VIII SA/Wa 787/11

WyrokWSA w Warszawie2012-01-26

Skład orzekający: Cezary Kosterna, Sławomir Fularski, Włodzimierz Kowalczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony z powodu uznania małżeństwa za fikcyjne, zawarte w celu obejścia przepisów ustawy o cudzoziemcach, była prawidłowa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie wykazały w sposób jednoznaczny i bezsprzeczny, że małżeństwo skarżącej zostało zawarte w celu obejścia przepisów ustawy o cudzoziemcach. Stwierdził, że decyzje odmowne zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania, w szczególności z powodu niewyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego i braku przekonującego uzasadnienia. W konsekwencji uchylił zaskarżone decyzje i stwierdził ich niewykonalność do czasu uprawomocnienia się wyroku.
Stan faktyczny
G. D., obywatelka obcego państwa, wystąpiła o zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony w Polsce jako małżonka obywatela polskiego A. G., z którym zawarła małżeństwo w 2006 roku. Organy administracji odmówiły udzielenia zezwolenia, uznając, że małżeństwo jest fikcyjne i zawarte w celu obejścia przepisów o cudzoziemcach, powołując się na rozbieżności w zeznaniach małżonków oraz brak wspólnego zamieszkiwania i więzi małżeńskich. Skarżąca kwestionowała te ustalenia i zarzucała naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody; stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Cezary Kosterna, Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Fularski /sprawozdawca/, Sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, Protokolant Referent Małgorzata Domagalska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi G. D. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nr [...] z dnia [...] maja 2011 r. w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody [...] nr [...] z dnia [...] grudnia 2010 r.; 2) stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości do chwili uprawomocnienia się niniejszego wyroku. Decyzją znak [...] z [...] grudnia 2010 r. Wojewoda [...] działając na podstawie art. 57 ust. 1 pkt 4 w związku z art. 53 ust. 1 pkt 6 oraz art. 62 ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2006 r. Nr 234, poz. 1694 ze zm., zwana dalej ustawą o cudzoziemcach) orzekł o odmowie G. D., obywatelce [...], udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji podał, iż wnioskiem z [...] lipca 2010 r. cudzoziemka wystąpiła o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z uwagi na pozostawanie w związku małżeńskim z obywatelem Polski A. G.. Związek małżeński z ww. osobą cudzoziemka zawarła [...] lutego 2006 r. w S.. W wyniku wywiadu środowiskowego przeprowadzonego w miejscu zamieszkania cudzoziemki ustalono, że pod wskazanym przez nią adresem, tj. S., ul. R. [...], zamieszkują K. i E. S.. Strona jest pod tym adresem tylko zameldowana, natomiast faktycznie zamieszkuje u swojego męża pod adresem S., ul. R. [...]. W trakcie przesłuchania małżonków odnotowano rozbieżności w ich zeznaniach. Małżonkowie nie byli zgodni co do pytań zazwyczaj zadawanych w trakcie przesłuchań mających na celu zweryfikowanie, czy małżeństwo nie zostało zawarte w celu obejścia przepisów ustawy o cudzoziemcach. Pytani bowiem o rzeczy dotyczące życia codziennego udzielali sprzecznych odpowiedzi. Analizując zeznania cudzoziemki i jej męża organ stwierdził ich rażącą sprzeczność. Jak należy jedynie wnioskować z uzasadnienia decyzji, te "rażące sprzeczności" wynikają z różnic dotyczących miejsca zamieszkania małżonków w czasie trwania małżeństwa, wyglądu mieszkania które wynajmowali, dorosłych dzieci cudzoziemki z poprzedniego związku małżeńskiego i ich pobytów w Polsce. W ocenie organu powyższe wskazuje na fikcyjność małżeństwa i w konsekwencji uznanie, że związek małżeński został zawarty w celu obejścia przepisów o udzieleniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W konkluzji swojego rozstrzygnięcia organ wskazał, że sam fakt zawarcia związku małżeńskiego z obywatelem Polski nie jest wystarczającą przesłanką do udzielenia przedmiotowego zezwolenia. W świetle bowiem obowiązujących uregulowań prawnych, tj. Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz wypowiedzi doktryny, małżeństwo jest szczególną instytucją prawną, na którą składają się zasadniczo trzy rodzaje więzi: psychiczna, fizyczna i ekonomiczna. Związek cudzoziemki takich przymiotów zaś nie wykazuje. W odwołaniu złożonym na wydane przez organ pierwszej instancji rozstrzygnięcie G. D. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, ewentualnie jej zmianę przez udzielenie zezwolenia na zamieszkanie w Polsce. Za nieuprawnione uznała twierdzenie organu, iż jej małżeństwo jest pozorne. Wskazała, że dokonała życiowego wyboru wiążąc się z Polakiem i chce pozostać w Polsce. Jej dorosłe dzieci mieszkają na U. i nie mają zamiaru ubiegać się o zezwolenie na zamieszkanie w Polsce. Podniosła, że nie ma zamiaru przeprowadzić tu swoich dzieci, ani rodzić dzieci, które ewentualnie obciążyć by miały wydatki budżetowe Polski, nie wyciąga też ręki do polskich instytucji opieki społecznej. Język polski zna na poziomie rozumienia języka potocznego w zakresie zwykłych spraw życia codziennego. Dlatego też nie są jej znane niuanse prawnicze, nie rozróżnia zakresu pojęciowego poszczególnych instytucji prawnych. Używa określeń które słyszy, nie weryfikuje ich w żaden sposób, nie ma ku temu żadnej możliwości. Pytania, które były jej stawiane podczas przesłuchania przeprowadzonego przez organ pierwszej instancji miały tezę, której nie rozumiała. Wyjaśniła, że jej dzieci nie znają języka polskiego, stąd pomiędzy nimi, a mężem występuje bariera językowa. Ponadto ani ona, ani jej mąż nie mają własnego mieszkania, dlatego też mieszkają "kątem u ludzi". Odwołująca się podniosła, iż w sprawie nie zostały podważone żadne podstawowe fakty, a tu nie ma żadnych różnic. Mieszka w S. pod różnymi adresami, mąż to ta sama osoba, nikt nie zakwestionował, że mieszkają razem. Nie istnieje żadna przesłanka do stwierdzenia, że złożone przez nich zeznania są rażąco sprzeczne. Jest zaś odwrotnie. Fakty są takie jak oni podają, a szczegóły są naturalną ułomnością ludzkiej pamięci. Niewielu ludzi ma natomiast pamięć fotograficzną. Odnosząc się do argumentu organu dotyczącego braku więzi psychicznej, fizycznej i ekonomicznej pomiędzy małżonkami wskazała, iż małżeństwo zostało skonsumowane, mąż jest jej bliski, żyją razem - biednie ale wspólnie. Organ natomiast stwierdzając brak ww. więzi nie przedstawia na potwierdzenie tego stwierdzenia dowodów, ani nawet argumentacji. Decyzją znak [...] z [...] maja 2011 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, biorąc za podstawę art. 57 ust. 1 pkt 4 w związku z art. 53 ust. 1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach oraz art. 127 § 2 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., zwana dalej Kpa), po rozpoznaniu odwołania G. D. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Przedstawiając stan faktyczny sprawy, organ odwoławczy wskazał, iż od [...] lutego 2006r. G. D. pozostaje w związku małżeńskim z obywatelem polskim A. G.. Na tej podstawie cudzoziemce dwukrotnie (od [...] kwietnia 2006 r. do [...] kwietnia 2008 r. i od [...] czerwca 2008 r. do [...] czerwca 2010 r.) udzielono zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Organ zaznaczył jednak przy tym, że postępowanie poprzedzające pierwsze zezwolenie przeprowadzone zostało lakoniczne i w wąskim zakresie, w drugim zaś przypadku małżonkowie nie zostali nawet przesłuchani do protokołu. Następnie organ wskazał, że w toku niniejszego postępowania małżonkowie zeznawali dwukrotnie, tj. [...] września 2010 r. i [...] grudnia 2010 r. W czasie pierwszego przesłuchania mąż cudzoziemki zeznał, że wraz z żoną zamieszkuje w S. przy ul. R. [...], w domu należącym do ich znajomych Z. i K. S.. Wyjaśnił, że zamieszkują tam od zawarcia związku małżeńskiego i w najbliższym czasie będą musieli się wyprowadzić, ponieważ wraca z pobytu poza granicami Polski córka właścicieli. Cudzoziemka zeznała zaś, że Z. S. jest kuzynką męża, która chce żeby się wyprowadzili. Razem z nimi zamieszkuje K. S.. Małżonkowie nie byli także zgodni w kwestii pobytów w Polsce dorosłych dzieci cudzoziemki. W tej kwestii mąż cudzoziemki zeznał, że jej syn przebywa obecnie w Polsce i przyjeżdża do matki, a córka była ostatnio na wiosnę. Cudzoziemka natomiast zeznała, że dzieci odwiedzały ją jeszcze przed zawarciem związku małżeńskiego, teraz nie mają czasu. Z kolei w czasie ponownego przesłuchania mąż cudzoziemki zeznał, że od września 2010 r. zamieszkuje wraz żoną w budynku przy ul. R. [...] w S.. Z domu pod nr [...], należącym do jego kuzynki Z. S., musieli się wyprowadzić z uwagi na ich powrót z zagranicy. U kuzynki zamieszkiwali z żoną sami od ślubu - tj. od lutego 2007 r. (organ przypomniał w tym miejscu, że ślub miał miejsce w 2006 r.). W domu pod nr [...] są złe warunki mieszkaniowe, nie ma łazienki. Przesłuchiwana po raz drugi cudzoziemka zeznała zaś, że w domu pod nr [...] zamieszkali z mężem na przełomie 2008/2009, mieszkali tam sami, musieli wyprowadzić się, gdyż kuzyn męża wrócił zza granicy. Cudzoziemka potwierdziła, że w budynku pod nr [...] są złe warunki lokalowe. Małżonkowie ponownie nie byli zgodni co do pobytów w Polsce dzieci cudzoziemki. Jej mąż zeznał bowiem, że syn cudzoziemki był w Polsce dwa miesiące temu, a córka nie przyjeżdża do Polski. Cudzoziemka natomiast zeznała, że żadne z dzieci nie było ostatnio w Polsce, po zawarciu przez nią związku małżeńskiego nie odwiedzają jej lecz ona widuje się z nimi w kraju pochodzenia. Ponadto jej mąż nie ma wiedzy na temat sposobu wyjazdów żony na U. w celu odbywania leczenia. Według cudzoziemki jej małżonek pomylił znajomego i jego żonę z którymi to jeździ ona na U. - z jej dziećmi, gdyż "jest obojętny w tych sprawach". Organ odwoławczy wskazał również, że toku pierwszego postępowania o wydanie zezwolenia na zamieszkiwanie (mającego miejsce w 2006 r.) małżonkowie podawali adres zamieszkania w S. przy ul. R. [...], natomiast pod nr [...] cudzoziemka posiadała zameldowanie. W toku drugiego postępowania (w 2008 r.) mąż cudzoziemki oświadczył, iż mieszkają z żoną u sąsiadki pod nr [...], gdzie żona jest zameldowana od kilku lat, ponieważ jego brat nie zgodził się na zamieszkanie żony w budynku pod nr [...]. Świadek K. S. zeznał, że cudzoziemkę poznał około 2 lata temu, gdy jego żona ją zameldowała, następnie zaś żona świadka zameldowała również A. G.. Z zeznań tego świadka wynika jednak, że małżonkowie w ogóle jednak nie zamieszkiwali pod ich adresem, a jedynie przychodzili w sprawie przedłużenia meldunku. Z ustaleń funkcjonariuszy policji w S. wynika, że cudzoziemka jest słabo znana przez sąsiadów, nie utrzymuje z nimi kontaktów, a z mężem jest widywana 2-3 razy w tygodniu. Organ dodał, że od 2006 r. kilkakrotnie prowadzono wobec niej postępowania przygotowawcze dotyczące posiadania wyrobów alkoholowych i tytoniowych nieoznaczonych znakami skarbowymi akcyzy. W toku jednego z postępowań posterunek policji w S. przekazał organowi celnemu informację, że strona de facto zamieszkuje w O. [...], w S. zaś przy ul. R. [...] jest jedynie zameldowana. W dniu [...] stycznia 2011 r. małżonkowie oświadczyli, że od września 2010 r. zamieszkują w budynku przy ul. R. [...], gdzie mają dobre warunki lokalowe i prowadzą wspólne gospodarstwo domowe. Z ustaleń wywiadu środowiskowego przeprowadzonego w toku postępowania odwoławczego wynika, że cudzoziemka była widziana ostatnio przez jednego z sąsiadów latem 2010 r., jednak uprzednio widywał ją częściej. Szwagierka A. G. zeznała zaś, że jest z nim skłócona, a małżonków widuje "co jakiś czas". A. G. oświadczył funkcjonariuszom, iż poznał żonę w 2005 r., a od [...] września 2010 r. mieszka z nią przy ul. R. nr [...], wcześniej razem mieszkali u znajomej żony - Pani S.. Analizując zebrane w toku postępowania dowody organ odwoławczy stwierdził, że zeznania małżonków nie są spójne, a ujawnione w nich rozbieżności świadczą o ich słabej, wzajemnej znajomości. Małżonkowie nie wykazują więzi emocjonalnej, psychicznej, czy też gospodarczej. Ponadto małżonkowie, pomimo deklarowanego miejsca zamieszkania przy ul. R. [...] w S., nie zamieszkiwali tam. Mąż strony mieszkał i nadal mieszka przy ul. R. [...], natomiast cudzoziemka z uwagi na odbywanie leczenia często wyjeżdża z Polski i prawdopodobnie zamieszkuje na terenie O. [...]. Organ zauważył, że z wcześniejszych zeznań strony i jej męża wynikało, iż w lokalu przy ul. R. [...] w S. są złe warunki lokalowe, natomiast aktualnie by uprawdopodobnić wspólne zamieszkiwanie zgodnie oni stwierdzili, że mają dobre warunki. Z oświadczeń sąsiadów wynika, cudzoziemka widywana jest w S. sporadycznie i pomimo deklarowanego zamieszkiwania w tej miejscowości od 2006r. nie utrzymuje ona z nimi kontaktu. Mając na uwadze powyższe ustalenia organ odwoławczy zgodził się ze stwierdzeniem organu pierwszej instancji, iż związek małżeński G. D. i A. G. został zawarty w celu obejścia przez cudzoziemkę przepisów ustawy o cudzoziemcach. Zgodnie z art. 23 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 1964 r., Nr 9, poz. 59 ze zm.) małżonkowie mają równe prawa i obowiązki w małżeństwie. Są obowiązani do wspólnego pożycia, do wzajemnej pomocy i wierności oraz do współdziałania dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli. Obowiązek wspólnego pożycia obliguje małżonków, by dołożyli wszelkich starań, aby powstała więź psychiczna, fizyczna i gospodarcza, która powinna zespalać małżonków oraz umożliwić im urzeczywistnianie celów małżeństwa. Małżonkowie pozostający we wspólnym pożyciu z reguły zamieszkują wspólnie oraz prowadzą wspólne gospodarstwo domowe. Odnosząc się do wyjaśnień odwołującej się dotyczących sprzeczności w zeznaniach cudzoziemki i jej męża organ wyjaśnił, że wyraziła ona zgodę na przesłuchanie w języku polskim oraz podpisywała protokoły przesłuchań jako zgodne z jej zeznaniami. Organ stwierdził przy tym, że niejasności i sprzeczności wynikają ze słabej znajomości małżonków, którą można wyjaśnić jedynie pozostawaniem w fikcyjnym związku małżeńskim. Skargę na powyższą decyzję do sądu administracyjnego złożyła G. D., wnioskując o uchylenie zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji. Wydanemu rozstrzygnięciu postawiła zarzut rażącego naruszenia przepisów postępowania: 1. art. 7 i art. 77 Kpa, poprzez rozpatrzenie sprawy bez uwzględnienia wszelkich istotnych jej elementów i wydanie orzeczenia naruszającego słuszny interes strony i oparcie się na przypuszczeniach, w sytuacji, gdy w toku postępowania organy administracji publicznej winny stać na straży praworządności i podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, ponadto organy winny w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy; 2. art. 8, art. 12 oraz art. 35 § 1 i 3 Kpa, poprzez wadliwą, wybiórczą interpretację stosowanych przepisów ustawy o cudzoziemcach, a także ogólnych zasad postępowania, w szczególności zasad, które nakazują organom administracji publicznej działać "wnikliwie i szybko", w sposób budzący zaufanie do organów państwa i uwzględniać interes społeczny i słuszny interes obywateli, jak również innych przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy; 3. art. 79, art. 80 i art. 81 Kpa, poprzez nie zawiadomienie skarżącej o miejscu i terminie przeprowadzeniu dowodu z zeznań świadka K. S., nie uwzględnieniu jej udziału w tej czynności oraz braku możliwości wypowiedzenia się skarżącej co do przeprowadzonego dowodu. W uzasadnieniu wniesionego środka zaskarżenia przedstawiając stan faktyczny sprawy skarżąca wskazała, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy bezsprzecznie daje podstawę do uznania, iż spełnione zostały przesłanki udzielenia jej zezwolenia na zamieszkiwanie na podstawie art. 53 ust. 1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach, a przyjęta przez organy obu instancji ocena stanu faktycznego sprawy narusza słuszny interes strony. Stwierdziła, iż organy nie są władne kwestionować zawartego przez nią małżeństwa, które zostało zawarte zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami - ustawą Prawo o aktach stanu cywilnego. Art. 18 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej gwarantuje zaś ochronę życia rodzinnego. Za bezzasadny uznała także argument dotyczący fikcyjności jej małżeństwa, bowiem materiał dowodowy nie jest wystarczający do takiego stwierdzenia. Skarżąca wskazała, że organy mają obowiązek przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w taki sposób, aby jego wyniki nie budziły żadnych wątpliwości. W niniejszej sprawie uzasadnienie zaskarżonej decyzji, w głównym jej zarzucie dotyczącym nie pozostawania małżonków we wspólnym gospodarstwie domowym nie jest oparte na żadnych dowodach. Wypowiedzi sąsiadów uzyskane podczas rozpytywania dokonanego przez policję nie są miarodajnym i rzetelnym źródłem dowodowym w sprawie. Rozstrzygnięcie w tym zakresie winno być oparte na niepodważalnych dowodach, co w przedmiotowej sprawie nie miało miejsca. Zresztą z wypowiedzi sąsiadów wynika, że cudzoziemka jest widywana z mężem 2-3 w razy w tygodniu. Nadto, z wywiadu środowiskowego funkcjonariuszy Straży Granicznej wynika, że szwagierka A. G. widuje małżonków. Wątpliwości nie dające się usunąć organ winien rozstrzygnąć więc na korzyść strony. W dalszej kolejności skarżąca negatywnie oceniła także czynności organu polegające na zaniechaniu zawiadomienia jej jako strony o terminie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków. Nie uznała również argumentu dotyczącego prowadzenia poprzednich postępowań w sposób nieprawidłowy wskazując, że uchybienia te nie mogą być przerzucane na stronę postępowania. Podniosła, iż w toku prowadzonego postępowania małżonkowie byli trzykrotnie przesłuchiwani, a złożone przez nich zeznania były w dużej mierze zgodne, co jednak organ tylko pobieżnie wziął pod rozwagę. Wyjaśniła, że niespójne oświadczenia dotyczące adresu zameldowania i adresu zamieszkania wynikają z przeprowadzek, np. z powodu złych warunków lokalowych, co małżonkowie w swoich zeznaniach zgodnie potwierdzili. Powyższe dowodzi, że okoliczności sprawy nie zostały ustalone w sposób jednoznaczny, a zaistniałe wątpliwości zostały zinterpretowane na niekorzyść skarżącej co nie jest zgodne z Kpa. W konkluzji skarżąca stwierdziła, że w sprawie doszło do naruszenia prawa materialnego poprzez wadliwą, wybiórczą interpretację stosowanych przepisów o cudzoziemcach a także ogólnych zasad postępowania, w szczególności zasad, które nakazują organom administracji publicznej działać "wnikliwie i szybko" (art. 12 Kpa), w sposób budzący zaufanie do organów państwa (art. 8 Kpa) i uwzględniać interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 Kpa), jak również innych przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy (art. 35 § 1 i § 3 Kpa). W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2002r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 134 powołanej wyżej ustawy sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Nie może przy tym wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej, chyba że dopatrzy się naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zarówno zaskarżona, jak i poprzedzająca ją decyzja, zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Materialnoprawną podstawę negatywnego dla skarżącej rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowił przepis art. 57 ust. 1 pkt 4 w związku z art. 53 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach. Na podstawie pierwszego z ww. przepisów cudzoziemcowi odmawia się udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, jeżeli podstawą ubiegania się o zezwolenie jest zawarcie związku małżeńskiego z obywatelem polskim lub cudzoziemcem zamieszkującym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, o którym mowa w art. 54, a związek małżeński został zawarty w celu obejścia przepisów o udzieleniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Zgodnie z kolei z treścią drugiego z ww. przepisów zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony udziela się cudzoziemcowi, który jest małżonkiem obywatela polskiego, jeżeli okoliczność, która jest podstawą ubiegania się o to zezwolenie, uzasadnia jego zamieszkiwanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres dłuższy niż 3 miesiące. Organy obu instancji w uzasadnieniach swoich decyzji powołują się również na art. 55 ust. 1 pkt 1-7 ww. ustawy. Stosownie do treści ww. przepisu, organ prowadzący postępowanie o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony cudzoziemcowi będącemu małżonkiem obywatela polskiego lub małżonkiem cudzoziemca zamieszkującego na terytorium zamieszkującym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, o którym mowa w art. 54, ustala, czy związek małżeński nie został zawarty w celu obejścia przez cudzoziemca przepisów o udzieleniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium zamieszkującym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli okoliczności sprawy wskazują, że: 1) jedno z małżonków przyjęło korzyść majątkową w zamian za wyrażenie zgody na zawarcie małżeństwa, o ile nie wynika to ze zwyczaju ugruntowanego w danym państwie lub grupie społecznej; 2) małżonkowie nie wypełniają prawnych obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa; 3) małżonkowie nie zamieszkują wspólnie; 4) małżonkowie nie spotkali się nigdy przed zawarciem małżeństwa; 5) małżonkowie nie mówią językiem zrozumiałym dla obojga; 6) małżonkowie nie są zgodni co do dotyczących ich danych osobowych i innych istotnych okoliczności, które ich dotyczą; 7) jedno z małżonków lub oboje małżonkowie w przeszłości zawierali już małżeństwa dla pozoru. W niniejszej sprawie bezspornym jest, że skarżąca od dnia [...] lutego 2006 r. pozostaje w związku małżeńskim z obywatelem polskim, A. G.. Poza sporem pozostaje również, że dotychczas już dwukrotnie, tj. od dnia [...] kwietnia 2006 r. do [...] kwietnia 2008 r. i od [...] czerwca 2008 r. do [...] czerwca 2010 r. Wojewoda [...] udzielił skarżącej zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Spornym jest zaś, czy podstawą ubiegania się przez skarżącą o zezwolenie jest zawarcie związku małżeńskiego z obywatelem polskim w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Podstawą takiego ustalenia zdaniem organów jest to, że małżonkowie nie zamieszkują wspólnie, podczas przesłuchań nie byli zgodni co do dotyczących ich danych osobowych i innych istotnych okoliczności, które ich dotyczą, nadto ich związek nie łączy więź psychiczna, fizyczna i ekonomiczna. Powyższe zdaniem organów świadczy o fikcyjności związku małżeńskiego zawartego przez skarżącą. W pierwszej kolejności podkreślenia w niniejszej sprawie wymaga fakt, iż udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na podstawie art. 53 ust 1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach jest zasadą, od której ustawa przewiduje wyjątki, ale ich zaistnienie musi być poprzedzone pełnym obiektywnym postępowaniem wyjaśniającym, a decyzja odmawiająca musi być wyczerpująco uzasadniona. (Vide wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 września 2006 r. w sprawie sygn. V SA/Wa 633/06: "Udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, przy zaistnieniu warunków określonych w art. 53 ust 1 ustawy o cudzoziemcach jest zasadą, od której wyjątki wymagają przekonującego uzasadnienia. W przypadku wystąpienia przesłanki, jaką jest zawarcie związku małżeńskiego, organ prowadzący postępowanie o udzieleniu przedmiotowego zezwolenia ustala, jeżeli wymagają tego okoliczności sprawy enumeratywnie wymienione w art. 55 ust 1 ustawy, czy związek małżeński nie został zawarty w celu obejścia przez cudzoziemca przepisów o udzieleniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony" (LEX nr 265053). Trzeba też pamiętać, iż zaistnienie okoliczności wskazanych w przepisie art. 55 ust 1 pkt 1-7 ustawy o cudzoziemcach obliguje organy administracji do zbadania sprawy w zakresie ewentualnego stwierdzenia zawarcia małżeństwa w celu obejścia ustawy, natomiast nie świadczą automatycznie o fikcyjności małżeństwa, ani nawet nie stwarzają podstaw do stosowania domniemań niekorzystnych dla wnioskodawcy. W ocenie Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie tak właśnie jednak uczyniły organy obu instancji. Na podstawie zgromadzonego przez organy w sprawie materiału dowodowego nie można bowiem w sposób jednoznaczny i nie pozostawiający żadnych wątpliwości wyprowadzić takich wniosków, że zawarty przez nich związek małżeński jest fikcyjny. W szczególności ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika i nie można tego bezspornie stwierdzić, że małżonkowie nie zamieszkują wspólnie i nie wypełniają prawnych obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa, a tym samym ich związek nie łączy więź psychiczna, fizyczna i ekonomiczna. Tylko zaś jednoznaczne w tym zakresie i nie pozostawiające żadnych wątpliwości ustalenia organów mogą skutkować stwierdzeniem zawarcia małżeństwa w celu obejścia ustawy. Dość dyskusyjne i pozostawiające jednak pewne nie do końca wyjaśnione wątpliwości jest również ustalenie, że małżonkowie nie są zgodni co do dotyczących ich danych osobowych i innych istotnych okoliczności, które ich dotyczą. Jak zaś wskazano w uzasadnieniu wyroku WSA w Warszawie z dnia 25 maja 2006 r. w sprawie sygn. akt V SA/Wa 352/06: "Wystąpienie przesłanek wskazanych w art. 55 ust 1 pkt 1-7 ustawy o cudzoziemcach nie świadczy automatycznie o fikcyjności małżeństwa. Powinno natomiast stanowić podstawę do podjęcia czynności celem ustalenia w sposób wskazany w przepisach Kpa, czy taka fikcyjność w danym przypadku nie zachodzi" (LEX nr 283265). Zdaniem Sądu organy nie podjęły jednak wystarczających czynności które umożliwiłyby w sposób bezsporny i jednoznaczny wykazać fikcyjność związku małżeńskiego zawartego przez skarżącą. Zauważyć również należy, iż w aktach administracyjnych znajdują się decyzje administracyjne Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2006 r. oraz z dnia [...] czerwca 2008 r. na mocy to których - stosownie do treści art. 53 ust 1 pkt 6 z zw. z art. 62 ust 1 ustawy o cudzoziemcach - dwukrotnie wyrażono zgodę, za każdym razem na dwuletnie zamieszkiwanie cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Wydanie ww. decyzji, wbrew temu co podnosi organ odwoławczy, było poprzedzone postępowaniem wyjaśniającym przeprowadzonym w pewnym zakresie i wówczas to kwestia legalności zawartego związku małżeńskiego nie budziła jednak wątpliwości. Fakt zaś jak to określa organ odwoławczy, że postępowania te zostały przeprowadzone lakonicznie i w wąskim zakresie pozostaje poza kognicją Sądu, bowiem decyzje te są ostateczne. Z powyższego nie można też obecnie wysuwać negatywnych dla strony wniosków. Fakty są zaś takie, że w konsekwencji dwukrotnie, w sumie na okres czterech lat, udzielono skarżącej zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Organ udzielający zezwolenia na zamieszkanie nie dopatrzył się fikcyjności zawartego przez skarżącą związku małżeńskiego. Dopiero w motywach decyzji z dnia [...] grudnia 2010 r. tenże Wojewoda [...] - powołując się także na treść wskazanych wyżej przepisów oraz dodatkowo art. 57 ust 1 pkt 4 cyt. ustawy - doszedł do wniosku, że "związek małżeński został zawarty w celu obejścia przez cudzoziemca przepisów o udzieleniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej". Taki wniosek organ wywiódł na podstawie tego, że małżonkowie złożyli rażąco sprzeczne zeznania co w sposób jednoznaczny wskazuje na fikcyjność małżeństwa. Nadto, związek skarżącej nie wykazuje takich istotnych przymiotów dla instytucji małżeństwa jak więź psychiczna, fizyczna i ekonomiczna. W ocenie Sądu takie ustalenia organu pierwszej instancji są dowolne, a jako takie naruszające art. 80 Kpa. Organ nie wykazał bowiem w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia w dostateczny sposób, że zeznania małżonków różnią się w sposób jak to sam określił "rażący", a więc należy rozumieć, że bardzo istotny dla sprawy. Za taką rażącą czy bardzo istotną różnicę nie można uznać bowiem różnego określania osoby u której zamieszkiwali (czy byli tylko zameldowani) jako kuzynkę albo znajomą, czy też sprzeczności dotyczące pobytów dorosłych dzieci skarżącej w Polsce. Określenie danej osoby znajomą czy kuzynką nie stanowi bowiem takiej rażącej sprzeczności. Odnośnie sprzeczności dotyczących pobytów dzieci skarżącej w Polsce, to przede wszystkim zauważyć należy, że dzieci te jak już wskazano wyżej są dorosłe, pochodzą z poprzedniego związku skarżącej, zamieszkują w innym kraju, a więc kontakty pomiędzy małżonkiem skarżącej a jej dziećmi z ww. powodów mogą być żadne, a wiarygodne w tym zakresie może być wyjaśnienie skarżącej, że jej małżonek jest "obojętny w tych sprawach". Z tego też powodu, A. G. mógł rzeczywiście pomylić dzieci skarżącej z innymi osobami - tj. znajomymi skarżącej, z którymi to jak wyjaśniła jeździ ona na U.. Również fakt wywodzony z zeznań kluczowego dla organu świadka, tj. K. S., że małżonkowie nie zamieszkiwali, a jedynie byli zameldowani w domu jego żony nie stanowi o rażącej sprzeczności zeznań małżonków. Małżonkowie zgodnie bowiem zeznawali, że zamieszkiwali w S. pod dwoma adresami - ul. R. nr [...] (dom żony K. S.) i nr [...] (dom rodzinny A. G.). W okolicznościach jakie mogły przecież faktycznie zaistnieć w niniejszej sprawie (problemy z zameldowaniem skarżącej pod adresem zamieszkania A. G. z uwagi na sprzeciw jego brata) małżonkowie mogli bowiem faktycznie zamieszkiwać i być zameldowani pod dwoma innymi adresami. Nie można również na podstawie ustaleń tego organu przyjąć bez żadnych wątpliwości, że związek skarżącej nie wykazuje typowych dla małżeństwa więzi. Przede wszystkim zauważyć należy, że organ nie przeprowadził w tym zakresie wystarczającego postępowania wyjaśniającego w celu wykazania powyższego faktu, a tym samym w żaden sposób nie udowodnił, że skarżącą z jej małżonkiem nie łączy więź psychiczna, fizyczna jak i ekonomiczna. Jak bowiem słusznie zauważyła skarżąca w swoim odwołaniu, stosownych pytań w tym zakresie nawet jej podczas prowadzenia postępowania wyjaśniającego (w szczególności w trakcie przeprowadzonych przesłuchań) nie zadawano. Organ z pewnością w swoim rozstrzygnięciu nie uzasadnił również w wystarczający sposób powyższych stwierdzeń. W związku z powyższym niewątpliwie dopuścił się naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 Kpa. Wojewoda [...] nie podjął bowiem wszelkich kroków do wyjaśnienia sprawy, nie zebrał i nie rozpatrzył w wyczerpujący sposób materiału dowodowego, a w konsekwencji nie uzasadnił w przekonywujący sposób swoich ustaleń. Utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców podzielił pogląd, że związek małżeński cudzoziemki został zawarty przez nią w celu obejścia przepisów o udzieleniu zezwolenia na zamieszkanie na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. W ocenie Sądu, również ten organ podzielając w całości argumentację Wojewody [...] powielił wszystkie jego błędy. Organ odwoławczy powołując się na te same przepisy, po przedstawieniu stanu faktycznego sprawy, stwierdził, że małżonkowie gubili się we własnych zeznaniach, składanych uprzednio oraz nie byli zgodni w zeznaniach, składanych nawzajem. Powyższe zaś rozbieżności, zdaniem organu drugiej instancji świadczą o ich słabej, wzajemnej znajomości. Stwierdzając, że małżonkowie nie wykazują więzi emocjonalnej, psychicznej czy też gospodarczej organ nie przedstawił na powyższe żadnych konkretnych i jednoznacznych dowodów, opierając się na jedynie na ustaleniu, że nie zamieszkują oni razem. Tymczasem nawet ta okoliczność, w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie jest taka oczywista. Przede wszystkim zauważyć trzeba, że jak słusznie podnosi skarżąca nie pozostawanie małżonków we wspólnym gospodarstwie domowym nie jest oparte na żadnych dowodach. Rozstrzygnięcie w tym zakresie winno być zaś oparte na niepodważalnych dowodach, co w przedmiotowej sprawie nie miało jednak miejsca. Organ opiera bowiem swoje ustalenia jedynie na domniemaniach czy prawdopodobieństwie zaistnienia pewnych, istotnych dla sprawy okoliczności, a dotyczących miejsca zamieszkania czy wzajemnego pożycia małżonków. Z wypowiedzi pytanych przez funkcjonariuszy policji sąsiadów wynika bowiem, że cudzoziemka jest jednak widywana z mężem, a ma to miejsce nawet 2-3 w razy w tygodniu. Z wywiadu środowiskowego funkcjonariuszy Straży Granicznej wynika z kolei, że szwagierka A. G., pomimo tego, że jest z nim skłócona przyznała, że widuje małżonków. Wspólne zamieszkiwanie małżonków potwierdza także notatka policjantów z posterunku w S. sporządzona w dniu [...] stycznia 2011 r. Okoliczność więc, że małżonkowie nie zamieszkują wspólnie (art. 55 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach) jest jedynie domniemaniem organu. Domniemanie to - co istotne jest zaś niekorzystne dla skarżącej. W ocenie Sądu zgodzić się należy ze skarżącą, że organ odwoławczy pomija fakt, że zeznania małżonków w znacznej części były jednak ze sobą zgodne. Niespójne zaś oświadczenia dotyczące adresu zameldowania i adresu zamieszkania mogą rzeczywiście wynikać z powodu braku ich własnego mieszkania czy też złych warunków mieszkaniowych, co przecież małżonkowie w swoich zeznaniach zgodnie jednak potwierdzili. Powyższe również dowodzi, że okoliczności sprawy nie zostały jednak ustalone w sposób jednoznaczny, a zaistniałe wątpliwości zostały zinterpretowane jedynie na niekorzyść skarżącej. W konsekwencji stwierdzić należy, że także okoliczność, iż małżonkowie nie są zgodni co do dotyczących ich danych osobowych i innych istotnych okoliczności, które ich dotyczą (art.55 ust. 1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach) nie została przez ten organ w wystarczający sposób wykazana, aby można było z całą pewnością zasadnie odmówić udzielenia skarżącej pozwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, jak i samego uzasadnienia rozstrzygnięcia organu odwoławczego za dowolne należy uznać jego ustalenie, że małżonków nie łączy więź psychiczna, fizyczna i gospodarcza. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, podobnie jak zresztą wcześniej Wojewoda [...], nie przedstawił na to przynajmniej żadnego dowodu. W niniejszej sprawie nie zaistniały więc okoliczności o których mowa w art. 55 ust. 1 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach, tj., że małżonkowie nie wypełniają prawnych obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa. W związku z powyższym, ustalenia organów obu instancji skutkujące odmową udzielenia skarżącej zezwolenia na zamieszkania na czas oznaczony, w ocenie Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie trzeba uznać co najmniej za przedwczesne. Stwierdzić również należy, że zaskarżone decyzje zostały wydane z istotnym naruszeniem przepisów postępowania zawartych w art. 11 Kpa i art. 107 § 3 Kpa, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zasada przekonywania o której mowa w art. 11 Kpa nie zostanie zrealizowana, gdy organ pominie milczeniem niektóre twierdzenia lub nie odniesie się do faktów istotnych dla danej sprawy. Powołana wyżej zasada obowiązuje zarówno w postępowaniu przed organem pierwszej, jak i drugiej instancji, którego obowiązkiem jest nie tylko kontrola kwestionowanego aktu, ale również ponowne merytoryczne rozpatrzenie sprawy. Zaskarżone rozstrzygnięcie jest decyzją odwoławczą wydaną na podstawie art. 138 Kpa. Wskazać należy, iż charakter rozstrzygnięć organu odwoławczego w sposób bezpośredni zdeterminowany jest zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Jej istota polega na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu tej samej sprawy wyznaczonej treścią zaskarżonej decyzji. Wypływa stąd obowiązek traktowania postępowania odwoławczego jako powtórzenia rozstrzygania tej samej sprawy. Decyzja organu drugiej instancji jest takim samym aktem stosowania prawa, jak decyzja organu pierwszej instancji, a działanie organu odwoławczego nie ma charakteru kontrolnego, ale jest działaniem merytorycznym, równoważnym działaniu organu pierwszej instancji (T. Woś, J. Zimmermann, glosa do uchwały SN z dnia 23 września 1986 roku, III AZP 11/86, Pip 1989, z. 8, s. 147). Tymczasem, w niniejszej sprawie nawet decyzja organu odwoławczego, który był związany rygorami procedury administracyjnej określonej w Kpa, nie wyjaśnia jednak w wystarczający sposób wszystkich wątpliwości i niejasności, jakie pojawiły się w niniejszej sprawie. Trafnie też podnosi skarżąca, że postępowanie organów obu instancji uderza w konstytucyjną zasadę ochrony rodziny wyrażoną w art. 18 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, skoro małżeństwo skarżącej jest ważne i trwa, to organy nie mogą dążyć do wykazania, że zostało ono zawarte w celu obejścia przez cudzoziemkę przepisów ustawy o cudzoziemcach. Taka postawa organów obu instancji przełożyła się na wybiórczym oparciu się na okolicznościach ujawnionych w sprawie i nie dążeniu do wszechstronnego, obiektywnego ustalenia stanu faktycznego. Na postawie przepisu art. 7 ustawy o cudzoziemcach w zw. z art. 7 Kpa organy obu instancji były zobowiązane do ustalenia tzw. "prawdy obiektywnej". Na zasadnicze znaczenie tej zasady wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 5 lipca 2006 r. w sprawie sygn. akt V SA/Wa 2927/05: "Zgodnie z art. 7 ustawy o cudzoziemcach do postępowań w sprawach uregulowanych w ustawie stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, o ile ustawa nie stanowi inaczej. Oznacza to, że również w uregulowanych w rozdziale 4 tej ustawy w sprawach zezwoleń na zamieszkanie na czas oznaczony stosuje się przepisy Kpa (poza wyraźnie wyłączonymi przez art. 55 ust 2 artykułem 79), a zatem stosuje się także art. 7 Kpa, wyrażający naczelną zasadę postępowania administracyjnego, tj. zasadę prawdy obiektywnej" (LEX nr 258276). Ponownie rozpoznając sprawę organ pierwszej instancji, mając na względzie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 winien dokonać ustaleń po podjęciu wszelkich kroków do wyjaśnienia sprawy, wyczerpującym zebraniu, a następnie rozpatrzeniu całego materiału dowodowego. W tym celu zgodnie z art. 75 Kpa jako dowód winien dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Dopiero bowiem po dokonaniu powyższego organ będzie mógł wydać rozstrzygnięcie, które będzie mogło być zgodnie z zasadami zawartymi w art. 11 Kpa i 107 § 3 Kpa w sposób należyty i przekonywujący uzasadnione. Jedynie zaś w takiej sytuacji będzie można ocenić czy związek małżeński skarżącej został zawarty w celu obejścia przez nią przepisów o udzieleniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Ustalenie powyższego będzie z kolei umożliwiało odmowę udzielenia jej kolejnego zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Mając na względzie treść art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 152 p.p.s.a należało orzec jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło