I SA/Wr 176/18

PostanowienieWSA we Wrocławiu2018-08-06

Skład orzekający: Sędzia WSA Daria Gawlak-Nowakowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego, który został wniesiony z uchybieniem terminu z powodu błędów doręczyciela, powinien zostać uwzględniony, a następnie czy sprzeciw od postanowienia odmawiającego przyznania prawa pomocy jest zasadny, gdy strona nie wykazała swojej sytuacji majątkowej i dochodowej w sposób wystarczający?
Ratio decidendi
Sąd przywrócił termin do wniesienia sprzeciwu, uznając, że strona wykazała brak winy w uchybieniu terminu z powodu błędów doręczyciela. Następnie sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza odmawiające przyznania prawa pomocy, ponieważ strona nie wykazała swojej sytuacji majątkowej i dochodowej w sposób wystarczający, co jest warunkiem koniecznym do uwzględnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy.
Stan faktyczny
Strona skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego odmawiającego przyznania prawa pomocy. Sprzeciw został wniesiony z uchybieniem terminu z powodu błędów w doręczeniu przesyłki przez Pocztę Polską. Wniosek o przywrócenie terminu został złożony wraz ze sprzeciwem. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu, a następnie merytorycznie sprzeciw od postanowienia odmawiającego przyznania prawa pomocy.
Rozstrzygnięcie
I. przywrócić termin; II. utrzymać w mocy postanowienie referendarza sądowego z dnia 7 maja 2018 r., sygn. akt I SA/Wr 176/18.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Daria Gawlak-Nowakowska po rozpoznaniu w Wydziale I w dniu 6 sierpnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu strony skarżącej od postanowienia starszego referendarza sądowego z dnia 7 maja 2018 r. o odmowie przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi T. K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności podatkowej jako osoby trzeciej za zaległości w podatku od towarów i usług za maj 2011 r. postanawia: I. przywrócić termin; II. utrzymać w mocy postanowienie referendarza sądowego z dnia 7 maja 2018 r., sygn. akt I SA/Wr 176/18. W sprawie, skarżący wezwany do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 500 zł wniósł o zwolnienie go od kosztów sądowych wskazując, że obecnie spłaca karę grzywny w wysokości 15.000 zł. W 2012 r. stwierdzono u syna wnioskodawcy [...], w związku z czym konieczne było ponoszenie wydatków na operacje i rehabilitacje. Syn do tej pory pozostaje pod opieką specjalistów, co wymaga znacznych nakładów finansowych. Do wniosku załączono kopie dokumentów z lat 2012-2015 na potwierdzenie leczenia syna. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika, że wnioskodawca prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną i dwójką dzieci ([...] i [...] lat), posiada z żoną garaż o wartości 12.000 zł i samochód osobowy [...], rocznik [...]. Wnioskodawca dysponuje oszczędnościami w kwocie 1.200 zł. Źródłami dochodów rodziny, zgodnie z oświadczeniem wnioskodawcy, są umowy o pracę małżonków z wynagrodzeniami w łącznej wysokości 7.700 zł netto. Jako zobowiązania i stałe wydatki wymienione zostały pożyczki 1.000 zł, kredyty 1.300 zł, raty 1.1016 zł, opłaty za media 1.000 zł i ubezpieczenia 750 zł. Z dokumentów przedłożonych na wezwanie wynika, że za 2016 r. wnioskodawca uzyskał dochód z działalności gospodarczej w wysokości 49.479,24 zł, a jego żona ze stosunku pracy 66.484,62 zł. W 2017 r. przychody małżonków wyniosły 21.300 euro (zgodnie z kopią rozliczenia [...]) i 77.275,62 zł (informacja PIT-11 wystawiona przez pracodawcę). Wnioskodawca – zgodnie z kserokopią zaświadczenia wystawionego 5 grudnia 2017 r. – jest obecnie zatrudniony na terenie [...], w lutym i marcu 2017 r. uzyskał wynagrodzenie netto w kwocie 1.152 euro. Jego żona, zatrudniona na stanowisku [...] w [...], w pierwszych trzech miesiącach 2018 r. uzyskała dochód netto w kwotach kolejno 4.787,94 zł, 8.446,76 zł i 4.777,30 zł. Przedłożono także wydruki rachunków bankowych w PLN i EUR, karty kredytowej, kopię aktu notarialnego darowizny nieruchomości z domem zamieszkałym przez rodzinę wnioskodawcy na rzecz jego córki, kopię pisma o zaległości z tytułu umowy leasingu zawartej przez A oraz "zestawienie miesięcznych wydatków" utworzone z operacji bankowych na rachunku należącym do żony wnioskodawcy. Na rachunku żony odnotowane są wpływy z tytułu wynagrodzenia i wpłat własnych wynoszących w styczniu, lutym i marcu 2018 r. łącznie 6.600 zł. Z kolei zgodnie z danymi [...] rachunku wnioskodawcy, jego obecne wynagrodzenie wynosi 1.376,31 euro. Postanowieniem z dnia 7 maja 2018 r. starszy referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wskazał, że zgodnie z ogólnodostępnymi danymi Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, wnioskodawca prowadził działalność gospodarczą pod nazwą A, w zakresie pozostałego doradztwa dotyczącego prowadzenia działalności gospodarczej i zarządzenia, którą zawiesił [...] r. Jednocześnie jednak działalność w tym samym zakresie rozpoczęła jego żona [...] r. i jest ona nadal aktywna. Potwierdzają to nie tylko dane Ewidencji, ale również dane rachunku bankowego, z którego regularnie opłacana jest składka ZUS. Fakt ten został całkowicie pominięty przez wnioskodawcę, w związku z czym brak jest jakichkolwiek informacji o wysokości dochodów z tego źródła. Zauważył referendarz, że na rachunek żony wnioskodawcy wpłacana jest co miesiąc gotówka w kwotach 1.000 zł, 1.200 zł, a nawet ponad 3.000 zł. Nadto wnioskodawca powołując się na wydatki związane z leczeniem i rehabilitacją syna, nie podał żadnych kwot przeznaczanych co miesiąc na ten cel. W udostępnionej dokumentacji również brak takich danych. Zdaniem referendarza, na podstawie przedłożonych dokumentów należy ocenić, że wnioskodawca z osiąganych dochodów ma możliwość zaoszczędzenia wystarczających kwot na pokrycie kosztów sądowych zainicjowanych przez siebie postępowań sądowych. Przesyłka zawierająca odpis postanowienia referendarza, po dwukrotnym awizowaniu w dniach: 15 maja 2018 r. oraz 23 maja 2018 r., została wydana adresatowi w placówce pocztowej w dniu 30 maja 2018 r. Od ww. postanowienie skarżący wniósł w dniu 6 czerwca 2018 r. sprzeciw. W uzasadnieniu zakwestionował dokonane przez referendarza wyliczenia dotyczące dochodu i wydatków rodziny skarżącego oraz argumentował, że do wniosku załączono wydruki rachunków bankowych w PLN i Euro wskazanych jako podstawowe i jedyne w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą przez żonę skarżącego, zatem odzwierciedlają one faktyczne przepływy pieniężne ze wszystkich źródeł dochodu. Natomiast wpłacana regularnie co miesiąc gotówka na rachunek żony w kwotach 1.000 zł, 1.200 zł i 3.000 zł pochodzi z jego umowy o pracę. Odnosząc się kosztów leczenia syna wskazał skarżący, że nie zachowuje rachunków związanych z dojazdem do placówek medycznych, noclegiem lub wyżywieniem. Postanowieniem z dnia 18 czerwca 2018 r. tut. Sąd odrzucił sprzeciw jako wniesiony z uchybieniem terminu. W motywach uzasadnienia wskazano, że zgodnie z przepisami 7-dniowy termin do wniesienia sprzeciwu powinien być liczony od daty upływu 14-dniowego terminu liczonego od dnia pozostawienia w skrzynce pocztowej skarżącego pierwszego awiza. Skarżący natomiast 7-dniowy termin obliczył, kierując się datą faktycznego odbioru przesyłki, zamiast zgodnie z przepisami datą tzw. fikcji doręczenia. W piśmie z dnia 22 lipca 2018 r. skarżący wniósł o przywrócenie mu terminu do wniesienia sprzeciwu - argumentując, że obliczając termin kierował się informacjami zawartymi w drugim awizie dotyczącymi możliwości odebrania przesyłki i nie ponosi winy w tym, że poczta wydała mu przesyłkę po upływie 14-dniowego terminu od daty pozostawienia pierwszego awiza. Jako znane z urzędu wskazać trzeba, iż wnioskodawca jest obecnie w tutejszym Sądzie stroną jednocześnie w trzynastu sprawach o sygn. akt I SA/Wr 169-181/18, w których suma wpisów od skarg wynosi 6.500 zł. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Przepisy art. 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), przewidują możliwość przywrócenia terminu w sytuacji, gdy zainteresowany uprawdopodobni okoliczności wskazujące na brak jego winy w uchybieniu terminu, wniosek o jego przywrócenie zostanie złożony w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu i gdy wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu zostanie dopełniona czynność, dla której termin był wyznaczony. Postanowienie o przywróceniu terminu bądź odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Z treści art. 87 § 2 p.p.s.a. wynika, że pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy strony w uchybieniu terminowi. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Zdaniem Sądu, powołane przez stronę przyczyny uchybienia terminu uprawdopodobniły brak winy w jego przekroczeniu. Sąd podziela pogląd wyrażony w orzecznictwie, że przy rozpatrywaniu wniosku o przywróceniu terminu, należy uwzględnić to, jaki wpływ na prawidłowe obliczenie przez stronę terminu do dokonania czynności procesowej miały błędy doręczyciela (Poczty Polskiej) polegające na wydaniu przesyłki w okresie dłuższym niż 14 dni licząc od pierwszego zawiadomienia. Jeżeli strona działała w błędzie w związku z nieprawidłowościami, których dopuścił się doręczyciel, to można przyjąć, że uprawdopodobniła okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 września 2013 r., sygn. akt I FSK 1407/12; publ. w CBOSA). Skoro w sprawie skarżący wniósł sprzeciw z uchybieniem terminu na skutek nieprawidłowości, których dopuścił się doręczyciel, należy przyjąć, iż skarżący nie jest winny zaistniałego uchybienia, a w konsekwencji wniosek o przywrócenie terminu zasługuje na uwzględnienie. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, na podstawie 86 § 1 p.p.s.a. i art. 87 ustawy p.p.s.a. przywrócił skarżącemu termin do wniesienia sprzeciwu, orzekając orzekł jak w pkt I sentencji. Zdaniem Sądu sprzeciw skarżącego jest bezzasadny. Zgodnie z art. 260 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. W sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (§ 2). Sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (§ 3). Zgodnie z art. 245 § 1 p.p.s.a. prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Zgodnie z art. 245 § 3 p.p.s.a. prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Przepisy art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. stanowią zaś, że przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie w zakresie częściowym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Sąd wskazuje, że zawarte w art. 246 p.p.s.a. sformułowanie: "gdy wykaże" oznacza, że to na ubiegającym się o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, iż znajduje się w sytuacji uprawniającej go do przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Zatem to wnioskodawca zobowiązany jest do dokładnego i zgodnego z prawdą przedstawienia własnej sytuacji majątkowej oraz wykazania, że spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Tymczasem dane zawarte we wniosku o przyznanie prawa pomocy w niniejszej sprawie są na tyle ogólnikowe i niepełne, że wymagane było wezwanie do dodatkowych wyjaśnień. Wezwanie referendarza sądowego zostało sporządzone na podstawie art. 255 p.p.s.a, zgodnie z którym: "jeżeli oświadczenie strony zawarte we wniosku o przyznanie prawa pomocy okaże się niewystarczające do oceny jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego lub budzi wątpliwości, strona jest obowiązana złożyć na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowe oświadczenie lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego". Konstrukcja przepisu art. 255 p.p.s.a. zakłada obowiązek współpracy wnioskodawcy z Sądem. W zaskarżonym postanowieniu trafnie wskazał referendarz, że skarżący nie ujawnił dochodów osiąganych z działalności gospodarczej przez pozostającą z nim we wspólnym gospodarstwie domowym żonę. Zatem, nieznane są jego możliwości finansowe. Skarżący nie ujawnia również wielkości tych dochodów w sprzeciwie, domagając się od Sądu przeprowadzenia ustaleń w tej kwestii na podstawie przedłożonych wydruków z rachunku bankowego. Przepisy nakładają jednak ciężar dowodu na wnioskodawcę, który występuje o przyznanie mu prawa pomocy. Sąd nie ma obowiązku przeprowadzania takiego dochodzenia w interesie wnioskodawcy, a w niniejszej sprawie także możliwości. Wyłącznie na podstawie wyciągu z rachunku bankowego oczywiści nie jest możliwe ustalenie rentowności przedsiębiorstwa. Skarżący kwestionując dokonane przez referendarza wyliczenia dotyczące dochodu rodziny na poziomie 10.000 zł, nie podaje natomiast żadnej innej kwoty. W tej sytuacji należy przyjąć, iż miesięczny dochód istotnie wynosi co najmniej 10.000 zł, jednak jego faktycznej wielkości skarżący nie ujawnia. Trafnie także wskazał referendarz, że pomimo wezwania skarżący nie przedłożył w zestawieniu informacji dotyczących opłat za: czynsz, media, żywność, środki higieny, ubrania, lekarstwa oraz nie przedłożył dowodów opłat. Nie podał także konkretnej kwoty, którą średnio miesięcznie rzekomo ponosi na leczenie syna. Nie są więc w sprawie znane ani dochody, ani taż koszty miesięcznego utrzymania rodziny skarżącego. Nie ma więc w sprawie możliwości zweryfikowania wiarygodności oświadczeń skarżącego poprzez porównanie dochodów z wydatkami, a także oceny, czy wydatki te nie mogą zostać ograniczone, do granicy określonej w art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., tj. uszczerbku utrzymania koniecznego dla skarżącego i jego rodziny. Natomiast dokumenty przedłożone przez skarżącego, a także ustalenia poczynione przez referendarza z urzędu, sugerują, iż możliwości finansowe skarżącego mogą być znaczne. W tym stanie rzeczy prawidłowo przyjął referendarz, iż na podstawie przedłożonych dokumentów należy ocenić, że wnioskodawca z osiąganych dochodów ma możliwość zaoszczędzenia wystarczających kwot na pokrycie kosztów sądowych zainicjowanych przez siebie postępowań sądowych. Reasumując, skarżący nie może żądać korzystnego dla siebie rozstrzygnięcia i obciążenia innych podatników kosztami zainicjowanego przez siebie procesu w sytuacji, w której pomimo ustawowego obowiązku nie przedłożył na poparcie swoich oświadczeń materiału dowodowego, o który został wezwany. Z tych też przyczyn na podstawie art. 260 w związku z art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. orzeczono jak w pkt II sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło