I SA/Wr 1492/10

PostanowienieWSA we Wrocławiu2011-06-20

Skład orzekający: Annetta Chołuj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu wynikało z błędnej komunikacji między współpracownikami pełnomocnika oraz z niezrozumienia przez pełnomocnika zasad odraczania publikacji wyroku?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pełnomocnik ponosi winę w uchybieniu terminu. Niewłaściwy przepływ informacji między współpracownikami nie jest wystarczającym usprawiedliwieniem, a znajomość procedury sądowoadministracyjnej powinna zapobiec takim błędom. Ponadto, pełnomocnik nie wykazał, że niemożliwe było usunięcie przeszkody nawet przy użyciu największego wysiłku.
Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, który został oddalony przez WSA we Wrocławiu. Pełnomocnik argumentował, że dowiedział się o faktycznym terminie ogłoszenia wyroku z opóźnieniem z powodu błędnej informacji przekazanej przez współpracownika oraz pracownika sądu, a także nie otrzymał z sądu żadnej korespondencji o zmianie terminu. Sąd uznał, że pełnomocnik ponosi winę w uchybieniu terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym Przewodniczący: Sędzia WSA Anetta Chołuj po rozpoznaniu w 20 czerwca 2011 r., na posiedzeniu niejawnym wniosku pełnomocnika skarżącego o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, w sprawie ze skargi R.B., na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. OZ w J., z dnia 28 października 2010 r., Nr [...], w przedmiocie podatku od towarów i usług za I kwartał 2007 r., postanawia: odmówić przywrócenia terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 19 maja 2011 r. sygn. akt I SA/Wr 1492/10 oddalił skargę R.B. (zwanego dalej skarżącym) na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W., opisaną w osnowie niniejszego postanowienia. Pismem z dnia 27 maja 2011 r. pełnomocnik skarżącego wniósł o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia do wspomnianego na wstępie wyroku. W uzasadnieniu autor wniosku podniósł, że na rozprawie w dniu 28 kwietnia 2011 r. Sąd odroczył ogłoszenie wyroku do dnia 12 maja 2011 r. Przed tą datą, tzn. w dniu 11 maja 2011 r., telefonicznie, jednemu ze współpracowników pełnomocnika przekazano z Sądu informację, że w przyjętym uprzednio terminie wyrok nie zostanie ogłoszony. Następnym terminem ogłoszenia wyroku miał być – jak zrozumiał pełnomocnik z przekazanej mu przez współpracownika informacji – 20 maja 2011 r. W dniu 27 maja 2011 r., w trakcie rozmowy z pracownicą Wydziału Informacji Sądowej WSA we Wrocławiu dowiedział się, że wyrok ogłoszono na rozprawie w dniu 19 maja 2011 r., a nie 20 maja 2011 r. W związku z powyższym termin na złożenie wniosku o sporządzenia odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem upłynął 26 maja 2011 r., a nie jak oczekiwał 27 maja 2011 r. W sprawie przesunięcia terminu ogłoszenia wyroku z dnia 12 maja 2011 r. na 19 maja 2011 r. pełnomocnik nie otrzymał z sądu żadnej korespondencji. Wraz z wnioskiem złożono pismo w sprawie sporządzenia uzasadnienia oraz uiszczono stosowną opłatę. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. zwanej dalej "p.p.s.a."), czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. W wyjątkowych przypadkach możliwe jest jednak przywrócenie terminu do dokonania czynności, gdy wnoszący skargę wykaże, że za uchybienie nie można przypisać mu winy (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, uzależnione jest wszak od spełnienia określonych przesłanek pozytywnych i jednej negatywnej. Zaistnienie pierwszych pozwala na przywrócenie terminu, druga zaś czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Przywróceniu podlegają tylko terminy procesowe. Nie podlegają przywróceniu terminy prawa materialnego, a także terminy instrukcyjne, które w większości wypadków przewidziane są dla czynności sądowych (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz, Zakamycze 2005 s. 213). Przesłanką pozytywną przywrócenia terminu, wspomnianą już we wcześniejszych wywodach, jest brak winy strony w uchybieniu terminu. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (post. NSA z dnia 2 października 2002 r., V SA 793/03, Mon. Praw. 2002, nr 23, s. 1059). Konstrukcja normatywna przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a. nakazuje sądowi przywrócenie terminu, jeżeli stwierdzi, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Ocena braku winy w uchybieniu terminu należy do sądu i powinna uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy. W przedmiocie przywrócenia terminu sąd nie działa z urzędu. Niezbędny jest zatem wniosek strony. Złożenie wniosku zawierającego informację potwierdzającą okoliczności usprawiedliwiające i niezawinione przez stronę, stanowi więc kolejną z pozytywnych przesłanek przywrócenia terminu. Zgodnie z art. 87 § 1 p.p.s.a wniosek taki musi zostać złożony w terminie siedmiu dni, od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu i wnosi się go do sądu, w którym czynność miała być dokonana. Negatywną z kolei przesłanką uniemożliwiającą przywrócenie terminu jest ustalenie, że uchybienie nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego. Odnosząc powyższe uwagi do rozpatrywanej sprawy, stwierdzić należy, że przesłanki przywrócenia terminu nie zostały spełnione. Choć stosowny wniosek został złożony we właściwym terminie, zaś uchybienie terminowi wywołałoby negatywny dla strony skutek, to jednak, w ocenie Sądu, w kontekście wskazanych przez stronę skarżącą okoliczności, nie można uznać, że pełnomocnik nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Jak wynika z oświadczenia wnioskodawcy, w dniu 27 maja 2011 r., powziął on informację od pracownika Sądu, że wyrok w sprawie zapadł w dniu 19 maja 2011 r., podczas gdy z informacji uzyskanej od swego współpracownika orzeczenie miało zapaść w dniu 20 maja 2011 r. Według Sądu takie wyjaśnienie nie pozwala na przyjęcie, że pełnomocnik nie ponosi winy w uchybieniu terminowi do złożenia wniosku o uzasadnienie. Dość powiedzieć, że niewłaściwy przepływ informacji pomiędzy współpracownikami nie może zostać uznany za wystarczające usprawiedliwienie, uzasadniające przywrócenie terminu. Należy również zwrócić uwagę, że – jak przyznaje sam wnioskodawca – Sąd dwukrotnie odraczał publikację wyroku. Znajomość procedury sądowoadministracyjnej, którą winien legitymować się szczególny pełnomocnik procesowy jakim jest doradca podatkowy, z pewnością spowodowałaby, że wniosek złożony zostałby z zachowaniem ustawowego terminu. Zgodnie bowiem z art. 139 § 1 p.p.s.a. sąd może odroczyć termin publikacji wyroku maksymalnie o 21 dni (w pierwszym postanowieniu o 14 dni, w drugim zaś maksymalnie o dni 7), od dnia zamknięcia rozprawy. Skoro zatem rozprawę (na której obecny był pełnomocnik) zamknięto w dniu 28 kwietnia 2011 r., Sąd nie mógł odroczyć terminu publikacji na dzień 20 maja 2011 r., albowiem ostateczny termin publikacji upływał w dniu 19 maja 2011 r. Już z racji tego, wyjaśnienia pełnomocnika należy uznać za niewiarygodne. Pozostaje wreszcie odnieść się, do podnoszonego przez autora wniosku, faktu niepowiadomienia o terminie publikacji wyroku po odroczeniu. Sąd wyjaśnia, że ma obowiązek powiadomić o terminie posiedzenia jawnego (art. 91 § 2 p.p.s.a.), co w sprawie uczyniono. O terminie publikacji orzeczenia – jak wynika z protokołu rozprawy – strony także zostały powiadomione. Nie ma jednak Sąd obowiązku powiadamiania o terminie publikacji wyroku stron, które nie stawiły się na ogłoszeniu, w terminie wskazanym po zamknięciu rozprawy. Oczywistym jest, że obecność na tym posiedzeniu nie była obowiązkowa, jednak negatywne skutki absencji ponosi w takim przypadku nieobecna strona. W takim przypadku nie może skutecznie powoływać się na brak powiadomienia o kolejnym terminie ogłoszenia wyroku, czy też np. na brak pouczenia, co do trybu i sposobu zaskarżenia zapadłego orzeczenia. W kontekście wskazywanego we wcześniejszych wywodach rozumienia braku winy, jako niemożności usunięcia przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, stwierdzić można, że uchybienie terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia nastąpiło z winy pełnomocnika. Zarówno z okoliczności sprawy, jak i treści wniosku nie wynika bowiem, aby w sprawie zaistniała jakakolwiek okoliczność usprawiedliwiająca uchybienie terminowi. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w swym postanowieniu z dnia 28 października 2010 r., w przepisie art. 86 § 1 p.p.s.a. nie określono kryteriów, według których należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu Sądu. Daje to Sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, jakie uzna za istotne. Z powyższych przyczyn, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło