I SA/Wr 2317/14

WyrokWSA we Wrocławiu2015-01-29

Skład orzekający: Daria Gawlak-Nowakowska, Annetta Chołuj, Katarzyna Radom

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wyjazd pełnomocnika na urlop wypoczynkowy, który uniemożliwił mu terminowe wniesienie odwołania, może być uznany za brak winy w uchybieniu terminu, uzasadniający przywrócenie tego terminu?
Ratio decidendi
Wyjazd pełnomocnika na urlop wypoczynkowy, nawet zaplanowany z wyprzedzeniem, nie stanowi przeszkody nieprzewidzianej ani trudnej do usunięcia, która uzasadniałaby przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Strona ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania pełnomocnika, a zachowanie należytej staranności wymaga takiego zorganizowania pracy, aby zapewnić odbiór korespondencji i podjęcie czynności procesowych nawet podczas nieobecności.
Stan faktyczny
Strona skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika – księgową, wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej dotyczącej podatku VAT. Pełnomocnik przebywał na urlopie wypoczynkowym w okresie, gdy doręczono decyzję, co uniemożliwiło mu terminowe wniesienie odwołania. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, uznając urlop za zawinioną przyczynę uchybienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Daria Gawlak-Nowakowska, Sędziowie sędzia WSA Anetta Chołuj (sprawozdawca), sędzia WSA Katarzyna Radom, Protokolant asystent sędziego Marek Sosnowski, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 29 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi W. Z. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji dotyczącej podatku od towarów i usług za I, II,III kwartał 2009r. oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 4 września 2014 r. nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej we W., na podstawie art. 162 w zw. art. 163 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r., poz. 749 – dalej: O.p. ), odmówił W.Z. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej we W. z dnia 27 czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za I, II i III kwartał 2009 r. Jak wynika ze stanu faktycznego sprawy wnioskiem z dnia 24 lipca 2014 r. reprezentujący stronę pełnomocnik – księgowa A. L. wniosła o przywrócenie terminu do złożenia odwołania wskazując, ww. decyzja Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej we W. z dnia 27 czerwca 2014 r. została przesłana do Kancelarii Podatkowej A. w W. na nazwisko pełnomocnika - A. L., która od dnia 23 czerwca do 18 lipca 2014 r. przebywała na urlopie wypoczynkowym (w załączeniu karta urlopowa i podanie o udzielenie urlopu wypoczynkowego z dnia 20.06.2014 r.) Wyjaśniono, że ponieważ korespondencja była zaadresowana imiennie na A.L. nikt inny nie miał prawa do jej otwierania, gdyż czyn taki stanowi naruszenie tajemnicy korespondencji. Wskazano ponadto, że pełnomocnik mógł zapoznać się z ww. decyzją najwcześniej w poniedziałek w dniu 21 lipca 2014 r. tj. w pierwszym dniu pracy po urlopie. W związku z powyższym, po skontaktowaniu się z mocodawcą i analizie dokumentów, dopiero w dniu 24 lipca 2014 r., możliwe było przygotowanie odwołania. W uzasadnieniu spornego postanowienia organ odwoławczy stwierdził, że decyzja wymiarowa została prawidłowo doręczona stronie zgodnie z art. 145 § 1 i art. 148 § 1 w dniu 27 czerwca 2014 r. We wniosku strona nie uprawdopodobniła natomiast, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy. Dla przekroczenia terminu nie stanowił usprawiedliwienia wyjazd na urlop, ponieważ nie można uznać, że było to zdarzenie nagłe i nieprzewidywalne. Pełnomocnik będąc pracownikiem Spółki Doradztwa Podatkowego i ustanowionym przez stronę pełnomocnikiem była świadoma, że do dnia 30 czerwca 2014 r. powinna zostać wydana decyzja kończąca postępowanie kontrolne w ww. sprawie. Pomimo tego nie zadbała o to aby na okres swojego urlopu zapewnić stronie właściwą obsługę, na czas dłuższej nieobecności, obejmującej 25 dni, choćby poprzez upoważnienie, w porozumieniu ze stroną, innej osoby do działania w jej imieniu. W tej sytuacji, trudno, zdaniem organu odwoławczego, uznać, że brak jest winy pełnomocnika w niedochowaniu terminu do złożenia odwołania w ustawowym terminie. Do obowiązków pełnomocnika należy takie zorganizowanie pracy aby zapewnić właściwą reprezentację mocodawcy. Samo przebywanie pełnomocnika na urlopie nie może być uznane za przeszkodę nieprzewidzianą, ani trudną do usunięcia. Dla oceny kwestii zawinienia pełnomocnika nie ma też znaczenia okoliczność, że pełnomocnik jest pracownikiem Spółki Doradztwa Podatkowego Sp. z o.o. i korzystała z wcześniej zaplanowanego urlopu. Zachowanie należytej staranności powinno bowiem polegać na takim zorganizowaniu pracy, by było możliwe zapoznanie się z treścią kierowanej doń korespondencji. Pełnomocnik nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy W konsekwencji zaskarżonym postanowieniem organ odwoławczy odmówił stronie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W skardze na to postanowienie, strona wniosła o jego uchylenie podnosząc zarzut naruszenia: art. 121 § 1 O.p. przez prowadzenie postępowania podatkowego w sposób naruszający zasadę budzenia zaufania do organów podatkowych, art. 162 § 1 i § 2 O.p. przez bezzasadne przyjęcie, iż wyjazd na zaplanowany ponad 6 miesięcy wcześniej urlop wypoczynkowy pełnomocnika, stanowi zawinione zachowanie, uzasadniające odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania W uzasadnieniu strona podniosła, że doręczając kwestionowaną decyzję w dacie usprawiedliwionej nieobecności pełnomocnika, mimo świadomości pracownika organu podatkowego, iż pełnomocnik nie powróci z urlopu do czasu upływu terminu wniesienia odwołania bezzasadnie odmówił przywrócenia terminu. Argumentowano, że, nie można dokonywać oceny pracy pełnomocnika, stosując wygórowane kryteria oceny działalności profesjonalnych pełnomocników, albowiem strona nie jest profesjonalnym pełnomocnikiem, którego udział w postępowaniu miał charakter techniczny-porządkowy. Wywiedziono, że organ prowadził postępowanie od około dwóch lat, skutkiem czego kilkunastokrotnie przedłużał termin zakończenia postępowania, co skutkowałoby niekorzystaniem przez pełnomocnika z urlopu wypoczynkowego bowiem w tym okresie pełnomocnik mógł spodziewać się, zakończenia postępowania oraz wydania decyzji podatkowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, o ile ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast według art. 145 § 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., w skrócie p.p.s.a.), sąd uchyla decyzję lub postanowienie, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ewentualnie stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia, jeżeli zachodzą przyczyny określone we właściwych przepisach. Tak więc tylko stwierdzenie, że zaskarżona decyzja (postanowienie) dotknięta jest przynajmniej jedną z powyższych wad skutkuje jej wyeliminowaniem z obrotu prawnego. Ponadto należy wskazać na art. 134 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy. Zaskarżenie orzeczenia organu podatkowego skutkuje tym, że przedmiotem postępowania sądowoadministracyjnego jest tylko ta kwestia, która w tym orzeczeniu została rozstrzygnięta. Przedmiotem sprawy było postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i tylko w tych granicach jest ona rozpoznawana. Na wstępie należy jednak wskazać, że warunkiem rozpoznania wniosku o przywrócenie uchybionego terminu jest uprzednie ustalenie, że termin rozpoczął swój bieg, tzn. prawidłowo doręczono stronie decyzję postanowienie lub inny akt, z doręczeniem którego przepis prawa wiąże termin i jego bieg. Zatem prawidłowe doręczenie decyzji ma istotne znaczenie dla określenia terminu do wniesienia odwołania. Ustalenie, że decyzja podatkowa została doręczona, oraz że upłynął termin do wniesienia odwołania, niewątpliwie ciąży na organie odwoławczym. W zaskarżonym postanowieniu organ odwoławczy ocenił skuteczność przedmiotowego doręczenia przyjmując, że przesyłka została doręczona prawidłowo w dniu 27 czerwca 2014 r. Okoliczność ta w świetle treści wniesionej do Sądu skargi jest niesporna. Podobnie jak data wniesionego przez pełnomocnika odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Zasadnicze zatem znaczenie dla wyniku sprawy ma ocena przyczyny niedotrzymania przez skarżącego terminu do wniesienia odwołania od ww., który upływał z dniem 11 lipca 2014 r., a odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia zostało złożone 24 lipca 2014 r. Zgodnie z art. 162 § 1 O.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Dokonując wykładni zawartego w tym przepisie określenia bez jego winy organ powołał się na kilka orzeczeń sądów administracyjnych oraz poglądy zaprezentowane w literaturze prawniczej. Bez konieczności ich powtarzania stwierdzić należy, że jednolicie z orzecznictwa i literatury prawniczej wynika, iż o braku winy w uchybieniu terminu procesowego można mówić wówczas, gdy przyczyna niedotrzymania terminu zaistniała w sposób nieprzewidziany i trudny do usunięcia, a sama strona (jej pełnomocnik) dołożyła należytej staranności w dokonywaniu czynności procesowych. Analizując argumentację przedstawioną we wniosku o przywrócenie uchybionego terminu i powtórzoną w skardze do sądu administracyjnego, stwierdzić należy, że w rozpatrywanej sprawie nie uprawdopodobniono okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminowi. Skarżący działał przez pełnomocnika. W związku z czym oczekiwać można od niego należytej staranności w prowadzeniu spraw przed sądem. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się pełnomocnika. Jednocześnie wskazać należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wypowiadał się w kwestii odpowiedzialności strony za błędy popełnione przez pełnomocnika lub jego pracowników (zob. postanowienie NSA z dnia 18 grudnia 2013 r., sygn. akt I OZ 1198/13, postanowienie NSA z dnia 26 września 2013 r. sygn. akt I FZ 351/13, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Jako przyczynę uzasadniającą przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, pełnomocnik skarżącego wskazał swój wyjazd na urlop wypoczynkowy. Zdaniem Sądu organ prawidłowo i zgodnie z art. 162 § 1 O.p. ocenił tak wskazaną przesłankę jako nie uzasadniającą przywrócenia terminu. Wyjazd pełnomocnika na urlop nie może być uznany za przeszkodę nieprzewidzianą, ani trudną do usunięcia. Zachowanie należytej staranności powinno natomiast polegać na takim zorganizowaniu pracy by w czasie nieobecności pełnomocnika był możliwy odbiór kierowanej doń korespondencji i podjęcie stosownych czynności procesowych. Zasadnie także organ odwoławczy wskazał na to, że pełnomocnik nie zwrócił się do organu z informacją, iż planuje urlop i prosi o niedoręczanie mu w czasie jego trwania korespondencji. Nie świadczy to też o przezorności pełnomocnika. Istotne w sprawie jest także to, że jak wynika z akt sprawy pełnomocnik A. L. odebrała w dniu 4 czerwca 2014 r. postanowienie o wyznaczeniu terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego, a wcześniej w dniu 29 kwietnia 2014 r. doręczono jej postanowienie o wyznaczeniu nowego terminu zakończenia postępowania kontrolnego, który wskazano na dzień 30 czerwca 2014 r. W związku z tym termin wydania decyzji w przedmiotowej sprawie był pełnomocnikowi znany. Zaznaczenie wymaga także, że na podstawie art. 140 § 1 O.p. nowy termin załatwienia sprawy nie jest wskazaniem daty wydania decyzji kończącej postępowanie w danej instancji, lecz wyznacza nowy okres rozstrzygnięcia sprawy, o ile nie nastąpi następne jego przedłużenie. W żadnym jednak razie czynność organu dokonana na podstawie art. 140 § 1 O.p. nie może być rozumiana jako zwolnienie z obowiązku odbioru pism procesowych do wskazanej w niej daty. Nikt nie wymaga tego, by pełnomocnik przewidywał moment doręczenia mu pism procesowych, bo jego rola polega na tym, by w całym toku postępowania administracyjnego odbierał kierowane pisma i podejmował czynności procesowe. Bieg postępowania administracyjnego i dokonywane w jego toku czynności nie mogą być uzależnione od prywatnych zamiarów pełnomocnika strony, dlatego realizacja przez niego prawa do wypoczynku nie może stanowić przeszkody w biegu postępowania, ale też działać na z uwagi na niefrasobliwość pełnomocnika na niekorzyść reprezentowanej strony. Sąd podziela stanowisko organu, że uchybienie terminu nastąpiło w wyniku zaniedbania a nie zaistnienia niemożliwych do przezwyciężenia przeszkód. Nie można bowiem inaczej ocenić przytoczonych we wniosku argumentów. W konsekwencji uznać należy, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi do złożenia odwołania. Jak już wyżej wskazano wykluczenie winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania, iż mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody, uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym. W sprawie nie wykazano, że pełnomocnik dopełnił należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej polegającej na wniesieniu w imieniu skarżącego odwołania w myśl którego nie można przyjąć, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Sąd nie stwierdził także naruszenia art. 121 § 1 O.p. poprzez brak merytorycznego rozpoznania sprawy. Ponowne merytoryczne rozpoznanie sprawy przez organ odwoławczy może nastąpić jedynie w przypadku skutecznego złożenia odwołania. Dotąd powiedziane prowadzi do wniosku, że skargę po myśli art. 151 p.p.s.a. należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło