I SAB/Wr 535/20

WyrokWSA we Wrocławiu2021-02-17

Skład orzekający: Anetta Makowska–Hrycyk, Piotr Kieres, Maria Tkacz-Rutkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego przez wojewodę w sprawie o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę może zostać stwierdzone wraz z rażącym naruszeniem prawa oraz czy sąd może zobowiązać organ do wydania aktu i przyznać sumę pieniężną na rzecz skarżącego?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez wojewodę miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, gdyż organ nie dochował ustawowych terminów i zasad postępowania administracyjnego, prowadząc sprawę przez 39 miesięcy z minimalną aktywnością. Wobec tego sąd zobowiązał wojewodę do wydania aktu w terminie 30 dni oraz przyznał skarżącemu sumę pieniężną jako rekompensatę za doznane trudności.
Stan faktyczny
Skarżący, obywatel Ukrainy, złożył wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę w 2018 roku. Pomimo wielokrotnych interwencji i aktualizacji dokumentów, wojewoda prowadził postępowanie przez 39 miesięcy, wykonując zaledwie trzy czynności procesowe, co skutkowało przewlekłością. Skarżący wniósł skargę na przewlekłość i domagał się zobowiązania organu do wydania decyzji oraz przyznania sumy pieniężnej.
Rozstrzygnięcie
Stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania przez wojewodę z rażącym naruszeniem prawa; zobowiązał wojewodę do wydania aktu w terminie 30 dni; przyznał skarżącemu sumę pieniężną w wysokości 2200 zł; oddalił dalej idącą skargę; zasądził od wojewody na rzecz skarżącego 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anetta Makowska–Hrycyk (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia WSA Piotr Kieres Sędzia WSA Maria Tkacz-Rutkowska po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 2021 r. w Wydziale I na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi I. B. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza, że Wojewoda D. dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę D. do wydania aktu w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącego sumę pieniężną w kwocie 2 200 zł (słownie: dwa tysiące dwieście) złotych; V. dalej idącą skargę oddala; VI. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącego kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. I. B., obywatel Ukrainy (dalej: strona, skarżący) w dniu [...] 2020 r. złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. (dalej: Wojewoda, organ) w sprawie o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, o co wystąpił w dniu [...] 2018 r. Działając na podstawie art. 50 § 1 w związku z art. 3 § 2 pkt 8 w zw. z, art. 52 § 1, art. 53 § 2b, art. 54 § 1 oraz art. 57 § 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) zarzucił naruszenie art. 8, art. 12 § 1, art. 35 § 1 i § 3 , art. 36 § 1 oraz art. 37 § 5 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej: k.p.a.) poprzez przekroczenie terminów załatwienia sprawy, tj. przewlekłe prowadzenie sprawy przez organ. Na tej podstawie wniósł o stwierdzenie przewlekłego prowadzenia sprawy przez organ i niezałatwienie w terminie sprawy; o zobowiązanie Wojewody do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a o przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w kwocie 18 000 zł (zgodnie z); o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym (na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a.) oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przewidzianych. W uzasadnieniu skargi zażądał również wymierzenia organowi grzywny. Argumentował, że organ powinien załatwić sprawę do dnia [...] 2018 r., tymczasem skarżący oczekuje rozstrzygnięcia już ponad 32 miesiące. W tym czasie skarżący zmienił pracodawcę i mimo upływu od tego czasu 16 miesięcy organ nadal nie wydał rozstrzygnięcia. Ponaglenie, które skarżący złożył w sprawie także nie przyniosło oczekiwanych rezultatów. Podkreślił, że interweniował w sprawie wielokrotnie drogą mejlową. Uzasadniając wniosek o przyznanie sumy pieniężnej wskazał, że brak wydania karty czasowego pobytu wiąże się z wieloma poważnymi trudnościami w codziennym funkcjonowaniu skarżącego, w szczególności: ograniczeniem swobody przemieszczania się, w tym uniemożliwieniem zagranicznych podróży służbowych oraz ograniczeniem swobody działalności gospodarczej, uniemożliwieniem zaciągnięcia kredytu hipotecznego, otrzymania karty kredytowej, a także zawierania umów długoterminowych oraz rejestracji samochodu. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi w całości. Podał, że sposób prowadzenia sprawy nie wynika ze złej woli pracowników, ale jest skutkiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców, konieczności równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach oraz odpływu pracowników merytorycznych prowadzących postępowania i braku możliwości szybkiego uzupełniania niedoborów kadrowych. Problemy kadrowe oraz liczba wniosków, wedle organu, nie są okolicznościami niemającymi znaczenia w sprawie. Podkreślił, że przy ogromnej liczbie wniosków, jakie wpływają do organu ws. legalizacji pobytu, jest – zdaniem organu – oczywiste, że może, niestety, dochodzić do opóźnień w prowadzonych postępowaniach, pomimo że organ podejmuje różnorodne działania, aby zminimalizować powstałe opóźnienia. Liczba spraw prowadzonych przez inspektora oraz rozpatrywanie wniosków według kolejności wpływu nie pozwalają na uznanie, że opóźnienie do jakiego doszło w sprawie ma charakter rażący. Zdaniem organu, brak jest podstaw do uznania, że przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, a przekroczenie terminów rozpoznania sprawy jest pozbawione racjonalnego uzasadnienia. Wypowiedział się też w zakresie wniosku o przyznanie sumy pieniężnej podkreślając, że zasądzenie tej sumy nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia przewlekłości postępowania organu, lecz uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony. Wedle Wojewody zasądzenie sumy pieniężnej winno być zastrzeżone jedynie dla wyjątkowych indywidualnych przypadków, uzasadnionych szczególnymi, drastycznymi i ewidentnie zawinionymi uchybieniami efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy. Suma pieniężna nie ma charakteru odszkodowawczego i nie może służyć wyrównaniu szkody w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. Wniosek w tym zakresie organ uznał wiec za nieuzasadniony. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że wniosek strony o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę wpłynął do organu w dniu [...] 2018 r. Pierwszą czynność w sprawie organ podjął w dniu [...] 2018 r. wzywając stronę pisemnie do uzupełnienia braków formalnych wniosku pod rygorem pozostawienia go bez rozpoznania. Wezwanie to doręczone zostało skarżącemu w dniu [...] 2018 r. W dniu [...] 2018 r. skarżący bez wezwania organu stawił się osobiście i przedłożył dokumenty w sprawie oraz złożył odciski linii papilarnych. W dniu [...] 2018 r. strona zaktualizowała dokumenty. W dniu [...] 2019 r. skarżący złożył ponaglenie w sprawie, zaś w dniach [...] i [...] 2019 r. - pisma ponaglające. Pismem z [...] 2019 r. organ zwrócił się do właściwych służb o informację o cudzoziemcu. Pismem z tej samej daty wezwał skarżącego o przedstawienie dokumentów oraz wskazał przybliżony termin zakończenia postepowania wyznaczając go na dzień [...] 2019 r. Wezwanie to skarżący otrzymał w dniu [...] 2019 r., a wykonał w dniu [...] 2019 r. W dniu [...] strona zaktualizowała dokumenty wobec zmiany sytuacji życiowej. W dniach [...] oraz [...] 2019 r. skarżący złożył wnioski o wgląd w akta sprawy, które pozostały bez odpowiedzi. Postanowieniem z [...] 2019 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uznał ponaglenie skarżącego za uzasadnione i wyznaczył termin zakończenia postępowania do dnia [...] 2020 r. Postanowienie to wpłynęło do Wojewody w dniu [...] 2019 r. W dniu [...] 2020 r. wpłynęła do organu skarga strony na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę. Po tej dacie organ podjął czynności w sprawie wzywając skarżącego o przedstawienie dokumentów. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje. Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę okazała się uzasadniona. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8) p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Pojęcie "przewlekłości" postępowania zostało zdefiniowane w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. ("postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy"). Nadto, należy sięgnąć do ogólnych zasad postępowania administracyjnego i regulacji dotyczących terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. Ocenie podlega zatem zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. i wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc trzeba, że - w myśl art. 12 k.p.a. - organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia. W orzecznictwie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ wydał finalną decyzję, gdyż jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej, niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. W judykaturze wskazuje się również, że - oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej - nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Zatem, rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie, w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 7 marca 2013 r. (sygn. akt II OSK 34/13, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl) stwierdził, że pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy zatem do czynienia nie tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności, ale również wówczas, gdy podejmuje nieefektywne działania, które nie zmierzają do zebrania niezbędnego materiału dowodowego, nie wyjaśniają istotnych okoliczności i nie prowadzą do zakończenia postępowania. Ponadto wtedy, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowanego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania. Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Rozwinięciem tej zasady są przepisy art. 35 § 1-3 k.p.a. zobowiązujące organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). W opinii Sądu, w realiach rozpoznawanej sprawy, mamy do czynienia z tak rozumianą przewlekłością postępowania. Mianowicie, z analizy akt administracyjnych sprawy wynika, że skierowany do Wojewody wniosek z [...] 2018 r. jest załatwiany zbyt długo. Z przebiegu postępowania wynika, że organ do dnia wniesienia skargi, czyli przez okres w sumie 39 miesięcy od złożenia wniosku przeprowadził trzy czynności zmierzające do zakończenia postępowania. Czynności podejmował czynności jednak w odległych okresach czasowych, naruszając zasadę koncentracji czynności procesowych. Pierwsza czynność podjął po upływie 3 miesięcy od dnia złożenia wniosku, tj. w dniu [...] 218 r. (realnie wykonaną w dniu doręczenia stronie wezwania, czyli w dniu [...] 2018 r.). Drugą czynność podjął po upływie 4 miesięcy ([...] 2019 r. – pismo w trybie art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach) od dnia wykonania wezwania przez stronę. Trzecią czynność organ podjął w tym samym dniu ([...] 2019 r., która realnie była wykonana w dniu doręczenia pisma skarżącemu, czyli w dniu [...] 2019 r.) wzywając stronę do przedłożenia dokumentów i wyznaczając termin zakończenia postępowania na dzień [...] 2019 r Sąd uwzględnił okres zawieszenia biegu terminów procesowych w postępowaniu administracyjnym w okresie od 31 marca do 23 maja 2020 r. Wezwanie to strona wykonała w dniu [...] 2019 r. Wynika z tego, że organ w okresie 27 miesięcy (od [...] 2018 r. do [...] 2020 r.) podjął trzy czynności w dwóch datach ([...] 2018 r. oraz [...] 2019 r.). oznacza to, że przez okres 24 miesięcy nie wykonał żadnej czynności w sprawie i takie postępowanie organu nie ma żadnego procesowego uzasadnienia. Sąd uwzględnił okresy zawieszenia biegu terminów procesowych, w tym z uwagi na treść art. 15zzs ust. 1 pkt 6 wprowadzonego do ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 568) i uchylonego z dniem 16 maja 2020 r. Podkreślenia wymaga, że strona aktywnie uczestniczyła w postępowaniu, uprzedzając wezwania organu, niezwłocznie odpowiadając na jego wezwania, samorzutnie aktualizowała dokumenty wobec upływu czasu oraz wywołanej tym zmiany sytuacji życiowej i zawodowej skarżącego. Bez wezwania stawiła się też osobiście w urzędzie Wojewody, by uzupełnić braki formalne wniosku (m.in. złożenie odcisków linii papilarnych). Złożone przez stronę ponaglenie ([...] 2019 r.) oraz pisma ponaglające ([...] i [...] 2019 r.) i wnioski o wgląd w akta sprawy ([...] i [...] 2019 r.) nie przyniosły reakcji organu, ani rezultatu w postaci zakończenia postępowania. Organ nie dotrzymał też wyznaczonego przez siebie terminu zakończenia postępowania ([...] 2019 r.), jak również nie zastosował się do postanowienia Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, który termin ten wyznaczył najpóźniej do dnia [...] 2020 r. Mimo trwania postępowania przez okres 39 miesięcy organ tylko raz zawiadomił stronę o zwłoce w załatwieniu wniosku (pismo z [...] 2019 r. wyznaczające termin zakończenia postepowania na dzień [...] 2019 r.), zatem przez większość czasu strona nie miała żadnej informacji o terminie zakończenia postępowania, mimo dokładania starań w szybkim zakończeniu postępowania. Sąd dostrzega, że po wniesieniu skargi organ podjął czynności w sprawie zmierzające do jej zakończenia. Fakt ten pozostaje jednak poza kontrolą sądową, która dokonywana jest na dzień wniesienia skargi. Postępowanie Wojewody niewątpliwie kłóci się z zasadą zaufania do organów (art. 8 k.p.a.), z zasadą informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy (art. 9 k.p.a.) i zasadą przekonywania (art. 11 k.p.a.), jak również z zasadą szybkości i ograniczonego formalizmu (art. 12 k.p.a.). Organ w sposób oczywisty nie dochował staranności, jakiej można wymagać przy prowadzeniu wnioskowanego postępowania. Okoliczności sprawy dowodzą, że Wojewoda prowadził postępowanie z wniosku strony w sposób przewlekły, naruszając w sposób niedopuszczalny terminy określone w art. 35 oraz zasady wynikające z art. 8 i art. 12, a w konsekwencji - art. 6 i art. 7 k.p.a. Sąd nagannie przy tym ocenia brak podejmowania czynności przez organ w okresie wyznaczonym przez ustawodawcę do zakończenia postępowania (art. 35 § 1 K.p.a.). Nie może być akceptowana praktyka organu traktowania terminu ustawowego załatwienia sprawy jako czas dowolnie wykorzystany przez organ, w tym na niedopuszczalny brak działania organu. Termin z art. 35 § 3 k.p.a. nie może być oceniany w oderwaniu od zasady wyrażonej w § 1 tego przepisu. Organ ma obowiązek a nie wybór działania w okresie wyznaczonym ustawowo na załatwienie sprawy. Równie nagannie Sąd ocenia zaniechanie obowiązku informacyjnego wyrażonego w art. 36 § 1 i § 2 k.p.a. Mając to na względzie Sąd stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i postawę organu Sąd uznał, że przewlekłość w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd zauważa przy tym, co Sąd już podkreślił wyżej, że stwierdzona przewlekłość postępowania w sposób niewątpliwy wynikała wyłącznie z postawy (zaniechań) organu oraz że do zaistniałej sytuacji w żaden sposób nie przyczyniła się strona skarżąca. W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące spóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Sytuacja, w której strona czeka przez okres 24 miesięcy na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej, który czynności wykonuje w dużych odstępach czasu, w istocie więc nie wykazuje zainteresowania sprawą oraz pomimo złożenia przez skarżącą ponaglenia ([...] 2019 r.) oraz mimo postanowienia Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców - nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Zignorowanie ustawowych terminów załatwienia sprawy jak również przekazanie ponaglenia z naruszeniem terminu ustawowego (tj. [...] 2019 r., zatem po upływie 2 miesięcy, zamiast w terminie ustawowym - 7 dni), której urzeczywistnieniem jest art. 36 i art. 37 k.p.a., ocenę tę uzasadnia komplementarnie. Podsumowując, w świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. zobowiązał Wojewodę do wydania aktu w terminie 30 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz aktami sprawy, bowiem brak jest informacji, by w sprawie podjęto rozstrzygnięcie. Zgodnie z przyznaną prawem kompetencją (Sąd "może") i nie będąc związany wnioskami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.), Sąd przyznał skarżącemu sumę pieniężną, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a, w kwocie 2 200 zł. Sąd stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu wobec strony postępowania administracyjnego), jak i trudności, z jakimi cudzoziemiec musi zmagać się nie posiadając zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. W ramach przysługujących kompetencji (Sąd "może") Sąd, nie znalazł podstaw, by wymierzyć organowi grzywnę. Powszechnie wiadomym jest bowiem, że liczba załatwianych przez organ wniosków w sprawie o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt i pracę dla cudzoziemców jest bardzo duża oraz że czynione są starania dla poprawy mobilności organu w tym zakresie (organizacja nowych stanowisk do obsługi wniosków cudzoziemców, przesunięcia kadrowe itp.). I chociaż dla stwierdzenia bezczynności nie mają znaczenia przyczyny organizacyjne lub kadrowe (na które organ powołuje się już od dawna), leżące po stronie organu (właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki), to jednak - w pewnych sytuacjach - winny one rzutować na rozstrzygnięcia Sądu wydawane na podstawie 149 § 2 p.p.s.a. Sąd orzekł w sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym stosownie do art. 119 pkt 4) p.p.s.a. W tym stanie rzeczy Sąd - na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i pkt 3, § 1a i § 2 p.p.s.a. - orzekł jak w pkt I-V sentencji wyroku. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. - pkt VI sentencji wyroku. Na zasądzone koszty składa się wpis sądowy w kwocie 100 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło