I SA/Wr 631/10

PostanowienieWSA we Wrocławiu2010-08-30

Skład orzekający: Barbara Koźlik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka cywilna, której wspólnicy osiągają wysokie przychody z działalności gospodarczej, może zostać zwolniona od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku akcyzowego, pomimo ponoszenia strat lub niskich dochodów w danym okresie rozliczeniowym?
Ratio decidendi
Spółka cywilna, której wspólnicy osiągają wysokie przychody z działalności gospodarczej, nie może zostać zwolniona od kosztów sądowych, nawet jeśli w danym okresie rozliczeniowym odnotowuje straty lub niskie dochody. Wysokie przychody pozwalają na ograniczenie kosztów uzyskania przychodu i poczynienie oszczędności na pokrycie kosztów sądowych, które stanowią daninę publiczną. Odpowiedzialność wspólników za zobowiązania spółki jest solidarna i obejmuje cały ich majątek.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka cywilna, prowadząca działalność w zakresie sprzedaży detalicznej, wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku akcyzowego, uzasadniając to trudną sytuacją finansową i brakiem środków na pokrycie wpisów sądowych. Spółka wykazała niskie dochody lub straty w latach 2005-2007, a w 2009 r. dochód wyniósł 26.827,20 zł. Wspólnicy wskazali na wydatki związane z utrzymaniem rodzin. Sąd analizował dochody i wydatki wspólników, ich majątek oraz sytuację zdrowotną.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu – Barbara Koźlik po rozpoznaniu w dniu 30 sierpnia 2010 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi A" s.c. I. S., B. O. z/s w M. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku akcyzowego za marzec 2005 r. postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Skarżąca Spółka cywilna, prowadząca działalność w zakresie sprzedaży detalicznej paliw, części samochodowych, w sklepach z przewagą żywności, napojów i wyrobów tytoniowych oraz barów, wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych uzasadniając, że wniosła skargi na decyzje w przedmiocie podatku akcyzowego, w rezultacie czego została wezwana do uiszczenia wpisów sądowych w łącznej kwocie 3.432 zł. Jej sytuacja majątkowa i finansowa nie pozwala jednak na poniesienie takiego wydatku. Wskazała, że w 2009 r. dochód z jej działalności wyniósł jedynie 26.827,20 zł, przy czym na każdego ze wspólników przypada połowa tej kwoty. W 2005 r. Spółka poniosła stratę w łącznej wysokości 12.865,36 zł, w 2006 r. osiągnęła dochód w kwocie 10.191,31 zł, a w 2007 r. wyniósł on 14.341,93 zł. Wnioskująca nie posiada też bieżących środków finansowych, które mogłyby zostać przeznaczone na opłaty sądowe – z wyciągu z rachunku bankowego posiadanego przez Spółkę wynika, że saldo na dzień 7 lipca 2010 r. wynosiło 796,41 zł. Jedynym posiadanym majątkiem są środki trwałe o znikomej wartości 9.000 zł, na które składa się głównie wyposażenie biura. Dalej wnioskująca uzasadniała, że działalność przynosząca od dłuższego czasu, to jest od 2004 r., straty albo niewielki dochód, nie pozwoliła na zgromadzenie środków finansowych, które mogłyby być przeznaczone na pokrycie kosztów niezbędnych dla zapewnienia sobie ochrony sądowej. Osiągane przed tym okresem niewielkie przychody przeznaczane były w całości na koszty bieżącej i niezbędnej działalności, mającej na celu zachowanie bytu prawnego, w szczególności na pokrycie świadczeń pracowniczych. Obecnie również Spółka z trudem ponosi niezbędne koszty związane ze świadczeniami pracowniczymi oraz zobowiązaniami publicznoprawnymi. Wnioskująca podkreśliła, że zdaje sobie sprawę, iż koszty sądowe nie są zobowiązaniami ostatniej kategorii w szeregu obciążeń finansowych profesjonalnych podmiotów gospodarczych. Niemniej w sytuacji, w jakiej się znalazła, zaoszczędzenie jakichkolwiek środków finansowych na prowadzenie procesu sądowego było niemożliwe. Zwróciła uwagę, że sytuacja ta utrzymuje się od dłuższego czasu, co wpływa negatywnie na ocenę jej zdolności kredytowej, która pozwoliłaby na uzyskanie pożyczki lub kredytu. Nie może też zbyć środków trwałych ze względu na brak popytu na tego rodzaju zużyte przedmioty. Ponadto wspólnicy Spółki ponoszą wydatki na utrzymanie swoich rodzin – na stałym utrzymaniu I. S. pozostaje jego 24-letni syn, poza tym opłaca alimenty na rzecz 19-letniej córki. B. O. natomiast utrzymuje żonę i dwóch synów w wieku szkolnym (16 i 17 lat). Podkreślono, że korzystanie z usług profesjonalnego pełnomocnika nie przesądza o możliwościach finansowych wnioskującej. Pełnomocnik bowiem odstąpił od poboru przysługującego mu wynagrodzenia. W oświadczeniu o majątku i dochodach Spółki (złożonym za formularzu PPPr) powtórzono o wartości środków trwałych, o wysokości dochodu za 2009 r. oraz o saldzie na rachunku bankowym. Do wniosku załączono zeznania podatkowe B. O. za 2005 i 2009 r., umowę spółki oraz zaświadczenia o wpisie i zmianie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej. Z powyższych dokumentów wynika, że przychód wymienionego wspólnika Spółki wyniósł z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej w 2005 r. 1.319.749,80 zł, a w 2009 r. – 1.572.420,36 zł. Umowa Spółki została podpisana w 1996 r. Na wezwanie przedłożone zostały: oświadczenia wspólników na urzędowych formularzach PPf wraz z szerokimi uzasadnieniami, zeznania podatkowe wspólników za 2008 i 2009 r. oraz żony B. O. za rok 2009, jej zaświadczenia o wynagrodzeniu, orzeczenie lekarza orzecznika ZUS z 9 lipca 2010 r. o niezdolności do pracy i samodzielnej egzystencji I. S. do 31 lipca 2013 r. i kartę informacyjną o przebytej operacji w związku z chorobą serca B. O. Jak wynika z powyższych dokumentów, I. S. prowadzi gospodarstwo domowe wraz z synem, posiada mieszkanie o powierzchni 28 m2, a z działalności gospodarczej uzyskuje brutto 2.000 zł miesięcznie. W uzasadnieniu wniosku powtórzył argumentację przedstawioną wyżej. B. O. pozostaje w gospodarstwie domowym wraz żoną i dwójką synów, posiada dom (140 m2). Jego rodzina osiąga dochody z działalności gospodarczej w kwocie 2.200 zł brutto i ze stosunku pracy E. O. 1.700 zł brutto. Obaj wspólnicy oświadczyli, że nie posiadają żadnych zasobów pieniężnych ani przedmiotów o wartości powyżej 3.000 euro. W uzasadnieniu wniosku B. O. dodał, że posiada samochód dostawczy Renault Kangoo, rocznik 2000, o wartości około 8.000 zł, który jest niezbędny do prowadzonej działalności. Pomiędzy małżonkami w 2005 r. ustanowiona została rozdzielność majątkowa, w związku z tym jej wynagrodzenie również należy do jej majątku odrębnego. Wskazał, że w kwietniu 2010 r. przeszedł skomplikowaną operację wszczepienia by-passów i aktualnie nie prowadzi aktywności zawodowej, co znacznie wpłynęło na obniżenie przychodów z działalności gospodarczej i z pewnością za 2010 r. zostanie odnotowana strata. I. S. w 2008 r. uzyskał przychód ze stosunku pracy i z działalności gospodarczej w łącznej wysokości 497.449,06 zł i dochód (po odliczeniu kosztów uzyskania przychodu) 27.195,96 zł. W 2009 r. wielkości te wynosiły 887.003,26 zł i 42.656,35 zł. B. O. uzyskał w 2008 r. przychód z działalności gospodarczej (z dwóch firm) w kwocie 1.252.696,22 zł i dochód – 40.043,05 zł. Jego żona w 2009 r. uzyskała przychód w wysokości 41.996,78 zł i dochód 40.661,78 zł. Uzyskuje wynagrodzenie jako nauczyciel w szkole podstawowej w wysokości brutto 3.370,04 zł (netto 2.456,68 zł). Ponadto wskazano, że wspólnicy z żonami ustanowili rozdzielność majątkową. I. S. pozostaje z żoną w faktycznej separacji i mieszkają oddzielnie. Orzeczenie o niezdolności do samodzielnej egzystencji zostało wydane w związku z przebytym w grudniu 2008 r. udarem mózgu. Wskazano, że stan zdrowia obu wspólników Spółki utrudnia zgromadzenie szczegółowej dokumentacji wymaganej w wezwaniu. Podano, że miesięczne wydatki I. S. wynoszą łącznie około 1.800 zł, w tym na utrzymanie mieszkania 200 zł, na wyżywienie 800 zł, na alimenty (płacone nieregularnie) średnio około 300 zł, na środki higieny i odzież – 300zł oraz na leki i rehabilitację. Rodzina B. O. miesięcznie wydatkuje 5.770 zł, w tym na utrzymanie domu 770 zł, podatek od nieruchomości 100 zł telefon stacjonarny 100 zł, na wyżywienie 4-osobowej rodziny 1.200 zł, środki higieny i odzież, 400 zł, na edukację dzieci 300 zł, utrzymanie samochodu 400 zł, spłatę kredytu budowlanego 300 zł, spłatę innych kredytów gotówkowych łącznie 2.000 zł oraz na spłatę pożyczki zakładowej E. O. 200 zł. Oświadczono, że wspólnicy nie posiadają lokat bankowych, a jedyny posiadany rachunek związany jest z prowadzoną działalnością gospodarczą. W pierwszej kolejności należy wskazać, że co do zasady spółka cywilna, jako jednostka organizacyjna nie posiadająca osobowości prawnej, nie może być stroną postępowania sądowego. Wyjątkiem są sprawy podatkowe, gdy to spółka cywilna, a nie jej wspólnicy, jest podatnikiem. Taka sytuacja zachodzi w podatku VAT i podatku akcyzowym, którego dotyczy zaskarżona decyzja. Niemniej występowanie w roli strony skarżącej w sprawie nie oznacza uznania spółki cywilnej jako takiej w procesie rozpoznania wniosku o przyznanie prawa pomocy, w którym przedmiotem rozpoznania są możliwości płatnicze wnioskodawcy, odpowiedzialnego za zobowiązania spółki. Zgodnie z art. 864 Kodeksu cywilnego, za zobowiązania spółki cywilnej odpowiedzialni są jej wspólnicy solidarnie. Przy czym ta odpowiedzialność obejmuje cały ich majątek. W rezultacie takich ustaleń, rozpoznanie wniosku o przyznanie prawa pomocy w niniejszej sprawie winno zostać dokonane w oparciu o przepisy art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), w skrócie p.p.s.a. Zgodnie z tą regulacją, prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, czyli w zakresie częściowym, może być przyznane osobie fizycznej, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Podkreślić należy, że instytucja prawa pomocy ma służyć przede wszystkim tym, którzy nie mają możliwości zgromadzenia środków na opłacenie kosztów związanych z obroną swoich praw przed sądem lub następuje to kosztem utrzymania własnej rodziny. Zwolnienie bowiem od kosztów sądowych jest jednoznaczne z przerzuceniem ciężaru ich ponoszenia na budżet państwa. Pamiętać trzeba, że koszty sądowe stanowią daninę publiczną. Konstytucja RP przewiduje powszechny obowiązek ponoszenia takich danin, stanowiąc w art. 84, że każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, w tym podatków, określonych w ustawie. W istocie konstytucyjną zasadą jest również prawo do sądu ustanowione w art. 45 ust. 1, dlatego też w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy dochodzi do konieczności dokonania wyważenia pomiędzy zapewnieniem prawa do sądu podmiotowi niemającemu dostatecznych środków, a zasadą powszechności i równości w ponoszeniu ciężarów i świadczeń publicznych (zob. w: B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Zakamycze 2005, s. 585). W świetle powyższych uwag, stwierdzić należy, że strona skarżąca nie wykazała, że nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych w niniejszej sprawie. Nie zmienia też tego twierdzenia okoliczność, że jednocześnie zobligowana jest do ponoszenia takich samych kosztów łącznie w dziewięciu w sprawach o sygn. akt I SA/Wr 629-637/10. Po pierwsze zwrócić należy uwagę, że dochody wspólników Spółki w związku z prowadzoną w jej ramach prowadzoną działalności gospodarczą, uzyskują od 2005 r. przychody rzędu około 1.000.000 zł. Fakt uzyskiwania jednocześnie niskiego dochodu lub straty jest jedynie efektem ponoszenia znacznych kosztów uzyskania przychodu, które – w związku z celem prowadzenia działalności, jakim jest zysk – powinny zostać ograniczone. Poza tym przy tak wysokich przychodach poczynienie oszczędności w kwocie 3.432 zł nie powinno nastręczać trudności. W istocie w 2009 r. skarżąca Spółka miała prawo nie spodziewać się konieczności ponoszenia kosztów sądowych w związku z decyzjami określającymi zobowiązania podatkowe w podatku akcyzowym za poszczególne miesiące 2005 r., gdyż decyzje te datowane są na [...]. Zauważyć jednak trzeba, że pomimo wezwania do przedłożenia kopii z księgi podatkowej Spółki z wykazanym przychodem i dochodem/ stratą za miesiące kwiecień, maj i czerwiec 2010 r., dokumenty te nie zostały przedłożone. W związku z tym podstawą oceny sytuacji finansowej wnioskującej i jej wspólników musiały stać się nadesłane zeznania podatkowe. Wypada zwrócić uwagę, że nie można uznać za usprawiedliwiony brak tych dokumentów ze względu na stan zdrowia wspólników, na co wskazuje ich pełnomocnik. Po pierwsze, strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, który nie powinien mieć trudności ze zdobyciem tego rodzaju dokumentów (tym bardziej, że termin do ich przedłożenia został przedłużony do miesiąca), po drugie – z uzasadnień wniosków wynika, że wspólnicy zatrudniają pracowników. Dalej zauważyć należy, że nie wydaje się, aby stan zdrowia wspólników miał znaczny wpływ na uzyskiwane przez nich przychody. Jak wynika z oświadczenia dotyczącego I. S., udar mózgu, który stał się przyczyną orzeczenia o niezdolności do samodzielnej egzystencji, miał miejsce w grudniu 2008 r. Stan zdrowia nie był jednak przeszkodą do uzyskania znacznego przychodu w 2009 r., który wyniósł 887.003,26 zł. Pamiętać też trzeba, że wspólnicy spółki cywilnej ponoszą odpowiedzialność za zobowiązania spółki solidarnie. Odnosząc się do sytuacji finansowej poszczególnych wspólników, to z uwagi na wskazany wyżej brak kopii z księgi podatkowej, trudno ocenić aktualne zdolności płatnicze I. S. W przypadku oświadczeń B. O., to – mając na uwadze zestawienie wydatków, które ponosi miesięcznie jego rodzina – budzi wątpliwości brak możliwości poczynienia rezerw na pokrycie kosztów sądowych w tej i w pozostałych ośmiu spawach. Łącznie wydatki te wynoszą ponad 5.000 zł, co w pierwszej kolejności rzutuje na wiarygodność oświadczenia o uzyskiwaniu niskich dochodów z prowadzonych działalności gospodarczych i obawie o odnotowaniu na koniec 2010 r. straty. Zwłaszcza, że z przedłożonych dokumentów i oświadczeń nie wynika, aby wspólnik posiadał zaległości w tych wszystkich opłatach. Po drugie, zwrócić trzeba uwagę, że niektóre z tych wydatków nie mają racji bytu w zestawieniu miesięcznym – podatek od nieruchomości ponosi się rocznie (ewentualnie w czterech ratach), natomiast koszty związane samochodem, który jest wykorzystywany w działalności gospodarczej, stanowią koszty uzyskania przychodu. Po trzecie, wartość miesięcznych wydatków przewyższa zdeklarowany na urzędowym formularzu wniosku dochód rodziny. Co do wyciągów z rachunku bankowego, nie jest możliwe odniesienie się do wynikających z nich informacji bez danych o przychodzie Spółki w tym samym okresie. W każdym razie, mając na uwadze przychody obu wspólników z poprzednich lat, oraz możliwości ponoszenia tak wysokich wydatków miesięcznych jednego ze wspólników, wywieść należy, że wysokość ich przychodów obecnie nie różni się w sposób na tyle znaczny, aby uznać, że wspólnicy skarżącej Spółki nie byli w stanie ponieść solidarnie kosztów sądowych w dziewięciu wymienionych wyżej sprawach bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania ich rodzin. Powyższe stwierdzenie w rezultacie uzasadnia odmowę przyznania prawa pomocy w żądanym zakresie i dlatego, na podstawie art. 245 § 3, art. 246 § pkt 2 i art. 258 § 1 i 2 pkt 7 p.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło