I SA/Wr 926/17
PostanowienieWSA we Wrocławiu2018-06-19
Skład orzekający: Barbara Koźlik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wnioskodawca, który domaga się zwolnienia od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym, wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny?Ratio decidendi
Wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ wnioskodawca nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny. Przedłożone dane finansowe i majątkowe budzą wątpliwości co do ich zgodności ze stanem rzeczywistym, a podane wydatki znacznie przewyższają udokumentowane dochody.Stan faktyczny
Wnioskodawca, po wezwaniu do uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej, wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych, wskazując na trudną sytuację finansową i niskie dochody. Przedstawił szczegółowe dane dotyczące swoich wydatków i dochodów, w tym kosztów leczenia i utrzymania mieszkania. Sąd pierwszej instancji, analizując przedłożone dokumenty i wcześniejsze postępowanie wnioskodawcy, uznał, że wnioskodawca nie wykazał swojej trudnej sytuacji materialnej w sposób wiarygodny, a podane przez niego dane budzą wątpliwości.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Starszy referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu – Barbara Koźlik po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi R. Z. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2010 r. postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy.
Skarżący, po wezwaniu do uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej, skierowanym do jego pełnomocnika będącego doradcą podatkowym, poinformował o wypowiedzeniu pełnomocnictwa i wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że jest w złej sytuacji finansowej i ma niskie przychody. Mimo podeszłego wieku (76 lat), z uwagi na brak zdolności do uzyskania świadczenia emerytalnego, nadal pracuje. Stan zdrowia jednak nie pozwala na podejmowanie obowiązków zawodowych. Leczenie zapalenia wątroby typu C pozostawiło skutki uboczne w postaci dolegliwości, które są powodem częstych zwolnień lekarskich i obniżonych w związku z tym wypłat wynagrodzenia za pracę. Państwowy system opieki zdrowotnej wymusza podjęcie koniecznego leczenia urologicznego i neurologicznego prywatnie.
Wnioskodawca od 2013 r. prowadzi samodzielnie gospodarstwo domowe z uwagi na ustanowioną z żoną rozdzielność majątkową. Miesięczne koszty utrzymania wynoszą około 3.500 zł.
Wnioskodawca otrzymał pożyczkę od spółki, w której jest zatrudniony, celem pokrycia wpisu od skargi w niniejszej sprawie. Pożyczkę zobowiązany jest zwrócić do końca bieżącego roku, co dodatkowo obciąża jego miesięczne zobowiązania począwszy od stycznia br. Ostatnie wynagrodzenie wnioskodawca otrzymał w styczniu br., a do dnia sporządzenia niniejszego wniosku (10 kwietnia 2018 r.) nie zostały mu wypłacone świadczenia z ZUS za luty i marzec.
Nie posiada żadnych rzeczy ruchomych ani nieruchomości, które mogłyby być zabezpieczeniem pożyczki. Nie posiada też akcji, oszczędności ani wierzytelności, które mogłyby stanowić źródło zapłaty wpisu sądowego.
Jedynym źródłem dochodów wnioskodawcy jest wynagrodzenie za pracę w wysokości 3.380 zł netto. Nie posiada zobowiązań z tytułu kredytów innych pożyczek lub rat leasingowych. Jako stałe wydatki wymienione zostały: koszty utrzymania mieszkania 500 zł, koszty mediów (e/e, woda, c.o.) około 1.500 zł, koszty leczenia 600 zł, wydatki na żywność 500 zł oraz inne (odzież, środki czystości okazjonalne zakupy) około 300 zł.
Z dokumentów przedłożonych na wezwanie wynika, że wnioskodawca jest zatrudniony w A Sp. z o.o. na stanowisku prezesa zarządu w pełnym wymiarze. W maju 2018 r. wypłacone zostało mu przez ZUS świadczenie w wysokości 2.999,80 zł. W latach 2016 i 2017 uzyskał przychody ze stosunku pracy i innych źródeł w tej samej wysokości, to jest 53.689,18 zł.
Wnioskodawca oświadczył nadto, iż nie mieszkają z nim inne osoby i nie posiada żadnych środków transportu. Wskazał, że za okres od października 2017 r. do marca 2018 r. ani obecnie rachunki bankowe nie są prowadzone na jego rzecz i nie posiada lokat bankowych. Oświadczył, że w stosunku do nieruchomości w B. przy ul. [...] (adres podawany jako miejsce zamieszkania) posiadał umowę najmu, która została wypowiedziana, nie została przedłużona, wznowiona ani renegocjowana z powodu braku środków na opłacenie czynszu kosztów utrzymania nieruchomości. Miesięczne wydatki wnioskodawcy, które zostały drobiazgowo wymienione, obejmują: wyżywienie 810 zł, środki higieny 176 zł, odzież 436 zł, koszty utrzymania mieszkania 2.000 zł, lekarstwa 150 zł, koszty leczenia 350 zł – łącznie 3.922 zł. Wnioskodawca zaznaczył, że umowa najmu została wypowiedziana od 1 marca 2018 r., w związku z czym obecnie intensywnie poszukuje zastępczego lokalu mieszkalnego. Wykonuje regularnie badanie laboratoryjne, a obecnie dodatkowo ponosi koszty leczenia stomatologicznego.
Wnioskodawca dodał, że nie jest w stanie w sposób tak szczegółowy podać wydatków członków swojej rodziny.
Profesjonalny pełnomocnik zastępujący wnioskodawcę w niniejszej sprawie ogranicza swoje czynności tylko do zastępstwa na rozprawie, zaś jego wynagrodzenie będzie płatne dopiero po zakończeniu sprawy. Przy czym wnioskodawca ma nadzieję na jego finansowanie z kosztów postępowania zasądzonych na jego rzecz od organu podatkowego.
Od 2012 r. wnioskodawca został poddany długotrwałemu leczeniu wirusowego zapalenia wątroby typu C. Dzięki zastosowanej metodzie leczenia na dzień dzisiejszy nie ma zagrożenia życia, ale występują skutki uboczne (zmęczenie, niepokój, depresja, bole stawowo-mięśniowe, itd.). Do tej pory korzystał z oszczędności i pomocy rodziny. O ile jednak wnioskodawca może liczyć na pomoc rodziny w zakresie godziwego bytu i ochrony zdrowia, to rodzina nie posiada już żadnych środków mogących stanowić źródło finansowania kosztów sądowych.
Jako znane z urzędu wskazać należy, że wnioskodawca ubiegał się o przyznanie prawa pomocy również w sprawie o sygn. I SA/Wr 1279/17, w której wydane zostało postanowienie w dniu 19 lutego 2018 r. o odmowie przyznania prawa pomocy, w oparciu o niemal tożsamy stan faktyczny.
Wpis od skargi kasacyjnej wyznaczony został na kwotę 7.124 zł.
Mając na uwadze powyższe, w ocenie referendarza sądowego, wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Podstawą prawną jego rozpoznania jest regulacja zawarta w art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. – dalej: p.p.s.a.). Stosownie do treści tych przepisów, prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych (w części lub w całości), a więc w zakresie częściowym, należy przyznać osobie fizycznej, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Powyższe nie zostało wykazane.
Przede wszystkim zaznaczyć należy, że co do zasady każdy ma obowiązek ponosić koszty swego udziału w sprawie, co zostało wyrażone w przepisie art. 199 p.p.s.a. Instytucja prawa pomocy ma charakter wyjątkowy i jest stosowana wobec osób będących w bardzo trudnej sytuacji materialnej, czyli takich, które ze względu na okoliczności życiowe pozbawione są jakichkolwiek środków do życia lub środki te są tak bardzo ograniczone, iż wystarczają jedynie na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych. Przy czym powyższe przesłanki powinien wykazać sam wnioskodawca w sposób logiczny i wiarygodny, poprzez dokładne wyjaśnienie całokształtu sytuacji finansowej, majątkowej i rodzinnej, nie ograniczając się tylko i wyłącznie do tych okoliczności, które miałyby uzasadnić jego żądanie i tylko takich, które są udokumentowane. Udostępnione dane powinny bowiem dać szansę na odtworzenie rzeczywistych, obiektywnie postrzeganych możliwości płatniczych ubiegającego się o przyznanie prawa pomocy, natomiast odpowiedź na wezwanie skierowane na podstawie art. 255 p.p.s.a. ma na celu uzupełnienie dostrzeżonych braków i usunięcie wątpliwości, a nie ich pogłębienie.
Tymczasem, zdaniem referendarza sądowego, oświadczeniom wnioskodawcy wiarygodności nie można przypisać, podobnie jak to miało miejsce w sprawie o sygn. akt I SA/Wr 1279/17.
Zgodnie z danymi przedłożonej dokumentacji, w latach 2016 i 2017 wnioskodawca uzyskiwał średnio miesięcznie przychody w wysokości około 4.400 zł, co daje netto około 3.000 zł. Jak wynika z akt sprawy I SA/Wr 1279/18, wartość wynagrodzenia za styczeń 2018 r. wynosiła niewiele ponad 1.700 zł. Dodatkowo wnioskodawca w kwietniu br. oświadczył, iż w tym czasie nie zostało mu wypłacone świadczenie z ZUS za luty i marzec 2018, co oznacza, iż nie miał właściwie żadnych środków pieniężnych na utrzymanie.
W świetle tych ustaleń zauważyć należy, że adresem zamieszkania we wszystkich wymienionych latach była ul. [...] w B., a więc dom, który – jak oświadczył wnioskodawca – był wynajmowany, a pełny koszt jego utrzymania wynosił około 2.000 zł. Wywieść stąd należałoby, że od co najmniej dwóch lat wnioskodawca ma do dyspozycji kwotę około 1.000 zł na własne utrzymanie, to jest wyżywienie, odzież, środki higieny. Przy czym w pierwszych miesiącach bieżącego roku nie miał w ogóle środków pieniężnych.
Powyższe ustalenia nie przystają do dalszych oświadczeń wnioskodawcy, który wskazuje, iż poza utrzymaniem domu (adres zamieszkania i koszty mediów wskazują, iż nie jest to mieszkanie), jego miesięczne wydatki wynoszą prawie 2.000 zł (łączna kwota wydatków to prawie 4.000 zł) oraz że od kilku miesięcy źródłem ich pokrycia jest świadczenie ZUS. Po pierwsze, podane wydatki znacznie przewyższają dochody, które zostały udokumentowane, po drugie – w okolicznościach, które zostały podane – nie byłoby możliwe, aby wnioskodawca mógł mieć w dwóch latach jakiekolwiek oszczędności.
W tak ustalonych okolicznościach w wątpliwość należy postawić, czy wypłacona z rachunku A Sp. z o.o. kwota wpisu od skargi w istocie stanowiła pożyczkę, zwłaszcza, że wnioskodawca, wezwany do przedłożenia wydruków historii rachunków bankowych oświadczył, że rachunki aktualnie nie są prowadzone na jego rzecz.
Dalej, wypada zauważyć, że wnioskodawca – zgodnie z oświadczeniem złożonym w sprawie I SA/Wr 1279/17 – był już w okresie wypowiedzenia umowy najmu i poszukiwał lokalu zastępczego z początkiem bieżącego roku (od stycznia). Obecnie zaś twierdzi, iż wypowiedzenie miało miejsce od 1 marca 2018 r. Nadto w piśmie z dnia 30 maja 2018 r. nadal wskazuje jako swój adres ul. [...] w B.
Nie bez znaczenia są też dodatkowe ustalenia poczynione przez referendarza. Mianowicie zgodnie z ogólnodostępnymi danymi Krajowego Rejestru Sądowego, pracodawca wnioskodawcy, spółka z o.o. A, w rzeczywistości jest firmą rodzinną, w której jedynym wspólnikiem jest O. Z. (syn wnioskodawcy, co jest wiadome z również ze sprawy I SA/Wr 151/16), a funkcję prezesa zarządu pełni wnioskodawca (wiceprezesem jest O. Z.). Trudno zatem dać wiarę w to, aby syn nie zapewniał ojcu środków finansowych za pełnienie tej funkcji i wymagał w okolicznościach opisanych przez wnioskodawcę zwrotu pożyczki.
Jeśli chodzi o oświadczenie dotyczące finansowania pełnomocnika w niniejszej sprawie, wnioskodawca nie udzielił w tym względzie żadnych logicznych wyjaśnień. Nie jest bowiem prawdą, że pełnomocnik ogranicza swoje usługi tylko do występowania na rozprawie. W niniejszej sprawie bowiem sporządził pismo procesowe, które jakkolwiek zostało nazwane streszczeniem wystąpienia na rozprawie, jednak w istocie stanowi rozszerzenie zarzutów skargi i świadczy o dokładnym zapoznaniu się ze sprawą. Złożył w sprawie dodatkowe dowody, wniósł o sporządzenie uzasadnienia wyroku oraz sporządził i wniósł skargę kasacyjną. Zauważyć też trzeba, że na dzień dzisiejszy skarga w niniejszej sprawie została oddalona, co za tym idzie, wnioskodawca nie uzyskał zwrotu kosztów postępowania sądowego. Tym samym takie źródło finansowania pełnomocnika, który działał w imieniu skarżącego do tej pory, jest aktualnie przyszłe i niepewne, co czyni złożone oświadczenie w tej kwestii niewiarygodnym.
Poczynione wyżej uwagi wskazują zatem na duże wątpliwości co do zgodności danych udostępnionych przez wnioskodawcę ze stanem rzeczywistym. Dane takie nie mogły stać się podstawą oceny możliwości płatniczych wnioskodawcy. Co za tym idzie, wniosek należało uznać za nieuzasadniony.
W tym stanie rzeczy, na podstawie powołanych przepisów oraz 258 § 1 i 2 pkt 7 p.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło