I SA/Wr 257/15

PostanowienieWSA we Wrocławiu2015-04-13

Skład orzekający: Daria Gawlak-Nowakowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli pełnomocnik skarżącego odmówił przyjęcia decyzji administracyjnej, a skarżący twierdzi, że otrzymał ją z opóźnieniem od swojego pełnomocnika?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że decyzja została skutecznie doręczona w dniu 2 grudnia 2014 r. poprzez odmowę jej przyjęcia przez pełnomocnika skarżącego. Brak winy w uchybieniu terminu nie został uprawdopodobniony, ponieważ odmowa przyjęcia pisma przez pełnomocnika jest traktowana jako odmowa przyjęcia przez stronę, a skarżący nie wykazał należytej staranności w dochowaniu terminu.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Celnej dotyczącą podatku akcyzowego. Twierdził, że decyzję otrzymał od pełnomocnika dopiero 26 stycznia 2015 r., ale z ostrożności procesowej podniósł, że jeśli uzna się doręczenie za skuteczne 2 grudnia 2014 r., to powinien zostać uwzględniony jego wniosek o przywrócenie terminu. Organ podatkowy wskazał, że pełnomocnik skarżącego odmówił przyjęcia decyzji 2 grudnia 2014 r., co skutkowało uznaniem pisma za doręczone w tym dniu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Daria Gawlak-Nowakowska po rozpoznaniu w dniu 13 kwietnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku strony skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi J. H. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku akcyzowego z tytułu nabycia wewnątrzwspólnotowego samochodu osobowego postanawia: odmówić przywrócenia terminu. Skarżący, w dniu 28 stycznia 2015 r. (data nadania), złożył za pośrednictwem właściwego organu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na oznaczoną w sentencji decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. wraz ze skargą na to rozstrzygnięcie. We wniosku o przywrócenie terminu skarżący podniósł, że decyzję otrzymał w dniu 26 stycznia 2015 r. z rąk pełnomocnika. Wskazał, że w dniu 2 grudnia 2014 r. otrzymał od organu podatkowego pismo (datowane na 13 listopada 2014 r.) zawierające kserokopię protokołu z czynności zapoznania się z aktami sprawy wraz z dokumentacją fotograficzną. Z ostrożności procesowej wskazał, że gdyby przyjąć iż doszło do doręczenia zaskarżonej decyzji w dniu 2 grudnia 2014 r., to z powodu ww. okoliczności Sąd powinien uwzględnić jego wniosek o przywrócenie terminu. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej wniósł o jej odrzucenie, ewentualnie oddalenie. Wyjaśnił, że w dniu 2 grudnia 2014 r. pracownicy organu podatkowego podjęli próbę doręczenia pełnomocnikowi skarżącego zaskarżonej decyzji. Pełnomocnik jednak odmówił przyjęcia decyzji. W rezultacie, pracownik organu podatkowego sporządził notatkę służbową, w której opisał zaistniałą sytuację. W związku z odmową przyjęcia pisma organ podatkowy uznał decyzję za doręczoną w dniu 2 grudnia 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Na wstępie należy zauważyć, że w przedmiotowej sprawie wniosek o przywrócenie terminu został złożony de facto z ostrożności procesowej. Zdaniem bowiem skarżącego, decyzja Dyrektora Izby Celnej została mu skutecznie doręczona dopiero w dniu 26 stycznia 2015 r., tj. z momentem przekazania zaskarżonej decyzji przez pełnomocnika procesowego. Skarżący wskazał zaś, że gdyby jednak Sąd uznał inaczej, to jego wniosek o przywrócenie terminu - z ww. powodu - powinien zostać uwzględniony. Przy tak sformułowanym żądaniu należało więc w pierwszej kolejności rozstrzygnąć, w jakim momencie doszło do skutecznego doręczenia skarżącemu decyzji organu odwoławczego. Z akt sprawy administracyjnej wynika, że pełnomocnikiem skarżącego w postępowaniu odwoławczym była jego żona – D. H. W dniu 2 grudnia 2014 r. odmówiła ona odbioru przesyłki listowej, zawierającej zaskarżoną decyzję. Okoliczność tą potwierdza adnotacja sporządzona przez pracowników urzędu celnego. Natomiast w dniu 26 stycznia 2015 r. organ odwoławczy udostępnił akta sprawy P. C. - nowemu pełnomocnikowi skarżącemu, który przedstawił organowi stosowne pełnomocnictwo od skarżącego. Zdaniem Sądu, mając na uwadze zaistniałe okoliczności, należało uznać, że decyzja została doręczona w dniu 2 grudnia 2014 r., tj. z chwilą odmowy odebrania przesyłki przez pełnomocnika. W opinii Sądu, z treści pełnomocnictwa wynika niewątpliwe, że małżonka skarżącego była umocowana do reprezentowania skarżącego. Pełnomocnictwo to nigdy nie zostało przez skarżącego odwołane. Oznacza to, że organ podatkowy zobowiązany był doręczyć pełnomocnikowi (a nie stronie) decyzję administracyjną. Odmowa zaś przyjęcia tego pisma skutkowała jego skutecznym doręczeniem. Art. 153 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.) stanowi bowiem, że jeżeli adresat odmawia przyjęcia pisma przesłanego mu w sposób określony w art. 144, pismo zwraca się nadawcy z adnotacją o odmowie jego przyjęcia i datą odmowy. Pismo wraz z adnotacją włącza się do akt sprawy (§ 1). W przypadkach, o których mowa w § 1, uznaje się, że pismo doręczone zostało w dniu odmowy jego przyjęcia przez adresata (§ 2). W myśl natomiast art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Z treści adnotacji, sporządzonej w sprawie, wynika (czego sam skarżący nie kwestionuje), że doszło do odmowy przyjęcia pisma w dniu 2 grudnia 2014 r. Decyzja organu odwoławczego weszła więc do obrotu prawnego w dniu 2 grudnia 2014 r. i od tego dnia zaczął biec termin do wniesienia skargi, który skutecznie upłynął 2 stycznia 2015 r. W tak zakreślonym terminie strona nie wniosła skargi do sądu. Skarżący uchybił więc terminowi do wniesienia skargi. W konsekwencji, wniosek o przywrócenie terminu Sąd zobowiązany był rozpoznać. Należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Obowiązkiem wnioskodawcy jest złożenie przedmiotowego wniosku w ciągu 7 dni od daty ustania przyczyny uchybienia terminowi, z jednoczesnym dokonaniem czynności, której nie dokonał w terminie oraz uprawdopodobnieniem okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 1, § 2 i § 4 p.p.s.a.). Odnosząc powyższe do wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, Sąd uznał, że wniosek ten spełnia wymogi formalne. W ocenie Sądu, przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 25 stycznia 2015 r., tj. z chwilą doręczenia skarżącemu decyzji przez pełnomocnika ustanowionego w postępowaniu podatkowym. Przedmiotowy wniosek został zaś nadany wraz ze skargę w dniu 28 stycznia 2015 r. Skarżący zachował więc termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Rozpoznając zaś merytorycznie wniosek strony, wskazać trzeba, że brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. W orzecznictwie sądowym podnosi się, że jako kryterium oceny winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. W razie, gdy ustalone przez sąd okoliczności uchybienia terminu świadczą o zachowaniu się strony noszącym znamiona winy - w jakiejkolwiek jej postaci, a zatem także winy polegającej na niedbalstwie, sąd nie może przywrócić uchybionego terminu. Brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony zachowania staranności przy dokonywaniu czynności procesowych i można mówić o niej tylko wówczas, gdy dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od strony. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Za takie powody uznaje się na przykład: nagłą chorobę, awarię komunikacyjną, pożar, powódź. Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy skarżący nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 września 2007 r., VIII SA/Wr 408/07, LEX nr 383769). Uwzględniając zatem okoliczności, na które powołuje się skarżący Sąd stwierdził, że nie uprawdopodabniają one braku winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi. We wniosku skarżący wskazał bowiem, że od swojego pełnomocnika otrzymał decyzję dopiero w dniu 26 stycznia 2015 r. Zdaniem Sądu argumentacja skarżącego jest chybiona. Zauważyć bowiem trzeba, że ustanowienie pełnomocnika w postępowaniu podatkowym zobowiązuje organ podatkowy do kierowania wszystkich czynności względem jedynie tego pełnomocnika. Obowiązkiem zaś pełnomocnika jest komunikowanie się ze stroną. Przy czym należy wskazać, że pełnomocnik i strona działają jako jeden podmiot i zachowanie pełnomocnika oddziałuję na sytuację strony. Oznacza to, że odmowę odbioru pisma przez pełnomocnika należy traktować jakby to sama strona uchyliła się od przekazania jej korespondencji. Zwłaszcza, że strona ma dowolność w ustanawianiu pełnomocników w postępowaniu podatkowym. Ponadto należy zauważyć, że pełnomocnikiem skarżącego była jego własna żona. Trudno więc uznać, że skarżący nie wiedział o zaistniałej sytuacji. Mimo to zaniechał jakikolwiek działań zmierzających do odebrania przesyłki. Zdaniem Sądu, takie zachowanie strony wskazuje dobitnie na to, że strona w sposób zawiniony przekroczyła termin do wniesienia skargi. Strona nie dochowała bowiem należytej staranności. Z tego powodu żądanie przywrócenia terminu należało uznać za niezasadne. Mając powyższe na względzie, Sąd, działając na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło