I SAB/Wr 685/21
WyrokWSA we Wrocławiu2021-08-10
Skład orzekający: Annetta Makowska-Hrycyk, Daria Gawlak-Nowakowska, Katarzyna Radom
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się bezczynności w sprawie o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Wojewoda dopuścił się bezczynności w sprawie o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy, ponieważ nie załatwił sprawy w ustawowym terminie, pomimo podejmowania pewnych czynności. Sąd uznał, że ta bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę długotrwałość opóźnienia i brak racjonalnego uzasadnienia dla zaniechania działań przez organ. W związku z tym sąd zobowiązał Wojewodę do wydania aktu w terminie 30 dni, przyznał skarżącej sumę pieniężną oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy w lutym 2019 r. Po ponad dwóch latach od złożenia wniosku, organ (Wojewoda Dolnośląski) nie wydał decyzji. Skarżąca zarzuciła organowi bezczynność i rażące naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego oraz ustawy o cudzoziemcach. Wojewoda w odpowiedzi na skargę argumentował, że opóźnienia wynikają z dużej liczby wniosków i problemów kadrowych, co jego zdaniem nie stanowi rażącego naruszenia prawa.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził bezczynność Wojewody Dolnośląskiego, uznał, że miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązał Wojewodę do wydania aktu w terminie 30 dni, przyznał skarżącej sumę pieniężną w kwocie 1500 zł oraz zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anetta Makowska-Hrycyk (sprawozdawca), Sędziowie: Sędzia WSA Daria Gawlak-Nowakowska, Sędzia WSA Katarzyna Radom, , po rozpoznaniu w dniu 10 sierpnia 2021 r. w Wydziale I na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym sprawy ze skargi V. K. na bezczynność Wojewody D. w przedmiocie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza , że Wojewoda D. dopuścił się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody D. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę D. do wydania aktu w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie 1 500 (słownie: jeden tysiąc pięćset) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
V. K., obywatelka U. (dalej: strona, skarżąca) w dniu 16 lutego 2021 r. złożyła skargę na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego (dalej: Wojewoda, organ) w sprawie o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, o co wystąpiła w dniu 5 lutego 2019 r.
Działając na podstawie art. 3 § 2 pkt 8, art. 50 § 1, art. 52 § 2 i art. 54 § 1 i art. 149 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) zarzuciła naruszenie: art. 6, art. 8, art. 12, art. 35 § 1, § 2 i § 3, art. 36 § 1 i art. 37 § 5 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej: k.p.a.) oraz art. 108 ust. 1 pkt 1 ustawy z 2 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 1650) przez rażące przekroczenie terminów załatwienia sprawy w postepowaniu. Na tej podstawie wniosła o stwierdzenie bezczynności Wojewody i niezałatwienia w terminie sprawy; o stwierdzenie, że bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; o zobowiązanie organu do załatwienia w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; o przyznanie sumy pieniężnej w wysokości 4 000 zł (zgodnie z art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a.); o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym oraz o zasądzenie kosztów.
Argumentowała, że lutym 2019 r. złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy wraz z wymaganymi dokumentami za pośrednictwem Poczty Polskiej. Następnie podjęła szereg czynności (korespondencja elektroniczna, komunikacja telefoniczna), które szczegółowo opisała w uzasadnieniu skargi, mających na celu zajęcie się przez organ wnioskiem skarżącej. Mimo tych działań oraz ponaglenia organ pozostał bezczynny. Wskazała, że Wojewoda winien zakończyć postępowanie (wydać decyzję) w terminie – maksymalnie - do 5 kwietnia 2019 r., czego jednak nie uczynił. Prowadzenie postępowania już ponad 2 lata nie jest uzasadnione podczas gdy sama sprawa nie jest szczególnie skomplikowana, nie było koniecznie przeprowadzanie szczególnie wnikliwego postępowania dowodowego, co ewentualnie mogłoby uzasadniać przedłużanie postępowania. Wskazał, że pierwsze działania w sprawie były podjęte dopiero 3 lipca 2019 roku (po niemal 5 miesiącach od dnia otrzymania wniosku, czyli w dacie, w której wniosek powinien być już załatwiony) poprzez rejestrację wniosku w systemie oraz wysłanie wezwania do uzupełnienia braków formalnych. Podkreśliła, że postawa Wojewody podważa zaufanie skarżącej jako strony do działalności tego organu. Zdaniem strony, blokując przekazanie ponaglenia do właściwego organu uniemożliwiono skarżącej dochodzenie praw na drodze administracyjnej, zmuszając do złożenia skargi. Opisana sytuacja stanowi istotne naruszenie nie tylko art. 37 § 5, art.8 i art. 10 K.p.a., ale także zasady demokratycznego państwa prawnego, wyrażonej w art.2 Konstytucji RP. Wskazał, że jako strona postępowania od dwóch lat jest całkowicie ignorowana przez Wojewodę i nie wie, na jakim etapie jest postępowanie.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi w całości.
Po opisie przebiegu dotychczasowego postępowania podał, że sposób prowadzenia sprawy nie wynika ze złej woli pracowników, ale jest skutkiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców, konieczności równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach oraz odpływu pracowników merytorycznych prowadzących postępowania i braku możliwości szybkiego uzupełniania niedoborów kadrowych. Problemy kadrowe oraz liczba wniosków, wedle organu, nie są okolicznościami niemającymi znaczenia w sprawie. Podkreślił, że przy ogromnej liczbie wniosków, jakie wpływają do organu ws. legalizacji pobytu, jest – zdaniem organu – oczywiste, że może, niestety, dochodzić do opóźnień w prowadzonych postępowaniach, pomimo że organ podejmuje różnorodne działania, aby zminimalizować powstałe opóźnienia. Liczba spraw prowadzonych przez inspektora oraz rozpatrywanie wniosków według kolejności wpływu nie pozwalają na uznanie, że opóźnienie do jakiego doszło w sprawie ma charakter rażący. Zdaniem organu, brak jest podstaw do uznania, że bezczynność postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, a przekroczenie terminów rozpoznania sprawy jest pozbawione racjonalnego uzasadnienia.
Wypowiedział się też w zakresie wniosku o przyznanie sumy pieniężnej podkreślając, że zasądzenie tej sumy nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia bezczynności postępowania organu, lecz uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony. Wedle Wojewody zasądzenie sumy pieniężnej winno być zastrzeżone jedynie dla wyjątkowych indywidualnych przypadków, uzasadnionych szczególnymi, drastycznymi i ewidentnie zawinionymi uchybieniami efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy. Suma pieniężna nie ma charakteru odszkodowawczego i nie może służyć wyrównaniu szkody w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. Wniosek w tym zakresie organ uznał więc za nieuzasadniony.
Z akt administracyjnych sprawy wynika, że wniosek strony o zezwolenie na pobyt czasowy skarżąca przesłała w dniu 5 lutego 2019 r. Pismem z 3 lipca 2019 r. organ wezwał stronę do uzupełnienia braków wniosku pod rygorem pozostawienia go bez rozpoznania. Skarżąc braki formalne uzupełniła w dniu 9 lipca 2019 r. Pismem z 11 lipca 2019 r. Wojewoda skierował do odpowiednich służb wniosek o informację o cudzoziemce, na który uzyskał odpowiedź w dniu 22 lipca 2019 r. Pismem z 11 lipca 2019 r. organ wezwał skarżącą o uzupełnienie dokumentów i poinformował o przewidywanym terminie zakończenia postepowania wyznaczając go na 31 października 2019 r. W dniu 29 lipca 2019 r. strona wykonała wezwanie organu. W dniu 9 lutego 2021 r. skarżąca wniosła ponaglenie w sprawie, które organ przesłał Szefowi Urzędu do Spraw Cudzoziemców za pismem z 22 lutego 2021 r, tj. po wniesieniu skargi na bezczynność. W dniu 16 lutego 2021 r. skarżąca wniosła skargę na bezczynność organu. Pismem z 22 lutego 2021 r. Wojewoda poinformował skarżącą o możliwości zapoznania się z aktami sprawy przed wydaniem decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Skarga na bezczynność Wojewody okazała się uzasadniona.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8) p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Sąd dostrzega rozbieżność co do tytułu skargi oraz jej uzasadnienia. Wobec jednak treści ww. art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd stwierdził, że skarżąca konsekwentnie domaga się kontroli bezczynności organu – tak tytułując skargę oraz tytuł wpisu sądowego (k. 17 akt sądowych). Choć więc uzasadnienie skargi odnosi się w pewnej części do przewlekłego prowadzenia postępowania przez Wojewodę, Sąd dokonał oceny, czy w sprawie zaistniała bezczynność organu – zgodnie z zakresem skargi oraz mając na uwadze, że strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika.
Pojęcie "bezczynność" zostało zdefiniowane w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. przez sformułowanie: "nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1". Zarówno w literaturze prawa, jak i w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym przepisami terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej (wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a.). Dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia, czy i w jakim stopniu do nieterminowości działania organu przyczyniła się sama strona. Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, winny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie ww. zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga zaakcentowania, że – zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Podkreślić trzeba, że w myśl art. 35 § 5 k.p.a., do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony lub przyczyn niezależnych od organu. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.).
Z analizy administracyjnych i sądowych akt sprawy wynika, że organ nie rozpoznał wniosku i znacznie przekroczył - określony w art. 35 k.p.a. - termin do jego załatwienia.
Z przebiegu postępowania wynika, że organ do dnia wniesienia skargi (a konkretnie - do dnia wpływu skargi do organu w dniu 16 lutego 2021 r.), jakkolwiek podjął w lipcu 2019 r. czynności, czyli po upływie 5 miesięcy od złożenia wniosku strony, następnie jednak do czasu wniesienia skargi na bezczynność (czyli przez okres dalszych w sumie 15 miesięcy, nie podjął żadnych czynności zmierzających do zakończenia postępowania w sprawie. Sąd uwzględnił okres zawieszenia biegu terminów procesowych, w tym z uwagi na treść art. 15zzs ust. 1 pkt 6 wprowadzonego do ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 568) i uchylonego z dniem 16 maja 2020 r.
W świetle przytoczonych regulacji dotyczących terminów procesowych załatwiania spraw skonfrontowanych z przebiegiem postępowania, wątpliwości Sądu nie budzi, że organ pozostawał w bezczynności, naruszając w sposób niedopuszczalny zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a.
Oceniając okoliczności sprawy, świadczące o zaniechaniu podjęcia jakichkolwiek czynności w sprawie, to przekonują one, że organ dopuścił się bezczynności w prowadzonym postępowaniu (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), co orzeczono w pkt I sentencji wyroku. Biorąc zaś pod uwagę czas trwania bezczynności, Sąd uznał (pkt II sentencji wyroku), że bezczynność organu w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia.
Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na podjęcie na rozstrzygnięcie organu, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Za naganne Sąd uznał brak konsekwencji w dochowaniu obowiązku informacyjnego, określonego w art. 37 k.p.a., jak również niestosowanie się przez organ do wyznaczanych przez siebie terminów na zakończenie sprawy. Za równie naganne Sąd uznał brak podejmowania czynności przez organ w okresie wyznaczonym przez ustawodawcę do zakończenia postępowania (art. 35 § 1 K.p.a.). Nie może być akceptowana praktyka organu traktowania terminu ustawowego załatwienia sprawy jako czas dowolnie wykorzystany przez organ, w tym na niedopuszczalny brak działania organu. Termin z art. 35 § 3 k.p.a. nie może być oceniany w oderwaniu od zasady wyrażonej w § 1 tego przepisu. Organ ma obowiązek a nie wybór działania w okresie wyznaczonym ustawowo na załatwienie sprawy.
Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej.
Sąd w składzie orzekającym zgadza się z poglądem przedstawianym w podobnych sprawach skarg na działanie Wojewody. Sąd tam wielokrotnie już wyjaśniał, że bezczynności i opóźnienia w załatwieniu sprawy, mające swoje źródło w organizacji pracy urzędu, w tym w jego możliwościach kadrowych, nie stanowią okoliczności wyłączającej stwierdzenie bezczynności czy przewlekłości w załatwieniu sprawy. Wręcz przeciwnie, są jednymi z częstych (a w przypadku spraw zezwoleń na pobyt cudzoziemców – obecnie charakterystycznych) przyczyn bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania. Problemy w organizowaniu pracy urzędu, nawet mające swoje źródło w obiektywnych trudnościach, związanych np. z pozyskaniem i szkoleniem pracowników oraz zapewnieniem odpowiedniej infrastruktury do obsługi petentów, nie mogą bowiem ograniczać praw strony postępowania, ani stanowić usprawiedliwienia dla naruszania tych praw. To na organach państwa ciąży obowiązek zapewnienia sprawnej realizacji ich zadań, przy zapewnieniu przestrzegania obowiązujących przepisów i respektowania wyznaczonych tymi przepisami standardów działania administracji. Konsekwencje zaniedbania tego obowiązku nie mogą obciążać strony postępowania. Podkreślić trzeba, że powołane przez organ okoliczności mają charakter już utrwalony, bowiem powoływane są od kilku lat, zaś sam Wojewoda jest świadom tego stanu i jego skutków.
Sąd zobowiązał Wojewodę do załatwienia sprawy z wniosku skarżącej przez wydanie aktu kończącego postępowanie w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, zgodnie z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. (pkt III sentencji wyroku). Sąd stwierdza bowiem, że akta sprawy zarówno administracyjne jak i sądowe nie potwierdzają, by w stosunku do skarżącej taki akt wydano.
Zgodnie z przyznaną prawem kompetencją (Sąd "może") Sąd przyznał skarżącej sumę pieniężną w wysokości 1 500 zł (pkt IV sentencji wyroku), o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności, tj. postawy organu wobec strony postępowania administracyjnego, jak i trudności, z jakimi cudzoziemiec musi zmagać się nie posiadając stosownego zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium obcego państwa. Sąd uznał, że zasądzona suma jest potrzebna dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygnięcia skargi na bezczynność, tj. zwalczania bezczynności organu oraz jego zdyscyplinowania.
Sąd orzekł w sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym stosownie do art. 119 pkt 4) p.p.s.a.
Z tych względów Sąd - na podstawie art. art. 149 § 1 pkt 1 i pkt 3, § 1a i § 2 p.p.s.a. - orzekł jak w pkt I-IV sentencji wyroku.
O kosztach (pkt V) Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. Na zasądzone koszty składa się wpis sądowy w kwocie 100 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło