VIII SA/Wa 579/07
WyrokWSA w Warszawie2008-01-31
Skład orzekający: Wojciech Mazur, Marek Wroczyński, Artur Kot
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, czy też powinny zostać podjęte inne kroki w celu merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy dotyczącej odpływu wód opadowych?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy nie zebrały i nie rozpatrzyły materiału dowodowego w sposób umożliwiający ustalenie stanu faktycznego zgodnego z rzeczywistością, w szczególności nie poczyniono ustaleń dotyczących legitymacji procesowej stron oraz nie przeprowadzono wystarczającego postępowania wyjaśniającego, w tym dowodu z opinii biegłego. Zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) PPSA uzasadnia uchylenie decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi W.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R., która uchyliła decyzję Burmistrza Miasta i Gminy M. odmawiającą nakazania likwidacji odpływu wód opadowych z posesji F.M. Skarżący twierdził, że odpływ wód opadowych z posesji sąsiada zalewa jego działkę i niszczy uprawy. Organy administracji miały problem z ustaleniem stanu faktycznego, w szczególności czy odpływ powoduje szkody i czy F.M. jest właścicielem działki, z której odpływ pochodzi. Sąd administracyjny uznał, że postępowanie było wadliwe.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta i Gminy M. Stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości do chwili uprawomocnienia się wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Mazur, Sędziowie Sędzia WSA Marek Wroczyński /sprawozdawca/, Asesor WSA Artur Kot, Protokolant Katarzyna Filipowicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 stycznia 2008 r. sprawy ze skargi W.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy nakazania likwidacji odpływu wód opadowych 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta i Gminy M. z dnia [...] nr [...]; 2) stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości do chwili uprawomocnienia się niniejszego wyroku.
Syg. akt VIII SA/Wa 579/07
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...], znak [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R., biorąc za podstawę art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego( tj. DZ.U. nr 98, poz. 1071 ze zmianami) dalej jako k.p.a. po rozpoznaniu odwołania W. K. od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy M. z dnia [...], znak [...], odmawiającej nakazania likwidacji odpływu wód opadowych z posesji będącej własnością F. M. orzekło – uchylić zaskarżoną decyzję i sprawę przekazać do ponownego rozpatrzenia przez organ I Instancji.
Organ odwoławczy ustalił, że decyzją z dnia [...], znak [...] Burmistrz Miasta i Gminy M. odmówił nakazania likwidacji odpływu wód opadowych z posesji będącej własnością F. M.. W uzasadnieniu decyzji organ powołał się na przeprowadzoną po raz kolejny rozprawę wodno-prawną stwierdzając, że wybudowanie kanału w stodole przez F. M. i odprowadzanie wód opadowych nie powoduje żadnych szkód na gruncie W. K.. Nadto organ podnosił, że rozprawę przeprowadzono w dniu, w którym padał deszcz i nie stwierdzono wypływania wód opadowych przez kanał na drogę, a następnie na działkę skarżącego.
Nie stwierdzono także żadnych rozlewisk na tej działce. W ocenie organu, biorąc pod uwagę dowody z zeznań świadków należy uznać, że ewentualne podtopienia działki W. K. może powodować rzeka M.
Organ odmówił wiary wyjaśnieniom skarżącego oraz zeznaniom świadków Z. K. i M.P. gdyż nie pokrywały się z ustalonym w czasie oględzin stanem faktycznym. W konsekwencji organ stwierdził, że brak jest podstaw do zastosowania art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 roku Prawo wodne( tj. DZ.U. z 2005 roku, nr 239, poz. 2019, ze zmianami), dalej jako ustawa, zgodnie z którym jeżeli spowodowane przez właściciela zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie – wójt, burmistrz lub prezydent miasta może w drodze decyzji nakazać właścicielowi przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.
Od decyzji organu pierwszej Instancji odwołanie złożył W. K., kwestionując ustalenia organu. Skarżący podnosił, że w dniu rozprawy nie było obfitego deszczu i nie można było stwierdzić czy wody opadowe odprowadzane z działki F. M. zalewają jego uprawy.
Twierdził, że stodoła F. M. znajduje się na podwyższonym terenie, a jego działka jest położona niżej. Z tego względu wody opadowe w czasie deszczu spływają poprzez drogę gminną na jego teren i niszczą uprawy. Skarżący podnosił, że sprawa była już kilkakrotnie rozpoznawana i organ nie uwzględnił jego wyjaśnień, jak i zeznań świadków przez niego powołanych.
W ocenie organu odwoławczego przepis art. 29 ustawy odnosi się do sytuacji, gdy na skutek pewnych zdarzeń doszło do naruszenia naturalnych stosunków wodnych, przy czym naruszenie to powoduje szkodę na gruntach sąsiednich. Należy zauważyć, że organ I Instancji ustalił, że F. M. zmienił stan wody na gruncie poprzez wybudowanie kanału w stodole, jednakże uznał, że zmiany te nie wpłynęły szkodliwie na grunty sąsiednie.
Zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego wniosek, iż zmiany stanu wody na gruncie, w tym przypadku kierunek odpływu wody opadowej z posesji F. M. nie wpłynęły szkodliwie na grunty W. K., nie został należycie uzasadniony w świetle zebranego dotychczas materiału dowodowego.
Najważniejszymi dowodami, na które powołuje się organ są zeznania świadków i wyjaśnienia strony złożone na rozprawie wodno-prawnej przeprowadzonej w dniu 21 marca 2007 roku.
W ocenie organu odwoławczego przywołane dowody nie mogą być rozstrzygające z kilku powodów. Przede wszystkim rozprawę przeprowadzono w dniu, gdy wprawdzie padał deszcz, ale niezbyt obfity. Skoro tak, to organ I Instancji nie może stwierdzić, jak wygląda sytuacja w czasie obfitych opadów deszczu, a o takich przypadkach pisze skarżący. Ponadto osoby uczestniczące nie zostały pouczone o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. W protokole z rozprawy nie ma też adnotacji, iż jego treść została odczytana przed podpisaniem przez osoby uczestniczące w rozprawie. Nadto organ zauważył, iż w aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek szkicu obrazującego położenie kanału oraz nachylenie terenu względem drogi i działki W. K. Sugestia, iż rzeka M. powoduje zalewanie działki skarżącego jest niczym nie poparta. Również zdaniem organu w aktach sprawy brak jest dowodu na to, że organ I Instancji dokonał oględzin działki W. K. w celu ustalenia, czy istotnie w uprawach nastąpiły szkody spowodowane przez nadmiernie zbierającą się tam wodę. Nie poczyniono żadnych ustaleń, dlaczego w ogóle wybudowany został kanał w stodole F. M.
Organ odwoławczy uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania zalecając rozważenie w szczególności możliwość dopuszczenia dowodu z opinii biegłego z zakresu gospodarki wodnej, który mógłby w sposób miarodajny stwierdzić, czy usytuowanie kanału, sposób odprowadzania wody opadowej i nachylenie terenu mogą być powodem zalewania działek skarżącego i w jaki sposób negatywne skutki istnienia kanału mogą być usunięte.
Poza tym organ zalecił sporządzenie szkicu obrazującego miejsce położenia kanału, sposób odprowadzania wód opadowych, drogę, położenie działki W K. oraz kąt jej nachylenia.
Skargę na powyższą decyzję złożył W. K.
W uzasadnieniu skargi, z której treści możemy wywieść, iż zarzuca on sprzeczność ustaleń faktycznych organu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz błędną ocenę materiału dowodowego.
Jego zdaniem wybudowanie kanału w stodole posesji F. M. spowodowało, że podczas obfitych opadów deszczu woda spływając tym kanałem, wpływa na jego działkę i powoduje jej zalewanie. Fakt ten podnosił podczas rozprawy wodno-prawnej, ale kwestia ta pozostała niezauważona przez organ administracyjny. Argumentował, że sprawa zalewania jego działki trwa już od ponad dwóch lat i trzykrotnie była powoływana komisja wodno-prawna, która nie chce stwierdzić, iż dochodzi do szkody na jego działce. Nadto podnosił, że występował do Burmistrza o powołanie biegłego, który by zrobił szkic kanałów, drogi i jego działki, ale pozostaje to bez odpowiedniej reakcji.
Jego zdaniem, jeśli kanał na posesji F. M. nie zostanie zlikwidowany, to wody opadowe nadal będą zalewać jego działkę i uprawy na niej się znajdujące. Argumentował, że razem z wodą spływają różne nieczystości podwórkowe i dlatego jego uprawy mogą być skażone, co jego zdaniem wpływa na sytuacje zdrowotną jego i jego rodziny.
W odpowiedzi na skargę organ wnosił o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas zaprezentowane argumenty.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga W. K. zasługuje na uwzględnienie, choć częściowo z innych powodów niż podnoszone w skardze.
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi
art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych [ DZ.U. nr 153 , poz.1269 ] oraz art.3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – zwanej dalej p.p.s.a. [ DZ.U. nr 153, poz.1270, ze zmianami] sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej, konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie albo też przepisu dającego podstawę do wznowienia postępowania, a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności.
Jak stanowi przepis art.134 § 1 p.p.s.a. Sąd badając legalność zaskarżonego aktu nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W ocenie Sądu w niniejszym postępowaniu doszło do naruszenia przepisów, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co musiało skutkować uchyleniem zaskarżonej na podstawie art.145 § 1 pkt. 1 lit.c) p.p.s.a.
Z zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 k.p.a., będącej naczelną zasadą postępowania administracyjnego wynika, iż organy administracji publicznej prowadzące postępowanie mają obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w taki sposób, aby ustalić stan faktyczny zgodny z rzeczywistością, a zwłaszcza mają obowiązek dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnej sprawy na podstawie analizy całego materiału dowodowego i swoje stanowisko wyrazić w uzasadnieniu podjętej decyzji( vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17.10.2001 ; I SA 1110/01, LEX 75 516).
Decyzje administracyjne wydawane w postępowaniu administracyjnym podlegają rygorom określonym w art.107 § 1 k.p.a. Przepis ten wymienia elementy decyzji administracyjnej- do których należy między innymi jej uzasadnienie faktyczne i prawne. Z kolei § 3 cytowanego przepisu stanowi, iż uzasadnienie faktyczne decyzji w szczególności powinno zawierać wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł, oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej, z przytoczeniem przepisów prawa.
Prawidłowe uzasadnienie umożliwia przeprowadzenie kontroli, czy decyzja została wydana z takim naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Prawidłowe uzasadnienie wiąże się z realizacją zasady przekonywania sformułowanej w art.11 k.p.a.
Należy zauważyć, iż postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie zostało wszczęte w maju 2005 roku i kolejno wydawane decyzje były uchylane przez organ odwoławczy. Tak więc organ odwoławczy po raz kolejny uchylając decyzję organu pierwszej instancji winien precyzyjnie wskazać jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpoznaniu sprawy, tak aby niniejsza sprawa została prawidłowo rozstrzygnięta.
Organy rozpoznając wielokrotnie sprawę nie poczyniły ustaleń w kwestii zasadniczej, co do legitymacji procesowej stron. Przepis art. 29 ust.1 ustawy stanowi, iż zobowiązanie z tego przepisu może zostać nałożone na właściciela gruntu, który musi być stroną postępowania. Poza uwagą organów i ustaleniami organów, pozostała kwestia czy F. M. jest właścicielem działki na której miał dokonać zmiany stanu wody. Również przedmiotem rozważań organów powinna pozostać kwestia legitymacji procesowej skarżącego W. K. Zgodnie z treścią art. 28 k.p.a. stroną postępowania jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Organy nie rozważały, czy taki interes prawny występuje po stronie skarżącego. Dopiero ustalenie stron postępowania da podstawy do merytorycznego badania sprawy.
Trafnie organ odwoławczy zauważył, że wydana decyzja w sprawie powinna między innymi zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. Uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Organ I Instancji dokonując ustaleń faktycznych powinien mieć na względzie, że niedozwolona zmiana stanu wody na gruncie może polegać na zmianie kierunku wód opadowych i kierunku odpływu wód ze źródeł, ale dotyczy to sytuacji, gdy będzie wywoływać szkodę na gruntach sąsiednich. Ustawa wymaga, aby właściciel miał pełną kontrolę nad zdarzeniami zachodzącymi na jego gruncie, niezależnie od tego, czy będą następstwem przypadku, czy też działań osób trzecich, stanowiących przyczynę szkody na gruntach sąsiednich.
Organ winien ustalić, czy spływ wody z nieruchomości F. M. w kierunku działki skarżącego jest spowodowany naturalnym ukształtowaniem terenu, czy został spowodowany działaniem właściciela bądź osób trzecich.
Organ ponownie rozpoznając sprawę winien przeprowadzić dowód z opinii biegłego z zakresu stosunków wodnych. To pozwoli przesądzić, czy i w jakim zakresie wykonanie kanału przez uczestnika wpłynęło na zmianę stosunków wodnych i w jaki sposób oddziałuje to na działkę skarżącego.
Jak wynika z toku dotychczasowego postępowania organ I Instancji nie przeprowadził pełnego postępowania wyjaśniającego i to kolejny raz skutkowało uchylaniem sprawy do ponownego rozpoznania na podstawie art. 138 § 2 k.p.a.
Taki sposób rozpoznawania sprawy administracyjnej łamie reguły wynikające z art. 8 i 12 k.p.a. Według powołanych przepisów organy administracji publicznej obowiązane są prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębić zaufanie obywateli do organów Państwa oraz winny działać wnikliwie i szybko.
Brak pełnych wskazań przez organ odwoławczy, odnośnie okoliczności, jakie należy wziąć przy ponownym rozpoznaniu sprawy spowodował, że należało uchylić decyzje organów obu instancji(por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 kwietnia 2000 roku, SA/Gd 2090/1998, LEX nr 44 168).
Z tych też względów biorąc za podstawę art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzeczono, jak na wstępie.
Na podstawie art. 152 p.p.s.a. orzeczono o wstrzymaniu wykonalności zaskarżonej decyzji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło