VIII SA/Wa 67/23

WyrokWSA w Warszawie2023-05-31

Skład orzekający: Leszek Kobylski, Iwona Szymanowicz-Nowak, Iwona Owsińska-Gwiazda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy świadczenie z pomocy społecznej wypłacone osobie, która nie poinformowała o dochodzie z innego źródła, stanowi świadczenie nienależnie pobrane, jeśli osoba ta nie miała pełnej świadomości co do konsekwencji zatajenia informacji i jej sytuacja życiowa jest trudna?
Ratio decidendi
Świadczenie z pomocy społecznej można uznać za nienależnie pobrane jedynie wtedy, gdy osoba pobierająca świadczenie miała świadomość zaistnienia okoliczności mających wpływ na przyznanie tego świadczenia i mimo to przedstawiła nieprawdziwe informacje lub nie poinformowała o zmianie sytuacji. Samo obiektywne wypłacenie świadczenia nienależnie nie jest wystarczające do orzeczenia zwrotu, jeśli brak jest winy po stronie świadczeniobiorcy. Dodatkowo, organy powinny rozważyć zastosowanie ulg w spłacie, o których mowa w art. 104 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej, już na etapie ustalania zwrotu.
Stan faktyczny
Prezydent Miasta R. stwierdził, że zasiłek stały wypłacony skarżącej od października 2019 r. do sierpnia 2022 r. w kwocie ponad 22 tys. zł stanowił świadczenie nienależnie pobrane, ponieważ skarżąca nie poinformowała o pobieraniu rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego z ZUS, które przekraczało kryterium dochodowe. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, argumentując, że nie została poinformowana o obowiązku zgłaszania dochodu z ZUS, świadczenie z ZUS było obciążone egzekucją komorniczą, a jej sytuacja życiowa i zdrowotna jest tragiczna.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta R.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Leszek Kobylski Sędziowie Sędzia WSA Iwona Szymanowicz-Nowak (sprawozdawca) Sędzia WSA Iwona Owsińska-Gwiazda po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Radomiu w trybie uproszczonym w dniu 31 maja 2023 r. sprawy ze skargi Z. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia 24 listopada 2022 r. nr [...] w przedmiocie uznania zasiłku stałego za świadczenie nienależnie pobrane uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta R. z 30 września 2022 r. nr [...]. Decyzją z [...] września 2022 r. nr [...] Prezydent Miasta R. (dalej: Prezydent, organ I instancji), działając na podstawie art. 6 pkt 16, art. 98, art. 104 ust. 3 i 4, art. 110 ust. 7 i 8 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 2021 r. poz. 2268 ze zm., dalej u.p.s.), stwierdził, że świadczenie z pomocy społecznej wypłacone Z. K. (dalej: skarżąca, strona) w formie zasiłku stałego za okres od 1 października 2019 r. do 31 sierpnia 2022 r. w łącznej kwocie 22.199,44 zł stanowi świadczenie nienależnie pobrane (pkt 1). Ponadto w punkcie 2 decyzji organ I instancji nałożył na stronę obowiązek zwrotu kwoty 22.199,44 zł, którą należy wpłacić do kasy lub na konto bankowe Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w R. (dalej: MOPS) w terminie 14 dni od uprawomocnienia się decyzji. Z uzasadnienia decyzji wynika, że decyzją z [...] kwietnia 2013 r. znak: [...] Prezydent przyznał stronie świadczenie w formie zasiłku stałego oraz świadczenie niepieniężne w formie składki na ubezpieczenie zdrowotne na okres od 1 kwietnia 2013 r. do nadal. Jednak wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 109 u.p.s. skarżąca nie poinformowała o pobieraniu rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego z ZUS, z którego dochód miał istotny wpływ na prawo do zasiłku. Organ I instancji wskazał wysokości świadczenia z ZUS, poczynając od 1 września 2019 r. do 31 lipca 2022 r., a następnie stwierdził, że w tym okresie skarżąca nie kwalifikowała się do zasiłku stałego, bowiem jej dochód przekraczał kryterium dochodowe wynoszące dla osoby samotnie gospodarującej w okresie od 1 września 2019 r. do 31 grudnia 2021 r. w kwocie 701 zł, natomiast od 1 stycznia 2022 r. kryterium dochodowe wynoszące w kwocie 776 zł. Dlatego, w ocenie Prezydenta, świadczenie wypłacone na mocy wyżej wskazanej decyzji jest świadczeniem nienależnie pobranym w rozumieniu art. 6 pkt 16 u.p.s. i zgodnie z art. 98 tej ustawy podlega zwrotowi. Jednocześnie organ I instancji wskazał, że rozważał możliwość zastosowania art. 104 ust. 4 u.p.s. o odstąpienie od zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, lecz w sytuacji skarżącej nie wystąpiły okoliczności o charakterze szczególnym, które uzasadniałyby zastosowanie tego przepisu. Od decyzji Prezydenta skarżąca wniosła odwołanie, w którym wskazała, że od 3 lat pobiera z ZUS świadczenie "matka 4 plus", które w części potrąca komornik jako zajęcie długu za jej nieżyjącego już męża J. Z.. Była nieświadoma tego, że mając przyznane świadczenie z ZUS nie może korzystać z pomocy społecznej w żadnej formie. Zarzuciła przy tym, że pracownica socjalna od początku traktowała ją źle, nigdy o niczym jej nie informując i nie pytając o to, czy posiada inne źródło dochodu poza MOPS-em; zrobiła to dopiero podczas ostatniego wywiadu. Podała także, że pracownik socjalny, który do niej przychodzi, miał już wypełnione wszystkie formularze, a ona "zdawała" podpis. Wiele razy mówiła pracownikowi socjalnemu, że jest ciężko chora, a pieniądze, które pobiera z MOPS-u nie starczają jej na leki. Skarżąca opisała swoją sytuację, w tym zdrowotną, i w konsekwencji zwróciła się z prośbą o umorzenie jej tej spłaty, której nie jest w stanie spłacić. Decyzją z [...] listopada 2022 r. znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. (dalej: Kolegium, organ odwoławczy, organ II instancji), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji Kolegium, po przedstawieniu treści przepisów art. 6 pkt 16, art. 98, art. 104 ust. 4 u.p.s., stwierdziło, że skarżącej wypłacany był zasiłek stały od 23 kwietnia 2013 r. w wysokości wynikającej z art. 37 ust. 2 pkt 1 u.p.s., czyli w wysokości różnicy między kryterium dochodowym osoby samotnie gospodarującej a dochodem tej osoby. Okazało się jednak, że od 1 września 2019 r. dochodem skarżącej (oprócz dodatku mieszkaniowego otrzymanego od 1 listopada 2019 r. do 30 września 2020 r.) było również rodzicielskie świadczenie uzupełniające wypłacane przez ZUS. Fakt pobierania z ZUS powyższego świadczenia wyszedł na jaw w trakcie aktualizacji wywiadu środowiskowego 30 sierpnia 2022 r. pod kątem weryfikacji prawa do zasiłku stałego. W trakcie tego wywiadu - jak wynika z jego treści - skarżąca nadal twierdziła, że utrzymuje się tylko z pomocy MOPS i stara się o zmianę stopnia niepełnosprawności na znaczny. Poprosiła wówczas, aby pracownik socjalny przeczytał jej pismo o terminie posiedzenia Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności. Podczas tej czynności pracownik socjalny zauważył pismo z ZUS w sprawie dodatku rocznego. Skarżąca wtedy potwierdziła, że ma przyznane jakieś świadczenie, ale nie wie jakie i nie ma decyzji. Faktu tego nie zgłaszała pracownikowi socjalnemu, ponieważ nie ma żadnych pieniędzy z tego tytułu, nic jej nie zostaje po potrąceniu długów przez komornika. Strona podała, że nie zna się na tym, bo wszystko załatwiała jej kuzynka. Podczas wywiadu środowiskowego 30 sierpnia 2022 r. wyszło również na jaw, że skarżąca (oprócz swoich trójki dzieci) miała w rodzinie zastępczej jeszcze czwarte dziecko - wnuka. W związku z powyższym organ I instancji zawiadomieniem z 30 sierpnia 2022 r. wszczął z urzędu postępowanie w sprawie ustalenia uprawnień do świadczeń z pomocy społecznej w okresie od września 2019 r. do września 2022 r. Jednocześnie w piśmie z 14 września 2022 r. uzyskał z ZUS potwierdzenie, że strona od 1 września 2019 r. pobiera rodzicielskie świadczenie uzupełniające, przyznane decyzją z [...] października 2019 r., wskazując kwoty tego świadczenia w poszczególnych okresach. I tak: w okresie od 1 września 2019 r. do 31 października 2019 r. świadczenie to wynosiło 921 zł miesięcznie, od 1 listopada 2019 r. do 29 lutego 2020 r. – 943 zł miesięcznie, od 1 marca 2020 r. do 31 marca 2020 r. – 1301 zł miesięcznie, od 1 kwietnia 2020 r. do 28 lutego 2021 r. – 1025 zł miesięcznie, od 1 marca 2021 r. do 28 lutego 2022 r. – 1066,30 zł miesięcznie i w okresie od 1 marca 2022 r. do 31 lipca 2022 r. – 1217,98 zł miesięcznie. Oprócz dochodu z powyższego tytułu w okresie od 1 listopada 2019 r. do 30 września 2020 r. dochodem skarżącej był również dodatek mieszkaniowy w kwocie 143,96 zł miesięcznie. Z powyższego więc wynika, że skarżąca od 1 października 2019 r. w każdym miesiącu nie spełniała warunku z art. 37 ust. 1 pkt 1 u.p.s., ponieważ jej miesięczny dochód przekraczał kryterium dochodowe osoby samotnie gospodarującej, a mianowicie od 1 września 2019 r. do 31 grudnia 2021 r. kwotę 701 zł, a od 1 stycznia 2022 r. – 776 zł. Tymczasem organ I instancji wypłacił zasiłek stały, pomimo niekwalifikowania się skarżącej do tego zasiłku od 1 października 2019 r. do 31 sierpnia 2022 r. na łączną kwotę 22.199,44 zł. Kolegium zatem uznało, że skarżąca, nie ujawniając dochodu z tytułu rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, podawała w ww. okresie pobierania zasiłku stałego nieprawdziwe informacje o swoich dochodach. Strona była świadoma, że ma przyznane świadczenie z ZUS, a więc sama powinna poinformować pracownika socjalnego podczas wywiadu środowiskowego o wszystkich swoich dochodach, a do oceny tego pracownika należało, czy to dodatkowe świadczenie będzie miało wpływ na uzyskanie przedmiotowej pomocy społecznej. Poza tym w toku postępowania strona nie przedstawiła żadnego zaświadczenia z ZUS potwierdzającego, że nie pobiera świadczeń z tej instytucji, pomimo prośby pracownika socjalnego w tym zakresie. Zatem zasiłek stały wypłacony za okres od 1 października 2019 r. do 31 sierpnia 2022 r., pomimo braku prawa do pobierania tego zasiłku, należało uznać za świadczenie nienależnie pobrane, które podlega zwrotowi w oparciu o art. 98 u.p.s. Jednocześnie Kolegium poinformowało, że wobec skarżącej nie zachodzą podstawy do odstąpienia od żądania zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, co nie pozbawia jej prawa do wystąpienia z wnioskiem o zastosowanie pozostałych ulg wymienionych w art. 104 ust. 4 u.p.s., tj. o umorzenie kwoty nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części, odroczenie terminu płatności albo rozłożenie na raty, które to ulgi mogą być zastosowane w drodze odrębnej decyzji dopiero po wydaniu ostatecznej decyzji o zwrocie nienależnie pobranego świadczenia. Od powyższej decyzji skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając naruszenie przepisów prawa mających wpływ na wynik sprawy, polegających na: - przyjęciu, że skarżąca nie poinformowała o pobieraniu świadczenia rodzicielskiego z ZUS, podczas gdy nikt z pracowników nie poinformował jej o tym, że takowe świadczenie jest brane pod uwagę przy ustalaniu dochodu do korzystania z pomocy społecznej, - przyjęciu, że skarżąca pobiera pełne świadczenie rodzicielskie z ZUS, podczas gdy jest ono obarczone egzekucją komorniczą (spłata długów po zmarłym mężu), zatem świadczenie rodzicielskie w kwocie 1.066,30 zł przekraczało zaledwie kilkanaście złotych kryterium dochodowe, które wynosi 1.051,50 zł, stąd niezrozumiałym jest takie nieludzkie postępowanie organu, - pominięciu celów ustawy o pomocy społecznej oraz przyjęciu, że sytuacja skarżącej jest na tyle dobra, że może jednorazowo zwrócić takowe świadczenie, podczas gdy jej sytuacja życiowa i majątkowa jest tragiczna, gdyż jest ona ciężko chora, zaś pieniądze, które ma do dyspozycji, nie starczają jej na lekarstwa i leczenie, nie mówiąc o podstawowym utrzymaniu, zatem w tych realiach organ był winien uznać, że zwrot takich świadczeń stanowi dla strony nadmierne obciążenie i winien odstąpić od żądania takiego zwrotu. W ocenie strony powyższe stanowisko organów orzekających w konsekwencji doprowadziło do błędnej konstatacji, że przedmiotowe świadczenie stanowi świadczenie nienależnie pobrane. Dlatego skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji oraz umorzenie postępowania w tym zakresie. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Sąd administracyjny sprawuje kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137 ze zm.). Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm., dalej: p.p.s.a., w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 p.p.s.a. stanowiąc, że sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpatrując skargę w ramach tak zakreślonej kognicji, Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżoną decyzją Kolegium utrzymało w mocy decyzję organu I instancji ustalającą wysokość świadczenia nienależnie pobranego przez skarżącą w formie zasiłku stałego za okres od 1 października 2019 r. do 31 sierpnia 2022 r. w łącznej kwocie 22.199,44 zł oraz zobowiązującą ją do zwrotu tej kwoty w terminie 14 dni od uprawomocnienia się decyzji. Podstawę materialnoprawną tych decyzji stanowiły przepisy art. 6 pkt 16, art. 98, art. 104 ust. 1 i 3 u.p.s. W myśl art. 6 pkt 16 u.p.s. świadczeniem nienależnie pobranym, w rozumieniu przepisów tej ustawy, jest świadczenie pieniężne uzyskane na podstawie przedstawionych nieprawdziwych informacji lub niepoinformowania o zmianie sytuacji materialnej lub osobistej. Konsekwentnie do treści tego przepisu ustawodawca w art. 109 u.p.s. wprowadził zasadę wskazującą, że osoby i rodziny korzystające ze świadczeń z pomocy społecznej mają obowiązek niezwłocznie poinformować organ, który przyznał świadczenie, o każdej zmianie w ich sytuacji osobistej, dochodowej i majątkowej, która to zmiana wiąże się z podstawą do przyznania świadczeń. W przypadku ustalenia, że osoba lub rodzina nienależnie pobrała świadczenia z pomocy społecznej, świadczenia te podlegają zwrotowi niezależnie od dochodu rodziny (art. 98 u.p.s.), a ich wysokość oraz terminy zwrotu ustala się w drodze decyzji administracyjnej (art. 104 ust. 1 i 3 u.p.s.). Zdaniem Sądu powołane przepisy u.p.s. winny być interpretowane w powiązaniu z ogólnymi zasadami tej ustawy. Wynika z nich, że pomoc społeczna stanowi instytucję polityki społecznej państwa, które ma na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężenie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości (art. 2 ust. 1 u.p.s.). Poza tym pomoc społeczna wspiera osoby i rodziny w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwia im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka (art. 4 ust. 1-4 u.p.s.). Przyznawanie świadczeń z pomocy społecznej musi odbywać się po uprzednim zbadaniu sytuacji materialnej osoby ubiegającej się o taką pomoc przez powołane do tego organy administracji, zatrudniające pracowników socjalnych, posiadających stosowne kwalifikacje zawodowe w tym zakresie. W rozpatrywanej sprawie kluczowe znaczenie dla oceny zgodności z prawem decyzji organów obu instancji ma dokonana przez te organy wykładnia cytowanych przepisów u.p.s., a zwłaszcza jej art. 6 pkt 16, który zawiera definicję legalną pojęcia nienależnie pobranego świadczenia. Dokonując interpretacji tego przepisu należy stwierdzić, że przez nienależnie pobrane świadczenie należy rozumieć jedynie takie świadczenie pieniężne z pomocy społecznej, które zostało pobrane przez osobę lub rodzinę, jakiej można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). Stwierdzenie, że osoba lub rodzina korzystająca ze świadczeń pieniężnych wypłacanych przez organy pomocy społecznej pobrała takie świadczenia w sposób nienależny w rozumieniu art. 6 pkt 16 u.p.s., wymaga wykazania przez organy administracji, że podmioty te miały świadomość co do zaistnienia okoliczności mających wpływ na przyznanie tego świadczenia i pomimo tego przedstawiły organowi nieprawdziwe informacje lub nie poinformowały o zmianie sytuacji materialnej bądź osobistej. Dla prawidłowego ustalenia istnienia obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia decydujące znaczenie ma więc świadomość osoby lub osób pobierających świadczenie (zob. przykładowo wyrok NSA z 9 października 2018 r., I OSK 1065/18, wyrok WSA w Gliwicach z 6 września 2019 r., II SA/Gl 495/19, wyrok WSA w Lublinie z 4 grudnia 2019 r., II SA/Lu 541/19, publ. CBOSA). Skoro racjonalny ustawodawca w art. 6 pkt 16 u.p.s. posługuje się pojęciem "świadczenia nienależnie pobranego", a nie "świadczenia nienależnego", to przy ustalaniu świadczenia nienależnie pobranego i orzekaniu o jego zwrocie nie wystarczy samo stwierdzenie, że świadczenia pieniężne z pomocy społecznej zostały – z obiektywnych względów – wypłacone nienależnie osobie lub rodzinie. To oznacza, że organ, orzekając o zwrocie świadczenia, powinien badać, czy strona była świadoma tego, że świadczenie jej się nie należy, a więc powinien oceniać winę strony (por. wyrok WSA w Lublinie z 11 maja 2022 r., II SA/Lu 64/22, publ. CBOSA). W ocenie Sądu stanowisko organów obu instancji, że w niniejszej sprawie doszło do pobrania nienależnie świadczenia z pomocy społecznej przez skarżącą w wyniku świadomego wprowadzenia przez nią w błąd organu I instancji co do wysokości jej dochodu, wskutek zatajenia faktu pobierania w okresie od 1 września 2019 r. rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, jest przedwczesne, bez wyjaśnienia, czy skarżąca w sposób dla niej zrozumiały została pouczona o konsekwencjach wynikających z przedstawienia nieprawdziwych informacji co do własnego dochodu czy też niepoinformowania o zmianie swojej sytuacji materialnej lub osobistej. Wskazać trzeba najpierw, że ocena świadomego działania strony, przeprowadzana dla celów postępowania w przedmiocie ustalenia i zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, wymaga stwierdzenia przez organ, czy stronie były znane odpowiednie przepisy prawa, a więc wymaga stwierdzenia ponad wszelką wątpliwość, czy była ona skutecznie powiadomiona przez organ pomocy społecznej o okolicznościach, których zaistnienie ma wpływ na istnienie uprawnienia do świadczeń wypłacanych przez ten organ. W rozpoznawanej sprawie, pomimo że skarżąca jest wieloletnią podopieczną MOPS, to nawet pracownik socjalny miał trudność w ustaleniu, czy pobiera ona świadczenia z ZUS. Jak wynika z akt sprawy pracownik socjalny 2 razy występował do ZUS o informację w tym zakresie, mając na uwadze, że skarżąca osiągnęła wiek emerytalny. Z informacji ZUS z 9 kwietnia 2019 r. i 23 września 2019 r. wynikało, że strona nie pobiera emerytury ani renty. Organy przyznały, że poprzez fakt, że strona nie miała stażu pracy, a miała troje dzieci, uśpiło to czujność pracownika socjalnego przy ustalaniu jej sytuacji dochodowej w kontekście ustalenia, że pobiera ona od 1 września 2019 r. rodzicielskie świadczenie uzupełniające. Oznacza to, że wywiady środowiskowe w miejscu zamieszkania strony nie były przeprowadzane z należytą dokładnością i starannością, jeśli pracownik socjalny dopiero 30 sierpnia 2022 r. przypadkowo dowiedział się, że skarżąca wychowywała nie troje, tylko czworo dzieci i z tego tytułu pobiera należne jej świadczenie. W ocenie Sądu, zawarte w decyzji organu I instancji z [...] marca 2022 r. o przyznaniu świadczenia pieniężnego na dofinansowanie zakupu obuwia w kwocie 80 zł, pouczenie w postaci zacytowania art. 109 u.p.s. ("osoby i rodziny korzystające ze świadczeń z pomocy społecznej są obowiązane niezwłocznie poinformować tutejszy Ośrodek o każdej zmianie w ich sytuacji osobistej, dochodowej i majątkowej, która wiąże się z podstawą do przyznania świadczeń") nie pozwala stwierdzić, że skarżąca miała pełną świadomość co do wprowadzenia w błąd organu wskutek zatajenia istotnych informacji o jej dochodzie. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, że nie można uznać za spełniające wymogi prawidłowego pouczenia przytoczenie jedynie treści przepisu. Pouczenie spełnia wymogi prawidłowego tylko wówczas, gdy jest zredagowane w sposób zrozumiały dla konkretnej osoby i w taki sposób, aby mogła jego treść odnieść do swojej sytuacji, by następnie wiedzieć, że określona okoliczność w jej sytuacji ma znaczenie dla przyznania jej uprawnienia, a jej zaistnienie rodzi po jej stronie obowiązek poinformowania organu o tym fakcie (zob. przykładowo jedynie wyroki NSA z: 27 października 2010 r., I OSK 981/10; 8 marca 2013 r., I OSK 1529/12; 1 kwietnia 2011 r., I OSK 2078/10; 21 marca 2019 r., I OSK 3417/18, wszystkie publ. CBOSA). Organy orzekające w przedmiotowej sprawie nie odniosły się w żadnym stopniu do zawartych w aktach administracyjnych informacji pochodzących z dokumentacji lekarskiej, że skarżąca od 2008 r. pozostaje pod opieką lekarza [...], leczy się [...] na zaburzenia [...] i [...], stwierdzono u niej również [...], [...] stopnia umiarkowanego, wymaga opieki osób drugich, słabo nawiązuje kontakt, ma trudności w zrozumieniu pytań, często jest przestraszona, nie potrafi czytać i pisać, jak wynika z odwołania - porusza się o kulach. Z wywiadu środowiskowego z 30 sierpnia 2022 r. również wynika, że skarżąca przedstawiała pracownikowi socjalnemu, że nie potrafi czytać ani pisać, nie ma wykształcenia, jest narodowości [...], stara się o zmianę stopnia niepełnosprawności na znaczny, że nie wie, jakie świadczenie otrzymywała z ZUS, bo objęte jest ono egzekucją komorniczą, że nie zna się na tym, wszystko załatwiała kuzynka. Zdaniem Sądu treść wywiadu w porównaniu z oceną dokumentacji medycznej, a więc dokładna analiza materiału dowodowego zebranego w sprawie, prowadzi do wniosku, że skarżąca jest osobą nieporadną i w sytuacji, kiedy nie potrafi czytać i pisać trudno uznać, że pisemne, lakoniczne pouczenie o treści art. 109 u.p.s. odniosło wobec niej taki skutek, który pozwoliłby na uznanie przedmiotowego świadczenia za nienależnie pobrane. W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Ponadto stosownie do art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest zobowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Ostatecznie organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Oceniając, czy w sprawie zachodzi element obiektywny (wystąpienie okoliczności) oraz subiektywny (świadome i celowe działanie wbrew pouczeniu) niewątpliwie należy wziąć pod uwagę całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. W ocenie Sądu organy przy badaniu, czy skarżąca miała świadomość i działała z pełnym rozeznaniem, kiedy nie ujawniła faktu pobierania od 1 września 2019 r. rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, nie przeprowadziły postępowania wyjaśniającego zgodnie z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Należy pamiętać, że obowiązek zwrotu świadczenia (art. 98 u.p.s.) z powodu podania "nieprawdziwych informacji" nie może abstrahować od świadomości osoby udzielającej bądź nieudzielającej danej informacji. Osoba ta może bowiem w najlepszej wierze podać np. niepełne informacje na skutek błędnego czy niedokładnego pouczenia przez organ lub usprawiedliwionej niewiedzy. Obciążenie jej skutkami z art. 98 u.p.s. byłoby sprzeczne z art. 2 i art. 32 Konstytucji RP (por. wyrok WSA w Rzeszowie z 6 czerwca 2018 r., II SA/Rz 285/18, Lex nr 2511180). Zdaniem Sądu organy orzekające nie rozważyły również prawidłowo przesłanki z art. 104 ust. 4 u.p.s. Zgodnie bowiem z poglądem zaprezentowanym przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 22 października 2021 r. w sprawie o sygn. akt I OSK 520/21, organy administracji publicznej orzekające w sprawach zwrotu nienależnie pobranych środków pomocy publicznej mają obowiązek stosowania art. 104 ust. 4 u.p.s. także na etapie postępowania w przedmiocie ustalenia kwoty do zwrotu wynikającej z faktu nienależnego pobrania wsparcia. Oznacza to, że postępowanie wyjaśniające prowadzone przez organy powinno obejmować nie tylko kwestie związane z ustaleniem, że określone świadczenia zostały pobrane nienależnie i wyliczenia ich wysokości, ale także ustalenie, czy zwrot takiej należności stanowiłby dla osoby zobowiązanej nadmierne obciążenie lub niweczyłby skutki udzielonej pomocy. Takich rozważań w sprawie brak, ponieważ organy poprzestały na stwierdzeniu, że w sytuacji strony nie wystąpiły okoliczności o charakterze szczególnym, które uzasadniałyby odstąpienie od żądania zwrotu przedmiotowej należności. Tymczasem przepis art. 104 ust. 4 u.p.s. stanowi, że w przypadkach szczególnie uzasadnionych, zwłaszcza jeżeli żądanie zwrotu wydatków na udzielone świadczenie z tytułu nienależnie pobranych świadczeń niweczyłoby skutki udzielanej pomocy, właściwy organ, który wydał decyzję w sprawie zwrotu należności, na wniosek pracownika socjalnego lub osoby zainteresowanej, może odstąpić od żądania takiego zwrotu, umorzyć kwotę nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty. Tak więc do rozważenia już na tym etapie postępowania są wszystkie możliwości zastosowania ulgi, nie tylko odstąpienie od żądania zwrotu. Mając powyższe na uwadze Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 135 p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji. Ponownie rozpoznając sprawę organy będą zobowiązane uwzględnić wytyczne zawarte w uzasadnieniu niniejszego wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło