I SA/Wr 121/14

PostanowienieWSA we Wrocławiu2014-03-18

Skład orzekający: Barbara Koźlik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wnioskodawczyni prowadząca działalność gospodarczą i znajdująca się w trudnej sytuacji finansowej może uzyskać prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych?
Ratio decidendi
Prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych może być przyznane osobie fizycznej, która wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny. W niniejszej sprawie, pomimo trudnej sytuacji finansowej wnioskodawczyni, jej i męża wysokie przychody oraz możliwości kredytowe wykluczają zasadność zwolnienia od kosztów sądowych, gdyż poniesienie tych kosztów nie spowoduje ograniczenia podstawowych potrzeb socjalnych.
Stan faktyczny
Skarżąca prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą i wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych z powodu trudnej sytuacji finansowej, wynikającej m.in. z zobowiązań podatkowych i kredytów. Wspólnie z mężem prowadzą działalności gospodarcze, które wykazują wysokie przychody, choć skarżąca odnotowuje stratę. Rodzina posiada dom i działki, a miesięczne wydatki są wysokie. Skarżąca wskazała na egzekucję zobowiązań podatkowych oraz trudności finansowe, jednak dokumenty wykazały znaczące przychody i zdolność kredytową małżonków.
Rozstrzygnięcie
Odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu – Barbara Koźlik po rozpoznaniu w dniu 18 marca 2014 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi M.C. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku akcyzowego za sierpień 2008 r. postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Skarżąca wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych uzasadniając, że prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą i obecnie pozostaje w złej kondycji finansowej. Sytuacja się pogorszyła na skutek decyzji wymiarowych w przedmiocie podatku akcyzowego, wydanych w 2010 r. Podatku strona nie była w stanie zapłacić z bieżących dochodów, zaś zajęcie rachunków bankowych uniemożliwia wykonywanie jakichkolwiek działań. Skarżąca musiała zrezygnować z prowadzenia stacji benzynowej i sklepu, a budynki wydzierżawić innemu podmiotowi. Przychody uzyskiwane z tego tytułu nie pokrywają wysokich kosztów utrzymania budynków, wynikających m.in. z wieloletnich umów leasingowych na ich wyposażenie. Strona zwróciła uwagę, że jej firma odnotowała stratę w wysokości 6.697,25 zł. Dodatkowo obciąża ją zaciągnięty na działalność gospodarczą kredyt na kwotę 1.000.000 zł, z kwartalną ratą 27.778 zł. Z tytułu pełnienia funkcji w zarządzenie A Sp. z o.o. uzyskała dochód w wysokości 7.800 zł brutto. Spółka prowadzi działalność od października 2011 r. Straty poniesione w pierwszym okresie działalności nie pozwalają członkom zarządu na pobieranie wyższych wynagrodzeń bez narażania spółki na utratę płynności finansowej. W tych okolicznościach strona zauważyła, że jest praktycznie na utrzymaniu męża. W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach skarżąca podała, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z mężem, trojgiem dzieci (ur. w 1991, 1997 i 2001 r.), teściową i siostrzeńcem męża (ur. w 2002 r.). Posiadają dom o powierzchni 300 m2, będący majątkiem osobistym męża skarżącej oraz działek o łącznej powierzchni 6 ha. Poza tym nie dysponują żadnymi zasobami pieniężnymi ani przedmiotami o wartości powyżej 3.000 euro. Strona wyjaśniła, że ma z mężem ustanowioną wspólnotę majątkową i również wobec niego zostały wydane decyzje określające zobowiązania w podatku akcyzowym. Część z nich jest już ściągana w postępowaniu egzekucyjnym, pozostała część również będzie w tym trybie egzekwowana. Powyższe zobowiązania dotyczą roku 2008 r., natomiast w firmie męża została wszczęta kontrola za rok 2010. Strona podała, że dochody uzyskują z mężem z prowadzonych przez nich działalności gospodarczych – skarżąca odnotowała stratę w kwocie 5,10 zł, zaś mąż zysk w wysokości 127.704,60 zł. Teściowa otrzymuje emeryturę w kwocie 1.847,77 zł brutto. Skarżąca dodała, że dochód miesięczny męża nie odzwierciedla obecnej sytuacji finansowej rodziny. Jego firma, mimo wykazanego zysku, jest obciążona bardzo znacznymi kredytami (ponad 5.000.000 zł). Same odsetki od kredytów stanowią kwotę ponad 30.000 zł miesięcznie. Ponadto małżonkowie spłacają kredyt w CHF, którego miesięczna rata wynosi około 20.000 zł. Kilka lat temu podjęli decyzję o inwestycji w budynek sklepu, którą zakończyli w zeszłym roku, a cały wypracowany zysk jest przeznaczony na spłatę inwestycji. Obie firmy małżonków mają problemy finansowe spowodowane zobowiązaniami w podatku akcyzowym, których wartość na dzień złożenia wniosku określona została na kwotę ponad 500.000 zł. Do wniosku załączono kopię zawiadomienia o zajęciu rachunku bankowego skarżącej w postępowaniu egzekucyjnym w administracji do wysokości 457.635,40 zł. Z dokumentów nadesłanych na wezwanie skierowane na podstawie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej: p.p.s.a.) wynika, że strona w 2012 r. uzyskała przychód z prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej w wysokości 949.145,39 zł, ponosząc stratę w kwocie 414.604,43 zł. W działalności prowadzonej przez męża skarżącej w 2012 r. odnotowane zostały przychody o wartości 51.990.611,35 zł i dochód – 1.736.385.79 zł. W 2013 r. przychód skarżącej wyniósł 789.154,73 zł, natomiast w styczniu 2014 r. 54.136,90 zł. W firmie jej męża przychody wyniosły odpowiednio 51.690.518,70 zł i 3.205.679,69 zł. Zgodnie z zapisem bilansu za 2013 r., na koniec tego roku w kasie i na rachunkach firma męża miała 405.146,14 zł, zaś na rachunkach bankowych obroty od grudnia 2013 do końca lutego 2014 r. wynosiły około 14.000.000 zł. Na rachunku skarżącej odnotowane są liczne zakupy odzieży, usług w hotelu spa, czesne w szkołach, do których uczęszczają ich dzieci. Małżonkowie uzyskują też dochody z tytułu pełnienia funkcji prezesa i wiceprezesa zarządu w A sp. z o.o. – za 2013 r. ich wynagrodzenie netto wyniosło 6.636 zł i 4.668 zł. Teściowa skarżącej posiada rachunek bankowy ze średnim saldem 9.000 zł. Wynika z niego, że poza emeryturą uzyskuje 660 zł tytułem świadczenia dla rodziny zastępczej. Rodzina skarżącej ponosi miesięcznie wydatki w łącznej wysokości 44.700 zł, w tym m.in. na kredyt hipoteczny 20.000 zł na żywność dla 7 osób 9.000 zł, czesne za szkoły 2.260 zł, składki na prywatne ubezpieczenia na życie męża strony 3.390 zł, na prywatne wizyty u lekarzy 1.000 zł, na fundusz przeznaczony na wyjazdy urlopowe 1.400 zł, lekcje nauki gry na instrumentach, treningi, języki dzieci 1.050 zł, fryzjer 450 zł, na środki czystości 500 zł. Jako znane z urzędu wskazać należy, że na dzień rozpoznania przedmiotowego wniosku strona zobligowana jest do uiszczenia wpisów od skarg w sprawach o sygn. akt I SA/Wr 114-125/14 w łącznej wysokości 10.526 zł. Nadto do rozpoznania wniosku przyjęto również okoliczność, iż na mężu strony ciąży obowiązek uiszczenia wpisów od skarg w sprawach I SA/Wr 263-271/14 w kwocie łącznej 9.314 zł. Suma powyższych wpisów wynosi 19.840 zł. Przedstawione wyżej dane nie do dają podstaw do uwzględnienia żądania wniosku, nawet przy uwzględnieniu okoliczności powołanych z urzędu. Zgodnie z art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, czyli w zakresie częściowym, może być przyznane osobie fizycznej, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Wyjaśnić w pierwszej kolejności należy, iż dla oceny możliwości płatniczych wnioskodawcy za punkt odniesienia uzasadnione jest przejęcie przede wszystkim wartości wpisu od skargi – stanowi on bowiem zwykle najwyższy koszt sądowy w postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Natomiast, jako że zarówno strona, jak i jej mąż, obowiązani są jednocześnie opłacić wpisy od skarg w łącznej wysokości 19.840 zł, to właśnie tę wartość, zdaniem referendarza sądowego, należało przyjąć za podstawę oceny zdolności strony w partycypowaniu w kosztach sądowych. Dokonując zatem tej oceny podkreślenia wymaga, że instytucja prawa pomocy ma charakter wyjątkowy i jest stosowana wobec osób znajdujących się w bardzo trudnej sytuacji materialnej, czyli takich, które ze względu na okoliczności życiowe pozbawione są jakichkolwiek środków do życia lub środki te są tak bardzo ograniczone, iż wystarczają jedynie na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych. Z treści przytoczonej wyżej regulacji wynika, że wniosek należy uznać za uzasadniony, gdy poniesienie kosztów sądowych skutkowałoby ograniczeniem wydatków na konieczne utrzymanie, a więc na zaspokojenie podstawowych potrzeb socjalnych. Przy czym wysokość wydatków, nawet na te najbardziej podstawowe cele, takie jak wyżywienie, musi mieścić się w kwotach, które są ponoszone w przeciętnym gospodarstwie domowym. Powyższych wymogów, które uzasadniałyby zwolnienie od kosztów sądowych, nie spełnia strona na w najmniejszym stopniu. Już wykazane wartości przychodów z obu działalności gospodarczych, które za 2013 r. wyniosły w sumie ponad 52.000.000 zł, a za styczeń 2014 r. ponad 3.000.000 zł, wykluczają zasadność przedmiotowego wniosku. Bez znaczenia pozostaje tutaj fakt odnotowania niskiego dochodu, czy nawet straty. Na wielkości te bowiem mają wpływ kwoty zaliczane do kosztów uzyskania przychodu (do których jest np. wliczana amortyzacja, będąca jedynie kosztem księgowym, a nie realnym). Są to też wartości, które wykazywane są na potrzeby rozliczeń w podatku dochodowym i zazwyczaj nie odzwierciedlają faktycznej sytuacji finansowej przedsiębiorcy. Poza tym na wysokość kosztów podatkowych w dużej mierze ma wpływ sam przedsiębiorca, świadczy to też o dysponowaniu środkami na ich poniesienie. Wprawdzie strona wskazuje, że w związku z prowadzonymi działalnościami spłacane są kredyty zaciągnięte na inwestycje, niemniej inwestowanie jest jedną z form aktywności przedsiębiorcy i tego rodzaju wydatki są wkalkulowane w ryzyko gospodarcze. Poza tym, przyznanie tak znacznych kredytów i przeliczenie przez bank rat kredytowych w kwotach ponad 20.000 zł świadczy tylko o dużej zdolności kredytowej firm prowadzonych przez małżonków. Jeśli zaś chodzi o odsetki od tych kredytów, to zauważyć należy, że stanowią koszty podatkowe, podobnie jak raty leasingowe spłacane na wyposażenie budynków. O dużej zdolności kredytowej i możliwości spłacania co miesiąc kwoty około 20.000 zł świadczy też rata kredytu hipotecznego wliczona przez stronę do wydatków budżetu domowego. Strona powołała się również na egzekwowane zobowiązania podatkowe, których wartość wynosi prawie 500.000 zł. Zauważyć jednak trzeba, że zgodnie z przedłożoną dokumentacją, ich egzekucja następuje poprzez zajęcie rachunku bankowego związanego z działalnością gospodarczą. Wydruki historii takiego rachunku, pomimo wezwania, nie zostały przedłożone. Stąd trudno odnieść się do tej okoliczności, gdyż nie wiadomo, na ile ta egzekucja jest skuteczna. Z praktyki przedsiębiorców, wobec których stosowany jest tego rodzaju środek egzekucyjny wynika, że prowadzą wtedy działalność z pominięciem tego rachunku – tym samym fakt prowadzonego postępowania egzekucyjnego nie ma wpływu na ich możliwości płatnicze. Uwaga ta nie odnosi się wprost do skarżącej, jednakże – jak wyżej zostało powiedziane – ze względu na nieprzedłożenie wydruków wszystkich rachunków bankowych, zwłaszcza związanych z działalnością gospodarczą o nazwie B, nie jest możliwa ocena tej okoliczności w kontekście faktycznych możliwości płatniczych strony. Fakt egzekucji, zdaniem referendarza, jednak nie wpłynął znacznie na poziom życia strony i jej rodziny, w której wydatki miesięczne przekraczają wielokrotnie możliwości przeciętnego gospodarstwa domowego. Znacznie zawyżone są wydatki na wyżywienie, środki higieny, odzież, której zakup nie jest zresztą konieczny co miesiąc. Same składki miesięczne na prywatne ubezpieczenia na życie męża skarżącej są wyższe niż przeciętne miesięczne wynagrodzenie netto według danych GUS. Niektórych z wymienionych wydatków nie można też zakwalifikować jako niezbędne dla koniecznego utrzymania – fundusz urlopowy, fryzjer, lekcje gry na instrumentach, czesne za prywatne szkoły przy bezpłatnym szkolnictwie. Uwagi tej nie należy traktować jako wskazującej na konieczność rezygnacji z opłacania dzieciom szkół prywatnych – ma ona jedynie na celu wskazanie, że wydatki miesięczne rodziny skarżącej są ponadprzeciętne, znacznie wykraczające poza zakres podstawowych potrzeb socjalnych. Świadczą też o tym wydatki wynikające z rachunku osobistego strony – na odzież w sklepach, które są postrzegane w realiach kraju jako luksusowe (np. Max Mara), na resort spa, gdzie wartość usług sięgała prawie 900 zł. Jako mocno zawyżone należy też uznać wydatki na lekarzy w wysokości 1.000 zł, nawet przyjmując konieczność comiesięcznych wizyt u ortodonty trójki dzieci. Jeśli zaś chodzi o siostrzeńca – jak wynika z wydruku rachunku teściowej, jest ona dla niego rodziną zastępczą i pozyskuje z tego tytułu środki finansowe w wysokości 660 zł. Nie jest to kwota, która mogłaby pokryć pełne jego utrzymanie, są to jednak dodatkowe dochody wspólnego budżetu domowego. Dodać trzeba, że poza wymienionymi wyżej działalnościami małżonkowie pełnią funkcje w zarządzie spółki z o.o. A, która jest zarejestrowana pod ich adresem zamieszkania. Końcowo wyjaśnić trzeba, że ponoszenie kosztów sądowych nie wiąże się z dodatkowym, comiesięcznym obciążeniem budżetu domowego tak, jak w przypadku rat kredytowych – obowiązek ten zwykle sprowadza się do jednorazowego uiszczenia opłat sądowych, takich jak wpis od skargi, ewentualnie – w zależności od rozstrzygnięcia wyroku – opłata kancelaryjna (100 zł) i wpis od skargi kasacyjnej (równowartość połowy wpisu od skargi). Ponoszenia tych kosztów natomiast strona winna się spodziewać najpóźniej z dniem wniesienia skargi, która w niniejszej sprawie datowana jest na 7 stycznia 2014 r. Dodać tutaj wypada, że zawiadomienie o zajęciu rachunku bankowego w związku z egzekwowanymi zobowiązaniami podatkowymi o wartości prawie 500.000 zł jest z dnia 28 stycznia 2014 r., czyli już po wniesieniu skargi. Wobec tego tym bardziej skarżąca miała możliwość poczynienia stosownych oszczędności. Powyższe dane, wynikające z dokumentów finansowych oraz oświadczeń strony skarżącej, nie dają zatem podstaw do uznania, że strona nie była w stanie zgromadzić środków na opłacenie kosztów swego udziału w sprawie, nawet przy uwzględnieniu tego obowiązku we wszystkich sprawach obojga małżonków, zawisłych obecnie przed tutejszym Sądem. Wobec tego postanowiono jak w sentencji, na podstawie art. 245 § 3, art. 246 § 1 pkt 2 oraz 258 § 1 i § 2 pkt 7 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło