I SAB/Wr 440/21

WyrokWSA we Wrocławiu2021-08-04

Skład orzekający: Anetta Makowska–Hrycyk, Daria Gawlak-Nowakowska, Katarzyna Radom

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się bezczynności w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Wojewoda dopuścił się bezczynności w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, ponieważ nie wydał decyzji w ustawowym terminie, pomimo upływu ponad 17 miesięcy od złożenia wniosku. Sąd uznał, że taka długotrwała zwłoka, pozbawiona racjonalnego uzasadnienia i nieusprawiedliwiona okolicznościami takimi jak pandemia COVID-19, stanowi rażące naruszenie prawa. W związku z tym, sąd zobowiązał Wojewodę do wydania aktu w terminie 30 dni, przyznał skarżącej sumę pieniężną za doznaną krzywdę oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżąca, obywatelka U., złożyła wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę w dniu 22 maja 2019 r. Wobec braku rozstrzygnięcia przez Wojewodę Dolnośląskiego, w dniu 11 maja 2020 r. złożyła ponaglenie do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. W dniu 17 grudnia 2020 r. wniosła skargę na bezczynność Wojewody, zarzucając naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego i ustawy o cudzoziemcach poprzez niewydanie decyzji w ustawowych terminach. Skarżąca argumentowała, że długotrwała zwłoka organu powoduje u niej stan niepewności i narusza jej dobra osobiste.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd zobowiązał Wojewodę do wydania aktu w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku, przyznał skarżącej sumę pieniężną w kwocie 1500 zł oraz zasądził zwrot kosztów postępowania sądowego w kwocie 597 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anetta Makowska–Hrycyk (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia WSA Daria Gawlak-Nowakowska Sędzia WSA Katarzyna Radom po rozpoznaniu w dniu 4 sierpnia 2021 r. w Wydziale I na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym sprawy ze skargi O.F. na bezczynność Wojewody D. w przedmiocie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza, że Wojewoda D. dopuścił się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody D. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę D. do wydania aktu w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie 1 500 (słownie: jeden tysiąc pięćset) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. O. F., obywatelka U. (dalej: strona, skarżąca) w dniu 17 lutego 2021 r. złożyła skargę na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego (dalej: Wojewoda, organ) w sprawie o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, o co wystąpiła w dniu 22 maja 2019 r. Działając na podstawie art. 3 § 2 pkt 8, art. 50 § 1, art. 52 § 2 i art. 54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) zarzuciła naruszenie: art. 35 § 1 i § 3 w zw. z art. 12 § 1 i ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej: k.p.a.) w związku z art. 98 ust. 1 ustawy z 2 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 35) poprzez niewydanie w terminach przewidzianych przepisami k.p.a. stosownie decyzji w przedmiocie rozstrzygnięcia w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy. Na tej podstawie wniosła o zobowiązanie Wojewody do wydania decyzji w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy w terminie 14 dni od daty doręczenia organowi akt; stwierdzenia, że organ dopuścił się przewlekłości postepowania w sprawie z rażącym naruszeniem prawa; o przyznanie skarżącej sumy pieniężnej w wysokości 5 000 zł, o której mowa w art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów według norm przepisanych. Argumentowała, że złożony w dniu 22 maja 2019 r. był kompletny, co zostało stwierdzone pismem organu z tego samego dnia. W dniu 11 maja 2020 r., wobec trwałej przewlekłości postępowania organu, skarżąca złożyła ponaglenie do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Do dnia wniesienia skargi, to jest do dnia 23 listopada 2020 r, żadna decyzja w przedmiocie prawa do pobytu skarżącej w Polsce nie została wydana. Skarżąca obszernie przedstawiła rozumienie pojęcia "przewlekłości" z odwołaniem do poglądów orzecznictwa sądowego. Podkreśliła, że nie uzyskała rozstrzygnięcia swojej sprawy do tej pory mimo tego, że bezskutecznie upłynął już nawet pierwotnie wskazany przez organ termin zakończenia postępowania w sprawie. Nawet ponaglenie skierowane do organu drugiej instancji nie wywołało jakiejkolwiek reakcji Wojewody. Dalej strona wskazał, że oczekuje ponad 16 miesięcy na rozstrzygnięcie, czy będzie legalnie przebywała na terenie RP. Powoduje to u niej stan niepewności co do jutra oraz nie pozwala podejmować jakichkolwiek racjonalnych działań związanych z pobytem w Polsce. Jest to stan głęboko naruszający jej dobra osobiste. W ocenie skarżącej sytuacja związana z przewlekaniem rozpoznania jego sprawy jest oczywista i nie daje się wyjaśnić nawet okresem zawieszenia terminów administracyjnych ustanowionych przepisami ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374 z późn. zm.), która to w okresie od dnia 31 marca 2020 r. do 16 maja 2020 r. zawieszała bieg terminów administracyjnych. Od momentu uchylenia art. 15zzr omawianej ustawy upłynęło bowiem ponad prawie pięć miesięcy. Podała ponadto, że sytuacja związana z olbrzymią ilością wniosków w Urzędzie Wojewódzkim nie jest okolicznością nową. Organ pierwszej instancji zna ją od ponad trzech lat. W związku z tym, nawet uwzględniając pandemię Covid-19 ponad 10-miesieczne przewlekanie sprawy nie może być uznane za usprawiedliwione, co w sumie uzasadnia zasądzenie od organu sum pieniężnej, która mając funkcję kompensacyjną wynagrodzi istotne naruszenie jej dóbr osobistych - niepewność co do własnego losu w Polsce i brak możliwości podjęcia racjonalnych - planowanych - prób poprawienia swojej sytuacji osobistej. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi w całości. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że wniosek strony o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę skarżąca osobiście złożyła w dniu 22 maja 2019 r. W dniu 13 maja 2020 r. strona złożyła ponaglenie bezpośrednio do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, które organ przesłał Wojewodzie w dniu 15 lipca 2020 r. w celu ustosunkowania się. W17 grudnia 2020 r. skarżąca wniosła skargę na bezczynność organu. Pismami z 15 lutego 2021 r. Wojewoda wskazał przewidywany termin zakończenia postępowania na 14 maja 2021 r. oraz wezwał stronę o uzupełnienie dokumentów, przekazał ponaglenie do organu wyższego stopnia oraz zwrócił się o informację o cudzoziemce do odpowiednich służb. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje. Skarga na bezczynność Wojewody okazała się uzasadniona. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8) p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd dostrzega rozbieżność co do tytułu skargi oraz jej uzasadnienia. Wobec jednak treści ww. art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd stwierdził, że skarżąca konsekwentnie domaga się kontroli bezczynności organu – tak tytułując skargę oraz tytuł wpisu sądowego (k. 17 akt sądowych). Choć więc uzasadnienie skargi odnosi się w pewnej części do przewlekłego prowadzenia postępowania przez Wojewodę, Sąd dokonał oceny, czy w sprawie zaistniała bezczynność organu – zgodnie z zakresem skargi oraz mając na uwadze, że strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Pojęcie "bezczynność" zostało zdefiniowane w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. przez sformułowanie: "nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1". Zarówno w literaturze prawa, jak i w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym przepisami terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej (wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a.). Dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia, czy i w jakim stopniu do nieterminowości działania organu przyczyniła się sama strona. Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, winny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie ww. zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga zaakcentowania, że – zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Podkreślić trzeba, że w myśl art. 35 § 5 k.p.a., do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony lub przyczyn niezależnych od organu. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). Z analizy administracyjnych i sądowych akt sprawy wynika, że organ nie rozpoznał wniosku i znacznie przekroczył - określony w art. 35 k.p.a. - termin do jego załatwienia. Z przebiegu postępowania wynika, że organ do dnia wniesienia skargi (a konkretnie - do dnia wpływu skargi do organu w dniu 17grudnia 2020 r.), czyli przez okres w sumie 17 miesięcy, nie podjął żadnych czynności zmierzających do zakończenia postępowania w sprawie. Sąd uwzględnił okres zawieszenia biegu terminów procesowych, w tym z uwagi na treść art. 15zzs ust. 1 pkt 6 wprowadzonego do ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 568) i uchylonego z dniem 16 maja 2020 r. W świetle przytoczonych regulacji dotyczących terminów procesowych załatwiania spraw skonfrontowanych z przebiegiem postępowania, wątpliwości Sądu nie budzi, że organ pozostawał w bezczynności, naruszając w sposób niedopuszczalny zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a. Oceniając okoliczności sprawy, świadczące o zaniechaniu podjęcia jakichkolwiek czynności w sprawie, to przekonują one, że organ dopuścił się bezczynności w prowadzonym postępowaniu (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), co orzeczono w pkt I sentencji wyroku. Biorąc zaś pod uwagę czas trwania bezczynności, Sąd uznał (pkt II sentencji wyroku), że bezczynność organu w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na podjęcie jakiejkolwiek czynności i na rozstrzygnięcie organu, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Za naganne Sąd uznał brak dochowania obowiązku informacyjnego, określonego w art. 37 k.p.a. Za równie naganne Sąd uznał brak podejmowania czynności przez organ w okresie wyznaczonym przez ustawodawcę do zakończenia postępowania (art. 35 § 1 K.p.a.). Nie może być akceptowana praktyka organu traktowania terminu ustawowego załatwienia sprawy jako czas dowolnie wykorzystany przez organ, w tym na niedopuszczalny brak działania organu. Termin z art. 35 § 3 k.p.a. nie może być oceniany w oderwaniu od zasady wyrażonej w § 1 tego przepisu. Organ ma obowiązek a nie wybór działania w okresie wyznaczonym ustawowo na załatwienie sprawy. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Sąd w składzie orzekającym zgadza się z poglądem przedstawianym w podobnych sprawach skarg na działanie Wojewody. Sąd tam wielokrotnie już wyjaśniał, że bezczynności i opóźnienia w załatwieniu sprawy, mające swoje źródło w organizacji pracy urzędu, w tym w jego możliwościach kadrowych, nie stanowią okoliczności wyłączającej stwierdzenie bezczynności czy przewlekłości w załatwieniu sprawy. Wręcz przeciwnie, są jednymi z częstych (a w przypadku spraw zezwoleń na pobyt cudzoziemców – obecnie charakterystycznych) przyczyn bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania. Problemy w organizowaniu pracy urzędu, nawet mające swoje źródło w obiektywnych trudnościach, związanych np. z pozyskaniem i szkoleniem pracowników oraz zapewnieniem odpowiedniej infrastruktury do obsługi petentów, nie mogą bowiem ograniczać praw strony postępowania, ani stanowić usprawiedliwienia dla naruszania tych praw. To na organach państwa ciąży obowiązek zapewnienia sprawnej realizacji ich zadań, przy zapewnieniu przestrzegania obowiązujących przepisów i respektowania wyznaczonych tymi przepisami standardów działania administracji. Konsekwencje zaniedbania tego obowiązku nie mogą obciążać strony postępowania. Podkreślić trzeba, że powołane przez organ okoliczności mają charakter już utrwalony, bowiem powoływane są od kilku lat, zaś sam Wojewoda jest świadom tego stanu i jego skutków. Sąd zobowiązał Wojewodę do załatwienia sprawy z wniosku skarżącej przez wydanie aktu kończącego postępowanie w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, zgodnie z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. (pkt III sentencji wyroku). Sąd stwierdza bowiem, że akta sprawy zarówno administracyjne jak i sądowe nie potwierdzają, by w stosunku do skarżącego taki akt wydano. Zgodnie z przyznaną prawem kompetencją (Sąd "może") z urzędu Sąd przyznał skarżącej sumę pieniężną w wysokości 1 500 zł (pkt IV sentencji wyroku), o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności, tj. postawy organu wobec strony postępowania administracyjnego, jak i trudności, z jakimi cudzoziemiec musi zmagać się nie posiadając stosownego zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium obcego państwa. Sąd uznał, że zasądzona suma jest potrzebna dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygnięcia skargi na bezczynność, tj. zwalczania bezczynności organu oraz jego zdyscyplinowania. Sąd orzekł w sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym stosownie do art. 119 pkt 4) p.p.s.a. Z tych względów Sąd - na podstawie art. art. 149 § 1 pkt 1 i pkt 3, § 1a i § 2 - orzekł jak w pkt I-IV sentencji wyroku. O kosztach (pkt V) Sąd orzekł na podstawie art. 200 i z art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018, poz. 265). Na zasądzone koszty składa się wpis sądowy w kwocie 100 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 480 zł oraz opłata skarbowa od udzielonego pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło