I SA/Wr 92/12

WyrokWSA we Wrocławiu2012-04-13

Skład orzekający: Maria Tkacz-Rutkowska, Marta Samiczek, Annetta Chołuj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Skarbowej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego, uznając, że skarżący uchybił 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu oraz nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Dyrektor Izby Skarbowej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Po pierwsze, skarżący uchybił 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, który rozpoczął bieg od dnia doręczenia upomnienia. Po drugie, skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, gdyż odbierał inną korespondencję i nie wykazał, że jego choroba uniemożliwiła mu terminowe działanie lub skorzystanie z pomocy innej osoby.
Stan faktyczny
Skarżący R. R. złożył skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego określającej zobowiązanie podatkowe. Decyzja organu pierwszej instancji została doręczona w trybie zastępczym. Skarżący wniósł o przywrócenie terminu, podając jako przyczynę niedoręczenie zawiadomień pocztowych i przypuszczając, że mogły zostać wyrzucone lub złożone u sąsiadów. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, wskazując na uchybienie 7-dniowego terminu do złożenia wniosku oraz brak uprawdopodobnienia braku winy. Skarżący w skardze podtrzymał argumentację i dodał, że był chory oraz że organ mógł skontaktować się z nim telefonicznie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA – Maria Tkacz-Rutkowska, Sędziowie: Sędzia WSA – WSA Marta Samiczek, Sędzia WSA – Anetta Chołuj (sprawozdawca), Protokolant: - Lucyna Barańska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 13 kwietnia 2012 r. sprawy ze skargi R. R. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Przedmiotem skargi R. R. /dalej: strona, skarżący/ jest postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia 20 października 2011r. nr [...] odmawiające przewrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w B. z dnia 30 czerwca 2011 r. nr [...], określającej skarżącemu wysokość zobowiązania podatkowego w zryczałtowanym podatku dochodowym z tytułu odpłatnego zbycia lokalu mieszkalnego. W stanie faktycznym - decyzją z dnia 30 czerwca 2011 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w B. określił skarżącemu wysokość zobowiązania podatkowego w zryczałtowanym podatku dochodowym z tytułu odpłatnego zbycia lokalu mieszkalnego. Przesyłkę zawierającą decyzję organu pierwszej instancji doręczono skarżącemu w trybie art. 150 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (t. j. z 2005r. Dz. U. Nr 8, poz. 60 ze zm.), w skrócie "Op". Przesyłkę awizowano dwukrotnie w dniu 6 lipca 2011r. oraz w dniu w dniu 14 lipca 2011 r. Wobec niepodjęcia przesyłki w terminie 14 dni od daty jej pierwszego awizowania organ uznał, iż decyzję doręczono w dniu 20 lipca 2011 r. W terminie 7 dni od dnia doręczenia przesyłki w trybie art. 150 Op, skarżący nie wniósł od decyzji organu I instancji z dnia 30 czerwca 2011 r. odwołania. Wobec powyższego w dniu 3 sierpnia 2011r. w oparciu o art. 15 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2005 r. Nr 229, póz. 1954). doręczono skarżącemu upomnienie wystawione przez Naczelnika Urzędu Skarbowego - zawierające wezwanie do wykonania obowiązku z zagrożeniem skierowania sprawy na drogę postępowania egzekucyjnego. W dniu 18 sierpnia 2011r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 30 czerwca 2011 r. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu wskazał, że nie otrzymał żadnych zawiadomień od poczty informujących o możliwości odebrania ww. decyzji oraz przedstawił przypuszczenie, że być może listonosz złożył zawiadomienie u sąsiadów w skrytce, co miało już w przeszłości miejsce, albo w ogóle nie zostawił żadnych zawiadomień. Ponadto, zdaniem skarżącego, inną przyczyną niedoręczenia przesyłki mógł być fakt, że skrytka często jest uszkodzona przez dostarczycieli ulotek. Ulotki te są wyrzucane, a być może przez przypadek zostały wyrzucone także zawiadomienia. Wniosek argumentowano także brakiem możliwości telefonicznego skontaktowania się z pracownikiem Urzędu Skarbowego prowadzącym sprawę w celu uzyskania informacji odnośnie decyzji. We wniosku o przywrócenie terminu skarżący podał, że o wydaniu decyzji dowiedział się na przełomie lipca i sierpnia 2011r., kiedy otrzymał upomnienie z tytułu nieuregulowania zobowiązań określonych decyzją, a kserokopię samej decyzji otrzymał w dniu 17 sierpnia 2011r. Dyrektor Izby Skarbowej postanowieniem z dnia 20 października 2011r. odmówił przewrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji z dnia 30 czerwca 2011r. W uzasadnieniu postanowienia organ odwoławczy wskazał, że skarżący nie zachował 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Zgodnie z art. 162 § 2 Op wniosek należy bowiem złożyć w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi. Zdaniem organu za dzień ustania przyczyny uchybienia terminowi należy w sprawie uznać dzień 3 sierpnia 2011r., tj. dzień doręczenia skarżącemu upomnienia zawierającego wezwanie do wykonania obowiązku. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania dopiero w dniu 18 sierpnia 2011r., a więc z uchybieniem ww. 7-dniowego terminu. Niezależnie od powyższego, w ocenie organu, skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi. Skarżący w toku sprawy bez przeszkód odbierał bowiem korespondencję, która była awizowana. Wobec powyższego organ nie dał wiary wyjaśnieniom strony, iż nie otrzymała od poczty zawiadomień informujących o możliwości odebrania decyzji. Zdaniem organu, o braku winy strony w niedopełnieniu czynności procesowej nie może także świadczyć przypadkowe wyrzucenie zawiadomień oraz brak możliwości telefonicznego skontaktowania się z pracownikiem urzędu skarbowego prowadzącym sprawę. Nie ulega bowiem wątpliwości, że strona miała możliwość telefonicznego bądź osobistego kontaktu z pracownikiem lub jego przełożonym. Wskazano, iż orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący podtrzymał argumentację przedstawioną w odwołaniu, a nadto wskazał na swój zły stan zdrowia. Podniósł także, że organ miał możliwość zawiadomienia go o wydaniu decyzji telefonicznie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Zakres kontroli sprawowanej przez wojewódzkie sądy administracyjne określa ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269), stanowiąc w art. 1 ust. 2, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kontroli sąd stosuje środki przewidziane w art. 145-150 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270) – dalej w skrócie p.p.s.a. Powyższe oznacza, że zaskarżony akt administracyjny może zostać wzruszony przez Sąd tylko wówczas, gdy narusza prawo w sposób określony w powołanej ustawie; w przeciwnym razie skarga podlega oddaleniu. Sąd uchyla zaskarżoną decyzję (postanowienie), jeśli stwierdzi, że wydano ją z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub z naruszeniem prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy – art. 145 §1 pkt 1 lit. a i lit. c. Orzekając w tak określonym zakresie kognicji Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżone postanowienie wydano na skutek wniosku strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Skarżący w skardze wskazał na swój zły stan zdrowia. Podniósł także, że organ miał możliwość zawiadomienia go o wydaniu decyzji telefonicznie. Przechodząc do oceny zasadności tych zarzutów skargi, które dotyczyły naruszenia art. 162 Op poprzez odmowę przywrócenia stronie terminu do wniesienia odwołania, Sąd stwierdza, że zarzuty nie zasługiwały na uwzględnienie. Zgodnie z treścią § 1 powyższego przepisu w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Formalną przesłankę przywrócenia uchybionego terminu zawarto w § 2, stwierdzając, że podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Przywrócenie terminu do złożenia podania przewidzianego w § 2 jest niedopuszczalne (§3). Na wstępie należy podzielić stanowisko organu, iż zaistniała w sprawie przeszkoda formalna przywrócenia terminu w postaci uchybienia 7-dniowemu terminowi do złożenia wniosku. Początek biegu tego terminu przypada bowiem, zgodnie z art. 12 § 1 Op na dzień następny po dniu w którym ustała przeszkoda do dokonania czynności procesowej. Za zasadną należy uznać argumentację organu, że za dzień ustania przyczyny uchybienia terminowi należy w sprawie uznać dzień 3 sierpnia 2011r., tj. dzień doręczenia skarżącemu upomnienia nr [...] z dnia 28 lipca 2011 r. zawierającego wezwanie do wykonania obowiązku. We wniosku o przywrócenie terminu skarżący sam podał, że o wydaniu decyzji dowiedział się na przełomie lipca i sierpnia 2011r., kiedy otrzymał upomnienie z tytułu nieuregulowania zobowiązań określonych decyzją, a kserokopię samej decyzji otrzymał w dniu 17 sierpnia 2011r. Skarżący złożył jednak wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania dopiero w dniu 18 sierpnia 2011r.,o czym świadczy stempel na podaniu a więc z uchybieniem 7-dniowego terminu. Tak więc należy uznać, że formalny warunek z art. 162 § 2 Op nie został zachowany. Prawidłowo także uznał organ podatkowy, oceniając to postanowienie merytorycznie, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. W świetle przywołanej treści art. 162 § 2 Op i zgodnie z utrwalonymi poglądami orzecznictwa, które tutejszy Sąd podziela, przywrócenie terminu, któremu strona uchybiła możliwe jest tylko wtedy, gdy niezachowanie terminu nastąpiło bez winy strony. Jak wskazuje się w orzecznictwie i literaturze przedmiotu, jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. A contrario zatem, przywrócenie to może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (wyrok NSA z dnia 20 maja 1998 w sprawie I SA/Ka 1718/96 Lex nr 33415 LEX nr 33415). Kryterium braku winy nakłada na stronę obowiązek zachowania szczególnej staranności i ostrożności przy dokonywaniu czynności procesowej przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Brak zaś tej winy można uznać wyłącznie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Artykuł 162 § 1 Op wymaga nie tylko podania przyczyny uchybienia terminowi, ale uprawdopodobnienia, że przyczyna ta pozostawała niezależna od woli i wiedzy podatnika (wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2000 r., I SA/Lu 40/99, niepubl.). W orzecznictwie i doktrynie wielokrotnie wskazywano, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego lub jego pełnomocnika zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. (por. Ordynacja podatkowa. Komentarz 2005., op.cit). Jednak jednocześnie wyrażano pogląd, że choroba nie jest samoistną okolicznością wystarczającą do uznania, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego. Do okoliczności faktycznych, uzasadniających brak winy w uchybieniu terminowi, zalicza się natomiast nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (wyrok NSA z dnia 19 września 2000 r., I SA 1072/00, niepubl.). Powołując się na chorobę, jako fakt uniemożliwiający dokonanie czynności procesowej, strona powinna zatem wykazać, że rodzaj i przebieg choroby rzeczywiście pozbawiał ją możliwości podjęcia działania, w tym także poprzez inną osobę. W niniejszej sprawie, we wniosku o przywrócenie terminu skarżący polemizował szeroko ze skutecznością doręczenia stronie decyzji, w związku z tym, że nie otrzymał żadnych zawiadomień od poczty informujących o możliwości odebrania ww. decyzji oraz przedstawił przypuszczenie, że być może sam te zawiadomienia wyrzucił wraz z ulotkami. Ponadto, zdaniem skarżącego, inną przyczyną niedoręczenia przesyłki mógł być fakt, że skrytka często jest uszkodzona przez dostarczycieli ulotek. Zdaniem Sądu, organ prawidłowo przyjął, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi. Skarżący w toku sprawy bez przeszkód odbierał bowiem korespondencję, która była awizowana. Jak wynika z akt sprawy, w toku prowadzonego postepowania do strony była kierowana korespondencja w postaci wezwań do dostarczenia dokumentów z dnia 3 stycznia 2011 r. oraz z dnia 22 marca 2011 r. , postanowienia o wszczęciu postepowania podatkowego z dnia 5 kwietnia 2011 r. , postanowienia o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy z dnia 31 maja 2011 r., postanowienia z dnia 1 czerwca 2011 r. o wyznaczeniu terminu do zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i wypowiedzenia się w zakresie zgromadzonego materiału dowodowego oraz pisma z dnia 19 kwietnia 2011 r. Korespondencja ta była bez przeszkód i zastrzeżeń odbierana pomimo, iż w kilku przypadkach korespondencja ta była także awizowana. W związku a tym, nie można zarzucić organowi dowolności w nie uwzględnieniu wyjaśnień strony, iż nie otrzymała od poczty zawiadomień informujących o możliwości odebrania decyzji. Tym bardziej, że skarżący miał świadomość toczącego się postepowania podatkowego, czemu nie zaprzecza. O braku winy strony w niedopełnieniu czynności procesowej nie może także świadczyć przypadkowe wyrzucenie zawiadomień oraz brak możliwości telefonicznego skontaktowania się z pracownikiem urzędu skarbowego prowadzącym sprawę. Nie ulega wątpliwości, że skarżący miał możliwość telefonicznego kontaktu z innym pracownikiem urzędu bądź z przełożonym pracownika. Skarżący nie przedstawił także żadnych dowodów świadczących o uszkodzeniu skrzynki przez dostarczycieli ulotek w czasie, kiedy przedmiotowa przesyłka była awizowana, a okoliczność powyższa, jak sam skarżący stwierdził we wniosku jest przypuszczeniem, a nie uprawdopodobnieniem. Odnosząc się do okoliczności powołania się przez stronę w skardze na swój zły stan zdrowia należy wskazać, że fakt ten w ogóle nie został podniesiony we wniosku o przywrócenie terminu, a więc nie mógł także stanowić przesłanki ekskulpacyjnej. Należy w tym miejscu wskazać, że fakt choroby nie przesądza w sposób bezwarunkowy o braku winy strony w uchybieniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu można bowiem stwierdzić wówczas, kiedy podatnik uprawdopodobni, iż jego choroba (obłożna lub nagła) uniemożliwiła osobiste podjęcie czynności i nie pozwoliła na wyręczenie się inna osobą. To zainteresowany ma uprawdopodobnić brak swej winy, a więc uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niego niezależna i istniała cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Ciężar wykazania okoliczności świadczących o braku winy w uchybieniu terminowi spoczywał na stronie wywodzącej z tej okoliczności skutki prawne, a więc na stronie zwracającej się z wnioskiem na podstawie art. 162 Op Brak więc podstaw do postawienia organowi zarzutu, że nie przywrócił stronie terminu do wniesienia odwołania. Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że zaskarżone postanowienie nie narusza przepisów prawa, wobec czego skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło