I SA/Wr 209/16

PostanowienieWSA we Wrocławiu2016-05-16

Skład orzekający: Barbara Koźlik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wnioskodawca, który zawiesił własną działalność gospodarczą, ale którego żona prowadzi aktywną działalność gospodarczą, może zostać zwolniony z kosztów sądowych, jeśli nie przedstawi pełnych danych o stanie majątkowym i dochodach rodziny?
Ratio decidendi
Wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych został oddalony, ponieważ wnioskodawca nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Pomimo wezwania, wnioskodawca nie przedstawił wszystkich wymaganych dokumentów, a dane, które przedłożył, budzą wątpliwości co do jego rzeczywistych możliwości płatniczych, zwłaszcza w kontekście aktywnej działalności gospodarczej prowadzonej przez jego żonę.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, uzasadniając trudną sytuacją materialną związaną z zawieszoną działalnością gospodarczą i koniecznością utrzymania rodziny. Wnioskodawca nie przedłożył wszystkich wymaganych dokumentów, w tym szczegółowego zestawienia wydatków i informacji o aktualnych dochodach z działalności gospodarczej prowadzonej przez jego żonę. Referendarz sądowy ocenił, że przedstawione dane są niewystarczające i budzą wątpliwości co do rzeczywistych możliwości płatniczych wnioskodawcy.
Rozstrzygnięcie
Postanowiono odmówić przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu – Barbara Koźlik po rozpoznaniu w dniu 16 maja 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi S. R. na postanowienie Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] stycznia 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy. Skarżący wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych uzasadniając, że powadzi działalność gospodarczą, ale ze względu na sytuację na rynku jego dochody nie są wysokie i praktycznie wszystkie zarobione pieniądze przeznacza na utrzymanie rodziny (żony i syna) i domu (opłaca wszystkie media), pomaga nadto swojej córce. Syn uczęszcza do szkoły i jego potrzeby wzrastają. Wnioskodawca ponosi duże koszty działalności, która obecnie jest zawieszona. Żona wprawdzie pracuje, ale jej wynagrodzenie starcza jedynie na dojazdy do pracy, wyżywienie i kredyty. Wnioskodawca wskazał, że wobec niego toczy się obecnie sześć postępowań w sądzie administracyjnym, w których nie jest w stanie ponieść kosztów. W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach skarżący podał, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z żoną i synem (ur. w 2000 r.), posiada dom jednorodzinny o powierzchni 135 m2 i wartości 450.000 zł, mieszkanie (39 m2) o wartości 130.000 zł i samochód osobowy o wartości 6.500 zł Nie ma żadnych zasobów pieniężnych. Osoby pozostające z wnioskodawcą we wspólnym gospodarstwie domowym również nie mają majątku. Dochody małżonkowie uzyskują z tytułu umowy o pracę (wnioskodawca 1/8 etatu) w łącznej kwocie 3.100 zł. Jako zobowiązania i stałe wydatki za wymienione zostały kredyty – mieszkaniowy, rata 1.150 zł i gotówkowy, rata 550 zł, media 500 zł, leki 200 zł oraz utrzymanie 500 zł. Z dodatkowych dokumentów i oświadczeń przedłożonych w wyniku wezwania wynika, że działalność gospodarcza została zawieszona z dniem 31 grudnia 2014 r. Za 2015 r. skarżący zeznał przychód ze stosunku pracy w kwocie 1.000 zł, a jego żona zeznała przychody ze stosunku pracy, z działalności gospodarczej i z działalności wykonywanej osobiście w łącznej wysokości 89.328,08 zł, wykazując dochód w kwocie 57.644,10 zł. Za 2014 r. przychód skarżącego z działalności gospodarczej wyniósł 121.647,93 zł, a jego żony ze stosunku pracy i z działalności wykonywanej osobiście – 52.708,53 zł. W ostatnich trzech miesiącach przed zawieszeniem działalności (październik, listopad i grudzień 2014 r.) – zgodnie z deklaracjami VAT-7 – skarżący dokonał dostaw towarów i usług w kwotach odpowiednio 4.150 zł, 407 zł i 50.500 zł i dokonał zakupów o wartości 1.096 zł, 700 zł, 2.234 zł. Zarówno działalność gospodarcza skarżącego, jak i jego żony prowadzona jest pod ich adresem zamieszkania. Nie przedłożono zaświadczenia o wysokości wynagrodzenia skarżącego z umowy o pracę, szczegółowego, określonego kwotowo zestawienia miesięcznie ponoszonych wydatków, wydruków historii rachunków bankowych małżonków, a także oświadczenia o sposobie wykorzystywania posiadanego mieszkania i dochodach, które są z niego pozyskiwane. Jako znane z urzędu wskazać trzeba, że skarżący, będący w tutejszym Sądzie stroną w sześciu sprawach toczących się równocześnie (sygn. akt I SA/Wr 209-214/16), jest obecnie obowiązany do uiszczenia wpisów od skarg w łącznej kwocie 600 zł. W ocenie referendarza sądowego, przedmiotowy wniosek nie jest zasadny. W pierwszej kolejności wskazania wymaga, że wniosek podlegał ocenie w kontekście okoliczności, że na skarżącym ciąży obowiązek ponoszenia kosztów sądowych jednocześnie w ww. sprawach – należało zatem uwzględnić zdolność ich ponoszenia w całości. Wyjaśnić też trzeba, że wpis od skargi stanowi w postępowaniu przed sądami administracyjnymi zwykle najwyższy koszt sądowy, a koszty te zazwyczaj ograniczają się do opłaty kancelaryjnej za odpis wyroku z uzasadnieniem sporządzanym na wniosek strony skarżącej (100 zł) i ewentualnego wpisu od skargi kasacyjnej, wynoszącego połowę wpisu od skargi, nie mniej niż 100 zł. Wobec tego ponoszenie kosztów sądowych oznacza uiszczenie jednorazowych opłat i nie wiąże się ze stałym miesięcznym obciążeniem budżetu domowego strony skarżącej. Podstawą prawną rozpoznania wniosku skarżącego jest regulacja zawarta w art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej: p.p.s.a.). Stosownie do treści tych przepisów, prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów, a więc w zakresie częściowym, należy przyznać osobie fizycznej, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Zaznaczyć trzeba, że co do zasady każdy ma obowiązek ponosić koszty swego udziału w sprawie, co zostało wyrażone w przepisie art. 199 p.p.s.a. Instytucja prawa pomocy ma charakter wyjątkowy i jest stosowana wobec osób będących w bardzo trudnej sytuacji materialnej, czyli takich, które ze względu na okoliczności życiowe pozbawione są jakichkolwiek środków do życia lub środki te są tak bardzo ograniczone, iż wystarczają jedynie na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych. W związku z tym, stosownie do treści art. 252 § 1 p.p.s.a., wniosek o przyznanie prawa pomocy powinien zawierać oświadczenie strony obejmujące dokładne dane o stanie majątkowym i dochodach, a jeżeli wniosek składa osoba fizyczna, ponadto dokładne dane o stanie rodzinnym. Przytoczona wyżej regulacja art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. wyraźnie wskazuje, że to wnioskodawca ma obowiązek wykazania okoliczności uzasadniających jego żądanie. Rola Sądu/ referendarza sądowego ogranicza się do wezwania ubiegającego się o przyznanie prawa pomocy do przedłożenia dodatkowych oświadczeń i dokumentów źródłowych, jeżeli oświadczenie złożone na urzędowym formularzu wniosku okaże się niewystarczające do oceny jego rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego lub budzi wątpliwości (art. 255 p.p.s.a.). Tymczasem skarżący, pomimo wezwania, uchylił się od obowiązku przedłożenia wszystkich żądanych dokumentów, a zwłaszcza tych, które odzwierciedlałyby jego aktualne możliwości płatnicze. Z kolei te dane, które zostały udostępnione są wybiórcze i budzą wątpliwości co do tego, że skarżący nie jest w stanie opłacić kosztów sądowych bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania swojej rodziny. Zgodnie z oświadczeniami złożonymi na urzędowym formularzu, dochód rodziny skarżącego wynosi 3.100 zł, z czego 1.700 zł przeznaczane jest na zobowiązania kredytowe. Pozostałe 1.400 zł jest na utrzymanie domu i rodziny. Zdaniem wnioskodawcy wydatki te (na media, leki i utrzymanie) wynoszą 1.200 zł. Wywieść stąd by należało, że co miesiąc w budżecie domowym rodziny możliwe jest poczynienie rezerw w kwocie po 200 zł. To ustalenie z kolei wskazuje, ze wnioskodawca, którego skarga w niniejszej sprawie jest datowana na 10 lutego 2016 r., do tej pory był w stanie zgromadzić środki na opłacenie wpisu od skargi zarówno w tej, jak i w pozostałych pięciu sprawach. Niemniej jednak wskazane kwoty przeczą temu, na co wskazywał skarżący w uzasadnieniu wniosku, są też mało wiarygodne z punktu widzenia logiki i doświadczenia życiowego. Mianowicie skarżący podał, że ciąży na nim obowiązek utrzymania domu, opłacania mediów, żona bowiem pokrywa wydatki na opłacenie kredytów, dojazdy do pracy i wyżywienie. Jego pensja – zgodnie z oświadczeniem – wynosi 200 zł netto. Trudno nadto dać wiarę, że media w 3-osobowym gospodarstwie domowym, w domu jednorodzinnym, wynoszą zaledwie 500 zł. Niewiarygodne jest, aby koszt utrzymania 3-osobowej rodziny (w co należy wliczyć przede wszystkim wyżywienie i środki czystości) wynosił też ledwie 500 zł, zwłaszcza gdy skarżący podnosił fakt wzrastających potrzeb nastoletniego syna. Nie jest wiadome, jakie koszty ponoszone są w związku z deklarowaną pomocą córce. Skarżący zaś, mimo wezwania, nie przedstawił szczegółowego zestawienia wydatków jego rodziny. Poza tym zauważyć trzeba, że wnioskodawca posiada mieszkanie, które również generuje koszty, chyba że jest wynajmowane i stanowi dodatkowe źródło dochodu. Jednak ta kwestia nie została wyjaśniona. Dalej, zwrócić należy uwagę, iż skarżący wskazywał, że zawiesił działalność gospodarczą z dniem 31 grudnia 2014 r. Potwierdził to wydrukiem elektronicznym z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Wynika to również z zeznania podatkowego za rok 2015, w którym zdeklarował brak przychodów z tego tytułu. Jednak z tego samego zeznania oraz z załącznika PIT-B na nazwisko żony wnioskodawcy wynika, że jednym z jej źródeł przychodów w poprzednim roku była działalność gospodarcza. Zgodnie z powszechnie dostępnymi danymi Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, działalność ta została zarejestrowana z dniem 5 lutego 2015 r., pod tym samym adresem, co zawieszona działalność skarżącego i o tym samym profilu, oznaczonym kodem Polskiej Klasyfikacji Działalności 45.32.Z – sprzedaż detaliczna części i akcesoriów do pojazdów samochodowych, z wyłączeniem motocykli. Działalność ta jest aktywna, a więc nadal stanowi źródło przychodów rodziny skarżącego, czego skarżący nie oświadczył na urzędowym formularzu – wynikło z zeznań podatkowych małżonków rozliczających się wspólnie, przedłożonych na skutek wezwania. Nieznane są dane co do aktualnych przychodów z tej działalności. Referendarz sądowy natomiast nie ma obowiązku kierowania kolejnych wezwań na podstawie art. 255 p.p.s.a., gdyż – jako to zostało już wyżej zaakcentowane – to wnioskodawca winien przedstawić dokładne dane co do stanu majątkowego, finansowego i rodzinnego. Dane te powinny odzwierciedlać obiektywnie postrzegane możliwości płatnicze, a nie ograniczać się do informacji wybiórczych, które miałyby potwierdzać wyłącznie te okoliczności, które wskazują na złą kondycję finansową wnioskodawcy. W tym stanie rzeczy, wniosek należało ocenić jako uzasadniony i w związku z tym, na podstawie art. 245 § 2, art. 246 § 1 pkt 2 oraz 258 § 1 i 2 pkt 7 p.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło