I SAB/Wr 854/21

WyrokWSA we Wrocławiu2021-10-07

Skład orzekający: Sędzia WSA Olga Białek, Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis (spr.), Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy, ponieważ wniosek złożony w 2018 r. nie został załatwiony w ustawowych terminach, a organ nie podjął stosownych działań pomimo ponaglenia i skargi. Bezczynność tę uznano za rażące naruszenie prawa, ponieważ długotrwała bierność organu, mimo obiektywnych trudności, podważa zaufanie do organów administracji publicznej i nie może być usprawiedliwiona organizacją pracy urzędu.
Stan faktyczny
Strona skarżąca, O. B., reprezentowana przez przedstawiciela ustawowego, wniosła skargę na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie zezwolenia na pobyt czasowy, złożonego w dniu 05.11.2018 r. Skarżąca zarzuciła organowi brak działania pomimo upływu długiego czasu, co znacząco utrudnia jej życie. Wojewoda wniósł o oddalenie skargi, argumentując nadmiarem wniosków i niewystarczającą obsadą kadrową.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził bezczynność Wojewody Dolnośląskiego i uznał ją za rażące naruszenie prawa, zobowiązał organ do wydania aktu w terminie 14 dni, przyznał stronie sumę pieniężną w kwocie 2.800 zł oraz zasądził zwrot kosztów postępowania w kwocie 100 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Białek Sędziowie: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis (spr.) Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński po rozpoznaniu w dniu 7 października 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi O. B. reprezentowana przez przedstawiciela ustawowego I. B. na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę Dolnośląskiego do wydania aktu w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 2.800 zł (dwa tysiące osiemset złotych); V. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, O. B. reprezentowana w sprawie przez przedstawiciela ustawowego zarzuciła Wojewodzie Dolnośląskiemu bezczynność w rozpoznaniu jej wniosku z dnia 05.11.2018 r. (wpływ do organu w dniu 09.11.2018 r.) o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium RP. Działając na podstawie art. 50 § 1 w zw. z art. 3 § 2 pkt 8, art. 54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej "p.p.s.a."). Skarżąca reprezentowana przez przedstawiciela wniosła o: 1. zobowiązanie organu do wydania decyzji będącej odpowiedzią na wniosek w terminie 14 dni; 2. stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3. przyznanie od organu kwoty pieniężnej w wysokości 25.655,65 zł; 4. zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania; 5. dopuszczenie dowodu z wniosku, ponaglenia i skargi. W uzasadnieniu wskazano, że bezczynność organu bardzo mocno komplikuje życie, a w szczególności nie może odbywać ani zaplanować podróży wraz z mamą. Brak karty pobytu sprawia, że skarżąca ma wielkie kłopoty. W odpowiedzi na skargę z dnia 9 kwietnia 2021 r. Wojewoda Dolnośląski wniósł o jej oddalenie. Podniósł argumentację m.in. o ogromnej ilości wniosków składanych do tego organu przez cudzoziemców, przy dalece niewystarczającej obsadzie kadrowej do załatwiania tych spraw. Argumentował, że w tego rodzaju sprawach wymagane jest podjęcie szeregu czynności procesowych. Zaniechanie organu nie może być poczytane za przejaw złej woli, gdyż uwarunkowane jest czynnikami obiektywnymi. Wojewoda znajduje się w bardzo trudnej sytuacji w związku ze skalą napływu wniosków cudzoziemców i niedostosowaną do aktualnej sytuacji obsadą kadrową. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna. Na wstępie wskazać trzeba na art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej jako p.p.s.a.), zgodnie z którym, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Sąd rozpoznał niniejszą sprawę w ww. trybie. Bezczynność organu, czyli niekorzystanie z kompetencji, którą ze względu na zaistnienie wymaganych przez prawo okoliczności organ jest obowiązany wykorzystać, stanowi specyficzny przejaw nielegalności zachowań administracji publicznej (por. M. Miłosz, Bezczynność organu administracji publicznej w postępowaniu administracyjnym, Warszawa 2012 r., s. 92 i nast.). Pojęcie bezczynności zawarte jest w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. normującym instytucję ponaglenia. Zgodnie z ww. przepisem stronie służy prawo wniesienia ponaglenia, jeżeli nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo sądów administracyjnych są zgodne, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym przepisami terminie organ administracji publicznej nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej (wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a.). Dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność dokonana, a w szczególności czy bezczynność została spowodowana zawinionym albo też niezawinionym opóźnieniem organu, czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinny zostać wydane/dokonane. W myśl ogólnej reguły wyrażonej w art. 12 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia i realizując jednocześnie obowiązek wszechstronnego zbadania stanu faktycznego sprawy. Wyrażona w tym przepisie zasada szybkości i wnikliwości postępowania została skonkretyzowana w art. 35 k.p.a., którego § 1 stanowi, że organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych, także z przyczyn niezależnych od organu, organ ten jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. W ocenie Sądu organ dopuścił się tak rozumianej bezczynności. Z akt sprawy wynika, że wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę, złożony w dniu 09.11.2018 r. (data wpływu do organu), nie został załatwiony we właściwym terminie. W dniu 30.11.2020 r. zostało nadane do organu ponaglenie (01.12.2020 r. wpływ do organu). Aktywność ze strony organu wymusiła dopiero skarga z dnia 09.02.2021 r. (16.02.2021 r. data wpływu do organu). Pismem z dnia 25.03.2021 r. organ wezwał stronę do osobistego stawiennictwa wyznaczając termin na dzień 21.04.2021 r. oraz do nadesłania dokumentów w celu uzupełnienia wniosku. Wojewoda przekazał pismem z dnia 25.03.2021 r. ponaglenie wraz z niezbędną dokumentacją, zgodnie z właściwością, do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Powyższe wskazuje, że organ pozostawał w sprawie bezczynny, naruszając w ten sposób zasady i terminy określone w art. 35, art. 36 oraz w art. 8, art. 12 k.p.a. Okres zwłoki ze strony organu przekroczył, maksymalny termin dla załatwienia sprawy w przedmiocie rozpoznania wniosku strony skarżącej, a w sprawie nie zachodzą okoliczności usprawiedliwiające tę bezczynność organu. Bierność organu, mająca swoje źródło w organizacji pracy urzędu, w tym w jego możliwościach kadrowych, nie stanowią okoliczności wyłączającej stwierdzenie bezczynności w załatwieniu sprawy, wręcz przeciwnie, są jednymi z częstych (a w przypadku spraw zezwoleń na pobyt cudzoziemców – obecnie charakterystycznych) przyczyn bezczynności bądź przewlekłego prowadzenia postępowania. Problemy w organizowaniu pracy urzędu, nawet w postaci obiektywnych trudności związanych np.: z pozyskaniem kadry pracowników, nie mogą ograniczać praw strony postępowania ani stanowić usprawiedliwienia dla naruszania tych praw. To na organach państwa ciąży obowiązek zapewnienia sprawnej realizacji ich zadań, przy zapewnieniu przestrzegania obowiązujących przepisów i respektowania wyznaczonych tymi przepisami standardów działania administracji. Oceniając opieszałość organu w załatwieniu wniosku strony skarżącej Sąd wziął przy tym pod uwagę wystąpienie na obszarze kraju zagrożenia epidemicznego oraz zapisy art. 15zzs ust. 10 ustawy z 02.03.2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374, dalej ustawa z 02.03.2020 r.). Jednakże wyłączywszy z okresu załatwienia sprawy wskazany przez ustawodawcę okres (od 31.03.2020 r. do 23.05.2020 r.) i tak organowi administracji publicznej trzeba postawić zarzut bezczynności (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), o czym orzeczono w pkt I sentencji wyroku. W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego, jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Charakter rażący ma bezczynność o znamionach "wyjątkowej" (por. wyroki NSA z: 06.09.2016 r., sygn. akt I OSK 296/15; 26.02.2016 r., sygn. akt I OSK 2451/14). Biorąc zaś pod uwagę brak wymaganych działań organu po otrzymaniu wniosku strony, a wręcz z góry założenie przez organ swojej wielomiesięcznej bierności, zignorowanie terminów ustawowych na załatwienie sprawy, a także aktywności strony w postępowaniu i wreszcie zainteresowanie się sprawą przez organ dopiero po wniesieniu skargi na bezczynność, Sąd uznał, że organ dopuścił się kwalifikowanego naruszenia prawa o którym mowa wart. 149 § 1a p.p.s.a. Sytuacji, jak w niniejszej sprawie nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa, a zachowanie organu podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej i obowiązującego porządku prawnego. W szczególności jako kwalifikowane naruszenie art. 35 i art. 36 k.p.a. Sąd uznał konieczność przymuszania przez stronę organu do zajęcia się sprawą przez składanie skargi do Sądu na bezczynność. W rzeczywistości organ nie stosuje przepisów dotyczących ram czasowych postępowania lecz kryterium pozaprawne – datę złożenia skargi na przewlekłość postępowania/bezczynność. W ocenie Sądu, wykazana bezczynność nosi cechę rażącego naruszenia prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.), o czym Sąd orzekł w pkt II sentencji wyroku. Z uwagi na brak rozstrzygnięcia w sprawie Sąd zobowiązał organ do wydania aktu administracyjnego w terminie 14 dni od daty otrzymania przez organ prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (pkt III sentencji wyroku). Na wniosek strony, zgodnie z przyznaną prawem kompetencją (Sąd "może") i nie będąc związany wnioskami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.), Sąd przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną w kwocie 2.800 zł, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. (czego konsekwencją jest pkt IV sentencji wyroku). Sąd stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu), jak i trudności, z jakimi cudzoziemiec musi zmagać się nie posiadając stosownego zezwolenia na terytorium obcego państwa. Zasądzona suma pieniężna służy nie tylko zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej, ale przede wszystkim ma wynagrodzić stronie wadliwe działanie tegoż organu. W ocenie Sądu, zawarte w skardze żądanie sumy pieniężnej we wnioskowanej wysokości w realiach sprawy jest zbyt wygórowane. O kosztach postępowania (pkt V wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. Zasądzono od organu na rzecz strony skarżącej wartość wpisu jaki uiściła strona inicjując postępowanie sądowe.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło