I SA/Wr 238/12

PostanowienieWSA we Wrocławiu2012-05-07

Skład orzekający: Sędzia WSA Barbara Ciołek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego, uzasadniając tym samym przyznanie mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia od tych kosztów?
Ratio decidendi
Skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego. Posiadał na rachunku bankowym wolne środki pieniężne w kwocie kilkunastu tysięcy złotych, które mógł przeznaczyć na pokrycie kosztów sądowych, w tym wpisu sądowego w kwocie 633,00 zł. Prawo pomocy jest formą dofinansowania ze środków publicznych i powinno być przyznawane tylko w przypadkach, gdy zdobycie środków na udział w postępowaniu jest niemożliwe.
Stan faktyczny
Skarżący K. C. wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. dotyczącą podatku dochodowego od osób fizycznych za 2010 r. Po wezwaniu do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 633,00 zł, skarżący wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych, uzasadniając to trudną sytuacją finansową rodziny. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, a skarżący wniósł sprzeciw, kwestionując interpretację jego stanu majątkowego przez referendarza.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Barbara Ciołek po rozpoznaniu w dniu 7 maja 2012r. na posiedzeniu niejawnym z wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi K. C. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2010r. postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy. Przedmiotem skargi strony jest oznaczona w komparycji postanowienia decyzja organu podatkowego w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2010 r. w kwocie 21.069,00 zł z tytułu odpłatnego zbycia nieruchomości za cenę 120.000,00 zł. Po wezwaniu do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 633,00 zł, skarżący na urzędowym formularzu PPF wniósł o zwolnienie go od kosztów sądowych. W jego uzasadnieniu podał, że jest jedynym żywicielem pięcioosobowej rodziny, jego żona od kilku lat nie pracuje, aktualnie jest zarejestrowana jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku i bezskutecznie poszukuje pracy, zaoszczędzone w przeszłości środki pieniężne od kilku lat wykorzystuje na bieżące utrzymanie rodziny, natomiast jego pensja pozwala między innymi na uregulowanie rat kredytów, rachunków za media i przedszkole. Wskazał na rosnące koszty utrzymania trojga dorastających dzieci oraz brak szans na znalezienie przez jego żonę zatrudnienia pozwalającego na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych ich rodziny. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika, że skarżący jest właścicielem mieszkania o powierzchni [...] m² oraz nieruchomości rolnej o powierzchni [...] ha, posiada zasoby pieniężne w kwocie 30.000 zł oraz samochód osobowy o wartości 13.000 zł, natomiast jego miesięczne wynagrodzenie wynosi 3.600 zł (brutto). Do wniosku skarżący załączył dwa zawiadomienia Banku "A" S.A. o najbliższej spłacie kredytu/pożyczki z dnia 07.03.2010r., z których wnika, że skarżący spłaca kredyt złotowy w ratach po 330,27 zł miesięcznie oraz kredyt zaciągnięty we frankach szwajcarskich w ratach po 246,42 CHF miesięcznie. Przy średnim kursie franka szwajcarskiego w wysokości 3,49 zł /kurs NBP na dzień 07.05.2012r./ rata miesięczna tego kredytu wynosi 860,00 zł /246,42 CHF x 3,49 zł = 860,00 zł/. Łączne miesięczne obciążenie skarżącego z tytułu kredytów wynosi więc 1190,27 zł /860,00+ 330,27 = 1190,27 zł/. Z dokumentów przesłanych przez skarżącego na wezwanie /zeznania podatkowe PIT za 2010r., wyciągi z rachunków bankowych, wyciąg z rachunku maklerskiego, dowody opłat za przedszkole/ wynika, ponad wcześniej podane informacje, że skarżący i jego żona w roku 2010 uzyskali dochód w kwocie odpowiednio 46.889,15 zł oraz 2.236,70 zł, saldo rachunku bankowego skarżącego, na który w grudniu 2011r., styczniu i lutym 2012 r. wpłynęły kwoty odpowiednio 20.191,45 zł, 20.287,56 zł i 15.000,00 zł – łącznie 55.479,01 zł (zgodnie z przesłanymi dokumentami "tytułem odsetek od lokat terminowych"), na dzień 25 marca 2012 r. wynosiło 14.291,06 zł, skarżący posiada akcje o łącznej wartości 579,56 zł, za przedszkole uiszcza opłatę w kwocie 157, 29 zł miesięcznie. Pomimo wezwania skarżący nie przesłał szczegółowego – kwotowo określonego zestawienia miesięcznych wydatków rodziny. W piśmie z dnia 25.03.2012r. wskazał, że kwoty jakie przeznacza na utrzymanie rodziny w miesiącu, wynikają z przesłanych wyciągów bankowych i nie jest możliwe stworzenie bardziej szczegółowego zestawienia. Wskazał także, że aktualnie nie posiada jakichkolwiek lokat pieniężnych. Od kilku lat rodzina utrzymujemy się z jego pensji i zaoszczędzonych pieniędzy, które systematycznie się kurczą. Posiadane przez skarżącego oszczędności wraz z jego dochodami z tytułu pracy zawodowej, pozwolą utrzymać się rodzinie jedynie przez kilka kolejnych miesięcy. Jeśli w tym czasie żona skarżącego nadal nie znajdzie pracy zarobkowej, rodzina będzie mieć poważne kłopoty finansowe. Dlatego każda kwota jest dla skarżącego i jego żony istotna. Dodał także, że "dbając o przeciętną sytuację finansową" rodziny, od kilku lat podejmuje kroki w celu uzyskania dodatkowych środków pieniężnych. Postanowieniem z dnia 4 kwietnia 2012 r. referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy. Powyższe orzeczenie referendarskie stało się przedmiotem wniesionego w terminie sprzeciwu. W sprzeciwie skarżący wskazał na błędną interpretację wyciągów bankowych dokonaną przez referendarza. Skarżący wyjaśnił, że wpływy na jego rachunek kwot 20.191,45 zł w dniu 29.12.2011, 20.287,56 zł w dniu 05.01.2011 i 15.000,00 zł w dniu 11.02.2011 to nie dochód "tytułem odsetek od lokat terminowych", lecz "tytułem zerwania lokat". Uzyskane w ten sposób środki skarżący przeznaczył przede wszystkim na zapłatę zobowiązania wobec urzędu skarbowego – o czym świadczy przelew z dnia 30.12.2011 kwoty 23.026,00 zł na rachunek urzędu. Ponadto zakupił obcą walutę potrzebną do spłacania rat kredytu hipotecznego zaciągniętego na zakup mieszkania. Skarżący w sprzeciwie wskazał także, że aktualnie posiada wraz z żoną zasoby pieniężne na kwotę łącznie ok. 20.000,00 zł, jednak w tej kwocie "zawarta jest waluta CHF" na spłacanie rat kredytu hipotecznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwaną dalej "p.p.s.a.", w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Natomiast zgodnie z art. 246 § 1 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (pkt 1) bądź w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (pkt 2). Podkreślenia wymaga, że regulacja prawna art. 246 § 1 pkt 1 i 2 powoływanej ustawy stanowi odstępstwo od zasady ustanowionej w art. 199 p.p.s.a., stosownie do której strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Tak więc, przytoczone we wniosku okoliczności, jak i przedstawione dokumenty powinny uzasadniać wyjątkowe traktowanie, o jakim mowa w powołanym wyżej przepisie. O ewentualnym przyznaniu prawa pomocy przesądza zatem przesłanka zobiektywizowana, o czym świadczy słowo "wykazanie", które nakłada na stronę nie tylko powinność uprawdopodobnienia ale więcej, formułuje obowiązek wskazania przez nią obiektywnie zaistniałych przesłanek stanu rzeczywistego (por. P. Dobosz, Procedury administracyjne, model sądownictwa administracyjnego a "prawo pomocy" [w:] praca zbiorowa pod red. J. Stelmasiaka, J. Niczyporuka, S. Fundowicza, Polski model sądownictwa administracyjnego, Oficyna Wydawnicza VERBA s. c., Lublin 2003, s. 120). Oznacza to, że inicjatywa dowodowa w stosunku do okoliczności, z których strona wnioskująca zamierza wywieść skutki prawne leży po stronie wnioskodawcy, a nie rozpoznającego wniosek. Nie budzi zatem wątpliwości, że rozstrzygnięcie wniosku zależy od tego, co zostanie udowodnione przez stronę (por.: J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Wyd. Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, s. 319). Należy także pamiętać, że koszty sądowe stanowią daninę publiczną. Konstytucja RP przewiduje powszechny obowiązek ponoszenia takich danin, stanowiąc w art. 84, że każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, określonych w ustawie. Tym samym, przyznanie prawa pomocy oznacza w istocie obciążenie kosztami postępowania pozostałych podatników. Skarżący wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych. Swoje prawo do przyznania ze strony Skarbu Państwa prawa pomocy uzasadnił mogącymi mu w przyszłości zagrozić poważnymi kłopotami finansowymi, w sytuacji, w której jego żona w okresie najbliższych kilku miesięcy nie znajdzie pracy /pismo skarżącego k. 35v akt sądowoadministracyjnych/. W ocenie Sądu skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. Przeciwnie, z akt sprawy wynika, że skarżący jest obecnie w stanie ponieść koszty postępowania. Skarżący nie zaprzecza, że posiada środki pieniężne w kwocie 20.000,00 zł. Wyjaśnienie zawarte w sprzeciwie, że w kwocie "zawarta jest waluta CHF" na spłacanie rat kredytu hipotecznego – która to rata w przeliczeniu na walutę polską miesięcznie wynosi 860zł miesięcznie, pozostaje bez związku z możliwością przeznaczenia niewielkiej części tych środków na koszty sądowe, którymi na obecnym etapie postępowania jest wpis, w kwocie 633,00 zł. Bez znaczenia jest również kwestia, z jakiego tytułu na rachunek skarżącego wpłynęły kwoty 20.191,45 zł, 20.287,56 zł i 15.000,00 zł - łącznie 55.479,01 zł /odsetki od lokat, czy zerwanie lokaty/. Po wpłaceniu na rachunek urzędu skarbowego 23.000,00 zł, skarżący nadal powinien dysponować kwotą około 30.000,00 zł. Reasumując, prawo pomocy jest formą dofinansowania strony postępowania sądowego ze środków publicznych i przez to zwolnienie z obowiązków ponoszenia kosztów postępowania sądowego powinno się sprowadzać wyłącznie do przypadków, w którym zdobycie przez stronę środków do sfinansowania udziału w tym postępowaniu jest niemożliwe (tak też postanowienie WSA we Wrocławiu z dnia 09.03.2009r., sygn. akt II SAB/Wr 32/08, LEX nr 603148). Skarżący nie wykazał zaś, że stale posiadając na rachunku bankowym wolne środki w kwocie kilkunastu tysięcy złotych, nie jest w stanie przeznaczyć części tych środków na pokrycie kosztów sądowych, które w postępowaniu sądowoadministracyjnym zwykle ograniczają się do wpisu sądowego (w niniejszej sprawie – 633,00 zł) Z tych względów, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 i art. 260 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło