządzenia termin nabycia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat oraz procentową jego wysokość określa się w decyzji ustalającej lub zmieniającej wysługę lat w trybie określonym w ust. 2 i 3, z uwzględnieniem przepisów o przedawnieniu, natomiast dalszy wzrost uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat w Policji nie wymaga wydania odrębnej decyzji (§ 5 ust. 5 cytowanego rozporządzenia). Policjant ma zatem możliwość zmiany wysługi lat w związku z zaliczeniem dotychczas nieudokumentowanych okresów, a może mieć to miejsce na przykład w sytuacji, gdy przy przyjęciu do służby funkcjonariusz nie dysponował dokumentami potwierdzającymi okresy podlegające wliczeniu do wysługi. Organ odwoławczy wskazał, że § 4 ust. 1 pkt 5 powoływanego rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. pozwala na zaliczenie innych okresów (niż wymienione we wcześniejszych punktach § 4 ust. 1) do wysługi lat wówczas, gdy istnieje przepis, który pozwala na wliczenie ich do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Taką regulację niewątpliwie stanowi ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, która w sposób wyraźny przewiduje zaliczenie określonych okresów do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 przedmiotowej ustawy wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Powołana wyżej ustawa nie pozwala na zaliczenie każdej pracy w gospodarstwie lub każdego prowadzenia gospodarstwa, lecz jedynie niektóre ich przypadki, wyszczególnione w przepisach ustawy. Ustawodawca przypadki te swoiście "reglamentuje", w szczególności poprzez ograniczenie terminem, zawężenie kręgu podmiotów, w których gospodarstwie rolnym praca była świadczona, czy wprowadzenie wymogu przejęcia gospodarstwa w następstwie pracy w tym gospodarstwie. Ustosunkowując się do możliwości przyznania podkom. G. B. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] marca 1992 r. do dnia [...] września 1998 r. w oparciu o art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., organ odwoławczy wskazał, że z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, iż praca policjanta w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania. Zatem do oceny wskazanego okresu mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. W myśl zaś art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Zbadania zatem wymagało, czy podkom. G. B. spełnił wszystkie wymogi, określone w przywołanych wyżej przepisach, pozwalające na uznanie go za domownika, a tym samym uzasadniające przyznanie prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] marca 1992 r. do dnia [...] września 1998 r. Uwzględniając stan faktyczny sprawy organ odwoławczy stwierdził, że podkom. G. B. w dniu [...] marca 1992 r. ukończył 16 lat oraz we wnioskowanym okresie zamieszkiwał wspólnie z rodzicami w miejscowości [...], tym samym wymieniony spełnił przesłankę ukończenia 16 lat oraz przesłankę pozostawania we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem. Przy zaliczaniu okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, od którego zależą konkretne, dodatkowe uprawnienia pracownicze, nie może być mowy jedynie o incydentalnych, drobnych świadczeniach domownika na rzecz rolnika, czyli pomocy, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się w ramach pomocy rodzinnej osobom prowadzącym gospodarstwo rolne. Ustawodawca jednoznacznie określił, że wliczeniu do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze, podlegają wyłącznie okresy prowadzenia gospodarstwa rolnego lub pracy w takim gospodarstwie, nie umożliwił natomiast wliczenia do wspomnianego stażu pracy okresów pomocy w gospodarstwie rolnym. Takiej doraźnej pomocy (w wykonywaniu typowych obowiązków domowych) nie należy utożsamiać z pracą w gospodarstwie rolnym czy też pracą w czasie ferii lub wakacji. Sformułowania "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują bowiem, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Niezbędnym jest przy tym zaznaczenie, że stała praca polega na systematyczności i co najmniej gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik i tylko wtedy, gdy ma taką możliwość. Wymaga nadto pewnego nastawienia psychicznego polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Pojmowana w ten sposób cecha stałości świadczy o istotnym znaczeniu nastawienia samego domownika na stałe świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym i odpowiadającą temu nastawieniu niezmienną możliwość skorzystania z jego pracy przez rolnika prowadzącego gospodarstwo. Następnie organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z aktualną linią orzeczniczą sądów administracyjnych ocena ewentualnej pracy w gospodarstwie rolnym musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy, przy czym oceny tego, jakie prace strona wykonywała w gospodarstwie rolnym oraz w jakim charakterze, należy dokonać także przy uwzględnieniu ilości osób je wykonujących oraz struktury i wielkości gospodarstwa. Ponadto organy w toku prowadzonego postępowania, biorąc pod uwagę zasady logiki i doświadczenia życiowego, zajmują stanowisko co do tego, czy ustalone okoliczności pozwalają na akceptację twierdzeń strony o potrzebie i rzeczywistym wykonywaniu prac w gospodarstwie rolnym. Zgodnie z art. 3 ust. 1 powołanej wcześniej ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie, co wynika z art. 3 ust. 2 cytowanej ustawy. W wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne (art. 3 ust. 3). Podstawowym zatem trybem uzyskania potwierdzenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym jest zaświadczenie właściwego organu, wydane na podstawie art. 3 ust. 1 cytowanej ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. Dopiero wyczerpanie procedury określonej we wskazanych wyżej przepisach pozwala na skorzystanie z określonej w art. 3 ust. 3 cytowanej ustawy możliwości udowodnienia okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. W przedmiotowej sprawie zatem wobec braku zaświadczenia z urzędu gminy, o treści wskazanej w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., należało oprzeć się między innymi na przedstawionych przez stronę, a następnie uzupełnionych w wyniku czynności organu, zeznaniach świadków, zestawiając ich treść z pozostałą dokumentacją będącą w dyspozycji organu. Ocena przedstawionych przez policjanta dokumentów należy każdorazowo do pracodawcy - przełożonego właściwego w sprawach osobowych, który stwierdza fakt spełnienia wymogów określonych w ustawie i podejmuje decyzję o zaliczeniu tego okresu do pracowniczego stażu pracy. Pracodawca może nie przyznać więc prawa do danego świadczenia pracowniczego, zwłaszcza gdy sam dysponuje dowodami wskazującymi na odmienny niż podany przez zainteresowanego stan faktyczny. W sytuacji natomiast gdy dowody przedłożone przez stronę nie potwierdzają wskazywanych przez niego twierdzeń, organ winien nie przyznać prawa do danego świadczenia pracowniczego, co też miało miejsce w przedmiotowej sprawie. Analizując całość zebranej w przedmiotowej sprawie dokumentacji, mając na uwadze powyżej wskazane regulacje prawne, a jednocześnie odnosząc się do argumentów strony zawartych w odwołaniu od rozkazu personalnego nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w [...] z dnia [...] lutego 2015 r. organ odwoławczy stwierdził że: 1. Areał gospodarstwa rolnego rodziców podkom. G. B. - jedynie [...] ha, ilość osób wykonujących w nim czynności (wnioskodawca, rodzice i siostra), znacznie ograniczone potrzeby świadczenia pracy w powyższym gospodarstwie, między innymi z uwagi na jego rodzaj, strukturę brak wyspecjalizowanej produkcji rolnej nie mogły wymagać od policjanta świadczenia stałej pracy w tym gospodarstwie. Podkreślić należy, że na niewielkim obszarze prowadzonego gospodarstwa ([...] ha) zgodnie z zeznaniem świadka T. G. rodzice policjanta "mieli kawałek łąki", a na terenie posesji znajdowały się również dom oraz pomieszczenia gospodarcze. Część zatem gospodarstwa przeznaczona na uprawy była stosunkowo niewielka, a na pewno nie na tyle obszerna, aby wymagała świadczenia stałej pracy aż 3 lub 4 osób; wskazany powyżej areał nie jest przy tym obszarem, na którym w racjonalny sposób i stale można prowadzić hodowlę i wytwórczość. Przedmiotowe gospodarstwo rolne nie stanowiło samoistnego i jedynego, a także głównego źródła dochodu podkom. G. B. i jego rodziny, a wykonywane w nim przez stronę czynności można określić jako okazjonalną pomoc, a nie stałą pracę, tym bardziej, że wskazywane przez świadków, ale też przez samego zainteresowanego, czynności wykonywane w gospodarstwie rolnym mają w większości charakter sezonowy i najczęściej są wykonywane w okresie letnim; 2. Matka podkom. G. B. we wnioskowanym okresie zgodnie z oświadczeniem strony z dnia [...] listopada 2014 r. "pozostawała w stosunku pracy, była pracownikiem telekomunikacyjnym", natomiast ojciec "prowadził działalność gospodarczą". Rodzice zobowiązani byli natomiast do utrzymywania dziecka (o czym też informowała strona w ankiecie osobowej znajdującej się w aktach osobowych, stwierdzając, iż pozostawała "na utrzymaniu rodziców"). Głównym źródłem utrzymania rodziców policjanta były zatem dochody uzyskiwane poza gospodarstwem, praca w gospodarstwie rolnym nie stanowiła zatem głównego źródła utrzymania wymienionego i jego rodziny, co tym samym potwierdza, iż praca w przedmiotowym gospodarstwie nie mogła mieć tym bardziej charakteru stałego dla "domownika". Powyższe świadczy także o niewielkim nakładzie pracy niezbędnym do funkcjonowania przedmiotowego gospodarstwa oraz o braku konieczności wykonywania przez stronę stałej w nim pracy. Dokonane ustalenia potwierdza także treść oświadczenia policjanta z dnia [...] listopada 2014 r., w którym stwierdził, iż "w okresach wolnych od zajęć szkolnych" prace w gospodarstwie rolnym wykonywał przez "cały dzień". Z powyższego jednoznacznie zatem wynika, że podkom. G. B. pracował w gospodarstwie rolnym wyłącznie w czasie wolnym. Zgodnie natomiast z orzecznictwem sądowoadministracyjnym stała praca polega na systematyczności i co najmniej gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik i tylko wtedy, gdy ma taką możliwość. Nie można zatem stwierdzić, iż strona spełniła wszystkie przesłanki definiujące ją jako "domownika" (zgodnie z art. 6 pkt 2 ustaw z dnia 20 grudnia 1990 r.), w sytuacji, gdy czynności o "znacznie zwiększonej częstotliwości" wykonywała w gospodarstwie rodziców w wakacje, ferie czy też w czasie wolnym od innych zajęć; 3. Policjant nie udowodnił faktu prowadzenia przez swoich rodziców przedmiotowego gospodarstwa rolnego, zgodnie z art. 6 pkt 2 w związku z art. 6 pkt 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników - z treści przedstawionego dokumentu (zaświadczenie ze Starostwa Powiatowego w [...]) wynika jedynie, że "Wydział Geodezji, Kartografii, Katastru i Nieruchomości Starostwa Powiatowego w [...] potwierdza fakt posiadania gospodarstwa rolnego o powierzchni [...] ha przez A. B. s. S.i M. i B. B. c. K. i L., położonego w miejscowości [...]". Zaznaczyć natomiast należy, iż w art. 6 pkt 2 wskazywanego aktu prawnego ustawodawca wyraźnie wskazuje, iż domownikiem jest "osoba bliska rolnikowi", przy czym z treści art. 6 pkt 1 powołanej ustawy wynika, iż rolnikiem jest pełnoletnia osoba fizyczna, zamieszkująca i prowadząca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, osobiście i na własny rachunek, działalność rolniczą w pozostającym w jej posiadaniu gospodarstwie rolnym (...). Faktu posiadania gospodarstwa rolnego przez rodziców policjanta nie należy zatem automatycznie utożsamiać z faktem jego prowadzenia, tym bardziej, że głównym źródłem ich utrzymania we wnioskowanym okresie były dochody uzyskiwane poza gospodarstwem. Podkreślić przy tym należy, że to nie na organie spoczywa obowiązek dowodzenia okoliczności potwierdzających prace w gospodarstwie rolnym dla potrzeb przewidzianych w przepisach ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. To bowiem zainteresowany powinien wykazać fakty potwierdzające taką pracę; 4. Policjant w dokumentacji związanej z przyjęciem do służby w Policji, znajdującej się w aktach osobowych (np. życiorys, kwestionariusz osobowy) nie przedstawił żadnej informacji nie tylko o swojej pracy w gospodarstwie rolnym, ale też o samym fakcie posiadania przez rodziców tego gospodarstwa - tymczasem w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 2014 r., sygn. akt I OSK 1234/13, Sąd ten wskazał, iż "ubiegając się o przyjęcie do służby w Policji, policjant nie podał, że stale pracuje w gospodarstwie rolnym. Nie wspomniał nawet o pracy w gospodarstwie rolnym, co może świadczyć o tym, że albo takiej pracy w ogóle nie wykonywał, albo udzielanej pomocy sam nie traktował jako stałej pracy w gospodarstwie rolnym" (por. też wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 5 sierpnia 2014 r., sygn. akt II SA/Ol 574/14). Należy przy tym wskazać, iż nie można, racjonalnie oceniając, zastąpić dowodu z okoliczności wynikających z dokumentu - w tym przypadku, kwestionariusza osobowego sporządzonego osobiście przez stronę w roku 1998 - dowodem z zeznań świadków sporządzonych co najmniej kilkanaście lat później i to świadków wskazanych przez policjanta na okoliczności przeczące podanym przez niego w kwestionariuszu osobowym faktom (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 23 października 2014 r.,sygn. akt III SA/Kr 684/14). 5. Przedstawione zeznania świadków, jako podstawowy dowód, na podstawie którego, zgodnie z art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., można potwierdzić pracy policjanta w gospodarstwie rolnym rodziców są, zdaniem organu, niewiarygodne, zwłaszcza wobec innych ustaleń poczynionych w niniejszej sprawie. Z ich treści nie wynika, aby strona w omawianym okresie pracowała w przedmiotowym gospodarstwie, bowiem świadkowie błędnie utożsamiają świadczoną przez podkom. G. B. zwyczajową pomoc w gospodarstwie rolnym z pracą w takim gospodarstwie. W ocenie organu, z zeznań świadków wynika, że w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z typową pomocą świadczoną przez członka rodziny, a nie ze stałą pracą, o której mowa w cytowanych przepisach prawa. Nadto, porównując treść zeznań obu świadków można odnieść wrażenie, że zostały one między nimi uzgodnione, co również czyni je niewiarygodnymi. Mając na uwadze powyższe, organ odwoławczy stwierdził, że brak jest podstaw do przyznania podkom. G. B. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika od dnia [...] marca 1992 r. do dnia [...] września 1998 r. Odnosząc się natomiast do pozostałych zarzutów strony organ odwoławczy podniósł, że w przedmiotowej sprawie Komendant Wojewódzki Policji z siedzibą w [...] podjął wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, rozpatrzył cały materiał dowodowy, dokonał wnikliwej jego oceny oraz okoliczności faktycznych mogących mieć wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. W uzasadnieniu decyzji wskazał natomiast, dlaczego pewne dowody uznał za wiarygodne, a innym odmówił waloru wiarygodności i mocy dowodowej. Wykładnia § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w związku z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. oraz w związku z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. nie może doprowadzić do patologii, którą byłoby uznanie wszystkich dzieci rolników za pracujących w gospodarstwie swoich rodziców w rozumieniu wskazanych przepisów (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 2014 r., sygn. akt I OSK 1234/13). Sam zatem fakt zamieszkiwania wspólnie z rodzicami w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia nie daje jeszcze podstaw dla przypisania osobie statusu domownika. Ponadto istotą uregulowania ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy nie jest wypłata zwiększonego świadczenia z tytułu zamieszkiwania przez określoną osobę na terenie gospodarstwa rolnego, ale wypłata zwiększonego świadczenia z tytułu faktycznie świadczonej przez zainteresowanego pracy w takim gospodarstwie, na zasadach określonych w tej ustawie (por. też wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 października 2013 r., sygn. akt 11 SA/Wa 1099/13). Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł G. B. (dalej jako: "skarżący") wnosząc o uchylenie zarówno zaskarżonego jak i poprzedzającego go rozkazu personalnego organu I instancji. Nadto wniósł o zaliczenie okresu pracy w charakterze domownika w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi uposażeniowej. Wydanym rozstrzygnięciom zarzucił naruszenie: - art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy poprzez błędną jego interpretację i tym samym nie zastosowanie, w przypadku gdy spełniane są ku temu okoliczności, - art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników poprzez błędną wykładnię pojęcia osoby domownika i nie zastosowanie okoliczności pracy w gospodarstwie rolnym, - dowolną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału. W uzasadnieniu skargi podniósł, że organ odwoławczy nie poparł swojej argumentacji żadnymi innymi dowodami, które stanowiłyby o zasadności dokonanego rozstrzygnięcia. Swoje zastrzeżenia co do złożonych przez skarżącego dokumentów w kwestii ustalenia wysługi za okres pracy w gospodarstwie rolnym swoich rodziców jako domownik w rozumieniu ustawy dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym, organ odwoławczy oparł jedynie na swoim uznaniu i analizie, która nie odpowiada stanowi faktycznemu. Błędnie też organ interpretuje, że praca skarżącego w gospodarstwie rolnym jego rodziców była okazjonalna. Rodzice skarżącego bez wątpienia posiadali bowiem i prowadzili gospodarstwo rolne. Skarżący od urodzenia zamieszkiwał zaś ze swoimi rodzicami, miało to miejsce również w chwili ukończenia przez niego 16 roku życia i spełniał przesłanki uznania go za domownika rolnika. Nie do przyjęcia jest twierdzenie organu, że np. zasianie wyłącznie żyta, czy kukurydzy stanowi o prowadzeniu gospodarstwa rolnego, a uprawa np. pomidorów, truskawek i innych warzyw jednocześnie nie. Tożsame stwierdzenie organu odnosi się do hodowli zwierząt. Niewłaściwym jest uzależnianie rodzaju prowadzonych upraw i hodowli zwierząt do stwierdzenia faktu czy osoba prowadziła gospodarstwo rolne. Obszar gospodarstwa rodziców - [...] ha to [...] m z czego dom rodziców ma około [...] m, budynki gospodarcze wynosiły ok. [...] m, pozostała część gospodarstwa przeznaczona była na uprawy, z czego każdy skrawek był zagospodarowany. W tych budynkach hodowane były zwierzęta, przygotowywane jedzenie dla nich, przechowywane narzędzia do pracy w gospodarstwie. Były one częścią gospodarstwa, więc nie można ich wyłączać twierdząc, że przez to, że budynki te były posadowione, pozostawała mniejsza część gospodarstwa rolnego. W gospodarstwie nie było hodowli krów, więc ziemia nie była przeznaczona na pastwiska i nie stanowiła ugoru. Gospodarstwo rolne - to wszystkie jednostki produkcyjne zarządzane przez rolnika, które znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, o łącznej powierzchni nie mniejszej niż 1 ha. Zatem ciężko zgodzić się ze stanowiskiem organu, że jest to niewielka część gospodarstwa. Dodatkowo art. 6 ust. 4 i 3 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników wyjaśnia, że gospodarstwem rolnym jest każde gospodarstwo służące prowadzeniu działalności rolniczej czy działalności w zakresie produkcji roślinnej lub zwierzęcej, w tym ogrodniczej, sadowniczej, pszczelarskiej i rybnej. Z powyższego przepisu nie wynika żaden wymóg dotyczący określonej powierzchni posiadanego gospodarstwa. Zatem niezrozumiała jest ocena organu, zgodnie z którą powierzchnia [...] ha jest zbyt małym obszarem do prowadzenia działalności rolniczej. Skarżący wyjaśnił, że każdego dnia pracował w gospodarstwie swoich rodziców. Pobierał naukę szkolną w innej miejscowości, gdyż nie było takiej szkoły ponadpodstawowej w miejscu zamieszkania. Czas dojazdu do szkoły był jednak krótki i bardzo dogodny. W tamtym okresie czasu autobusów było bardzo dużo, a z chwilą ukończenia 17 lat uzyskał prawo jazdy i w większości do szkoły dojeżdżał samochodem, co zajmowało mu około 15 minut do [...] i 30 minut do [...]. To właśnie z uwagi na gospodarstwo rolne zrobił w tak wczesnym okresie uprawnienia do jazdy samochodem, by szybciej wracać do domu i pracować w gospodarstwie. Tak jak w każdej szkole, nieraz zajęcia trwały krócej więc, był wcześniej w domu. Trudno więc mu zarzucić, aby jego postawa nie miała pewnego nastawienia psychicznego polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Czas nauki w szkole wynosił średnio 6 godzin, co potwierdzają ustalenia poczynione przez [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji. Nigdy nie miał problemów w szkole, większość materiałów zapamiętywał z lekcji i nie było potrzeby powtarzania ich w domu. Natomiast czas nauki w domu uzależniony był od. tzw. prac domowych zadawanych przez nauczycieli i wynosił od ok. 30 minut do godziny przy poszczególnych zaliczeniach/klasówkach półrocznych. Tak więc nauka w żaden sposób nie stanowiła ograniczenia jego pracy w gospodarstwie rolnym. Dlatego też nie do zaakceptowania jest stwierdzenie organu, że praca skarżącego stanowić może jedynie okazjonalną pomoc w gospodarstwie. Wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą pracę jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych, związanych z prowadzoną gospodarką w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem do tych prac sprzętu. Wyjaśnienia w tym zakresie już podejmował Sąd Najwyższy, który w wyroku z dnia 4.10.2006 r. sygn. akt. II UK 42/2006 wskazał na potrzebę odstąpienia od zrozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego wykonywania prac w gospodarstwie. Istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rozrachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo. W myśl ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Stąd też domownik wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, zatem nie musi pracować w takim samym wymiarze godzin co on i może sobie pozwolić na jednoczesne kształcenie się, a tym samym pomaga w czasie wolnym. Na takie właśnie zrozumienie charakteru domownika wskazuje już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w przepisie art. 6 pkt 1 i pkt 2 ww. ustawy definicji rolnika i domownika. Gdyby zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego to niewątpliwie przedmiotowego rozróżnienia by nie wprowadził. Stanowisko powyższe ma odzwierciedlenie w szerokiej doktrynie dotyczącej tej materii. Nawiązuje również do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21. 04.1998 r. sygn. akt II U KN3/98, w którym to przyjął, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania zgodnie z jego strukturą przy uwzględnieniu jego obszaru jest pracą stałą. Podobne stanowisko podzielił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8.03.2011 r. sygn. akt II UK 305/10. Skarżący podniósł, że stała praca w gospodarstwie rolnym nie zawsze musi polegać na całodziennym wykonywaniu w takim samym wymiarze godzin czynności rolniczych, gdyż ściśle zależy to od rodzaju np. upraw i wymaga zachowania systematyczności. Taka zaś systematyczność była konieczna w gospodarstwie jego rodziców. Stąd też nie można też się zgodzić ze stwierdzeniem organu, że czynności wykonywane w gospodarstwie rolnym miały w większości charakter sezonowy i najczęściej były wykonywane w okresie letnim. Niedopuszczalne jest stwierdzenie organu, że praca skarżącego w gospodarstwie jego rodziców była jedynie sezonowa oraz stwierdzenie, że nie udowodnił on prowadzenia przez rodziców gospodarstwa rolnego. Praca w gospodarstwie rolnym nie polega na świadczeniu pracy osiem godzin dziennie, pięć dni w tygodniu, ale zależy w dużej mierze od pory dnia, pory roku czy warunków atmosferycznych. Powyższe, tak jak i zeznania świadków jednoznacznie wskazują, że rodzice skarżącego prowadzili gospodarstwo rolne. Skarżący wskazał nadto, że w wyniku problemów zdrowotnych jego ojciec przez prawie 10 lat nieprzerwanie przebywał na rencie zdrowotnej gdyż był niezdolny do pracy. Również przed rentą wiele czasu się leczył i poświęcał czas na rehabilitację, co zmuszało go czasami do zawieszania prowadzonej działalności. Trudno więc zgodzić się ze stanowiskiem organu, że skarżący jedynie świadczył typową pomoc jako członek rodziny. Prowadzenie gospodarstwa rolnego rodziców w znacznej mierze przyczyniało się do zwiększania budżetu domowego. Niemniej jednak organ nie powinien uzależniać tego faktu od rozstrzygnięcia decyzji w niniejszej sprawie, ponieważ powyższych wymagań nie zawierają przepisy regulujące materię zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym do wysługi lat. Odnosząc się natomiast do argumentu organu w kwestii wiarygodności zeznań świadków, skarżący stwierdził, że świadkowie odpowiedzieli na zadane im pytania i opisywali ten sam stan faktyczny, trudno więc uznać by ich zeznania były odmienne od siebie. Odnośnie ankiety osobowej wypełnianej podczas procesu związanego z przyjęciem się do służby w Policji, w której skarżący nie wskazał okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, wyjaśnił, że nie został poinformowany i nie zdawał sobie sprawy o możliwości wliczenia okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców do pracowniczego stażu pracy. Nie do przyjęcia jest stanowisko organu, że skoro skarżący nie zgłosił faktu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w trakcie kiedy powoływano go do służby w Policji, to tym samym jest to dowód świadczący przeciwko niemu. W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o oddalenie skargi oraz podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, uznając zarzuty skargi za niezasadne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest to kontrola legalności rozstrzygnięcia, zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Mając na uwadze ww. kryteria kontroli sądowej, stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się również inne okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Do takich okresów należą przypadki wymienione w ustawie z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310). Na mocy art. 1 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy, do wysługi lat wlicza się przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym o charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Stosownie do postanowień art. 3 ust. 1 i 3 tej ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić zgodnie z art. 1 okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. W przypadku jeżeli organy gminy nie dysponują dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, okresy pracy w nim mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym samym czasie na terenie, na którym położone jest to gospodarstwo rolne. Sporne w niniejszej sprawie pozostaje czy skarżącego można uznać za domownika rolnika, który to świadczył stałą pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w rozumieniu przepisów ubezpieczeniowych. Pojęcie "domownika", wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym, nie zostało zdefiniowane w ustawie z dnia 20 lipca 1990 r., lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Praca w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika powinna być przy tym oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania. Z uwagi na wnioskowany okres zaliczenia, mieszczący się w zakresie obowiązywania ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. Nr 50, poz. 291 ze zm.), za domownika może być uznana osoba, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy (art. 6 pkt 2). Odnosząc się do powyższego pojęcia domownika wskazać należy, iż z pojęciem tym związany jest charakter pracy w gospodarstwie rolnym. W realiach niniejszej sprawy istotnie bowiem jest czy praca świadczona przez skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców była wykonywana stałe. W ocenie Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie organy prawidłowo oceniły w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, że skarżącemu nie można przyznać statusu "domownika" w sytuacji, gdy gospodarstwo rolne, w którym mieszkał i pracował było niewielkie (tylko [...] ha), nienastawione na produkcję specjalistyczną, a jego rodzice posiadali inne główne źródło utrzymania. Bezspornym jest bowiem, że matka skarżącego wykonywała pracę na podstawie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy, a jego ojciec prowadził działalność gospodarczą. Skoro zaś dla rodziców skarżącego praca w gospodarstwie rolnym nie była pracą stałą (rolnictwo nie było ich głównym zajęciem), to tym bardziej takiego charakteru nie mogła ona mieć dla osoby zamieszkałej wraz z nimi (osoby pomagającej rodzicom). Dostrzec należy, że sformułowaną przez organ ocenę należy rozpatrywać w świetle art. 80 k.p.a. Przepis ten statuuje zasadę swobodnej oceny dowodów, a zatem nie wyznacza on organowi merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego. Oznacza to, że organ prowadzący postępowanie według swojej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych, wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne okoliczności. Oceniając wyniki postępowania dowodowego (wiarygodność i moc dowodów), organ powinien uwzględnić treść wszystkich przeprowadzonych i rozpatrzonych dowodów, wskazując w uzasadnieniu decyzji fakty, które uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Organ nie jest związany jednym dowodem (zeznaniami świadków), ale jest zobowiązany skonfrontować go ze wszystkimi zgromadzonymi w sprawie dowodami i dopiero na podstawie całości zgromadzonego materiału dowodowego winien ustalić jaki jest stan faktyczny i rozstrzygnąć sprawę (art. 77 k.p.a.). Zdaniem Sądu organy obu instancji, nie naruszyły powyższych zasad postępowania. W szczególności zasadnie organy nie poprzestały na zeznaniach świadków co do charakteru wykonywanej przez skarżącego pracy (tj. jej cechy w postaci stałości wykonywanej pracy), ale dokonały oceny potrzeby nakładu pracy w kontekście wielkości gospodarstwa rolnego i ilości pracujących w nim osób. Nie można uznać za nielogiczną czy oderwaną od doświadczenia życiowego ocenę, że w tak niewielkim gospodarstwie rolnym ([...] ha), przy uprawie zbóż, warzyw, owoców i hodowli zwierząt, zwyczajowo prowadzonych na terenach wiejskich dla własnych potrzeb i sprzedaży ewentualnych nadwyżek, w którym prace wykonywało czworo dorosłych osób, z których dwoje wykonywało pracę zarobkową czy to na podstawie umowy pracę (matka skarżącego) czy prowadząc działalność gospodarczą (ojciec skarżącego), produkcja rolna osiągnęła tak znaczne rozmiary, że skarżący musiał w sposób stały, a nie dorywczy pomagać rodzicom. Powyższe ustalenia organ oparł na dokumentach przedstawionych przez skarżącego, nie można zatem uznać, że wnioski poczynił w oderwaniu od zgromadzonego materiału dowodowego. Z zeznań świadków, jak też oświadczenia samego skarżącego nie wynika, aby prowadzone przez jego rodziców gospodarstwo rolne stanowiło wyspecjalizowaną gałąź produkcji rolnej, gdzie powierzchnia użytkowa nie przekłada się na wynik ekonomiczny osiągany z prowadzonej produkcji. Przeciwnie, charakter wykonywanych w nim prac ujawnionych przez stronę, jak i świadków, wskazuje na siedliskowy charakter gospodarstwa prowadzonego na potrzeby własne, stanowiącego uzupełnienie dla dochodów czerpanych w pracy zarobkowej pozarolniczej. Z tych też względów, Sąd podzielił dokonaną przez organ ocenę, że skarżący nie świadczył pracy w charakterze domownika w rozumieniu przepisów ubezpieczeniowych, co nie oznacza, że nie pomagał rodzicom w gospodarstwie, które należy uznać za rolne ale w znaczeniu podatkowym, nie zaś produkcji rolnej. Tym samym nie można uznać, że zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę wydania decyzji dla strony odmownej, jak też istotnym naruszeniem reguł procesowych. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło