I SA/Wr 488/10
PostanowienieWSA we Wrocławiu2010-06-28
Skład orzekający: Barbara Koźlik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, która osiąga znaczące dochody, może zostać zwolniona od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym, jeśli twierdzi, że ma na utrzymaniu rodzinę i nie dysponuje środkami na pokrycie kosztów sądowych?Ratio decidendi
Osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, która osiąga znaczące dochody, nie może zostać zwolniona od kosztów sądowych, jeśli nie wykaże, że nie jest w stanie ponieść tych kosztów bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. W przypadku, gdy dochody z działalności gospodarczej są wysokie, a udokumentowane wydatki nie pochłaniają całości dochodu, sąd może odmówić przyznania prawa pomocy.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych. Uzasadniał wniosek posiadaniem na utrzymaniu żony i dwojga dzieci oraz prowadzeniem działalności gospodarczej. Dołączył dokumenty dotyczące stanu majątkowego i finansowego, w tym zeznania podatkowe i wyciągi z rachunku bankowego. Sąd analizował dochody skarżącego z działalności gospodarczej oraz udokumentowane wydatki.Rozstrzygnięcie
Postanowiono odmówić przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.Pełny tekst orzeczenia
Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu – Barbara Koźlik po rozpoznaniu w dniu 28 czerwca 2010 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi S. M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. Ośrodek Zamiejscowy w L. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych za 2003 r. od dochodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
Skarżący wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych uzasadniając, że ma na utrzymaniu żonę i dwoje dzieci w wieku 7 lat oraz rok i 10 miesięcy. Utrzymuje się z działalności gospodarczej. W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach podał, że prowadzi wspólne gospodarstwo z żoną i dziećmi, posiada mieszkanie (64 m2) i działkę budowlaną. Nie dysponuje żadnymi zasobami pieniężnymi. Jako posiadane przedmioty o wartości powyżej 3.000 euro wymienił samochód osobowy. Dochody uzyskiwane z działalności gospodarczej wynoszą miesięcznie brutto 2.300 zł.
Na wezwanie do przedłożenia dodatkowych dokumentów i oświadczeń dotyczących stanu majątkowego i finansowego, nadesłane zostały zeznania podatkowe małżonków rozliczających się wspólnie za 2008 i 2009 r., wydruk z księgi podatkowej za miesiące marzec, kwiecień i maj 2010 r. wyciągi z rachunku bankowego związanego z prowadzoną działalnością za marzec i kwiecień 2010 r. oraz dowody opłat związanych z utrzymaniem mieszkania i zaświadczenia wystawione przez Przychodnię Lekarską i szkołę podstawową. Z dokumentów tych wynika, że w 2008 r. przychód z działalności gospodarczej oraz z innych niewymienionych źródeł wyniósł łącznie 75.988,42 zł i dochód 44.877,97 zł. W 2009 r. przychód wyniósł 83.419,77 zł, a dochód – 39.408,97 zł. W 2010 r., w miesiącach marzec, kwiecień i maj, wnioskodawca osiągnął przychód w wysokości 23.176,38 zł, z czego dochód wyniósł – po odliczeniu kosztów uzyskania przychodów – 12.762,18 zł. Na rachunku bankowym, poza wpłatami na ZUS oraz tytułem podatków i prowizji za realizację zajęcia egzekucyjnego na rzecz urzędu skarbowego, brak innych operacji. Jako dowody miesięcznych wydatków przedłożono faktury za wodę na kwoty 55,43 (za 15 dni) i 91,68 zł (za miesiąc), za energię (125,97 zł), gaz (89,75 zł), telefon (75,37 zł), telefon komórkowy (na firmę – 363,87 zł), zawiadomienie o wysokości czynszu na mieszkanie, który wynosi 357,94 zł, zawiadomienie o zaległości w opłacie abonamentowej na kwotę 941,20 zł. Zaświadczenia potwierdzają zadeklarowanie synów skarżącego w przychodni lekarskiej i uczęszczanie jednego z nich do pierwszej klasy szkoły podstawowej. Przedłożony został też dowód wpłaty przez żonę skarżącego na rachunek działalności gospodarczej kwoty 134 zł.
Ponadto skarżący oświadczył, że łączne koszty utrzymania jego rodziny wynoszą około 2.000 zł i wydatki na wyżywienie – 1.000 zł. Brak wyciągu z rachunku bankowego za maj 2010 r. jest spowodowany zamknięciem rachunku. Wartość posiadanego samochodu osobowego marki Volkswagen Passat, rocznik 2006, wynosi około 40.000 zł. Rodzina skarżącego nie korzysta z żadnej formy wsparcia państwowego.
Zgodnie z art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), w skrócie p.p.s.a., prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, czyli w zakresie częściowym, może być przyznane osobie fizycznej, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Podkreślić należy, że instytucja prawa pomocy ma służyć przede wszystkim tym, którzy nie mają możliwości zgromadzenia środków na opłacenie kosztów związanych z obroną swoich praw przed sądem lub następuje to kosztem utrzymania własnej rodziny. Zwolnienie bowiem od kosztów sądowych, które są formą daniny publicznej, jest jednoznaczne z przerzuceniem ciężaru ich ponoszenia na budżet państwa. Tymczasem Konstytucja RP przewiduje powszechny obowiązek ponoszenia takich danin, stanowiąc w art. 84, że każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, w tym podatków, określonych w ustawie. W istocie konstytucyjną zasadą jest również prawo do sądu ustanowione w art. 45 ust. 1, dlatego też w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy dochodzi do konieczności dokonania wyważenia pomiędzy zapewnieniem prawa do sądu podmiotowi niemającemu dostatecznych środków, a zasadą powszechności i równości w ponoszeniu ciężarów i świadczeń publicznych (zob. w: B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Zakamycze 2005, s. 585).
Na tle powyższych uwag stwierdzić należy, że skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych w niniejszej sprawie, w której wpis od skargi został wyznaczony na kwotę 1.127 zł.
Przychody, które uzyskuje z działalności gospodarczej, z roku na rok są coraz wyższe, a firma nie przynosi strat. Już same dochody uzyskane z marcu, kwietniu i maju wskazują, że średni miesięczny dochód wynosi ponad 4.000 zł (a nie 2.300 brutto, jak wnioskodawca wskazał we wniosku). Z tej kwoty, przy uwzględnieniu udokumentowanych opłat i kwoty 1.000 zł na wyżywienie, z pewnością skarżący miał możliwość poczynienia rezerw na opłacenie kosztów sądowych. Natomiast fakt, ze na rachunku firmowym brak jakichkolwiek operacji potwierdzających obroty z działalności świadczy tylko o tym, że operacje te są przeprowadzane są w formie gotówkowej.
Wyjaśnienia wymaga, że nie można było uznać kwoty 2.000 zł podanej jako suma wydatków na utrzymanie, ponieważ po pierwsze, nie wynika ona z przedłożonych dowodów opłat, po drugie, nie zostało wyjaśnione, jakie wydatki na tę kwotę się składają (poza udokumentowanymi, których łączna kwota – przyjmując, że chodzi o wydatki miesięczne – nie przekracza 700 zł).
Nie można też było uznać rachunku za telefon komórkowy zarejestrowany na firmę, gdyż wydatek taki stanowi koszt podatkowy (czyli związany z uzyskiwanym przychodem z działalności gospodarczej), który nie jest pokrywany z dochodów. Nie zostało wyjaśnione, jakiego rodzaju wydatkiem jest kwota 134 zł, udokumentowana dowodem wpłaty na rachunek firmowy, w związku z czym także nie została ona uwzględniona jako wydatek ponoszony miesięcznie – tym bardziej, że wpłaty dokonała żona skarżącego nie uzyskująca jakichkolwiek dochodów.
Co do zawiadomienia o zaległości we wpłatach za abonament, to – w oparciu o dotychczasowe uwagi i pomijając fakt, że zaległość ta stała się wynikiem jedynie zaniedbania, a nie braku środków na opłacenie abonamentu – skarżący dysponował wystarczającymi środkami, aby tę zaległość uregulować bez ograniczenia możliwości poczynienia rezerw na rzecz kosztów sądowych.
Natomiast odnośnie złożonych zaświadczeń, to potwierdzają one jedynie fakty, które są znane i oczywiste z uwagi na konieczność zadeklarowania się w zakładzie opieki zdrowotnej celem dostępu do lekarza pierwszego kontaktu oraz powszechny obowiązek szkolny na poziomie szkoły podstawowej. Zaświadczenie z Przychodni Lekarskiej bowiem, wbrew twierdzeniu skarżącego, bynajmniej nie potwierdza stanu zdrowia jego dzieci, lecz tylko zadeklarowanie ich w tej przychodni.
Mając zatem na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że wnioskodawca nie wykazał okoliczności, które by potwierdzały brak możliwości opłacenia kosztów sądowych bez uszczerbku koniecznego utrzymania swojej rodziny. Przy czym podkreślić należy, że brano pod uwagę, jako znane z urzędu, że przed tutejszym Sądem toczy się jednocześnie postępowanie, w którym stroną skarżącą jest żona wnioskodawcy i na niej także ciąży obowiązek ponoszenia kosztów sądowych. Niemniej przedstawione wyżej spostrzeżenia dają podstawę do stwierdzenia, że oboje małżonkowie są w stanie ponieść te koszty. Zwłaszcza, że powinni się spodziewać ich ponoszenia najpóźniej w dniu wniesienia skarg, to jest od 22 marca 2010 r. i od tego momentu czynić oszczędności na ich pokrycie.
W związku z tym, na podstawie art. 245 § 3, art. 246 § 1 pkt 2 i art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 p.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło