I SA/Wr 818/13
PostanowienieWSA we Wrocławiu2013-10-21
Skład orzekający: Barbara Ciołek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego w zakresie częściowym (zwolnienie od kosztów sądowych), biorąc pod uwagę jego sytuację materialną, dochody, wydatki oraz powiązania rodzinne i zawodowe?Ratio decidendi
Skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego w zakresie częściowym. Pomimo deklarowanego niskiego dochodu, nie przedstawił szczegółowego zestawienia wydatków i źródeł ich finansowania, nie wyjaśnił swojej roli w spółce będącej własnością żony, a także otrzymywał od niej środki finansowe. Deklarowane wydatki na utrzymanie siebie i syna były niewiarygodne w kontekście zgromadzonego materiału dowodowego. Prawo pomocy jest formą dofinansowania ze środków publicznych i powinno być przyznawane tylko w przypadkach, gdy zdobycie środków na pokrycie kosztów jest niemożliwe.Stan faktyczny
Skarżący M. L. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym (zwolnienie od kosztów sądowych) w sprawie dotyczącej odpowiedzialności podatkowej za zaległości stowarzyszenia. W uzasadnieniu podał, że nie prowadzi już działalności gospodarczej i ma niskie wynagrodzenie. Przedstawił oświadczenie o stanie rodzinnym, majątku i dochodach, ale nie sporządził szczegółowego zestawienia wydatków. Sąd analizował jego dochody z poprzedniego roku, bieżące przychody, salda kart kredytowych i rachunków bankowych, a także wydatki na studia doktoranckie i alimenty. Sąd zauważył, że skarżący jest prezesem zarządu spółki, której jedynym udziałowcem jest jego żona.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy skarżącemu w zakresie częściowym.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Barbara Ciołek po rozpoznaniu w dniu 21 października 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Wydziale I wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi M. L. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia odpowiedzialności podatkowej za zaległości podatkowe stowarzyszenia "A" z siedzibą we W. z tytułu podatku od towarów i usług za II kwartał 2008 r., odsetki za zwłokę oraz koszty egzekucyjne postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy.
W odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 500 zł skarżący M. L. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. W jego uzasadnieniu podał, że od dnia 28 lutego 2013 r. nie prowadzi działalności gospodarczej, która w roku 2012 przyniosła mu dochód w kwocie ok. 20.000 zł i od dnia 2 maja 2013 r. jest zatrudniony w wymiarze 1/8 etatu z wynagrodzeniem 200,00 zł brutto. Podał także, że od roku 2005 ustanowił z żoną rozdzielność majątkową.
W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach podał, że w gospodarstwie domowym pozostaje jedynie z urodzonym w 2006 r. synem, zaś na rzecz drugiego syna zobowiązany wyrokiem sądowym łoży alimenty w wysokości 300,00 zł miesięcznie.
Z dokumentów przesłanych na wezwanie wynika, że w roku 2012 wnioskodawca uzyskał dochód w łącznej kwocie 34.222,15 zł, przy przychodzie w łącznej kwocie 128.653,57 zł; w styczniu, lutym i marcu 2013 r. dokonał dostawy towarów i świadczył usługi o wartości odpowiednio 7.677,00 zł, 8.878,00 zł i 7.128,00 zł oraz nabył towary i usługi wartości odpowiednio 21.951,00 zł, 1.367,00 zł i 720,00 zł.
Saldo karty kredytowej skarżącego w dniu 30 lipca 2013 r. wyniosło 8.376,12 zł, natomiast jego rachunek bankowy w dniu 5 maja 2013 r. został zasilony przez żonę skarżącego kwotą 5.000 zł, w dniu 25 czerwca 2013r. został zasilony kwotą 1.000,00 zł z tytułu "płatności za rozprawę z dnia 20 czerwca 2013 r.", w dniu 26 czerwca 2013 r. – kwotą 825,00 zł przez "Kancelarię Doradztwa Gospodarczego i Lobbingu Mecenas L. M.".
Z wyciągu z rachunku bankowego wynika także, iż w dniu 5 maja 2013 r. skarżący uiścił kwotę 5.017,00 zł tytułem czesnego za semestr VIII studiów doktoranckich na Uniwersytecie S..
Wynagrodzenie skarżącego z tytułu pracy w "A" Spółce z o.o. z siedzibą we W. składa się z kwoty 200,00 zł brutto oraz premii uznaniowej oraz 300,00 zł za prawa licencyjne do programu finansowego.
W treści pisma procesowego z dnia 13 sierpnia 2013 r. wnioskodawca oświadczył, że w związku z rozdzielnością majątkową z żoną nie ma możliwości przedstawienia dokumentów dotyczących jej sytuacji materialnej.
Pomimo wezwania, skarżący nie sporządził szczegółowego, określonego kwotowo zestawienia ponoszonych miesięcznie wydatków przez rodzinę skarżącego (opłaty, żywność, środki higieny, lekarstwa spłata kredytów, inne) ze wskazaniem źródeł ich finansowania. Podał ogólnie, iż na koszty jego miesięcznego utrzymania składają się wydatek na wyżywienie i środki higieny w kwocie około 450,00 zł ponoszony z wynagrodzenia za pracę, alimenty w kwocie 300,00 zł wypłacane z nieznacznych oszczędności z dochodu uzyskanego w roku 2012 oraz spłata debetu na karcie kredytowej. Wskazał, że środki na spłatę debetu pożycza.
Sąd z urzędu wskazuje, że w sprawach zainicjowanych przez skarżącego i toczących się obecnie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym we Wrocławiu pod sygn. akt od I SA/Wr 815/13 do I SA/Wr 820/13, skarżący został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego w łącznej kwocie 3.000,00 zł.
Postanowieniem z dnia 26 sierpnia 2013 r. Referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy. W sprzeciwie skarżący polemizował z uzasadnieniem postanowienia referendarza oraz podniósł, że w związku z ustanowieniem ustroju rozdzielności majątkowej, jego żona nie jest zobowiązana do finansowania zobowiązań męża. Zaprzeczył także, że żona wspomaga go finansowo.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (t.j. Dz.U. 2012 r., poz. 270, w skrócie "p.p.s.a."), w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Natomiast zgodnie z art. 246 § 1 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (pkt 1) bądź w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (pkt 2). Podkreślenia wymaga, że regulacja prawna art. 246 § 1 pkt 1 i 2 powoływanej ustawy stanowi odstępstwo od zasady ustanowionej w art. 199 p.p.s.a., stosownie do której strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.
Tak więc, przytoczone we wniosku okoliczności, jak i przedstawione dokumenty powinny uzasadniać wyjątkowe traktowanie, o jakim mowa w powołanym wyżej przepisie. O ewentualnym przyznaniu prawa pomocy przesądza zatem przesłanka zobiektywizowana, o czym świadczy słowo "wykazanie", które nakłada na stronę nie tylko powinność uprawdopodobnienia ale więcej, formułuje obowiązek wskazania przez nią obiektywnie zaistniałych przesłanek stanu rzeczywistego (por. P. Dobosz, Procedury administracyjne, model sądownictwa administracyjnego a "prawo pomocy" [w:] praca zbiorowa pod red. J. Stelmasiaka, J. Niczyporuka, S. Fundowicza, Polski model sądownictwa administracyjnego, Oficyna Wydawnicza VERBA s. c., Lublin 2003, s. 120).
Oznacza to, że inicjatywa dowodowa w stosunku do okoliczności, z których strona wnioskująca zamierza wywieść skutki prawne leży po stronie wnioskodawcy, a nie rozpoznającego wniosek. Nie budzi zatem wątpliwości, że rozstrzygnięcie wniosku zależy od tego, co zostanie udowodnione przez stronę (por.: J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Wyd. Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, s. 319).
Należy także pamiętać, że koszty sądowe stanowią daninę publiczną. Konstytucja RP przewiduje powszechny obowiązek ponoszenia takich danin, stanowiąc w art. 84, że każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, określonych w ustawie. Tym samym, przyznanie prawa pomocy oznacza w istocie obciążenie kosztami postępowania pozostałych podatników.
W ocenie Sądu skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. Stwierdzić bowiem należy, iż skarżący uchylił się od przedstawienia szczegółowego zestawienia swoich wydatków i źródeł ich finansowania oraz nie opisał w sposób wyczerpujący swojej sytuacji rodzinnej i majątkowej. Nie jest więc wiadome gdzie skarżący mieszka i jakie wydatki ponosi na utrzymanie lokalu, względnie kto za skarżącego ponosi ten koszt. Z materiału przedłożonego przez skarżącego oraz z jego twierdzeń nie wynika także, z jakiego powodu zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej pod nazwą "Kancelaria Doradztwa Gospodarczego i Lobbingu Mecenas L. M.", która, jak wynika z przedłożone go zeznania PIT-36, przyniosła skarżącemu w 2012 r. 103.800,03 zł przychodu. W kontekście obecnie deklarowanego znikomego dochodu budzą wątpliwości twierdzenia skarżącego, iż faktycznie nie uzyskuje on obecnie dochodu, świadcząc usługi tożsame, jak w trakcie zarejestrowanej do lutego 2013 r. działalności gospodarczej. Nie podaje także skarżący kwoty oszczędności, z których, jak podaje w piśmie z dnia 13 sierpnia 2013 r. (data wpływu do tut. Sądu), reguluje należności alimentacyjne, nie wyjaśnia, z jakich źródeł uzyskuje pożyczki służące regulowaniu debetu na karcie kredytowej, nie wyjaśnia, w jakich średnich kwotach otrzymuje premię uznaniową, która zgodnie z przedłożonym zaświadczeniem o zarobkach stanowi składnik jego wynagrodzenia, względnie nie podaje, z jakich przyczyn premii uznaniowych nie otrzymuje. Zwrócić należy uwagę, że z powszechnie dostępnych danych figurujących w rejestrze przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego (https://ems.ms.gov.pl/) wynika, że skarżący (M. J. L., nr PESEL [...] ) pełni funkcję prezesa zarządu "A"" Spółki z o.o. we W. (nr KRS [...]), w której, jak wynika z przedłożonego zaświadczenia o zarobkach, jest jednocześnie zatrudniony na stanowisku specjalisty do spraw prawa podatkowego. Jedynym udziałowcem spółki (i jednocześnie członkiem zarządu), jak wynika z rejestru, jest natomiast żona skarżącego (D. M. L. nr PESEL [...] ), która podpisała przedłożone zaświadczenie o zarobkach męża, podając jako swoją funkcję stanowisko głównego księgowego. Skarżący jako prezes zarządu, w spółce będącej własnością jego żony, powinien mieć wpływ na kształtowanie składników swojego wynagrodzenia.
Powyższe okoliczności (poczynione oszczędności w bliżej nie podanej kwocie, możliwość zaciągania pożyczek, nie wyjaśnienie swojej roli w zatrudniającej go spółce, przemilczenie kwestii opłat za mieszkanie) świadczą w ocenie Sądu, że wnioskodawca nie przedstawia swoich rzeczywistych możliwości finansowych.
Następnie wskazać należy, iż z przedłożonych wyciągów z rachunku bankowego wynika, iż skarżący otrzymuje środki finansowe od żony. W dniu 5 maja 2013 r. odnotowano pochodzący od niej przelew na kwotę 5000,00 zł. Następnie skarżący w tym samym dniu przelał kwotę 5017,00 zł na rachunek Uniwersytetu S. tytułem opłaty czesnego za semestr VIII. W tytule przelewu podano numer PESEL skarżącego (wynika on z przedłożonego aktu notarialnego dotyczącego ustanowienia rozdzielności majątkowej).
Zwrócić należy także uwagę, iż z danych podanych na urzędowym formularzu PPF wynika, że skarżący samotnie wychowuje urodzonego w 2006 r. syna. Zadeklarowane dochody (200 zł brutto), nawet z uwzględnieniem podanej w zaświadczeniu o zarobkach kwoty 300,00 zł za prawa licencyjne do programu finansowego (łącznie mniej niż 500 zł miesięcznie), oczywiście nie są wystarczające na utrzymanie skarżącego oraz siedmioletniego dziecka (wyżywienie, ubranie, wydatki na szkołę, opłaty za mieszkanie i inne). Z danych opublikowanych przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych w oparciu o dane GUS (www.ipiss.com.pl) wynika, że w 2012 roku osoba żyjąca na poziomie minimum egzystencji biologicznej przeznaczyć musiała na żywność kwotę ponad 200 zł miesięcznie. W konfrontacji ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym oraz wynikającymi z materiału danymi, że skarżący pełni funkcję prezesa zarządu spółki będącej własnością jego żony, a także że otrzymuje od niej środki finansowe, twierdzenia skarżącego, że przeznacza na wyżywienie siebie i syna kwoty po około 200 zł miesięcznie, a więc na granicy minimum biologicznego i nie osiąga żadnych innych dochodów, uznać należy za niewiarygodne.
Reasumując, prawo pomocy jest formą dofinansowania strony postępowania sądowego ze środków publicznych i przez to zwolnienie z obowiązków ponoszenia kosztów postępowania sądowego powinno się sprowadzać wyłącznie do przypadków, w którym zdobycie przez stronę środków do sfinansowania udziału w tym postępowaniu jest niemożliwe (tak też postanowienie WSA we Wrocławiu z dnia 9 marca 2009 r., sygn. akt II SAB/Wr 32/08, LEX nr 603148). Skarżący nie wykazał zaś, że nie jest w stanie uiścić kosztów sądowych, które w postępowaniu sądowoadministracyjnym zwykle ograniczają się do wpisu sądowego (łącznie we wszystkich zainicjowanych przez skarżącego sprawach o sygn. akt od I SA/Wr 815/13 do I SA/Wr 820/13 - 3000,00 zł).
Z tych względów, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 i art. 260 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło