VIII SA/Wa 923/25
WyrokWSA w Warszawie2026-03-11
Skład orzekający: Marek Wroczyński, Cezary Kosterna, Justyna Mazur
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowy nazwane przez strony 'umowami o dzieło', których przedmiotem było przygotowanie materiałów szkoleniowych, powinny zostać zakwalifikowane jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowy nazwane przez strony 'umowami o dzieło', których przedmiotem było przygotowanie materiałów szkoleniowych, nie spełniają cech umowy o dzieło, ponieważ nie prowadzą do osiągnięcia konkretnego, zindywidualizowanego rezultatu (dzieła). Zamiast tego, mają charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. W związku z tym osoba wykonująca pracę na podstawie tych umów podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.Stan faktyczny
Spółka z o.o. zawarła z L. G. dwie umowy nazwane 'umowami o dzieło', których przedmiotem było przygotowanie materiałów szkoleniowych. Zakład Ubezpieczeń Społecznych uznał, że umowy te w rzeczywistości są umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, a co za tym idzie, L. G. podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wydał decyzję ustalającą ten fakt. Spółka wniosła skargę, zarzucając organowi błędną kwalifikację umów jako umów zlecenia, a nie umów o dzieło.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marek Wroczyński (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Cezary Kosterna, Sędzia WSA Justyna Mazur, , Protokolant Specjalista Marlena Stolarczyk, , po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 marca 2026 r. w Radomiu sprawy ze skargi [...] Spółka [...] w G. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 17 października 2025 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę.
Syg. akt VIII SA/Wa 923/25
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia 17 października 2025 roku, nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia działając na podstawie art. 109 ust.1 i 4, art. 66 ust.1 pkt 1 lit.e) i art. 69 ust.1 oraz art. 85 ust.4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych ( Dz.U z 2024 rok, poz. 146 ze zm. dalej jako ustawa) oraz art. 6 ust.1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych
( DZ.U z 2025 roku, poz. 350 dalej u.s.u.s) ustalił, że L. G. ( pesel [...]) podlegał od dnia 11 listopada 2022 roku do dnia 18 listopada 2022 roku oraz podlegał od dnia 21 grudnia do 28 grudnia 2022 roku obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, z której zgodnie kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia, zawartej z płatnikiem składek – [...] sp. z oo ( dalej jako skarżąca).
Podstawą rozstrzygnięcia były następujące ustalenia faktyczne i ocena prawna.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] pismem z dnia 23.08.2024 r. znak: [...] wystąpił o wydanie decyzji w sprawie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym L. G. z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika: [...] sp. z o. o. w okresie od 11.11.2022 r. do 18.11.2022 r, oraz od 21.12.2022 r. do 28.12.2022 r.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych wskazał, iż w toku kontroli przeprowadzonej u ww. płatnika ustalono, że płatnik zawarł z L. G. dwie umowy cywilnoprawne nazwane "umowami o dzieło";
1. umowa cywilnoprawna z 11.11.2022 r. zawarta na okres od 11.11.2022 r. do 18.11.2022 r., 2. umowa cywilnoprawna z 21.12.2022 r. zawarta na okres od 21.12.2022 r. do 28.12.2022 r.
Wnioskodawca, na podstawie materiału dowodowego stwierdził, że obydwie umowy cywilnoprawne nazwane "umową o dzieło", zawarte między firmą [...] Sp, z o. o, a L. G. nie stanową umowy o dzieło. Czynności wykonywane przez Ubezpieczonego w ramach zawartych umów były w ocenie ZUS charakterystyczne dla umowy o świadczenie usług, które definiują obowiązek starannego działania w rozumieniu starannego i cyklicznego wykonywania umówionych czynności. ZUS powiadomił, że płatnik składek wniósł zastrzeżenia do protokołu kontroli; zastrzeżeń tych ZUS nie uwzględnił. Ponadto wnioskujący wskazał, że w ww. okresach wykonywania umów L. G. pozostawał zgłoszony do ubezpieczeń społecznych z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę u innego płatnika składek.
Do wniosku Zakład Ubezpieczeń Społecznych załączył:
1. kserokopię protokołu kontroli z 20.05.2024 r.;
2. kserokopię protokołu przesłuchania pana L. G.;
3. kserokopie umów cywilnoprawnych z 11.11.2022 r. i z 21.12.2022 r.;
4. kserokopie list wypłat należności za realizację umów cywilnoprawnych;
5. kserokopię zastrzeżeń płatnika do protokołu kontroli;
6, kserokopię informacji o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń;
7. kopie materiałów szkoleniowych.
Rozpatrując przedmiotową sprawę, pismami z 22.09.2025 r. Prezes NFZ zawiadomił strony postępowania tj. L. G. oraz płatnika składek - [...] Sp. z o. o. o toczącym się postępowaniu w sprawie ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego ww. osoby z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych noszących znamiona umów o świadczenie usług oraz pouczył o możliwości zapoznania się z dokumentami i złożenia dodatkowych wyjaśnień mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit, e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego ww. osób stosownie do treści art, 69 ust, 1 wyżej cytowanej ustawy powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych, tj. w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych. Zgodnie natomiast z brzmieniem art. 13 pkt 2 tejże ustawy - obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne będące zleceniobiorcami od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia wykonywania umowy do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy,
Z kolei w myśl art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych - obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Należy zaznaczyć, iż zgodnie z art. 85 ust, 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, składkę na ubezpieczenie zdrowotne jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający (zleceniodawca). W niniejszej sprawie wspomniany obowiązek ciążył zatem na płatniku - [...] Sp. z o. o.
Art. 627 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U, z 2025 r. poz. 1071), dalej k.c. stanowi, że: "przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. " Natomiast "przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. " (art. 734 § 1 k.c.), a " do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu." (art. 750 k.c.). Obie wyżej wskazane umowy (umowa nazwana - o dzieło i umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu) zaliczają się do umów, na podstawie których strona zobowiązana do świadczenia niepieniężnego obowiązana jest do podejmowania pewnych działań. Różnica między wyżej wskazanymi umowami polega na tym, że w przypadku umowy o dzieło świadczenie niepieniężne nie polega jedynie na starannym działaniu, a wyraża się również osiągnięciem z góry założonego rezultatu - wykonaniem "oznaczonego dzieła ". Umowa o dzieło jest więc kwalifikowana do kategorii tzw. umów rezultatu, przez co rozumie się, że oceny wykonania umowy dokonuje się poprzez ustalenie osiągnięcia konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (dzieła). Przyjmuje się przy tym, że dziełem jest jedynie z góry założony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz ucieleśniony, w danych warunkach osiągalny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie. Rezultat niematerialny wykonania umowy może być ucieleśniony w przedmiocie materialnym (rzeczy) lub też nic mieć tej cechy, ale wówczas musi mieć taką formę, aby mogły być przedmiotem postrzegania odróżnialnym od innych przedmiotów i pozwalającym uchwycić istotę osiągniętego dzieła. Istota dzieła - jego samoistność - polega na jego niezależności od twórcy oraz jego dalszym istnieniu i oddziaływaniu. Samodzielność dzieła pozwala na zastosowanie przepisów o rękojmi za wady, tym samym możliwa jest ocena, czy dzieło zostało wykonane zgodnie z umową. Wykonaniem dzieła jest więc stworzenie czegoś co wcześniej nie istniało łub przetworzenie istniejącego bytu do postaci, w jakiej dotychczas nie istniał. Przedmiot umowy o dzieło powinien zostać określony na tyle precyzyjnie, aby nie było wątpliwości, o jakie dzieło chodzi.
Przy ocenie charakteru umowy w ostatniej kolejności należy raczej brać pod uwagę nazwę umowy, nadaną przez strony. O rodzaju stosunku prawnego nie decyduje sama nazwa umowy, lecz faktyczna realizacja przez strony wzajemnych praw i obowiązków, konkretnie ustalonych i wzajemnie realizowanych przy wykonywaniu umowy. Nazwa umowy ma znaczenie, gdy po analizie istotnych elementów zobowiązania nie można dokonać jednoznacznej kwalifikacji umowy. Zamiar stron i cel umowy należą do sfery faktów, które podlegają weryfikacji poprzez analizę treści umowy. O charakterze umowy decyduje zatem jej treść w zakresie wszystkich elementów zobowiązania.
Umowa powinna być zatem oceniania ze względu na to, czy przedmiotem świadczenia jest wykonanie w jej rezultacie dzieła, jako wytworu niepowtarzalnego, samoistnego, poprzednio nieistniejącego, o cechach z góry w umowie określonych. Umowa o dzieło w odróżnieniu od umów starannego działania jest umową rezultatu. Jej wykonanie polega na osiągnięciu przez przyjmującego zamówienie określonego z góry w umowie rezultatu, czyli wytworzeniu dzieła o cechach oznaczonych przez strony w umowie. Przedmiotem świadczenia jest wykonanie dzieła, które może polegać na jego stworzeniu lub przetworzeniu do takiej postaci, w jakiej poprzednio nie istniało. Dzieło stanowi zatem zjawisko przyszłe i w chwili zawarcia umowy nie istnieje. Przemawiają za tym następujące argumenty: dzieło musi mieć przymiot samoistności; elementem regulacji umowy o dzieło jest odpowiedzialność przyjmującego zamówienie za wady dzieła. Możliwość zastosowania przepisów o odpowiedzialności za wady stanowi więc element konstytutywny umowy o dzieło. W wyroku z 26 września 2019 r., sygn. akt III UK 252/18, Sąd Najwyższy wskazał: Jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 nr 4, poz. 63).
W zawartych z L. G. ww. umowach, nazwanych "umowami o dzieło z przekazaniem praw autorskich", jako przedmiot umowy wskazano "przygotowanie materiałów szkoleniowych".
Analizując treść spornych umów, trudno doszukać się w nich cech umowy o dzieło przede wszystkim z tego względu, że przedmiotem tych umów nie było osiągnięcie dzieła, jako wytworu niepowtarzalnego, samoistnego, poprzednio nieistniejącego. Przyjmujący zamówienie zobowiązał się nie do osiągnięcia z góry założonego w umowach rezultatu, lecz do starannego działania, polegającego na "przygotowaniu materiałów szkoleniowych", co nie może być przedmiotem umowy o dzieło. W umowach brakuje indywidualizacji dzieła, czyli oznaczenia rezultatu, będącego efektem pracy przyjmującego zamówienie. Przedmiot umów jest bardzo ogólny, nie określa precyzyjnie konkretnego rezultatu, czyli "dzieła". Dzieło nie jest oznaczone w umowach w sposób nie budzący wątpliwości, z treści umowy nie wynika rezultat, jaki zamawiający spodziewał się uzyskać. Wykonanie umów polegało na dokonywaniu ciągu określonych czynności faktycznych, określonych działań zmierzających do osiągnięcia wyniku, który nie jest tożsamy z pojęciem dzieła. Cechą charakterystyczną świadczącą, iż efekt tych poszczególnych czynności jest dziełem, jest obowiązek posiadania cech o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniającym kryteria twórczego indywidualnego dzieła. Z treści zawartych umów nie wynika, by przygotowanie materiałów szkoleniowych miało cechy działalności twórczej o indywidualnym charakterze. Świadczenie określone w umowie ma charakter typowy dla umów zlecenia (świadczenia usług). Nie wynik bowiem (jak w umowie o dzieło), lecz starania podjęte w celu osiągnięcia tego wyniku (jak w umowie zlecenia) są istotne dla umów zawartych przez płatnika składek [...] Sp. z o. o. z L. G.. Ponadto element konstytutywny umów o dzieło stanowi możliwość zastosowania przepisów o odpowiedzialności za wady. Przedmiotowe umowy w żaden sposób nie określają, jakie ewentualne wady stanowiłby podstawę do nie przyjęcia przez zlecającego wykonanego dzieła.
Czynności wykonywane w ramach tychże umów dotyczyły rutynowego i powtarzalnego przygotowania materiałów szkoleniowych. Nie kreowały one niepowtarzalnego ani zindywidualizowanego dzieła o niestandardowym bycie prawnym tylko przez nazwanie umów "umowami o dzieło". Opracowywanie i przygotowanie materiałów szkoleniowych nie kreowało niepowtarzalnego ani indywidualnego dzieła, które gwarantowało uzyskanie pewnego rezultatu w postaci przyswojenia wiedzy lub konkretnych umiejętności praktycznych przez każdego z uczestników szkoleń. Samo przyznanie szkolącemu swobody działania nie oznaczało, że przygotuje on program zajęć gwarantujących osiągnięcie pozytywnego wyniku przez każdego szkolonego. Przesądza to o zakwalifikowaniu tych umów jako umowy starannego działania - wykonanie określonych prac, do których zastosowanie mają przepisy o zleceniu.
Mając na względzie powyższe ustalenia, w oparciu o materiał dowodowy nadesłany przez ZUS, oraz zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa należy uznać, że L. G. w okresie wskazanym we wniosku ZUS, tj. od 11 listopada 2022 r. do 18 listopada 2022 r. oraz od 21 grudnia 2022 r. do 28 grudnia 2022 r. podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zawartych z płatnikiem składek: [...] Sp. z o. o. (NIP; [...]).
Skargę na decyzję organu wniosła [...] sp. oo w G..
Zaskarżonej decyzji zarzucała naruszenie przepisów prawa materialnego:
1. art.66 ust.1 pkt 1 lit.e) ustawy z 27 sierpnia 2024 roku o świadczeniach z opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych,
2. art. 69 ust. 1 oraz art. 85 ust.4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2024 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych,
3. art. 6 ust. 1 pkt. 4 i art. 13 pkt. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych wszystkie powyższe poprzez ich błędne zastosowanie, podczas gdy L. G. nie podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu ze względu na zawarcie ze spółką [...] sp. z o.o. (dalej: [...] sp, z o.o.) dwóch umów cywilnoprawnych będących umowami o dzieło; z dnia 11.11.2022 r. i z dnia 21.12.2022 r. (dalej: umowy), a nie umowami o świadczenie usług jak twierdzi organ.
4. art. 627 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks Cywilny (dalej: k.c.) poprzez jego niezastosowanie i błędne uznanie przez organ, że L. G. nie zobowiązał się w zawartych umowach z [...] Sp. z o.o. do wykonania oznaczonego dzieła, a jedynie do dokonania określonej czynności, przez co błędnym zdaniem organu były to umowy nie rezultatu, a starannego działania,
5. art. 65 par. 2 k.c. w zw. z art. 353’ k.c. poprzez dokonanie przez organ błędnej wykładni oświadczeń wolu stron i nieuzasadnione zakwalifikowanie umów jako umów o świadczenie usług pomimo, że na ich podstawie doszło do wykonania przez L. G. określonych dzieł w postaci autorskich materiałów szkoleniowych - do tego też winna prowadzić prawidłowa wykładnia ze strony organu.
6. art. 750 k.c. w zw. z art. 734 par. 1 k.c, poprzez ich zastosowanie i błędne uznanie przez organ, że L. G. zawarł ze spółką [...] Sp. z o.o. dwie umowy cywilnoprawne będące umowami o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy o umowie zlecenie, podczas gdy L. G. w rzeczywistości zawarł dwie umowy cywilnoprawne z ww. spółką będące umowami o dzieło.
oraz naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 7, 8, 77, 80, art. 107 § 3 kpa poprzez brak dokonania wyczerpującego zgromadzenia i rozpatrzenia materiału dowodowego, zinterpretowanie wszelkich niejasności i wątpliwości na niekorzyść skarżącego, niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego, nieuwzględnienie z urzędu interesu społecznego i słusznego interesu strony postępowania; oparcie rozstrzygnięcia w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu przez L. G. na dowolnym, subiektywnym przekonaniu, że L. G. zawarł dwie umowy cywilnoprawne ze spółką [...] Sp, z o.o. będące umowami o świadczenie usług, choć były w rzeczywistości umowami o dzieło, a L. G. nie powinien podlegać obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tego tytułu.
W uzasadnieniu skargi podnosił, że organ błędnie uznał, iż umowy pomiędzy L. G. a skarżącą mają charakter umów zlecenia i podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. W ocenie skarżącego umowy zawarte z L. G. dotyczyły wykonania określonego dzieła jakim były materiały szkoleniowe. Nie sposób ich uznać za umowy starannego działania jaki im nadał organ. Umowy te są umowami rezultatu, a powstałe dzieła zostały stworzone w oparciu o wiedzę, doświadczenie i know -how L. G.. Także układ ich prezentacji był stworzony bezpośrednio przez L. G. w oparciu o jego osobiste umiejętności. Całość każdorazowo stanowiło autorskie dzieło ich autora i nie były wykorzystywane powielane schematy czy też gotowe prezentacje.
W odpowiedzi na skargę organ wnosił o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz.U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi tekst jedn.: Dz.U. z 2024 r. poz. 935) dalej "p.p.s.a.". Stosownie do art. 145 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględnia skargę, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (pkt 1 lit. b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. c), a także wówczas, gdy stwierdza nieważność decyzji (postanowienia) z przyczyn określanych w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach bądź z tych przyczyn stwierdza wydanie decyzji (postanowienia) z naruszeniem prawa.
Podstawę materialnoprawną decyzji stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi (...), które są osobami wykonującymi pracę na podstawie m.in. umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy o zleceniu. W myśl art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego przywołanych powyżej osób powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach stanowi natomiast, że w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Stosownie do art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach za osobę zatrudnioną na podstawie jednej z wyżej wskazanych umów składkę, jako płatnik, oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
W myśl art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn.: Dz.U. z 2021 r. poz. 423 z późn. zm.) obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę m.in. na podstawie umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Przepis ten wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. Z kolei według art. 13 pkt 2 ww. ustawy obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania, do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Z powyższego wynika zatem, że osoba zatrudniona na postawie umowy zlecenia, bądź umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, z mocy prawa (powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych) podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania, do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Obowiązek obliczenia, pobrania z dochodu ubezpieczonego i odprowadzenia do organu rentowego ciąży przy tym na dającym zlecenie, na Płatniku. Podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu, związane z obowiązkiem opłacania składki, wynika zatem ze spełniania warunków do objęcia ubezpieczeniami społecznymi (art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach).
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest, czy umowy zawarte przez skarżącego z uczestnikiem były umowami o dzieło, czy też innymi umowami o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Uznanie, że sporne umowy nie stanowiły umowy o dzieło, uregulowanej w art. 627 i nast. ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jedn.: tekst jedn.: Dz.U. z 2024 r. poz. 1061), dalej: "k.c.", lecz umowy świadczenia usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że skarżący, jako płatnik składek, był obowiązany do obliczania, pobierania składek z dochodu Uczestnika oraz ich odprowadzania - na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, do właściwego organu rentowego.
Zgodnie z art. 750 k.c. do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Stosownie do art. 3531 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Z kolei zgodnie z art. 58 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek. Oznacza to, że sam fakt nazwania umowy między jej stronami "umową o dzieło" nie przesądza o jej charakterze. W tej sytuacji ustalenie, że konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zleceniem, w rozumieniu art. 734 k.c. Decydująca okazuje się treść zawartej umowy. Zatem, nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o faktycznym charakterze współpracy.
Zgodnie z art. 734 § 1 k.c., przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania. Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie.
Natomiast zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady.
W praktyce obrotu gospodarczego uznaje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Istotą umowy o dzieło jest zatem osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. Zaakcentować należy, że zasadniczo w treści umowy o dzieło istnieje konieczność opisania rezultatu, ponieważ to rezultat kreuje stosunki zobowiązaniowe między stronami tej umowy. Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (por. wyrok WSA w Warszawie z 23 stycznia 2025 r. VI SA/Wa 1630/24.
Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące umowy zlecenia, przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r. II UK 402/12. Sąd ten objaśnił, że starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad. Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zleceń (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu.
Zdaniem Sądu, organ prawidłowo ocenił, że umowa przedstawiona wraz z wnioskiem ZUS, łącząca skarżącą i uczestnika postępowania, jest umową o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, a nie umowami o dzieło (jak je określiły ich strony).
Podkreślenia wymaga, że przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności takiego określenia pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi oraz że cechą konstytutywną dzieła jest jednorazowość, samoistność (materialnego lub niematerialnego) rezultatu, który jest weryfikowalny. O istnieniu tego charakterystycznego (i dystynktywnego) elementu umowy o dzieło należy wnioskować na podstawie treści konkretnej umowy, co polegać powinno na ocenie, czy strony określiły w umowie cechy i parametry indywidualizujące dzieło. Natomiast brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (wytwór) umowy prowadzi do wniosku, że przedmiotem zainteresowania zamawiającego jest wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat (zob. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 sierpnia 2022 r. o sygn. akt II GSK 908/19).
Zdaniem Sądu, w rozpoznawanej sprawie zadaniem uczestnika postępowania było wykonywanie czynności faktycznych w postaci przygotowania materiału do szkoleń dla firmy [...] oraz pracowników skarżącej na uzgodniony ze skarżącą temat zmian w ustawach podatkowych, ustawie o NFZ, ustawie ZUS i de facto przeprowadzenie szkolenia( zeznania uczestnika – akta administracyjne). Czynności, do których wykonania zobowiązywał się uczestnik postępowania miały służyć do przeprowadzenia zajęć dydaktycznych – szkoleń z zadanego tematu, jednakże w żadnym razie nie były one charakterystyczne dla umowy o dzieło. Wynikały bowiem z podjęcia określonych czynności niewymagających cech indywidualizacji, lecz staranności działania. Nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umów starannego działania, mających charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Przedmiotem spornej umowy było przekazanie określonych informacji, wiedzy i umiejętności, nie zaś stworzenie dzieła.
Na uwagę w tym miejscu zasługuje przedmiot spornej umowy. I tak, umowa określiła jej przedmiot w sposób ogólny wskazując że przedmiotem jest "przygotowanie materiałów szkoleniowych ,,
Wymieniona umowa nie precyzowała szerzej, ponad powyższe określenie tematu materiału do danego szkolenia cech czy właściwości szkolącego, jego indywidualnego, autorskiego wkładu w przedstawianą w ramach wykładu materię.
Uprawniona jest stanowisko, że zawarta pomiędzy stronami umowa nie przewidywała określonego rezultatu w postaci zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego czy też utworu w rozumieniu przepisów prawa autorskiego. Nie wskazano w niej żadnych cech dzieła, mającego być jej rezultatem; w żaden sposób nie sprecyzowano cech, jakie ma osiągnąć przedmiot, mający stanowić dzieło powstałe w wyniku realizacji tej umowy. Analiza spornej umowy nie wykazała, by charakter wykonywanych przez uczestnika postępowania czynności był twórczy i jednostkowy. W samej umowie efekt aktywności jej wykonawcy został określony relatywnie ogólnie i w istocie sprowadza się do wskazania, że maja to być materiały na szkolenia. Skarżąca nie przekazała w toku postępowania przed organem zagadnień które miały zostać wykonane w ramach umów .
Poza tym określeniem w umowie brak jest jakichkolwiek cech założonego do realizacji rezultatu stanowiącego dzieło. W umowie nie zamieszczono też kryteriów, których spełnienie byłoby pożądane przez zamawiającego, co uniemożliwia poddanie "dzieła" weryfikacji w zakresie wystąpienia ewentualnych wad fizycznych, a to z kolei pozwala stwierdzić, że przedmiotem zainteresowania zamawiającego było wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat. Umowa zawarta pomiędzy skarżącą a uczestnikiem postępowania wskazuje jedynie w sposób ogólny wybrany temat wykładu (kursu), dla którego opracowano materiały, wysokość wynagrodzenia oraz termin realizacji "dzieła". Nie zawiera kryteriów, tj. parametrów, jednostek w oparciu o które możliwa byłaby weryfikacja jej wykonania, brak w niej także postanowień dotyczących odbioru dzieła, czy rękojmi za wady, co jest elementem istotnym w przypadku umowy o dzieło.
Powyższego stanowiska nie zmieniają postanowienia umów dotyczące praw autorskich uczestnika. W orzecznictwie podkreśla się, że samo przygotowanie materiałów służących do przeprowadzenia szkoleń, nawet gdy wiedza wykracza poza zwykły poziom i jest przygotowana pod określoną grupę odbiorców nie stanowić, że mamy do czynienia z umową o dzieło. Warunkiem aby takiemu materiałowi przypisać cechy utworu w rozumieniu prawa autorskiego jest spełnienie przezeń wyłącznie materiału naukowego, niestandardowego charakteru, niepowtarzalności, wypełnienie twórczego, naukowego, niestandardowego charakteru, niepowtarzalności, wypełnienie kryteriów twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, a nie posiadania charakteru odtwórczego, polegającego na wykonaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności jej przekazania ( wyroku NSA z 6 sierpnia 2019 roku, II GSK 2313/17, z 24 października 2019 roku, II GSK 2369/17).
W ocenie Sądu w rozpatrywanej sprawie nie doszło także do uchybień procesowych. Organy prawidłowo, na podstawie zebranego i całościowo rozpatrzonego materiału dowodowego, jak również dokładnie wyjaśnionego stanu faktycznego, zakwalifikowały sporne umowy do umów o świadczenie usług, słusznie stwierdziły podleganie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego Uczestnika z tytułu pracy wykonywanej na ich podstawie. Zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do prawidłowej kwalifikacji umów, w związku z czym organy nie miały potrzeby prowadzenia dalszego postepowania dowodowego.
Skarżąca stawia zarzuty naruszenia przepisów procedury – art. 7,8,77 i art. 107 § 3 k.p.a. podnosząc, że nie dokonano wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, interpretacje przepisów na niekorzyść strony, niepodjęcia wszystkich czynności celem ustalenia stanu faktycznego, nieuwzględnienia interesu społecznego i słusznego interesu strony, które nie znajdują odzwierciedlenia w przedmiotowej sprawie.
Z powyższych względów biorąc za podstawę art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak na wstępie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło