VIII SA/Wa 456/13

WyrokWSA w Warszawie2013-09-26

Skład orzekający: Marek Wroczyński, Sławomir Fularski, Iwona Szymanowicz-Nowak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, świadczony w charakterze domownika w czasie pobierania nauki w szkole ponadpodstawowej, może zostać zaliczony do wysługi lat funkcjonariusza Policji, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego?
Ratio decidendi
Okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, świadczony w charakterze domownika w czasie pobierania nauki w szkole ponadpodstawowej, może zostać zaliczony do wysługi lat funkcjonariusza Policji, jeśli spełnione są przesłanki określone w przepisach, w szczególności dotyczące pracy w charakterze domownika. Sam fakt pobierania nauki nie wyklucza możliwości uznania pracy za stałą, jeśli jest ona świadczona w wymiarze i charakterze odpowiadającym potrzebom gospodarstwa i definicji domownika, a szkoła znajduje się w bliskiej odległości od gospodarstwa.
Stan faktyczny
Skarżący, mł. asp. D. B., domagał się zaliczenia do wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym matki w latach 1983-1986 w celu uzyskania wzrostu uposażenia zasadniczego. Organy Policji odmówiły, uznając, że praca ta nie była świadczona w charakterze domownika, a jedynie jako pomoc, a fakt pobierania nauki w szkole ponadpodstawowej wykluczał uznanie pracy za stałą i stanowiącą główne źródło utrzymania. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. i przepisów dotyczących wliczania okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracy.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny organu I instancji i stwierdził, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marek Wroczyński, Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Fularski (sprawozdawca), Sędzia WSA Iwona Szymanowicz-Nowak, Protokolant Referent stażysta Magdalena Krawczyk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 września 2013 r. sprawy ze skargi D. B. na rozkaz personalny [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego 1) uchyla zaskarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w S. z dnia [...] marca 2013 r. nr [...]; 2) stwierdza, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości do chwili uprawomocnienia się niniejszego wyroku. [...] Komendant Wojewódzki Policji rozkazem personalnym z dnia [...] kwietnia 2013 r., nr [...], po rozpatrzeniu odwołania D.B. od rozkazu personalnego nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w S. z dnia [...] marca 2013 r. w przedmiocie ustalenia wysługi lat uwzględnianej przy ustaleniu wzrostu uposażenia zasadniczego, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej: "K.p.a.") utrzymał w mocy rozkaz personalny organu I instancji. W uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego organ w pierwszej kolejności przedstawił stan faktyczny sprawy. Organ wskazał, że mł. asp. D. B. raportem z dnia [...] stycznia 2013 r. zwrócił się do Komendanta Powiatowego Policji w S. o zaliczenie do wysługi lat pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od dnia [...] stycznia 1983 r. do dnia [...] października 1986 r. położonym w miejscowości Z. o powierzchni [...] ha. Do przedmiotowego raportu strona załączyła zaświadczenie z Urzędu Miejskiego w S. z dnia [...] lipca 2006 r. informujące o braku dokumentów potwierdzających pracę zainteresowanego w gospodarstwie rolnym, oświadczenie wnioskodawcy z dnia [...] lipca 2006 r. wraz z zeznaniami z ww. dnia świadków – J.S. oraz S.B.. Ponadto strona dołączyła zaświadczenie ze Starostwa Powiatowego w S., że M. B. posiadała gospodarstwo rolne we wsi Z., gm. S., o pow. [...] ha w latach 1981-1986, oświadczenie z dnia [...] grudnia 2006 r., a także potwierdzenie zameldowania od dnia [...] maja 1973 r. na pobyt stały w miejscowości S., ul. W. [...]. Komendant Powiatowy Policji w S. rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] marca 2013 r. - działając na podstawie § 4 i § 5 rozporządzenia MSWiA z dnia 6 grudnia 2001 roku w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 - ze zmianami) - po rozpatrzeniu wniosku mł. asp. D. B. - odmówił wymienionemu zaliczenia do wysługi lat uwzględnianej przy ustaleniu wzrostu uposażenia zasadniczego okresu pracy w gospodarstwie rolnym matki od dnia [...] stycznia 1983 r. do dnia [...] października 1986 r. Po analizie stanu faktycznego i prawnego sprawy, organ I instancji uznał, że w sposób niewystarczający udowodniona jest przesłanka pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika. Odwołanie od decyzji organu I instancji wniósł mł. asp. D. B., podnosząc, że została ona wydana z naruszeniem przepisów prawa. [...] Komendant Wojewódzki Policji rozpatrując przedmiotową sprawę w postępowaniu odwoławczym wskazał, że zgodnie z brzmieniem art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687 ze zm.), wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat, natomiast zmiana uposażenia zgodnie z art. 106 ust. 1 następuje z dniem zaistnienia okoliczności uzasadniających tę zmianę. Następnie organ wskazał, że na podstawie art. 102 ww. ustawy zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. nr 152, poz. 1732 ze zm.). Przepis § 4 ust. 1 pkt 5 stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Komendant Powiatowy Policji w S. prawidłowo przyjął, że tymi odrębnymi przepisami są art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. nr 54, poz. 310) oraz obowiązujące we wnioskowanym przez stronę czasie pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców przepisy art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. nr 40, poz. 268 ze zm.). W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Stosownie do postanowień art. 3 ust. 1 i 3 tej ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. W przypadku, jeżeli organ gminy nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. Zgodnie z powołanym art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r., przez określenie domownika należało rozumieć członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawały we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegały obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowiła ich główne źródło utrzymania, przy czym poszczególne elementy definiujące musiały wystąpić łącznie. Organ odwoławczy wskazał, że ocena przedstawionych przez stronę dokumentów należy każdorazowo do organu, który stwierdza fakt spełniania wymogów określonych w ustawie i podejmuje decyzję o zaliczaniu danego okresu do pracowniczego stażu pracy. W rozpatrywanej sprawie świadkowie zgodnie twierdzą, że mł. asp. D. B. wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym swojej matki w okresie od dnia [...] kwietnia 1981 r. do dnia [...] października 1986 r. Wskazują, że praca ta była stała i wykonywana w pełnym wymiarze czasu. Powołane wyżej zeznania świadków nie mogą jednak zostać uznane za wiarygodny i wystarczający dowód potwierdzający świadczenie przez mł. asp. D.B. od dnia [...] stycznia 1983 r. do dnia [...] października 1986 r. pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Zauważyć bowiem należy, że zeznania te pozostają w sprzeczności z innymi posiadanymi przez organ dowodami, jak również nie wypełniają przesłanek mogących stanowić podstawę do zadośćuczynienia żądaniu strony. Przede wszystkim nie można stwierdzić, że mł. asp. D.B. wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym matki w charakterze domownika, skoro praca ta nie mogła być świadczona w wymiarze pozwalającym na uznanie jej za pracę (zgodnie z wymogami wynikającymi z przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników), a jedynie pomoc w prowadzeniu gospodarstwa. Powyższe wynika zaś z faktu, że wymieniony policjant, jak ustalono na podstawie akt osobowych, w latach 1980-1986 był uczniem, początkowo Zasadniczej Szkoły Zawodowej w S., a następnie Technikum Samochodowego w S.. Czas spędzany w szkole na zajęciach, a także poświęcany w ramach nauki własnej w celu przygotowania się do zajęć szkolnych wyklucza przyjęcie, iż wykonywana przez wnioskodawcę praca w gospodarstwie rolnym stanowiła jego główne źródło utrzymania. Mł. asp. D. B. wobec wypełniania obowiązków szkolnych, co było wówczas jego głównym zadaniem i celem, nie miał możliwości świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym w wymiarze istotnym dla jego funkcjonowania. Ponadto gospodarstwo rolne znajdowało się poza miejscem zamieszkania strony i jak wskazuje sam zainteresowany w oświadczeniu z dnia [...] grudnia 2006 r. dojeżdżał do niego codziennie rowerem, autobusem, a czasami pokonywał drogę pieszo. Dalej organ wskazał, że w żaden sposób nie kwestionuje, iż mł. asp. D. B. "pomagał matce w wykonywaniu prac rolniczych". Wykonywanie jednakże tych czynności nie jest wystarczające do uznania, że praca wykonywana przez stronę w gospodarstwie rolnym stanowiła główne źródło utrzymania, zgodnie z wymaganiami wynikającymi z przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Sam zainteresowany w piśmie z dnia [...] lutego 2013 r. oświadczył, że dochody z gospodarstwa rolnego stanowiły "znaczący dodatek" do niskiej pensji ojca. Zdaniem organu powyższe obowiązki stanowiły jedynie pomoc matce przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Pomoc ta nie była jednakże świadczona w wymiarze mającym istotne znaczenie dla funkcjonowania tego gospodarstwa z uwagi na inne główne zajęcia strony, absorbujące czas zainteresowanego w tym okresie, tj. naukę w szkole ponadpodstawowej. Organ odwoławczy podkreślił przy tym, że niewątpliwie czynności wykonywane w gospodarstwie rolnym wymagają poświęcenia określonego czasu, jednakże nawet codzienne wykonywanie pewnych zadań w gospodarstwie, nie powinno być utożsamiane z pojęciem pracy w rozumieniu art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., bowiem pomoc w gospodarstwie rolnym nie jest synonimem świadczonej w nim pracy. Warto też zaznaczyć, że wymieniony policjant w dokumentacji związanej z przyjęciem do służby w Policji, znajdujących się w aktach osobowych, nie przedstawił żadnej informacji o swojej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. W ankiecie osobowej z dnia [...] czerwca 1990 r., w pkt 16 dotyczącym źródła utrzymania mł. asp. D.B. w okresie od 1965 r. do 1986 r. wskazał "na utrzymaniu rodziców". W konkluzji uzasadnienia swojego rozstrzygnięcia organ dodał, że stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga pewnego psychicznego nastawienia polegającego na wiązaniu się w pewnym czasie z gospodarstwem rolnym. Pojmowana w ten sposób cecha stałości świadczy o istotnym znaczeniu nastawienia samego domownika na stałe świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym i odpowiadające temu nastawieniu niezmienną możliwość skorzystania z jego pracy przez rolnika prowadzącego gospodarstwo. Biorąc pod uwagę, że mł. asp. D.B. w życiorysie z dnia [...] czerwca 1990 r. nie wskazał, że pracował w gospodarstwie rolnym matki nie można uznać, iż owo psychiczne nastawienie było jego udziałem. Na podstawie zebranych w niniejszej sprawie dowodów stwierdzić należy, że mł. asp. D.B. świadczył w gospodarstwie rolnym matki jedynie doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika. Oczywistym jest przy tym, że poczynione przez świadków obserwacje, które co warto podkreślić, w tak długim okresie nie mogły mieć ciągłego charakteru, nie mogą zostać uznane, w kontekście pozostałych zgromadzonych w niniejszej sprawie dowodów oraz zgodnie z zasadami logicznego rozumowania, za potwierdzenie wykonywania przez mł. asp. D. B. pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Słusznie więc uznał organ I instancji, że brak jest podstaw do przyznania mł. asp. D. B. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym matki. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję organu odwoławczego D. B. (dalej jako skarżący) wniósł o uchylenie zaskarżonych rozkazów personalnych, którym zarzucił naruszenie: art. 77 § 1 K.p.a. poprzez dowolną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego; art. 80 K.p.a. poprzez uznanie, że okoliczność pracy w gospodarstwie rolnym należącym do matki nie została udowodniona na podstawie całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego; 3) art. 101 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy oraz art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników i członków ich rodzin, poprzez utrzymanie w mocy rozkazu personalnego nr [...] z dnia [...] marca 2013 r. Komendanta Powiatowego Policji w S. zawierającego błędną interpretację wykładni domownika pracującego w gospodarstwie rolnym, wykraczając poza przesłanki ustawowe definicji wskazanej w ustawie, co w konsekwencji stanowi główną przyczynę ograniczenia możliwości zaliczenia jego pracy w gospodarstwie rolnym matki do wysługi lat służby, a także poprzez ich błędną wykładnię w postaci mylnego przyjęcia, iż jego praca w gospodarstwie rolnym matki w związku z pobieraniem nauki nie podlega zaliczeniu do stażu pracy z uwagi na niemożliwość świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym w trakcie tejże nauki, co w niniejszej sprawie jest oczywiście nieprawdziwe; art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, przez błędną jego wykładnię i niezastosowanie w sytuacji, gdy spełnione zostały przesłanki do jego zastosowania; naruszenie art. 2 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników i członków ich rodzin z dnia 14 grudnia 1982 r. poprzez niezastosowanie przesłanki dotyczących źródła głównego utrzymania z pracy w gospodarstwie rolnym. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że organy obu instancji wydając decyzje uznały że przedłożone przez niego dokumenty nie potwierdzają świadczenia stałej pracy w gospodarstwie rolnym w tym, że miejsce zamieszkania oraz miejsce pobierania nauki znajdowało się poza miejscem położenia gospodarstwa rolnego; brak wskazania w dokumentach aplikacyjnych do służby, iż pracował w gospodarstwie rolnym co wyklucza jego pracę jako domownika; niewiarygodne zeznania świadków w związku z pozostawaniem ich w sprzeczności z innymi posiadanymi dowodami będącymi w posiadaniu organu. Organy obu instancji nie wykazały jednakże tych dowodów. Zauważono jedynie, że w dokumentacji aplikacyjnej brak jest informacji o jego pracy w gospodarstwie rolnym, co świadczy o braku psychicznego związania z gospodarstwem rolnym i pracą w nim, ponadto zamieszkiwanie oraz pobieranie nauki poza miejscem położenia gospodarstwa, świadczy o jego doraźnej pomocy w gospodarstwie rolnym. Skarżący podniósł, że z powyższymi argumentami organów trudno się zgodzić. Organy obu instancji nie poparły swojej argumentacji żadnymi dowodami które mogłyby stanowić kontrdowód do złożonych przez niego dokumentów w postępowaniu dotyczącym ustalenia wysługi za okres pracy w gospodarstwie rolnym jako domownika, a jedynie oparły się na swoim uznaniu. Stwierdzenie, że zeznania świadków pozostają w sprzeczności z posiadanymi przez organy dokumentami nie zostało w żaden sposób wyjaśnione, podobnie jak argument, że zeznania nie wypełniają przesłanek stanowiących podstawę uznania wykonywania przez niego pracy w gospodarstwie rolnym jako pracy w charakterze domownika zgodnie z wymogami wynikającymi z przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Przepisy te nie regulują zasad pracy w gospodarstwie rolnym. Organy obu instancji pominęły okoliczność udowodnioną przez skarżącego, że gospodarstwo rolne było położone zaledwie [...] km od miejsca zamieszkania, iż codziennie z matką w nim pracował, a dochody pozyskiwane przez jego matkę pochodziły jedynie z pracy w tym gospodarstwie rolnym. Fakt, że dochody z gospodarstwa rolnego były znaczące dla sytuacji ekonomicznej całej rodziny przy niskim wynagrodzeniu za pracę jego ojca, świadczy, iż to praca w gospodarstwie rolnym jego matki i skarżącego stanowiła główne źródło ich utrzymania. W ocenie skarżącego argumentacja organu, że jego praca nie była świadczona w wymiarze znaczącym dla funkcjonowania gospodarstwa z uwagi na fakt pobierania nauki w szkole ponadpodstawowej, jest niezrozumiała, tym bardziej, iż przesłanką z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników i członków ich rodzin, nie jest stała praca w gospodarstwie rolnym, a jedynie praca stanowiąca główne źródło utrzymania. Niemniej jednak pojęcie wykonywania pracy przez domownika w gospodarstwie rolnym wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy, np.: wyrok z dnia 4 października 2006 r. o sygn. akt II UK 42/2006), w którym to stwierdził, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Mając to na względzie, należy zaaprobować stanowisko, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Z orzecznictwa SN wynika, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób, jest pracą stałą i nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy. Stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż - na przykład ze względu na rodzaj produkcji - niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo. Ten element dyspozycyjności domownika, potwierdza również wymóg zamieszkania domownika na terenie gospodarstwa lub w jego pobliżu, czyli w takiej odległości, która umożliwia jak najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba i świadczenia na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej pracy w wymiarze czasu niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga również pewnego psychicznego nastawienia polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Ten aspekt jest bardzo istotny, ponieważ stały charakter pomocy w gospodarstwie rolnym może być pojmowany w sposób o wiele bardziej racjonalny, przy rozumieniu "stałości" jako pozostawania w tym samym miejscu, trwałemu związaniu się z jakimś miejscem lub jakąś osobą, nieuleganiu zmianom. Zdaniem skarżącego podniesiony przez organ odwoławczy argument o braku informacji w dokumentach aplikacyjnych do służby w Policji o wykonywaniu pracy w gospodarstwie rolnym należącym do jego matki, nie może przesądzać o niewykonywaniu tej pracy. Składając bowiem dokumenty o przyjęcie do służby skarżący skupił się na informacjach, które w jego przekonaniu świadczyć miały o jego przydatności do służby (wykształcenie, sprawność fizyczna, zaangażowanie w osiągnięciu celu), a dla oceny jego predyspozycji do służby większego znaczenia na pewno nie miałaby informacja o jego pracy jako domownika na roli. Praca skarżącego w gospodarstwie rolnym była wykonywana stale, każdego dnia po kilka lub kilkanaście godzin dziennie. Czynności wykonywane przez skarżącego były na miarę jego możliwości, jednakże nie były to tylko typowe obowiązki domowe, choćby ze względu na brak codziennej pomocy ze strony ojca pozostającego w stałym stosunku zatrudnienia. Wykonywane przez skarżącego obowiązki trudno zaliczyć do drobnych czynności czy doraźnej pomocy, co niewątpliwie potwierdzają zeznania świadków. W odpowiedzi na skargę, [...] Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie, przytaczając w uzasadnieniu swego stanowiska procesowego argumentację, jakiej użył w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie. Podstawę odmowy zaliczenia skarżącemu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego funkcjonariuszy Policji, organ orzekający w sprawie oparł na uznaniu, że skarżący nie wykonywał stałej pracy we wskazanym okresie w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu ustawy regulującej materię ubezpieczenia społecznego rolników, a tylko w takim przypadku jego wniosek byłby zasadny. Zatem kluczowe znaczenie dla rozpoznania przedmiotowej sprawy ma dokonanie wykładni przepisów wskazujących na możliwość wliczania okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do wysługi lat funkcjonariusza Policji. Zgodnie z brzmieniem art. 99 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j.: Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), prawo do uposażenia powstaje z dniem mianowania policjanta na stanowisko służbowe. Uposażenie policjanta składa się z uposażenia zasadniczego i z dodatków do uposażenia (art. 100). Wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat (art. 101 ust. 1). Zmiana uposażenia następuje z dniem zaistnienia okoliczności uzasadniających tę zmianę (art. 106 ust. 1). Na podstawie art. 101 ust. 2 cyt. ustawy zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), które w § 4 ust. 1 pkt 5 stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. [...] Komendant Wojewódzki Policji przyjął, że tymi odrębnymi przepisami są art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310) i art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (t. j.: Dz. U. z 1989 r. Nr 24, poz. 133 ze zm.) jednakże, stosując je w zaistniałym stanie faktycznym niniejszej sprawy, błędnie uznał, że wnioskowany okres pracy skarżącego w indywidualnym gospodarstwie rolnym jego matki nie może być mu w całości wliczony do stażu służby, celem ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Stosownie do postanowień art. 3 ust. 1 i 3 tej ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. W przypadku, jeżeli organ gminy nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Z kolei w świetle art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (t. j.: Dz. U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.), ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku - rozumie się przez to osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. W tym miejscu warto zaznaczyć, iż wyżej powołana ustawa - mocą jej art. 122 – uchyliła poprzednio regulującą przedmiotową materię ustawę z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Stosownie do treści art. 2 pkt 2 obowiązującej do dnia 31 grudnia 1990 r. ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r., przez domownika rozumie się członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegają obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowi ich główne źródło utrzymania. Wymienioną definicję domownika doprecyzowywało z kolei rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 28 marca 1983 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (t. j.: Dz. U. z 1988 r. Nr 2, poz. 10 ze zm.), również obowiązujące do dnia 31 grudnia 1990 r., które w § 2 ust. 1 stanowiło, iż przy ustalaniu obowiązku ubezpieczenia domowników uznaje się, że domownik pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym, jeżeli zamieszkuje na terenie gospodarstwa rolnego prowadzonego przez rolnika lub w bezpośrednim jego sąsiedztwie, a praca domownika w gospodarstwie rolnym stanowi jego główne źródło utrzymania, jeżeli nie osiąga on dochodów z innych źródeł w wysokości przekraczającej miesięcznie połowę najniższego wynagrodzenia obowiązującego w gospodarce uspołecznionej. Praca domownika w gospodarstwie rolnym nie stanowi głównego źródła utrzymania, jeżeli domownik kształci się w szkole ponadpodstawowej lub wyższej (§ 2 ust. 2 pkt 1 powołanego rozporządzenia). Przytoczenie treści nieobowiązujących od dnia 1 stycznia 1991 r. przepisów regulujących przedmiotową materię jest o tyle istotne, gdyż organ prowadzi w ich kontekście rozważania, powołując się na art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, dokonując ich wykładni, przy czym w dniu rozstrzygania niniejszej sprawy to właśnie w oparciu o ustawę z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, a nie nieobowiązującą już ustawę z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, organ powinien oceniać status skarżącego w charakterze domownika w spornym okresie jego pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym matki. Biorąc bowiem pod uwagę, że ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, uchylająca ustawę z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, nie zawiera żadnych przepisów intertemporalnych, które wskazywałyby przypadki stosowania ustawy uchylonej, w niniejszej sprawie należało stosować - zgodnie z ogólną zasadą postępowania administracyjnego - przepisy obowiązujące w dniu orzekania przez organ. Analiza zaś obowiązujących w przedmiotowej materii przepisów prowadzi do wniosku, że aby zaliczyć skarżącemu do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego wnioskowany przez niego okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, należało ustalić, czy w podanym okresie wnioskodawca miał ukończone 16 lat, pozostawał z rolnikiem w gospodarstwie domowym lub zamieszkiwał na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracował w tym gospodarstwie, nie będąc związanym z rolnikiem stosunkiem pracy. Innych przesłanek, niż wyżej wymienione, skarżący spełniać nie musi, bowiem nie wymienia ich zarówno przepis art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 20 lica 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, jak i przepis art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, definiujący pojęcie "domownika". W ocenie Sądu, organy Policji obu instancji błędnie przyjęły, że sam fakt kształcenia się osoby pozostającej z rolnikiem w gospodarstwie rolnym w szkole ponadpodstawowej, wyklucza wykonywanie pracy o charakterze stałym w tym gospodarstwie, bezzasadnie odmawiając wiarygodności zeznaniom świadków. Wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy. W wyroku z dnia 4 października 2006 r. o sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego, wykonywania prac w gospodarstwie. Podkreślił, że mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy, ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem rolnym tylko szczególnym stosunkiem, cechującym domownika. Nieodzowne jest zatem sięgnięcie do specjalnego znaczenia jego roli w społeczno-gospodarczych stosunkach wiejskich, której specyfikę uwypukla porównanie określenia domownika w art. 6 pkt 2 i definicji rolnika sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy. Zestawienie tych przepisów pokazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Mając to na względzie, należy zaaprobować stanowisko, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją rolną w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Stanowisko to nawiązuje do wyroku z dnia 21 kwietnia 1998 r. o sygn. akt II UKN 3/98 (niepublikowanego), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób, jest pracą stałą. Wartym również powołania jest wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 1998 r. o sygn. akt II UKN 299/98 (publ. OSNP 1999/24/799, OSNP - wkł. 1999/3/2), przedstawiający pogląd, iż dopuszczalność uwzględnienia pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze stałym należy co najmniej oceniać poprzez jej wykonywanie w wymiarze nie niższym niż połowa normalnie wymaganego czasu pracy w rolnictwie. "Wykonywanie niektórych czynności rolniczych w gospodarstwie rolnym, w okresie odbywania nauki w szkole średniej, wymagającej codziennych kilkusetkilometrowych dojazdów do niej, nie podlega uwzględnieniu przy ustalaniu okresów składkowych jako okresów pracy w gospodarstwie rolnym (...)". Zauważyć należy, iż SN nie zastrzegł w tym wyroku, iż pobieranie nauki w szkole średniej wyłącza możliwości uznania pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, lecz wyłącza takie uznanie tylko pobieranie nauki w miejscowości znacznie oddalonej od gospodarstwa rolnego, uniemożliwiające wykonywanie w nim pracy w wymiarze ponad połowy wymaganego czasu pracy w rolnictwie. Podkreślenia wymaga, że w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik, i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy definicji "rolnika" i "domownika". Gdyby zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Nie można zatem przyjąć, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego. Powyższe stanowisko znajduje również odzwierciedlenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. W wyroku z dnia 29 lipca 2011 r. o sygn. akt I OSK 321/11 (publ. https://cbois.nsa.gov.pl) NSA stwierdził, że przykładowo nauka w szkole w systemie zaocznym, niepołączona z wykonywaniem dodatkowych zajęć zarobkowych, nie stanowi przeszkody do uznania tego okresu jako pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym. Wskazał też, iż obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy. Sformułowanie "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż - na przykład ze względu na rodzaj produkcji - niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo. Ten element dyspozycyjności domownika, potwierdza również wymóg zamieszkania domownika na terenie gospodarstwa lub w jego pobliżu, czyli w takiej odległości, która umożliwia jak najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba i świadczenia na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej pracy w wymiarze czasu niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga również pewnego psychicznego nastawienia polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Ten aspekt jest bardzo istotny, ponieważ stały charakter pomocy w gospodarstwie rolnym może być pojmowany w sposób o wiele bardziej racjonalny, przy rozumieniu "stałości" jako pozostawania w tym samym miejscu, trwałemu związaniu się z jakimś miejscem lub jakąś osobą, nieuleganiu zmianom (por. wyrok Sądu Najwyższego o sygn. akt II UK 42/06, publ. OSNP 2007/19-20/292). Pojmowana w ten sposób cecha "stałości" świadczy o istotnym znaczeniu nastawienia samego domownika na stałe świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym i odpowiadającą temu nastawieniu niezmienną możliwość skorzystania z jego pracy przez rolnika prowadzącego gospodarstwo. Dokonując wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym", należy również zwrócić uwagę na fakt, że omawiana definicja domownika może być wykorzystywana zarówno dla celów ubezpieczeniowych, jak też uzyskania uprawnień pracowniczych, w tym - jak w niniejszym przypadku - określonych profitów finansowych, poprzez możliwość podwyższenia dodatku za wysługę lat. W pierwszej grupie spraw chodzi o zapewnienie ubezpieczenia społecznego szerszej grupie osób współpracujących z rolnikiem przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Z inną natomiast sytuacją mamy do czynienia w drugiej grupie spraw, gdy chodzi o domownika, który ubiega się o zaliczenie okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego czy stażu służby, co niewątpliwie powinno mieć w takim przypadku wpływ na mniej rygorystyczny sposób odkodowania znaczenia pojęcia "wykonywania przez domownika pracy o charakterze stałym", w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Dodać bowiem warto, że zaliczenie funkcjonariuszowi Policji do stażu służby, przypadającego po dniu 31 grudnia 1982 r. okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika nie wywołuje żadnych konsekwencji w zakresie uprawnień emerytalnych. Tak więc porównanie ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy z regulacją emerytalną, dotyczącą funkcjonariuszy Policji, przynosi efekt w postaci rozróżnienia statusu domownika jako osoby wykonującej pracę w gospodarstwie oraz domownika jako osoby podlegającej ubezpieczeniu społecznemu rolników. Nie ma podstaw, przy braku wyraźnego odesłania w tym zakresie, do utożsamiania obu konstrukcji podmiotowych z zakresu prawa pracy i prawa ubezpieczeń społecznych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 maja 2009 r. o sygn. akt I OSK 730/08 – publ. https://cbois.nsa.gov.pl). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, należy zatem stwierdzić, że skarżący może spełnić przesłanki do uznania go za domownika, w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, a w konsekwencji okres jego pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym matki, od dnia [...] stycznia 1983 r. do dnia [...] października 1986 r., powinien zostać przez organ zaliczony do stażu służby (wysługi lat), jeśli skarżący w tym okresie w gospodarstwie tym pracował. Szkoła, do której uczęszczał skarżący, znajdowała się niedaleko gospodarstwa rolnego jego matki, zatem fakt pobierania w niej nauki przez skarżącego nie mógł wpływać negatywnie na udzielaną rodzicom pomoc przy prowadzeniu gospodarstwa, zważywszy że świadkowie zgodnie zeznają, iż zainteresowany pracę tę wykonywał. Jak już wspomniano, pojęcia "stałej pracy" nie należy utożsamiać z koniecznością ciągłego jej wykonywania i nie zawsze praca ta musi polegać na nieustannym podejmowaniu czynności rolniczych. Jeśli bowiem prawodawca wprowadza zarówno pojęcie "rolnika", jak i "domownika", to zapewne czyni to po to, by odróżnić charakter świadczonej przez każdego z nich pracy w gospodarstwie rolnym. Zatem sam fakt pobierania przez skarżącego nauki w szkole - co istotne - pobliskiej z racji jego miejsca zamieszkania, przy jednoczesnym wykonywaniu pracy w gospodarstwie rolnym matki, nie może stanowić przeszkody do uznania go za domownika, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, iż rozkazy personalne organów obu instancji zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, tj. § 4 ust. 1 pkt 5 ww. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy oraz art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, co bez wątpienia miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, dlatego też Sąd wyeliminował je z obrotu prawnego. Ponownie rozpoznając sprawę, organ I instancji przeprowadzi postępowanie i wyda decyzję z uwzględnieniem poczynionej przez Sąd oceny prawnej. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku. W oparciu o art. 152 ww. ustawy, Sąd wstrzymał wykonanie zaskarżonego rozkazu personalnego w całości.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło