I SA/Wr 1348/12
WyrokWSA we Wrocławiu2013-01-24
Skład orzekający: Zbigniew Łoboda, Ewa Kamieniecka, Henryka Łysikowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej jest zasadna, gdy doręczenie decyzji nastąpiło do pełnoletniego domownika, który podjął się przekazania pisma adresatowi, a strona twierdzi, że nie prowadzi z tą osobą wspólnego gospodarstwa domowego i nie posiadała ona pełnomocnictwa do odbioru korespondencji?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że decyzja organu pierwszej instancji została prawidłowo doręczona w trybie art. 149 Ordynacji podatkowej pełnoletniemu domownikowi, który podjął się przekazania pisma adresatowi. Strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, ponieważ nie zaktualizowała swojego adresu do doręczeń, mimo że korespondencja była kierowana na adres zameldowania, a także nie kwestionowała wcześniej odbioru pism przez tę samą osobę. Brak prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego ani brak pełnomocnictwa pocztowego nie wyklucza uznania osoby odbierającej za domownika w rozumieniu przepisów.Stan faktyczny
Strona skarżąca wniosła skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego dotyczącej odpowiedzialności podatkowej za zaległości spółki. Decyzja organu pierwszej instancji została doręczona pełnoletniemu domownikowi – żonie skarżącego. Skarżący wniósł odwołanie po terminie, a z ostrożności procesowej wniósł o przywrócenie terminu, argumentując, że nie przebywa pod adresem doręczenia, a osoba odbierająca nie była jego pełnomocnikiem. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, uznając doręczenie za skuteczne i brak winy strony w uchybieniu terminu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Zbigniew Łoboda, Sędziowie: Sędzia WSA Ewa Kamieniecka, Sędzia NSA Henryka Łysikowska (sprawozdawca), Protokolant: Katarzyna Wilczek, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 24 stycznia 2013 r. sprawy ze skargi L.M. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia 29 sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę
Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2012 r. Nr [...], Dyrektor Izby Skarbowej we W. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego W. z dnia [...] maja 2012 r., Nr [...], orzekającej o odpowiedzialności podatkowej L. M. za zaległości spółki A sp. z o. o. z siedzibą we W. z tytułu podatku dochodowego od osób prawnych za 2009 r. w kwocie 15.589,60 zł wraz z odsetkami za zwłokę w kwocie 4.217,00 zł oraz z tytułu odsetek za zwłokę od zaległości z tytułu należnych zaliczek na podatek dochodowy od osób prawnych za październik 2009 r. – w kwocie 2.173,00 zł, za listopad 2009 r. – w kwocie 207,00 zł i za grudzień 2009 r. – w kwocie 207,00 zł.
Ze stanu faktycznego sprawy wynika, że powyższa decyzja organu pierwszej instancji została doręczona w dniu 4 czerwca 2012 r. pełnoletniemu domownikowi – małżonce strony skarżącej, tj. M. M..
Pismem nadanym w urzędzie pocztowym w dniu 19 czerwca 2012 r. skarżący wniósł odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji, które uzupełnił pismem z dnia [...] lipca 2012 r., wnosząc o przeprowadzenie nowych dowodów w sprawie oraz o wstrzymanie wykonania decyzji. Z ostrożności procesowej strona złożyła również wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, a w razie nieuwzględnienia tego wniosku wniosła o wznowienie postępowania podatkowego. Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu, skarżący podnosił, że według adnotacji na kopercie zawierającej decyzję, przesyłka została odebrana w dniu 5 czerwca 2012 r. Ponadto wskazał, że nie przebywa w miejscu doręczenia przesyłki ani tam nie mieszka, a jedynie jest zameldowany. Dodał, że osoba która odebrała list nie jest jego pełnomocnikiem do doręczeń ani pełnomocnikiem w postępowaniu podatkowym.
W zaskarżonym postanowieniu organ drugiej instancji wskazał, że decyzja organu pierwszej instancji została skutecznie doręczona małżonce skarżącego w dniu 4 czerwca 2012 r., co zostało potwierdzone pieczątką znajdującą się na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki. Ponadto datownik placówki oddawczej również wskazuje datę 4 czerwca 2012 r., co wyklucza doręczenie przesyłki w dniu 5 czerwca 2012 r. skoro potwierdzenie odbioru dzień wcześniej odesłane zostało już do nadawcy. Fakt doręczenia spornej przesyłki w dniu 4 czerwca 2012 r. został również potwierdzony przez B S. A. w piśmie z dnia [...] sierpnia 2012 r. Tym samym w ocenie organu nie może być dowodem w sprawie przedłożona przez skarżącego kserokopia koperty, na której widnieje odręcznie wpisana data odbioru 5 czerwca 2012 r., umieszczona tam zapewne przez odbiorcę przesyłki i nie opatrzona żadną pieczęcią czy podpisem.
W związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził, że bieg terminu do wniesienia odwołania rozpoczął się od dnia następnego od doręczenia decyzji i zakończył w dniu 18 czerwca 2012 r., a odwołanie nadano po upływie 14 dniowego terminu do jego wniesienia, tj. 19 czerwca 2012 r. Stąd też w sprawie nastąpiło uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Dalej organ wskazał, że strona skarżąca zachowała wynikające z treści art. 162 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tj. Dz. U. z 2012 r. poz. 749, dalej: O.p.) przesłanki, tj. wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu oraz strona dokonała czynności, której nie dokonała w terminie (odwołanie wniesiono w dniu 19 czerwca 2012 r.).
Odnosząc się do przesłanki z art. 162 § 1 O.p., tj. uprawdopodobnienia braku winy podatnika w uchybieniu terminu, nie można w ocenie organu drugiej instancji stwierdzić – mając dodatkowo na uwadze powołane w postanowieniu orzecznictwo oraz poglądy doktryny – iż przesłanka ta została przez stronę spełniona, gdyż podniesione argumenty nie stanowią o wykazaniu braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Zgodnie bowiem ze zgromadzonym materiałem dowodowym w danych ewidencyjnych skarżącego widnieje adres: [...] [...], [...] K.. Strona pomimo obowiązku aktualizacji danych w związku ze zmianą miejsca zamieszkania nie dokonała tego, dlatego też można stwierdzić, iż wykazała się niestarannością w prowadzeniu swoich spraw. Powołując wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 sierpnia 2012 r. (sygn. akt II FSK 123/11), organ stwierdził, że skoro podatnik nie zaktualizował danych osobowych uwzględnianych w zgłoszeniu identyfikacyjnym NIP, to wysłanie pism na adres wynikający z tego zgłoszenia, nawet jeżeli podatnik faktycznie zamieszkiwał w innym miejscu, nie narusza ustawowej procedury wysyłania pism. Stąd też, w ocenie organu, strona nie zadbała należycie o swoje interesy, a tym samym dopuściła się niedbalstwa, co wyklucza brak możliwości uznania, że uprawdopodobniła brak winy.
Wskazując na treść art. 149 O.p., nie zgodził się ponadto organ z zarzutem skarżącego, iż osoba która odebrała przesyłkę nie jest jego pełnomocnikiem do doręczeń ani pełnomocnikiem procesowym i dlatego nie była uprawniona do odbioru pism. Wyjaśnił, że żona strony jako pełnoletni domownik, który podjął się oddania pisma adresatowi, nie musiała posiadać pełnomocnictwa.
Organ odwoławczy podkreślił również, że postanowienie o wszczęciu z urzędu postępowania wobec skarżącego zostało doręczone w dniu 10 kwietnia 2012 r., a decyzja kończąca to postępowanie dopiero w dniu 4 czerwca 2012 r. A więc w sytuacji gdy strona nie zaktualizowała swojego adresu zamieszkania, to przy dochowaniu należytej staranności przez okres dwóch miesięcy mogła zainteresować się przychodzącą korespondencją na wciąż aktualny adres, aby uniknąć nieprzewidzianych konsekwencji swojego zaniechania.
Podsumowując, organ stwierdził, że okoliczności faktyczne sprawy nie wskazują na to, że skarżący użył możliwie największego wysiłku umożliwiającego zachowanie terminu do wniesienia odwołania. Przeciwnie, niedochowanie terminu przez stronę nastąpiło wskutek niezachowania staranności w prowadzeniu spraw.
W skardze strona podniosła, że skarżone postanowienie narusza wprost art. 162 O.p. Nie można bowiem przyjąć za domownika osoby trzeciej, z którą podatnik nie prowadzi wspólnego gospodarstwa, a jednocześnie – nie ma przepisu zabraniającego wskazania adresu do korespondencji bez ustanawiania pod tym adresem pełnomocnika do doręczeń. Dopiero obecnie podatnik ustanowił dwójkę pełnomocników do doręczeń, co zgłosił bezpośrednio organowi, jak i udzielił pocztowego pełnomocnictwa do odbioru korespondencji, które nie istniało w dacie doręczenia decyzji.
W uzasadnieniu skargi strona wskazywała, że mając na uwadze rozbieżności orzecznictwa w kwestii dotyczącej terminu "domownik", należy stwierdzić, że w przypadku doręczenia przesyłki osobie trzeciej Sąd powinien przeprowadzić ocenę braku winy strony w uchybieniu danego terminu, mając każdorazowo na uwadze konkretną sprawę, po uprzednim zbadaniu wszystkich okoliczności, które uzna za istotne. W razie jakichkolwiek wątpliwości związanych z uchybieniem terminu na skutek doręczenia przesyłki osobie trzeciej Sąd powinien przywrócić termin do dokonania danej czynności, mając na uwadze węższe znaczenie pojęcia "domownika", o którym mowa w powoływanym przez stronę orzecznictwie.
Strona zaznaczyła, że nie może ponosić negatywnych konsekwencji z przyczyn niezależnych od niej. Ponadto, zgodnie z wynikającym z orzecznictwa wąskim rozumieniem pojęcia "dorosły domownik" osoba trzecia, która w omawianej sprawie odebrała przesyłkę zawierającą zaskarżoną decyzję nie była domownikiem w rozumieniu art. 43 K.p.a. (tu: art. 143 O.p.) – osób rozwiedzionych i nie mieszkających razem nie można traktować inaczej, jak osoby trzecie. Tym bardziej, że strona dopiero po wydaniu decyzji i złożeniu odwołania udzieliła pełnomocnictwa pocztowego oraz ustanowiła pełnomocnika do doręczeń. Skarżący przedłożył dokumenty świadczące o rozwiązaniu małżeństwa podatnika z żoną przez rozwód oraz kserokopię pełnomocnictwa pocztowego.
W związku z powyższym – w ocenie strony – należało uznać, że odwołanie zostało wniesione w terminie, a w przypadku odpowiedzi negatywnej, że strona w usprawiedliwiony sposób złożyła wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zaskarżone postanowienie wydano na skutek wniosku strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, tym niemniej we wniosku tym strona zaznaczyła, że składa go "z ostrożności procesowej", bowiem przede wszystkim kwestionuje skuteczność doręczenia jej decyzji organu pierwszej instancji w trybie art. 149 O.p.
W sprawie bezsporna pozostawała okoliczność wniesienia przez skarżącego odwołania w dniu 19 czerwca 2012 r. Ponieważ kwestie sporne koncentrowały się wokół daty doręczenia decyzji pierwszoinstancyjnej, a zatem daty otwierającej termin do wniesienia odwołania, jak i prawidłowości samego doręczenia przesyłki, zasadne jest odniesienie się w pierwszej kolejności do zarzutów dotyczących właśnie prawidłowości doręczenia stronie skarżącej wskazanej na wstępie decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego W. z dnia [...] maja 2012 r.
Sąd zauważa w związku z tym, że w postępowaniu podatkowym zasadą jest, że pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy (art. 148 § 1 O.p.). Ponadto pisma mogą być również doręczane:
1) w siedzibie organu podatkowego;
2) w miejscu pracy adresata – osobie upoważnionej przez pracodawcę do odbioru korespondencji (art. 148 § 2).
W razie niemożności doręczenia pisma w sposób określony w § 1 i 2, a także w innych uzasadnionych przypadkach, pisma doręcza się w każdym miejscu, gdzie się adresata zastanie (§ 3).
Z kolei, w przypadku nieobecności adresata w mieszkaniu pisma doręcza się za pokwitowaniem pełnoletniemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, gdy osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Zawiadomienie o doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy domu umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub na drzwiach mieszkania adresata lub w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata ( art. 149).
W rozpoznawanej sprawie organ pierwszej instancji doręczył przesyłkę zawierającą wydaną przez siebie decyzję pełnoletniemu domownikowi skarżącego, który podjął się oddania pisma adresatowi. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki wynika, że została ona odebrana przez żonę strony skarżącej – M. M. w dniu 4 czerwca 2012 r. Prawidłowość daty doręczenia potwierdza również datownik placówki oddawczej, do której odesłano – celem przekazania nadawcy – zwrotne potwierdzenie odbioru przesyłki, na której także widnieje data 4 czerwca 2012 r. Wobec zarzutów strony w tym zakresie organ pierwszej instancji wystąpił dodatkowo do urzędu pocztowego celem weryfikacji umieszczonej na posiadanym dowodzie doręczenia daty odbioru przesyłki, uzyskując wyjaśnienia w piśmie B z dnia [...] sierpnia 2012 r., iż przesyłka doręczona została w dniu 4 czerwca 2012 r. W tym stanie rzeczy nie znajduje akceptacji argument strony, że na kopercie widnieje data odbioru 5 czerwca 2012 r., gdyż nie ma ona potwierdzenia w innych dowodach doręczenia, a ponadto brak jest informacji przez kogo ta data została oznaczona na kopercie. Prawidłowo zatem – zdaniem Sądu – uznał organ odwoławczy, iż przesyłka zawierająca decyzję organu drugiej instancji została doręczona w dniu 4 czerwca 2012 r.
Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skarżącego, że adres na który doręczona została przesyłka zawierająca decyzję podatkową pozostaje jedynie adresem zameldowania strony, pod którym ona faktycznie nie zamieszkuje, co w konsekwencji stanowi o nieprawidłowości dokonanego doręczenia. Jak wynika z akt sprawy strona nie zgłosiła organowi podatkowemu tak pierwszej, jak i drugiej instancji nowego adresu właściwego do doręczania korespondencji. Pod kwestionowany adres organ doręczał pisma w prowadzonym postępowaniu, począwszy od postanowienia o jego wszczęciu, co nie skłoniło strony do poinformowania organu o zmianie adresu i zaktualizowania danych ewidencyjnych. Zarzut ten dziwi również w związku z faktem, iż adres ten został ponownie wskazany jako adres strony skarżącej na skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Słusznie zatem uznano, że adres na który doręczono decyzję podatkową – wobec braku zaktualizowania danych ewidencyjnych przez stronę skarżącą w trakcie prowadzonego postępowania podatkowego – należało uznać za właściwy, zgodny z wolą skarżącego.
Sporne w sprawie było również przyjęcie przez organ podatkowy osoby odbierającej przesyłkę za pełnoletniego domownika strony skarżącej. Skarżący podnosił, że przesyłka odebrana została przez jego byłą żonę, z którą nie prowadzi on gospodarstwa domowego i która nie posiada stosownego pełnomocnictwa pocztowego do odbioru korespondencji. Podkreślał, że pojęcie domownika powinno być rozumiane wąsko, co oznacza, iż nie każda osoba zamieszkująca w tym samym miejscu co adresat będzie domownikiem w rozumieniu art. 149 O.p. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki widnieje adnotacja – sporządzona przez osobę odbierającą – wskazująca, iż jest to żona strony M. M.. Ta sama informacja zamieszczana była na zwrotnych potwierdzenia odbioru potwierdzających doręczenia wcześniejszych pism organu podatkowego kierowanych do skarżącego (w tym postanowienia o wszczęciu postępowania czy o wyznaczeniu terminu do wypowiedzenia się w zakresie zebranego materiału dowodowego). Skarżący, podobnie jak w przypadku rozważanej powyżej kwestii adresu, pod który doręczano korespondencję, na żadnym z wcześniejszych etapów postępowania podatkowego nie kwestionował prawidłowości odbioru pism przez M. M., jak i nie podnosił, że wskazując na fakt pozostawania w związku małżeńskim ze stroną, osoba ta poświadczała nieprawdę. O okolicznościach tych organ podatkowy nie został poinformowany, gdyż – jak podnosi w odpowiedzi na skargę z dnia [...] października 2012 r. – o rozwiązaniu małżeństwa przez rozwód prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w K. z dnia [...] grudnia 2011 r., sygn. akt XIC [...] dowiedział się na etapie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu.
Biorąc pod uwagę powyższe, jak i – na co wskazuje strona w skardze – interes podatnika, należało przyjąć, że skoro skarżący nie kwestionował faktu doręczania pism w prowadzonym postępowaniu swojej byłej żonie, zamieszkującej w mieszkaniu wskazanym jako adres skarżącego i podpisującej się na odbiorze korespondencji jako żona strony skarżącej, zasadne było uznanie przez organ podatkowy M. M. jako osoby uprawnionej w świetle art. 149 O.p. do odbioru korespondencji kierowanej do skarżącego.
Ponadto, w przedstawionych okolicznościach bez znaczenia pozostaje fakt, iż małżeństwo strony i osoby odbierającej przesyłki organu podatkowego w dacie ich odbioru już nie istniało. Z przepisu art. 149 O.p. nie wynika bowiem konieczność prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego z osobą, która zobowiązała się przekazać pismo adresatowi (tak też w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 grudnia 1999 r., SA/Sz 9/99). Więcej, od osoby będącej pełnoletnim domownikiem adresata w sytuacji, gdy podjęła się ona przekazania adresatowi przesyłki, nie jest wymagane posiadanie pełnomocnictwa pocztowego do odbioru korespondencji ani też pełnomocnictwa procesowego.
Podsumowując powyższą część rozważań, Sąd stwierdza, że decyzja organu pierwszej instancji została prawidłowo doręczona stronie skarżącej w trybie art. 149 O.p., a zatem termin do wniesienia odwołania od tej decyzji upływał w dniu 18 czerwca 2012 r. Odwołanie natomiast zostało nadane w placówce pocztowej po upływie 14 dniowego terminu do jego wniesienia, tj. w dniu 19 czerwca 2012 r. W związku z tym, w sprawie nastąpiło uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Przechodząc zatem do kwestii oceny zasadności tych zarzutów skargi, które koncentrowały się wokół naruszenia art. 162 O.p. poprzez odmowę przywrócenia stronie terminu do wniesienia odwołania, Sąd stwierdza, że również te zarzuty nie zasługują na uwzględnienie. Zgodnie z treścią § 1 powyższego przepisu w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Formalną przesłankę przywrócenia uchybionego terminu zawarto w § 2. Zgodnie z tym przepisem podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Na wstępie Sąd zauważa, że zachowanie przesłanki wniesienia wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu oraz równoczesnego ze złożeniem wniosku dokonania czynności, której strona nie dokonała w terminie, nie były sporne w sprawie.
Odnosząc się do przesłanek warunkujących możliwość przywrócenia terminu, Sąd zaznacza, że przywrócenie terminu, któremu strona uchybiła możliwe jest tylko wtedy, gdy niezachowanie terminu nastąpiło bez winy strony. Podkreślić w związku z tym należy, że strona jest zobligowana do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej oraz że uchybiony termin nie może zostać przywrócony, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Jak podkreśla się w orzecznictwie (np. wyroki NSA: z dnia 14 stycznia 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 794/99; Lex nr 40381; z dnia 2 lutego 2000 r., sygn. akt SA/Sz 2125/98; Lex nr 39797; z dnia 19 września 2000 r., sygn. akt I SA 1072/00; Lex nr 55307) o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminowi zalicza się nadzwyczajne okoliczności, takie jak np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę strony, jej pełnomocnika czy przedstawiciela ustawowego, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Ponadto, przy ocenie winy lub jej braku, należy wziąć pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez nią działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (postanowienie Sądu Najwyższego z 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, LEX nr 50679).
Jak już zostało wcześniej wykazane decyzja podatkowa organu pierwszej instancji została prawidłowo doręczona za pośrednictwem urzędu pocztowego na wskazany przez podatnika adres osobie będącej pełnoletnim domownikiem skarżącego, która podjęła się przekazania jej adresatowi. Skarżący znając i akceptując adres, pod który w trakcie postępowania podatkowego doręczano korespondencję, a który w świetle późniejszych twierdzeń strony nie był jego aktualnym adresem, jak i zgadzając się na odbiór pism przez osobę, która – jak podnosi – nie była jego domownikiem, nie wykazał się należytą, wymaganą w prowadzaniu swoich spraw starannością. Wręcz odwrotnie, biorąc pod uwagę podnoszone w skardze zarzuty, należy stwierdzić, że dopuścił się on w tym zakresie niedbalstwa. Podkreślić bowiem trzeba, że w stanie faktycznym sprawy strona w celu zabezpieczenia swoich interesów w prowadzonym postępowaniu, w tym zwłaszcza w dotrzymaniu terminów, powinna była zaktualizować dane ewidencyjne poprzez wskazanie adresu do korespondencji, pod którym możliwe będzie zastanie adresata. Tym samym nie można uznać, że skoro skarżący w trakcie całego postępowania nie wystąpił o doręczanie pism na aktualny adres zamieszkania, to uchybienie terminu do wniesienia odwołania powstałe w wyniku nieprecyzyjnego przekazania adresatowi przesyłki wraz z datą jej doręczenia przez osobę, która ją odebrała, nastąpiło bez winy strony skarżącej.
W konsekwencji stwierdzić należy, że zaskarżone postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania nie narusza prawa.
Mając na uwadze w/w okoliczności, uznając zarzuty skargi za nieuzasadnione, Sąd orzekł o oddaleniu skargi w oparciu o treść art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( tekst jednolity w Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło