VIII SA/Wa 700/16

WyrokWSA w Warszawie2017-03-30

Skład orzekający: Sławomir Fularski, Artur Kot, Justyna Mazur

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo oceniły, że drzewo rosnące w odległości 5 metrów od budynku mieszkalnego, o dobrym stanie zdrowotnym i niepowodujące zagrożenia dla budynku ani ludzi, nie powinno zostać usunięte na wniosek właściciela nieruchomości?
Ratio decidendi
Organy administracji publicznej prawidłowo oceniły, że drzewo rosnące w odległości 5 metrów od budynku mieszkalnego, o dobrym stanie zdrowotnym i niepowodujące zagrożenia dla budynku ani ludzi, nie powinno zostać usunięte. Decyzje w sprawie wydania zezwolenia na wycięcie drzew mają charakter dyskrecjonalny i wymagają wyważenia interesu wnioskodawcy z interesem publicznym ochrony zasobu roślinnego. W tym przypadku zebrany materiał dowodowy, w tym wyniki oględzin, potwierdziły brak podstaw do usunięcia drzewa.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o zezwolenie na wycięcie lipy rosnącej na jego działce, argumentując, że drzewo zagraża budynkowi mieszkalnemu i zdrowiu. Organ pierwszej instancji odmówił wydania zezwolenia, stwierdzając podczas oględzin, że drzewo jest w dobrym stanie, rośnie w bezpiecznej odległości od budynku i nie stanowi zagrożenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy, podkreślając dyskrecjonalny charakter zezwolenia i konieczność wyważenia interesów. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów Kpa i błędną ocenę materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Fularski (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Artur Kot, Sędzia WSA Justyna Mazur, Protokolant Specjalista Ilona Obara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 marca 2017 r. w Radomiu sprawy ze skargi M. Ś. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na usunięcie drzewa oddala skargę. Burmistrz Gminy i Miasta [...] (dalej jako "organ pierwszej instancji" "organ" lub "Burmistrz") decyzją z dnia [...] maja 2016 r. działając na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1 i art. 83a ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t. j. Dz. U. z 2015 r., poz. 1651, dalej jako "ustawa o ochronie przyrody") oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm., dalej "Kpa") nie zezwolił M. Ś. na wycięcie jednej sztuki lipy rosnącej na działce nr [...] położonej w [...] - będącej jego własnością. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji wskazał, że M. Ś. złożył wniosek o wydanie zezwolenia na wycięcie ww. drzewa. Wnioskodawca uzasadniał swoją prośbę tym, że drzewo rośnie przy budynku mieszkalnym, spadające gałęzie stanowią zagrożenie dla zdrowia, konary wystające ponad dach budynku opadając, niszczą go. Burmistrz podniósł, że podczas oględzin stwierdzono, iż lipa rośnie w odległości 5 m od budynku mieszkalnego, stan zdrowotny drzewa jest dobry, nie ma uszkodzeń biologicznych, korona stanowi odrost po wcześniej wykonanym zabiegu pielęgnacyjnym. Gałęzie korony nie sięgają dachu budynku, nie stanowią zagrożenia dla istniejącego obiektu budowalnego i dla ludzi. Pismem z dnia 31 maja 2016 r. wnioskodawca złożył odwołanie od decyzji Burmistrza. Podniósł, że sprawa nie wymagała szczególnych procedur, a mimo tego była prowadzona opieszale. Załatwienie sprawy przez organ pierwszej instancji wymagało bowiem aż 62 dni. Burmistrz nie miał żadnych podstaw do odmowy zgody na wycięcie drzewa, bowiem nie stwierdzono na nim żadnych gatunków chronionych czy też wartości przyrodniczej, kulturowej ani krajobrazowej. Stanowisko organu w tej sprawie jest daleko idącą ingerencją we własność prywatną. Przedmiotowa decyzja Burmistrza jest pierwszą od co najmniej 5 lat, chyba jedyną, rozstrzygniętą na niekorzyść obywatela. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej jako "organ drugiej instancji", "organ odwoławczy" lub "SKO") decyzją nr [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa po rozpoznaniu ww. odwołania utrzymało w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ drugiej instancji wskazał, że zgodnie z art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na wniosek posiadacza nieruchomości. Wyjaśnił, że do organu właściwego w sprawie wydania zezwolenia na usunięcie drzewa należy ocena czy wskazane we wniosku drzewo zagraża bezpieczeństwu i czy należy je usunąć. Posiadacz nieruchomości nie jest zaś podmiotem uprawnionym do dokonywania tego typu ocen. SKO podniosło, że decyzje w sprawie wydania zezwolenia na wycięcie drzew lub krzewów mają charakter dyskrecjonalny. Muszą wyważać interes wnioskodawcy występującego z wnioskiem o wydanie zezwolenia oraz interes publiczny przemawiający za zachowaniem jak największej liczby obiektów przyrodniczych. Państwo ma za zadanie chronienie interesu publicznego jakim jest zachowanie zasobu roślinnego w postaci drzew i krzewów. Organ właściwy w sprawie usuwania drzew musi odpowiedzieć na pytanie czy bez konkretnego obiektu przyrodniczego nie da się zrealizować przedsięwzięcia stanowiącego przyczynę wystąpienia z wnioskiem o zezwolenie na jego usunięcie, z jednoczesnym ustaleniem jakie zmiany może to ewentualnie wywołać w środowisku przyrodniczym. Ustawa o ochronie przyrody nie zawiera kryteriów określających przesłanki upoważniające organ do wydania zezwolenia. Następnie organ odwoławczy zauważył, że wnioskodawca jako powód usunięcia drzewa wskazał zagrożenie dla bezpieczeństwa budynków oraz zagrożenie zdrowia. Ten powód usunięcia drzewa był badany przez organ pierwszej instancji w postępowaniu o wydanie zezwolenia. Podczas oględzin jakie miały miejsce w dniu 20 kwietnia 2016 r. ustalono zaś, że drzewo rośnie w odległości 5 m od budynku mieszkalnego, stan zdrowotny drzewa jest dobry, nie ma uszkodzeń biologicznych. Gałęzie korony nie sięgają dachu budynku, nie stanowią zagrożenia dla ludzi i budynku mieszkalnego. Materiał dowodowy w sprawie został prawidłowo zebrany i oceniony, stronie umożliwiono też wypowiedzenie się przed wydaniem decyzji. Wprawdzie Burmistrz bez należytego uzasadnienia od dnia złożenia wniosku (17 marca 2016 r.) zwlekał z zawiadomieniem o wszczęciu postępowania do 5 kwietnia 2016 r., jednak fakt ten nie ma wpływu na ocenę decyzji organu pierwszej instancji. Skargę na ostateczne w toku instancji rozstrzygnięcie organu drugiej instancji złożył wnioskodawca (dalej jako "skarżący") zarzucając naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 Kpa poprzez pominięcie przy rozpatrywaniu sprawy jego interesu prywatnego a także wyciągnięcie całkowicie błędnych wniosków z zebranego w sprawie materiału dowodowego z którego wyraźnie wynika, że przedmiotowe drzewo zagraża budynkowi mieszkalnemu skarżącego, co miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania SKO oraz zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi podtrzymując swoją dotychczasową argumentację podniósł, że organy winny wziąć pod uwagę interes prywatny skarżącego, który jako właściciel nieruchomości ma prawo ją zagospodarować w taki sposób jak mu to odpowiada. Przedmiotowe drzewo nie jest zaś pomnikiem przyrody i nie odgrywa w krajobrazie ulicy przy której jest położona nieruchomość żadnej roli. Zdaniem skarżącego za bulwersujące należy uznać jak łagodnie potraktował organ odwoławczy rażącą przewlekłość postępowania Burmistrza w tak bardzo prostej sprawie, która powinna być załatwiona niezwłocznie, a nie w ciągu dwóch miesięcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2012 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz.U. z 2016 r. poz. 718, dalej: "p.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta polega na ocenie zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.). Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd dokonując oceny zaskarżonego aktu rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Mając na uwadze powyższe kryteria kontroli sądowej, stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja organu odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji odmawiającą skarżącemu zezwolenia na wycięcie drzewa rosnącego na działce będącej jego własnością. Podstawę materialnoprawną w niniejszej sprawie stanowiły art. 83 ust. 1 pkt 1 i art. 83a ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. Zgodnie z pierwszym z ww. przepisów usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na wniosek posiadacza nieruchomości. W myśl zaś drugiego z ww. przepisów zezwolenie na usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości wydaje wójt, burmistrz albo prezydent miasta, a w przypadku gdy zezwolenie dotyczy usunięcia drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków – wojewódzki konserwator zabytków. Z ww. przepisów wynika, jak słusznie zauważył to organ odwoławczy, że to do organu właściwego w sprawie wydania zezwolenia na usunięcie drzewa należy ocena czy wskazane we wniosku drzewo zagraża bezpieczeństwu i czy należy je usunąć. Właściwy organ może więc zarówno udzielić, jak i odmówić udzielenia zezwolenia na usunięcie drzewa. Posiadacz nieruchomości nie jest zaś podmiotem uprawnionym do dokonywania tego typu ocen. W przypadku odmowy udzielenia stosownego zezwolenia organ musi oczywiście w przekonywujący sposób uzasadnić swoją decyzję. Decyzje w sprawie wydania zezwolenia na wycięcie drzew lub krzewów muszą bowiem wyważać interes wnioskodawcy występującego z wnioskiem o wydanie zezwolenia oraz interes publiczny przemawiający za zachowaniem jak największej liczby obiektów przyrodniczych. Państwo ma bowiem za zadanie chronienie interesu publicznego jakim jest zachowanie zasobu roślinnego w postaci drzew i krzewów. Istotnym w niniejszej sprawie jest, że skarżący występując ze swoim wnioskiem jako powód usunięcia drzewa wskazał zagrożenie dla bezpieczeństwa budynków oraz zagrożenie zdrowia. Taki więc powód usunięcia drzewa był badany przez organy obu instancji w postępowaniu o wydanie zezwolenia. Podczas oględzin które miały miejsce na nieruchomości skarżącego, w jego obecności, w dniu 20 kwietnia 2016 r. ustalono, że drzewo rośnie w odległości 5 m od budynku mieszkalnego, stan zdrowotny drzewa jest dobry, nie ma uszkodzeń biologicznych. Fakt dokonania przedmiotowych oględzin potwierdza stosowny protokół, podpisany przez pracowników organu, skarżącego oraz dokumentacja fotograficzna. W ocenie Sądu na podstawie przeprowadzonych oględzin organy obu instancji prawidłowo ustaliły, że skoro gałęzie korony drzewa nie sięgają dachu budynku, a stan zdrowotny drzewa jest dobry, nie stanowi ono zagrożenia dla ludzi i budynku mieszkalnego. Materiał dowodowy w sprawie zgodnie z art. 7 i art. 77 Kpa został prawidłowo zebrany i oceniony przez organy obu instancji. Organy podjęły wystarczające kroki do wyjaśnienia sprawy i mając na uwadze art. 11 i art. 80 Kpa w przekonywujący sposób uzasadniły swoje decyzje. Skarżący miał też zgodnie z art. 10 Kpa możliwość uczestniczenia w przeprowadzonych oględzinach i wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji. Kwestia zaś załatwienia sprawy przez organ pierwszej instancji poprzez wydanie stosownej decyzji w terminie dłuższym niż przewidują to przepisy Kpa nie miała wpływu na zapadłe rozstrzygnięcie w przedmiocie odmowy zezwolenia na usunięcie drzewa. W związku z powyższym, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło