I SA/Wr 2002/13

PostanowienieWSA we Wrocławiu2014-11-03

Skład orzekający: Dagmara Dominik-Ogińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy małżonkowie, będący jedynymi wspólnikami spółki z o.o. generującej straty, ale prowadzącej działalność gospodarczą i spłacającej zadłużenie, mogą zostać częściowo zwolnieni z kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący, będąc jedynymi wspólnikami spółki z o.o., mają możliwość czerpania z niej dochodów poprzez zawarcie umowy cywilnoprawnej lub umowy o pracę, a także ustalenia wynagrodzenia uchwałą. Pomimo strat spółki, jej działalność i zdolność do spłaty zadłużeń wskazują na możliwość wygospodarowania środków na pokrycie części kosztów sądowych. Dlatego przyznano prawo pomocy w zakresie częściowym.
Stan faktyczny
Skarżący małżonkowie, wezwani do uiszczenia wysokiego wpisu od skargi w sprawie podatkowej, wnieśli o przyznanie prawa pomocy. Wskazali na brak dochodów i trudną sytuację finansową. Z akt sprawy wynikało, że są jedynymi wspólnikami spółki z o.o., która generuje straty, ale prowadzi działalność i spłaca zadłużenie w ZUS. Postanowieniem referendarza odmówiono przyznania prawa pomocy, od czego skarżący wnieśli sprzeciw.
Rozstrzygnięcie
I. Przyznano skarżącym prawo pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od wpisu od skargi ponad kwotę 8000 zł; II. Odmówiono przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dagmara Dominik-Ogińska po rozpoznaniu w dniu 03 listopada 2014 r., na posiedzeniu niejawnym w Wydziale I wniosku strony skarżącej o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi L. G. i G. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie rozliczeń w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące lat 2009 i 2010 oraz orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności za zaległości podatkowe za ww. okresy postanawia: I. przyznać skarżącym prawo pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od wpisu od skargi ponad kwotę 8000 (osiem tysięcy) zł; II. odmówić przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie. Skarżący będący małżeństwem, na wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi w wysokości 42.685 zł, wnieśli na odrębnych formularzach o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. W uzasadnieniu podali, że skarżąca jest bezrobotna z prawem do zasiłku, a cała kwota tego dochodu przeznaczona jest na utrzymanie. Z kolei skarżący od pewnego czasu nie uzyskuje dochodu, ponieważ przebywa na zwolnieniu lekarskim. Wprawdzie otrzymuje zasiłek chorobowy, jednak jest on również w całości przeznaczany na utrzymanie rodziny. Z oświadczeń małżonków o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika, że pozostają oni we wspólnym gospodarstwie domowym, a na dochód rodziny składa się wynagrodzenie skarżącego w kwocie 1.680 zł (brutto) oraz zasiłek dla bezrobotnych skarżącej w kwocie 776,10 (brutto). Małżonkowie nie posiadają żadnego majątku, w tym zasobów pieniężnych, nieruchomości ani przedmiotów o wartości powyżej 3.000 euro. Na wezwanie skierowane na podstawie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej: p.p.s.a.), wnioskodawcy przedłożyli dokumenty, z których wynika, ponad wcześniej podane fakty, że w roku 2013 skarżąca uzyskała dochód ze stosunku pracy w kwocie 16.598,41 zł oraz z innych źródeł – 4.109,06 zł. Skarżący w tym samym roku uzyskał przychód ze stosunku pracy w wysokości 14.099,24 zł i z innych źródeł – 3.092,88 zł. W 2014 r. skarżący był na zwolnieniu lekarskim od 12 maja do 1 sierpnia 2014 r., zgodnie z pieczęcią pracodawcy – zatrudniony w firmie A Sp. z o.o. Z kolei skarżąca otrzymuje zasiłek dla bezrobotnych, a jego wartość w lipcu 2014 r. wynosiła 678,71 zł netto. Miesięczne wydatki małżonków wynoszą łącznie 1.990 zł, w tym za wynajem mieszkania i jego utrzymanie 1.150 zł, na żywność 600 zł, środki czystości 40 zł, odzież 150 zł, lekarstwa 50 zł. Z wydruków wspólnego rachunku bankowego małżonków wynika brak jakichkolwiek operacji bankowych. Skarżący oświadczyli, że lokal pod adresem zamieszkania jest wynajmowany i że nie posiadają żadnego środka transportu. Z akt spraw I SA/Wr 2001/13, I SA/Wr 1644/14 i I SA/Wr 1983/13 wynika, że małżonkowie są jedynymi wspólnikami firmy A sp. z o.o., w której skarżący pełni funkcję prezesa zarządu. Postanowieniem z dnia 26 sierpnia 2014 r. referendarz sądowy odmówił przyznania stronie skarżącej prawa pomocy. W sprzeciwie od postanowienia referendarskiego skarżący polemizowali z uzasadnieniem referendarza oraz podali, że spółka, której są jedynymi udziałowcami, złożyła wniosek o układ ratalny warunkowy w ZUS-ie w zakresie zaległych składek społecznych i zdrowotnych (do 25 września należało wpłacić 140.000 zł, pozostała zaległość 70.000 zł zostanie rozłożona na raty). Wynik spółki za rok 2013 zakończył się stratą w wysokości 101.135,94 zł, a w roku 2014 strata do sierpnia wyniosła 120.000 zł. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (t.j. Dz.U. 2012 r., poz. 270, w skrócie "p.p.s.a."), w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Natomiast zgodnie z art. 246 § 1 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (pkt 1) bądź w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (pkt 2). Podkreślenia wymaga, że regulacja prawna art. 246 § 1 pkt 1 i 2 powoływanej ustawy stanowi odstępstwo od zasady ustanowionej w art. 199 p.p.s.a., stosownie do której strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Tak więc, przytoczone we wniosku okoliczności, jak i przedstawione dokumenty powinny uzasadniać wyjątkowe traktowanie, o jakim mowa w powołanym wyżej przepisie. O ewentualnym przyznaniu prawa pomocy przesądza zatem przesłanka zobiektywizowana, o czym świadczy słowo "wykazanie", które nakłada na stronę nie tylko powinność uprawdopodobnienia ale więcej, formułuje obowiązek wskazania przez nią obiektywnie zaistniałych przesłanek stanu rzeczywistego (por. P. Dobosz, Procedury administracyjne, model sądownictwa administracyjnego a "prawo pomocy" [w:] praca zbiorowa pod red. J. Stelmasiaka, J. Niczyporuka, S. Fundowicza, Polski model sądownictwa administracyjnego, Oficyna Wydawnicza VERBA s. c., Lublin 2003, s. 120). Oznacza to, że inicjatywa dowodowa w stosunku do okoliczności, z których strona wnioskująca zamierza wywieść skutki prawne leży po stronie wnioskodawcy, a nie rozpoznającego wniosek. Nie budzi zatem wątpliwości, że rozstrzygnięcie wniosku zależy od tego, co zostanie udowodnione przez stronę (por.: J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Wyd. Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, s. 319). Należy także pamiętać, że koszty sądowe stanowią daninę publiczną. Konstytucja RP przewiduje powszechny obowiązek ponoszenia takich danin, stanowiąc w art. 84, że każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, określonych w ustawie. Tym samym, przyznanie prawa pomocy oznacza w istocie obciążenie kosztami postępowania pozostałych podatników. Mając na uwadze powołane regulacje prawne i wynikające z nich zasady, jakimi należy się kierować rozpoznając wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, Sąd stwierdził, iż skarżący nie wykazali, że nie posiadają obecnie lub nie są zdolni wygospodarować jakichkolwiek środków na opłacenie należnych w sprawie kosztów sądowych. Przeciwnie, treść akt sprawy pozwoliła na stwierdzenie, że skarżący posiadają zdolność do sfinansowania części kosztów wszczętej przez siebie sprawy sądowoadministracyjnej. Wskazać należy, że wnioskodawcy udzielili informacji o sytuacji majątkowej w sposób wybiórczy, przemilczając informację, że posiadają udziały w spółce z o.o., w której są jedynymi udziałowcami i którą prowadzą osobiście. Dopiero na etapie sprzeciwu przyznali, że istotnie posiadają majątek w postaci udziałów w tej spółce. Z akt sprawy sygn. I SA/Wr 1983/13 wynika, że w roku 2013 r. spółka małżonków poniosła stratę w kwocie 101.135,94 zł (przy przychodzie w kwocie 564.611,75 zł) natomiast w marcu, kwietniu i maju 2014 r. dokonała dostawy towarów i świadczyła usługi o wartości odpowiednio 51.637 zł, 30.985 zł i 47.967 zł. W sprzeciwie skarżący podali, że spółka złożyła wniosek o układ ratalny warunkowy w ZUS-ie w zakresie zaległych składek społecznych i zdrowotnych (do 25 września należało wpłacić 140.000 zł, pozostała zaległość 70.000 zł zostanie rozłożona na raty). Wynik spółki za rok 2013 zakończył się stratą w wysokości 101.135,94 zł, a w roku 2014 strata do sierpnia wyniosła 120.000 zł. Wedle przesłanego przez skarżącą spółkę w sprawie sygn. I SA/Wr 1983/13 odpisu aktualnego z rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego w skład jej zarządu wchodzi dwóch członków: prezes i wiceprezes zarządu i funkcje te pełnią skarżący małżonkowie będący jednocześnie jedynymi wspólnikami. Z danych tych wynika, że spółka skarżących pomimo straty w dwóch kolejnych latach nadal prowadzi działalność gospodarczą relatywnie dużych rozmiarów dostarczając towary i usługi o wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie. Jest też w stanie regulować znaczne zadłużenia wobec ZUS. W ocenie Sądu, skarżący jako jedyni udziałowcy spółki, którzy prowadzą ją osobiście, mają możliwość czerpania z niej dochodów. Wyjaśnić należy, że zgodnie z przepisami, korzystając z uprawnień większościowych udziałowców, małżonkowie mają możliwość nawiązania ze spółką stosunku pracy lub cywilnego i na tej podstawie wykonywania pracy jako członkowie zarządu za wynagrodzeniem. Zgodnie z art. 201 § 4 ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1030 ze zm., zwana dalej k.s.h.) członek zarządu jest powoływany i odwoływany uchwałą wspólników, chyba, że umowa spółki stanowi inaczej. W art. 201 § 4 k.s.h. użyto sformułowania "powołuje", przez co w istocie należy rozumieć ustanowienie zarządu. Powołanie jest więc ogólnym terminem obejmującym każdą formę prowadzącą do nawiązania stosunku organizacyjnego do pełnienia funkcji. Może to być więc na przykład wybór, powołanie, wskazanie. Jeżeli dochodzi do wskazania, członek zarządu pełni swoją funkcję za spółkę, a nie jest reprezentantem osoby wskazującej. Następstwem nawiązanego stosunku organizacyjnego (bycie członkiem organu) może być nawiązanie stosunku obligacyjnego, na przykład umowa o pracę, umowa o zarządzanie (zob. R.L. Kwaśnicki, Charakter zatrudnienia członków zarządu spółek kapitałowych z uwzględnieniem kształtowania zasad ich odpowiedzialności wobec spółki oraz zakazu konkurencji, Pr.Sp. 2002, nr 3, s. 15 i n.; R. Sadlik, Umowa o pracę z członkiem zarządu spółki kapitałowej, Pr.Sp. 2009, nr 7-8, s. 68 i n.; S. Koczur, Kryteria delimitacji czynności ze stosunku pracy nawiązanego przez członka zarządu ze spółką kapitałową, PPH 2014, nr 1, s. 33 i n. oraz wyrok SN z 11 maja 2009 r., I UK 15/09, LEX nr 512998, w którym podkreślono, że członek zarządu spółki kapitałowej może być zatrudniony na podstawie umowy o pracę, ale może też wykonywać swoje czynności na podstawie stosunków o charakterze cywilnoprawnym; podobnie SN w wyroku z dnia 23 marca 2012 r., II PK 169/11, LEX nr 1170240, w którym podkreślono, że osobę fizyczną pełniącą funkcję członka zarządu w spółce prawa handlowego może jednocześnie wiązać ze spółką stosunek organizacyjno-prawny i stosunek pracy). Od woli spółki zależy, czy stosunek organizacyjny będzie wyłączną podstawą wykonywania obowiązków, czy będzie się wiązał z wynagrodzeniem czy nie (tak: Andrzej Kidyba, Komentarz aktualizowany do art. 201 Kodeksu spółek handlowych, LEX/el. 2014, stan prawny: 31.03.2014). Tak więc samo powołanie członka zarządu przez właściwy organ spółki nie oznacza nawiązania stosunku pracy czy innego stosunku cywilnoprawnego. Z członkiem zarządu "powołanym" zgodnie z przepisami k.s.h. może - ale nie musi - być zawarta dodatkowa umowa: o pracę lub umowa cywilnoprawna. Zgodnie z art. 210 k.s.h. w umowie między spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, a członkiem zarządu oraz w sporze z nim spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. Ubocznie należy wskazać, że w orzecznictwie dotyczącym spraw z zakresu prawa pracy przyjęto jednolity pogląd, iż stosunek pomiędzy jedynym udziałowcem, a należącą do niego spółką z o.o. nie może być uważany za stosunek pracowniczy, z uwagi na niespełnianie podstawowej cechy stosunku pracy jaką jest podporządkowanie pracownika pracodawcy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2004 r. I PK 488/2003, publ. OSNP 2005/10/145, OSP 2006/1/7, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2004 r. I PK 659/2003, publ. OSNP 2005/10/139, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2010 r. II UK 357/2009, publ. OSNP 2011/19-20/258 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 2008 r. II UK 155/2007, publ. LEX nr 465988). Nadto analogiczne zasady powinny naleźć zastosowanie również w przypadku wspólników spółek z o.o. posiadających niemal wszystkie udziały w spółce, np. 99% udziałów (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 sierpnia 2011 r. I UK 8/2011, publ. OSNP 2012/17-18/225, LEX nr 1043990). Powyższe oznacza, że choć na gruncie przepisów k.s.h. zawarcie umowy o pracę jednoosobowej spółki z o.o. (lub spółki, w której wysokość udziałów innych udziałowców jest znikoma) z prezesem jednoosobowego zarządu jest możliwe, to taką możliwość wykluczają przepisy prawa pracy, albowiem stosunek jaki powstanie na mocy takiej umowy nie będzie posiadał wszystkich niezbędnych cech stosunku pracy, a prezes (właściciel) jednoosobowej spółki z o.o. nie może być traktowany jak pracownik. W rozpatrywanej sprawie skarżący małżonkowie posiadają 100 % udziałów w spółce. Przyjmując, iż skarżący jako większościowi udziałowcy nie powinni zawierać ze spółką umowy o pracę, brak jest już jakichkolwiek wątpliwości, iż mają możliwość zawarcia ze spółką umowy menadżerskiej na podstawie przepisów prawa cywilnego. Niezależnie od powyższego należy zauważyć, że w przypadku sprawowania mandatu członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jedynie na postawie powołania, kiedy nie jest zawierana żadna inna umowa z dotycząca jego wynagrodzenia, organ powołujący zarząd (w niniejszej sprawie, zgromadzenie wspólników), może ustalić również w uchwale wynagrodzenie, jakie członek zarządu otrzymuje w zamian za sprawowanie mandatu członka zarządu. Jest to najmniej skomplikowana i z tego powodu często wybierana forma wynagradzania prezesa zarządu za pełnienie tej funkcji. W przypadku wypłat wynagrodzeń z tytułu pełnienia funkcji członków zarządu mocą uchwał ma zastosowanie przepis art. 244 k.s.h., zgodnie z którym wspólnik nie może ani osobiście, ani przez pełnomocnika, ani jako pełnomocnik innej osoby głosować przy powzięciu uchwał dotyczących jego odpowiedzialności wobec spółki z jakiegokolwiek tytułu, w tym udzielenia absolutorium, zwolnienia z zobowiązania wobec spółki oraz sporu między nim a spółką". W kontekście tego przepisu w poszczególnym głosowaniu nad przyznaniem wynagrodzenia dla członka zarządu będącego jednocześnie wspólnikiem nie będzie mógł brać udziału ten wspólnik, dla którego wynagrodzenie będzie ustalane (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 października 2005 r. FSK 2485/04, LEX nr 187717). Zważywszy jednak, iż wszystkimi udziałami dysponują skarżący małżonkowie, w ocenie Sądu skarżący mają możliwość podjęcia dwóch odrębnych uchwał, w których ustalają wynagrodzenia. Przenosząc powyższe na realia rozpatrywanej wprawy, w ocenie Sądu, skarżący będąc jedynymi udziałowcem sp. z o.o., mają możliwość doprowadzenia do zawarcia umowy cywilno-prawnej lub umowy o pracę ze spółką, w której pełnią funkcję członków zarządu. Co istotne, w granicach niezagrażających płynności finansowej spółki, mają możliwość dowolnego kształtowania składników oraz wysokości swojego wynagrodzenia. Wbrew twierdzeniom podanym we wniosku o przyznanie prawa pomocy, posiadają więc zdolność finansową do poniesienia co najmniej części kosztów sprawy sądowoadministracyjnej. Zarządzeniem z dnia 21 stycznia 2014 r. Przewodniczący Wydziału I wyznaczył w sprawie wpis, w kwocie 42.685 zł. W ocenie Sądu, skarżący, mając na względzie przychody należącej do nich spółki (marcu, kwietniu i maju 2014 r. dokonała dostawy towarów i świadczyła usługi o wartości odpowiednio 51.637 zł, 30.985 zł i 47.967 zł, co wynika z akt sprawy I SA/Wr 1983/13) oraz zdolność do jednorazowej zapłaty 140.000 zł zaległości wobec ZUS we wrześniu 2014 r. (co wynika z treści sprzeciwu), są w stanie zgromadzić i uiścić wpis w wysokości 8.000 zł bez uszczerbku dla swojego utrzymania, w tym zagrożenia płynności prowadzonej działalności gospodarczej. Z tych względów, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 i art. 260 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło