I SA/Wr 1324/11

PostanowienieWSA we Wrocławiu2012-02-08

Skład orzekający: Barbara Koźlik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna prowadząca intratną działalność gospodarczą, mimo posiadania znaczących przychodów, może zostać zwolniona od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata w postępowaniu administracyjnosądowym, jeśli wykaże wysokie koszty uzyskania przychodów i zadłużenie?
Ratio decidendi
Prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata może być przyznane osobie fizycznej tylko w sytuacji, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania. Osoba prowadząca intratną działalność gospodarczą, generującą znaczące przychody, nawet przy wysokich kosztach uzyskania przychodów i zadłużeniu, nie jest traktowana jako osoba, która nie jest w stanie ponieść kosztów, jeśli wykaże możliwość pozyskania środków na opłacenie kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący T. B. wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata w sprawie ze skargi na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej we W. dotyczącej rozliczeń podatku VAT za 2006 r. Skarżący uzasadniał wniosek trudną sytuacją finansową, wynikającą z zaległości wobec ZUS, biura rachunkowego, banków, problemów zdrowotnych i skutków wypadku, a także zajęciem majątku przez organ egzekucyjny. Przedstawił dane dotyczące przychodów i kosztów swojej działalności gospodarczej oraz wydatków rodzinnych.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu – Barbara Koźlik po rozpoznaniu w dniu 8 lutego 2012 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia adwokata w sprawie ze skargi T. B. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie rozliczeń w podatku od towarów i usług za 2006 r. postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Skarżący wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych uzasadniając, że nie uzyskuje dochodu z prowadzonej działalności gospodarczej, posiada zaległości wobec ZUS, biura rachunkowego, banku PKO BP i innych instytucji finansowych (potwierdzone tytułami wykonawczymi, wypowiedzeniem umowy, wezwaniami do zapłaty). Do przedstawionej wyżej sytuacji doszły jeszcze problemy zdrowotne i skutki wypadku samochodowego, któremu uległ wnioskodawca, przebywający obecnie na zwolnieniu chorobowym nieodpłatnym ze względu na zaległości w ZUS. W związku z tym też nie zarobkuje. W 2010 r. organ egzekucyjny dokonał zabezpieczenia majątku przez obciążenie posiadanych nieruchomości hipoteką, blokadę rachunków bankowych, licytację środków trwałych firmy. Czynności te spowodowały niemożność dokończenia inwestycji (budowę stacji demontażu pojazdów), kredytowania przedsięwzięcia. Dodatkowo spadek cen metali żelaznych, które sprzedaje hurtowo, spowodował straty w działalności. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika, że we wspólnym gospodarstwie domowym pozostaje z żoną, dwiema córkami (ur. w 1992 i 1987 r.) i synem (ur. w 1994 r.). Posiada dom (230 m2) zabezpieczony hipoteką na rzecz banku i Urzędu Skarbowego i działkę inwestycyjną z niedokończoną stacją demontażu pojazdów. Jako posiadane przedmioty o wartości powyżej 3.000 euro wymienił samochód dostawczy Citroen Jumper, rocznik 2001, będący środkiem trwałym w prowadzonej działalności gospodarczej. Posiada w leasingu ładowarkę teleskopową. Poza tym nie dysponuje żadnymi zasobami pieniężnymi, to jest oszczędnościami, czy papierami wartościowymi. Jako dane istotne skarżący wskazał, że w postępowaniu zabezpieczającym zajęto dom i działki, na których znajduje się niedokończona stacja demontażu pojazdów. Dochody rodziny wnioskodawcy pochodzą z wynagrodzenia córki z umowy o pracę w kwocie 1.500 zł i z działalności gospodarczej, w której odnotowana jest dochód roczny za 2011 r. w kwocie 1.322,07 zł. Korzystają z pomocy rodziny, m.in. matki, która pomaga finansowo w wydatkach na żywność. Do wniosku załączone zostało – poza podanymi wyżej dokumentami zestawienie należnego podatku dochodowego za lipiec 2011 r. Ponadto na wezwanie do przedłożenia dodatkowych dokumentów i oświadczeń dotyczących stanu finansowego, majątkowego i rodzinnego, na podstawie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej: p.p.s.a.), nadesłane zostały: zeznanie podatkowe skarżącego za 2010 r., zestawienie należnego podatku dochodowego za wrzesień, październik i listopad 2011 r., zestawienie miesięcznie ponoszonych wydatków przez rodzinę skarżącego, oświadczenie jego matki o udzieleniu pożyczki synowi w okresie od stycznia do grudnia 2011 r. w łącznej wysokości 10.000 zł, dowody bieżących opłat, pisma bankowe potwierdzające zadłużenia, wydruki z księgi podatkowej za miesiące październik, listopad i grudzień 2011 r. Z przedłożonych dokumentów wynika, że wnioskodawca w 2010 r. uzyskał przychód w wysokości 1.089.518,95 zł i poniósł stratę w kwocie 10.870,88 zł. W 2011 r. przychód wyniósł 2.807.918,59 zł i dochód 1.322,07 zł. Z wydruku księgi podatkowej wynika, że koszty podatkowe tworzą wydatki związane głównie z korzystaniem samochodu (paliwo, ubezpieczenie, ryczałt za wykorzystywanie samochodu prywatnego do celów służbowych), odpisami amortyzacyjnymi. Zobowiązania wobec banków wynoszą: 878,23 zł (na dzień 28 listopada 2011 r.), 580.520,55 zł (stan na 11 stycznia 2012 r.). Ponadto wnioskodawca złożył w trzecim banku wniosek o restrukturyzację zadłużenia już windykowanego. Wobec biura rachunkowego firma skarżącego ma zaległości płatnościach od kwietnia 2011 r. w łącznej wysokości 3.963 zł. Uwzględniono też, jako znane z urzędu, dane wynikające z wydruków historii rachunku bankowego związanego z działalnością gospodarczą za okres od 3 października do 30 grudnia 2011 r., przedłożonych w sprawie I SA/Wr 2/12. Na rachunku tym, będącym kredytem w rachunku biznesowym, odnotowane są transakcje uznaniowe odsetek naliczanych automatycznie za niewykorzystany limit kredytowy. Rodzina skarżącego miesięcznie wydatkuje 2.624,83 zł, w tym m.in. na spłatę karty kredytowej 500 zł, kredytu gotówkowego 111 zł i dwóch pożyczek Provident 200 zł. Niespłacane raty kredytowe wynoszą łącznie 7.091 zł. Wnioskodawca ponadto oświadczył, że żona ze względu na stan zdrowia nie pracuje i nie pobiera żadnych świadczeń i że zobowiązanie w PKO BP nie zostało uregulowane. Zgodnie z art. 245 § 2 i art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a., prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia doradcy podatkowego, a więc w zakresie całkowitym, może być przyznane osobie fizycznej, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Zaakcentować trzeba, że co do zasady strona ponosi koszty postępowania sądowego, związane ze swym udziałem w sprawie. Odstępstwo od tej reguły może mieć miejsce tylko w sytuacjach wyjątkowych. Instytucja prawa pomocy przewidziana jest przede wszystkim dla osób, które mimo wszelkich starań, nie są w stanie pokryć przedmiotowych kosztów, w tym wynagrodzenia dla profesjonalnego pełnomocnika z wyboru. W takiej sytuacji z pewnością nie jest skarżący, który prowadzi intratną działalność gospodarczą. Przede wszystkim za odmową przyznania prawa pomocy przemawiają dane dotyczący wartości przychodów uzyskiwanych z tej działalności. Wnioskodawca w 2010 r. osiągnął przychody wysokości powyżej 1.000.000 zł, a w następnym roku ta kwota była ponad 2,5-krotnie wyższa. Fakt ponoszenia jednocześnie wysokich kosztów uzyskania przychodów, co skutkowało odnotowaniem niskiego dochodu w 2011 r., świadczy tylko o dysponowaniu środkami na ich poniesienie. Jednocześnie dowodzi, że skarżący miał możliwość pozyskania środków na opłacenie kosztów postępowania w niniejszej sprawie, których ponoszenia winien się spodziewać najpóźniej w dniu wniesienia skargi, datowanej na 7 lipca 2011 r. Nie jest zrozumiałe, dlaczego przy osiąganiu przychodów o takiej wartości, które z roku na rok znacznie się powiększyły, skarżący doprowadził do zaległości w spłatach kredytów, czy też w opłatach za usługi biura rachunkowego, które nadto zwykle stanowią koszt uzyskania przychodów. Wymienione zaległości nie były z pewnością skutkiem okoliczności, na które skarżący nie miał wpływu - przykładowo kryzysu gospodarczego, powodującego znaczne obniżenie wpływów z działalności gospodarczej i tym samym środków na dalszą spłatę wysokich kredytów. Powtórzyć należy, że wbrew twierdzeniu wnioskodawcy (spadek cen metali żelaznych i straty w działalności), działalność gospodarcza przyniosła w 2011 r. znacznie wyższe obroty niż w roku poprzednim. Nie można było zatem wywieść z przedłożonych dokumentów, a przede wszystkim ze szczegółowego wydruku z księgi podatkowej za ostatnie 3 miesiące 2011 r., powodu licznych nieuregulowanych zobowiązań. Sytuacja, jaką wnioskodawca przedstawia, byłaby zrozumiała w przypadku ponoszenia wysokich, ale niezbędnych kosztów podatkowych dla prowadzenia działalności i tym samym braku szans na poczynienie rezerw na inne wydatki. Jednak koszty generowały przede wszystkim zakupy paliwa. Oświadczenia wnioskodawcy natomiast ograniczają się do stwierdzenia, że ma wymagane zobowiązania wobec banków i instytucji finansowych, ZUSu. Faktycznie poparte są stosownymi dokumentami, ale brak jest wyjaśnienia, co spowodowało taką sytuację, jakie przyczyny uniemożliwiały regularne opłacanie tych wszystkich zobowiązań. Odnosząc się do dalszych argumentów wnioskodawcy, nie jest prawdą, że nie miał możliwości dokończenia stacji demontażu pojazdów ze względu na niemożność kredytowania przedsięwzięcia. Kredyt był zaciągnięty w wysokości ponad 450.000 zł. Bank wypowiedział jednak umowę w tym przedmiocie ze względu niedotrzymanie jej warunków w zakresie spłaty rat. Skarżący miał też przyznany kredyt w firmowym rachunku bieżącym w wysokości ponad 130.000 zł. Z wyciągów tego rachunku wynika, że ten kredyt został spłacony po wezwaniu do zapłaty z dnia 17 sierpnia 2011 r. i obecnie limit w powyższej kwocie nie jest przez skarżącego wykorzystywany, o czym świadczą doliczane do salda odsetki za niewykorzystany limit kredytowy. Stąd również można wywieść, że skarżący mógł poczynić rezerwy na opłacenie kosztów postępowania i wynagrodzenie dla profesjonalnego pełnomocnika. Dodać też wypada, że paraliżu lub ograniczenia prowadzonej działalności nie spowodowały również zajęcia egzekucyjne (które nastąpiły w 2010 r.) nieruchomości, środków trwałych, rachunków bankowych, na które wnioskodawca się powołuje. W związku z tym nie ma podstaw do uwzględnienia tych okoliczności w toku rozpoznania wniosku o przyznanie prawa pomocy. Wobec powyższego stwierdzić należało, że nie zostały wykazane okoliczności uzasadniające przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. W związku z tym, na podstawie art. 245 § 2, art. 246 § 1 pkt 1 oraz 258 § 1 i § 2 pkt 7 p.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło