VIII SA/Wa 509/25
WyrokWSA w Warszawie2025-09-11
Skład orzekający: Marek Wroczyński, Sławomir Fularski, Iwona Owsińska-Gwiazda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o stoczenie walki bokserskiej, nazwana przez strony umową o dzieło, podlega przepisom o umowie zlecenia, co skutkuje obowiązkiem objęcia wykonawcy ubezpieczeniem zdrowotnym?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa NFZ, uznając, że organ naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności poprzez niewystarczające ustalenie stanu faktycznego. Organ oparł się na niepodpisanym wydruku umowy, nie przesłuchując stron, co uniemożliwiło prawidłową kwalifikację prawną umowy i ocenę obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa NFZ o ustaleniu obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego M. R. z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej (nazwanej umową o dzieło) na rzecz płatnika składek G. M. w dniu 6 kwietnia 2019 r. Organ uznał, że umowa ta, mimo nazwy, miała cechy umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, co rodziło obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego. Skarżący zarzucił organowi błędną kwalifikację prawną umowy i naruszenie przepisów postępowania, twierdząc, że była to umowa o dzieło.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia i zasądził od Prezesa NFZ na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marek Wroczyński, Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Fularski (sprawozdawca), Sędzia WSA Iwona Owsińska-Gwiazda, , Protokolant Starszy sekretarz sądowy Dominika Jeromin, , po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 września 2025 r. w Radomiu sprawy ze skargi M. G. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 22 kwietnia 2025 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu 1) uchyla zaskarżoną decyzję; 2) zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącego M. G. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją z 22 kwietnia 2025 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej także: "organ" lub "Prezes NFZ"), działając na podstawie art. 109 ust.1-3 i art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r.
o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz. U. 2024 r. poz. 146 ze zm.; dalej: "ustawa o świadczeniach"), po rozpatrzeniu wniosku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] (dalej: "ZUS") dotyczącego ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego M. R., z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej, zwanej umową o dzieło nr [...] na rzecz płatnika składek: G. M. – [...] w dniu 6 kwietnia 2019 r. stwierdził istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego M. R. z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług w dniu 6 kwietnia 2019 r.
Powyższa decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym
i prawnym:
ZUS, pismem z 20 czerwca 2024 r. wystąpił z wnioskiem o ustalenie istnienia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego M. R. z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej, zwanej umową o dzieło nr [...] na rzecz płatnika składek: G. M. – [...] w dniu 6 kwietnia 2019 r.
Organ wskazał, że w wyniku przeprowadzonej przez ZUS kontroli ww. płatnika ustalono m.in., że nie dokonał on zgłoszenia do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego M. R. (uczestnika) w ww. dniu z tytułu zawartej umowy cywilnoprawnej nazwanej umowa o dzieło, a mającą cechy umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. Wnioskodawca załączył do ww. pisma m.in. kopie: wyciągu z protokołu kontroli z 26 stycznia 2024 r., wydruk umowy cywilnoprawnej, rachunek, pokwitowania, potwierdzenia przelewu, protokołu przesłuchania płatnika składek M. G. z 25 stycznia 2025 r., protokołu przyjęcia wyjaśnień osoby upoważnionej do reprezentowania płatnika w trakcie kontroli G. G., zastrzeżenia płatnika składek do protokołu kontrolnego, informacje o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń. W trakcie kontroli organ ustalił, że Ubezpieczony w okresie objętym wnioskiem podlegał ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu z innego tytułu nadto zastrzeżenia do protokołu kontroli nie zostały uwzględnione. Rozpatrując wniosek, Prezes NFZ przytoczył treść art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach i wskazał, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Wyjaśnił, że obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego ww. osób, stosownie do art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, powstaje i wygasa
w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych, tzn. od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy - art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r.
o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. 2025 r., poz. 350).
Organ wskazał, że na gruncie przepisów o ubezpieczeniach społecznych
i ubezpieczeniu zdrowotnym, w przypadku umów cywilnoprawnych zawieranych przez podmiot z osobą nie będącą jego pracownikiem, istotne jest, czy umowa nosi cechy umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, bowiem taka umowa rodzi obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach. Podniósł, że należy ocenić charakter umowy cywilnoprawnej, określanej przez strony mianem "umowy o dzieło", czy umowa ta była umową o dzieło, czy umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy
o zleceniu, czy też posiadała ona cechy więcej niż jednego typu umowy nazwanej lub nienazwanej. Organ wskazał, że z art. 3531 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.
Z kolei zgodnie z art. 58 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, co oznacza, że nazwanie umów np. umowami o dzieło nie przesądza o ich charakterze.
O kwalifikacji prawnej danego stosunku prawnego decydują jego elementy przedmiotowo istotne, a oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje, zaś w umowach należy badać zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Autonomia woli stron
w zakresie odnoszącym się do kształtowania treści umowy nie może prowadzić do nadawania tej umowie treści odmiennych od tych, które wynikają z przyjętych umową postanowień, a tym samym prowadzić do dowolnego kwalifikowania zawartej umowy, wbrew jej treści oraz wbrew prawu i mieć przesądzający charakter.
Organ wskazał, że stosownie do treści art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła,
a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Przedmiotem umowy jest zatem zobowiązanie do wykonania określonego dzieła poprzez stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało.
Zgodnie natomiast z treścią art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie, przy czym do umowy o świadczenie usług stosuje się odpowiednio przepisy
o zleceniu (art. 750 k.c.). Przedmiotem tych umów jest dokonanie określonej czynności faktycznej, bądź zespołu czynności faktycznych, które nie muszą prowadzić do osiągnięcia indywidualnie oznaczonego rezultatu. Umowa o świadczenie usług, jak
i zlecenia jest przykładem umowy starannego działania, podczas gdy umowa o dzieło jest umową rezultatu. Stąd też odpowiedzialność osoby wykonującej umowę o dzieło kształtuje się na zasadzie ryzyka, a umowa o świadczenie usług/zlecenia na zasadzie winy.
Prezes NFZ pismem z 6 sierpnia 2024 r. zawiadomił Uczestnika postępowania
i płatnika o wszczętym postępowaniu administracyjnym oraz o możliwości złożenia dodatkowych wyjaśnień odnośnie zawartej umowy, czy też nadesłania innych dokumentów w sprawie, mogących mieć wpływ na jej rozpoznanie. Zawiadomienie zostało skutecznie doręczone. Uczestnik postępowania nie zajął stanowiska w sprawie.
Następnie organ, pismem z 1 października 2024 r. zawiadomił Uczestnika postępowania oraz płatnika o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji, co do zebranych dowodów i materiałów
w przedmiotowej sprawie. Uczestnik postępowania i płatnik prawidłowo zawiadomieni, nie skorzystali z przysługującego im uprawnienia w zakreślonym terminie.
Organ wskazał, że zgodnie z danymi figurującymi w CEiDG, jako przedmiot przeważającej działalności przedsiębiorcy, od 1 października 2004 r. wskazano zakładanie stolarki budowlanej, natomiast jako jeden z kodów PKD wykonywanej działalności gospodarczej podano: Pozostała działalność związana ze sportem. Analizując zawartą przez strony umowę, organ wskazał, że przedmiotem zawartej
w dniu 6 kwietnia 2019 r. z Uczestnikiem postępowania umowy o dzieło nr [...] było stoczenie walki bokserskiej na Gali w [...] (pkt 1 umowy). Z treści umowy wynika jedynie, że Uczestnik postępowania miał wykonywać dzieło w określonym terminie – 6 kwietnia 2019 r. (pkt 2 umowy). Pkt 3 stanowi, że Wykonawca z tytułu umowy nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia społecznego. Wysokość wynagrodzenia oraz sposób opodatkowania i płatności (w po wykonaniu zlecenia w kasie Zamawiającego w terminie 7 dni od daty złożenia rachunku przez Wykonawcę), określono w pkt 4-6 umowy. Ponadto w pkt 7 i 8 umowy ustalono, że Wykonawca nie może powierzyć wykonania umowy innej osobie bez zgody Zamawiającego, a w przypadku nie wykonania zlecenia w wyznaczonym terminie Zamawiający może odstąpić od umowy w terminie natychmiastowym. W sprawach nieuregulowanych umową miały mieć zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego (pkt 9 umowy).
Zdaniem Prezesa NFZ, Uczestnik postępowania realizując umowę zawartą
z płatnikiem składek, której przedmiot wskazano powyżej, wykonywał czynności, do których stosuje się przepisy art. 750 k.c., gdyż – wbrew nazwie - była to umowa
o świadczenie usług, a nie umowa o dzieło. Podniósł, że strony opisały przedmiot umowy bardzo ogólnie. Brak jest specyfikacji szczegółowej jej przedmiotu pozwalającej na wskazanie parametrów, którymi miałby się charakteryzować rezultat umowy. Strony nie wskazały cech charakterystycznych mającego powstać dzieła, dzięki którym płatnik składek mógłby sprawdzić poprawność jego wykonania (art. 636 k.c.). Nie sformułowano norm (standardów) jakości. Umowa nie posiada opisu jakie dzieło poczynione staraniem Uczestnika postępowania miałoby powstać, jak również w jaki sposób wykonawca miałby je stworzyć. W zapisach umowy brak postanowień dotyczących weryfikacji wykonanej pracy w postaci odbioru "dzieła" oraz opisu tego, co ostatecznie podlegało odebraniu, w związku z tym brak jest przesłanek ("substratu") do oceny jakie dzieło zostało wykonane, a umowa o dzieło, jako umowa rezultatu, musi zawierać kryteria, w oparciu o które możliwa będzie weryfikacja jej wykonania. Przedmiotowa umowa nie precyzuje sposobu, który pozwalałby na weryfikowalność
i mierzalność rezultatu jej wykonania. Jedynym kryterium było postępowanie zgodnie
z obowiązującymi w walce bokserskiej zasadami i przepisami. Skutkiem powyższego nie istnieje możliwość obciążenia Uczestnika postępowania odpowiedzialnością na zasadzie ryzyka za wykonanie umowy, albowiem ryzyko polega w tym przypadku na poniesieniu odpowiedzialności za nieosiągnięcie ściśle określonego skutku, niezależnie od przyczyny.
Organ podniósł, że z treści pkt 1 umowy wynika jedynie zobowiązanie Uczestnika postępowania do stoczenia walki bokserskiej, co nie może być utożsamiane
z wykonaniem dzieła rozumianym, jako efekt aktywności twórczej. Wskazał, że umowa o dzieło należy do umów rezultatu, jej przedmiotem jest indywidualnie oznaczony wytwór (rezultat). Jeśli zawarta umowa dotyczy osiągnięcia "rezultatu usługi" - co jest podstawową cechą odróżniającą ją od umowy o pracę oraz od umowy zlecenia (świadczenia usług) - konieczne jest, aby działania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego i samoistnego rezultatu - w postaci materialnej bądź niematerialnej. Analiza przedmiotu umowy nie budzi wątpliwości, że zlecający był w istocie zainteresowany wykonaniem określonych czynności przez wykonawcę umowy i choć prowadzą one do rezultatu, to nie jest to jednak rezultat, o jakim mowa w art. 627 k.c. Czynności wykonywane przez zainteresowanego nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego
w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W przypadku wykonywanej przez zainteresowanego pracy, wyżej opisany rodzaj wymaganego rezultatu nie występuje. Przedmiot umowy określono w sposób ogólny, abstrakcyjny i bez specyfikacji pozwalających na wskazanie parametrów, którymi miałby się charakteryzować ich rezultat.
Prezes NFZ wskazał, że nie kwestionuje posiadania przez Uczestnika postępowania odpowiednich umiejętności w zakresie wykonywanych w oparciu
o zawartą umowę prac. Jednak organ nie akceptuje stanowiska, że w oparciu
o przedmiotową umowę oraz czynności wskazane do wykonania, miało powstać dzieło w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c. Organ podzielił twierdzenie ZUS, że najodpowiedniejszym do zastosowania – w ramach zawodniczego zobowiązania profesjonalnego – rodzajem umowy cywilnoprawnej jest umowa o świadczenie usług sportowych, do której – zgodnie z art. 750 k.c. – stosuje się odpowiednio przepisy
o zleceniu. Umowa ta ma charakter umowy należytej staranności, gdyż zawodnik profesjonalny zobowiązuje się świadczyć usługi w taki sposób, by maksymalizować swoje wyniki sportowe. Nie jest to wszakże zobowiązanie rezultatu, gdyż efekty postępowania zarówno samego zawodnika, jak i klubu sportowego determinowane są przez wiele czynników wewnętrznych (np. stan zdrowia zawodnika, uleganie kontuzjom) i zewnętrznym (np. organizacja zawodów sportowych), których skutki zawodnik profesjonalny, działający z należytą staranności, może jedynie przewidywać. Prezes NFZ podkreślił, że przedmiotem zawartej umowy było stoczenie walki bokserskiej, co umożliwiło zlecającemu przeprowadzenie gali bokserskiej. Nieważny dla zlecającego był przy tym rezultat walki – niemożliwy do określenia w chwili zawierania umowy i na który wykonawca umowy nie miał wpływu. Zawarta umowa nie nabyła zatem atrybutów umowy o dzieło, wbrew wykonywanym w ich ramach czynnościom poprzez to, że "taka była nazwa i zgodny zamiar stron oraz cel umowy".
Powyższe ustalenia, a w szczególności sam sposób wykonywania przedmiotowej umowy, stopień ogólności jej treści, powtarzalność czynności, w opinii Prezesa NFZ daje podstawę do przyjęcia, że pomimo iż strony zawarły umowę nazwaną umową
o dzieło, to jednak sposób jej realizacji świadczy o związaniu stron umową
o świadczenie usług, ponieważ podejmowane przez Uczestnika postępowania czynności wymagały jedynie starannego działania, nie była to umowa rezultatu,
a umowa starannego działania.
Organ zauważył, że Uczestnik postępowania, jak i płatnik w toku postępowania administracyjnego prowadzonego w przedmiotowej sprawie, nie podjęli żadnych prób wyjaśnienia wątpliwości dotyczących charakteru umowy. Z uwagi na bezczynność stron postępowania, organ w toku postępowania dowodowego oparł się na danych figurujących w CEIDG oraz dokumentach przesłanych przez ZUS.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na ww. decyzję M. G. (dalej: "skarżący") zarzucił naruszenie przepisów:
- art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e, ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach i błędne ich zastosowanie w sprawie, bowiem strona M. R. nie podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umowy o świadczenie usług w dniu 6 kwietnia 2019 r. - bowiem nie wykonywał pracy na podstawie takiej umowy, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Tego dnia strona wykonywała czynności w oparciu o indywidualną i jednostkową umowę o dzieło w rozumieniu art. 627 kodeksu cywilnego, na stoczenie walki bokserskiej skonkretyzowanej zawierającej indywidualne elementy związane z danym wydarzeniem i uznać więc należy, że nie powstał obowiązek, o którym mowa w art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych;
- błędną wykładnię art. 734 k.c. w związku z art. 750 k.c., prowadzące do uznania, że umowa o dzieło (o których mowa w art. 627 k.c.) zawarta przez odwołującego się płatnika się ze stroną (zawodnikiem) na walkę bokserską w dniu 26 września 2020 r. jest umową, do której należy stosować przepisy Kodeksu cywilnego o umowie
o zleceniu, co doprowadziło do błędnego i nieprawidłowego ustalenia o istnieniu obowiązku podlegania przez ubezpieczonego obowiązkowo ubezpieczeniu zdrowotnemu w tym dniu, w sytuacji, gdy faktycznie strony łączyła umowa o dzieło,
a więc umowa, która nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniu zdrowotnemu.
- organ ponadto naruszył przepisy postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy w tym w szczególności art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez zaniechanie ustalenia rzeczywistego przedmiotu zawartej umowy pomiędzy M. R. a M. G. na walkę w dniu 6 kwietnia 2019 r. oraz pominięto charakterystyczne cechy tej umowy, co doprowadziło do błędnej kwalifikacji prawnej umowy jako umowy o świadczenie usług, podczas gdy - zgodnie z jej treścią oraz celem stron - powinna ona zostać zakwalifikowana jako umowa o dzieło.
Z wyżej wskazanych przepisów jasno wynikają dla organu dwie istotne powinności, po pierwsze zebranie materiału dowodowego niezbędnego dla podjęcia rozstrzygnięcia, po drugie jego wnikliwe rozpatrzenie. W przedmiotowej sprawie organ forsuje z góry przyjętą przez ZUS tezę, że umowa na walkę bokserską nie jest umową o dzieło. Organ wybiórczo traktując materiał dowody dążył do dopasowania ustaleń do z góry przyjętej i założonej tezy. Organ nie przeprowadził wnioskowanych przez płatnika dowodów. Nie dokonał tego ZUS i nie dokonał tego NFZ każdy z tych organów uznał to za nieistotne w świetle okoliczności sprawy. Wydrukom przypisano walor dokumentów i poczyniono wiążące ustalenia, przywołano opinie prywatnych specjalistów, przywołano orzecznictwo z ogólnej dziedziny (kontraktów sportowych, trenerskich) ale nie adekwatne do zaistniałej w sprawie sytuacji wyłącznie na potrzeby uzasadnienia założonej z góry tezy.
- art. 7 i art. 77 k.p.a., przez wadliwą, skrajnie dowolną ocenę dowodów polegającą na przyjęciu w oparciu o znajdujący się w aktach postępowania wydruk nazwany umową
o dzieło z M. R. na walkę bokserską w dniu 6 kwietnia 2019 r. że jest to wiążący dokument wywołujący skutki prawne i odzwierciedlający wolę oraz ustalenia stron, które następnie został poddany ocenie i w oparciu o który czyniono wiążące dla sprawy ustalenia w zakresie przedmiotu umowy łączącej strony pomimo jasnych wyjaśnień M. G., że wydruki te były przygotowywane przez biuro księgowe, miały charakter wewnętrzny (rachunków) i nie odzwierciedlały treści umowy łączącej strony, co potwierdzały zeznania innych zawodników na etapie kontroli prowadzonej przez ZUS, strona dążyła do ustalenia treści umowy jednak organy zaniechują takich czynności i poczyniły dowolne ustalenia m.in. w oparciu o wydruk traktując go wręcz jako dokument odzwierciedlający treść łączących strony umowy na walkę w dniu 6 kwietnia 2019 r.
- wyjaśnień płatnika M. G., w zakresie treści umowy z M. R. na walkę w dniu 6 kwietnia 2019 r. poprzez bezpodstawne pominięcie ich treści i przyjęcie że "Brak jest specyfikacji szczegółowej jej przedmiotu pozwalającej na wskazanie parametrów, którymi miałby się charakteryzować rezultat umowy. Inaczej rzecz ujmując strony nie wskazały cech charakterystycznych mającego powstać dzieła, dzięki którym płatnik składek mógłby sprawdzić poprawność jego wykonania", w sytuacji gdy płatnik wyraźnie wskazywał, że przedmiotem umowy była konkretna walka z oznaczonym przeciwnikiem i zawierała zindywidualizowane elementy takie jak: termin, miejsce, oznaczenie przeciwnika poprzez imię i nazwisko", ustalenie limitu wagowego, ilości rund jak i wynagrodzenie (co nie jest kwestionowane przez organ w części dotyczącej argumentacji na brak samodzielności jej wykonania). Rezultat a więc skonkretyzowane walką pomiędzy dwoma zawodnikami było odbierane przez M. G.
- błędnym ustaleniu, że "Strony opisały przedmiot umowy bardzo ogólnie. Brak jest specyfikacji szczegółowej jej przedmiotu pozwalającej na wskazanie parametrów, którymi miałby się charakteryzować rezultat umowy" w sytuacji gdy organy zaniechały ustalenia przedmiotu umowy na walkę z dnia 26 września 2020 r. (winno być: "6 kwietnia 2019 r." – dopisek Sądu), a dokonywana przez organ ocena jest przedwczesna i nie adekwatna co do jej faktycznego zakresu. Ponadto z materiału dowodowego wynika, że charakter i warunki umowy każdorazowo były przedmiotem pertraktacji stron, z protokołu kontroli i przeprowadzonych przesłuchań innych Zawodników jasno wynika, że dobór zawodników i zestawienie podlegało ustaleniem i akceptacji przez każdego z zawodników indywidualnie przed walką a więc należy przyjąć że również w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, że również przez M. R. Płatnik przedstawiał propozycję zestawienia, które zawsze musiało być zaakceptowane przez zawodnika, często również po uzgodnieniu Zawodnika z jego sztabem trenerskim. Całkowicie bezpodstawnym i sprzecznym z logiką jest czynienie zarzutu przez organ, że wykonawca działał w ramach uzgodnionego z góry schematu wykorzystując swoje sportowe nabyte i wyuczone umiejętności, a co za tym idzie że umowa nie była wykonywana swobodnie, w sytuacji gdy płatnik nie miał wpływu na wykonywanie umowy przez zawodnika, który miał pełną swobodę stosowania technik
i obron a co istotne stanowiło to wyraz odpowiedzi na działania drugiego zawodnika, walka nie była prowadzona w oparciu o jakikolwiek schemat czy scenariusz.
- błędnym ustaleniu, że "Niezindywidualizowanie przedmiotu umowy, niedookreślenie go i niewystarczające jego oznaczenie, z góry skutkuje w niniejszym przypadku brakiem możliwości zweryfikowania otrzymanego świadczenia w oparciu o przepisy regulujące umowę o dzieło. Skutkiem powyższego nie istnieje możliwość obciążenia Uczestnika postępowania odpowiedzialnością na zasadzie ryzyka za wykonanie umowy, albowiem ryzyko polega w tym przypadku na poniesieniu odpowiedzialności za nieosiągnięcie ściśle określonego skutku, niezależnie od przyczyny."
W sytuacji, gdy nie ustalono prawidłowo treści umowy na walkę bokserską z dnia 26 września 2020 r. (winno być: "6 kwietnia 2019 r." – dopisek Sądu) której uczestnikiem był M. R., a dodatkowo w świetle zebranego materiału dowodowego i ustaleń tj. przesłuchań innych zawodników oraz wyjaśnień M. G. jasno wynika, że pełne ryzyko nie zrealizowania działania (stoczenia walki bokserskiej ze skonkretyzowanym przeciwnikiem, we wskazanym czasie miejscu i na ustalonych warunkach) obciążało wykonawcę dzieła Zawodnika który ponosił na sowie ryzyko pełne koszty przygotowania do walki, koszt sztabu trenerskiego, suplementacji treningów odnowy biologicznej i innych. Świadczy to o pełnej autonomii zawodnika przygotowującego się do walki (dzieła).
- błędnym i bezpodstawnym ustaleniu, że "umowa była typową umową starannego działania. Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało bowiem bezsprzecznie, że rzeczywistą wolą stron (chodzi o wolę związaną z nałożonymi obowiązkami, a nie wolą wyrażoną w nazwie umowy) nie było zawarcie umowy o dzieło. Istotą spornej umowy było wykonanie szeregu czynności bez względu na to jaki rezultat czynności te przyniosą, co jest charakterystyczne dla umowy zlecenia." w sytuacji gdy organ całkowicie zaniechał i nie ustalił prawidłowo treści umowy na walkę bokserską z dnia 26 września 2020 r. (winno być: "6 kwietnia 2019 r." – dopisek Sądu) której uczestnikiem był M. R.
- treści umów ustalonych w toku wyjaśnień M. G. w oparciu, o które organ bezpodstawnie przyjął, że: "Celem zawartej umowy było wykonanie określonych czynności, co z kolei jest charakterystyczne dla umowy cywilnoprawnej o świadczenie usług." w sytuacji gdy w sprawie niniejszej z treści zebranego materiału dowodowego, wynika że przedmiotem umowy na walkę nie były czynności, które można by zakwalifikować jako "wykonywanie szeregu powtarzalnych czynności" i mogła wykonać ja każda osoba, bowiem umowa była zawierana na stoczenie walki przez konkretnych zawodników a cechy indywidualne tych zawodników i ich dobór stanowił istotny element zestawienia celem osiągnięcia określonego widowiska.
Przesłuchiwani zawodnicy i płatnik w toku postępowania kontrolnego wyraźnie
i jednoznacznie zeznawali, że przedmiotem umowy była zawsze konkretna walka bokserska z konkretnym przeciwnikiem na konkretnym zindywidualizowanym, wydarzeniu, strony w treści zeznań jako wskazywały jakie kryteria doboru decydowały
o zestawieniu zawodników ich indywidualne umiejętności, styl i cechy indywidualne, poziom wyszkolenia (limit wagowy, umiejętności zawodników). Jasno wynika z treści umów że umowy na walki musiały być wykonywane wyłącznie osobiście,
w oznaczonym miejscu i dacie, z określonym i wskazanym przeciwnikiem
i wskazywano, że dziełem jest sama walka, walka mająca ze swej istoty niepowtarzalny charakter.
Jest bowiem oczywiste, że każda walka bokserska jest niepowtarzalna, per se zindywidualizowana (przez miejsce, osoby zawodników, ich brzegowe warunki fizyczne oraz ustalenia dotyczące ilości rund). Nawet 2 kolejne walki bokserskie tych samych zawodników nie będą identyczne, co można łatwo sprawdzić oglądając nagranie
z walki. Treść zeznań jednoznacznie wskazywała, że przedmiot spornych umów wskazywał na wolę stron zawarcia umów o dzieło, w rozumieniu w art. 627 k.c., co organ całkowicie pomija.
W ocenie skarżącego samo podjęcie przez Zawodnika jako wykonawcę spornej umowy działań zmierzających do jej wykonania - przygotowań do konkretnej walki, poniesienie kosztów przygotowania do walki, "zrobienia wagi", ale bez jej wykonania lub skończenia, niezależnie od przyczyn niewykonania dzieła (stoczeni walki) nie mogło być podstawą do wypłacenia wynagrodzenia. Każdorazowo Zawodnik wykonujący umowę ponosił więc całkowite i wyłączne ryzyko wykonania tego dzieła, co jest jedną z cech umowy o dzieło - w przeciwieństwie do umowy zlecenia, która takiej regulacji w zakresie ryzyka nie zawiera.
Skarżący zarzucił, że organ w ślad za organem ZUS nie ustalił przedmiotu umowy na walkę z 26 września 2020 r. (winno być: "6 kwietnia 2019 r." – dopisek Sądu) z udziałem M. R., organ swoje ustalenia poczynił wyłącznie w oparciu
o dokumenty przesłane przez ZUS, co doprowadziło do całkowicie nieuzasadnionych
i błędnych wniosków. Organ nie kwestionował faktu zawierania i wykonania umowy na walkę w dniu 6 kwietnia 2019 r. Płatnik wskazywał, że każdorazowo walka bokserska jest zawierana z zawodnikiem na stoczenie walki z konkretnym przeciwnikiem na konkretnym dystansie i w ustalonym limicie. Wynika to z istoty tego rodzaju umów. Przesłuchani w toku kontroli zawodnicy potwierdzili te okoliczności, co zostało całkowicie pominięte ani nie zweryfikowane przez organ na etapie prowadzonego przez NFZ postępowania.
Organ całkowicie błędnie zakwalifikował umowę na prowadzenie walki bokserskiej do standardowych umów o świadczenie usług sportowych (świadczy o tym przywołanie orzecznictwa powstałego na tle takich umów) zawieranych przez zawodników profesjonalnych z klubem. Której głównym przedmiotem jest reprezentowanie bar klubowych przez określony czas w trybie ciągłym. Wykonywanie powtarzalnych czynności w określonym czasie, pod nadzorem i pod kontrolą "władz klubu trenera", uczestniczenie w organizowanych przez klub treningach zgrupowaniach meczach ligowych kontrolnych. Zawodnik w ramach takich umów pozostaje wręcz do pełnej dyspozycji Zlecającego wręcz wykonuje jego polecenia służbowe w toku realizacji takiej umowy. W ocenie skarżącego jest to całkowicie niedopuszczalne
i nieakceptowalne aby przywoływać takie orzeczenia do stanu faktycznego zaistniałego w sprawie walki bokserskiej przy całkowitej autonomii wykonawcy w zakresie przygotowania do realizacji oraz realizacji samego działa jakim jest stoczenie walki bokserskiej ze znanym wcześniej przeciwnikiem. Całe przygotowania zawodnik realizuje sam na własne ryzyko z wybranym przez siebie sztabem szkoleniowym poza kontrolą i wiedzą płatnika. Takie działania organu całkowicie pokazują, że nie dokonano ustalenia stanu faktycznego obejmującego stoczenie jednej walki w dniu 6 kwietnia 2019 r.
Płatnik nie prowadzi klubu i nie zawierał umowy z zawodnikiem na reprezentowanie barw klubowych. Zawodnik nie pozostawał w dyspozycji płatnika przez "sezon" nie przygotowywał się do sezonu z "Klubem" i na koszt "Klubu" i nie wykonywał poleceń płatnika a jedynie miał stoczyć walkę z konkretnym przeciwnikiem osobiście,
w ustalonym limicie wagowym na określonym dystansie rund na zasadach boksu zawodowego, a ryzyko nie stoczenia walki ponosił wyłącznie zawodnik tym że nie otrzymałby wynagrodzenia umówionego. Postępowanie jest więc dotknięte istotnymi wadami w zakresie prawidłowego i rzetelnego ustalenia stanu faktycznego, czego organ zaniechał i przyjął za swoje ustalenia poczynione przez ZUS Oddział w [...].
Powyższe doprowadziło do wadliwego ustalenia treści oraz charakteru umowy łączącej płatnika ze stroną (zawodnikiem), i bezpodstawnego błędnego przyjęcia, że ma ona charakter umowy o świadczenie usług podobnej do umowy zlecenia (art. 734 k.c.
w związku z art. 750 k.c.), w sytuacji gdy była to i jest umowa o dzieło (art. 627 k.c.)
Stawiając powyższe zarzuty skarżący wniósł o:
1) zmianę zaskarżonej decyzji nr [...] Prezesa NFZ z 22 kwietnia 2025 r. oraz orzeczenie, że M. R. z tytułu wykonywania zawartej z płatnikiem M. G. prowadzącym pozarolniczą działalność pod firmą G. M. - [...] (NIP: [...]) umowy, nazwanej umową o dzieło nie była objęta obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym jako osoba realizująca w dniu 6 kwietnia 2019 r. umowę o dzieło.
2) uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi do ponownego rozpoznania i umorzenia postępowania lub orzeczenia, że M. R. z tytułu wykonywania zawartej z płatnikiem M. G. prowadzącym pozarolniczą działalność pod firmą G. M. - [...] (NIP: [...]) umowy, nazwanej umową o dzieło nie był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym jako osoba realizująca świadczenia w ramach umowy o dzieło w dniu 6 kwietnia 2019 r.
Na rozprawie w dniu 4 września 2025 r. pełnomocnik skarżącego wniósł
o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania (protokół rozprawy k. 59 akt).
Odpowiadając na skargę, Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów, wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935, także jako: "ppsa"), stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267), sprawowana jest na podstawie kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) – c) ppsa). Przy czym, zgodnie z art. 134 § 1 ppsa, Sąd rozstrzyga
w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami,
z zastrzeżeniem art. 57a, który w niniejszej sprawie nie ma zastosowania.
Dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie uznał, że zaskarżona decyzja została wydana
z naruszeniem prawa procesowego powodującym konieczność jej wyeliminowania
z obrotu prawnego.
Sporem w sprawie objęte jest ustalenie obowiązku objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym M. R. w dniu 6 kwietnia 2019 r. z tytułu wykonywania
w tym dniu na rzecz skarżącego umów o świadczenie usług, do których zgodnie
z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Zdaniem Prezesa NFZ rzeczywistą wolą stron umowy o dzieło przekazanej przez ZUS nr [...] zawartej 6 kwietnia 2019 r. nie było zawarcie umowy
o dzieło. Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało bowiem, że istotą tych umów było wykonanie szeregu czynności bez względu na to, jaki rezultat czynności te przyniosą. Powyższe jest zaś charakterystyczne dla umowy zlecenia. W tych okolicznościach zdaniem organu zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy
o świadczeniach M. R. podlegał we wskazanej wyżej dacie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu.
Zdaniem zaś skarżącego, wbrew ustaleniom dokonanym przez Prezesa NFZ M. R. nie podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego we wskazanej w decyzji dacie, albowiem nie wykonywał pracy na podstawie umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Praca każdorazowo w spornym dniu była wykonywana
w oparciu o indywidualną i jednostkową umowę o dzieło w rozumieniu art. 627 Kodeksu cywilnego. Organ zaniechał przy tym ustalenia rzeczywistego przedmiotu zawartej umowy pomiędzy skarżącym a M. R. Swoje ustalenia oparł m.in.
o wydruk nazwany umową o dzieło, któremu przypisano walor dokumentu, a który miał charakter wewnętrzny i nie odzwierciedlał pełnej treści umowy łączącej strony.
Odnosząc się do tak zakreślonego przedmiotu sporu wskazać należy, że istota sporu sprowadza się do oceny charakteru prawnego umowy zawartej pomiędzy skarżącym (płatnikiem), a M. R. (wykonawca umowy) i rozstrzygnięcia czy umowa ta jest, jak twierdzi skarżący, umową o dzieło, która nie daje podstaw do objęcia wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też jest, zgodnie z poglądami organów - NFZ i ZUS, umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, a której zawarcie
i wykonywanie daje podstawę do objęcia wykonawcy umowy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Zgodnie bowiem z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy
o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi.
Wskazania zatem wymaga, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności
w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł (w:) A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2014, komentarz do art. 627 k.c., t. 38).
Zgodnie z art. 627 kc, przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także,
z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 kc, wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy
i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei, jak stanowi art. 750 kc, do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową
o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 kc, a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, że subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 kc nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 kc (vide: L. Ogiegło (w:) System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, s. 573 i nast.). Przesłanka zastosowania art. 750 kc wyraża się
w tym, że umowa o świadczenie usług nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu, pozwalającego na jej zakwalifikowanie, jako umowy o dzieło.
O prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. W myśl art. 65 § 2 kc w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu.
Dla ustalenia rodzaju łączącej strony umowy konieczne jest zatem wyjaśnienie okoliczności towarzyszących jej zawarciu i wykonaniu. Jak wynika z art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach Prezes Funduszu rozpatruje indywidualne sprawy z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego. Do indywidualnych spraw z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego zalicza się sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym
i ustalenia prawa do świadczeń. W myśl art. 109 ust. 6 ww. ustawy, w sprawach,
o których mowa w ust. 1, w zakresie nieregulowanym niniejszą ustawą, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
Z powyższego wynika, że objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym z jednego ze wskazanych w tym przepisie tytułów wymaga ustalenia stanu faktycznego
z zachowaniem wymagań wynikających z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 7 kpa, w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. W myśl art. 77 § 1 kpa organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Z art. 80 kpa wynika, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Jak zaś wynika z art. 107 § 3 kpa uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn,
z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.
W ocenie Sądu zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem ww. przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W okolicznościach niniejszej sprawy Prezes NFZ kwestionując charakter umowy, która zdaniem skarżącego stanowiła umowę o dzieło, objął M. R. ubezpieczeniem zdrowotnym uznając, że czynności objęte zakwestionowaną umową są charakterystyczne dla umowy zlecenia. Ustaleń faktycznych organ dokonał
w szczególności w oparciu o analizę dołączonej do akt administracyjnych wydruku umowy o dzieło nr [...]. Analiza wydruku wskazuje jednak, że na wydruku umowy brak jest podpisów zarówno skarżącego, jak i M. R. Jak wynika z protokołu przesłuchania skarżącego z dnia 25 stycznia 2024 r. dołączonego do akt sadowych (karty 78 – 79) umowy o dzieło z zawodnikami były zawierane w formie ustnej. Z przekazanych Sądowi akt sprawy nie wynika także, aby w prowadzonym postępowaniu został przesłuchany M. R. na okoliczności łączącej go ze skarżącym umowy. Nie ustalenie treści ustnej umowy łączącej strony i brak odniesienia się do twierdzeń skarżącego o istnieniu takiej umowy a oparcie się przez organ na nie podpisanym wydruku umowy bez uzasadnienia tych okoliczności stanowi naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 kpa. Ustalając rodzaj łączącej strony umowy organ powinien dążyć do pozyskania w prowadzonym postępowaniu stosownych wyjaśnień od obu stron umowy. Nie można uznać za wyczerpujące zebranie materiału dowodowego w sprawie w sytuacji, gdy organ opiera swoje ustalenia na wydruku umowy, który nie zawiera podpisu żadnej ze stron umowy i rezygnują z ich przesłuchania. Brak jest zatem podstaw do stwierdzenia, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był pełny i wystarczający do dokonania oceny rodzaju łączącego strony umowy stosunku prawnego. Braki postępowania dowodowego doprowadziły zatem do naruszenia także art. 80 kpa i art. 107 § 3 kpa. Prawidłowo przeprowadzone postępowanie dowodowe mogło zaś doprowadzić do wydania odmiennego niż zaskarżone rozstrzygnięcia. Dopiero bowiem pełne i kompletne ustalenie wskazanych wyżej okoliczności zawarcia i wykonania umowy pozwoli na ustalenie jaki stosunek zobowiązaniowy łączył jej strony i da podstawy do oceny czy zachodzą przesłanki do objęcia M. R. ubezpieczeniem zdrowotnym na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach.
W tych okolicznościach odnoszenie się do pozostałych zarzutów skargi dotyczących naruszenia prawa materialnego należy uznać za przedwczesne. Rozpoznając ponownie sprawę Prezes NFZ winien uwzględnić powyższą ocenę prawną i wskazania wynikające z uzasadnienia niniejszego wyroku. Postępowanie dowodowe w sprawie wymaga bowiem uzupełnienia, a sprawa ponownej oceny w celu ustalenia wystąpienia przesłanek z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach.
Z tych względów Sąd podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa orzekł jak punkcie 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200, art. 205 § 2, art. 209 ppsa w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1935), zgodnie z wnioskiem pełnomocnika skarżącego złożonym na rozprawie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło