I SA/Wr 633/10
PostanowienieWSA we Wrocławiu2011-11-07
Skład orzekający: Anetta Chołuj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka cywilna może uzyskać prawo pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym na podstawie art. 246 § 2 p.p.s.a. oraz czy wniosek o prawo pomocy powinien być rozpatrywany z uwzględnieniem sytuacji finansowej spółki i jej wspólników?Ratio decidendi
Spółka cywilna jako jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej posiada zdolność sądową i jest stroną postępowania sądowoadministracyjnego, zatem wniosek o prawo pomocy rozpatruje się na podstawie art. 246 § 2 p.p.s.a. Przyznanie prawa pomocy wymaga wykazania braku środków na pokrycie kosztów postępowania, a ocena zdolności finansowej spółki powinna uwzględniać także sytuację finansową jej wspólników. W niniejszej sprawie spółka nie wykazała braku środków, a przedstawione dowody wskazują na prowadzenie aktywnej działalności gospodarczej i zdolność do pokrycia kosztów sądowych, wobec czego odmówiono przyznania prawa pomocy.Stan faktyczny
Skarżąca spółka cywilna złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku akcyzowego za maj 2005 r. Wnioskodawcy wskazywali na trudną sytuację finansową spółki i jej wspólników, w tym straty i problemy zdrowotne wspólników. Organ referendarza odmówił przyznania prawa pomocy, co spowodowało wniesienie sprzeciwu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu.Rozstrzygnięcie
Odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anetta Chołuj po rozpoznaniu w dniu 7 listopada 2011r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi A z/s w M. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia 16 kwietnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie podatku akcyzowego za maj 2005 r. postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy.
Skarżąca spółka cywilna po wezwaniu do uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej, wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych wskazując, że została wezwana do uiszczenia wpisów w sprawach I SA/Wr 630-634/10 w łącznej wysokości 1.445,00 zł. W związku z tym złożone zostały wnioski jej wspólników na urzędowych formularzach PPf.
W uzasadnieniach obu wniosków podano, że sytuacja majątkowa i finansowa spółki nie pozwala jej na poniesienie takiego wydatku ze względu na brak dostatecznych środków. W ocenie strony, zaistniały przesłanki do przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym na podstawie art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej: p.p.s.a.). Wnioskodawcy podnieśli, że w 2009 r. dochód z działalności spółki wyniósł jedynie 26.827,20 zł, przy czym na każdego ze wspólników przypada połowa tej kwoty. W 2010 r. natomiast została odnotowana przypadająca na każdego z nich strata w wysokości 49.919,48 zł – łącznie blisko 100 tys. zł. Wcześniej, to jest w 2006 r. spółka osiągnęła dochód w kwocie 10.191,31 zł, a w 2007 r. wyniósł on 14.341,93 zł.
Dalej uzasadniano, że działalność przynosząca od dłuższego czasu, to jest od 2004 r., straty albo niewielki dochód, nie pozwoliła na zgromadzenie środków finansowych, które mogłyby być przeznaczone na pokrycie kosztów niezbędnych dla zapewnienia ochrony sądowej. Osiągane przed tym okresem niewielkie przychody przeznaczane były w całości na koszty bieżącej i niezbędnej działalności, mającej na celu zachowanie bytu prawnego, w szczególności na pokrycie świadczeń pracowniczych. Również obecnie spółka z trudem ponosi niezbędne koszty związane ze świadczeniami pracowniczymi oraz zobowiązaniami publicznoprawnymi.
Wnioskująca podkreśliła, że zdaje sobie sprawę, iż koszty sądowe nie są zobowiązaniami ostatniej kategorii w szeregu obciążeń finansowych profesjonalnych podmiotów gospodarczych. Niemniej w sytuacji w jakiej się znalazła, zaoszczędzenie jakichkolwiek środków finansowych na prowadzenie procesu sądowego było niemożliwe. Zwróciła uwagę, że sytuacja ta utrzymuje się od dłuższego czasu, co wpływa negatywnie na ocenę jej zdolności kredytowej, która pozwoliłaby na uzyskanie pożyczki lub kredytu. Nie może też zbyć środków trwałych ze względu na brak popytu na tego rodzaju zużyte przedmioty.
Ponadto wspólnicy spółki ponoszą wydatki na utrzymanie swoich rodzin – na stałym utrzymaniu I. S. pozostaje jego 25-letni syn, poza tym opłaca alimenty na rzecz 20-letniej córki. B. O. natomiast utrzymuje żonę i dwóch synów w wieku szkolnym (17 i 18 lat). Podkreślono, że korzystanie z usług profesjonalnego pełnomocnika nie przesądza o możliwościach finansowych wnioskującej. Pełnomocnik bowiem czasowo odstąpił od poboru przysługującego mu wynagrodzenia.
Z oświadczenia złożonego na urzędowym formularzu PPf przez B. O. wynika, że pozostaje on w gospodarstwie domowym wraz żoną i dwójką synów, a jedynym jego majątkiem jest dom (140 m2). Jego rodzina osiąga dochody z zasiłku rehabilitacyjnego B. O. w kwocie 1.000,00 zł brutto i ze stosunku pracy E. O. w kwocie 2.100,00 zł brutto. Do wniosku załączone zostało zeznanie podatkowe B. O. .
Ponadto, na wezwanie, na podstawie art. 255 p.p.s.a., nadesłane zostały: zeznanie podatkowe za 2010 r. E. O. , akt notarialny umowy o majątkowej rozdzielności małżeńskiej, dokumenty dotyczące stanu zdrowia B. O. i zestawienie przychodów i rozchodów z działalności spółki za miesiące od stycznia do kwietnia 2011 r.
Z przedłożonych dokumentów wynika, że w 2010 r. przychód B. O. , z tytułu działalności gospodarczej oraz z innych źródeł, wyniósł łącznie 1.164.810,47 zł, zaś strata z działalności – 10.440,26 zł. Przychód z działalności pochodzi z udziału w dwóch spółkach cywilnych, w tym będącej stroną skarżącą w niniejszej sprawie. Żona ww. wspólnika uzyskała przychód ze stosunku pracy i z działalności wykonywanej osobiście w kwocie 45.905,77 zł. Przychód spółki wyniósł do końca kwietnia 2011 r. 4.538,15 zł, a wydatki 7.221,05 zł.
Poza tym wskazano, że pomiędzy małżonkami w 2005 r. ustanowiona została rozdzielność majątkowa, w związku z tym dochody E. O. również należą do jej majątku odrębnego i nie mogą być brane pod uwagę przy ocenie sytuacji majątkowej i finansowej jej męża. W kwietniu 2010 r. B. O. przeszedł skomplikowaną operację wszczepienia by-passów i nadal nie prowadzi aktywności zawodowej, a jedynym jego źródłem dochodu jest świadczenie rehabilitacyjne w kwocie 1.070,00 zł netto. Jego rodzina miesięcznie wydatkuje 5.550,00 zł, w tym na utrzymanie domu 950,00 zł, podatek od nieruchomości 100,00 zł, telefon stacjonarny 100,00 zł, na wyżywienie 4-osobowej rodziny 1.200,00 zł, środki higieny i odzież 300,00 zł, na edukację dzieci 300,00 zł, spłatę kredytu budowlanego 300,00 zł, spłatę innych kredytów gotówkowych łącznie 2.000,00 zł oraz na spłatę pożyczki zakładowej E. O. 200,00 zł. Jako źródła finansowania powyższych wydatków wskazane zostało świadczenie rehabilitacyjne i wynagrodzenie ze stosunku pracy.
Odnośnie drugiego ze wspólników spółki, I. S. , to zgodnie ze złożonym oświadczeniem na urzędowym formularzu wniosku o przyznanie prawa pomocy, prowadzi on gospodarstwo domowe wraz z synem, posiada mieszkanie o powierzchni 28 m2, a dochód uzyskuje z renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Podał, że z żoną ustanowił rozdzielność majątkową w 2004 r., mieszkają osobno i nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego. Wskutek udaru mózgu w grudniu 2008 r. ww. wspólnik został uznany za całkowicie niezdolnego do pracy i samodzielniej egzystencji, a jego jedynym źródłem jest renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy w kwocie 1.200,00 zł brutto. Podniósł, że stan zdrowia istniejący od 2008 r. uniemożliwia mu jakąkolwiek aktywność zawodową, w tym angażowanie się w prowadzenie działalności gospodarczej w ramach Spółki A. Wskazał, że miesięczne jego wydatki wynoszą łącznie około 1.800,00 zł, w tym na utrzymanie mieszkania 200,00 zł, na wyżywienie 900,00 zł, na alimenty (płacone nieregularnie) średnio około 200,00 zł, na środki higieny i odzież – 300,00 zł oraz na leki i rehabilitację 200,00 zł. Źródłem finansowania wymienionych wydatków jest renta oraz pomoc bliskich.
Pomimo wezwania referendarza nie nadesłano historii rachunków bankowych, lokat bankowych oraz kart kredytowych posiadanych przez wspólników spółki, prywatnych i związanych z działalnością gospodarczą za miesiące kwiecień – czerwiec 2011r.
Postanowieniem z dnia 19 sierpnia 2011 r. referendarz sądowy, działając w oparciu o art. 246 § 1 pkt 2, oraz art. 258 § 1 i 2 pkt 7 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – w skrócie: "ppsa", odmówił przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
W sprzeciwie od ww. orzeczenia strona skarżąca, reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, ponowiła argumentację zawartą we wniosku, a nadto podniosła, że stroną w niniejszej sprawie jest spółka cywilna, a nie jej wspólnicy i z tego powodu wniosek o przyznanie prawa pomocy winien być rozpoznany na podstawie art. 246 § 2 ppsa dotyczącego jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej. W konsekwencji wniosek winien być złożony na formularzu PPPr, a nie, jak w otrzymanym wezwaniu, formularzu PPf, który zawiera inny zakres informacji.
Na wezwanie Sądu strona skarżąca przedłożyła wniosek na urzędowym formularzu PPPr. Z wniosku wynika, że skarżąca prowadzi działalność z zakresu sprzedaży detalicznej paliw, sprzedaży części i akcesoriów mechanicznych, sprzedaży detalicznej w niewyspecjalizowanych sklepach z przewagą żywności, napojów i wyrobów tytoniowych oraz barów. Z wniosku wynika także, że spółka nie posiada majątku trwałego, a w roku 2010 poniosła stratę w kwocie blisko 100 tys. zł. We wniosku złożonym na formularzu PPPr ponowiono uprzednią argumentację.
Do sprzeciwu załączono deklaracje VAT – 7 za pierwsze 5 miesięcy 2011r. oraz wyciąg z rachunku bieżącego spółki na dzień 06.10.2011r., z którego wynika, ze w tym dniu spółka posiadała na rachunku 4,86 zł. Nie nadesłano natomiast w dalszym ciągu, pomimo kolejnego wezwania, szczegółowej historii rachunków bankowych spółki za trzy ostatnie miesiące.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 260 ppsa, w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym.
W pierwszej kolejności należy wobec zgłoszonego przez pełnomocnika strony skarżącej zarzutu wydania zaskarżonego postanowienia w oparciu o niewłaściwą podstawę prawną, ustalić statusu strony skarżącej w niniejszym postępowaniu. Od takiego ustalenia zależy bowiem, czy zastosowanie będzie miał przepis dotyczący osoby fizycznej (art. 246 § 1 ppsa), czy też innej jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej (art. 246 § 2 ppsa). Nie ulega wątpliwości, że każdy z wymienionych podmiotów musi mieć status strony w postępowaniu sądowoadminstracyjnym. Stosownie bowiem do art. 243 § 1 ppsa, przyznanie prawa pomocy może być przyznane na wniosek strony. W przypadku spółek cywilnych powstaje jednak pytanie, kto jest stroną postępowania – spółka cywilna, czy jej wspólnicy? Na to pytanie należy odpowiedzieć sięgając do regulacji normującej zdolność sądową. Zgodnie z art. 25 § 1 ppsa zdolność sądową ma osoba fizyczna i osoba prawna. W myśl natomiast art. 25 § 3 ppsa zdolność sądową mają także inne jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej, jeżeli przepisy prawa dopuszczają możliwość nałożenia na te jednostki obowiązków lub przyznania uprawnień lub skierowania do nich nakazów i zakazów, a także stwierdzania albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Z akt przedmiotowej sprawy wynika, iż adresatem zaskarżonej decyzji określającej zobowiązanie podatkowe w podatku akcyzowym jest spółka. Stosownie bowiem do art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 29, poz. 257 ze zm.) spółka cywilna jest podatnikiem tego podatku jako jednostka niemająca osobowości prawnej. Skoro zatem ustawa podatkowa przyznaje spółce cywilnej przymiot podatnika, to ona dysponuje zdolnością sądową, a tym samym to ona jest strona postępowania sądowoadministracyjnego. W konsekwencji powyższego, tylko skarżąca spółka jest podmiotem legitymowanym do złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy. Oznacza to, że podstawą prawną rozstrzygnięcia Sądu w przedmiocie tegoż wniosku będzie art. 246 § 2 ppsa, a więc przepis odnoszący się do osób prawnych i innych jednostek nieposiadających osobowości prawnej. Zarzut pełnomocnika strony skarżącej zgłoszony w tym zakresie był zatem zasadny.
Zgodnie z art. 246 § 2 ppsa prawo pomocy jednostce nieposiadającej osobowości prawnej może być przyznane w zakresie całkowitym, gdy wykaże, że nie ma żadnych środków na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania (pkt 1) bądź w zakresie częściowym, gdy wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania (pkt 2). Podkreślenia wymaga, że regulacja prawna art. 246 § 2 pkt 1 i 2 powoływanej ustawy stanowi odstępstwo od zasady ustanowionej w art. 199 ppsa, stosownie do której strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Tak więc, przytoczone we wniosku okoliczności, jak i przedstawione dokumenty powinny uzasadniać wyjątkowe traktowanie, o jakim mowa w powołanym wyżej przepisie. O ewentualnym przyznaniu prawa pomocy przesądza zatem przesłanka zobiektywizowana, o czym świadczy słowo "wykazanie", które nakłada na stronę nie tylko powinność uprawdopodobnienia ale więcej, formułuje obowiązek wskazania przez nią obiektywnie zaistniałych przesłanek stanu rzeczywistego (por. P. Dobosz, Procedury administracyjne, model sądownictwa administracyjnego a "prawo pomocy" [w:] praca zbiorowa pod red. J. Stelmasiaka, J. Niczyporuka, S. Fundowicza, Polski model sądownictwa administracyjnego, Oficyna Wydawnicza VERBA s. c., Lublin 2003, s. 120). Oznacza to, że inicjatywa dowodowa w stosunku do okoliczności, z których strona wnioskująca zamierza wywieść skutki prawne leży po stronie wnioskodawcy, a nie rozpoznającego wniosek. Nie budzi zatem wątpliwości, że rozstrzygnięcie wniosku zależy od tego, co zostanie udowodnione przez stronę (por.: J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Wyd. Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, s. 319).
Strona skarżąca wniosła o zwolnienie jej od kosztów sądowych wskazując, że od 2004r. ponosi straty lub osiąga niewielki dochód i z tego powodu nie mogła zgromadzić środków finansowych na uiszczenie wpisu od skargi kasacyjnej. Wskazano nadto, że jeden ze wspólników już w grudniu 2008r. ze względu na zły stan zdrowia został uznany za całkowicie niezdolnego do pracy, a drugi ze wspólników po zawale serca w kwietniu 2010r. oraz operacji kardiochirurgicznej w maju 2010r. faktycznie nie prowadzi działalności zawodowej, a jedynym jego stałym źródłem dochodów jest świadczenie rehabilitacyjne w kwocie 1000,00 zł.
Wskazać należy, że o zdolności finansowej podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą decyduje nie dochód lub osiągana strata, a przychód, z którego pokrywane są koszty prowadzonej działalności. Jak wynika z zeznania podatkowego PIT – 36 (k. 241v) B. O. za 2010r., a więc za rok, w którym pogorszył się stan jego zdrowia mający, jak twierdzi, uniemożliwiać mu dawną aktywność zawodową, z pozarolniczej działalności gospodarczej osiągnął przychód w wysokości ponad 1,1 mln zł, deklarując jednocześnie, że jedyny realny dochód otrzymuje ze świadczenia rehabilitacyjnego. Drugi ze wspólników 2009r., a więc już po deklarowanym pogorszeniu stanu zdrowia, osiągnął przychód w kwocie 800 tys. zł. Pomimo, iż stroną postępowania w przedmiotowej sprawie jest spółka cywilna, zdaniem Sądu dla oceny jej zdolności finansowych należy mieć również na względzie zdolności finansowe jej wspólników, którzy odpowiadają za jej zobowiązania całym majątkiem. Wbrew twierdzeniom zawartym we wniosku o przyznanie prawa pomocy, wspólnicy pomimo deklarowanego złego stanu zdrowia, nadal prowadzili aktywną działalność zawodową, z której osiągali znaczne przychody.
Wskazać nadto należy, że pomimo deklarowanej przez skarżącą spółkę w roku 2010 straty w wysokości 100 tys. zł oraz deklarowanej straty lub niewielkiego dochodu już od 2004r., skarżąca obecnie posiada płynność finansową i kontynuuje prowadzoną działalność gospodarczą. Skarżąca nie wykazała, z jakich źródeł pokryła stratę, którą według twierdzeń zawartych we wniosku przynosi jej działalność gospodarcza. Zadeklarowane źródła dochodu, przy uwzględnieniu wydatków na codzienne utrzymanie wspólników i ich rodzin nie pokrywają tej straty.
Nadto jak już wyżej wskazano pomimo deklarowanego złego stanu zdrowia wspólników, który zgodnie z uzasadnieniem wniosku ma im obecnie uniemożliwiać aktywność zawodową, B. O. w 2010r., a więc w roku, w którym, jak twierdzi, stan jego zdrowia uległ znacznemu pogorszeniu (zawał serca i operacja kardiochirurgiczna), zadeklarował przychód w kwocie ponad 1,1 mln zł. Drugi ze wspólników w 2009r., a więc na rok po uznaniu go za całkowicie niezdolnego do pracy, zadeklarował przychód w kwocie ponad 800 tys. zł (k. 78). Powyższe świadczy, że skarżąca spółka cywilna prowadzi zwykłą działalność gospodarczą – stację paliw, relatywnie dużych rozmiarów. W świetle ustalonego stanu faktycznego brak jest podstaw do przyjęcia, że działalność gospodarcza nie przynosi rzeczywistych korzyści, a spółce grozi utrata płynności finansowej i zaprzestanie działalności na rynku. Skarżąca nie wykazała też, ani nawet nie uprawdopodobniła, że w 2011r. zaszły jakiekolwiek nadzwyczajne okoliczności, które zmuszałyby ją do ograniczenia działalności. Nie podważa tej oceny przedłożony wydruk księgi przychodów i rozchodów za pierwsze 4 miesiące 2011r. (k. 266), z którego wynika, że wspólnicy zadeklarowali w tym okresie sprzedaż w prowadzonej przez nich stacji paliw towarów o łącznej wartości zaledwie 4538,15 zł przy wydatkach w wysokości 7221,05 zł, a więc przenoszących przychód. Skoro spółka jest w stanie pokrywać deklarowane straty i w dalszym ciągu funkcjonować na rynku, jest również w stanie pokryć wpis od skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie w kwocie 100 zł. Zwrócić należy uwagę, że w przedłożonym wydruku księgi pod pozycją "wynagrodzenia" nie figuruje żadna kwota. Tymczasem z wniosku o przyznanie prawa pomocy wynika, że skarżąca zatrudnia pracowników, którym są wypłacane wynagrodzenia. Skarżąca jest więc w stanie uzyskiwać środki na dalsze funkcjonowanie, w tym płace pracowników. Skoro skarżąca na bieżąco uzyskuje środki na wynagrodzenia pracowników, należy przyjąć, że ma również zdolność do poniesienia kosztu wpisu sądowego w relatywnie niewielkiej kwocie.
Niezależnie od powyższego zaznaczyć należy, iż to na wnioskodawcy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej do skorzystania z prawa pomocy. Wnioskodawca winien więc wykazać w sposób nie budzący wątpliwości, że zdobycie przez niego środków niezbędnych do uczestniczenia w postępowaniu sądowym, jest obiektywnie niemożliwe. Nie przedkładając na wezwanie referendarza dokumentów w postaci szczegółowej historii rachunków bankowych, lokat bankowych oraz kart kredytowych posiadanych przez wspólników spółki, prywatnych i związanych z działalnością gospodarczą z miesiące kwiecień – czerwiec 2011r., a następnie na wezwanie Sądu szczegółowej historii rachunku bankowego spółki, skarżąca uniemożliwiła pełną ocenę jej rzeczywistej sytuacji finansowej. Nie czyni zadość wezwaniu przesłanie wyciągu z rachunku bieżącego o jego stanie na dzień 06.10.2011r. Nie wynikają z niego ewentualne operacje finansowe spółki w okresie 3 miesięcy lub ich brak. Brak zaś środków na rachunku bankowym w dniu 06.10.2011r. nie świadczy, że skarżąca nie jest zdolna zgromadzić odpowiednich środków. Należy pamiętać, że koszty sądowe stanowią daninę publiczną. Konstytucja RP przewiduje powszechny obowiązek ponoszenia takich danin, stanowiąc w art. 84, że każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, określonych w ustawie. Tym samym, przyznanie prawa pomocy oznacza w istocie obciążenie kosztami postępowania pozostałych podatników. Skoro skarżąca chce z tego prawa skorzystać, powinna zaoferować Sądowi materiał dowodowy pozwalający na ocenę jej sytuacji finansowej. To wnioskodawca ma przedłożyć taki materiał dowodowy i przedstawić okoliczności, które umożliwią ocenę jego sytuacji finansowej.
Reasumując, prawo pomocy jest formą dofinansowania strony postępowania sądowego ze środków publicznych i przez to zwolnienie z obowiązków ponoszenia kosztów postępowania sądowego powinno się sprowadzać wyłącznie do przypadków, w którym zdobycie przez stronę środków do sfinansowania udziału w tym postępowaniu jest niemożliwe (tak też post. WSA we Wrocławiu z dnia 09.03.2009r., sygn. akt II SAB/Wr 32/08, LEX nr 603148). Skarżąca zaś, jak wynika z przedłożonych dokumentów, prowadzi (pomimo deklarowanych strat) normalną działalność gospodarczą (w tym uzyskuje środki na wynagrodzenia pracowników i pokrycie straty) i nie wykazała, że nie jest w stanie zgromadzić środków (w tym, że nie posiada zdolności kredytowej na minimalnym poziomie) na pokrycie kosztów sądowych, które na obecnym etapie postępowania stanowi wpis od skargi kasacyjnej w wysokości 100 zł, ani nawet we wszystkich sprawach prowadzonych przez stronę skarżącą, które zgodnie z jej twierdzeniami zawartymi w sprzeciwie wynoszą obecnie 2.659,00 zł.
Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, nie znajdując przesłanek dla przyznania skarżącej prawa pomocy we wnioskowanym zakresie, na mocy art. 246 § 2 pkt 2 ppsa orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło