VIII SA/Wa 780/15

WyrokWSA w Warszawie2016-06-06

Skład orzekający: Marek Wroczyński, Sławomir Fularski, Iwona Owsińska – Gwiazda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżąca spółka, posiadająca umowy dzierżawy i decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach dla własnych inwestycji wiatrowych, ma interes prawny do udziału w postępowaniu dotyczącym wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla sąsiedniej inwestycji innego podmiotu, w sytuacji gdy obie inwestycje mogą się wzajemnie oddziaływać?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy umarzając postępowanie odwoławcze naruszył przepisy postępowania, ponieważ przedwcześnie ocenił brak interesu prawnego skarżącej do udziału w postępowaniu. Interes prawny strony w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach może wynikać z potencjalnego oddziaływania planowanej inwestycji na sąsiednie nieruchomości, nawet jeśli skarżąca nie jest ich właścicielem, a jedynie dzierżawcą. Organ odwoławczy powinien był szczegółowo ustalić obszar oddziaływania planowanej inwestycji i jego potencjalny wpływ na przedsięwzięcie skarżącej, zamiast lakonicznie stwierdzać, że inwestycje nie są tożsame.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka wniosła odwołanie od decyzji Burmistrza ustalającej środowiskowe uwarunkowania dla budowy turbin wiatrowych przez inwestora. Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżąca nie ma przymiotu strony, ponieważ jej przedsięwzięcie nie jest tożsame z przedsięwzięciem inwestora. Skarżąca posiadała umowy dzierżawy i decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach dla własnych inwestycji wiatrowych, planowanych w bliskim sąsiedztwie inwestycji inwestora, i twierdziła, że obie inwestycje mogą się wzajemnie oddziaływać. WSA uchylił decyzję Kolegium, uznając, że organ nie zbadał prawidłowo interesu prawnego skarżącej.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od Kolegium na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marek Wroczyński, Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Fularski (sprawozdawca), Sędzia WSA Iwona Owsińska – Gwiazda, Protokolant Specjalista Ilona Obara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 maja 2016 r. w Radomiu sprawy ze skargi [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia 1) uchyla zaskarżoną decyzję 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżącej [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...] kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej: "organ odwoławczy", "Kolegium"), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267.; dalej: "k.p.a.") po rozpoznaniu odwołania [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej: "skarżąca", "Spółka") od decyzji Burmistrza [...] (dalej także jako: "organ I instancji" lub "Burmistrz") z dnia [...] lipca 2014 r. znak: [...] ustalającej środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia planowanego przez [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej także jako "inwestor" lub "wnioskodawca"), polegającego na budowie zespołu 9 turbin wiatrowych [...] orzekło o umorzeniu postępowania odwoławczego. U podstaw podjętego w tej sprawie rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia. W dniu 12 kwietnia 2013 r. do Burmistrza [...] wpłynął wniosek [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie zespołu 15 turbin wiatrowych o łącznej mocy 52,5 MW. W dniu 30 kwietnia 2013 r. Burmistrz obwieszczeniem zawiadomił strony o wszczęciu postępowania z wniosku inwestora, jak również o organach opiniujących i uzgadniających w sprawie. W toku postępowania skarżąca pismem z dnia 24 stycznia 2014 r. wystąpiła do organu I instancji o uznanie za stronę prowadzonego postępowania. Burmistrz wezwał Spółkę do uzupełnienia wniosku, poprzez dołączenie dokumentów świadczących o posiadanym interesie prawnym do udziału w postępowaniu. W odpowiedzi przekazano organowi wypisy z ksiąg wieczystych i wnioski o uzyskanie pozwoleń na budowę elektrowni wiatrowych zaznaczając przy tym, że procedowane na rzecz inwestora elektrownie wiatrowe znajdują się w bezpośrednim obszarze oddziaływania hałasu oraz wpływu turbulencji parku wiatrowego skarżącej. Pismem z dnia 20 lutego 2014 r. organ I instancji odmówił skarżącej dopuszczenia do udziału w postępowaniu jako strony. Powyższe uzasadnił tym, że przymiot strony w sprawach z zakresu ustalenia uwarunkowań środowiskowych dla danej inwestycji mają podmioty posiadające tytuł prawny do nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie zamierzonego przedsięwzięcia, a oprócz tego inne podmioty, jeżeli ich nieruchomości mieszczą się w zasięgu ewentualnego jego oddziaływania. W ocenie Burmistrza analiza materiału zgromadzonego w sprawie nie uzasadniała wystąpienia obiektywnego interesu prawnego, który wynikałby z normy prawnej. Spółka nie wykazała istnienia interesu prawnego i nie może brać udziału w ww. postępowaniu w charakterze strony. Decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. organ I instancji ustalił środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia planowanego przez [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...], polegającego na budowie zespołu turbin wiatrowych [...]. Od wyżej opisanej decyzji z zachowaniem ustawowego terminu odwołanie wniosła Spółka, wnosząc o jej uchylenie. Kolegium wskazaną na wstępie decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r. orzekło o umorzeniu postępowania odwoławczego. Podniosło, że Spółka nie wykazała istnienia interesu prawnego w dopuszczeniu jej do udziału w postępowaniu, zmierzającym do wydania decyzji z wniosku inwestora - [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...]. Tym samym, w ocenie organu odwoławczego skarżącej nie przysługuje prawo wniesienia środka zaskarżenia jakim jest odwołanie. Kolegium wyjaśniło, że w sprawie bezspornym jest, iż Spółka uzyskała w 2011 r. dwie decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach dotyczących budowy elektrowni wiatrowych na działkach o nr ew. [...] – obręb [...],[...] - obręb [...] gm. [...] (decyzja z dnia [...] lipca 2011 r. znak: [...]) oraz na działkach o nr ew. [...] -[...], [...] - obręb [...],[...] - obręb [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...]- obręb [...] gm. [...] (decyzja z dnia [...] lipca 2011 r. znak: [...]). Natomiast [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] wystąpiła o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie elektrowni wiatrowej [...] na następujących działkach nr: [...] obręb [...];[...] obręb [...];[...] obręb [...]. Zdaniem Kolegium nie ulega zatem wątpliwości, że obydwa przedsięwzięcia różnią się od siebie, a zatem nie można uznać, że jest to jedno przedsięwzięcie, dla którego wydaje się jedną decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach - zgodnie z art. 72 ust. 5 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (j.t. Dz. U. z 2013 r., poz. 1235 ze zm., dalej jako "ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko). Nadto organ odwoławczy podniósł, że chociaż obie inwestycje ww. spółek są planowane w zbliżonych do siebie obszarach, to ww. ustawa nie ogranicza w żaden sposób możliwości wielokrotnego występowania o ustalenie środowiskowych warunków dla różnych przedsięwzięć w odniesieniu nawet do tej samej działki przez różnych inwestorów. Konkludując Kolegium stwierdziło, że w z związku z tym, iż elektrownie wiatrowe planowane przez inwestora i skarżącą nie są identycznym, jednym przedsięwzięciem, to nie można uznać, że Spółka posiada przymiot strony w sprawie dotyczącej wniosku inwestora o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie farmy wiatrowej [...]. W konsekwencji organ odwoławczy uznał, że postępowanie wszczęte na wniosek inwestora nie dotyczy interesu prawnego lub obowiązku skarżącej, skoro decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach z uwagi na jej charakter stanowi jedynie na wstępnym etapie procesu inwestycyjnego określenie wszystkich potencjalnych zagrożeń dla środowiska oraz podjęciu próby wypracowania rozwiązań eliminujących lub maksymalnie minimalizujących negatywne oddziaływania na środowisko, które następnie powinny być wykorzystane na dalszych etapach postępowania administracyjnego. Dlatego też, w ocenie Kolegium, zasadnym stało się umorzenie postępowania odwoławczego, bowiem wniesione odwołanie nie pochodzi od strony postępowania. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła skarżąca wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Kolegium z dnia [...] czerwca 2015 r. Autor skargi zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił: 1) naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez nienależyte zbadanie materiału zgromadzonego w sprawie, a w konsekwencji sprzeczne z treścią zebranego materiału dowodowego uznanie, że zasięg planowanego przedsięwzięcia pozostaje bez wpływu na inwestycję planowaną przez Spółkę; 2) naruszenie prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy: - art. 28 k.p.a. w zw. z art. 71 ust. 2 pkt 1 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko wyrażające się w błędnej odmowie przyznania skarżącej przymiotu strony niniejszego postępowania, co skutkowało wydaniem decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego; - art. 86 ww. ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko poprzez jego niezastosowanie, wyrażające się w bezpodstawnym przyjęciu, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach stanowi jedynie określenie potencjalnych zagrożeń dla środowiska i w zasadzie nie ma większego znaczenia dla realizacji procesu inwestycyjnego, podczas gdy z treści wskazanego przepisu wprost wynika zasada związania organu wydającego decyzje, o których mowa w art. 72 ust. 1 ww. ustawy, treścią decyzji środowiskowej. W uzasadnieniu skargi Spółka zauważyła, że postępowanie zmierzające do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach niewątpliwie jest postępowaniem administracyjnym, stąd ocena powyższych okoliczności musi zostać dokonana przy uwzględnieniu treści art. 28 k.p.a. Dla dokonania prawidłowej oceny faktu przysługiwania przymiotu strony, niezbędne jest również uwzględnienie uregulowań ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, bowiem interes prawny musi mieć swoje źródło w konkretnym przepisie prawa materialnego. Skarżąca podkreśliła, że w toku postępowania przedłożyła umowy dzierżawy, odpisy z ksiąg wieczystych odpowiednich nieruchomości oraz wnioski o uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Ponadto zwracała uwagę na fakt, że dla swojego zamierzenia budowlanego uzyskała dwie decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach (decyzja [...] z dnia [...].07.2011 r. oraz decyzja [...] z dnia [...].07.2011 r.). Wskazując na te okoliczności, podnosiła, że zamierzenie inwestycyjne inwestora ma zostać zlokalizowane w bliskim sąsiedztwie elektrowni wiatrowych, które planuje wybudować skarżąca. Tymczasem powyższe okoliczności zostały w całości błędnie zinterpretowane przez organ odwoławczy, który uzasadniając decyzję w przedmiocie umorzenia postępowania ograniczył się do wskazania, że fakt uprzedniego wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie stoi na przeszkodzie dla wydania decyzji w przedmiocie innego przedsięwzięcia. Skarżąca podniosła, że istotą jej stanowiska było wskazanie na fakt negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia inwestycyjnego inwestora na znajdujące się na znacznie dalszym etapie zaawansowania - przedsięwzięcie Spółki, planowane w bezpośredniej bliskości inwestycji, której dotyczy niniejsze postępowanie. Dla ustalenia stron postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, innych niż wnioskodawca, konieczne jest zaś prawidłowe ustalenie terenu objętego oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Ustalając krąg postępowania organ administracji powinien przy tym mieć na uwadze fakt, że o przyznaniu przymiotu strony decyduje już sam fakt oddziaływania inwestycji na sąsiednie nieruchomości. Ustalenie obszaru oddziaływania inwestycji ma więc zasadnicze znaczenie dla prawidłowego zastosowania art. 28 k.p.a. Zdaniem skarżącej, obowiązkiem organu w niniejszej sprawie było ustalenie zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji i przy uwzględnieniu wyników poczynionych ustaleń - dokonanie oceny, czy przedmiotowe przedsięwzięcie może mieć wpływ na realizację inwestycji planowanej przez Spółkę. Tymczasem organ odwoławczy zaniechał dokonania jakichkolwiek ustaleń w tym zakresie, ograniczając się do lakonicznego stwierdzenia, że inwestycje obu spółek planowane są w zbliżonych do siebie obszarach. Stwierdzenie to nie zostało poparte jakąkolwiek głębszą analizą lub ustosunkowaniem się do zgromadzonego w sprawie obszernego materiału dowodowego. Nie sposób zaś jednoznacznie stwierdzić, czy planowana inwestycja faktycznie oddziałuje negatywnie na realizację przedsięwzięcia skarżącej, bowiem brak w tym zakresie jednoznacznej wypowiedzi organu administracyjnego. Skarżąca podniosła nadto, że organ odwoławczy nie zbadał występowania po stronie Spółki okoliczności świadczących o istnieniu po jej stronie interesu prawnego, błędnie koncentrując się na wykazywaniu, że uprzednie wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla innego przedsięwzięcia nie stanowi przeszkody do procedowania w niniejszej sprawie. To zaś, że elektrownie wiatrowe planowane przez skarżącą nie stanowią jednego przedsięwzięcia, tożsamego z inwestycją wnioskodawcy, nie oznacza jeszcze, że Spółka nie posiada atrybutu strony niniejszego postępowania i z punktu widzenia przedmiotu zaskarżonej decyzji jest w gruncie rzeczy pozbawione większego znaczenia. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie podtrzymując dotychczas zaprezentowaną argumentację. Nadto wskazało, że samo dysponowanie przez skarżącą terenem w oparciu o umowy dzierżawy nie zmienia faktu, iż Spółka nie uzyskała w ten sposób przymiotu strony w postępowaniu o wydanie decyzji środowiskowej z wniosku inwestora. W piśmie procesowym z dnia 24 maja 2015 r. inwestor podniósł m.in., że skarżąca nie wskazała żadnego przepisu prawa materialnego, który uzasadniałby jej udział w niniejszym postępowaniu. Powołała się jedynie na swój interes faktyczny, który wynika z faktu, że skarżąca jest zainteresowana wynikiem postępowania bowiem zamierza realizować inwestycję, na terenach sąsiadujących z inwestycją inwestora. Spółka nie posiada natomiast interesu prawnego, który uprawniałby ją do wniesienia skargi. Dlatego też rozstrzygnięcie Kolegium należy uznać za w pełni uzasadnione i prawidłowe. Skarżąca nie posiada tytułu prawnego do gruntu, który uzasadniałby jej udział w niniejszym postępowaniu w charakterze strony, tj. nie legitymuje się prawem własności, czy użytkowania wieczystego. Posiada ona jedynie zawarte umowy dzierżawy z właścicielami gruntów, położonych na obszarze oddziaływania inwestycji, którą zamierza realizować inwestor. Stronami niniejszego postępowania mogą być więc jedynie właściciele ww. gruntów, nie zaś sama skarżąca. Fakt uzyskania pozwolenia na budowę nie przesądza jeszcze o realizacji inwestycji. Jest to tym bardziej uzasadnione, że w przedmiotowej sprawie skarżąca uzyskała pozwolenia na budowę w 2013 r. i według wiedzy inwestora do dnia dzisiejszego nie rozpoczęła robót budowlanych. W związku z powyższym istotnie budzi wątpliwości fakt, czy planowana przez skarżącą inwestycja w ogóle zostanie zrealizowana. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2012 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako "P.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta polega na ocenie zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c P.p.s.a.). Uwzględnienie skargi następuje również w przypadku stwierdzenia, że zaskarżony akt jest dotknięty jedną z wad wymienionych w art. 156 K.p.a (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.). Stosownie do art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd dokonując oceny zaskarżonego aktu rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Mając na uwadze powyższe kryteria kontroli sądowej, stwierdzić należy, że skarga zasługuje na uwzględnienie bowiem zaskarżona decyzja narusza przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. umarzająca postępowanie odwoławcze zainicjowane przez skarżącą wskutek wniesienia przez nią odwołania od decyzji organu I instancji ustalającej środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia planowanego przez inwestora polegającego na budowie zespołu turbin wiatrowych. Spornym zaś w niniejszej sprawie pozostaje, czy organ odwoławczy zasadnie odmówił skarżącej przymiotu strony w ww. postępowaniu. Zgodzić się należy ze skarżącą, że w postępowaniu zmierzającym do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację inwestycji krąg stron takiego postępowania ustala się na zasadach ogólnych. Oznacza to, że miarodajny dla oceny zaistniałej sytuacji prawnej jest przepis art. 28 k.p.a. Zgodnie zaś z tym przepisem, stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Decyzja środowiskowa jest podejmowana w postępowaniu administracyjnym związanym z oceną oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, a jej podstawy materialne, procesowe i kompetencyjne regulują przepisy art. 71-87 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. To zatem z tej ustawy wynikać powinien przede wszystkim interes prawny pozwalający na przyjęcie, iż określonemu podmiotowi przysługuje uprawnienie świadczące o jego interesie prawnym w rozumieniu art. 28 k.p.a. Tym samym podstawowym kryterium decydującym o uznaniu za stronę właściciela nieruchomości zlokalizowanej w pobliżu planowanej inwestycji jest stwierdzenie, że na ową nieruchomość rozciąga się oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia. W świetle wypracowanego stanowiska sądów administracyjnych i doktryny nie ma wątpliwości, że interes prawny musi mieć swoje źródło w konkretnym przepisie prawa materialnego. Oznacza to, że musi istnieć związek pomiędzy normą prawa administracyjnego, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, przejawiający się w tym, że norma ta może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu. Jeśli dana norma prawna nie wywiera bezpośredniego wpływu na sferę prawną danego podmiotu, to nie można mówić o tym, że ma ona interes prawny (zob. wyrok NSA z dnia 4 stycznia 2011r., w sprawie sygn. akt l OSK 1083/10, LEX nr 744927; wyrok WSA w Kielcach z dnia 12 maja 2011 r., w sprawie sygn. akt II SA/Ke 234/11, LEX nr 795664). Istotne jest, że ustalając interes prawny wynikający z konkretnego przepisu prawa materialnego, ustawodawca nie ograniczył dziedzin prawa, z których przepisy takie wywodzą się. Oznacza to, że taki interes prawny można wyprowadzić nie tylko z przepisów prawa administracyjnego, ale i z prawa cywilnego. Źródło takiego interesu nie jest jednolite i tożsame w każdej sprawie, gdyż przedmiot konkretnego postępowania administracyjnego może być różnorodny. Nie można zatem stworzyć zamkniętego katalogu przepisów prawa powszechnie obowiązującego, które w konkretnej sprawie administracyjnej będą stanowiły źródło takiego interesu prawnego. Dla ustalenia stron postępowania w sprawie decyzji środowiskowej, innych niż wnioskodawca, konieczne jest przede wszystkim prawidłowe ustalenie terenu objętego oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Z przepisów art. 72 ust. 2 pkt 1, art. 74 ust. 1 pkt 1 i art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko wynika, że chodzi o każde oddziaływanie, a nie tylko takie, które przekracza określone normy (por. Krzysztof Gruszecki: "Komentarz do art. 73 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko", LEX/el 2013, teza 4 i 5). Normy i ich ewentualne przekroczenia mają znaczenie dla treści decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a nie dla posiadania przymiotu strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. Stroną analizowanego postępowania jest więc niewątpliwie właściciel nieruchomości położonej na terenie objętym tak rozumianym oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia. W tym sensie o interesie prawnym tego podmiotu świadczy także prawo do niezakłóconego korzystania z nieruchomości, wynikające z art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego. Tym samym podstawowym kryterium decydującym o uznaniu za stronę właściciela nieruchomości zlokalizowanej w pobliżu planowanej inwestycji jest stwierdzenie, że na ową nieruchomość rozciąga się oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia. Zazwyczaj dotyczyć to będzie nieruchomości bezpośrednio graniczących z terenem inwestycji. Jednakże w każdym przypadku organ prowadzący postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach winien należycie ustalić obszar oddziaływania planowanego przedsięwzięcia, biorąc pod uwagę nie tylko dane wynikające z dokumentów dostarczonych przez inwestora. W orzecznictwie przyjmuje się, że pojęcie "działka sąsiednia" w postępowaniach inwestycyjnych musi być rozumiane szeroko, jako działka położona w pobliskim, okolicznym sąsiedztwie działki, na której ma być realizowane zamierzenie inwestycyjne i może obejmować ono zarówno działki bezpośrednio przylegające do działki podlegającej zainwestowaniu (na której planowane jest przedsięwzięcie), jak i działki ościenne, np. oddzielone drogą. O interesie prawnym właściciela nie decyduje bowiem fakt, że dwie działki ze sobą bezpośrednio graniczą lecz to, że jedna z nich znajduje się w strefie oddziaływania inwestycji lokalizowanej na drugiej działce. Uwzględniając zatem specyfikę inwestycji, krąg stron postępowania w niniejszej sprawie winien być wyznaczony w oparciu o jej środowiskowy i technologiczny charakter, a nadto inne czynniki, które wpływać mogą na zakres przestrzenny oddziaływania, w szczególności oddziaływania szkodliwego bądź uciążliwego. Nie chodzi przy tym o wykazanie istnienia szkodliwego oddziaływania inwestycji na teren nieruchomości osoby trzeciej, lecz o możliwość spowodowania takiego oddziaływania inwestycji na teren otaczający działkę inwestora w związku z zamiarem realizacji inwestycji. Tak więc, ustalając krąg stron postępowania organ administracji powinien mieć na uwadze to, że o przyznaniu przymiotu strony w postępowaniu decyduje już sam fakt oddziaływania inwestycji na sąsiednie nieruchomości, natomiast ocena czy oddziaływanie to mieści się w granicach określonych przepisami szczególnymi, czy też przekracza ustalone normy będzie miała wpływ na decyzję środowiskową. Innymi słowy mieszczące się w granicach obowiązujących norm oddziaływanie inwestycji na sąsiednie nieruchomości nie może wykluczać udziału właścicieli tych nieruchomości w toczącym się w tym przedmiocie postępowaniu. Wyjaśnić w tym miejscu również należy, że przymiot strony w sprawach z zakresu ustalania uwarunkowań środowiskowych dla danej inwestycji mają podmioty posiadające tytuł prawny do nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie zamierzonego przedsięwzięcia, a oprócz tego inne podmioty, jeżeli ich nieruchomości mieszczą się w zasięgu ewentualnego jego oddziaływania. W grupie tej oprócz podmiotów legitymujących się prawem własności mieścić się będą również władający nieruchomością posiadający inne prawa rzeczowe, swoim zakresem zbliżone do prawa własności. Podmiotem takim będzie również posiadacz czy dzierżawca nieruchomości, znajdujących się w zasięgu ewentualnego oddziaływania zamierzonego przedsięwzięcia. Poza sporem w niniejszej sprawie jest, że skarżąca w toku postępowania przedłożyła umowy dzierżawy, odpisy z ksiąg wieczystych odpowiednich nieruchomości oraz wnioski o uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Ponadto, wskazała, że dla swojego zamierzenia budowlanego uzyskała dwie decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach. Wskazując na te okoliczności, podnosiła też, że zamierzenie inwestycyjne inwestora ma zostać zlokalizowane w bliskim sąsiedztwie elektrowni wiatrowych, które planuje wybudować skarżąca. Tymczasem organ odwoławczy, uzasadniając swoją decyzję w przedmiocie umorzenia postępowania ograniczył się w zasadzie jedynie do wskazania, że fakt uprzedniego wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie stoi na przeszkodzie dla wydania decyzji w przedmiocie innego przedsięwzięcia. Zauważyć zaś należy, że skarżąca podnosiła, iż istotą jej stanowiska było wskazanie na fakt negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia inwestycyjnego inwestora na znajdujące się na znacznie dalszym etapie zaawansowania – jej przedsięwzięcie, planowane na posiadanych przez nią działkach znajdujących się w bezpośredniej bliskości inwestycji, której dotyczy niniejsze postępowanie. Dla ustalenia stron postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, innych niż wnioskodawca, konieczne jest zaś prawidłowe ustalenie terenu objętego oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Ustalając krąg postępowania organ administracji powinien przy tym mieć na uwadze fakt, że o przyznaniu przymiotu strony decyduje już sam fakt oddziaływania inwestycji na sąsiednie nieruchomości. Ustalenie obszaru oddziaływania inwestycji ma bowiem zasadnicze znaczenie dla prawidłowego zastosowania art. 28 k.p.a. Zgodzić się więc należy ze skarżącą, że obowiązkiem organu w niniejszej sprawie było ustalenie zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji i przy uwzględnieniu wyników poczynionych ustaleń - dokonanie oceny, czy przedmiotowe przedsięwzięcie może mieć wpływ na realizację planowanej przez nią inwestycji. Tymczasem organ odwoławczy zaniechał dokonania jakichkolwiek ustaleń w tym zakresie, ograniczając się do lakonicznego stwierdzenia, że inwestycje obu spółek planowane są w zbliżonych do siebie obszarach. Stwierdzenie to nie zostało poparte jakąkolwiek głębszą analizą lub ustosunkowaniem się do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Nie sposób zaś jednoznacznie stwierdzić, czy planowana inwestycja faktycznie oddziałuje negatywnie na realizację przedsięwzięcia skarżącej, bowiem brak w tym zakresie jednoznacznego stanowiska organu odwoławczego. Kolegium nie zbadało więc występowania po stronie skarżącej okoliczności świadczących o istnieniu po jej stronie interesu prawnego, błędnie koncentrując się na wykazywaniu, że uprzednie wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla innego przedsięwzięcia nie stanowi przeszkody do procedowania w niniejszej sprawie. To zaś, że elektrownie wiatrowe planowane przez skarżącą nie stanowią jednego przedsięwzięcia, tożsamego z inwestycją wnioskodawcy, nie oznacza jeszcze, że nie posiada ona atrybutu strony niniejszego postępowania. Organ odwoławczy wydając swoje rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie zachował się w sposób "szablonowy" pomijając w swych ustaleniach specyfikę planowanej do realizacji inwestycji. W istocie nie przeprowadził rzeczywistej i wszechstronnej analizy okoliczności przedmiotowej sprawy, powielając w zasadzie lakoniczne stanowisko organu I instancji, że skarżąca nie posiada przymiotu strony w postępowaniu zainicjowanym wnioskiem inwestora. Wobec powyższego, zdaniem Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, za zasadniczą przyczynę uchylenia zaskarżonej decyzji o umorzeniu zainicjowanego przez skarżącą postępowania odwoławczego w trybie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., należy uznać przedwczesną ocenę tego organu o braku po stronie skarżącej interesu prawnego legitymującego do udziału w przedmiotowym postępowaniu na prawach strony. Rzeczą organu odwoławczego było bowiem szczególnie wnikliwe dokonanie oceny już zgromadzonych w toku postępowania dowodów oraz ewentualne ich uzupełnienie w kierunku umożliwiającym ustalenie prawdy obiektywnej i rzetelną ocenę, czy planowane przez inwestora przedsięwzięcie może oddziaływać na sferę interesów prawnych właściciela (posiadacza) nieruchomości położonych w sąsiedztwie. Prowadząc postępowanie w sprawie organ odwoławczy winien przede wszystkim szczegółowo ustalić z czego odwołująca się Spółka wywodzi swój interes prawny, jaka jest odległość pomiędzy działkami znajdującymi się w jej posiadaniu, a działkami na której inwestor ma realizować swoje przedsięwzięcie i czy nie zachodzi związek bądź zależność prawna pomiędzy zagospodarowaniem tych nieruchomości. Organ odwoławczy zaniechał jednak dokonania własnej analizy i wyjaśnień w tym istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy zakresie. Tym samym, organ odwoławczy naruszył regulacje prawne odnoszące się do gromadzenia i oceny materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.), a w konsekwencji powyższego nie uzasadnił w przekonywujący sposób swojego rozstrzygnięcia uchybiając art. 107 § 3 w związku z art. 11 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy, mając na uwadze art. 153 P.p.s.a., weźmie pod uwagę powyższe wskazania Sądu. Mając na uwadze powyższe, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. orzekł jak w punkcie pierwszym wyroku. O zwrocie kosztów postępowania sądowego Sąd postanowił na mocy art. 200, art. 205 § 2 oraz art. 209 P.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt. 1 lit c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490), gdyż skarżąca była reprezentowana przed Sądem przez radcę prawnego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło