I SA/Wr 1346/12

PostanowienieWSA we Wrocławiu2013-02-11

Skład orzekający: Zbigniew Łoboda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżąca wykazała, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego, uzasadniając tym samym przyznanie jej prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżąca nie wykazała, iż nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania. Pomimo twierdzeń o braku dochodów i trudnej sytuacji finansowej, skarżąca dysponuje kartą kredytową z wysokim limitem, posiada udziały w spółkach, a przedstawione przez nią dane dotyczące wydatków i dochodów budzą wątpliwości i nie korespondują z rzeczywistością.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, uzasadniając go samotnym wychowywaniem dwóch synów, brakiem płacenia alimentów przez byłego męża, spłatą kredytu i wysokimi kosztami utrzymania. Z przedłożonych dokumentów wynikało, że skarżąca jest współwłaścicielem nieruchomości, posiada udziały w spółkach, dysponuje kartą kredytową z dużym limitem, a jej deklarowane wydatki i dochody budziły wątpliwości sądu. Wniosek o przyznanie prawa pomocy został początkowo odmówiony przez referendarza sądowego, a skarżąca wniosła sprzeciw.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Zbigniew Łoboda po rozpoznaniu w dniu 11 lutego 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Wydziale I wniosku skarżącej o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi A. J. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] września 2012 r. nr [...] w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych za 2007r. postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy. Skarżąca w treści skargi wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych. Na urzędowym formularzu wniosku uzasadniała, że jest matką samotnie wychowującą dwóch małoletnich synów (12 i 14 lat), zaś ich ojciec nie płaci zasądzonych alimentów. Stronie pomagają rodzice. Ponosi miesięczne koszty utrzymania mieszkania, które wynoszą łącznie 1.800 zł. Zwróciła uwagę na konieczność ponoszenia wysokich kosztów utrzymania dwóch nastoletnich chłopców. Dodatkowo spłaca kredyt, którego rata wynosi 1.349,23 zł. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika nadto, że skarżąca jest współwłaścicielem w 8/10 mieszkania o powierzchni 231 m2, w którym mieszka wspólnie z synami (do nich należy pozostała część mieszkania), oraz w ½ działki będącej nieruchomością rolną. Strona dodała, że co do udziału w działce, poręczyła kredyt byłemu mężowi, który przestał go spłacać, w związku z czym bank wypowiedział umowę – tym samym działka zostanie sprzedana. Oświadczyła, że nikt w gospodarstwie domowym nie uzyskuje dochodów. Z dokumentów załączonych do złożonego w niniejszej sprawie wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji wynika, że strona zalegała z płatnościami za mieszkanie od sierpnia do listopada 2012 r., mąż płaci alimenty co miesiąc w różnych kwotach od 300-1.700 zł, a kredyt, który strona spłaca, został udzielony w marcu 2011 r. w wysokości 73.000 zł na cel konsumpcyjny. Z dodatkowych dokumentów i oświadczeń, nadesłanych w wyniku wezwania skierowanego na podstawie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – p.p.s.a.), wynika, że w 2011 r. skarżąca uzyskała przychód ze stosunku pracy w wysokości 1.723,43 zł, wysokość alimentów zasądzonych na synów i skarżącą wynosi łącznie 6.500 zł. Miesięczne wydatki, wynoszą w sumie 4.281,23 zł. Strona wyjaśniła, że regularnie spłaca kredyt i w tym pomagają jej rodzice, w opłatach czynszowych ma zaległości, pozostałe opłaty pokrywa z alimentów i ze sprzedaży na Allegro używanych rzeczy. Przedłożone zostały też wyciągi z rachunku bakowego oraz z karty kredytowej. Z wydruków rachunku wynika, że strona dokonuje wpłat własnych kwot 1.000-1.200 zł miesięcznie i uzyskuje drobne kwoty ze sprzedaży na portalu aukcyjnym Allegro. Na karcie kredytowej limit dostępny na dzień 24 grudnia 2012 r. wynosił 26.686,42 zł. Strona wyjaśniła, że były mąż nigdy nie zapłacił pełnych alimentów – złożyła w związku z tym wniosek do prokuratury, obecnie przygotowywany jest wniosek do komornika. Jednakże zobowiązany nie posiada żadnego majątku osobistego ani oficjalnego wynagrodzenia, więc egzekucja komornicza będzie trudna. Oświadczyła ponadto, że stara się o pracę, jednak do tej pory nie znalazła stałego zatrudnienia Zarządzeniem z dnia 4 stycznia 2013 r. Przewodniczący Wydziału I wyznaczyła wpis sądowy od skargi w kwocie 1.500 zł. Postanowieniem z dnia 14 stycznia 2013 r. referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu odmówił skarżącej przyznania prawa pomocy. W sprzeciwie skarżąca podkreśliła, że nie posiada żadnych dochodów, a pomoc otrzymywaną od rodziców wydaje na niezbędne utrzymanie siebie oraz dzieci. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Wniosek skarżącej o przyznanie prawa pomocy nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. w Dz. U. z 2012 r. poz. 270. - zwanej dalej p.p.s.a.), w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Natomiast zgodnie z art. 246 § 1 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (pkt 1) bądź w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (pkt 2). Podkreślenia wymaga, że regulacja prawna art. 246 § 1 pkt 1 i 2 powoływanej ustawy stanowi odstępstwo od zasady ustanowionej w art. 199 p.p.s.a., stosownie do której strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Tak więc, przytoczone we wniosku okoliczności, jak i przedstawione dokumenty powinny uzasadniać wyjątkowe traktowanie, o jakim mowa w powołanym wyżej przepisie. O ewentualnym przyznaniu prawa pomocy przesądza zatem przesłanka zobiektywizowana, o czym świadczy słowo "wykazanie", które nakłada na stronę nie tylko powinność uprawdopodobnienia ale więcej, formułuje obowiązek wskazania przez nią obiektywnie zaistniałych przesłanek stanu rzeczywistego (por. P. Dobosz, Procedury administracyjne, model sądownictwa administracyjnego a "prawo pomocy" [w:] praca zbiorowa pod red. J. Stelmasiaka, J. Niczyporuka, S. Fundowicza, Polski model sądownictwa administracyjnego, Oficyna Wydawnicza VERBA s. c., Lublin 2003, s. 120). Oznacza to, że inicjatywa dowodowa w stosunku do okoliczności, z których strona wnioskująca zamierza wywieść skutki prawne leży po stronie wnioskodawcy, a nie rozpoznającego wniosek. Nie budzi zatem wątpliwości, że rozstrzygnięcie wniosku zależy od tego, co zostanie udowodnione przez stronę (por.: J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Wyd. Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, s. 319). Należy także pamiętać, że koszty sądowe stanowią daninę publiczną. Konstytucja RP przewiduje powszechny obowiązek ponoszenia takich danin, stanowiąc w art. 84, że każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, określonych w ustawie. Tym samym, przyznanie prawa pomocy oznacza w istocie obciążenie kosztami postępowania pozostałych podatników. W ocenie Sądu skarżąca nie wykazała, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania sądowoadministracyjnego, albowiem podane przez nią informacje budzą poważne wątpliwości. Skarżąca podaje, że nie posiada własnego dochodu, pozostaje bez zatrudnienia, poszukuje pracy i zamierza skierować do komornika wniosek o wszczęcie egzekucji zaległych alimentów wobec byłego męża. Jednocześnie skarżąca podaje, że jej miesięczne wydatki wynoszą 4.281,23 zł (zestawienie wydatków k. 34 akt sądowoadministracyjnych), które, jak twierdzi, pokrywa ze środków otrzymywanych od rodziców, alimentów częściowo regulowanych przez byłego męża (bez wyliczenia dokładnych kwot) oraz sprzedaży należących do niej oraz dzieci używanych rzeczy. Jednocześnie skarżąca dysponuje kartą kredytową z limitem ponad 26.000 zł. W ocenie Sądu, skarżąca nie wykazała podnoszonych przez siebie okoliczności. W szczególności nie przedłożyła zaświadczenia o zarejestrowaniu jako osoba bezrobotna (rejestracja taka jest niezbędna do uzyskania ubezpieczenia medycznego), co czyni wątpliwym, że nie dysponuje gwarantowanym dochodem lub oszczędnościami, nie przedłożyła dowodów na regularne otrzymywanie w określonych kwotach środków finansowych od rodziców (nie wynika to z przedłożonych wyciągów z rachunku bankowego, gdzie figurują jedynie wpłaty własne skarżącej, z ręcznymi dopiskami: "pomoc rodziców" ze znakiem zapytania), nie uwiarygodniła, przedkładając dokumenty lub wyczerpująco i logicznie przedstawiając stan faktyczny, że jej były mąż nie posiada majątku oraz dochodów, z których można by egzekwować zaległe alimenty (a to wobec zasądzenia alimentów w znacznych kwotach), ani też, że takie zaległości istotnie występują. Z wyciągu z rachunku bankowego obejmującego trzy miesiące nie wynika, że skarżąca uzyskuje z handlu na portalu internetowym środki, które pokryłyby w znaczącej części deklarowane wydatki. Nie wynika z nich też, iż wskazane przez skarżącą wpłaty na jej rachunek pochodzą z tytułu sprzedaży dokonywanej za pośrednictwem sieci internetowej. W ocenie Sądu niewiarygodne (zaniżone) jest także zestawienie miesięcznych wydatków w łącznej kwocie 4.281,23 zł. Skarżąca podaje, iż na wyżywienie (i środki chemiczne) dla trzech osób, wydaje miesięcznie 800 zł, co daje na osobę 266,66 zł. Twierdzenie skarżącej, że na wyżywienie siebie oraz dwóch dorastających synów przeznacza niewielką kwotę charakterystyczną dla osób wyjątkowo ubogich utrzymujących się poniżej minimum socjalnego (por. dane opublikowane przez Zakład Polityki Społecznej Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych na stronie internetowej http://www.ipiss.com.pl/zaklad/zaklad-polityki-spolecznej), a jednocześnie wydatkuje środki na cele, które dla osób w trudnej sytuacji finansowej oczywiście nie są niezbędne, tj. na internet oraz zajęcia sportowe, w ocenie Sądu, musi budzić wątpliwości. Przy czym zauważyć należy, iż nie uwzględnia skarżąca w zestawieniu niezbędnych wydatków na ubranie, materiały do szkoły, dojazdy, leczenie. Z powyższego wynika, iż skarżąca w rzeczywistości wydatkuje miesięcznie kwotę wyższą, niż podaje. Wskazać następnie należy, iż nawet tak, w ocenie Sądu, zaniżonych, wydatków, nie pokrywają deklarowane przez skarżącą wpływy finansowe. Skarżąca deklaruje, że jej wydatki miesięczne wynoszą 4281,23 zł, z czego ratę kredytu w kwocie 1349,23 zł płacą jej rodzice. Z alimentów, dodatkowej pomocy rodziców oraz handlu skarżąca musiałaby więc regularnie osiągać miesięcznie 2932,00 zł. Tymczasem z przedłożonego wyciągu z rachunku bankowego wynika, że w wrześniu 2012 r. skarżąca dysponowała zaledwie kwotą 1600,00 zł (wpłata z tytułu alimentów w dniu 14.09.2012r. kwoty 400 zł oraz wpłata 1200,00 zł od K. S., którą skarżąca odręcznie oznaczyła napisem "Allegro", ze znakiem zapytania), w październiku 2012r. skarżąca dysponowała kwotą 2490,00 zł (dwie wpłaty z tytułu alimentów w dniach 04.10.2012r. i 30.10.2012r. w kwotach 300 zł i 500 zł, wpłata 265 zł od spółki A, oznaczona przez skarżącą jako należność za sprzedaż na portalu Allegro, wpłata 225 zł od nadawcy oznaczonego jako "Pani" tytułem oznaczonym jako "futro koza", wpłata własna A. J. 1200,00 zł, oznaczona przez skarżącą ołówkiem jako "pomoc rodziców" ze znakiem zapytania – łącznie 2490,00 zł), w listopadzie 2012 r. skarżąca dysponowała kwotą 2515,00 zł (dwie wpłaty z tytułu alimentów w dniach 20.11.2012r. i 09.11.2012r. w kwotach 350 zł i 1000,00 zł, wpłata 165 zł od D.K. S., tytułem "Sprzedaży 2 sztuk firan [...]", oznaczona przez skarżącą jako należność za sprzedaż na portalu Allegro, wpłata własna A. J. 1200,00 zł, oznaczona przez skarżącą ołówkiem jako "pomoc rodziców" ze znakiem zapytania – łącznie 2515,00 zł). Wskazać także należy, iż sprawa dotyczy zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych z tytułu sprzedaży w 2007 r. nieruchomości za kwotę 4.080.000,00 zł. Zgodnie z twierdzeniami samej skarżącej, na zakup nowego mieszkania przeznaczyła ona zaledwie 1.190.000,00 zł. Skarżąca nie wskazuje, na jaki cel przeznaczyła pozostałą kwotę. Nadto z danych zawartych w Krajowym Rejestrze Sądowym (https://ems.ms.gov.pl/krs/wyszukiwaniepodmiotu) wynika, że skarżąca jest wspólnikiem spółki z o.o. B (KRS [...]) oraz jedynym wspólnikiem i jedynym członkiem zarządu spółki z o.o. C (KRS [...]). Łączna wartość udziałów skarżącej w tych spółkach wynosi 800.000,00 zł. Również w tym kontekście stwierdzić należy, że twierdzenia skarżącej o pozostawaniu w złej sytuacji majątkowej, nie odpowiadają rzeczywistości. Wniosków tych nie podważa przedłożony Sądowi wydruk rozliczenia wspólnoty mieszkaniowej, do której należy skarżąca, z którego wynika, iż w listopadzie 2012 r. skarżąca posiadała wobec wspólnoty zaległości na koncie podstawowym w kwocie 4991,35 zł oraz na koncie funduszu remontowego w kwocie 1385,75 zł. Jak wyżej wskazano, uwzględnienie wniosku o przyznanie prawa pomocy uzależnione jest od udowodnienia przez stronę okoliczności przytoczonych we wniosku. Skarżąca nie wykazała zaś, iż nie dysponuje kwotą mogącą pokryć kosztów wszczętego przez skarżącą postępowania lub nie jest w stanie ich zgromadzić lub uzyskać w drodze zaciągnięcia kredytu w ramach limitu dostępnej linii kredytowej. Z tych względów, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 i art. 260 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło