VIII SAB/Wa 26/16

WyrokWSA w Warszawie2016-12-27

Skład orzekający: Marek Wroczyński, Leszek Kobylski, Cezary Kosterna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ pozostaje w bezczynności w sytuacji, gdy udostępnił żądane dokumenty, ale dokonał ich anonimizacji, a skarżący kwestionuje tę anonimizację?
Ratio decidendi
Organ nie pozostaje w bezczynności, jeśli rozpoznał wniosek o udostępnienie informacji publicznej, nawet jeśli sposób jego rozpoznania (np. poprzez anonimizację danych) jest niezadowalający dla wnioskodawcy. Anonimizacja danych wrażliwych jest dopuszczalnym sposobem udostępnienia informacji publicznej, który nie wymaga wydawania odrębnej decyzji odmownej, a służy pogodzeniu zasady jawności z ochroną prywatności.
Stan faktyczny
Skarżący D.P. wniósł skargę na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w R. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Skarżący domagał się kopii akt spraw, postanowień, apelacji, aktów oskarżenia oraz protokołów zeznań świadków. Organ udostępnił dokumenty, ale dokonał ich anonimizacji, co skarżący uznał za nieuprawnione. Skarżący domagał się stwierdzenia bezczynności organu, rażącego naruszenia prawa, przyznania sumy pieniężnej oraz wymierzenia kary grzywny.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marek Wroczyński (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Leszek Kobylski Sędzia WSA Cezary Kosterna po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Radomiu w trybie uproszczonym w dniu 27 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi D. P. na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w R. w przedmiocie dostępu do informacji publicznej oddala skargę Skarżący D. P. wniósł w dniu [...] kwietnia 2016 roku do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w R. w przedmiocie udostępnienia mu trybie ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej( DZ.U nr 112, poz. 1198 ze zm. dalej jako ustawa o dostępie do informacji publicznej) zgodnie z wnioskiem z dnia [...] stycznia 2014 roku – kopii przeglądu akt spraw [...][...],[...][...]i [...], kopii postanowienia o wszczęciu śledztwa w sprawie [...]; kopii apelacji prokuratora od wyroku w sprawie [...][...]; kopii aktu oskarżenia w sprawie [...] oraz wnioskiem z [...] stycznia 2014 roku – kopii protokołów zeznań świadków w sprawie [...] i w sprawie [...][...]oraz kopii postanowień o przedłużeniu śledztwa w sprawie [...]. W ocenie skarżącego Prezes Sądu Rejonowego w R., co prawda udostępnił wnioskowane dokumenty, dokonał jednak ich nieuprawnionej anonimizacji. Podnosił, że pismem z dnia [...] lutego 2013 roku wniósł do organu o uzupełnienie przekazanych dokumentów, bądź wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Wskazywał, że dane, których domagał się nie podlegają żadnej ochronie. Funkcjonariusze publiczni i osoby pełniące funkcje publiczne występujące w takim charakterze podczas pełnienia przez siebie obowiązków nie mają prawa do ukrywania swojego wizerunku, imienia i nazwiska, nazwy instytucji, w której są zatrudnieni, pełnionej funkcji i wszelkich dokumentów urzędowych ich dotyczących, które sami wytworzyli, albo wytworzyły organy na ich temat. Podnosił, że dokonano w sposób nieuprawniony anonimizacji imion i nazwisk nauczycieli Publicznego Gimnazjum nr [...] i pozostałych szkół którzy byli oddelegowani do zespołów nadzorujących w tej jednostce, imiona i nazwiska oskarżonych będących funkcjonariuszami publicznymi, numer gimnazjum, imion i nazwisk dyrektorek szkoły będących funkcjonariuszami publicznymi, nazwę patrona szkoły, imiona i nazwiska przewodniczących i członków zespołów nadzorujących, imiona i nazwiska świadków, którzy byli funkcjonariuszami publicznymi, imię i nazwisko skarżącego, numery zespołów szkół w R., z których pochodzili nauczyciele oddelegowani do zespołów nadzorujących w Publicznym Gimnazjum nr [...]. Z tego też względu skarżący domagał się stwierdzenia bezczynności organu, stwierdzenia że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Wnosił o przyznanie na rzecz skarżącego od organu sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty pieniężnej określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. oraz wymierzenia organowi kary grzywny w maksymalnej wysokości. W odpowiedzi na skargę Prezes Sądu Rejonowego w R. wnosiła o oddalenie skargi. Podnosiła, że żądane przez skarżącego wnioski o udostępnienie informacji publicznej zostały rozpoznane i organ nie pozostaje w bezczynności. Wskazywała, że norma zawarta w art. 3 ust.1 pkt 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie reguluje dostępu do akt sprawy. Kwestie te są regulowane przez przepisy procesowe danego postępowania sądowego. Tytułem przykładu wskazywała na przepis art. 73 § 1 k.p.a., w którym to przepisie jest mowa o ,,umożliwieniu stronie przeglądania akt sprawy’’. Udostępnienie do akt przewiduje przepis art. 156 § 1 i 5a k.p.k. W ocenie organu zarówno wykładnia gramatyczna, jak i systemowa art. 3 ust.1 pkt 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie pozwalają na utożsamianie ,, wglądu do dokumentów’’ z wglądem do akt sprawy, czy prawem przeglądania akt. Organ wskazywał, że skarżący kwestionował dokonaną animizację udostępnionych dokumentów, co nie może stanowić bezczynności organu administracji. Kwestia ograniczenia informacji poprzez animizację udostępnianych dokumentów znajduje swoje odzwierciedlenie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym. Przywołane zostały wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 stycznia 2013 roku, syg. akt I OSK 2267/12, gdzie sąd stwierdził, że ,, z zestawienia dwóch wartości tj. zasady jawności informacji oraz obowiązku ochrony prywatności, tajemnicy przedsiębiorcy i danych osobowych osób fizycznych, można wyprowadzić wniosek, że możliwie jest udostępnienie informacji publicznej w sposób nie naruszający wskazanych dóbr chronionych. Służy temu m.in. zastosowana przez organ tzw. anonimizacja danych wrażliwych. W takim przypadku nie zachodzi potrzeba wydawania oddzielnej decyzji na podstawie art. 16 ustawy ‘’. W wyroku z dnia 18 kwietnia 2012 roku, syg. akt I OSK 191/12 sąd stwierdził, że ,, z bezczynnością organu w zakresie dostępu do informacji publicznej mamy do czynienia w sytuacji, gdy organ milczy wobec wniosku o udzielenie takiej informacji, a nie gdy rozpoznana wniosek w sposób niezadowalający wnioskodawcę’’. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( DZ.U poz. 718, dalej jako p.p.s.a.), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Uwzględniając skargę na bezczynność sąd, o czym stanowi art. 149 § 1 p.p.s.a., zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (pkt 1); zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (pkt 2); stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (pkt 3). Jednocześnie, co wynika z art. 149 § 1a p.p.s.a., sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W literaturze przyjmuje się, że bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie określonym terminie wymieniony organ nie podejmie żadnych czynności w sprawie lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem stosownego aktu lub nie podjął czynności (T. Woś (w:) T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Postępowanie..., 2010, s. 70). W sprawie niniejszej ocenie podlegało, czy organ, do którego strona skarżąca zwróciła się z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej, dopuścił się bezczynności. Prawo do informacji publicznej zostało określone w art. 61 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 roku( DZ.U nr 78, poz. 483 ze zm.) oraz w art. 5 ust.2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W ocenie sądu pogodzenie wartości konstytucyjnych tj. prawa do informacji publicznej, bez uszczerbku dla prawa do prywatności osoby fizycznej może i powinno być realizowane poprzez anonimizację. Dostęp do informacji publicznej nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniom, o czym świadczy treść art. 61 ust.3 Konstytucji RP. Zgodnie z nim, ograniczenie prawa do uzyskania informacji wskazanych w ust.1 i 2 może nastąpić wyłącznie ze względu na określoną w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku prawnego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. Natomiast stosownie do treści art. 31 ust.3 Konstytucji RP, ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanowione tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku prawnego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia, moralności publicznej albo wolności i praw innych osób. Art. 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej określa ograniczenia w dostępie do informacji. Podstawę do tego ograniczenia stanowi prywatność osoby fizycznej, która wyłączona jest w przypadku rezygnacji z przysługującego jej prawa. Przesłankę prywatności osoby fizycznej należy natomiast wiązać z potwierdzeniem prawa do prywatności uregulowanym w art. 47 Konstytucji RP, który to przepis nakłada na władze publiczne obowiązek ochrony chronionych prawem dóbr jednostki przed nieuzasadnioną ingerencją. Do aktów prawnych ustanawiających ochronę tych dóbr należy przede wszystkim ustawa z 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych ( DZ.U z 2014 roku, poz. 1182), która w art.1 stanowi, że każdy ma prawo do ochrony danych osobowych. Zauważyć należy, że art. 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie wprowadza przesłanki ograniczenia do informacji publicznej ochrony danych osobowych. Nie oznacza to jednak, że na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej relacje miedzy dostępem do informacji oraz ochroną danych osobowych nie występują, ale należy je ocenić w oparciu o prywatność, o której mowa w art. 5 ust.2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a dopiero następnie to rozwiązanie odnieść do przepisów ustawy o ochronie danych osobowych. Stosownie do treści art. 6 ustawy o ochronie danych osobowych, za dane osobowe uważa się wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Osobą możliwą do zidentyfikowania jest osoba, której tożsamość można określić bezpośrednio lub pośrednio, w szczególności poprzez powołanie się na numer identyfikacyjny albo na jeden lub kilka specyficznych czynników określających jej cechy fizyczne, fizjologiczne, umysłowe, ekonomiczne, kulturowe lub społeczne. Wskazane powyżej czynniki nie wyczerpują otwartego katalogu rodzajów informacji, które mogą być przypisane konkretnej osobie. W piśmiennictwie podnosi się, że informacje, które bez nadzwyczajnego wysiłku, bez nieproporcjonalnie dużych nakładów dają się powiązać z określoną osobą, zwłaszcza przy wykorzystaniu łatwo osiągalnych źródeł powszechnie dostępnych, również zasługują na zaliczenie ich do danych osobowych. Odnosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy zauważyć, iż dokumenty udostępnione na wniosek skarżącego zawierały dane wrażliwe, które podlegały ochronie, w ramach ochrony prawa do prywatności. Organ udostępnił skarżącemu żądane dokumenty akt spraw i zastosował stosownie do art. 5 ust.2 ustawy o dostępie do informacji publicznej ograniczenie ze względu na prywatność osób fizycznych. Z zestawienia dwóch wartości tj. zasady jawności informacji publicznych oraz obowiązku ochrony prywatności, tajemnic przedsiębiorcy i danych osobowych osób fizycznych, można wyprowadzić wniosek, że możliwe jest udostępnienie informacji publicznej w sposób nie naruszający wskazanych dóbr chronionych. Służy temu m.in. zastosowana przez organ w rozpatrywanej sprawie tzw. anonimizacja danych wrażliwych. W takim przypadku nie zachodzi jednak potrzeba wydawania oddzielnej decyzji na podstawie art. 16 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Z tych też względów biorąc za podstawę art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak na wstępie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło