I SA/Wr 465/13
PostanowienieWSA we Wrocławiu2013-10-21
Skład orzekający: Sędzia WSA Barbara Ciołek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od zarządzenia referendarza sądowego, złożony po uchybieniu terminu, może zostać uwzględniony, jeśli strona powołuje się na błędne oznaczenie terminu odbioru przesyłki w zawiadomieniu pocztowym przez pracownika operatora pocztowego?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu, uznając, że strona, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Błędne oznaczenie terminu odbioru przesyłki w zawiadomieniu pocztowym przez pracownika operatora pocztowego nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu, gdyż od profesjonalnego pełnomocnika oczekuje się samodzielnego sprawdzania terminów procesowych wynikających z przepisów prawa, a nie polegania na zapisach pracowników poczty.Stan faktyczny
Strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od zarządzenia referendarza sądowego, który został odrzucony z powodu uchybienia terminu. Strona odebrała przesyłkę z zarządzeniem po terminie, powołując się na błędne oznaczenie terminu odbioru w zawiadomieniu pocztowym. Wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ustawowym terminie.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Barbara Ciołek po rozpoznaniu w dniu 21 października 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Wydziale I wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od zarządzenia Referendarza sądowego z dnia 5 czerwca 2013 r. w sprawie ze skargi "A." Sp. z o.o. z siedzibą w M. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia 12 lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie podatku akcyzowego postanawia: odmówić przywrócenia terminu.
Postanowieniem z dnia 9 września 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił sprzeciw skarżącej spółki od zarządzenia Referendarza sądowego z dnia 5 czerwca 2013 r. pozostawiającego bez rozpoznania wniosek strony o przyznanie prawa pomocy.
Sprzeciw został odrzucony z powodu uchybienia terminu do jego wniesienia. Termin do wniesienia sprzeciwu upłynął w dniu 5 lipca 2013 r. Strona nadała natomiast zaadresowaną do Sądu przesyłkę w dniu 8 lipca 2013 r.
Postanowienie o odrzuceniu sprzeciwu zostało doręczone stronie w dniu 24 września 2013 r.
W dniu 25 września 2013 r. (data stempla na przesyłce pocztowej) strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu. W uzasadnieniu wskazała, że przesyłka pocztowa zawierająca zarządzenie Referendarza z dnia 5 czerwca 2013 r. została dwukrotnie awizowana. Pierwszy raz w dniu 14 czerwca 2013 r. i drugi w dniu 24 czerwca 2013 r. W drugim zawiadomieniu, pozostawionym przez pracownika operatora pocztowego w dniu 24 czerwca 2013 r., na przeznaczonym do tego powszechnie używanym formularzu wskazana była data drugiego zawiadomienia oraz dzień, z którego upływem przesyłka pocztowa, aby został zachowany termin, winna być odebrana, tj. 1 lipca 2013 r. Tego też dnia przesyłka została odebrana przez pracownika pełnomocnika skarżącej w Urzędzie Pocztowym.
Strona podniosła, że oznaczanie w zawiadomieniu terminu, po upływie którego przesyłka zostanie zwrócona do adresata, z adnotacją, iż przesyłki "nie podjęto w terminie", co z kolei oznacza, że z tą chwilą, mimo nie odebrania przesyłki, doręczenie uznane zostanie za skuteczne, jest powszechną, zgodną z obowiązującymi przepisami praktyką operatorów pocztowych. W przypadku nie podjęcia przesyłki we wskazanym w powtórnym zawiadomieniu terminie, przesyłka taka jest natychmiastowo zwraca do adresata, co wyklucza możliwość jej podjęcia w terminie późniejszym.
Zdaniem strony, powyższe oznacza, że nie można mówić o winie skarżącej ani jej pełnomocnika w niedochowaniu terminu, ponieważ po przesyłkę zgłoszono się w terminie wskazanym w zawiadomieniu, a przesyłka ta została stronie wydana. Przyczyna, z powodu której doszło do uchybienia terminowi jest więc w pełni od strony niezależna, co oznacza również, że nie można postawić jej zarzutu niezachowania staranności, albowiem odbierając przesyłkę w wyznaczonym terminie oraz składając sprzeciw od zarządzenia z dnia 5 czerwca 2013 r. dochowała należytej staranności w dbałości o swoje interesy.
Strona wyjaśniła także, że termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu został zachowany, ponieważ skarżąca dowiedziała się o uchybieniu z postanowienia z dnia 9 września 2013 r., doręczonego pełnomocnikowi skarżącej w dniu 24 września 2013 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. - zwanej dalej p.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Jednocześnie zgodnie z art. 87 § 1, § 2 i § 4 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona skarżąca powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
W niniejszej sprawie niespornym jest, że strona nie zachowała terminu do wniesienia sprzeciwu od zarządzenia referendarza z dnia 5 czerwca 2013 r. Przystępując do oceny zasadności wniosku należy wskazać, że w pierwszej kolejności Sąd zobowiązany jest zbadać, czy wniosek o przywrócenie terminu został złożony w zakreślonym przez ustawodawcę w art. 87 § 1 p.p.s.a. terminie. W przedmiotowej sprawie moment powzięcia wiadomości o powstałym uchybieniu należy odnieść do daty otrzymania postanowienia o odrzuceniu sprzeciwu tj. do dnia 24 września 2013 r., co wynika z potwierdzenia odbioru znajdującego się w aktach sądowoadministracyjnych.
Wniosek o przywrócenie terminu został złożony w dniu 25 września 2013 r. (data nadania w urzędzie pocztowym), zatem nie ulega wątpliwości, że strona dochowała siedmiodniowego terminu na złożenie przedmiotowego wniosku. Jednocześnie należy zauważyć, że razem z wnioskiem o przywrócenie terminu strona złożyła sprzeciw od postanowienia referendarza.
Przechodząc do oceny okoliczności podanych przez stronę w uzasadnieniu przedmiotowego wniosku, wskazać należy, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Po stronie zainteresowanego istnieje obowiązek wskazania na istnienie przeszkód, które - w jego ocenie - uniemożliwiły dokonanie określonej czynności w zakreślonym terminie. Muszą to być okoliczności istniejące obiektywnie, niezależne od woli strony. Powyższe oznacza, że przywrócenie terminu jest możliwe w sytuacji, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Jak podkreśla się w literaturze (por. np. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2004, str. 328-329) oraz orzecznictwie (por. np. wyroki NSA z dnia 14 stycznia 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 794/99; Lex nr 40381; wyrok NSA z dnia 2 lutego 2000 r., sygn. akt SA/Sz 2125/98; Lex nr 39797; wyrok NSA z dnia 19 września 2000 r., wyrok NSA z dnia 19 września 2000 r., sygn. akt I SA 1072/00; Lex nr 55307) o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a przy tym powstała ona w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała aż do wystąpienia z wnioskiem o jego przywrócenie. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar.
Podkreślić należy, iż kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. W szczególności takiej staranności należy oczekiwać od profesjonalnego pełnomocnika.
W ocenie Sądu strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia sprzeciwu.
W przedmiotowej sprawie, jako okoliczność, która spowodowała uchybienie terminu do wniesienia sprzeciwu wnioskodawca wskazał na przekonanie pełnomocnika, że odbierając korespondencję w dniu 1 lipca 2013 r. w placówce pocztowej, termin do wniesienia sprzeciwu upływał w dniu 8 lipca 2013 r.
Jak już wyżej podkreślono, warunkiem przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie braku winy w jego uchybieniu, przy czym winę pojmuje się w sposób obiektywny, wymagając od strony zachowania należytej staranności. Od strony postępowania, reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika, należy zaś oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. W tym też kontekście należy oceniać przesłankę braku winy w uchybieniu terminu przez skarżącą. Należyta staranność w prowadzeniu swych spraw wymaga, by w warunkach z jakiegokolwiek powodu niekorzystnych zachować szczególną dbałość i ostrożność, zwłaszcza w dokonywaniu istotnych czynności urzędowych. Podwyższona staranność profesjonalistów w zakresie obsługi prawnej oznacza, że przyczyną uchybienia terminu nie może być zwykły błąd czy niedopatrzenie.
Zdaniem Sądu powoływana przez stronę okoliczność podania na druku drugiego awiza informacji, że termin odbioru awizowanej wcześniej przesyłki upływa w innym dniu (1 lipca 2013 r.), niż termin wynikający z przepisów ustawy (28 czerwca 2013 r.) oraz okoliczność wydania stronie przesyłki po upływie przewidzianego w ustawie czternastodniowego terminu od daty pierwszego awizowania - nie świadczy o dochowaniu staranności jakiej wymaga się od podmiotu profesjonalnie świadczącego pomoc prawną. Od profesjonalnego pełnomocnika można, w ocenie Sądu, wymagać, aby samodzielnie sprawdzał terminy przewidziane w przepisach dla dokonywania czynności procesowych, a nie polegał na zapiskach pracowników poczty.
Biorąc pod uwagę wskazane wyżej okoliczności w ocenie Sądu nie zostały spełnione wszystkie przesłanki przywrócenia terminu, o których mowa w art. 87 p.p.s.a., tzn. strona skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł, jak w postanowieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło