I SA/Wr 293/10
PostanowienieWSA we Wrocławiu2010-05-10
Skład orzekający: Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego, uzasadniony błędami organizacyjnymi kancelarii pełnomocnika i podaniem przez sekretariat błędnego numeru konta, może zostać uwzględniony?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego, uznając, że błędy organizacyjne kancelarii pełnomocnika oraz podanie przez sekretariat błędnego numeru konta nie stanowią przeszkody nie do przezwyciężenia i nie uprawdopodabniają braku winy strony w uchybieniu terminowi. Profesjonalny pełnomocnik ponosi odpowiedzialność za prawidłową obsługę sekretariatu, a jego zaniedbania obciążają stronę skarżącą.Stan faktyczny
Strona skarżąca wniosła skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie zwrotu nadwyżki podatku VAT. Do skargi załączono dowód uiszczenia wpisu sądowego. Pełnomocnik strony wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia opłaty od skargi, wskazując, że opłata została wniesiona na błędny rachunek bankowy z powodu natłoku pracy w kancelarii i błędu sekretariatu. Następnie opłata została niezwłocznie przekazana na właściwe konto. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2010 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku strony skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia wpisu sądowego w sprawie ze skargi A z/s w H. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie zwrotu nadwyżki podatku naliczonego nad należnym w podatku od towarów i usług postanawia: odmówić przywrócenia terminu.
W dniu 17 lutego 2010 r. Spółka A z/s w H., reprezentowana przez pełnomocnika procesowego [...] K. G., wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej we Wrocławiu z dnia [...] odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie zwrotu nadwyżki podatku naliczonego nad należnym w podatku od towarów i usług. Do skargi załączono dowód uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 100 zł na konto Izby Skarbowej we W.
Następnie, pismem z dnia 18 lutego 2010 r. pełnomocnik strony wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia opłaty od skargi. Tytułem uzasadnienia, pełnomocnik wskazał, że opłata ta, mimo wniesienia jej w terminie (17 lutego 2010 r.), została przekazana na błędny rachunek bankowy w wyniku natłoku pracy w Kancelarii, w szczególności nagromadzenia pilnych i terminowych spraw. Dalej oznajmił, że sekretariat podał osobie wykonującej przelewy, błędny numer konta, czego nie mógł fizycznie sprawdzić. Kolejnego dnia (18 lutego 2010 r.), sprawdzając terminowość wniesienia skargi, pełnomocnik ustalił, że opłata została wniesiona nieprawidłowo. Wobec tego opłata została niezwłocznie przekazana na właściwe konto.
Do wniosku pełnomocnik załączył dowód uiszczenia wpisu sądowego na konto tut. Sądu w dniu 18 lutego 2010 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Wniosek na uwzględnienie nie zasługuje.
Przepisy art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej: "ppsa", przewidują możliwość przywrócenia terminu w sytuacji, gdy strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy i gdy uprawdopodobni okoliczności wskazujące na brak jej winy w uchybieniu terminu oraz gdy wniosek o przywrócenie terminu zostanie złożony w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu i wraz z tym wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której termin był wyznaczony.
Podstawowym kryterium przy rozpoznawaniu wniosku o przywrócenie terminu są okoliczności uprawdopodabniające brak winy w uchybieniu terminu. Zarówno w nauce prawa, jak i orzecznictwie sądowym przyjęte jest, iż wskazane kryterium jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej oraz, że uchybiony termin nie może zostać przywrócony, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (postanowienie NSA z 24 marca 2004 r., sygn. akt FZ 13/04, niepubl.). O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (postanowienie NSA z 18 sierpnia 2000 r., sygn. akt III SA 1716/99, LEX nr 45409). Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminowi zalicza się z reguły: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony, jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (...) (T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz", LexisNexis, Warszawa 2005, s. 333). Jeżeli natomiast strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględnić wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika (wyrok SN z dnia 21 lutego 2002 r., sygn. akt I PKN 903/00, OSNP – wkł. 2002/19/11). To strona ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się pełnomocnika procesowego. Z kolei pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jak gdyby działał na własną rzecz (postanowienie NSA z 10 maja 2004 r., sygn. akt FZ 7/04, niepubl.).
Ponadto, przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu, należy wziąć pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez nią działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (postanowienie Sądu Najwyższego z 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, LEX nr 50679). Należy podzielić również pogląd, iż nieuwagi lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu (postanowienie NSA z 28 maja 2004 r., sygn. akt FZ 93/04, niepubl.).
Przywrócenie uchybionego terminu ma zatem charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu (B. Dauter, B. Gruszczyński, A Kabat, M. Niezgódka-Medek "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz", Zakamycze 2005, s. 219).
Przed przystąpieniem do oceny przedmiotowego wniosku, wskazać należy, że wniesiona skarga, ze względu na jej przedmiot, podlegała wpisowi o charakterze stałym, który w odróżnieniu od wpisu stosunkowego, w sytuacji, gdy takową skargę wnosi adwokat, uiszczany jest bez wezwania, w terminie otwartym do wniesienia skargi. Termin ten, zgodnie z art. 53 § 1 ppsa, upływał w sprawie w dniu 17 lutego 2010 r., a zatem do tego dnia winien zostać uiszczony stosowny wpis sądowy.
We wniosku pełnomocnik oznajmił, ze wpis został uiszczony w dniu 17 lutego 2010 r., jednak przekazano go na niewłaściwy rachunek bankowy (Izby Skarbowej we W.), co nastąpiło w wyniku natłoku pracy w Kancelarii i działań sekretariatu, który podał osobie wykonującej przelewy, błędny numer konta. Pełnomocnik wskazał jednocześnie, iż nie był w stanie tego fizycznie skontrolować, zaś o fakcie nieprawidłowego uiszczenia wpisu dowiedział się dopiero dnia następnego (18 lutego 2010 r.) przy sprawdzaniu, czy skarga została złożona w terminie. Niezwłocznie po dokonaniu tego ustalenia, wpis został przelany na konto Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu (w dniu 18 lutego 2010 r.).
Z podanej przez pełnomocnika argumentacji wynika, iż uchybienie terminowi do wniesienia wpisu, nastąpiło w wyniku po pierwsze: natłoku pracy w Kancelarii, po drugie: błędu obsługi sekretariatu. W ocenie Sądu podane okoliczności, w świetle regulacji normującej instytucję przywrócenia terminu, nie można potraktować jako przesłanki uprawdopodabniającej brak winy w uchybieniu terminowi. Przede wszystkim wskazać należy, co jest już ugruntowane w judykaturze, że standardy rzetelności podwyższone są w stosunku do profesjonalnych pełnomocników, którzy, czy to działając samodzielnie, czy też posługując się osobami trzecimi powinni dołożyć należytej staranności przy podejmowaniu wszelkich działań na rzecz mocodawcy. Oznacza to, że nawet w sytuacji zlecania pewnych czynności swoim pracownikom nie są oni zwolnieni z obowiązku starannego ich wykonania. Profesjonalny pełnomocnik odpowiedzialny jest za zapewnienie prawidłowej obsługi sekretariatu kancelarii, a błędy i zaniedbania pracowników, którymi się posługuje obciążają samego pełnomocnika (postanowienie WSA w Lublinie z 31 lipca 2009 r., sygn. akt I SA/Lu 413/09, dostępne na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Również w wyroku z 20 września 2001 r., IV SA 1340/99 (LEX nr 54141), Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że w żadnym razie o braku winy w dopełnieniu wymogów procesowych nie mogą stanowić nieprawidłowości organizacyjne danej jednostki oraz zaniedbania jej pracowników. Także na tle wykładni przepisu art. 168 § 1 kpc ukształtowała się jednolita linia orzecznictwa Sądu Najwyższego, zgodnie z którą zaniedbanie osób, którymi posłużyła się strona (pełnomocników, pracowników kancelaryjnych), obciąża stronę, w efekcie czego nie można uznać, że nie ponosi ona winy w uchybieniu terminowi (postanowienie SN z 15 marca 2000 r., II CKN 554/00, LEX nr 51986; postanowienie SN z 12 marca 1999 r., I PKN 76/99, LEX nr 39191).
W świetle powyższego nie można uznać podanych przez pełnomocnika okoliczności jako nie dających się usunąć przeszkód uniemożliwiających wniesienie wpisu w terminie. Powyższe okoliczności wynikły bowiem, w ocenie Sądu, z faktu nieprawidłowej organizacji w Kancelarii i działań pełnomocnika, co niewątpliwie obciąża samego pełnomocnika, a co za tym idzie i stronę skarżącą. Tak więc, stwierdzić należy, że pełnomocnik - adwokat, na którym ciąży szczególna dbałość o interesy reprezentowanej przez niego strony, nie wykazał, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. Przemawia za tym przede wszystkim fakt, iż pełnomocnik mając świadomość, że w dniu 17 lutego 2010 r. mija termin do wniesienia skargi, winien w tym a nie w następnym dniu skontrolować, czy wszystkie czynności w przedmiotowej sprawie, zostały prawidłowo wykonane. Tymczasem z treści wniosku wynika, że pełnomocnik poczynił działania w tym zakresie dopiero w dniu 18 lutego 2010 r., a więc już po upływie terminu. Oznacza to, że takim zachowaniem pełnomocnik wykazał brak staranności w wykonywaniu czynności procesowych w imieniu strony skarżącej, co stanowi negatywną przesłankę dla przywrócenia uchybionego terminu.
Z tych względów i na podstawie art. 86 § 1 ppsa, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło