I SA/Wr 799/10

PostanowienieWSA we Wrocławiu2010-08-23

Skład orzekający: Barbara Koźlik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wnioskodawca może uzyskać zwolnienie od kosztów sądowych na podstawie prawa pomocy, wykazując, że nie jest w stanie ponieść kosztów bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, uznając, że wnioskodawca nie wykazał, iż nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania swojej rodziny. Analiza dochodów, wydatków oraz posiadanych zasobów finansowych wskazała, że wnioskodawca dysponuje środkami pozwalającymi na pokrycie kosztów sądowych.
Stan faktyczny
Wnioskodawca M. A. złożył wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej odpowiedzialności za zaległości podatkowe jako członek zarządu spółki z o.o. Wnioskodawca prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną i synem, posiada mieszkanie spółdzielcze oraz nieruchomość rolną, a dochody rodziny pochodzą głównie z działalności gospodarczej żony. Przedłożył dokumenty potwierdzające dochody, wydatki oraz stan majątkowy, w tym historię rachunków bankowych i nakaz zapłaty. Twierdził, że nie posiada środków na pokrycie kosztów sądowych bez uszczerbku dla rodziny.
Rozstrzygnięcie
Odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu – Barbara Koźlik po rozpoznaniu w dniu 23 sierpnia 2010 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi M. A. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. Ośrodek Zamiejscowy w W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności jako członka zarządu spółki z o.o. za zaległości podatkowe w podatku od towarów i usług za miesiące grudzień 2007 r. i czerwiec 2008 r. wraz z odsetkami za zwłokę postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Skarżący wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych uzasadniając, że jego rodzina utrzymuje się z dochodów żony i nie posiada ani oszczędności, ani przedmiotów majątkowych, które mógłby spieniężyć. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika, że wnioskodawca prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną i synem (ur. w 1988 r.), posiada mieszkanie własnościowe spółdzielcze (64,80 m2) i nieruchomość rolną (0,1619 ha). Poza tym nie dysponuje żadnymi zasobami pieniężnymi ani przedmiotami o wartości powyżej 3.000 euro. Posiadany majątek należy do małżeńskiej wspólności, natomiast syn nie posiada żadnego majątku. Dochody uzyskuje żona skarżącego z działalności gospodarczej w wysokości 1.446 zł brutto. Na wezwanie do przedłożenia dodatkowych oświadczeń i dokumentów na podstawie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), w skrócie p.p.s.a., nadesłane zostały: zeznania podatkowe żony skarżącego za lata 2008 i 2009, kopie z księgi podatkowej za miesiące maj, czerwiec i lipiec 2010 r., historie rachunków bankowych, prywatnego i związanego z działalnością żony skarżącego, za te same miesiące, oświadczenia o posiadanym środku transportu, o sposobie wykorzystywania nieruchomości rolnej z wypisem z księgi wieczystej, nakaz zapłaty oraz zestawienie miesięcznie ponoszonych wydatków. Z powyższych dokumentów wynika, że żona skarżącego w 2008 r. uzyskała przychód ze stosunku pracy w kwocie 13.148 zł, a z działalności gospodarczej 38.215,46 zł, ponosząc stratę w kwocie 18.765,50 zł. W 2009 r. przychód ze stosunku pracy wyniósł 1.783,57 zł, z działalności gospodarczej 17.922,09 zł. Zgodnie z zapisami w księdze podatkowej, do końca lipca 2010 r. przychód z prowadzonej kancelarii radcy prawnego wyniósł 18.140,27 zł, a koszty jego uzyskania – 6.670,35 zł. Na wyciągach z rachunków bankowych wykazane są wpływy z działalności odnotowane w księdze podatkowej i pominięte, przelewy pomiędzy rachunkami, wpłaty tytułem "wikt i inne" w kwotach 700 zł i 1.400 zł oraz wpłaty gotówkowe na rachunek prywatny, dokonywane przez skarżącego i jego żonę. Rodzina skarżącego miesięcznie wydatkuje łącznie 2.970 zł, w tym związane z opłatami na utrzymanie domu, abonament RTV i usługi telekomunikacyjne 970,59 zł oraz 1.200 zł na żywność, 200 zł na środki higieny, 300 zł na odzież, 50 zł na lekarstwa, 100 zł na spłatę kredytu odnawialnego i 150 zł na utrzymanie samochodu. Jako źródło finansowania wymienionych wydatków wskazane zostały dochody z działalności gospodarczej oraz doraźna pomoc rodziny. Wnioskodawca oświadczył, że posiada samochód osobowy Fiat Sienna, rocznik 1998 r., o wartości 3.000 zł, który jest obciążony zabezpieczeniem majątkowym z [...] przez Prokuraturę Okręgową (w załączeniu przedłożono kopię dowodu rejestracyjnego). Posiadana nieruchomość rolna, położona we W. (J.) aktualnie nie jest wykorzystywana – została obciążona hipoteką przymusową na rzecz Prokuratury Okręgowej we W. Skarżący wskazał, że jego rodzina utrzymuje się z bieżących dochodów jego żony. Obecnie muszą spłacić dług wynikający z nakazu zapłaty w łącznej kwocie 5.140,66 zł, na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej, w związku z zaległymi zaliczkami na opłaty eksploatacyjne. Zgodnie z art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, może być przyznane osobie fizycznej, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Podkreślić należy, że instytucja prawa pomocy ma służyć przede wszystkim tym, którzy nie mają możliwości zgromadzenia środków na opłacenie kosztów związanych z obroną swoich praw przed sądem lub następuje to kosztem utrzymania własnej rodziny. Zwolnienie bowiem od kosztów sądowych jest jednoznaczne z przerzuceniem ciężaru ich ponoszenia na budżet państwa. Pamiętać trzeba, że koszty sądowe stanowią daninę publiczną. Konstytucja RP przewiduje powszechny obowiązek ponoszenia takich danin, stanowiąc w art. 84, że każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, w tym podatków, określonych w ustawie. W istocie konstytucyjną zasadą jest również prawo do sądu ustanowione w art. 45 ust. 1, dlatego też w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy dochodzi do konieczności dokonania wyważenia pomiędzy zapewnieniem prawa do sądu podmiotowi niemającemu dostatecznych środków, a zasadą powszechności i równości w ponoszeniu ciężarów i świadczeń publicznych (zob. w: B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Zakamycze 2005, s. 585). W świetle powyższych uwag, stwierdzić należy, że skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych w niniejszej sprawie, w której wpis od skargi został wyznaczony na kwotę 500 zł. Nie zmienia też tego twierdzenia okoliczność, że jednocześnie zobligowany jest do ponoszenia takich samych kosztów w sprawie o sygn. akt I SA/Wr 800/10. Po pierwsze zauważyć należy, że na urzędowym formularzu wniosku podane zostało, że miesięczny dochód brutto jego żony z prowadzonej kancelarii radcowskiej wynosi 1.446 zł. Wydatki miesięczne wynoszą natomiast prawie 3.000 zł. Wynika z tego, że miesięczna doraźna pomoc rodziny powinna wynosić około 1.500 zł. Zakładając, że taką pomoc rodzina skarżącego otrzymuje (podkreślić trzeba, że jest to równowartość połowy ponoszonych wydatków), to jako nielogiczne należy uznać miesięcznie ponoszoną wysokość pewnych wydatków, takich jak 200 zł na środki higieny oraz comiesięczne wydatkowanie 300 zł na odzież, czy też na opłaty za telewizję kablową. Zwykle brak środków na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych i konieczność korzystania z pomocy rodziny wymuszają ograniczenie innych wydatków, które nie są niezbędne dla utrzymania. Po drugie, informacje wynikającej z przedstawionej dokumentacji budzą wątpliwości. Analiza historii rachunku bankowego, związanego z prowadzoną kancelarią, prowadzi do wniosku, że niektóre wpływy związane ze świadczonymi usługami nie zostały odnotowane w księdze podatkowej (z dnia [...] i [...].). Dalej, wynika z niej, że na rachunek prywatny skarżący i jego żona dokonywali wpłat kwot 400 zł, 1.100 zł, 2.000 zł, 1.500 zł. Nie można jednak wywieść źródła tych dochodów. O ile niektóre z nich mogą pochodzić z działalności gospodarczej, co wynikałoby z zestawienia operacji na rachunku kancelarii z zapisami w księdze podatkowej (np. wpłata 400 zł w dniu [...]., czy 2.000 zł z [...]), to pochodzenie pozostałych kwot należy uznać jako niewykazane przez wnioskodawcę, który sam, jak podał, nie pracuje i żadnych dochodów nie osiąga. Poza tym, należy zwrócić uwagę, że na prywatnym rachunku, którego historia została przedłożona, dostępny jest debet w wysokości ponad 10.000 zł, który może posłużyć, poza bieżącymi wydatkami, na opłacenie kosztów sądowych zarówno w niniejszej sprawie, jaki i w wyżej wymienionej. Co do nakazu zapłaty z dnia [...]., to wynika z niego, że wnioskodawca był zobligowany do uiszczenia kwoty ponad 5.000 zł w terminie 14 dni od daty jego doręczenia. Zatem w dniu oświadczenia o zadłużeniu z tego tytułu, to jest [...], dług powinien być już spłacony. Powyższe uwagi prowadzą zatem do konstatacji, że skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania jego rodziny. W związku z tym, na podstawie art. 245 § 3, art. 246 § pkt 2 i art. 258 § 1 i 2 pkt 7 p.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło