I SA/Wr 1398/04

WyrokWSA we Wrocławiu2006-07-04

Skład orzekający: Andrzej Szczerbiński, Jadwiga Danuta Mróz, Maria Tkacz-Rutkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa umorzenia zaległości podatkowej w podatku od towarów i usług jest uzasadniona, gdy podatnik powołuje się na trudną sytuację materialną wynikającą m.in. z kradzieży, mimo że pobrał podatek od klientów i posiada majątek w postaci samochodu ciężarowego służącego do prowadzenia działalności gospodarczej?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy podatkowe prawidłowo odmówiły umorzenia zaległości podatkowej. Podkreślono, że umorzenie zaległości podatkowych jest formą uznania administracyjnego, które nie może być dowolne. W sytuacji, gdy podatnik pobrał podatek VAT od klientów i nie odprowadził go w terminie, a jednocześnie posiada majątek pozwalający na prowadzenie działalności gospodarczej, umorzenie byłoby sprzeczne z interesem publicznym. Brak zgłoszenia kradzieży organom ścigania i ogólnikowe przedstawienie jej okoliczności dodatkowo osłabiły argumentację podatnika.
Stan faktyczny
A.S. złożył wniosek o umorzenie zaległości w podatku od towarów i usług za październik i listopad 2003 r., powołując się na trudną sytuację materialną, problemy z płatnościami za media oraz utrzymanie rodziny. Organy podatkowe odmówiły umorzenia, wskazując na wysokie obroty w okresie zaległości, pobranie podatku VAT od klientów i nieodprowadzenie go w terminie, a także na brak zgłoszenia kradzieży, która miała być przyczyną problemów. Podatnik prowadzi działalność transportową i posiada samochód ciężarowy. Skarżący zarzucił organom błędną wykładnię przepisów o umorzeniu zaległości podatkowych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Szczerbiński (sprawozdawca), Sędzia WSA Jadwiga Danuta Mróz, Sędzia WSA Maria Tkacz-Rutkowska, Protokolant Dorota Zawiślińska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 4 lipca 2006 r. sprawy ze skargi A.S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W., Ośrodka Zamiejscowego w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości w podatku od towarów i usług za październik i listopad 2003 r. w wysokości [...] zł oddala skargę. Zaskarżona decyzja utrzymała w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w D. z dnia [...] nr [...], którą na podstawie art. 67 § 1 Ordynacji podatkowej odmówiono A. S. umorzenia zaległości w podatku od towarów i usług za październik i listopad 2003 r. w łącznej wysokości [...] zł. A.S. prowadził działalność w zakresie usług transportowych od [...] r. We wniosku z dnia [...] r. powołał się na to, że ma duże zaległości w opłatach za wodę, gaz, energię elektryczną, wywóz śmieci i telefon, ponadto ma na utrzymaniu niepracującą żonę i trzy uczące się córki. Organy podatkowe zwróciły uwagę, że podatnik dołączył kserokopie faktur dotyczących tych opłat za luty i marzec 2004 r., natomiast zaległości w podatku od towarów i usług dotyczyły października i listopada 2003 r., kiedy miał wysokie obroty i podatek VAT, stanowiący część kwot pobranych od klientów, winien zapłacić już wcześniej. Stwierdzono też, że A. S.już poprzednio zwracał się o udzielenie mu ulg podatkowych, powołując się na wysokie koszty napraw samochodu i straty związane z kradzieżą. Kradzieży tej jednak nie zgłosił organom ścigania ani nie sprecyzował nawet, co i kiedy mu ukradziono. Tymczasem osiągane dochody pozwalały mu na regulowanie bieżących zobowiązań. Podatnik jednak nie płacił ani podatków, ani składek ZUS. Organ odwoławczy zwrócił też uwagę na to, że A. S. jest właścicielem samochodu ciężarowego i sam w odwołaniu podniósł, że nadal świadczy usługi transportowe dla trzech firm i stara się o nowych klientów. Stwierdzono, że podatek od towarów i usług pobierany był przez podatnika w cenie świadczonych usług transportowych i winien być odprowadzany w obowiązujących terminach na konto Urzędu Skarbowego. Ostatecznie uznano, iż brak było przesłanek do umorzenia zaległości, o których mowa w ar. 67 § 1 Ordynacji podatkowej podkreślając, że w sytuacji istnienia możliwości odzyskania zaległego podatku jego umorzenie byłoby sprzeczne z interesem publicznym. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu A. S. zarzucił, że decyzję odmowną wydano na skutek błędnej wykładni przepisu art. 67 Ordynacji podatkowej przez uznanie, iż zła sytuacja materialna podatnika nie jest wystarczającą przesłanką do umorzenia zaległości podatkowej. Powołał się ponownie na to, że sytuacja ta powstała na skutek kradzieży, w której poniósł dużą stratę finansową, od czego zaczęły się jego kłopoty. Działalność gospodarcza przynosiła niewielkie dochody, a niepowodzenia w pracy, kłopoty finansowe oraz niemożność znalezienia pracy przez żonę doprowadziła do tego, że załamał się psychicznie. Musiał podjąć leczenie, związane z dodatkowymi wydatkami, w związku z czym nie może oczekiwać poprawy swojej sytuacji materialnej. Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Podniesiono, że A. S. prowadząc działalność gospodarczą polegającą na świadczeniu usług transportowych pobierał w cenie usług podatek VAT, winien go odprowadzić na konto Urzędu Skarbowego, a ponieważ tego nie zrobił, niewpłacony w terminie podatek stał się zaległością. Decydując się na przeznaczenie podatku stanowiącego dochód budżetu Państwa na inne cele podatnik był świadomy konsekwencji swego działania. Nie można zatem uznać, że do powstania zaległości podatkowej przyczyniły się szczególne okoliczności czy zdarzenia, zaistniałe bez udziału lub wbrew woli podatnika. Sama należąca do trudnych jego sytuacja materialna nie jest dostateczną przesłanką do udzielenia ulgi podatkowej w formie umorzenia. Stan ten należy uznać za przejściowy, który w każdym czasie może ulec zmianie, tym bardziej że A. S. posiada majątek w postaci samochodu ciężarowego dostawczego, a sam pisze, że służy mu on do wykonywania pracy i osiągania dochodów. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stanowiący podstawę prawną zaskarżonej decyzji art. 67 § 1 Ordynacji podatkowej mówi, że w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym organ podatkowy, na wniosek podatnika, może umorzyć w całości lub w części zaległości podatkowe, odsetki za zwłokę lub opłatę prolongacyjną, przy czym § 1a tego artykułu stanowi, że umarzanie zaległości podatkowych, odsetek za zwłokę lub opłaty prolongacyjnej na wniosek podatnika będącego przedsiębiorcą następuje zgodnie z przepisami o warunkach dopuszczalności i nadzorowaniu pomocy publicznej dla przedsiębiorców. Ze sformułowania tego przepisu wynika, że ustawodawca pozostawił rozstrzygnięcie w zakresie umorzenia zaległości podatkowych organowi podatkowemu w ramach tak zwanego uznania administracyjnego. Nie może ono być dowolne, tym niemniej sprawowana przez sąd administracyjny kontrola legalności tego rodzaju decyzji jest z natury rzeczy ograniczona. Skarga uwzględniona może być wówczas, gdy sąd rozpoznając ją stwierdzi, że przed podjęciem rozstrzygnięcia nie wyjaśniono należycie okoliczności faktycznych w świetle przesłanek, o których mowa w przytoczonym wyżej artykule 67 § 1 Ordynacji podatkowej, nie rozważono istotnych okoliczności lub nie uzasadniono wystarczająco decyzji, w związku z czym możnaby stwierdzić, że działanie organu podatkowego przekroczyło granice pozostawionego mu przez ustawodawcę uznania w kierunku dowolności. Tego rodzaju okoliczności sąd nie stwierdził. Sytuację rodzinną i materialną skarżącego wyjaśniono i opisano szczegółowo w uzasadnieniach decyzji obu instancji. A. S. w czasie podejmowania rozstrzygnięcia prowadził nadal działalność gospodarczą w zakresie usług transportowych własnym samochodem ciężarowym, choć przynosiła mu ona niewielkie dochody. Nie można nie podzielić oceny organów podatkowych, iż nie było właściwe, że skarżący nie rozliczył się z podatku od towarów i usług, który pobrał od klientów w cenie świadczonych usług, niezwłocznie w obowiązujących terminach ustawowych po upływie października i listopada 2003 r., kiedy obroty jego były duże. Nie można też nie zauważyć, że podatnik powody swojej trudnej sytuacji finansowej upatrywał w kradzieży i związanych z nią stratach. Jednak nie tylko nie zgłosił tej kradzieży organom ścigania, ale nawet w żadnym ze swoich pism, na przykład w odwołaniu, nie wskazał, co, kiedy i w jakich okolicznościach miano mu ukraść, choć na ogólnikowość i lakoniczność tego argumentu zwrócił już uwagę organ I instancji w uzasadnieniu swojej decyzji. W opisanej sytuacji po rozważeniu argumentów obu stron sąd uznał, iż brak jest wystarczających powodów do przyjęcia, że przy wydawaniu zaskarżonej decyzji naruszono obowiązujące przepisy prawa. W związku z tym wniesioną skargę oddalono na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło