VIII SA/Wa 575/22
WyrokWSA w Warszawie2022-10-28
Skład orzekający: Sławomir Fularski, Justyna Mazur, Renata Nawrot
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy, rozpoznając ponownie sprawę po uchyleniu poprzednich decyzji przez sąd administracyjny, prawidłowo uznał, że planowana inwestycja polegająca na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej nie wymaga wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, mimo zarzutów skarżącego o niewykonaniu zaleceń sądu z poprzedniego wyroku?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, ponieważ planowana inwestycja nie spełnia kryteriów przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko, zgodnie z obowiązującymi przepisami. Organ wykazał, że w analizowanych warunkach nie wystąpią miejsca dostępne dla ludności w odległościach przewidzianych rozporządzeniem, co wyklucza konieczność uzyskania decyzji środowiskowej. Sąd stwierdził, że organ odwoławczy w wystarczający sposób zastosował się do wskazań sądu z poprzedniego wyroku, uzupełniając materiał dowodowy i dokonując prawidłowej oceny kwalifikacji przedsięwzięcia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi W. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w R., która utrzymała w mocy decyzję Burmistrza umarzającą postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy stacji bazowej telefonii komórkowej. Skarżący zarzucił organom naruszenie art. 153 PPSA poprzez niewykonanie zaleceń z poprzedniego wyroku WSA oraz naruszenie przepisów KPA dotyczących ustaleń faktycznych i uzasadnienia decyzji. SKO, rozpoznając sprawę ponownie, uznało, że inwestycja nie wymaga decyzji środowiskowej, ponieważ nie spełnia kryteriów przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Fularski (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Justyna Mazur, Sędzia WSA Renata Nawrot, , Protokolant starszy sekretarz sądowy Małgorzata Domagalska, , po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 października 2022 r. w Radomiu sprawy ze skargi W. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia [...] września 2021 r. znak [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją nr [...] z 9 września 2021 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. (dalej jako "organ odwoławczy", "SKO" lub "Kolegium") działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (jednolity tekst: Dz. U. z 2021 r. poz. 735 z późn. zm., dalej jako "kpa"), po rozpoznaniu odwołania D. K. oraz G. i W. W. od decyzji z 9 kwietnia 2021 r. znak: [...] wydanej przez Burmistrza W. (dalej jako "Burmistrz" lub "organ I instancji") umarzającej postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia realizowanego przez T. S.A., pod nazwą: "Budowa stacji bazowej telefonii komórkowej sieci [...]., na działce nr ewid. [...] w miejscowości B. gm. W." orzekło o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji.
Podstawą rozstrzygnięcia były następujące ustalenia i ocena prawna.
Decyzją z 9 kwietnia 2021 r. znak: [...] wydaną przez Burmistrza umorzono postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia realizowanego przez T. S.A., pod nazwą: "Budowa stacji bazowej telefonii komórkowej sieci [...], na działce nr ewid. [...] w miejscowości B. gm. W.".
Od ww. decyzji odwołanie w ustawowym terminie przysługującym stronom złożyli: D.K. oraz G. i W. W. (pismo z 5 maja 2021 r. podpisane oprócz nich przez dwadzieścia dwie osoby). Podniesiono w nim, że budowa stacji bazowej będzie niekorzystnie oddziaływać na świat roślin i zwierząt. Zwrócono uwagę, że lokalizacja nastąpi na obszarze chronionym NATURA 2000, jak również
w obszarze chronionego krajobrazu rzeki P. i D.. W decyzji organ stwierdził natomiast, że działka położona jest poza tymi obszarami. Zdaniem odwołujących Burmistrz zupełnie pominął zalecenia sądu wynikające z wyroku z 4 marca 2020 r. sygn. akt VIII SA/Wa 418/19. Decyzja oparta została na informacjach udzielonych przez inwestora. W dalszym ciągu brak jest określenia rzeczywistych parametrów zarówno poszczególnych anten jak też całego przedsięwzięcia. Nie zbadano, czy nie wystąpi zjawisko nakładania się wiązek promieniowania pochodzących od innych anten.
W decyzji zabrakło też określenia obszaru ograniczonego użytkowania, przez co nie wiadomo na jakiej wysokości należy ograniczać zamierzenia inwestycyjne
w przyszłości.
Organ odwoławczy we wskazanej na wstępie niniejszego uzasadnienia decyzji
z 9 września 2021 r. w pierwszej kolejności zauważył, że podstawową kwestią postępowania o ustalenie środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia jest ustalenie stron postępowania. Przepisy ustawy o udostępnianiu informacji
o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz
o ocenach oddziaływania na środowisko (j. t. Dz. U. z 2021 r., poz. 247 ze zm., dalej też jako "ustawa") zawierają unormowania w tym zakresie. Zgodnie bowiem z art. 74 ust. 3a ustawy, stroną postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wnioskodawca oraz podmiot, któremu przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości znajdującej się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie. Przez obszar ten rozumie się:
1) działki przylegające bezpośrednio do działek, na których ma być realizowane
przedsięwzięcie;
2) działki, na których w wyniku realizacji lub funkcjonowania przedsięwzięcia zostałyby przekroczone standardy jakości środowiska;
3) działki znajdujące się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem.
SKO dodało przy tym, że nawet jeśli organ I instancji wadliwie uznałby skarżących za strony w prowadzonym postępowaniu, to prawidłowość takiego działania zawsze jest weryfikowana przez Kolegium, w sytuacji złożenia odwołania od decyzji Burmistrza. Postępowanie odwoławcze może być bowiem skutecznie wszczęte
i prowadzone wyłącznie w sytuacji terminowego wniesienia odwołania od decyzji wydanej w I instancji, przy czym prawo wniesienia odwołania przysługuje wyłącznie stronie postępowania, co wynika wprost z art. 127 kpa.
W związku z wątpliwościami w kwestii posiadania przez wnoszących odwołanie interesu prawnego Kolegium, działając na podstawie art. 51 kpa, wezwało do udzielenia wyjaśnień na temat posiadanego interesu prawnego w złożeniu ww. odwołania oraz przesłania dokumentu potwierdzającego przysługiwanie prawa rzeczowego do nieruchomości znajdującej się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie, rozumianego według wymogów stawianych ww. przepisem art. 74 ust. 3a ustawy.
W odpowiedzi D. K. oraz G. i W. W. w pismach z 5 marca 2019 r. wyjaśnili, że są właścicielami nieruchomości znajdujących się
w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie. Do pism załączyli kopie aktów notarialnych, z których wynika, że są właścicielami m.in. nieruchomości stanowiących działki nr [...],[...] w B. (D.K.) oraz nr [...] (G. i W. W.) - działki najbliżej położone w stosunku do terenu inwestycji i jednocześnie bezpośrednio graniczące z działką nr [...], na której terenie planowana jest inwestycja). W pismach dodano, że inwestycja będzie oddziaływać na życie ludzi zamieszkujących w jej pobliżu. Zwrócili uwagę, że podobnie jak sąsiedzi na terenie nieruchomości przeprowadzają z rodziną różne prace pielęgnacyjne (np. obcinają drzewka w sadach). Często też mieszkańcy decydują się na prowadzenie upraw ekologicznych, co wymaga sytuowania ich z dala od wszelkich budowli emitujących fale z anten telefonii komórkowej i nadajników telewizyjnych.
Kolegium analizując złożone wyjaśnienie stwierdziło, że D. K. oraz G. i W.W. są podmiotami, którym przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości znajdującej się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie. Oczywiście za obszar ten przyjęto, zgodnie z art. 74 ust. 3a ustawy:
1) działki przylegające bezpośrednio do działek, na których ma być realizowane przedsięwzięcie;
2) działki, na których w wyniku realizacji lub funkcjonowania przedsięwzięcia zostałyby przekroczone standardy jakości środowiska;
3) działki znajdujące się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem.
Organ odwoławczy wskazał, że nie ulega wątpliwości, iż działki nr [...],[...] i [...] w miejscowości B. graniczą bezpośrednio z działką nr [...], na której planowana jest inwestycja (przylegają do niej), co wypełnia przesłankę z art. 74 ust. 3a pkt 1 ww. ustawy. W związku z powyższymi ustaleniami Kolegium przeszło do rozpoznania sprawy w trybie odwoławczym.
SKO wskazało, że w dniu 13 lipca 2018 r. T. S.A. z siedzibą
w W. wystąpiła z wnioskiem do Burmistrza o wydanie decyzji
o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej sieci [...] nr [...]B. ([...]) zlokalizowanej w miejscowości B. na części działki ewidencyjnej nr [...] obręb [...] B.. Do wniosku załączono "Kartę informacyjną przedsięwzięcia" oraz mapę, na których przedstawiono planowany teren inwestycji, a także wypis z rejestru gruntów.
Pismem z 21 września 2018 r., działając na podstawie art. 59 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, Burmistrz wystąpił do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska
w W. o wyrażenie opinii odnośnie konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania inwestycji na środowisko i określenia zakresu raportu.
Pismem z 22 października 2018 r. znak: [...] Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w W. stwierdził, że przedmiotowe przedsięwzięcie nie należy do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, o których mowa w art. 71 ww. ustawy. Z tego powodu brak jest podstaw do wydania przez RDOŚ opinii co do konieczności przeprowadzania oceny oddziaływania na środowisko.
W dniu 8 listopada 2018 r. Burmistrz wydał decyzję o umorzeniu postępowania
w sprawie środowiskowych uwarunkowań dla planowanego przedsięwzięcia. Decyzją
z 27 marca 2019 r. znak: [...] utrzymano w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Na skutek zaś rozpoznania skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Warszawie wyrokiem z 4 marca 2020 r. sygn. akt VIII SA/Wa 418/19 uchylił decyzję Kolegium oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza.
Sąd stwierdził, że organy rozstrzygające w sprawie oparły swoje decyzje na argumentacji zaprezentowanej przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska
w W., który w piśmie z 22 października 2018 r. odmówił zajęcia stanowiska
w sprawie wydania opinii co do konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla ww. inwestycji. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska nie rozważał innych, aniżeli zaprezentowane przez inwestora w Kwalifikacji przedsięwzięcia, parametrów i mocy anten oraz ich lokalizacji i odległości od miejsc dostępnych dla ludzi. Również organy administracyjne rozstrzygające w sprawie nie pochyliły się nad możliwością zastosowania przez inwestora innej mocy urządzeń, odmiennych od deklarowanych parametrów, jak również potencjalnej możliwości zasiedlenia terenów graniczących z inwestycją z uwagi na rzeczywiste przeznaczenie gruntów, np. budowlane.
Sąd podkreślił, że przez oddziaływanie pól elektromagnetycznych na środowisko należy rozumieć oddziaływanie takich pól zarówno na tereny, na których istnieje legalnie wzniesiona zabudowa z przeznaczeniem na pobyt ludzi, jak i na tereny, na których taka zabudowa może być wznoszona zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym. Negatywne oddziaływanie pola elektromagnetycznego występującego
w przestrzeni nad gruntem, nie może naruszać granic cudzej nieruchomości. Pionowy zasięg własności gruntowej może ograniczać jedynie porządek prawny, w tym przepisy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i dotyczące ochrony środowiska. Organy obu instancji nie zweryfikowały kwestii maksymalnych mocy oraz pochyleń anten na podstawie danych producenta (danych katalogowych), opierając się w tym zakresie jedynie na deklaracjach inwestora co do stosowanych przez niego parametrów dla podobnych inwestycji w Polsce. Brak poczynienia ustaleń w tym zakresie uniemożliwia dokonanie właściwej kwalifikacji inwestycji, a w konsekwencji ustalenia rzeczywistego obszaru jej oddziaływania i wpływu na środowisko. Dla poczynienia prawidłowych ustaleń niezbędne jest zatem określenie nie tylko mocy poszczególnych anten, ale i rozważenie ewentualnego nakładania się (nachodzenia) wiązek promieniowania emitowanych przez poszczególne anteny. Nie można bowiem wykluczyć, że ewentualne nakładanie lub nachodzenie się wiązek spowoduje, iż moc promieniowania znacznie przekroczy wielkości dopuszczalne. Ustalenie mocy promieniowania jedynie pojedynczej anteny może doprowadzić do planowania takich przedsięwzięć, które składać się będą z kilku a nawet kilkunastu anten, z których każda posiadać będzie moc promieniowania niewpływającą ujemnie na środowisko, zaś po przecięciu z inną, co najmniej na linii nakładania się lub przecinania, stworzy moc znacznie przekraczającą wartości dopuszczalne. Z tych względów niezbędne jest dla prawidłowej oceny, czy dana inwestycja może potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, dokładne określenie parametrów zarówno poszczególnych anten, jak
i całego przedsięwzięcia.
Sąd wskazał, że rozpatrując ponownie sprawę organ winien uzupełnić materiał dowodowy, a następnie podjąć rozstrzygnięcie uwzględniając przedstawioną powyżej ocenę Sądu i uzasadnić je zgodnie z regułami obowiązującymi w postępowaniu administracyjnym. Winien być uzupełniony materiał o dokumentacje z podaniem norm katalogowych zastosowanych anten - maksymalna moc, maksymalny tilt dla tego typu urządzeń, ocena kwestii czy nie mogłoby dojść do nakładania się fal emitowanych przez poszczególne anteny oraz kwestii oddziaływania pól elektromagnetycznych na obszary dostępne dla ludności. Po otrzymaniu akt sprawy wraz z prawomocnym wyrokiem Sądu, Burmistrz wezwał wnioskodawcę do udzielenia wyjaśnień. W odpowiedzi (pismo z 27 listopada 2020 r.) pełnomocnik T. S.A. poinformował, że:
- zgodnie z wyliczeniami przedstawionymi w formie graficznej (rys. nr 1) maksymalna wysokość do zabudowy od środka elektrycznego anteny pod osiami głównymi promieniowania antenowego wynosi 10 m. Analizy dokonano wzdłuż 200 metrowej głównej osi wiązki promieniowania. Minimalna wysokość osi głównych promieniowania antenowego nad poziomem terenu wynosi 12,6 m uwzględniając rzędne terenu oraz maksymalny elektryczny tilt dla danych anten. Do obliczeń użyto maksymalnej wartości emitowanej mocy określonej przez operatora (zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2019 r. poz. 1839). Na podstawie dokonanej analizy nie ma potrzeby rozważania zastosowania innej mocy urządzeń. Minimalna wysokość obszaru ponadnormatywnej gęstości pola wynosi 46,1m a maksymalna 49,7m. Odległość na jaką sięga dany obszar od środka elektrycznego anteny wynosi 13,5m. Obszary te nie wpływają w żaden sposób na obecną zabudowę okolicy jak
i w przyszłości nie będą stanowić ograniczenia do dalszej zabudowy. W analizie uwzględniono nakładanie się oraz wzajemne oddziaływanie się wiązek poszczególnych anten (rys. nr 2). Obszary te oznaczone są obwiednią koloru czerwonego. Wartości ponadnormatywnego natężenia pola przyjęte zostały zgodnie z rozporządzeniem Ministra Ochrony Środowiska z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz. U. poz. 2448). Analiza graficzna wykazała, że wiązki promieniowania o gęstości mocy pola elektromagnetycznego emitowane, tylko przez anteny nadawcze sektorowe i anteny linii radiowych, będą w wolną przestrzeń niedostępną dla ludzi, a w związku z czym nie będą negatywnie oddziaływały na ludzi,
a zatem nie ma potrzeby wyznaczania stref ochronnych przy istniejącym sposobie użytkowania terenu. Nie będą też stanowiły przeszkód w możliwości zabudowy terenu w przyszłości. Wyjaśniono też, że w projekcie pn.: Budowa Stacji Bazowej Telefonii Cyfrowej Sieci [...] nr [...] B.( [...]) zastosowano anteny sektorowe typ [...]. Podstawowe parametry anteny sektorowej to: zakres częstotliwości 690 - 960 MHz, zysk 18 dBi, max moc na wejściu 400W, max elektryczny tilt 10°. Całość parametrów znajduje się zaś w załączonej karcie katalogowej producenta. Kolegium z kolei rozpoznając sprawę zażądało od wnioskodawcy informacji
w zakresie:
- czy anteny sektorowe wykorzystywać będą jedynie tilt elektryczny, czy również mechaniczny, co przewiduje karta katalogowa producenta anteny?
- czy anteny zainstalowane zostaną w taki sposób, który uniemożliwi przypadkowe, lub celowe np. przez osoby (nieupoważnione) zmiany jej ustawień (w azymutach poziomych i pionowych)?
- na stronie 13 KIP do obliczeń przyjęto maksymalny zysk kierunkowy wynoszący odpowiednio 15,8 dBi dla pasma 800 MHz i 16,3 dBi dla pasma 900 MHz, w piśmie
z 27 listopada 2020 r. podano natomiast maksymalny zysk anteny jako 18 dBi - proszę o wyjaśnienie rozbieżności.
Ponadto organ odwoławczy wezwał wnioskodawcę do przedłożenia:
- danych katalogowych producenta anteny kierunkowej, co umożliwiłoby weryfikację maksymalnej mocy podanej w KIP i pozostałych opracowaniach,
- opracowania, w którym przedstawione zostanie ewentualne nakładanie się (nachodzenie) wiązek promieniowania emitowanych przez poszczególne anteny (sektorowe i radiolinii). Analiza opisowa i graficzna powinna zostać sporządzona
i podpisana przez osobę mającą odpowiednie kwalifikacje w zakresie sporządzania ocen oddziaływania na środowisko.
Pismem z 9 sierpnia 2021 r. wnioskodawca ustosunkował się do ww. wezwania Kolegium. Z udzielonych wyjaśnień wynika, że montaż anten uniemożliwia zmiany ich położenia, a w konsekwencji zmiany azymutu i tiltu mechanicznego. Obiekt będzie ogrodzony, przez co uniemożliwiony zostanie wstęp osób obcych. Nawet w przypadku gdyby taka sytuacja miała miejsce, zmiana położenia anten zostanie natychmiast wychwycona przez system, co umożliwi reakcję ze strony serwisu operatora.
W przypadku zaś tiltu elektrycznego dostęp do systemu umożliwiającego jego zmianę mają jedynie upoważnieni pracownicy. Wartości tiltu nie mogą zatem zmienić osoby postronne. Rozbieżności między danymi zawartymi w piśmie z 27 listopada 2020 r.,
a tymi zawartymi w KIP wynikają z omyłki pisarskiej osoby przygotowującej pismo
z 27 listopada 2020 r.
Ponadto na wezwanie Kolegium materiał dokumentacyjny uzupełniono o dane katalogowe anteny kierunkowej firmy E.. Przedstawiono także opracowanie,
z którego wynika, że ze względu na różnice w wysokości anten sektorowych i radiolinii (2,8 m) oraz niepokrywające się azymuty, antena radiolinii nie będzie miała wpływu na zmianę kształtu i obszaru oddziaływania anten sektorowych. Minimalna wysokość na jakiej będzie występowało ponadnormatywne natężenie pola wyniesie 46,1 m. Co więcej pole takie (o ponadnormatywnym natężeniu) będzie występowało w odległości maksymalnej wynoszącej 13,5 m od anteny, mierząc w układzie horyzontalnym, niezależnie od analizowanego azymutu na jaki ustawione będą anteny. W konsekwencji ponadnormatywne oddziaływanie instalacji wystąpi jedynie w znacznej wysokości, nad terenami działek nr ewid. [...] (działka przeznaczona pod inwestycję) i nr ewid. [...] (droga gminna).
Kolegium rozpoznając sprawę stwierdziło, że zgodnie z art. 71 ust. 2 ustawy uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla planowanych przedsięwzięć mogących zawsze znacząco lub potencjalnie oddziaływać na środowisko. W art. 60 ustawy, zawarto natomiast delegację dla Rady Ministrów, która uwzględniając możliwe oddziaływanie na środowisko przedsięwzięć oraz uwarunkowania, o których mowa w art. 63 ust. 1, określi, w drodze rozporządzenia
1) rodzaje przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko;
2) rodzaje przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko;
3) przypadki, gdy zmiany dokonywane w obiektach są kwalifikowane jako przedsięwzięcia, o których mowa w pkt 1 i 2.
Rozporządzenie takie wydane zostało w dniu 9 listopada 2010 r. (rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397 z późn. zm.).
Następnie organ odwoławczy wskazał, że w rozpoznawanej sprawie, planowane zamierzenie inwestycyjne należy odnieść do następujących przepisów:
- par. 2 ust. 1 pkt 7 lit. b - instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne
i radiolokacyjne, z wyłączeniem radiolinii, emitujące pola elektromagnetyczne
o częstotliwościach od 0,03 MHz do 300 000 MHz, w których równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosi nie mniej niż 5000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 150 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny;
- par. 3 ust. 1 pkt 8 lit. f - instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne
i radiolokacyjne, inne niż wymienione w § 2 ust. 1 pkt 7, z wyłączeniem radiolinii, emitujące pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 0,03 MHz do 300 000 MHz, w których równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosi nie mniej niż 5000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się
w odległości nie większej niż 200 m i nie mniejszej niż 150 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny.
SKO stwierdziło, że z przytoczonych powyżej przepisów wynika, że posługują się one pojęciem planowanego przedsięwzięcia, przy czym dopiero zakwalifikowanie takiego przedsięwzięcia do jednej z dwóch kategorii przedsięwzięć określonych
w ustawie, to jest mogących zawsze albo potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, uzasadnia wymóg uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Przypadki, w których przeprowadza się ocenę oddziaływania na środowisko określa zaś art. 59 ust. 1 ustawy. Przedmiotem postępowania w sprawie wydania decyzji
o środowiskowych uwarunkowaniach może być jedynie planowane przedsięwzięcie, które spełnia kryteria określone w art. 59 ustawy w związku z przepisami ww. rozporządzenia. Ustalenie, że inwestycja planowana przez wnioskodawcę nie stanowi tego rodzaju przedsięwzięcia oznacza, że odpada konstytutywny element sprawy administracyjnej (jej przedmiot), która w ten sposób traci charakter sprawy administracyjnej, czyniąc postępowanie bezprzedmiotowym. Postępowanie takie, jako bezprzedmiotowe winno zatem ulec umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 kpa. Dodać należy, że wydana decyzja nie stanowi wystarczającej podstawy do rozpoczęcia inwestycji. Jest ona zaś zakończeniem jednego z etapów ubiegania się przez wnioskodawcę o wymagane prawem stanowiska organów.
Kolegium wskazało, że znajdujący się w aktach sprawy wniosek inwestora – T. S.A. z siedzibą w W. z 12 lipca 2018 r. (data wpływu do organu 13 lipca 2018 r.), stanowił podstawę do przeprowadzenia postępowania i wydania zaskarżonej decyzji. Z załączonych do niego opracowań pt. "Kwalifikacja przedsięwzięcia" oraz "Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia" wynika, że przedmiotem przedsięwzięcia jest budowa stacji bazowej Telefonii cyfrowej [...] operatora T. S.A. Na działce o nr ewid [...]
w Obrębie B. planowana jest budowa wieży kratowej o wysokości 55 m.n.p.t., na której na wysokości 48,8 m n.p.t. zainstalowane zostaną trzy anteny sektorowe (jedna na każdy sektor). Rozmieszczone one zostaną na azymutach 60 st. 180 st. 300 st. Anteny będą pracowały w pasmach 800 MHz i 900 MHz. Maksymalne EIRP na pasmo wyniesie odpowiednio 5036 W i 4604 W. Urządzenia nadawczo odbiorcze typu outdoor umieszczone zostaną na ramie stalowej, obok wieży kratowej. Zamknięte zostaną
w obudowach ekranujących, uszczelnionych pod względem elektromagnetycznym, dzięki czemu emisja pola elektromagnetycznego z ich wnętrza będzie pomijalna. Teren będzie ogrodzony. Według autora opracowania w bezpośrednim sąsiedztwie planowanej stacji bazowej pod osiami głównymi wiązek promieniowania anten sektorowych brak jest jakiejkolwiek zabudowy. Minimalna wysokość osi głównej wiązki promieniowania osiągnięta zostanie na azymutach 60 st. i 300 st., przy tilcie wynoszącym 10 st. (tilit elektryczny, gdyż tilt mechaniczny wyniesie 0 st.). Wyniesie ona 12,6 m n.p.t. (przy uwzględnieniu ukształtowania terenu). W konsekwencji stwierdzono, że w przypadku planowanej inwestycji nie wystąpią miejsca dostępne dla ludności
w odległości nie większej niż 200 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania anten.
SKO wyjaśniło, że do 25 października 2019 r. oceniając miejsca dostępne dla ludzi w rozumieniu art. 124 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (j. t. Dz. U z 2020 r., poz. 1219 ze zm.) przyjmowało się nie tylko legalną zabudowę istniejącą w chwili obecnej, ale również zabudowę, która może powstać
w przyszłości zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym, na co zwrócono uwagę w wyroku WSA w Warszawie z 4 marca 2020 r. sygn. akt VIII SA/Wa 418/19. Niemniej jednak po wskazanej dacie uległ zmianie powołany art. 124 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska i otrzymał brzmienie "przez miejsca dostępne dla ludności rozumie się wszelkie miejsca, z wyjątkiem miejsc, do których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego, ustalane według istniejącego stanu zagospodarowania i zabudowy nieruchomości". Bezspornym stało się zatem, że intencją ustawodawcy, nie było ustalanie miejsc dostępnych dla ludności opierając się na hipotetycznej możliwości powstania w przyszłości nowej zabudowy, ale na rzeczywistym zagospodarowaniu terenu. Obecnie organ administracji publicznej obowiązany jest do badania i uwzględniania istniejącej wysokościowej zabudowy nieruchomości leżących w pobliżu projektowanej stacji bazowej. Z punktu widzenia istnienia miejsc dostępnych dla ludności istotna jest bowiem okoliczność, do jakiej wysokości na terenie będącym w zakresie oddziaływania planowanej stacji bazowej sięgają budynki (budowle). Ustalenia w tym zakresie poparte muszą być konkretnym środkiem dowodowym (np. mapa przyjęta do zasobu geodezyjnego, wypis z rejestru budynków itp.).
Organ odwoławczy zauważył, że w rozpoznawanej sprawie, z materiałów zebranych przez organ I instancji, a dostarczonych przez wnioskodawcę nie wynika, aby w pobliżu osi głównych wiązek promieniowania anten wystąpiły miejsca dostępne dla ludności w odległości przewidzianej rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397 z późn. zm.). Jak podano powyżej minimalna wysokość osi głównej wiązki promieniowania osiągnięta zostanie na azymutach 60 st.
i 300 st., przy tilcie wynoszącym 10 st. i wyniesie ona 12,6 m n.p.t. Zwrócono również uwagę, że bezpośrednio pod osiami głównymi wiązek promieniowania nie występuje żadna zabudowa. Jedynie w pobliżu wiązki skierowanej na azymut 300 st., na działce nr ewid. [...] istnieją budynki, ale zlokalizowane są one w odległości 7 m i 11 m od pionowego rzutu osi głównej wiązki promieniowania.
Analizie poddano również oddziaływanie wywołane przez antenę radiolinii (paraboliczną). Umieszczona zostanie na tej samej wieży kratowej, na wysokości 51,6 m n.p.t. i skierowana na azymut 158 st. Jej moc wypromieniowana wyniesie 12590 W. Umieszczenie anteny na tak znacznej wysokości spowoduje, że na poziomie terenu nie wystąpią miejsca dostępne dla ludności, w których przekroczone zostałoby dopuszczalne promieniowanie elektromagnetyczne. Co więcej, zgodzić się należy
z wnioskodawcą, że umieszczenie anten sektorowych i radiolinii na różnych wysokościach (ponad 2 m różnicy), a także w innych azymutach spowoduje, że antena radiolinii nie będzie miała wpływu na zmianę kształtu i obszaru oddziaływania anten sektorowych. Ponadnormatywne natężenie pola elektromagnetycznego wystąpi zatem na wysokości minimum 46,1 m n.p.t. przy jednoczesnej maksymalnej odległości od anteny 13,5 m w poziomie. Zauważyć należy, że dane te odpowiadają aktualnym regulacjom prawnym wynikającym z rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku (Dz. U. poz. 2448). Na podstawie powołanych przepisów zwiększeniu uległy bowiem dopuszczalne wartości gęstości pola elektromagnetycznego. Do dnia 13 grudnia 2019 r. dla częstotliwości pola elektromagnetycznego wynoszącego od 300 MHz do 300 GHz wynosiły 0,1 W/m2, a obecnie dla częstotliwości 800 MHz wynosi 4 W/m2, a dla częstotliwości 900 MHz aż 4,5 W/m2. Z tego względu aktualizacji wymagały dane zawarte w analizie środowiskowej z czerwca 2018 r., co zostało doprecyzowane
w piśmie wnioskodawcy z 27 listopada 2020 r. oraz powtórzone w piśmie z 9 sierpnia 2021 r.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że na stronie 9 KIP wnioskodawca podsumował, że symbolami RLA i AS oznaczono grupę anten o zbliżonych parametrach wytwarzanych przez różnych producentów. Nie oznaczają one zatem konkretnego typu anteny, a są specyfikacją parametrów technicznych. W opracowaniu przyjęto też maksymalny tilt na poziomie 10 st., co wynika z wytycznych operatora. Prawidłowość takiego ujęcia została zakwestionowana przez WSA w Warszawie w wyroku z 4 marca 2020 r. sygn. akt VIII SA/Wa 418/19. Z tego względu inwestor na żądanie organów doprecyzował, że nie będzie stosował dopuszczalnych tiltów zgodnych z charakterystyką anteny, tylko zgodnie z własnymi dokumentami. W piśmie wyjaśniającym z 27 listopada 2020 r. uszczegółowił, że w instalacji przewidziana jest antena H. model: [...]. Zgodnie z załączoną kartą katalogową umożliwia ona pracę przy tilcie elektrycznym wynoszącym 0 - 10 st. Wiadomym jest również, że w przypadku anten sektorowych tilt mechaniczny wyniesie zero, co wynika z deklaracji wnioskodawcy. Anteny zamocowane będą na stałe zaciskami śrubowymi, w związku z czym wykluczyć należy możliwość zmiany azymutu oraz tiltu promieniowania anten.
W ocenie Kolegium przedłożona przez wnioskodawcę dokumentacja wystarczająco charakteryzuje inwestycję, jak również przedstawia podstawowe jej parametry techniczne. Materiał zawiera także dane dotyczące ilości anten oraz ich mocy, wysokości zawieszenia anten, ich dopuszczalnego tiltu i położenia miejsc dostępnych dla ludności. Wśród załączników znajduje się ponadto opracowanie graficzne przedstawiające widok poziomy rozkładu pól elektromagnetycznych przekraczających wartość natężenia określonego w przepisach (z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku) sporządzone przez specjalistę w zakresie ocen oddziaływania na środowisko, absolwenta Politechniki Ł. na kierunkach Elektronika i Telekomunikacja oraz Fizyka Techniczna.
Zdaniem SKO, dokonana analiza zebranej w sprawie dokumentacji wykazała, że realizacja planowanego zamierzenia inwestycyjnego nie doprowadzi do sytuacji,
w której wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania każdej z trzech anten sektorowych, w odległościach do 150 m, jak również od 150 m do 200 m od środka elektrycznego anteny będą występować miejsca dostępne dla ludności. W tej sytuacji inwestycji nie można zakwalifikować do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, o których mowa w rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. W konsekwencji nie ma też podstaw do wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, gdyż jak wspomniano powyżej, art. 71 ust. 2 ustawy wymaga uzyskanie decyzji
o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanych przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko.
Kolegium zaznaczyło ponadto, że na etapie kwalifikacji inwestycji pod kątem ewentualnej potrzeby prowadzenia postępowania o wydanie decyzji środowiskowej
w odniesieniu do przedsięwzięć takich jak instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne i radiolokacyjne, z wyłączeniem radiolinii, emitujących pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 0,03 MHz do 300 000 MHz, analizowane jest występowanie miejsc dostępnych dla ludności tych, które znajdują się w odległości nie większej niż 200 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny. Odległość uzależniona jest zaś od równoważnej mocy promieniowania izotropowo wyznaczonej dla pojedynczej anteny EIRP. Oczywiście na wartość tej mocy wpływ ma wiele czynników. Niemniej jednak wydaje się być niecelowym analizowanie parametrów poszczególnych urządzeń składowych systemu (zasilacze, wzmacniacze, typy modułu i wersji oprogramowania systemu elektrycznej regulacji pochylenia wiązek anten sektorowych oraz typów konfiguracji pracy urządzeń nadawczo odbiorczych). Choć może wydawać się to niezrozumiałe dla odwołujących, ale póki co organy rozważają teoretycznie możliwość lokalizacji danego przedsięwzięcia w terenie. Niecelowym byłoby zatem na tym etapie procesu budowlanego znać konkretne wszystkie składowe systemu, z typami poszczególnych urządzeń w skład jego wchodzących, oprogramowaniem, możliwością ewentualnego uzyskania innych niż wskazane przez wnioskodawcę parametrów wyjściowych. Za poprawność tych danych odpowiada bowiem wnioskodawca. Organy weryfikują zaś, czy dla danej inwestycji istnieje potrzeba uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Jeśli ocena miałaby dotyczyć wszystkich teoretycznych konfiguracji systemu (innych niż przewidziano we wniosku inwestora i dołączonych do niego załączników), to ilość ich byłaby nieskończona. Dla przykładu nie można bowiem wykluczyć, że na wieży kratowej anteny zostaną zawieszone na wysokości innej niż podaje wnioskodawca, tj. np. na niższej wynoszącej 15 m n.p.t. W takiej jednak sytuacji wszystkie wyliczenia
i analizy dotychczas przeprowadzone byłyby niemiarodajne. To inwestor podaje we wniosku charakterystyczne dane odnoszące się do inwestycji, a organ przy ich uwzględnieniu wydaje decyzję. Wnioskodawca jest nią związany, podobnie jak i inne organy na dalszych etapach realizacji przedsięwzięcia. Co nie pozostaje bez znaczenia, zgodnie z art. 122a ust. 1 ustawy Prawo ochrony środowiska, prowadzący instalację oraz użytkownik urządzenia emitującego pola elektromagnetyczne, które są (...) instalacjami radiokomunikacyjnymi, radionawigacyjnymi lub radiolokacyjnymi, emitującymi pola elektromagnetyczne, których równoważna moc promieniowana izotropowo wynosi nie mniej niż 15 W, emitującymi pola elektromagnetyczne
o częstotliwościach od 30 kHz do 300 GHz, są obowiązani do wykonania pomiarów poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku:
1) bezpośrednio przed rozpoczęciem użytkowania instalacji lub urządzenia;
2) każdorazowo w przypadku zmiany warunków pracy instalacji lub urządzenia, w tym zmiany spowodowanej zmianami w wyposażeniu instalacji lub urządzenia, o ile zmiany te mogą mieć wpływ na zmianę poziomów pól elektromagnetycznych, których źródłem jest instalacja lub urządzenie;
3) każdorazowo w przypadku zmiany istniejącego stanu zagospodarowania i zabudowy nieruchomości skutkującej zmianami w występowaniu miejsc dostępnych dla ludności
w otoczeniu instalacji lub urządzenia - na pisemny wniosek właściciela lub zarządcy nieruchomości, na której nastąpiła ta zmiana.
Rozwiązania te gwarantują, że na etapie uruchomienia instalacji, czy też jej modernizacji nie zostaną przekroczone normy wielkości pola elektromagnetycznego.
Z tych też względów nie ma potrzeby wyznaczania obszaru ograniczonego użytkowania na co wskazali odwołujący.
Odnośnie zaś sugerowanego w odwołaniu wpływu planowanej inwestycji na środowisko naturalne, w tym na zdrowie okolicznych mieszkańców, SKO wyjaśniło, że elementy te nie mogą same w sobie dać podstawy do prowadzenia postępowania
o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, gdyż byłoby to sprzeczne
z obowiązującym prawem. Tzw. procedura środowiskowa prowadzona jest dla ściśle określonych przedsięwzięć. Wiążące wytyczne w sprawie ich kwalifikacji zawarto
w powołanym rozporządzeniu Rady Ministrów. Jak wykazano powyżej analiza parametrów technicznych planowanej do budowy stacji bazowa telefonii komórkowej, nie wykazała obowiązku sporządzenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Kwestia ewentualnego oddziaływania na środowisko, w tym na zdrowie i życie ludzi będzie natomiast przedmiotem rozważań w kolejnych etapach procedury inwestycyjnej, w szczególności na etapie uzyskania pozwolenia na budowę. Podobnie na obecnym etapie postępowania nie ma znaczenia, że planowana inwestycja przewidziana jest do realizacji w terenie granicznym obszaru Natura 2000, gdyż jej oddziaływanie na środowisko będzie minimalne.
W konsekwencji zasadnym w ocenie SKO stało się umorzenie postępowania
w sprawie o ustalenie środowiskowych uwarunkowań dla planowanej inwestycji, co słusznie uczynił organ I instancji. Z tego względu Kolegium utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
Pismem z 10 listopada 2021 r. W.W. reprezentowany przez pełnomocnika - adwokata (dalej jako "skarżący") wniósł do tutejszego Sądu skargę na ww. decyzję organu odwoławczego z 9 września 2021 r. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
1. art. 153 oraz art. 170 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez nie wykonanie zaleceń zawartych w prawomocnym wyroku WSA w Warszawie sygn. akt VIII SA/Wa 418/19 z 4 marca 2020 r.
2. art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1, art. 107 § 1, art. 107 § 3 kpa poprzez nie wskazanie
w decyzji na podstawie jakich danych oba organy ustaliły maksymalne moce oraz tilty anten.
3. art. 15 w związku z art. 107 § 3 kpa poprzez nie dokonanie oceny decyzji organu I instancji pod kątem jej zgodności z przepisami prawa procesowego (nie zawiera ona uzasadnienia merytorycznego).
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zwrot kosztów według norm przepisanych w tym zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu skargi, jej autor wskazał, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia wymogów prawa. WSA w Warszawie w wyroku z 4 marca 2020 r. o sygn. akt VIII SA/Wa 418/19 podkreślił bowiem, że należy zgodzić się ze skarżącą, że organy obu instancji nie zweryfikowały kwestii maksymalnych mocy oraz pochyleń anten na podstawie danych producenta (danych katalogowych], opierając się w tym zakresie jedynie na deklaracjach inwestora co do stosowanych przez niego parametrów dla podobnych inwestycji w Polsce. Rozpatrując ponownie sprawę organ winien uzupełnić materiał dowodowy, a następnie podjąć rozstrzygnięcie uwzględniając przedstawioną powyżej ocenę sądu i uzasadnić je zgodnie z regułami obowiązującymi w postępowaniu administracyjnym. Winien być uzupełniony materiał o dokumentację z podaniem norm katalogowych zastosowanych anten - maksymalna moc, maksymalny tilt dla tego typu urządzeń, ocena kwestii czy nie mogłoby dojść do nakładania się fal emitowanych przez poszczególne anteny oraz kwestii oddziaływania pól elektromagnetycznych na obszary dostępne dla ludności. W świetle powyższego decyzja organu I instancji jest niemożliwa do oceny ze względu na brak uzasadnienia merytorycznego a z kolei decyzja organu odwoławczego nie zawiera wyliczeń dla maksymalnych mocy EIRP. Należy podkreślić, że przedłożona dokumentacja jest identyczna jak ta oceniana już przez sąd. Obowiązkiem organów było zobowiązanie wnioskodawcy pod rygorem podniesienia odpowiedzialności karnej do dokonania wyliczeń w oparciu o maksymalną moc wejściową w sytuacji, w której przeciętna moc EIRP anteny może wynosić około 20 000 W. Ponadto, co do pochyleń inwestor deklaruje, że użyje zamiast uchwytów fabrycznych innego rodzaju, czym może stracić gwarancję dla danej anteny.
Skarżący wskazał, że z treści zaskarżonej decyzji wynika wprost, iż organ opierał się znowu na karcie informacyjnej przedsięwzięcia oraz kwalifikacji przedsięwzięcia nieuwzględniających maksymalnych mocy anten oraz ich pochyleń.
W istocie wytyczne zawarte w prawomocnym wyroku nie zostały wykonane i w dalszym ciągu oceniane są dokumenty, które nie odnoszą się do maksymalnych mocy oraz tiltów anten. Ponadto należy podkreślić, że w przypadku gdyby faktycznie moce EIRP oraz pochylenia były maksymalne to inwestor od poprzedniego wyroku złożyłby skargę kasacyjną tym bardziej, że wyliczenia nie uległy jakiejkolwiek zmianie.
W odpowiedzi na skargę organ wnosił o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas zaprezentowaną argumentację. Odnosząc się do zarzutów skargi SKO uznało je za niezasadne. W ponownym rozpoznaniu sprawy uzupełniono bowiem materiał dowodowy według zaleceń Sądu wynikających z wyroku z 4 marca 2020 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.), Sąd sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (legalności). Ocenie Sądu podlegają zatem zgodność aktów administracyjnych zarówno z przepisami prawa materialnego, jak i procesowego. Kontrola sądów administracyjnych ogranicza się więc do zbadania, czy organy administracji w toku rozpoznawanej sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na jej wynik. Ocena ta dokonywana jest według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Zgodnie z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm., dalej "p.p.s.a."), Sąd rozstrzyga
w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Nie może przy tym wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej, chyba że dopatrzy się naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności.
Dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji, sąd każdorazowo obowiązany jest w pierwszej kolejności zbadać, czy postępowanie administracyjne zostało prawidłowo przeprowadzone w sprawie przez właściwe organy administracji publicznej. Obowiązany jest przy tym ocenić, czy w sprawie został prawidłowo ustalony stan faktyczny, czy stronie skarżącej organy zapewniły możliwość uczestniczenia
w postępowaniu, a także czy organy dokonały prawidłowej wykładni mających zastosowanie w sprawie przepisów materialnoprawnych.
W ocenie Sądu, skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów nie zasługuje na uwzględnienie. Zarówno bowiem zaskarżona decyzja, jak również poprzedzająca ją decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie była kwestia czy inwestycja polegająca na budowie stacji bazowej T. S.A., która znajdować się będzie na stalowej wieży kratowej o wysokości do 55 npt, w miejscowości B., na działce [...] gmina W. będzie wymagała wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Taka decyzja jest wymagana gdy inwestycja spełnia cechy przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco bądź potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Badania powyższej kwestii organy winny dokonać w oparciu o przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (DZ.U z 2019 r., poz. 1839). Zgodnie z art. 71 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla planowanych przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko.
W ramach postępowania poprzedzającego wydanie takiej decyzji przeprowadza się ocenę oddziaływania przedsięwzięcia, która ma przede wszystkim na celu zweryfikowanie, czy przedsięwzięcie nie będzie powodować negatywnego oddziaływania na środowisko. W art. 60 ustawy, zawarto natomiast delegację dla Rady Ministrów do określenia w drodze rozporządzenia: rodzaju przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, rodzaju przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, przypadki gdy zmiany dokonywane w obiektach są kwalifikowane jako przedsięwzięcia, o których mowa w pkt 1 i 2. Rozporządzenie takie zostało wydane w dniu 9 listopada 2010 r. (rozporządzenie Rady Ministrów
w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U.
Nr 2013, poz. 1397, z późn. zm.).
Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji odnośnie tego, że planowana inwestycja nie należy do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Organy rozstrzygające w sprawie oparły swoje decyzje m.in. na argumentacji zaprezentowanej przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w W., który w piśmie z 22 października 2018 r. znak: [...]odmówił zajęcia stanowiska w sprawie wydania opinii co do konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla ww. inwestycji. Jak wskazuje się w orzecznictwie, przez oddziaływanie pól elektromagnetycznych na środowisko należy rozumieć oddziaływanie takich pól zarówno na tereny, na których istnieje legalnie wzniesiona zabudowa z przeznaczeniem na pobyt ludzi, jak i na tereny, na których taka zabudowa może być wznoszona zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym. Negatywne oddziaływanie pola elektromagnetycznego występującego
w przestrzeni nad gruntem, nie może naruszać granic cudzej nieruchomości. Pionowy zasięg własności gruntowej może ograniczać jedynie porządek prawny, w tym przepisy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i dotyczące ochrony środowiska (wyrok WSA w Gliwicach z 20 kwietnia 2012 r., II SA/Gl 672/11, LEX nr 1420400). Zwrócić uwagę należy, że definicję pojęcia miejsca dostępne dla ludności zawiera art. 124 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2019 r., poz. 1396 t.j.). Zgodnie z jego treścią przez miejsca dostępne dla ludności rozumie się wszelkie miejsca, z wyjątkiem miejsc, do których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego. Przechodząc na grunt niniejszej sprawy zauważyć należy, że jest ona już po raz kolejny rozpatrywana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Wyrokiem bowiem z 4 kwietnia 2020 r. sygn. akt VIII SA/Wa 418/19 tutejszy Sąd uchylił poprzednie decyzje, zarówno Burmistrza, jak i SKO. Sąd stwierdził, że organy obu instancji nie zweryfikowały kwestii maksymalnych mocy oraz pochyleń anten na podstawie danych producenta (danych katalogowych), opierając się w tym zakresie jedynie na deklaracjach inwestora co do stosowanych przez niego parametrów dla podobnych inwestycji w Polsce. Brak poczynienia ustaleń w tym zakresie uniemożliwia zaś dokonanie właściwej kwalifikacji inwestycji, a w konsekwencji ustalenia rzeczywistego obszaru jej oddziaływania i wpływu na środowisko. Dla poczynienia prawidłowych ustaleń niezbędne jest zatem określenie nie tylko mocy poszczególnych anten, ale i rozważenie ewentualnego nakładania się (nachodzenia) wiązek promieniowania emitowanych przez poszczególne anteny. Nie można bowiem wykluczyć, że ewentualne nakładanie lub nachodzenie się wiązek spowoduje, iż moc promieniowania znacznie przekroczy wielkości dopuszczalne. Ustalenie mocy promieniowania jedynie pojedynczej anteny może doprowadzić do planowania takich przedsięwzięć, które składać się będą z kilku a nawet kilkunastu anten, z których każda posiadać będzie moc promieniowania niewpływającą ujemnie na środowisko, zaś po przecięciu z inną, co najmniej na linii nakładania się lub przecinania, stworzy moc znacznie przekraczającą wartości dopuszczalne. Z tych względów niezbędne jest dla prawidłowej oceny, czy dana inwestycja może potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, dokładne określenie parametrów zarówno poszczególnych anten, jak
i całego przedsięwzięcia. Taki bowiem pogląd wyraził Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyrokach z dnia 16 czerwca 2015 r. sygn. II OSK 2706/13, z dnia 29 września 2015 r., sygn. II OSK 139/14, z dnia 9 czerwca 2017 r., sygn. II OSK 1839/16 czy też z dnia 9 grudnia 2016 r., sygn. II OSK 708/15, z dnia 7 września 2017 r., sygn. akt II OSK 3083/15 (http://:orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd uznał, że zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja zostały wydane
z naruszeniem art. 7, art. 8, art. 11, art. 75, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 kpa, poprzez niepełne ustalenie stanu faktycznego sprawy, a następnie niewłaściwe i niekompletne dokonanie jego oceny w oparciu o obowiązujące w tym zakresie przepisy art. 71 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziałać na środowisko, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpatrując ponownie sprawę organ winien uzupełnić materiał dowodowy, a następnie podjąć rozstrzygnięcie uwzględniając przedstawioną powyżej ocenę Sądu i uzasadnić je zgodnie z regułami obowiązującymi w postępowaniu administracyjnym. Winien być uzupełniony materiał o dokumentację z podaniem norm katalogowych zastosowanych anten – maksymalna moc, maksymalny tilt dla tego typu urządzeń, ocena kwestii czy nie mogłoby dojść do nakładania się fal emitowanych przez poszczególne anteny oraz kwestii oddziaływania pól elektromagnetycznych na obszary dostępne dla ludności.
Zgodnie z art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba, że przepisy prawa uległy zmianie.
W orzecznictwie przyjmuje się, że przez ocenę prawną, o której mowa w tym przepisie należy rozumieć osąd o prawnej wartości sprawy, a ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego, ciążący na organie i sądzie, może być wyłączony tylko
w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego, a także po wzruszeniu wyroku pierwotnego środkami przewidzianymi prawem. Nawet w przypadku odmiennej interpretacji prawa lub możliwości niezgodności oceny sądu z prawem obowiązującym, zapatrywania prawne wyrażone przez sąd mają moc wiążącą (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 20 września 2005 r., sygn. akt III SA/Wa 1434/2005, opubl. Lex Polonica nr 400400).
Związanie wskazaniami sądu administracyjnego oznacza powinność ścisłego, przy zachowaniu wszelkich zasad postępowania wyjaśniającego, wypełnienia zaleceń sądu, przy wyeliminowaniu jakichkolwiek niejasności czy choćby dwuznaczności odnoszących się do ustaleń stanu faktycznego. Inny sposób procedowania czyniłby kontrolę sądową iluzoryczną i pozbawioną sankcji w postaci możności powtórnej weryfikacji stanowiska właściwego w sprawie organu (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 12 kwietnia 2005 r. sygn. akt I SA/Łd 119/2004, opubl. Lex Polonica nr 420541).
Naruszenie przez organ administracji publicznej art. 153 p.p.s.a w razie złożenia skargi powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego aktu. Stanowi to bowiem gwarancję przestrzegania przez organy administracji publicznej związania orzeczeniem sądu. Musi być więc konsekwentnie eliminowane przez uchylanie wadliwych z tego powodu rozstrzygnięć administracyjnych już chociażby z uwagi na związanie wcześniej przedstawioną oceną prawną także i samego sądu. Bez ścisłego stosowania omawianego przepisu trudno byłoby zresztą zapewnić spójność działania systemu władzy państwowej. Jego nieprzestrzeganie w istocie podważałoby bowiem obowiązującą w polskim prawie zasadę sądowej kontroli nad aktami i czynnościami organów administracji (por. wyrok NSA z 21 października 1999 r., sygn. akt IV SA 1681/97). Natomiast niezastosowanie się przez sąd do oceny prawnej przewidzianej
w komentowanym przepisie jest naruszeniem prawa stanowiącym podstawę do wniesienia skargi kasacyjnej (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.).
W ocenie Sądu, organ odwoławczy ponownie rozpoznając sprawę, wbrew zarzutom skargi, nie naruszył przepisów prawa w niej wskazanych w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Przede wszystkim zaś zastosował się w wystarczający sposób do wskazań Sądu zawartych w poprzednio wydanym wyroku. W ponownym rozpoznaniu sprawy uzupełniono bowiem materiał dowodowy według zaleceń Sądu wynikających z powołanego wyroku z 4 marca 2020 r. Uzyskano m.in. karty katalogowe urządzeń mających emitować pole elektromagnetyczne, jak też szczegółowe wyjaśnienia odnośnie istotnych ich parametrów (tilty anten na azymutach, zysk kierunkowy na pasmo). Dodatkowo zażądano analizy opisowej i graficznej,
w zakresie nakładania się wiązek promieniowania. Zebrany materiał dowodowy według zaleceń Sądu pozwolił na ustalenie istotnych danych odnoszących się do stacji bazowej, co było niezbędne dla dokonania oceny kwalifikacji przedsięwzięcia pod względem środowiskowym. Sąd podziela pogląd Kolegium, że nie było potrzeby przedstawiania w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wyliczeń odnoszących się do maksymalnych mocy EIRP anten. Do obowiązków SKO nie należało zaś dokonanie oceny zgodności z prawem uzasadnienia decyzji organu I instancji, gdyż rolą Kolegium było przede wszystkim ponowne rozpoznanie sprawy. Nawet w przypadku gdyby uzasadnienie Burmistrza było wadliwe, ale samo rozstrzygnięcie okazało się prawidłowe, to i tak postępowaniu odwoławczym koniecznym byłoby wydanie decyzji na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa.
Jak słusznie wskazał organ odwoławczy planowane zamierzenie inwestycyjne
w postaci budowy stacji bazowej telefonii komórkowej sieci T. S.A. na działce nr ewid. [...] w miejscowości B. gm. W. należy odnieść do następujących przepisów wspomnianego rozporządzenia:
- § 2 ust. 1 pk 7 lit. b - instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne
i radiolokacyjne, z wyłączeniem radiolinii, emitujące pola elektromagnetyczne
o częstotliwościach od 0,03 MHz do 300.000 MHz, w których rozważana moc promieniowania izotropowego wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosi nie mniej niż 5.000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 150 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny; - § 3 ust. 1 pkt 8 lit. f - instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne i radiolokacyjne, inne niż wymienione w § 2 ust. 1 pkt 7, z wyłączeniem radiolinii, emitujące pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 0,03 MHz do 300.000 MHz, w których równoważna moc promieniowania izotropowego wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosi mniej niż 5000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej ni 200 m i nie mniejszej niż 150 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny.
Trafnie SKO stwierdziło, że z przytoczonych powyżej przepisów wynika, że posługują się one pojęciem planowanego przedsięwzięcia, przy czym dopiero zakwalifikowanie takiego przedsięwzięcia do jednej z dwóch kategorii przedsięwzięć określonych w ustawie, to jest mogących zawsze albo potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, uzasadnia wymóg uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Przypadki, w których przeprowadza się ocenę oddziaływania na środowisko określa zaś art. 59 ust. 1 ustawy. Przedmiotem postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach może być zaś jedynie planowane przedsięwzięcie, które spełnia kryteria określone w art. 59 ustawy w związku
z przepisami ww. rozporządzenia. Ustalenie, że inwestycja planowana przez wnioskodawcę nie stanowi tego rodzaju przedsięwzięcia oznacza, że odpada konstytutywny element sprawy administracyjnej (jej przedmiot), która w ten sposób traci charakter sprawy administracyjnej, czyniąc postępowanie bezprzedmiotowym. Postępowanie takie, jako bezprzedmiotowe winno zatem ulec umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 kpa.
Prawidłowo organ odwoławczy zauważył, że w rozpoznawanej sprawie,
z materiałów zebranych przez organ I instancji, a dostarczonych przez wnioskodawcę nie wynika, aby w pobliżu osi głównych wiązek promieniowania anten wystąpiły miejsca dostępne dla ludności w odległości przewidzianej rozporządzeniem Rady Ministrów
z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397 z późn. zm.). Minimalna wysokość osi głównej wiązki promieniowania osiągnięta zostanie na azymutach 60 st. i 300 st., przy tilcie wynoszącym 10 st. i wyniesie ona 12,6 m n.p.t. Bezpośrednio pod osiami głównymi wiązek promieniowania nie występuje żadna zabudowa. Jedynie w pobliżu wiązki skierowanej na azymut 300 st., na działce nr ewid. [...] istnieją budynki, ale zlokalizowane są one w odległości 7 m i 11 m od pionowego rzutu osi głównej wiązki promieniowania.
Organ odwoławczy poddał również analizie oddziaływanie wywołane przez antenę radiolinii (paraboliczną). Wskazał, że umieszczona ona zostanie na tej samej wieży kratowej, na wysokości 51,6 m n.p.t. i skierowana na azymut 158 st. Jej moc wypromieniowana wyniesie 12590 W. Umieszczenie anteny na tak znacznej wysokości spowoduje, że na poziomie terenu nie wystąpią miejsca dostępne dla ludności,
w których przekroczone zostałoby dopuszczalne promieniowanie elektromagnetyczne. Umieszczenie anten sektorowych i radiolinii na różnych wysokościach (ponad 2 m różnicy), a także w innych azymutach spowoduje, że antena radiolinii nie będzie miała wpływu na zmianę kształtu i obszaru oddziaływania anten sektorowych. Ponadnormatywne natężenie pola elektromagnetycznego wystąpi zatem na wysokości minimum 46,1 m n.p.t. przy jednoczesnej maksymalnej odległości od anteny 13,5 m
w poziomie. Dane te odpowiadają aktualnym w dacie wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia organu odwoławczego regulacjom prawnym wynikającym
z rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku (Dz. U. poz. 2448). Na podstawie powołanych przepisów zwiększeniu uległy bowiem dopuszczalne wartości gęstości pola elektromagnetycznego. Do dnia 13 grudnia 2019 r. dla częstotliwości pola elektromagnetycznego wynoszącego od 300 MHz do 300 GHz wynosiły 0,1 W/m2,
a obecnie dla częstotliwości 800 MHz wynosi 4 W/m2, a dla częstotliwości 900 MHz aż 4,5 W/m2. Z tego względu aktualizacji wymagały dane zawarte w analizie środowiskowej z czerwca 2018 r., co zostało doprecyzowane w piśmie wnioskodawcy
z 27 listopada 2020 r. oraz powtórzone w piśmie z 9 sierpnia 2021 r.
Organ odwoławczy wyjaśnił również, że na stronie 9 KIP wnioskodawca podsumował, że symbolami RLA i AS oznaczono grupę anten o zbliżonych parametrach wytwarzanych przez różnych producentów. Nie oznaczają one zatem konkretnego typu anteny, a są specyfikacją parametrów technicznych. W opracowaniu przyjęto też maksymalny tilt na poziomie 10 st., co wynika z wytycznych operatora. Inwestor na żądanie organów doprecyzował, że nie będzie stosował dopuszczalnych tiltów zgodnych z charakterystyką anteny, tylko zgodnie z własnymi dokumentami.
W piśmie wyjaśniającym z 27 listopada 2020 r. uszczegółowił, że w instalacji przewidziana jest antena H. model: [...]. Zgodnie z załączoną kartą katalogową umożliwia ona pracę przy tilcie elektrycznym wynoszącym 0 - 10 st. Wiadomym jest również, że w przypadku anten sektorowych tilt mechaniczny wyniesie zero, co wynika z deklaracji wnioskodawcy. Anteny zamocowane będą na stałe zaciskami śrubowymi, w związku z czym wykluczyć należy możliwość zmiany azymutu oraz tiltu promieniowania anten.
Sąd podziela pogląd Kolegium, że przedłożona przez wnioskodawcę dokumentacja wystarczająco charakteryzuje inwestycję, jak również przedstawia podstawowe jej parametry techniczne. Materiał zawiera także dane dotyczące ilości anten oraz ich mocy, wysokości zawieszenia anten, ich dopuszczalnego tiltu i położenia miejsc dostępnych dla ludności. Wśród załączników znajduje się ponadto opracowanie graficzne przedstawiające widok poziomy rozkładu pól elektromagnetycznych przekraczających wartość natężenia określonego w przepisach z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku sporządzone przez specjalistę w zakresie ocen oddziaływania na środowisko, absolwenta Politechniki Ł. na kierunkach Elektronika i Telekomunikacja oraz Fizyka Techniczna.
Zgodzić się należy z SKO, że dokonana analiza zebranej w sprawie dokumentacji wykazała, że realizacja planowanego zamierzenia inwestycyjnego nie doprowadzi do sytuacji, w której wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania każdej
z trzech anten sektorowych, w odległościach do 150 m, jak również od 150 m do 200 m od środka elektrycznego anteny będą występować miejsca dostępne dla ludności. W tej sytuacji inwestycji nie można zakwalifikować do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, o których mowa w rozporządzeniu Rady Ministrów
w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko.
W konsekwencji nie ma też podstaw do wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, bowiem art. 71 ust. 2 ustawy wymaga uzyskanie decyzji
o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanych przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko.
Trafnie wskazał organ odwoławczy, że sugerowany w odwołaniu wpływ planowanej inwestycji na środowisko naturalne, w tym na zdrowie okolicznych mieszkańców, nie może sam w sobie dać podstawy do prowadzenia postępowania
o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, gdyż byłoby to sprzeczne
z obowiązującym prawem. Tzw. procedura środowiskowa prowadzona jest bowiem dla ściśle określonych przedsięwzięć. Wiążące wytyczne w sprawie ich kwalifikacji zawarto
w powołanym wyżej rozporządzeniu Rady Ministrów. Analiza parametrów technicznych planowanej do budowy stacji bazowa telefonii komórkowej nie wykazała zaś obowiązku sporządzenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Kwestia ewentualnego oddziaływania na środowisko, w tym na zdrowie i życie ludzi będzie natomiast przedmiotem rozważań w kolejnych etapach procedury inwestycyjnej, w szczególności na etapie uzyskania pozwolenia na budowę. Podobnie na obecnym etapie postępowania nie ma znaczenia, że planowana inwestycja przewidziana jest do realizacji w terenie granicznym obszaru Natura 2000, gdyż jej oddziaływanie na środowisko będzie minimalne.
W konsekwencji powyższego zasadne było więc umorzenie postępowania
w sprawie o ustalenie środowiskowych uwarunkowań dla planowanej inwestycji, co słusznie uczynił organ I instancji.
W związku z powyższym, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak
w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło