VIII SA/Wa 850/17

WyrokWSA w Warszawie2018-03-27

Skład orzekający: Renata Nawrot, Leszek Kobylski, Iwona Szymanowicz-Nowak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił, że skarżący opuścił miejsce pobytu stałego w sposób trwały i dobrowolny, co stanowi podstawę do wymeldowania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie przeprowadziły wyczerpującego postępowania dowodowego i nie dokonały wszechstronnej oceny zebranego materiału. W szczególności pominęły istotne okoliczności, takie jak konflikt rodzinny, zainicjowanie przez skarżącego postępowania o ochronę posiadania oraz brak dokumentacji policyjnej dotyczącej interwencji. W związku z tym, nie można jednoznacznie stwierdzić, że opuszczenie miejsca pobytu stałego przez skarżącego miało charakter trwały i dobrowolny, co jest warunkiem koniecznym do wymeldowania.
Stan faktyczny
Skarżący J. M. został pozwany przez swoich rodziców o wymeldowanie z pobytu stałego. Organ I instancji orzekł o wymeldowaniu, uznając, że skarżący opuścił lokal dobrowolnie i trwale. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący wniósł skargę, zarzucając błędy w ustaleniu stanu faktycznego i naruszenie przepisów k.p.a. Skarżący twierdził, że nadal zamieszkuje pod wskazanym adresem, a jego czasowa nieobecność wynika z charakteru pracy.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Z. i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Nawrot, Sędziowie Sędzia WSA Leszek Kobylski, Sędzia WSA Iwona Szymanowicz-Nowak (sprawozdawca), Protokolant Starszy referent Magdalena Krawczyk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 marca 2018 r. w Radomiu sprawy ze skargi J. M. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Z. z [...] marca 2017 r. nr [...]; 2) zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącego J. M. kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest skarga J. M. na decyzję Wojewody [...] znak: [...] z dnia [...] września 2017 r. w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego. Skarga została złożona w następującym stanie faktycznym sprawy: W dniu [...] maja 2016 r. do Wójta Gminy Z. (dalej: Wójt, organ I instancji) wpłynął wniosek W. M. i J. M. (dalej: wnioskodawcy) o wymeldowanie z pobytu stałego w budynku przy ul. S. [...] w M., gmina Z. ich syna J. M. (dalej: skarżący). Jako podstawę wniosku wnioskodawcy podali, iż ww. nie zamieszkuje w ich domu od 25 lat, zabrał z mieszkania swoje rzeczy i wyprowadził się dobrowolnie. Decyzją znak [...] z [...] października 2016 r. Wójt orzekł o odmowie wymeldowania J. M. z ww. pobytu stałego. Na skutek złożonego odwołania Wojewoda [...] (dalej: Wojewoda, organ odwoławczy) decyzją znak: [...] z [...] listopada 2016 r. orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Podstawę powyższego stanowiło ustalenie organu odwoławczego, iż decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 28, art. 77 § 1, art. 79, art. 80 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm., dalej: k.p.a.). Ponownie rozpoznając sprawę decyzją znak [...] z [...] marca 2016 r. Wójt, działając na podstawie art. 104 § 1 k.p.a. w związku z art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2016 r., poz. 722 ze zm., zwana dalej: u.e.l.), orzekł o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego z budynku przy ul. S. [...] w M., gmina Z.. Organ I instancji przeprowadził obszerne postępowanie wyjaśniające i podał, iż właścicielem powyższej nieruchomości jest J. M., częściowo ubezwłasnowolniony, którego kuratorem jest W. M.. Z wyjaśnień W. M. złożonych w dniu [...] stycznia 2017 r. wynika, że skarżący nie przebywa w miejscu zameldowania na pobyt stały od kilkunastu lat. Pozoruje jedynie zamieszkiwanie w budynku przy ul. S. [...] w M., o czym świadczy fakt, że na potrzeby oględzin przeprowadzonych 27 września 2016 r. skarżący pojawił się w tym dniu przed południem w miejscu zameldowania, rozłożył wersalkę i wyjął pościel. Kontrolującym pokazał wodę toaletową, która nie należała do niego oraz dwie książki, które były w tym lokalu od dawna. Po zakończeniu oględzin skarżący opuścił sporny lokal. Następna jego podobna "wizyta" w budynku przy ul. S. [...] w M. miała miejsce w Wigilię 2016 r. w godzinach wieczornych, kiedy to "wdarł" się do budynku. W wyniku tego zajścia w dniu następnym (pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia) W. M. wezwała Policję; po jej interwencji skarżący opuścił lokal. W. M. oświadczyła, że nie zna aktualnego miejsca zamieszkania syna, nie zna miejsca jego pracy, nie posiada wiedzy z czego się utrzymuje. Wszystkie opłaty związane ze sporną nieruchomością ponosi ona wraz z mężem. Z wyjaśnień złożonych przez skarżącego w dniu 4 stycznia 2017 r. wynika, że stale zamieszkuje on w budynku przy ul. S. [...] w M. wraz z rodzicami (tj. W. i J. M.), posiada do tego mieszkania klucze. W budynku pod wskazanym adresem zajmuje jeden pokój, w którym ma swoje rzeczy osobiste. Korzysta ze wspólnej łazienki i kuchni, w której przygotowuje posiłki. Jego nieobecność w miejscu zameldowania na pobyt stały jest spowodowana charakterem pracy, bowiem pracuje jako kierowca i przez pięć do sześciu dni w tygodniu przebywa poza domem. Świadek G. W. (sołtys wsi) zeznał, że skarżącego nie widuje w miejscu zameldowania. Świadek B. K. widuje skarżącego na spornej nieruchomości około 2 razy w miesiącu w godzinach popołudniowych, jak wjeżdża na posesję samochodem i parkuje bliżej stodoły, w której przechowuje swoje rzeczy. Z zeznań świadka M. R. wynika, że skarżący swoim zachowaniem pozoruje zamieszkiwanie pod wskazanym adresem. Od kilku lat na pewno nie mieszka w budynku rodziców, bo nie widzi, by uczestniczył w codziennym życiu w miejscu zameldowania na pobyt stały. Podała, że do grudnia 2016 r. na posesji wnioskodawców znajdowała się letnia kuchnia i tam właśnie widziała wchodzącego skarżącego 2-3 razy latem 2016 r. W ciągu roku widuje skarżącego może pięć razy, jak wjeżdża na posesję i po niedługim czasie wyjeżdża. Siostra skarżącego M. S., mieszkająca obok budynku rodziców, w dniu S. [...] w M. stycznia 2017 r. zeznała, że skarżący pracuje jako kierowca i z tej przyczyny przez cały tydzień jest poza domem. Do budynku przy ul. S. [...] w M. przyjeżdża przeważnie w soboty i niedziele. Podała, że często bywa w domu rodziców, gdzie skarżący zajmuje jeden pokój, posiada w nim swoje rzeczy osobiste, korzysta z kuchni i łazienki. Poinformowała, że dopóki na posesji stała tzw. letnia kuchnia, skarżący latem mieszkał w niej, a zimą w domu rodziców. Wskazała również, że ona i jej rodzeństwo wystąpili do sądu cywilnego z wnioskiem o ubezwłasnowolnienie matki, sprawa jest w toku. Wójt wskazał, iż w toku wizji lokalnej, przeprowadzonej w dniu 13 stycznia 2017 r. w budynku przy ul. S. [...] w M., skarżący wskazał pokój, który zajmuje. W pokoju tym znajdowała się wersalka, szafa, stół i krzesła, w szafie wisiały ubrania skarżącego. Z produktów żywnościowych w pokoju znajdował się jedynie chleb, a także pusty termos. Skarżący okazał sztućce, szklankę oraz w łazience przybory toaletowe (szampon i szczoteczkę do zębów), które według wnioskodawczyni zostały przyniesione do łazienki przed przyjazdem osób kontrolujących. Skarżący oświadczył, że nie pamięta, do kiedy mieszkał w tzw. letniej kuchni, znajdującej się na tej samej posesji co budynek mieszkalny. Letnia kuchnia została rozebrana przez właściciela nieruchomości w listopadzie 2016 r. Skarżący podczas wizji okazał komplet kluczy do drzwi wejściowych do przedmiotowego budynku i oświadczył, że obecnie nie pracuje i nie korzysta z kuchni, ponieważ posiłki przynoszą mu na telefon, ale odmówił wskazania tych osób. Kolejna wizyta skarżącego ma miejsce teraz od [...] stycznia 2017 r., kiedy to wszedł do budynku za księdzem, odwiedzającym rodzinę z wizytą duszpasterską i został w lokalu do dnia wizji lokalnej. Wójt wskazał, iż w toku prowadzonego postępowania wystąpił do Komisariatu Policji w Z. w celu potwierdzenia lub zaprzeczenia faktu zamieszkiwania skarżącego w przedmiotowym budynku. W odpowiedzi na powyższe uzyskał informację (pismo z [...] marca 2017 r.), że po przeprowadzeniu kontroli meldunkowej pod wskazanym adresem ustalono, że skarżący nie przebywa w miejscu zameldowania na pobyt stały od listopada 2016 r. Wójt podał, iż miejscem pobytu stałego jest lokal, w którym osoba fizyczna stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, a w szczególności nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania, podejmuje wizyty członków rodziny i znajomych, przyjmuje i nadaje korespondencję. W sytuacji, gdy ktoś opuszcza swoje miejsce pobytu stałego, czyli przestaje realizować w nim wymienione funkcje życiowe, a nie zgłasza powyższego i nie dopełnia obowiązku wymeldowania się, zachodzą przesłanki do wydania decyzji o wymeldowaniu, przy czym w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i dobrowolny. Odnosząc się do faktu, iż skarżący w miejscu stałego zameldowania posiada (jak twierdził) swoje rzeczy, organ I instancji stwierdził, iż opuszczenie miejsca stałego zameldowania przez daną osobę nie musi być połączone z opróżnianiem lokalu. Stwierdził także, iż fakt opuszczenia miejsca pobytu stałego przez skarżącego jest niewątpliwy, tym samym spełniona została przesłanka dająca podstawę do wydania decyzji o wymeldowaniu. W ocenie organu I instancji, również dobrowolność opuszczenia miejsca pobytu stałego przez skarżącego jest niewątpliwa. O dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu stałego przez ww. świadczy fakt, że będąc w posiadaniu kluczy do przedmiotowego budynku skarżący może swobodnie z niego korzystać, jednak z jakiegoś powodu tego nie czyni, tym samym zrezygnował z przebywania w miejscu zameldowania na pobyt stały. Nie przedstawił żadnego dowodu na okoliczność utrudniania mu korzystania z lokalu, w którym jest zameldowany. Zdaniem Wójta, zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że skarżący nie zamieszkuje w budynku przy ul. S. [...] w M. i lokal ten opuścił dobrowolnie oraz trwale. Budynek pod ww. adresem przestał być miejscem koncentracji jego życiowych interesów. Organ I instancji wskazał na sprzeczności w wyjaśnieniach skarżącego. W dniu [...] stycznia 2017 r. podał, że stale zamieszkuje z rodzicami w spornym budynku, posiada tam własny pokój, a w nim swoje rzeczy osobiste, korzysta z kuchni i łazienki, przygotowuje tam posiłki. Jego nieobecność pod wskazanym adresem wiąże się z wykonywaniem pracy jako kierowca. Natomiast podczas wizji lokalnej w dniu 13 stycznia 2017 r. wskazał, iż nie korzysta z kuchni, ponieważ posiłki są mu dostarczane na telefon, przy czym nie wskazał, kto mu te posiłki dostarcza, nie wskazał też na tę okoliczność świadków. Ponadto w swoich wyjaśnieniach z [...] stycznia 2017 r. skarżący stwierdził, że pracuje pięć do sześciu dni w tygodniu i jest nieobecny w miejscu zameldowania, natomiast podczas wizji twierdził, że obecnie nie pracuje. Nie przedstawił też dokumentu, z którego wynikałoby, że charakter jego pracy wiąże się z nieobecnością przez 5-6 dni w tygodniu w miejscu zameldowania. Wójt wskazał, iż w sprawie nie uwzględniono zeznań siostry skarżącego, ponieważ nie są one zgodne z zeznaniami innych świadków, które są spójne i logiczne oraz z informacjami przekazanymi przez Komisariat Policji. W odwołaniu złożonym na ww. decyzję skarżący wniósł o jej uchylenie, zarzucając Wójtowi błędne ustalenie stanu faktycznego na skutek uwzględnienia jedynie stanowiska wnioskodawczyni i świadków potwierdzających jej wersję wydarzeń oraz odmowę wiarygodności jego wyjaśnień i zeznań świadka M. S.. Decyzją znak: [...] z dnia [...] września 2017 r. Wojewoda, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 35 u.e.l., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia, po przedstawieniu przepisów regulujących przedmiotową materię, organ odwoławczy wskazał, iż składając wniosek o wymeldowanie wnioskodawczyni podała, że skarżący wyprowadził się ze spornego budynku w 1993 r. Z zakupionego mieszkania w bloku został eksmitowany, ma długi. W 2011 r. zamieszkał w letniej kuchni na podwórku, obok przedmiotowego budynku (nocował w kuchni co dwa tygodnie). W miejscu stałego zameldowania skarżący pojawiał się sporadycznie, natomiast w stodole i w składziku przechowywał swoje rzeczy. W. M. oświadczyła, że jej syn bez jej wiedzy wykonał kopię kluczy do domu. Ponadto wskazała, że skarżący trzykrotnie wdarł się do budynku: [...] września 2016 r. podczas przeprowadzanych oględzin, [...] grudnia 2016 r., gdy wnioskodawcy wracali z Wigilii (w tej sprawie interweniowała Policja) oraz [...] stycznia 2017 r., gdy ksiądz chodził z wizytą duszpasterską. Po ostatniej sytuacji skarżący opuścił dom po kilku dniach i już się w nim nie pojawił. Świadek nie zna obecnego miejsca zamieszkania skarżącego. Dodatkowo podała, że kuchnia letnia znajdująca się na posesji została rozebrana [...] listopada 2016 r. Z kolei z wyjaśnień skarżącego złożonych w dniu [...] czerwca 2016 r. wynikało, że mieszka w letniej kuchni obok domu mieszkalnego, zajmowanego przez rodziców. Następnie doprecyzował, że do budynku przy ul. S. [...] w M. powrócił i zamieszkał w 2003 r., ale od wiosny 2016 r. pozostaje w konflikcie w matką. W celu ograniczenia kłótni i scysji z członkami rodziny przeniósł się do letniej kuchni. W kolejnych wyjaśnieniach z [...] stycznia 2017 r. skarżący podał, że w omawianym budynku zajmuje jeden z pokoi, w którym znajdują się jego rzeczy osobiste. Korzysta również z kuchni i łazienki, jest w posiadaniu kluczy do tego budynku. Wyjaśnił ponadto, że w związku z wykonywaną pracą (kierowca) 5-6 dni w tygodniu jest poza domem. Wojewoda wskazał, iż przeprowadzone [...] lipca 2016 r. oględziny budynku wykazały, że nie ma w nim żadnych osobistych rzeczy skarżącego. W domu mieszkają wyłącznie jego rodzice. Skarżący przebywa w budynku obok na tej samej posesji. W wyniku kolejnych oględzin przeprowadzonych [...] września 2016 r. skarżący okazał pokój w budynku, w którym mieszka. Znajdowały się w nim ubrania (koszula, spodnie, kurtka i 2 książki). W łazience okazał wodę toaletową i maszynkę do golenia. Wnioskodawcy oświadczyli, że skarżący pojawił się na godzinę przed oględzinami i przyniósł okazane przez niego rzeczy. Następne oględziny przeprowadzone 13 stycznia 2017 r. wykazały, że skarżący zajmuje poprzednio okazany pokój. Ww. wskazał więcej rzeczy, z których korzysta (ubrania, sztućce, szklankę, przybory toaletowe, pościel). Oświadczył także, że nie pracuje. Świadkowie M. W., B. K., którzy ostatni raz widzieli skarżącego w styczniu 2017 r., zeznali, że w spornym budynku zamieszkują tylko wnioskodawcy, bo często widzą ich na posesji. Tak samo wynika z zeznań A. R.. E. D. zeznała, że nie widuje skarżącego na omawianej nieruchomości od 2013 r. M. R. nie wiedziała, czy skarżący przez ostatnie 10 lat mieszkał w tym budynku, bo na posesji widuje tylko jego rodziców. G. W. (sołtys wsi) również zeznał, że nie widuje skarżącego w miejscu zameldowania. Natomiast świadek M. S. zeznała, że skarżący mieszka w przedmiotowym budynku przy ul. S. [...] w M., często odwiedza brata w tym budynku. W związku z tym, że pracuje jako kierowca przyjeżdża do domu przeważnie na weekend. Wojewoda podał, że z pisma Komisariatu Policji w Z. z [...] czerwca 2016 r. wynika, iż skarżący wyprowadził się z budynku przy ul. S. [...] w M. około 25 lat temu. Nie ma tam żadnych jego rzeczy. Z kolejnych pism Policji z [...] grudnia 2016 r. i [...] marca 2017 r. wynika, że skarżący nie zamieszkuje na omawianej posesji od listopada 2016 r. (takiej informacji udzielili funkcjonariuszom wnioskodawcy). W mieszkaniu nie ma jego rzeczy osobistych, a letnia kuchnia, w której mieszkał, została wyburzona. Rozpytani sąsiedzi oświadczyli, że bardzo rzadko widują skarżącego. Nie chcieli udzielić żadnych szczegółowych informacji wskazując, że wnioskodawcy są konfliktowi. Świadek M. S. oświadczyła, że skarżący obecnie pracuje na wyjeździe i nie ma go w spornym budynku. Organy ustaliły, że wnioskodawcy mają problemy rodzinne na tle majątkowym. Skarżący wyjaśnił, że z jego powództwa wszczęto przeciwko wnioskodawcom postępowanie o naruszenie posiadania (sygn. akt I C 1107/17). Zdaniem Wojewody, analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wskazuje, że skarżący opuścił miejsce stałego zameldowania w sposób trwały i dobrowolny kilkanaście lat temu, a następnie powrócił na posesję, położoną przy ul. S. [...] w M., i zamieszkał w letniej kuchni. Po wyburzeniu letniej kuchni skarżący nie zamieszkał w przedmiotowym budynku, lecz sporadycznie do niego przychodził, pozorując zamieszkiwanie w nim. Fakt incydentalnego przebywania strony w omawianym budynku, bądź w jego pobliżu, nie świadczy o zamieszkiwaniu skarżącego w miejscu stałego zameldowania i o tym, że w tej nieruchomości koncentruje on swoje sprawy życiowe. Ocenił, iż w ww. budynku skarżący nie realizuje swoich podstawowych funkcji życiowych - w sposób właściwy dla stałego zamieszkiwania w rozumieniu u.e.l. Nie można bowiem klasyfikować w kategoriach zamieszkiwania sporadycznego przychodzenia do omawianego budynku (raz na kilka miesięcy). Nawet ewentualne pozostawienie w miejscu stałego zameldowania rzeczy należących do skarżącego nie świadczy o skoncentrowaniu spraw życiowych w danym lokalu. Wojewoda stwierdził, iż o przedstawionym powyżej stanie faktycznym świadczą zeznania bezstronnych świadków - najbliższych sąsiadów, tj. osób które mają wiedzę w omawianej sprawie w związku z bliskością zamieszkania. Natomiast zeznaniom M. S. odmówiono wiarygodności, ponieważ jej wyjaśnienia są niespójne z wyjaśnieniami samego skarżącego. Ponadto ww. wraz ze skarżącym wystąpiła do sądu o ubezwłasnowolnienie W. M.. W konsekwencji organ odwoławczy stwierdził, iż budynek przy ul. S. [...] w M., gmina Z. nie stanowi centrum spraw życiowych skarżącego i opuszczenie przez niego tego mieszkania należy uznać za dobrowolne i trwałe. W ocenie Wojewody fakt trzykrotnego wtargnięcia do omawianego budynku i posiadania kluczy do drzwi wejściowych skarżący wykorzystuje do symulowania zamieszkiwania. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego organ odwoławczy uznał także, że wolę powrotu do spornego budynku skarżący zaczął wyrażać po złożeniu przez wnioskodawczynię wniosku o wymeldowanie. Dopiero wówczas skarżący podejmował czynności mające pozorować jego zamieszkiwanie w budynku, w którym jest zameldowany na pobyt stały. Jeżeli natomiast ponownie zamieszka w budynku przy ul. S. [...] w M., np. na skutek prawomocnego wyroku przywracającego mu naruszone posiadanie, będzie miał prawo, a nawet obowiązek, dokonania czynności zameldowania. W skardze złożonej na powołane rozstrzygnięcie do sądu administracyjnego skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego: 1. art. 35 u.e.l. poprzez przyjęcie wskutek błędnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, iż skarżący opuścił na stałe swoje miejsce zamieszkania przy ul. S. [...] w M., gmina Z. i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się, podczas gdy w rzeczywistości cały czas zamieszkuje on pod wskazanym adresem, tam znajduje się centrum jego interesów życiowych, a nadto nie posiada on żadnego innego mieszkania czy domu, w którym mógłby chociażby tymczasowo zamieszkać; 2. art. 7 k.p.a. poprzez brak podjęcia przez organ administracji wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz pominięcie przez organ ustawowego interesu społecznego, w tym interesu skarżącego, poprzez nieuwzględnienie toczącego się postępowania cywilnego o ochronę posiadania, którego wynik ma wpływ na niniejsze postępowanie w tym nierozważenie kwestii zawieszenia postępowania z uwagi na toczące się postępowanie cywilne; 3. art. 77 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. poprzez brak dokonania przez organ administracji właściwej oraz rzetelnej analizy zgromadzonego w niniejszym postępowaniu materiału dowodowego, czego konsekwencją było wydanie wadliwej zaskarżonej decyzji z naruszeniem zasad swobodnej oceny dowodów, w szczególności poprzez: - uwzględnienie jako wiarygodnych zeznań W. M. oraz M. R. i G. W., mimo iż pierwsza ze wskazanych osób pozostaje w konflikcie ze skarżącym, z jej udziałem toczy się postępowanie przed Sądem Okręgowym w R. o jej ubezwłasnowolnienie (sygn. akt [...] Ns [...]), co wskazuje, iż do jej relacji organ winien podejść z należytą ostrożnością, natomiast G. W. jest świadkiem niewiarygodnym z uwagi na lakoniczną wiedzę na temat pobytu skarżącego pod wskazanym adresem, na zamieszkiwanie w znacznej odległości od tegoż adresu, zaś M. R. od wielu lat nigdy nie składała osobistych wizyt w mieszkaniu Wandy Maj, a wiedzę na temat sprawy mogła uzyskać jedynie ze wspólnych coniedzielnych rozmów w drodze do kościoła, na które to uroczystości religijne wymienione wspólnie udają się, - niezasadną odmowę uznania za wiarygodne wyjaśnień skarżącego, podczas gdy konsekwentnie zeznawał on, iż mieszkanie przy ul. S. jest jego jedynym miejscem zamieszkania, okazał on w miejscu pobytu szereg swoich rzeczy codziennego użytku, takich jak: odzież, żywność, przybory do golenia i inne kosmetyki, jego relacja znajduje odzwierciedlenie w zeznaniach M. S., która jako osoba bliska zarówno dla wymienionego jak i wnioskodawczyni, zamieszkująca w pobliżu przedmiotowego adresu, ma wiedzę co do charakteru obecności skarżącego w tejże nieruchomości. W uzasadnieniu skargi skarżący za nietrafione uznał stanowisko organu odwoławczego, iż już kilkanaście lat temu opuścił swoje miejsce zamieszkania w M., pozorując zamieszkiwanie na tej posesji. Ta ocena organu jest dowolna, przede wszystkim z uwagi na konflikt skarżącego z zeznającymi na jego niekorzyść rodzicami, a nadto z uwagi na niewielką wiedzę świadków zeznających w tej sprawie. Organ dowolnie ustalił, iż centrum jego interesów życiowych znajduje się poza M., nie wskazując jednocześnie gdzie konkretnie takie centrum się znajduje, w sytuacji gdy skarżący kategorycznie podawał, iż nie posiada innego miejsca zamieszkania, a czasowy brak bytności w M. spowodowany był jedynie charakterem prac dorywczych jako kierowcy czy też pracą w gospodarstwach rolników poza miejscem zamieszkania. Zdziwienie budzi również stwierdzenie Wojewody, iż "wolę powrotu" do nieruchomości w M. skarżący zaczął wyrażać dopiero po złożeniu wniosku o wymeldowanie przez jego matkę. Trudno bowiem wyobrazić sobie, aby dla "samego faktu zameldowania" skarżący składał chociażby wniosek o ochronę posiadania do sądu cywilnego, czy w dalszym ciągu zamieszkiwał w niewielkim pomieszczeniu przy kotłowni. Te obiektywne okoliczności jednoznacznie wskazują na jego wiarygodność i rzeczywistą długoletnią bytność w M. na posesji rodziców, co w konsekwencji skutkuje niezasadnością decyzji o wymeldowaniu. Organy administracji, wbrew obowiązkom wskazanym w przepisach k.p.a., nie uwzględniły również okoliczności podawanych przez skarżącego, że z uwagi na charakter jego prac dorywczych często przebywa poza domem, chociaż ta okoliczność nie powinna być rozstrzygana na jego niekorzyść. Skarżący okazał bowiem pracownikom organu przedmioty codziennego użytku, które niezbicie potwierdzają wiarygodność jego relacji. Nadto sam fakt sporadycznego pobytu również nie powinien być podstawą wydania zaskarżanej decyzji, albowiem w obecnych czasach szereg osób przebywa w miejscu stałego zamieszkania sporadycznie z uwagi na charakter pracy, wyjazdy służbowe czy prywatne. Nie powinno to jednak pozbawiać obywatela prawa do faktycznego zameldowania. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację wyrażoną w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 20117 r. poz. 1369 ze zm., zwana dalej: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 134 powołanej wyżej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia naruszenia przez sąd przepisów prawa, wskazanego w art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Rozpoznając przedmiotową skargę w zakresie tak określonej kognicji, Sąd uznał, iż zasługuje ona na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy u.e.l. Zgodnie z art. 35 ust. 1 tego aktu, organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1 (tj. organ gminy właściwym ze względu na położenie nieruchomości), wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Z brzmienia powołanego przepisu wyraźnie wynika, że wyłączną przesłanką wymeldowania określonej osoby z lokalu jest sam fakt opuszczenia przez tę osobę dotychczasowego miejsca pobytu stałego, niezależnie od tego, czy utraciła uprawnienie do przebywania w tym lokalu. Wymaganą prawem przesłankę wymeldowania stanowi zatem ustanie pobytu w lokalu, oznaczające faktyczne nieprzebywanie w lokalu. Wyjaśnić w tym miejscu należy, iż zameldowanie i wymeldowanie są aktami rejestracji danych dotyczących pobytu danej osoby w określonym lokalu bądź ustania tego pobytu w dotychczasowym miejscu (opuszczenia lokalu). Jak stanowi przepis art. 25 ust. 1 u.e.l., pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Zamieszkanie w lokalu w rozumieniu tego przepisu winno łączyć się ze skoncentrowaniem w tym lokalu (z przeniesieniem do tego lokalu) centrum życiowego danej osoby. Zatem miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję (por. wyrok WSA w Warszawie z 22 maja 2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 600/05; Lex nr 192912, wyrok NSA z 6 października 2011 r., sygn. akt II OSK 1478/10, Lex nr 1151898). Przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisu art. 35 u.e.l., jak przyjmuje się w orzecznictwie sądowym, jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne (por. wyrok NSA z 14 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 851/09, publ. LEX nr 597910). Co do zasady, opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu powinno być wynikiem dobrowolnej decyzji osoby zameldowanej. Kwestia ta była już niejednokrotnie przedmiotem analizy sądów administracyjnych. Zarówno na gruncie art. 35 u.e.l., jak i poprzednio obowiązującego art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993, ze zm.), sądy zwracały uwagę, że ustalenie dobrowolności opuszczenia miejsca stałego pobytu nie jest wymagane w każdej sprawie o wymeldowanie (zob. wyrok NSA z 29 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2398/10, publ. LEX nr 1123128). Wola osoby zameldowanej nie ma znaczenia, gdy nastąpiło orzeczenie eksmisji. Wykonanie wyroku eksmisyjnego jest przyjmowane za równoznaczne z opuszczeniem lokalu w rozumieniu art. 35 u.e.l. W rozpatrywanej sprawie takie okoliczności nie wystąpiły. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem orzecznictwa, opuszczenie lokalu można uznać za dobrowolne, jeżeli wynikało ono z nieskrępowanej woli przeniesienia swoich interesów życiowych w inne miejsce. Przez dobrowolność rozumie się nie tylko opuszczenie lokalu z własnej woli, tj. bez przymusu, ale także sytuację, w której, niezależnie od okoliczności opuszczenia lokalu, opuszczający lokal nie podejmuje żadnych działań zmierzających do przywrócenia możliwości przebywania w lokalu (por. wyrok NSA z 6 marca 2007 r., sygn. akt II OSK 401/06, wyrok NSA z 11 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OSK 389/07, wyrok NSA z 7 grudnia 2005 r., sygn. akt II OSK 302/05, wszystkie publ. cbosa). Za równoznaczną z dobrowolnym opuszczeniem lokalu należy uznać sytuację, w której osoba dotychczas zameldowana została usunięta z lokalu wbrew jej woli i nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu (por. np. wyroki NSA z dnia: 26 lipca 2017 r., sygn. akt II OSK 2106/16, publ. LEX nr 2358607 oraz 17 września 2010 r., sygn. akt II OSK 1441/09, publ. LEX nr 746543). Takimi środkami są roszczenia cywilnoprawne. Nieskorzystanie z nich we właściwym czasie, jak również sytuacja, gdy nie odniosły one zamierzonego skutku powoduje, że zachodzą podstawy do wymeldowania, skoro jego przesłanką jest fakt niezamieszkiwania w lokalu (por. wyrok NSA z 10 maja 2007 r., sygn. akt II OSK 722/06, wyrok NSA z 12 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3078/00; wyrok NSA z dnia 15 lutego 2002 r., sygn. akt II SA/Po 1942/00, wyrok NSA z dnia 25 października 2005 r., sygn. akt II OSK 127/05, wszystkie publ. cbosa). Zadaniem organu administracji publicznej w tego rodzaju sprawach jest ustalenie w sposób niebudzący wątpliwości przesłanek wymeldowania, a mianowicie: dobrowolności i trwałości opuszczenia miejsca stałego zameldowania przez daną osobę. W tym celu należy zebrać materiał dowodowy w sposób rzetelny i wyczerpujący, przekonywująco wyjaśnić sporne okoliczności oraz dokonać swobodnej oceny zebranych dowodów, zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. W niniejszej sprawie w toku postępowania administracyjnego zgromadzony został obszerny materiał dowodowy w postaci zeznań świadków, wyjaśnień stron, wywiadów policyjnych i kilkakrotnych kontroli meldunkowych. Dokonując oceny tego materiału organy uznały, że skarżący niewątpliwie opuścił przedmiotowy lokal trwale i dobrowolnie, jednak nie ustaliły, gdzie (pod jakim adresem) skarżący ma aktualnie swoje centrum życiowe. Zdaniem Sądu, wnioski wyciągnięte przez organy obu instancji, iż niewątpliwy jest w sprawie fakt opuszczenia przez skarżącego miejsca pobytu stałego w sposób dobrowolny i trwały, są konsekwencją pobieżnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, bez jego dogłębnej analizy. Jak wskazano, omawiając stan faktyczny sprawy, postępowanie o wymeldowanie skarżącego z pobytu stałego pod adresem: ul. S. [...] M., gmina Z. zostało wszczęte w dniu [...] czerwca 2016 r. z inicjatywy jego rodziców. Skarżący jest zameldowany na pobyt stały w domu stanowiącym własność jego częściowo ubezwłasnowolnionego ojca, którego kuratorem jest wnioskodawczyni. Organy dały wiarę wyjaśnieniom matki skarżącego, która twierdzi, że syn w miejscu zameldowania nie przebywa od kilkunastu lat, jednak w toku przedmiotowego postępowania skarżący odbierał korespondencję kierowaną do niego na adres: ul. S. [...] w M., gmina Z. i osobiście ją kwitował. W swoich zeznaniach konsekwentnie podtrzymywał, że nie ma innego miejsca zamieszkania, aniżeli adres zameldowania. Przy ocenie wyjaśnień wnioskodawczyni organy nie uwzględniły okoliczności, że skarżący od 2016 r. pozostaje w konflikcie z matką, wobec której w Sądzie Okręgowym w R. toczy się z wniosku skarżącego oraz 4 rodzeństwa sprawa o jej ubezwłasnowolnienie (sygn. akt [...] Ns [...]). Nie ustaliły również, gdzie skarżący pracuje, jaki jest charakter jego pracy, czy wiąże się ona z okresową nieobecnością w domu, jak długie są te okresy. Wiarygodnym dla organów orzekających materiałem dowodowym w sprawie były również zeznania świadków sąsiadów: M. W., B. K., A. R., E. D. i M. R.. Jednak świadkowie nie byli obecni w domu wnioskodawców od wielu lat i nie zaprzeczyli, że skarżącego widywali na posesji, np. jak wjeżdżał samochodem, wyjeżdżał, przetrzymywał coś w stodole, chodził po podwórku. Zdaniem Sądu, zeznania przesłuchanych w postępowaniu administracyjnym świadków nie są jednoznaczne; nie uwzględniają istniejącego w rodzinie konfliktu. Dowody osobowe w postaci zeznań świadków i wyjaśnień stron powinny być ocenione przez organy w porównaniu z innymi zebranymi dowodami i ustalonymi okolicznościami. Organy pominęły okoliczność zmiany zamków przez rodziców skarżącego, wskutek czego od stycznia 2017 r. skarżący mieszkał w pomieszczeniu przy kotłowni, o czym informował organ I instancji podczas przesłuchania w dniu [...] czerwca 2017 r. Uniemożliwianie skarżącemu przez wnioskodawców zamieszkiwania pod adresem stałego zameldowania oraz wymiana zamków w drzwiach, do których posiadał klucze, była podstawą do złożenia w kwietniu 2017 r. pozwu o ochronę posiadania, która to sprawa toczy się w Sądzie Rejonowym w R. pod sygnaturą [...] C [...]. Zarówno w pozwie, jak i podczas przesłuchania w toku przedmiotowego postępowania w dniu [...] czerwca 2017 r. skarżący wskazywał, że w związku z zachowaniem matki w okresie od 8 stycznia 2017 r. wzywał kilka razy Policję, czego organy nie sprawdziły. Brak jest w aktach w tym zakresie notatek policyjnych czy jakiejkolwiek oficjalnej informacji z Policji na okoliczność ustalenia przyczyn interwencji policyjnych z wniosku skarżącego. Tym samym nie zostały przez organy ocenione jego wyjaśnienia, wskazujące na istnienie konkretnych faktów związanych z uniemożliwianiem zamieszkiwania skarżącemu przez wnioskodawców. Organy przy ocenie zeznań świadków i wyjaśnień wnioskodawczyni pominęły również wnioski zawarte w wywiadach środowiskowych z dnia [...] grudnia 2016 r. i [...] marca 2017 r. przeprowadzonych przez Policję, z których wynika, że sąsiedzi nie chcieli udzielić żadnych informacji na temat wnioskodawców twierdząc, że są oni konfliktowi. Organy przeoczyły, że pozostające w konflikcie strony postępowania złożyły sprzeczne oświadczenia dotyczące zamieszkiwania skarżącego w przedmiotowym lokalu. Powyższe rozbieżności oraz brak dogłębnej oceny materiału dowodowego zostały zignorowane, zaś organy obu instancji zgodnie przyjęły, że skarżący opuścił miejsce stałego zameldowania w sposób trwały i dobrowolny. W tym miejscu należy jeszcze raz podkreślić, że rezygnacja z prawa do przybywania w lokalu powinna nastąpić w sposób wyraźny, przez odpowiednie zachowanie, które w sposób niebudzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby. Opuszczeniem jest zatem nie tylko fizyczne nieprzebywanie, ale i zamiar opuszczenia danego lokalu, z jednoczesnym zerwaniem wszelkich związków z lokalem dotychczasowym i założeniem w nowym miejscu ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 17 marca 2009 r., sygn. akt III SA/Kr 100/09, publ. LexPolonica nr 2047806). Za trwałością i dobrowolnością opuszczenia dotychczasowego miejsca stałego zameldowania przemawiają zarówno fakt skoncentrowania swojego życia w innym miejscu (czego w przedmiotowej sprawie wobec skarżącego nie ustalono), jak i brak możliwości powrotu do miejsca zameldowania, w sytuacji niepodejmowania przez osobę jakichkolwiek działań prawnych mających na celu powrót do lokalu (takie czynności skarżący podjął przez złożenie pozwu o ochronę posiadania). W ocenie Sądu, wbrew ustaleniom organów orzekających w tej sprawie, nie jest niewątpliwe, że opuszczenie lokalu przez skarżącego jest dobrowolne i trwałe. Za powyższym przemawia przede wszystkim fakt zainicjowania przez skarżącego sprawy o ochronę naruszonego posiadania. Ponadto stwierdzić trzeba, iż materiał dowodowy sprawy nie został uzupełniony o dokumentację policyjną sporządzoną ze zgłoszeń skarżącego o podjęcie interwencji. Mimo podnoszenia przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego faktu takich interwencji, organy całkowicie zaniechały ustalenia tej okoliczności, a więc czy interwencje faktycznie miały miejsce, jeśli tak, to kiedy i z jakich przyczyn, w jaki sposób się zakończyły. Organy winny poczynić ustalenia co do charakteru pracy skarżącego, jego ewentualnego nowego miejsca, stanowiącego centrum życiowe, przeprowadzić rozprawę administracyjną z udziałem wnioskodawców, skarżącego i świadka M. S., celem ustalenia przyczyn rozbieżności w ich zeznaniach. Wydanie decyzji o wymeldowaniu danej osoby może nastąpić po prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu, w wyniku którego zostanie bezspornie ustalone, że dana osoba w określonym miejscu nie zamieszkuje, a miejsce to (lokal) opuściła w sposób trwały i dobrowolny. W takim przypadku w ramach swobodnej oceny dowodów organy winny ocenić te dowody zestawiając je z innymi zebranymi w sprawie i po rozpatrzeniu całego zebranego materiału dowodowego dokonać wyboru, które z nich uznają za wiarygodne, opierając się na zasadach logiki, wiedzy i doświadczenia życiowego. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji nie wynika, aby organy rozpoznały przedmiotową sprawę wszechstronnie. Stwierdzone w sprawie naruszenie przepisów postępowania, tj.: art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., skutkowało nieprawidłową wykładnią przepisu prawa materialnego - art. 35 u.e.l., co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Ponownie rozpoznając sprawę organy, będąc związane treścią art. 153 p.p.s.a., zobowiązane będą do wszechstronnego ustalenia stanu faktycznego niniejszej sprawy (z uwzględnieniem uzupełnienia materiału dowodowego wskazanego w treści uzasadnienia), a następnie swobodnej oceny dowodów, kierując się wykładnią przepisów prawa materialnego przedstawioną wyżej, w szczególności w odniesieniu do przesłanki dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu stałego przez skarżącego. Mając na uwadze powołane okoliczności Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 135 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło