I SA/Wr 989/11
PostanowienieWSA we Wrocławiu2011-08-22
Skład orzekający: Marek Olejnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Okoliczności podniesione przez skarżącego, takie jak wyjazd za granicę tuż po wypowiedzeniu pełnomocnictwa i zwlekanie z przygotowaniem skargi, zostały ocenione jako nieuwaga lub zaniedbanie, a nie jako brak winy wymagający szczególnej staranności.Stan faktyczny
Strona skarżąca, będąca obcokrajowcem z Ukrainy, wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. Uzasadniła to nieznajomością polskich przepisów i języka, a także faktem, że jej pełnomocnik wypowiedział jej pełnomocnictwo dzień przed planowanym wyjazdem za granicę, gdzie przebywała od 30 kwietnia do 15 maja 2011 r. Skarżący zlecił przygotowanie skargi dopiero po powrocie. Wraz z wnioskiem złożyła skargę i dowód uiszczenia wpisu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Marek Olejnik po rozpoznaniu w dniu 22 sierpnia 2011 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku strony skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi V. O. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego z tytułu odpłatnego zbycia nieruchomości postanawia: odmówić przywrócenia terminu.
Pismem z dnia 17 maja 2011 r. skarżący wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] r. nr [...] wskazując w uzasadnieniu, że uchybienie terminu nie wynikało z jego winy, a jedynie z nieznajomości polskich przepisów i częściowej nieznajomości języka polskiego. Wnioskujący wskazał, że jest obcokrajowcem (pochodzi z Ukrainy), w związku z czym nie posiada pełnej wiedzy w zakresie funkcjonowania polskich przepisów, czego skutkiem było niezrozumienie zasady obliczania terminów do wniesienia skargi. Podniósł, że przedmiotowa decyzja została doręczona jego pełnomocnikowi w dniu 14 kwietnia 2011 r., natomiast w dniu 29 kwietnia 2011 r. pełnomocnik skarżącego wypowiedział mu pełnomocnictwo. Podkreślił, że w zakresie skomplikowanych kwestii prawnych nie posiada pełnego zakresu słownictwa umożliwiającego zrozumienie pism podatkowych. Dodatkowo skarżący podniósł, że w okresie od 30 kwietnia do 15 maja 2011 r. przebywał poza terytorium kraju, dlatego też przygotowanie skargi zlecił dopiero po powrocie do Polski. Powyższe okoliczności spowodowały, że skarżący uchybił terminowi do wniesienia skargi oraz uiścił wpis po terminie. Wraz z wnioskiem strona nadesłała do Sądu: skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] r. nr [...], pismo z dnia 29 kwietnia 2011 r., z którego wynika iż pełnomocnik skarżącego doradca podatkowy J. D. ze względów osobistych wypowiedział udzielone mu pełnomocnictwo procesowe, potwierdzenie uiszczenia wpisu sądowego od skargi oraz kserokopię karty pobytu na terytorium RP.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z regulacją art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm. - zwanej dalej p.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Przywrócenie terminu uzależnione jest od spełnienia łącznie czterech przesłanek wymienionych w art. 87 p.p.s.a. Zgodnie z art. 87 p.p.s.a. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, we wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Podstawowym kryterium przy rozpoznawaniu wniosku o przywrócenie terminu są okoliczności uprawdopodabniające brak winy w uchybieniu terminu. Zarówno w nauce prawa jak i w orzecznictwie sądowym utrwalony jest pogląd, że kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonaniu czynności procesowej (postanowienie NSA z dnia 11 lutego 2003 r. sygn. akt II SA 4162/01 Monitor Prawniczy 2003/8/340). O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (postanowienie NSA z dnia 2 października 2002 r. sygn. akt V SA 793/02 Monitor Prawniczy 2002/23/1059). Nieuwagi lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu (por. postanowienie NSA z dnia 28 maja 2004 r., FZ 93/04, niepubl.). Negatywnie z tego punktu widzenia oceniane jest choćby lekkie niedbalstwo (wyrok NSA z dnia 22 maja 1997 r., SA/Sz 630/96). Brak winy w uchybieniu terminu można zatem przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć przy użyciu największego nawet wysiłku, i że nie można za winę poczytać niedopełnienie jakiegoś nadzwyczajnego wysiłku, np. zagrażającego jej zdrowiu lub życiu, albo narażającego ją na poważne straty (por. E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. IV Warszawa 1970 r., str. 136). Akcentuje się również, że przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej należy wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (Kodeks postępowania cywilnego z Komentarzem, Warszawa 1989 r. t. I, str. 274), a do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która uniemożliwia wyręczenie przez inną osobę, powódź, pożar. Przywrócenie uchybionego terminu ma zatem charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu (B. Dauter, B. Gruszczyński, A Kabat, M. Niezgódka-Medek "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz", Zakamycze 2005, s. 219).
Oceniając wniosek we wskazanym wyżej zakresie stwierdzić należy, że nie zostały spełnione łącznie przesłanki wymienione w cytowanym art. 87 p.p.s.a., stanowiące warunek formalny wniosku o przywrócenie terminu. Wnioskodawca bowiem nie uprawdopodobnił w sposób wystarczający, iż nie ponosi winy w uchybieniu terminu. We wniosku skarżący uzasadniał, że decyzja będąca przedmiotem zaskarżenia została doręczona jego pełnomocnikowi w dniu 14 kwietnia 2011 r., natomiast w dniu 29 kwietnia 2011 r. pełnomocnik wypowiedział skarżącemu pełnomocnictwo. Z wniosku wynika również, że dzień później, tj. w dniu 30 kwietnia 2011 r. skarżący wyjechał za granicę (odwiedzić rodzinę), gdzie przebywał do dnia 15 maja 2011 r. i dopiero po tej dacie "zlecił przygotowanie skargi". Na powyższą okoliczność skarżący nie przedłożył żadnych dokumentów. Jednocześnie zdaniem wnioskującego, uchybienie terminowi do wniesienia skargi, uzasadnione jest częściową nieznajomością przez niego języka polskiego i co się z tym wiąże nieznajomością polskich przepisów. W ocenie Sądu, nie można uznać, iż skarżący dołożył szczególnej staranności przy dokonaniu czynności procesowej w sytuacji, gdy następnego dnia po wypowiedzeniu mu pełnomocnictwa procesowego przez doradcę podatkowego wyjechał z Polski (czego swoją drogą strona nie uprawdopodobniła). Trudno uzasadnić tak długie zwlekanie przez skarżącego ze sporządzeniem skargi, zwłaszcza w sytuacji trudności ze zrozumieniem polskich przepisów prawa, co niewątpliwie narażało go na uchybienie terminu przewidzianego na wniesienie środka zaskarżenia. Zdaniem Sądu, okoliczności podniesione przez skarżącego można jedynie uznać za nieuwagę lub zaniedbanie, których nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu. Obowiązkiem bowiem skarżącego, było zadbanie o swój interes prawny przed wyjazdem na planowany urlop, zwłaszcza że z treści wniosku wynika, iż strona - z uwagi na niewystarczającą umiejętność posługiwania się językiem polskim - nie sporządzała skargi osobiście, a jedynie zleciła przygotowanie skargi, o czym mowa we wniosku.
W konsekwencji Sąd uznał, że w stanie faktycznym przedmiotowej sprawy nie zostały zrealizowane przesłanki określone w art. 87 p.p.s.a., od których zaistnienia uzależnione jest uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Na marginesie jedynie wskazać należy - gdyż nie było to przedmiotem wniosku o przywrócenie terminu - że strona pomimo, iż wspomniała o tym w treści wniosku, nie uchybiła terminowi do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, gdyż uiściła stosowną opłatę zanim została o nią wezwana zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 22 czerwca 2011 r.
Mając na względzie powyższe okoliczności, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło