I SA/Wr 1053/17

PostanowienieWSA we Wrocławiu2018-10-10

Skład orzekający: Sędzia WSA Jadwiga Danuta Mróz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, uzasadniając tym samym przyznanie mu prawa pomocy w zakresie częściowym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie wykazał spełnienia przesłanek do przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, ponieważ przedłożone przez niego dane dotyczące sytuacji finansowej i majątkowej były niepełne, wybiórcze i zawierały nieścisłości. Brak wystarczającego udokumentowania wydatków, nieprzedłożenie zeznań podatkowych oraz pominięcie informacji o wspólnictwie w spółkach z o.o. uniemożliwiły prawidłową ocenę jego możliwości finansowych.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku VAT. Starszy referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na niepełne i niespójne oświadczenia skarżącego dotyczące jego dochodów, wydatków, braku dokumentacji finansowej oraz nieujawnienie wspólnictwa w spółkach. Pełnomocnik skarżącego wniósł sprzeciw, argumentując, że wskazane przez referendarza rozbieżności są nieistotne lub wynikają z pomyłek, a skarżący nie jest w stanie uiścić wysokiego wpisu sądowego bez uszczerbku dla utrzymania rodziny.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie starszego referendarza sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jadwiga Danuta Mróz po rozpoznaniu w dniu 10 października 2018 r. sprzeciwu od postanowienia starszego referendarza sądowego z dnia 16 sierpnia 2018 r. (sygn. akt I SA/Wr 1053/17) o odmowie przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi M. G. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do czerwca 2014 r. postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. Wnosząc ponownie o zwolnienie od kosztów sądowych skarżący wskazał, że pracuje w N. (w spółce A), za wynagrodzenie w wysokości 3.000 euro netto (ok. 12.760 zł). Ponadto płaci alimenty na trójkę dzieci w wysokości 4.000 zł, oraz opłaca studia syna w kwocie 3.000 zł miesięcznie. Utrzymuje również wdowę po ojcu finansując ją na kwotę 3.000 zł. Na utrzymanie w N. pozostaje mu 3.000 zł. Podniósł także, że nie posiada innych dochodów, a swoją działalność gospodarczą w Polsce wyrejestrował w maju 2017 r. W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach skarżący podał, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z synem i dwiema córkami oraz, że posiada działkę rolną o powierzchni 1,753 ha i wartości 100.000 zł. Nie ma innych nieruchomości, zasobów pieniężnych ani przedmiotów o wartości powyżej 5.000 zł. Podkreślił, że nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego, zaś jako zobowiązania i stałe wydatki podał ww. alimenty. Do wniosku załączył wyciąg z ostatniej wypłaty wynagrodzenia, wymeldowanie z pobytu stałego w Polsce, zameldowanie na pobyt czasowy w N., wyrejestrowanie z ZUS, zgłoszenie o wyrejestrowaniu z NIP, potwierdzenie przyjęcia wniosku o wykreślenie działalności gospodarczej. Następnie, na wezwanie do przedłożenia dodatkowych oświadczeń i dokumentów źródłowych wnioskodawca oświadczył, że w 2016 i 2017 r. nie składał zeznań podatkowych w Polsce. Jego miesięczne wydatki wynoszą: opłaty 1.000 zł, żywność 1.000 zł, środki higieny 200 zł, odzież 300 zł, leki 200 zł alimenty i studia syna 7.000 zł. Wskazał również, że nie posiada rachunków bankowych w polskich bankach. Posiada samochód [...], rocznik 1983, o wartości 1.000 zł oraz, że aktualnie wynajmuje mieszkanie w N. w miejscowości S. Podał także, że źródłem wynagrodzenia zastępującego go pełnomocnika jest dochód z pracy. Postanowieniem z dnia 16 sierpnia 2018 r. (sygn. akt I SA/Wr 1053/17) starszy referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. W w/w postanowieniu podkreślono, że prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych należy przyznać osobie fizycznej, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. To wnioskodawca jest zobligowany do wykazania okoliczności, które uzasadniałyby jego żądanie, zaś rola sądu/referendarza sądowego w tym zakresie ogranicza się jedynie do wezwania ubiegającego się o przyznanie prawa pomocy do przedłożenia dodatkowych oświadczeń i dokumentów źródłowych, jeżeli oświadczenie złożone na urzędowym formularzu wniosku okaże się niewystarczające do oceny jego rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego lub budzi wątpliwości. Referendarz ustalił, że wnioskodawca wezwany do nadesłania dodatkowych informacji i dokumentów nie przedłożył zeznań podatkowych ani wydruków historii rachunków bankowych powołując się na okoliczność, że nie składał zeznań podatkowych w Polsce oraz, że nie ma kont w polskich bankach. Referendarz sądowy podkreślił, że w skierowanym do wnioskodawcy wezwaniu nie zostało zaznaczone, że dokumenty mają pochodzić wyłącznie od polskich instytucji. Taki sposób ustosunkowania się wnioskodawcy do wezwania należy poczytywać jako unikanie wykazania faktycznych kwot, jakimi dysponuje wnioskodawca. Nie przedłożono ponadto dokumentacji potwierdzającej finansowanie dzieci w tak znacznych kwotach (m.in. studiującego syna w kwocie 3.000 zł). Referendarz sądowy zwrócił także uwagę na rozbieżności w oświadczeniach dotyczących miesięcznych wydatków (na urzędowym formularzu wniosku złożone zostało oświadczenie o finansowaniu wdowy po ojcu do kwoty 3.000 zł miesięcznie, następnie jednak wnioskodawca wezwany do złożenia szczegółowego zestawienia miesięcznie ponoszonych wydatków, pominął kwestię powyższego finansowania). Dodatkowo, jako źródło finansowania wnioskodawca podał pierwotnie wynagrodzenie w kwocie 12.000 zł, później zaś w wysokości 15.000 zł. Podsumowując, referendarz sądowy wskazał, że dochody wskazane przez wnioskodawcę są wysokie i wystarczające na pokrycie alimentów oraz wydatków na podstawowe potrzeby socjalne. Z uwagi na wysokość wpisu od skargi referendarz zobligowany był zbadać pełną sytuację finansową, majątkową i rodzinną wnioskodawcy celem oceny jego możliwości w partycypowaniu w ponoszeniu kosztów swego udziału w sprawie. Wskazał również, że informacje podane na urzędowym formularzu okazały się niepełne gdyż jak wynika z ogólnodostępnych danych Krajowego Rejestru Sądowego, wnioskodawca jest jedynym wspólnikiem dwóch spółek z o.o. – "B" i "C", o czym nie wspomniał w rubryce dotyczącej praw majątkowych. Od powyższego postanowienia, sprzeciw wniósł pełnomocnik skarżącego. Podniósł, że wbrew argumentacji podniesionej przez referendarza sądowego w zaskarżonym postanowieniu, z przedstawionych przez skarżącego informacji wynikają wszelkie źródła jego dochodów. Pełnomocnik zarzucił, że w uzasadnieniu w/w postanowienia wskazano na nieistotne rozbieżności pomiędzy pierwotnym wnioskiem a jego uzupełnieniem, które należało potraktować jako oczywiste pomyłki lub wezwać ponowie wnioskodawcę do złożenia wyjaśnień w tym zakresie. Skoro wnioskodawca przedłożył wyciąg z ostatniej wypłaty wynagrodzenia to referendarz sądowy mógł ustalić która wartość jest tą prawidłową. Podkreślono także, że wnioskodawca nie posiada dokumentów na okoliczność ponoszenia wszystkich wydatków, jak np. finansowanie studiów syna oraz nie zbiera dokumentów świadczących o ponoszonych co miesiąc stałych wydatkach, co oczywiście nie oznacza, iż takich wydatków nie ponosi. Pełnomocnik skonkludował, że wnioskodawca nie jest w stanie uiścić wpisu sądowego w wysokości przekraczającej 80 000 zł bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i jego rodziny. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 260 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, dalej: p.p.s.a.) rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. W sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu. Przeprowadzając na tej podstawie kontrolę zaskarżonego postanowienia referendarza sądowego Sąd nie stwierdził podstaw do jego zmiany poprzez przyznanie stronie prawa pomocy w zakresie przez nią wnioskowanym. W ocenie Sądu, mając na uwadze treść wniosku, złożoną dokumentację, a także treść sprzeciwu, uznać należy, że dokonana przez referendarza sądowego ocena sytuacji finansowo-majątkowej skarżącego, jest prawidłowa. Z uwagi na zakres żądania wniosku (przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym), jego zasadność należało poddać ocenie z punktu widzenia treści art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Wspomniany przepis przewiduje przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym, gdy wykaże ona, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Konstrukcja powołanego przepisu prawa nie pozostawia wątpliwości, że to na wnioskodawcy jako zainteresowanym ciąży obowiązek udokumentowania swojej sytuacji finansowej w stopniu, który przekonałby Sąd (referendarza sądowego) o zasadności dochodzonego prawa. Tak rozumiana sumienność, a zarazem obowiązek ubiegającego się o prawo pomocy odnosi się nie tylko do powinności wyczerpującego udokumentowania okoliczności podnoszonych w samym wniosku, ale w równym stopniu – także do staranności wnioskodawcy w przedstawieniu dodatkowych informacji i oświadczeń o jakie może wystąpić m.in. referendarz sądowy. Szczególnego podkreślenia wymaga, że przyznanie prawa pomocy powinno mieć charakter wyjątkowy i być stosowane w stosunku do osób żyjących w ubóstwie, zwłaszcza bezdomnych, bezrobotnych, samotnych, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku. Zasadą bowiem jest, że strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, natomiast udzielenie prawa pomocy jest formą dofinansowania strony z budżetu państwa. Ma ono na celu ułatwienie stronie dochodzenia słusznych praw w sprawach dotyczących jej żywotnych interesów. Korzystanie z takiej instytucji powinno mieć zatem miejsce wyłącznie w przypadkach uzasadnionych szczególnymi okolicznościami, gdy zgromadzenie przez stronę funduszy niezbędnych do prowadzenia procesu jest obiektywnie niemożliwe. W ocenie Sądu udostępnione przez wnioskodawcę dane są wybiórcze. W tych okolicznościach, Sąd nie stwierdził podstaw do przyznania M. G. wnioskowanego prawa. Na całościową ocenę wniosku o przyznanie prawa pomocy zasadniczy wpływ miał niepełny sposób udokumentowania sytuacji majątkowej wnioskodawcy. Przede wszystkim podkreślić należy, - wbrew twierdzeniom podnoszonym przez pełnomocnika skarżącego - że nieścisłości w poszczególnych dokumentach przedłożonych przez wnioskodawcę powodują konieczność uznania twierdzeń wnioskodawcy, dotyczących jego sytuacji majątkowej, za niewiarygodne. To wnioskodawca obowiązany jest do podania dokładnych danych o stanie majątkowym i dochodach oraz o stanie rodzinnym. Słuszną wątpliwość wzbudza twierdzenie wnioskodawcy (podniesiona w sprzeciwie), że nie jest w stanie przedstawić informacji odnośnie ponoszonych co miesiąc stałych wydatków. Oczywistym jest, że wysokość takich wydatków nie jest jednakowa w każdym miesiącu i zasadniczo niewiele jest przypadków gdy dane o wszelkich wydatkach ponoszonych co miesiąc są skrupulatnie gromadzone, czy też dokumentowane. Każdy jednak kto prowadzi gospodarstwo domowe wie co do takich miesięcznych wydatków i kosztów utrzymania należy. Zaistniała rozbieżność co do oświadczeń wnioskodawcy w zakresie tych wydatków może świadczyć jedynie o braku woli przedstawienia rzeczywistej sytuacji majątkowej i w ocenie Sądu nie stanowi oczywistej pomyłki wnioskodawcy. Nie może ponadto ujść uwadze, że wnioskodawca nie wykonał wezwania referendarza sądowego i nie przedłożył swoich zeznań podatkowych za lata 2016 r. i 2017. Jak słusznie podkreślił referendarz sądowy, wezwanie nie dotyczyło dokumentacji pochodzącej wyłącznie od polskich instytucji. Skarżący w istocie poprzestał na lakonicznym stwierdzeniu, że w w/w latach nie uzyskał dochodów na terenie Polski. Rzecz w tym, że celem wezwania o zeznania podatkowe za powyższe lata, było ustalenie jaki dochód generalnie uzyskał wnioskodawca, nie zaś jakie dochody odnotował na terenie Polski. Podobnie rzecz ma się z oświadczeniem dotyczącym rachunków bankowych. Fakt, że wnioskodawca nie posiada rachunków w polskich bankach nie jest wystarczający dla uznania, że w ogóle nie posiada jakichkolwiek kont. Dodatkowo, jak słusznie wskazał referendarz sądowy, przedstawione przez wnioskodawcę informacje w zakresie stanu majątkowego nie były pełne z uwagi na nie wskazanie przez niego, że jest wspólnikiem w dwóch spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością tj. "B" i "C", które to informacje pominął w złożonej dokumentacji. Powyższe w oczywisty sposób rzutowało na ocenę złożonego wniosku o przyznanie prawa pomocy. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że nie doszło do zmiany okoliczności sprawy umożliwiającej uznanie, że obecnie skarżący wykazał spełnienie przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. W tym stanie rzeczy, Sąd podzielając stanowisko i argumentację referendarza sądowego, utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie, o czym orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 260 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło